Smak lata w środku zimy? Czemu nie! Wykorzystaj zapasy czerwonej porzeczki i przygotuj ze mną pyszne muffinki. Zamroziłam w tym roku mnóstwo świeżych owoców. Jagody wykorzystałam ostatnio we frużelinie w torcie bezowym. Czarne porzeczki wykorzystałam jako nadzienie do ciasta Pani Walewska. Truskawki wykorzystałam w cieście Makowa chmurka. Malinki serwuje w owsiankach lub zatapiam w galaretce na wierzchu ciasta. Najwięcej jednak mam…czerwonych porzeczek. Ostatnio przygotowałam z nimi drożdżówki, a dziś przepyszne muffiny.
Kwaśna porzeczka, migdałowy smak otulony mięciutkim i puszystym ciastem – tak w kilku słowach można opisać te muffiny. Są przepyszne! Idealnie pasują do kubka gorącej zimowej herbatki.
Muffiny z porzeczką i marcepanem
Często zadawane pytania
Czym zastąpić śmietanę?
Śmietanę 18% możesz zastąpić w tym przepisie jogurtem naturalnym typu greckiego.
Gdzie kupić marcepan?
Marcepan znajdziesz w sklepach internetowych np. Allegro. Ja najczęściej kupuje marcepan w Lidlu, marki Belbake. Jest w jasnożółtym opakowaniu, pakowany po 200g. Jest już na stałe w asortymecie, bo kiedyś widziałam go tylko w okresie świątecznym.
Wyszło mi więcej niż 12 muffinek, dlaczego?
Zauważyłam, że w zależności od producenta, formy muffinkowe różnią się głębokością. W typowej formie na muffiny powinno wyjść dokładnie 12 babeczek. Formy z niektórych hipermaketów są płytsze – wówczas muffinek może wyjść 14 lub 16 sztuk. Nakładaj ciasta prawie do pełna papilotki – tak jak pokazałam na zdjęciu. Wówczas będziesz mieć pewność, że ciasto nie wypłynie z papilotki.
Puszyste i wilgotne muffiny migdałowe wypełnione kwaśną porzeczką. Do ich przygotowania super sprawdza się także mrożona porzeczka czy inne kwaśne owoce.
Muffiny z porzeczką i marcepanem
SKŁADNIKI (12 sztuk):
2 jajka,
230g gęstej śmietany 18%,
250g mąki pszennej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia (8g),
1/2 łyżeczka ekstraktu migdałowego,
¼ łyżeczki soli,
170 cukru,
120ml oleju,
DODATKOWO:
30g płatków migdałowych,
250g czerwonej porzeczki,
100g marcepanu
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na muffinki powinny być w temperaturze pokojowej. Marcepan ścieramy na grubych oczkach tarki lub drobno kruszymy rękoma.
Przygotowanie muffinek
Mąkę mieszamy z solą i proszkiem do pieczenia. Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach przez 5 minut. Powinniśmy otrzymać puszystą masę jajeczną o jaśniejszym kolorze. Dodajemy śmietanę, olej, ekstrakt migdałowy i mieszamy chwilkę na wolnych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki w trzech turach i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy porzeczkę i marcepan, mieszamy delikatnie.
* Jeśli używamy porzeczek mrożonych to nie rozmrażamy ich wcześniej.
** Takie papierowe papilotki zamówiłam na Allegro.
[caption id="attachment_36208" align="aligncenter" width="2560"] Muffiny z żurawiną i marcepanem[/caption]
Masę przekładamy do formy muffinkowej wypełnionej papilotkami. Nakładamy muffinki prawie do pełna papilotki. Wierzch muffinek posypujemy płatkami migdałów.
Muffinki pieczemy około 25-27 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Życzę smacznego!
[caption id="attachment_36204" align="aligncenter" width="1698"] Muffiny z porzeczką i marcepanem[/caption]
Jeśli przygotujesz muffiny z porzeczką i marcepanem to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Tego ciasta nie trzeba nikomu przedstawiać. Dwa kruche blaty posmarowane dżemem porzeczkowym i zapieczone z bezą… przełożone aksamitnym kremem budyniowym. Brzmi pysznie? I jest pysznie. Jest słodko-jest kwaśno, jest maślano i chrupiąco, jest pysznie. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” po przepis na znane i lubiane ciasto z kuchni polskiej – Ciasto Pani Walewska lub Pychotka.
Ciasto Pani Walewska (Pychotka)
Panią Walewską piekło się kiedyś na każda urodziny i święta. Często ciasto to „robiło” za tort. Kremowe, warstwowe, słodko-kwaśne – ciasto lubiane przez wszystkich. Zawsze myślałam, że to ciasto jest pracochłonne i trudne w przygotowaniu. Ale nic bardziej mylnego. Ciasto robi się sprawnie. Zwłaszcza jeśli przygotujemy sobie kruche ciasto wcześniej. Kruchego ciasta nie musimy wcześniej podpiekać. Co więcej, oba ciasta pieczemy jednocześnie więc i to skraca nam czas pracy. W trakcie pieczenia ciast możemy ugotować budyń.
Ciasto Pani Walewska (Pychotka)
Przepis na to ciasto znalazłam na kanale u Dominiki i gorąco Wam polecam tam zajrzeć, bo znajdziecie u niej również filmik krok po kroku z przygotowania tego ciasta.
Połączenie kruchego ciasta z kwaskowatym dżemem, słodziutką bezą i aksamitnym kremem budyniowym. Tego ciasta nie trzeba nikomu przedstawiać!
Ciasto Pani Walewska (Pychotka)
Składniki:
KRUCHE CIASTO:
500g mąki pszennej,
12g proszku do pieczenia,
2 g soli,
80g cukru pudru,
200g zimnego masła,
90g śmietany gęstej 18%,
5 żółtek,
BEZA:
5 białek,
250g cukru,
10g mąki ziemniaczanej,
DODATKOWO:
400g dżemu z czarnej porzeczki,
50g płatków migdałowych,
KREM BUDYNIOWY:
500ml mleka,
45 cukru,
1 cukier wanilinowy (16g),
40g mąki ziemniaczanej,
45g mąki pszennej,
4 żółtka,
200g masła
Przygotowanie:
KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, solą i cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka i kwaśną śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.
Ciasto dzielimy na 2 równe części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 20x30cm. Umieszczamy je w blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto wstawiamy do lodówki do schłodzenia na 30-60 minut.
*Jeśli masz tylko jedną blaszkę to jedno z ciast umieść na dużej blaszce z wyposażenia piekarnika bowiem ciasto będziemy piekli razem.
Przygotowanie kruchego ciasta
Po tym czasie ciasta wyjmujemy. Smarujemy oba ciasta równomiernie dżemem porzeczkowym. Następnie wykładamy pianę bezową. Pianę bezową posypujemy płatkami migdałowymi.
Ciasto Pani Walewska (Pychotka) – przygotowanie
Oba ciasta razem wkładamy do piekarnika i pieczemy razem w temperaturze 150 stopni, termoobieg około 40-45 minut.
Ciasto Pani Walewska (Pychotka) – przygotowanie
Po upieczeniu ciasta całkowicie studzimy.
BEZA: Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru (około 1-2 minuty). Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka. Łącznie białka ubijamy dobre kilkanaście minut.
Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca. Pianę ubijamy jeszcze przez 2 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy mąkę ziemniaczaną i mieszamy delikatnie szpatułką do dobrego połączenia, ale nie za długo. Pianę bezową wykładamy na kruchy spód posmarowany dżemem. Posypujemy równomiernie płatkami migdałów.
* Zamiast płatków migdałowych można użyć posiekanych orzechów włoskich.
KREM BUDYNIOWY: Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby zmiękło. Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej. Warto pokroić je w kostkę wówczas szybciej się ociepli.
Do rondelka wlewamy 1 i 1/2 szklanki mleka oraz dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy. Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.
Miękkie masło ucieramy mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem. Po dodaniu budyniu nie miksujemy kremu zbyt długo, bo wtedy krem wyjdzie za luźny. Po zmiksowaniu z masłem krem powinien być gęsty. Kremem przekładamy blaty ciasta.
ZŁOŻENIE CIASTA: W foremce układamy pierwszy kruchy blat z bezą. Wykładamy krem budyniowy. Układamy drugi kruchy blat z bezą. Lekko go dociskamy, aby przykleił się do kremu. Ciasto chowamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
[caption id="attachment_36041" align="aligncenter" width="1698"] Ciasto Pani Walewska (Pychotka)[/caption]
Jeśli przygotujesz ciasto Pani Walewska to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Jeśli myślimy o torcie to myślę, że większości z Was w tym momencie przez oczami pojawia się biszkopt przełożony kremem, może z warstwą owocową… Utarło się, że na urodziny czy imieniny przygotowuje się właśnie takie torty – biszkoptowe. Uwielbiam jednak nowe rozwiązania, nowe pomysły i przychodzę do Was z przepisem na wyjątkowy tort wywodzący się od naszych wschodnich sąsiadów. W dzisiejszych czasach już nikogo nie dziwią inne, eleganckie, nowoczesne torty. Modne są bardzo torty musowe, torty bezowe. A ja sama chętnie serwuje np. tort miodowy czy tort fryzyjski.
Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami
Dzisiejszy tort to warstwowy przekładaniec składający się z dwukolorowych kruchych blatów śmietanowych przełożonych delikatnym kremem z białą czekoladą i truskawkową konfiturą. Jest to tort wysoki, bardzo elegancki, umiarkowanie słodki, delikatny, rozpływający się w ustach, pyszny! A przy tym jest dość prosty do zrobienia choć pracochłonny. Będzie miłą odskocznią od tortów tradycyjnych. Tort ten możesz zrobić także w jednym kolorze, a truskawki zamienić na maliny.
Tort składający się z kruchych blatów śmietanowych przełożony kremem śmietankowym z serkiem i białą czekoladą i konfiturą truskawkową. Przepyszny. Pracochłonny choć dość prosty do przygotowania.
Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami
Składniki:
KRUCHE BLATY:
około 530g + 10g mąki pszennej,
6g sody,
2g soli,
200g cukru,
300g śmietany gęstej 18%,
50g roztopionego masła,
12g kakao,
KREM:
450g śmietanki kremówki 36%,
300g białej czekolady,
400g serka mascarpone,
350g serka philadelphia,
300g śmietany kremówki 36%,
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
KONFITURA TRUSKAWKOWA:
400g truskawek (świeżych lub mrożonych),
70g cukru,
20g mąki ziemniaczanej,
1 łyżka soku z cytryny
Przygotowanie:
KRUCHE BLATY: Do dużej miski przekładamy kwaśną śmietanę. Dodajemy cukier i mieszamy. Zostawiamy na kilkanaście minut aż cukier się rozpuści. Dodajemy rozpuszczone masło i mieszamy do połączenia. Następnie dodajemy 500g mąki, sól i sodę. Mieszamy dokładnie. Ciasto będzie bardzo klejące. Ciasto dzielimy na 2 równe części. Do jednej części dodajemy 10g mąki, a do drugiej kakao. Zagniatamy dwa gładkie ciasta. Jeśli ciasta nadal będą się kleiły to wówczas dodajemy jeszcze odrobinę pozostałej mąki (30g).
Z ciastem można od razu pracować, ale lepiej się je wałkuje po schłodzeniu przez 30 minut w lodówce. Ciasto wałkujemy od razu na papierze do pieczenia, bo się klei.
Ciasto jasne dzielimy na 5 równych części. Ciasto ciemne dzielimy na 5 równych części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na koło o średnicy 18cm. Najlepiej rozwałkować troszkę większe koło i rantem wyciąć zgrabne kółko. Każdą z części ciasta pieczemy około 8-9 minut w temperaturze 180 stopni, góra-dół. Blaty powinny być delikatnie zarumienione.
Blaty możemy upiec dzień wcześniej i trzymać w zamkniętym piekarniku. Należy uważać, aby ich nie połamać.
KONFITURA TRUSKAWKOWA: Jeśli używamy truskawek mrożonych to należy je wcześniej rozmrozić.
Truskawki miksujemy blenderem na gładkie puree. Przekładamy je do rondelka i dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy. Wstawiamy na mały ogień i zagotowujemy często mieszając. Gotujemy razem na małym ogniu często mieszając przez 5 minut. Wówczas powinniśmy otrzymać gęstą konfiturę. Zdejmujemy z ognia i studzimy.
KREM: Przygotowujemy czekoladowy ganache czyli białą czekoladę (300g) rozpuszczamy w śmietance (450g). Można to zrobić na dwa sposoby:
Pierwszy sposób: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką.
Drugim sposobem jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 5-10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita.
Masę czekoladową przekładamy do zamykanego pojemnika, przykrywamy i odstawiamy na min. 8h do lodówki do stabilizacji.
Następnego dnia w misie miksera umieszczamy wszystkie składniki: ganache, serek mascarpone, serek philadelphia, śmietanę kremówkę (300g) i ekstrakt waniliowy. Ubijamy mikserem na najwyższych obrotach do uzyskania gęstego, puszystego kremu. Ubijanie rozpoczynamy najpierw od najniższych obrotów, aby wszystkie składniki się ze sobą połączyły. Następnie zbieramy szpatułką składniki ze ścianki i stopniowo zwiększamy obroty aż do najwyższych. Krem jest gotowy. Przekładamy nim tort od razu.
[caption id="attachment_35806" align="aligncenter" width="1707"] Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami[/caption]
ZŁOŻENIE TORTU: Układamy pierwszy kruchy blat. Smarujemy go równomiernie porcją kremu (około 150g). Następnie losowo wykładamy na kremie porcje konfitury truskawkowej (po około 35-40g). Układamy kolejny blat. Blaty układamy naprzemiennie - raz jasny, raz ciemny. Postępujemy tak aż do wykończenia składników. Ostatnią warstwą powinien być kruchy blat. Tort zabezpieczamy rantem i chowamy do lodówki na min. 8h. A na gorze tortu ustawiamy niewielki ciężar czyli obciążenie. Dobrze jest tort obciążyć, aby był później bardziej stabilny i bez pustych miejsc w kremie.
Gdyby nam zostało kremu to chowamy go do miseczki i możemy nim posmarować boki tortu następnego dnia.
Następnego dnia tort oddzielamy od rantu i możemy go otynkować dowolnym, ulubionym tynkiem do tortu. Ja posmarowałam go resztą kremu, która mi została.
Tort przechowujemy do 4 dni w lodówce, smacznego!
[caption id="attachment_35808" align="aligncenter" width="1707"] Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami[/caption]
Jeśli przygotujesz tort z truskawkami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Nowa pyszna propozycja wypieku świątecznego, która skradnie serca Waszych gości. Bo czy ktoś może się oprzeć ciastu miodowemu w połączeniu z delikatnym musem czekoladowym, biszkoptami nasączonymi w kawie i polewie czekoladowej.
CIASTA NA ŚWIĘTA – wybrałam najlepsze ciasta z bloga, które idealnie pasują na świąteczny stół.
Miodowniki to jedne z moich ulubionych ciast. Co roku, właśnie w grudniu, dodaje całkiem nowy przepis na ciasto miodowe. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na miodownika z karmelowo-kawowym twistem.
Miodownik tiramisu
A teraz opowiem Wam jak powstało moje ciasto. Chciałam przygotować ciasto Królewiec w innej, nowoczesnej wersji. Początkowo pomyślałam, że może upiekę biszkopt z makiem, a polewę zmienię na taką z białej czekolady. Ale nie…chciałam czegoś więcej od tego ciasta. Dalej wymyśliłam, że zrobię mus z białej czekolady, ale dodam do niego espresso. A jak espresso to użyję podłużnych biszkoptów. Będzie szybciej, a takie biszkopty idealnie sprawdzą się jako zamiennik biszkoptu. Ale po chwili stwierdziłam, nie, nie, za dużo kawy. A może mus z czekolady karmelowej? Karmel i kawa to mega połączenie (zobacz np. tiramisu kajmakowe z malinami czy ciasto karmelowe tiramisu). I tak o to powstało to ciasto! Mój HIT na nadchodzące święta Bożego Narodzenia.
Miodownik tiramisu
Ciasto kroi się pięknie i bardzo dobrze przechowuje pod przykryciem. Zobaczcie jakie te wszystko kawałeczki ciasta są równe, nieposzarpane. Nic się nie rozpada. Najlepsze oczywiście na 2-3 dzień – jak to miodowniki. Więc możecie je przygotować 2-3 dni przed świętami. Dekorację proponuje zrobić „na świeżo”, aby prezentowała się elegancko. Kropkę nad i stanowi czekoladowa polewa przygotowana ze śmietanki i czekolady mlecznej. A dekoracja … może być dowolna. Użyłam tutaj bitej śmietany i wierzch oprószyłam kakao (przez sitko).
Miodowe blaty można przygotować dzień wcześniej. Jedyną trudnością w cieście może okazać się mus karmelowy. Tutaj musimy mieć małe doświadczenie z pracą z rozpuszczoną czekoladą i żelatyną. Mus ten może się zwarzyć jeśli dodamy za gorącą masę czekoladową do śmietany. Trzeba pamiętać, by wlewać go ciurkiem, powoli i jednocześnie miksować. Śmietany nie musimy ubijać na sztywno także w tej kwestii nie będzie problemu.
Miodownik karmelowe tiramisu
Jak rozpuścić czekoladę w śmietance?
Pierwszy sposób: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką.
[caption id="attachment_35369" align="aligncenter" width="2560"] Rozpuszczanie czekolady kamelowej w śmietance[/caption]
Drugim sposobem jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita.
Jak rozpuścić żelatynę?
Aby prawidłowo rozpuścić żelatynę potrzebujemy 5 razy więcej wody niż żelatyny, tzn. na 10g żelatyny potrzebujemy 5x10g=50g wody. Żelatynę umieszczamy w szklance i zalewamy zimną wodą. Odstawiamy na około 10 minut. Jeśli chcemy rozpuścić większą ilość żelatyny to w tym momencie mieszamy ją z wodą. Po tym czasie żelatynę podgrzewamy interwałowo w mikrofali i mieszamy tzn. zawartość szklanki podgrzewamy przez 5 sekund w mikrofali, mieszamy; znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Powtarzamy czynność kilka razy aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
[caption id="attachment_35208" align="aligncenter" width="2560"] Miodownik z czekoladą[/caption]
Połączenie miodowego ciasta z delikatnym musem karmelowym, biszkoptami nasączonymi kawą i czekoladą. Pysznie i nowocześnie!
Miodownik karmelowy z kawą
Składniki:
CIASTO MIODOWE:
300-320g mąki pszennej (2 szklanki),
1 łyżeczka sody (4g),
70g cukru (1/3 szklanki),
150g masła,
1 jajko,
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%,
2 łyżki miodu,
DODATKOWO:
podłużne biszkopty,
zaparzona mocna kawa,
MUS Z CZEKOLADY KARMELOWEJ:
400g czekolady karmelowej,
825g śmietany kremówki 36%,
12g żelatyny + 60g wody,
POLEWA CZEKOLADOWA:
150g czekolady mlecznej,
100g płynnej śmietanki 30%
[caption id="attachment_35210" align="aligncenter" width="1698"] Miodownik z czekoladą[/caption]
Przygotowanie:
CIASTO MIODOWE: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z sodą i cukrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy miód, jajko i śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Ciasto dzielimy na 2 równe części i chłodzimy w lodówce przez 1h. Jedna część ciasta ważyła 345g.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni, góra-dół. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy najlepiej od razu na papierze do pieczenia i przekładamy do blachy o wymiarach 20x30cm. Ciasto będzie cienkie, ale da się je spokojnie rozwałkować. Ciasto pieczemy około 15-17 minut, do ładnego zarumienia. Po upieczeniu ciasto studzimy. W ten sam sposób pieczemy drugi blat. Powinniśmy otrzymać dwa blaty miodowe.
MUS Z CZEKOLADY KARMELOWEJ: Czekoladę drobno kroimy. Do rondelka przekładamy 225g śmietany kremówki i podgrzewamy prawie do zagotowania. Do gorącej śmietany dodajemy czekoladę, odstawiamy na 2 minuty i mieszamy do połączenia. Powinna nam powstać gęsta, jednolita czekoladowa masa. Gdyby tak się nie stało to całość jeszcze chwilkę podgrzewamy cały czas mieszając.
* Jeśli nie możesz nigdzie dostać czekolady karmelowej to zastąp ją taką samą ilością białej czekolady.
** Czekoladę karmelową używam marki Wedel (do kupienia w większych supermarketach) lub Barry Callebaut (do kupienia na stronach internetowych).
Żelatynę rozpuszczamy w 60g wody i mieszamy z gorącą masą czekoladową. Masę czekoladową z żelatyną studzimy. Powinna być letnia przed dodaniem do śmietanki.
* Najczęściej używam śmietany kremówki 36% Piątnica.
Pozostałą śmietanę kremówkę (600g) ubijamy na najwyższych obrotach miksera na prawię sztywną masę. Następnie zmniejszamy obroty miksera na średnie i dodajemy ostudzoną masę z czekolady kamelowej wlewając ją ciurkiem. Gdy dodamy całą masę czekoladową to zmniejszamy obroty miksera na małe i mieszamy jeszcze chwilkę, aby wszystkie składniki ładnie się połączyły. Mus jest gotowy, wykładamy go na ciasto.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 20x30cm układamy pierwszy blat miodowego ciasta. Wylewamy na niego połowę musu karmelowego. Na musie układamy nasączone w kawie biszkopty.
* Biszkopty nasączamy w ostudzonej zaparzonej kawie zanurzając je w kawie po 1 sekundzie z każdej strony.
Na biszkopty wylewamy pozostały mus karmelowy i wyrównujemy. Od razu układamy drugi blat miodowego ciasta. Lekko go dociskamy do ciasta. Wierzch ciasta polewamy przygotowaną polewą czekoladową.
Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce.
Jeśli przygotujesz ciasto miodownik karmelowe tiramisu to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Tort fryzyjski stał się HITEM na moim blogu. Pieczecie go chętnie i cieszę się, że zostawiacie zdjęcia swoich torcików w komentarzu. Są piękne!
Przypomnę tylko, że tort fryzyjski to wypiek, który wywodzi się z kuchni niemieckiej. To kruche blaty pieczone razem z kruszonką przełożone powidłami śliwkowymi i bitą śmietaną. Charakterystyczna dla tego wypieku jest fajna dekoracja z ułożonych promieniście kawałków ciasta. Tort robi się dość szybko. Nie jest za trudny do wykonania. A co może być lepszego niż jeden duży tort? A no kilkanaście słodziutkich, malusich torcików 🙂
Tort fryzyjski
Mój mąż nie dawno obchodził urodziny. Spytany o to, jaki tort chciałby mieć, bez wahania odpowiedział, że tort fryzyjski. Przygotowałam mu więc taki. Ale jedząc go napomknęłam, że fajnie byłoby zrobić takie mini torciki. Super by wyglądały i świetnie sprawdziłyby się na słodkie stoły… Wieczorem mieliśmy ponownie zrobić tort fryzyjski, aby mąż mógł zanieść go do pracy jako poczęstunek urodzinowy. Ale zdziwiło mnie zachowanie męża, bo dzielił ciasto i robił z nich kuleczki. Spytany, co robi odpowiedział „mini torciki”. I tak o to całą noc piekł ciastka, a rano przełożyliśmy je kremem i powidłami. Tak o to powstały najładniejsze i najpyszniejsze kruche torciki – całe w wykonaniu Michała. Mój mąż ma bzika na punkcie słodkich wypieków tak jak i ja 🙂 Mężu, torciki wyszły Ci genialne!
To mini wersja jednego z naszych ulubionych tortów: kruche ciastka z kruszonką przełożone kremem śmietankowym i powidłami śliwkowymi.
Mini torciki fryzyjskie
Składniki (12 sztuk):
CIASTO:
250g mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
szczypta soli,
2 opakowania cukru wanilinowego (2x16g),
150g gęstej śmietany 18%,
175g zimnego masła,
KRUSZONKA:
180g mąki pszennej,
75g cukru,
1 cukier wanilinowy (16g),
1/2 łyżeczki cynamonu,
100g zimnego masła,
KREM ŚMIETANKOWY:
400g śmietany kremówki,
250g serka mascarpone,
2 łyżki cukru pudru,
DODATKOWO:
300g powideł śliwkowych,
cukier puder do oprószenia ciasta
Przygotowanie:
KRUSZONKA: Mąkę pszenną mieszamy z cukrem, cukrem wanilinowym i cynamonem. Dodajemy zimne masło i rękoma rozcieramy tworząc kruszonkę. Na czas przygotowania ciasta kruszonkę chowamy do lodówki.
Przygotowanie kruszonki
CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem wanilinowym, solą i proszkiem do pieczenia. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem do uzyskania konsystencji kaszki. Wówczas dodajemy zimną śmietanę i jeszcze chwilkę siekamy nożem, a następnie już rękoma zagniatamy ciasto. Ciasto zawijamy w folię i odkładamy do schłodzenia do lodówki na 1h. Po tym czasie ciasto dzielimy na 36 równych części (po około 16g każda) i formujemy z nich kulki. Gdy będziemy pracować z kilkoma częściami ciasta to pozostałe kulki trzymamy w lodówce.
Przygotowanie kruchego ciasta
Blaszkę z wyposażenia piekarnika wyścielamy papierem do pieczenia. Blaty trzeba piec na 2-3 razy. Do przygotowania blatów potrzebne będą takie małe ranty cukiernicze o średnicy 8cm (TUTAJ możecie zobaczyć jakie). Rant ustawiamy na papierze do pieczenia i do środka wkładamy jedną kuleczkę ciasta. Palcami wylepiamy ciastem spód rantu. Ciasto będzie dość klejące. Można palce oprószyć odrobiną mąki. Gdy będziemy pracować z kilkoma częściami ciasta to pozostałe kulki trzymamy w lodówce W ten sposób przygotowujemy 36 blatów. Na blaty wykładamy porcję kruszonki (około 10g). lekko dociskając ją do ciasta. Blaszkę z gotowymi, surowymi blatami wkładamy do lodówki na 30 minut, aby ciasto ponownie się schłodziło przed pieczeniem.
Po tym czasie piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół. Ciastka pieczemy około 8-10 minut, do ładnego zarumienienia. Ciastka pozostawiamy do wystudzenia na blaszce. Najpierw będą miękkie, ale gdy ostygną to stwardnieją.
Pieczemy 36 takich samych ciastek z kruszonką. Z tym, że 12 ciastek od razu ciepłe kroimy na 6 równych części. Ciastka trzeba pokroić ciepłe, żeby się nie kruszyło.
KREM ŚMIETANKOWY: Schłodzoną śmietanę kremówkę i serek mascarpone ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Krem śmietankowy przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego.
[caption id="attachment_34631" align="aligncenter" width="1707"] Tort fryzyjski w wersji mini[/caption]
ZŁOŻENIE TORCIKÓW: Na tacce układamy pierwsze kruche ciastko. Smarujemy je równomiernie porcją powideł śliwkowych (około 12g). Następnie wykładamy połowę kremu śmietankowego za pomocą szprycy z końcówką gwiazdką Wilton 1M. Układamy drugie ciastko i smarujemy je równomiernie porcją powideł śliwkowych (około 12g). Następnie wykładamy resztę kremu śmietankowego starając się zrobić 6 większych gwiazdek po okręgu ciasta. O te gwiazdki opieramy kawałki pokrojonego ciasteczka.
W ten sposób przygotowujemy 12 takich samych mini torcików.
Torciki odstawiamy do lodówki na min.8h, a najlepiej na całą noc. Podajemy oprószone cukrem pudrem. Życzę smacznego!
[caption id="attachment_34630" align="aligncenter" width="1698"] Kruche torciki z powidłami śliwkowymi i bitą śmietaną[/caption]
Jeśli przygotujesz mini torciki fryzyjskie to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Ostatnimi czasy bardzo rozsmakowałam się w surówce z marchewki z dodatkiem jabłka i kwaśnej śmietany. Robi się ją dość szybko, bo praktycznie całą pracę robi za mnie robot kulinarny. Jest taka soczysta i kremowa. Aby ją zrobić potrzebujemy same podstawowe składniki. Do jej przygotowania używam właśnie śmietany, bo wtedy jest mniej kaloryczna niż surówki z majonezem. Myślę, że równie fajnie wyjdzie z jogurtem naturalnym lub pół na pół – śmietana i gęsty jogurt.
Surówka z marchewki, jabłka i pora
Ta sałatka ma wszechstronne zastosowanie. Można podać ją do mięsa smażonego, pieczonego, grillowanego, do ryby czy do wegetariańskich kotletów.
To pyszny dodatek do dań mięsnych i rybnych. Pasuje do ziemniaków, klusek czy kaszy.
Surówka z marchewki, jabłka i pora
Składniki:
6 marchewek,
2 jabłka,
1 por,
około 6 łyżek kwaśnej śmietany 18%,
sól,
pieprz,
sok z cytryny,
odrobina cukru
Przygotowanie:
Marchewki obieramy i ścieramy na średnich oczkach tarki. Jabłko obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki.
*Jabłko ścieramy na grubszych oczkach, bo wtedy nie będzie się rozpadać w surówce. Gdybyśmy starli je na średnich czy małych oczkach to otrzymalibyśmy raczej mus jabłkowy.
Jasnozieloną część pora kroimy wzdłuż na pół i jeszcze raz na pół. Następnie otrzymane długie paski pora kroimy w kostkę. W czajniku zagotowujemy wodę. Pokrojonego pora umieszczamy na sitku i przelewamy wrzącą wodą. Gdy por ostygnie to odciskamy go.
Surówka z marchewki, jabłka i pora – przygotowanie
Wszystkie składniki surówki umieszczamy w misce i mieszamy. W zależności od tego czy jabłko było słodkie czy nie to dodajemy mniej lub więcej soku z cytryny i ewentualnie szczyptę cukru. Śmietanę dodajemy stopniowo tzn. najpierw 4 łyżki, mieszamy. Jeśli surówka jest jeszcze sucha to dodajemy kolejną łyżkę i mieszamy.
* Najczęściej te surówkę robię z dodatkiem śmietany. Ale czasem robię też pół na pół majonez i jogurt naturalny. Ze śmietaną jest oczywiście mniej kaloryczna.
Surówkę przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku w lodówce do 3 dni. Smacznego!
[caption id="attachment_34356" align="aligncenter" width="1698"] Surówka z marchewki, jabłka i pora[/caption]
Jeśli przygotujesz surówkę z marchewki, jabłka i pora to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam dziś do „Weekendowej Cukierenki” na pyszne kruche i maślane ciasteczka wyciskane z maszynki do mielenia mięsa rodem z PRL-u. Takie ciastka na pewno pieczone były w niejednym domu przez nasze babcie i mamy.
Ciastka z maszynki
W moim domu rodzinnym niestety nie piekło się ich, ale zajadałam się nimi u cioci więc dobrze zapamiętałam ten pyszny smak. Do przygotowania ciastek wykorzystałam przepis Dominiki z profilu IG Czekoladą Malowane. Przepis jest bombowy! To najlepsze kruchutkie ciastka z maszynki. Ciasto jest z dużą ilością żółtek, z dodatkiem smalcu, z cukrem wanilinowym – takie jak pamiętam z dawnych lat.
Ciasteczka są proste i dość szybkie do przygotowania. Są idealnie kruche, delikatne, rozpływają się w ustach. Aby je przygotować potrzebna jest specjalna nakładka do maszynki do mielenia mięsa. Można ją łatwo kupić w sklepach gospodarstwa domowego lub zamówić na stronach internetowych.
Ciastka z maszynki
Spokojnie, jeśli nie masz takiej maszynki, to również możesz przygotować kruche ciasteczka z tego przepisu. Wówczas ciasto rozwałkuj na grubość około 1cm i wytnij kształty foremką. Ciasto wcześniej schłodź, aby się dobrze wałkowało. Lekko podsypuj je mąką. Ewentualnie możesz je także rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia.
Ciastka z maszynki
Ciastka można zrobić w różnych wersjach smakowych zastępując część mąki: kakao, wiórkami kokosowymi czy zmielonymi orzechami. Można zamiast cukru wanilinowego użyć startej skórki cytrynowej czy pomarańczowej. Można łączyć je razem smarując marmoladą czy gęstym dżemem i polać rozpuszczoną czekoladą. Myślę, że już wkrótce przetestuje nowe warianty smakowe i podzielę się z Wami przepisem.
TUTAJznajdziesz przepisy na ciasteczka na święta Bożego Narodzenia.
Ciastka świetnie się przechowują (nawet do 2 miesięcy w zamkniętym pojemniku). Już myślami jestem w okresie świątecznym i wiem, że przygotuje je do słoja miasteczkowego na święta.
[caption id="attachment_34284" align="aligncenter" width="1698"] Ciastka z maszynki[/caption]
Ostatnio piekłam same nowoczesne ciastka jak np. te z oreo i białą czekoladą czy syropem klonowym i orzechami pekan. Uwielbiam takie nowoczesne przepisy, ale kocham stare, babcine receptury. Zobaczcie, poniżej linkuje Wam przepisy na ciastka, które również sięgają do tradycji z PRL - czyli są przygotowane według starych, babcinych zapisek.
[caption id="attachment_34263" align="aligncenter" width="1698"] Ciastka z maszynki[/caption]
To ciastka ze starego babcinego zeszytu z przepisami. Są idealnie kruche, maślane, delikatne, rozpływają się w ustach. Świetnie się przechowują.
Ciastka z maszynki
Składniki:
1 kg mąki pszennej,
300g cukru,
50g cukru wanilinowego,
24g proszku do pieczenia,
300g masła,
100g smalcu,
210g śmietany 18%,
10 żółtek
Przygotowanie:
Wszystkie składniki na ciastka powinny być schłodzone.
Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem, cukrem wanilinowym i proszkiem do pieczenia. Dodajemy zimne masło i smalec. Siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji drobnej kaszy. Wówczas dodajemy żółtka i śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.
*Ciasto możesz przygotować wcześniej i trzymać zawinięte w folii w lodówce kilka dni. Ciasto, które spędzi więcej czasu w lodówce będzie twardsze. Żeby łatwiej było wyciskać ciasteczka to wyjmij je z lodówki około 15-30 minut wcześniej.
Z ciasta tworzymy kulę. Jeśli wszystkie składniki były dobrze schłodzone to możemy od razu przejść do formowania ciastek. Ja zalecam schłodzenie ciasta owiniętego folią przez 1h w lodówce.
[caption id="attachment_34270" align="aligncenter" width="1810"] Ciastka z maszynki - przygotowanie[/caption]
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 190 stopni, góra-dół. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Do maszynki do mielenia mięsa zakładamy specjalną nakładkę do wyciskania ciastek. Nie zakładamy sitka i noża. Wkładamy porcję ciasta i przeciskamy ją przez maszynkę. Zauważyłam, że ładny kształt na ciastkach uzyskamy, gdy ciasto przeciskamy powoli, delikatnie je popychając. Trzeba wyczuć tempo maszynki. Ja robiłam je na prędkości 3/4. Spokojnie, jeśli jakieś ciastko wyjdzie niekształtne to można je przecisnąć jeszcze raz. Wyciągamy delikatnie długi pasek przeciśniętego ciastka i okładamy na desce. Nożykiem kroimy pasek na kawałki o długości około 10cm. Kawałki ciastek układamy na blaszce do pieczenia w niedużych odstępach. Ciastka pieczemy około 10-12 minut, do zarumienia.
[caption id="attachment_34272" align="aligncenter" width="1810"] Ciastka z maszynki - wyciskanie[/caption]
* Nakładkę do wyciskania ciastek można kupić w sklepach gospodarstwa domowego lub zamówić na stronach internetowych. Posiadam robot kuchenny Bosch Mum. Moja nakładka kosztowała około 60zł.
Blaszkę z gotowymi surowymi ciasteczkami można jeszcze schłodzić przez kilka - kilkanaście minut w lodówce przed włożeniem do piekarnika.
[caption id="attachment_34274" align="aligncenter" width="2560"] Ciastka z maszynki przed i po upieczeniu[/caption]
Upieczone ciastka zostawiamy na chwilkę na blaszce aż ostygną. Wówczas zdejmujemy je, a układamy kolejną porcję.
[caption id="attachment_34276" align="aligncenter" width="2560"] Ciastka z maszynki[/caption]
Z tych porcji uzyskacie 4 blaszki ciastek. Gdy jedna blacha ciastek się piecze to surowe ciasto trzymajmy w lodówce, aby było schłodzone.
Ostudzone ciastka przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku do 2 miesięcy.
[caption id="attachment_34286" align="aligncenter" width="1698"] Ciastka z maszynki[/caption]
Jeśli przygotujesz ciastka z maszynki to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Ciasta z dodatkiem jogurtu, śmietany, maślanki czy kefiru nie są tak chętnie przygotowywane jak inne wypieki, a to z uwagi na ryzyko zakalca. Z zakalcem możemy mieć także do czynienia w zwykłym cieście ucieranym. Zakalec to gliniaste, niedopieczone ciasto. Ma zazwyczaj ciemniejszy kolor, jest mokre. Przez niego wypiek jest płaski i niski.
Aby uchronić się przed zakalcem trzeba tylko przestrzegać kilku zasad:
Wszystkie składniki na ciasto powinny mieć temperaturę pokojową – to znaczy: składniki na ciasto wyjmujemy minimum 2 godziny wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie w kuchni. Pozwalamy im się w tym czasie ocieplić, wyrównać temperaturę. Chodzi tutaj głównie o masło, olej, jajka, śmietanę, jogurt, kefir czy maślankę.
Składniki na puszyste ciasto z truskawkami
Przed przystąpieniem do pieczenia warto dokładnie przeczytać przepis. Należy zwrócić uwagę czy składniki podane są w gramach, mililitrach czy może „na szklanki”. Często w swoich przepisach podaje jakich konkretnie produktów używam. Jeśli nie masz któregoś składnika to napisz w komentarzu, a chętnie pomogę radą na co można go wymienić. Warto przy czytaniu przepisu zwrócić uwagę na kolejność wykonania ciasta – ma to ogromne znaczenie np. przy ciastach z ubitą pianą z białek czy z masą czekoladową. Zwróćcie też uwagę czy waga owoców podana jest ze skórką czy bez. A także czy pieczemy góra-dół czy termoobieg.
Po dodaniu jogurtu, śmietany czy maślanki i suchych składników miksujemy krótko, na wolnych obrotach miksera, tylko do połączenia składników – ciasta nie mieszamy zbyt długo. Gdy wszystkie składniki się połączą to wyłączamy mikser i ciasto przekładamy do formy.
Przygotowanie ciasta ucieranego
Owoce dokładnie osuszamy przed wyłożeniem na ciasto. Jeśli będą mokre to będą cięższe i opadną na dno ciasta. Soczyste owoce warto wcześniej oprószyć bułką tartą lub mąką. A owoce przekrojone układamy na cieście rozcięciem ku górze. Owoców mrożonych nie rozmrażamy przed dodaniem do ciasta.
Należy pamiętać również, aby nie przesadzić z ilością owoców. Dodajemy ich dokładnie tyle ile jest w przepisie.
Pokrojone truskawki
Nie otwieramy niepotrzebnie piekarnika podczas pieczenia – ciasto, gdy się piecze nie powinno dostawać nagłej zmiany temperatury. Piekarnik otwieramy dopiero pod koniec czasu pieczenia, aby sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest już upieczone.
[caption id="attachment_32424" align="aligncenter" width="1698"] Ciasto z truskawkami[/caption]
Delikatnie uchylamy drzwiczki i patyczkiem sprawdzamy czy ciasto jest już upieczone. Patyczek to po prostu długi patyczek do szaszłyków. Wkładamy go w sam środek ciasta. Jeśli patyczek jest oblepiony ciastem tzn. że ciasto potrzebuje jeszcze trochę czasu w piekarniku. Jeśli patyczek jest suchy tzn., że ciasto jest już gotowe.
Gdyby ciasto było surowe w środku, a spieczone z góry to koniecznie przykrywamy je folią aluminiową i dopiekamy.
Ciasto kroimy dopiero po całkowitym wystygnięciu. Najpierw możemy wystudzić je w foremce przez 15 minut, a potem możemy wyjąć je na kratkę.
[caption id="attachment_19708" align="aligncenter" width="1698"] Ciasto jogurtowe z jagodami[/caption]
W „Weekendowej Cukierence” prezentuje dziś jeden z klasycznych przepisów na rogaliki. Są to kruche rogalki przygotowane z masła, kwaśnej śmietany i żółtek. Jako nadzienie wykorzystałam twardą marmoladę, a ich wierzch posypałam obficie cukrem pudrem. Kruche rogaliki z marmoladą idealnie pasują do popołudniowej filiżanki kawy czy herbaty. Smakują krucho, maślanie, są delikatnie słodkie.
W naszej rodzinie największym fanem rogalików jest mój mąż Michał. Zatem rogaliki piekę dość często, aby sprawić mu przyjemność. Na blogu znajdziecie już 25 przepisów na rogaliki: drożdżowe, kruche, maślane, serowe, orzechowe czy wytrawne. Przygotowanie rogalików mam już zatem opanowane do perfekcji.
Kruche rogaliki z marmoladą
Aby przygotować kruche rogalki bardzo ważne jest użycie schłodzonych składników czyli wyjętych prosto z lodówki. Kruche ciasto powstaje poprzez posiekanie nożem suchych składników z masłem, a następnie z żółtkami i śmietaną. Kolejnym krokiem jest zagniecenie ciasta w kulę i schłodzenie go. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy, kroimy na równe części, nakładamy nadzienie i zwijamy. Jako nadzienie najlepiej sprawdza się tutaj twarda marmolada. Można ewentualnie użyć nutelli. Ale nie polecam dżemów. Dżemy są zbyt płynne i nadzienie wypłynie z rogalika podczas pieczenia.
To klasyczny przepis na kruche rogalki. Smakują pysznie!
Kruche rogaliki z marmoladą
Składniki (24 sztuki):
250g mąki pszennej,
125g zimnego masła,
15g cukru pudru (1 czubata łyżka),
2 żółtka,
50g gęstej śmietany 18%,
szczypta soli,
DODATKOWO:
marmolada
Przygotowanie:
Wszystkie składniki na rogaliki powinny być schłodzone. Tzn. masło, żółtka i śmietanę wyjmujemy z lodówki tuż przed dodaniem ich do ciasta, nie wcześniej.
Przygotowanie kruchego ciasta na rogaliki
Mąkę pszenną mieszamy ze szczyptą soli i cukrem pudrem. Suche składniki wysypujemy na stolnicę i dodajemy masło. Siekamy razem nożem do uzyskania konsystencji drobnej kaszki. Następnie dodajemy żółtka i śmietanę. Chwilkę siekamy jeszcze nożem, a następnie już rękoma zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto owijamy folią i chowamy do lodówki do schłodzenia na 1 godzinę.
*Ciasto można owinąć w folię spożywczą lub schować do foliowej torebki śniadaniowej.
Przygotowanie kruchego ciasta na rogaliki
Po tym czasie ciasto wyjmujemy z lodówki i dzielimy na 2 części. Gdy pracujemy z jedną częścią ciasta to drugą trzymamy schowaną w lodówce. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Jak zwijać rogaliki?
Ciasto rozwałkowujemy na duże koło. Koło dzielimy ostrym nożem na 12 równych części. Otrzymamy w ten sposób 12 „trójkątów”. Na podstawie każdego trójkąta układamy porcję marmolady – około pół łyżeczki na jednego rogalika. Następnie zwijamy rogaliki zaczynając od podstawy. Lekko odchylamy boki zwiniętego rogalika, aby nabrał kształtu. Rogaliki układamy na blaszce do pieczenia. Blachę można schować jeszcze na kilka minut lodówki, aby ciasto jeszcze się schłodziło. Blachę wkładamy do nagrzanego do 180 stopni, góra-dół piekarnika i pieczemy do zarumienienia, około 15-25 minut (w zależności od piekarnika ten czas będzie dłuższy lub krótszy).
Z drugą częścią ciasta postępujemy tak samo.
[caption id="attachment_31411" align="aligncenter" width="1810"] Rogaliki przed i po upieczeniu[/caption]
[caption id="attachment_31403" align="aligncenter" width="1698"] Kruche rogaliki z marmoladą[/caption]
Jeśli przygotujesz kruche rogalki z marmoladą to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Jajka w sosie tatarskim to pyszny pomysł na podanie jajek. Takie jajka w sosie możemy podać na wielkanocne śniadanie, przekąskę na imprezie czy spotkaniu rodzinnym, zwykłą kolację czy śniadanie. Prezentują się bardzo elegancko i smakują wszystkim. Poza tym są szybkie do przygotowania i można je przygotować wcześniej.
Sos tatarski to sos powstały głównie z połączenia majonezu, śmietany, drobno posiekanych marynowanych pieczarek i ogórków konserwowych. Wszystkie te składniki odmierzamy w równych proporcjach. Pasuje do jajek, mięsa czy ryb.
To jajka w kremowym sosie o lekko ostrym smaku, który powstaje z połączenia majonezu, kwaśnej śmietany, ogórków i pieczarek. Jajka w sosie tatarskim pasują idealnie na wielkanocne śniadanie.
Pieczarki i ogórki odsączamy z zalewy. Następnie drobno je siekamy i odmierzamy potrzebną ilość. W misce umieszczamy majonez, śmietanę, koperek i pokrojone pieczarki oraz ogórki. Dodajemy musztardę, ocet i koperek. Mieszamy do połączenia. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, cukrem, słodką i ostrą papryką. Sos przekładamy do zamkniętego pojemniczka i odstawiamy na min. 1h do lodówki, aby się przegryzł.
Następnie sos przekładamy do płaskiego naczynia i układamy na nim połówki ugotowanych jajek na twardo. Wierzch możemy oprószyć zmielonym pieprzem i posiekanym koperkiem. Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz jajka w sosie tatarskim to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie: