Jeden z najprostszych mazurków – przed Państwem idealny mazurek kajmakowy! Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” po przepis na wielkanocne słodkie co nieco.
Mazurek kajmakowy to połączenie idealnie chrupiącego kruchego spodu ze słodziutkim nadzieniem kajmakowym przełamane kwaśną porzeczką. Mazurek jest przesłodki i przepyszny!
Mazurek kajmakowy
I moi kochani, przy takiej dawce słodkiego nadzienia konieczna jest warstwa kwaśnego dżemu. Zamiast czarnej porzeczki może to być malina czy wiśnia – też będą tutaj pasowały. Nadzienie kajmakowe to kajmak połączony z białą czekoladą. Dzięki dodaniu czekolady kajmak jest stabilniejszy, nie rozlewa się podczas krojenia. Fajnym zamiennikiem białej czekolady będzie też czekolada karmelowa lub mleczna.
Ponieważ nadzienia kajmakowego nie da się tak pięknie rozprowadzić „na gładko” więc udekorowałam cały mazurek, aby ukryć niedoskonałości 🙂 Dekoracja może być tak naprawdę dowolna. Ja skusiłam się na domowe bezy i suszone kwiaty.
Mój sposób na idealne nadzienie kajmakowe do mazurka – dodanie białej czekolady. Czekolada usztywnia kajmak i kajmak wówczas nie jest taki lejący.
Mazurek kajmakowy
Składniki:
KRUCHY SPÓD:
190g mąki pszennej,
100g masła,
50g cukru pudru,
1 żółtko,
1 łyżka kwaśnej śmietany 18% (20-25g),
NADZIENIE KAJMAKOWE:
300g masy kajmakowej,
100g białej czekolady,
DODATKOWO:
3-4 łyżki dżemu z czarnej porzeczki,
DEKORACJA:
bezy,
suszone kwiaty chabru,
maltesers,
kuleczki w białej czekoladzie Barry Callebaut
Przygotowanie:
Spód do mazurka wielkanocnego – składniki
KRUCHY SPÓD: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtko i kwaśną śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Gotowe ciasto owijamy folią i odkładamy do lodówki do schłodzenia.
Ciasto dzielimy na 2 części. Większą część ciasta (około 70%) rozwałkowujemy na grubość 5mm na dowolny kształt. Z reszty ciasta (30%) robimy małe kuleczki, które przyklejamy do rantu ciasta, jedna obok drugiej. Jedna kuleczka ważyła u mnie 2g. Ciasto dziurkujemy widelcem i wkładamy do lodówki do schłodzenia na 1 godzinę.
Spód do mazurka wielkanocnego
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół. Wkładamy zimne ciasto i pieczemy około 15-18 minut, do ładnego zarumienienia.Kruchy spód studzimy.
NADZIENIE KAJMAKOWE: W rondelku z grubym dnem umieszczamy masę kajmakową i połamaną białą czekoladę. Podgrzewamy razem na małym ogniu i mieszamy cały czas do momentu aż składniki się roztopią i połączą. Staramy się masy za mocno nie podgrzewać.
*Używam masy kajmakowe z Gostynia.
ZŁOŻENIE MAZURKA: Kruchy spód smarujemy równomiernie dżemem porzeczkowym. Następnie wylewamy ciepłą masę kajmakowo-czekoladową i dokładnie wyrównujemy. Mazurka dekorujemy. Odstawiamy do stężenie masy.
Ja swojego mazurka przechowywałam w lodówce. Ale jeśli nie mamy miejsca w lodówce to można w innym chłodnym miejscu lub w temperaturze pokojowej.
Jeśli przygotujesz mazurek kajmakowy to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Kochani, w „Weekendowej Cukierence” prezentuje Wam dziś przepis na śmietankową babkę budyniową. Będzie idealna na świąteczny stół – do kubka herbaty czy kawy. Robi się ją tak jak ciasto ucierane. Jest dość szybka i prosta do zrobienia. I w tym wpisie pragnę życzyć Wam radosnych, spokojnych świąt wielkanocnych spędzonych w gronie najbliższych.
Wszystkie składniki na babkę powinny być w temperaturze pokojowej tzn. masło, jajka, mleko wyjmujemy z lodówki minimum 2 h wcześniej i ustawiamy na blacie, aby się ociepliły.
Formę na babkę smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Chyba, że używamy formy silikonowej wówczas nie ma potrzeby jej smarowania. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier i ekstrakt waniliowy. Ucieramy je mikserem na największych obrotach miksera na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i dalej chwilkę ucieramy (masa maślana może się zwarzyć, ale nie przejmujcie się – wszystko wróci do normy po dodaniu suchych składników). Następnie dodajemy suche składniki oraz mleko i mieszamy krótko, tylko do połączenia składników i otrzymania gładkiego ciasta. Do formy babkowej wykładamy ciasto, wyrównujemy.
Babkę pieczemy około 50 minut (do suchego patyczka) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Gdyby babka zaczęła się spiekać to w trakcie pieczenia przykrywamy ją folią.
Po około 30 minutach od wyłączenia piekarnika babkę możemy wyjąć ostrożnie z formy i pozostawić na kratce, aby równomiernie stygła. Gdy całkowicie ostygnie to polewamy ją przygotowaną gęstniejącą polewą z białej czekolady. Smacznego!
POLEWA CZEKOLADOWA: Białą czekoladę rozpuszczamy w śmietance:
Przygotowanie polewy z białej czekolady
Pierwszy sposób: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką.
Drugim sposobem jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 5-10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita.
Jeśli przygotujesz babkę budyniową to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Witam w „Weekendowej Cukierence” w ostatni weekend przed świętami wielkanocnymi. Na Wielkanoc zwykle pieczemy mazurki, babki, serniki i ciasta z kremem. I powiem Wam szczerze, że nie znajdziecie na moim blogu za dużo mazurków. Nie piekło się ich w mojej rodzinie. U męża także nie, zwykle była to babka gotowana. Postanowiłam, że w naszym domu wprowadzimy tradycję mazurków. Przecież mazurek to takie polskie, proste i dekoracyjne ciasto.
Mazurek z czekoladą karmelową
Dziś chce Wam zaproponować OBŁĘDNE połączenie kruchego ciasta z nadzieniem karmelowym przygotowanym ze śmietanki kremowej i czekolady karmelowej. Pewnie zauważyliście, ale bardzo lubię i często wykorzystuje ten rodzaj czekolady w wypiekach. Dla przełamania słodyczy czekolady dołożyłam jeszcze konfiturę malinową. Dekoracja to czekoladowe kuleczki, precelki i suszone maliny. Wyszło prze-pysz-nie! Zakochacie się w tym smaku, obiecuję.
To mazurek i dla dzieci i dla dorosłych. Bardzo wszystkim smakował.
Mazurek z czekoladą karmelową
A przed świętami na blogu znajdziecie jeszcze przepis na mazurek pistacjowy. Także zakupcie pastę pistacjową, bo przyda się do tego przepisu. Wcześniej przepis na ten mazurek pojawi się na moim Instagramie, zapraszam!
Pyszny i dekoracyjny mazurek idealny na święta wielkanocne. Kruchy spód, idealnie karmelowe słodkie nadzienie przełamane kwaśnymi malinami. Pokochacie ten smak!
Mazurek karmelowy
Składniki:
KRUCHY SPÓD:
190g mąki pszennej,
100g masła,
50g cukru pudru,
1 żółtko,
1 łyżka kwaśnej śmietany 18% (20-25g),
NADZIENIE KARMELOWE:
240g czekolady karmelowej,
100g śmietany kremówki 30%,
DODATKOWO:
3-4 łyżki konfitury malinowej,
DEKORACJA:
maltesers,
precelki,
kuleczki białej czekolady,
maliny liofilizowane
Przygotowanie:
KRUCHY SPÓD: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtko i kwaśną śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Gotowe ciasto owijamy folią i odkładamy do lodówki do schłodzenia.
Spód do mazurka wielkanocnego – składniki
Ciasto dzielimy na 2 części. Większą część ciasta (około 70%) rozwałkowujemy na duże koło o grubości 5mm. Z reszty ciasta (30%) robimy małe kuleczki, które przyklejamy do rantu ciasta, jedna obok drugiej. Jedna kuleczka ważyła u mnie 2g. Ciasto dziurkujemy widelcem i wkładamy do lodówki do schłodzenia na 1 godzinę.
[caption id="attachment_36985" align="aligncenter" width="1899"] Spód do mazurka wielkanocnego[/caption]
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół. Wkładamy zimne ciasto i pieczemy około 15-18 minut, do ładnego zarumienienia.
NADZIENIE KARMELOWE: Czekoladę karmelową rozpuszczamy w śmietance kremowej. Są na to dwa sposoby:
Pierwszy sposób: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką.
[caption id="attachment_35369" align="aligncenter" width="2560"] Rozpuszczanie czekolady kamelowej w śmietance[/caption]
Drugim sposobem jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita.
* Jeśli nie możesz nigdzie dostać czekolady karmelowej to zastąp ją 225g białej czekolady.
** Czekoladę karmelową używam marki Wedel (do kupienia w większych supermarketach).
Gdy nadzienie karmelowe zacznie gęstnieć to wylewamy je na mazurka.
ZŁOŻENIE CIASTA: Kruchy spód smarujemy równomiernie konfiturą malinową. Można zamiennie użyć także dżemu z czarnej porzeczki. Następnie wylewamy lekko gęstniejące nadzienie karmelowe. Delikatnie wyrównujemy, ale masa sama powinna się ładnie wyrównać. Odstawiamy do lodówki na kwadrans. Wyjmujemy i dekorujemy. Warto udekorować zanim masa nam zastygnie wówczas dekoracje ładnie się przykleją.
Jeśli przygotujesz mazurek karmelowy to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Ciasto Pychotka lub Pani Walewska to pyszne i bardzo znane ciasto z kuchni polskiej. Jedząc je naszła mnie myśl, że takie ciasto super smakowałoby w wersji kokosowej z kremem ananasowym. Jak pomyślałam tak zrobiłam. Zamieniłam dżem porzeczkowy na brzoskwiniowy, zwykłą bezę na bezę kokosową, a krem budyniowy wzbogaciłam o dodatek ananasa z puszki. Nie muszę chyba pisać, że ciasto wyszło przepyszne! Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” po kolejną słodką propozycję na świąteczny stół.
Pychotka kokosowa z ananasem
Ciasto ładnie się kroi. Ponieważ ma krem budyniowy to z pewnością postoi ładnie na świątecznym stole. Krem budyniowy przygotowałam całkowicie na mleku, ale można część mleka zastąpić zalewą z ananasa z puszki. Wówczas ten „ananasowy smaczek” będzie jeszcze bardziej wyczuwalny. Zamiast ananasa do kremu możesz dać także brzoskwinie czy mandarynki z puszki, a także świeże maliny.
Pychotka kokosowa z ananasem
Ciasto jest dość proste do przygotowania choć odrobinę pracochłonne. Aby kruchy spód z bezą nie złamał się podczas przekładania na ciasto to proponuję użyć dwie deski. Najpierw kruchy spód odwrócić na drugą deskę, delikatnie odkleić papier, znowu odwrócić przy pomocy desek i delikatnie zsunąć z deski na krem.
Pychotka kokosowa z ananasem
Powiem Wam szczerze, że mam jeszcze w planach trzy wersje ciasta Pani Walewska: bez pieczenia, malinową (może z kokosowym kremem budyniowym – takim jak w cieście Rafaello) oraz kokosową z czerwoną porzeczką.
Połączenie kruchego ciasta z dżemem, słodziutką kokosową bezą i egzotycznym kremem budyniowym. To ciasto jest niebiańskie!
Ciasto Pychotka kokosowa z ananasem
Składniki:
KRUCHE CIASTO:
500g mąki pszennej,
12g proszku do pieczenia,
2 g soli,
80g cukru pudru,
200g zimnego masła,
90g śmietany gęstej 18%,
5 żółtek,
BEZA KOKOSOWA:
5 białek,
250g cukru,
200g wiórek kokosowych,
DODATKOWO:
300g dżemu brzoskwiniowego lub ananasowego,
KREM BUDYNIOWY Z ANANASEM:
2 i 1/2 szklanki mleka,
40 cukru,
1 cukier wanilinowy (16g),
2 budynie śmietankowe (2*40g),
1 łyżka mąki pszennej (10-15g),
4 żółtka,
250g masła,
1 puszka ananasa
Przygotowanie:
Szklanka o pojemności 250ml.
KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, solą i cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka i kwaśną śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.
Ciasto dzielimy na 2 równe części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 20x30cm. Umieszczamy je w blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto wstawiamy do lodówki do schłodzenia na 30-60 minut.
*Jeśli masz tylko jedną blaszkę to jedno z ciast umieść na dużej blaszce z wyposażenia piekarnika bowiem ciasto będziemy piekli razem.
Przygotowanie kruchego ciasta
Po tym czasie ciasta wyjmujemy. Smarujemy oba ciasta równomiernie dżemem. Następnie wykładamy kokosową pianę bezową.
Przygotowujemy kruchy blat z bezą kokosową do pieczenia
Oba ciasta razem wkładamy do piekarnika i pieczemy razem w temperaturze 150 stopni, termoobieg około 40-45 minut.
Po upieczeniu ciasta całkowicie studzimy.
BEZA KOKOSOWA: Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru (około 1-2 minuty). Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka. Łącznie białka ubijamy dobre kilkanaście minut.
Przygotowanie bezy kokosowej
Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca. Pianę ubijamy jeszcze przez 2 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy wiórki kokosowe i mieszamy delikatnie szpatułką do dobrego połączenia, ale nie za długo. Pianę bezową wykładamy na kruchy spód posmarowany dżemem.
KREM BUDYNIOWY Z ANANASEM: Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby zmiękło. Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej. Warto pokroić je w kostkę wówczas szybciej się ociepli.
Krem budyniowy z ananasem – przygotowanie
Do rondelka wlewamy 2 szklanki mleka. Zagotowujemy. Żółtka przekładamy do misy miksera, dodajemy oba rodzaje cukru i ucieramy mikserem przez około 5 minut. Powinniśmy otrzymać jasną i puszystą masę jajeczną. Następnie dodajemy 1/2 szklanki mleka, mąkę pszenną i budynie. Miksujemy do dobrego połączenia. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy. Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.
*Aby wzbogacić jeszcze bardziej smak ciasta to część mleka można zastąpić sokiem z puszki z ananasa.
Krem budyniowy z ananasem – przygotowanie
Miękkie masło ucieramy mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem. Po dodaniu budyniu nie miksujemy kremu zbyt długo, bo wtedy krem wyjdzie za luźny. Po zmiksowaniu z masłem krem powinien być gęsty. Do kremu dodajemy pokrojonego w kostkę ananasa. Mieszamy. Kremem przekładamy blaty ciasta.
Kokosowe blaty ciasta przekładamy kremem
ZŁOŻENIE CIASTA: W foremce układamy pierwszy kruchy blat z bezą. Wykładamy krem budyniowy z ananasem. Układamy drugi kruchy blat z bezą. Lekko go dociskamy, aby przykleił się do kremu. Ciasto chowamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Smacznego!
Pychotka kokosowa z ananasem
Jeśli przygotujesz ciasto Pychotka kokosowa z ananasem to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Ciasto Cytrynowiec to pyszne ciasto przekładane na biszkopcie. W środku znajdziecie dużo dobrych smaków. Jest mięciutki biszkopt nasączony cytrynowym ponczem. Następnie jest cytrynowy krem budyniowy. Kolejna warstwa to cytrynowa pianka przygotowana ze śmietany kremówki i galaretki. Wierzch ciasta zwieńczają herbatniki polane cytrynowym lukrem. Jest kremowo, jest orzeźwiająco, jest pysznie! Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na pyszne ciasto cytrynowe.
Ciasto jest dość proste w przygotowaniu. Ale jak to bywa z takimi przekładańcami – jest odrobinę pracochłonne. Ale smak ciasta na pewno wynagrodzi trud włożony w przygotowanie ciasta. Ciasto bardzo ładnie się kroi i porcjuje. Świetnie się też przechowuje.
Polecam udekorowanie ciasta kremem i cząstką cytryny. Do dekoracji użyłam kremu maślanego z mlekiem skondensowanym (o z TEGO przepisu). Nie polecam dekoracji bitą śmietaną, bo rozpuści nam lukier na herbatnikach.
Ciasto Cytrynowiec
Krem cytrynowy budyniowy ugotowałam na mleku, bo sądziłam, że będzie dużo smaczniejszy niż na wodzie. Jednak teraz stwierdzam, że bezpieczniej ugotować go na wodzie ponieważ w trakcie miksowania z masłem krem mi się zwarzył. Co prawda, uratowałam zwarzony krem, ale sądzę, że na wodzie nie byłoby tego problemu.
Wariacje na temat ciasta
Jeśli boisz się pracy z rozpuszczoną galaretką, że zrobią Ci się „kluchy” zamiast kremu to możesz przygotować gęstszy krem śmietankowy tzn. ubić na sztywno 300g śmietany kremówki z 250g serka mascarpone z dodatkiem 50g cukru pudru. Ciasto będzie równie pyszne.
Zamiast pianki z samej śmietany myślę, że fajnie sprawdzi się tutaj pianka ze śmietanki i serka homogenizowanego – o z TEGO przepisu.
Zamiast pianki śmietankowej możesz do ciasta przygotować krem serowy – o z TEGO przepisu.
Pomiędzy warstwę budyniu, a pianki możesz dać owoce np. świeże maliny, ananasy czy brzoskwinie, mandarynki z puszki.
Zamiast lukru na wierzch możesz dać polewę czekoladową – tak jak w TYM przepisie..
Ciasto bardzo łatwo możesz przygotować w wersji bez pieczenia używając na spód gotowych biszkoptów podłużnych lub okrągłych.
Zamiast kremu budyniowego możesz przygotować taki szybszy krem z budyniem i galaretką – o tak jak w TYM przepisie.
Myślę, że sok z cytryny fajnie wymieni się na sok z limonki bez zmiany proporcji cukru. Ale także na sok z pomarańczy – ale tutaj już ilość cukru zmniejszy się.
Pyszne i orzeźwiające ciasto przekładane z dwoma rodzajami kremu. Jest lekkie, piankowe, pięknie się kroi.
Ciasto Cytrynowiec
Składniki:
BISZKOPT:
4 jajka,
2/3 szklanki cukru,
1 szklanka mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia (4g),
4 łyżki oleju,
PONCZ:
1/3 szklanka wody,
2 łyżki soku z cytryny,
1 łyżeczka cukru pudru,
BUDYNIOWY KREM CYTRYNOWY:
1/2 szklanki soku wyciśniętego z cytryny (około 2-3 duże cytryny),
1 i 1/2 szklanki wody lub mleka,
1 szklanka cukru (200g),
1 cukier wanilinowy (16g),
2 budynie śmietankowe bez cukru (2x40g),
200g masła,
PIANKA CYTRYNOWA:
1 galaretka cytrynowa,
500g śmietany kremówki 36%,
1 szklanka wody
DODATKOWO:
około 150g herbatników maślanych,
LUKIER CYTRYNOWY:
sok wyciśnięty z 1/2 dużej cytryny,
cukier puder
Przygotowanie:
Szklanka o pojemności 250ml.
BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Zimne białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Ubijamy razem kilka-kilkanaście minut – po każdej dodanej łyżce cukru powinniśmy ubijać około 1-2 minuty.
Przygotowanie biszkoptu
Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Krótko mieszamy tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy i pieczemy około 30 minut w 160 stopniach, góra-dół. Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
Przygotowanie biszkoptu
Upieczony biszkopt studzimy. Następnie zeskrobujemy wierzchnią skórkę, ewentualnie wyrównujemy.
PONCZ: Wszystkie składniki mieszamy ze sobą.
CYTRYNOWY KREM BUDYNIOWY:
* Budyń przygotowałam na mleku, ale równie dobrze można go przygotować na wodzie.
Do garnka wlewamy 1 szklankę mleka/wody i 1/2 szklanki soku wyciśniętego z cytryny. Dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Do pozostałego mleka (1/2 szklanki) dodajemy budynie w proszku. Mieszamy przez chwilę, by sypkie składniki dobrze połączyły się z mlekiem. Rozrobiony budyń wlewamy na gotujące się mleko z sokiem z cytryny i szybko mieszamy. Gdy masa zagotuje się to zdejmujemy ją z ognia. Budyń powinien się wyraźnie zagotować i zgęstnieć. Budyń zdejmujemy z ognia i całkowicie studzimy (garnek stawiamy na odpowiedniej podkładce w kuchni na blacie i pozwalamy budyniowi naturalnie się wystudzić w temperaturze pokojowej). Można wierzch budyniu przykryć folią spożywczą, by nie zrobił się kożuch.
Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej z lodówki, aby się ociepliło. Po wyjęciu z lodówki warto je pokroić w kostkę wówczas szybciej zmięknie. Budyń i masło, powinny mieć jednakową temperaturę przed rozpoczęciem miksowania kremu.
Miękkie masło ucieramy mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Kilka razy zbieramy masło z brzegów miski szpatułką. Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy jednolity krem.
PIANKA CYTRYNOWA: Galaretkę rozpuszczamy w 250ml gorącej wody i pozostawiamy do ostygnięcia. Uwaga: Galaretka szybko zacznie tężeć!
Jest jeszcze drugi sposób na rozpuszczenie galaretki i ostatnio z tego sposobu korzystam częściej. Galaretkę wsypuje do miski i zalewam zimną wodą. Odstawiam do napęcznienia na około 20-30 minut. Po tym czasie podgrzewam ją interwałowo w mikrofali po 8-10 sekund i mieszam. Znowu podgrzewam, mieszam, podgrzewam mieszam. Robię tak kilkanaście razy aż galaretka całkowicie się rozpuści. Należy tylko uważać, aby za mocno jej nie podgrzać.
Zimną śmietanę kremówkę ubijamy prawie na sztywno. Aby kremówka dobrze ubiła się na sztywną pianę to musi być schłodzona. Następnie dodajemy rozpuszczoną i przestudzoną galaretkę wlewając ją ciurkiem i miksując na średnich obrotach miksera do dobrego połączenia.
* Najczęściej używam śmietany kremówki 36% Piątnica.
LUKIER CYTRYNOWY: Do miseczki wlewamy sok wyciśnięty z cytryny. Stopniowo dodajemy cukier puder, łyżka po łyżce, i rozcieramy aż składniki całkowicie się połączą. Cukru pudru dodajemy tyle, aby otrzymać gęsty lukier o gęstości śmietany.
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm wyścielonej papierem do pieczenia układamy wyrównany biszkopt. Nasączamy go równomiernie ponczem. Na biszkopt wykładamy cytrynowy krem budyniowy. Wyrównujemy. Na krem budyniowy wykładamy piankę cytrynową. Wyrównujemy. I już po chwili na piance układamy herbatniki. Bardzo ważne jest, by zrobić to nim pianka stężeje. Wówczas herbatniki ładnie przykleją się do kremu i nie będą odpadać od ciasta w trakcie jedzenia. Lukier wylewamy na herbatniki i dokładnie rozsmarowujemy. Ciasto odstawiamy na noc do lodówki. Smacznego!
*Polecam odklejenie papieru do pieczenia, na którym piekł się biszkopt i użycie wówczas nowego arkusza. Ja używam blach ze stali nierdzewnej stąd nie używam papieru do składania ciast w blaszce.
Jeśli przygotujesz ciasto cytrynowiec to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Krem serowy i wiśnie to pyszny duet. Nie raz już łączyłam te dwa składniki. Tym razem dodałam biszkopty i tak powstało pyszne ciasto bez pieczenia, na które przepis prezentuje dziś w „Weekendowej Cukierence”. Ciast bez pieczenia nigdy za dużo! Spokojnie biszkopty możesz zastąpić biszkoptem czy herbatnikami.
TUTAJ znajdziesz więcej przepisów na ciasta bez pieczenia.
Dzisiejsze ciasto jest pyszne, piankowe, delikatne. Najlepiej jak postoi w lodówce przez noc, wówczas biszkopty ładnie zmiękną i ciasto pięknie się kroi. Robi się je dość szybko i przyjemnie. Krem to tak naprawdę dwa główne składniki: ser z wiaderka i śmietana kremówka. A jeśli nie masz wiśni, nic nie szkodzi. Możesz dać na górę mandarynki czy brzoskwinie w galaretce czy owocowy mus np. truskawkowy (tak jak w TYM i w TYM przepisie). Gorąco polecam!
Pyszne i proste ciasto bez pieczenia z lekkim kremem serowym.
Biszkopcik z kremem serowym i wiśniami
Składniki:
SPÓD:
20 podłużnych biszkoptów,
PONCZ:
1/3 szklanki wody,
2 łyżki soku z cytryny,
1 łyżeczka cukru pudru,
KREM SEROWY:
500g śmietany kremówki 36%,
500g sera z wiaderka,
1 galaretka przezroczysta,
1 szklanka wody (250ml),
6 łyżek cukru pudru,
1 cukier wanilinowy (16g),
WIŚNIE W ŻELU:
375g wiśni bez pestek,
120g cukru,
1 i 1/2 łyżki soku z cytryny,
2 i 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 2 łyżki wody,
1 łyżeczka żelatyny (4g) +20g wody
Przygotowanie:
Spód formy 25x25cm wykładamy papierem do pieczenia i układamy podłużne biszkopty, jeden obok drugiego. Biszkopty równomiernie nasączamy ponczem. Następnie wykładamy krem serowy. Wyrównujemy. Blaszkę odstawiamy na 2 godziny do lodówki, aby krem serowy stężał. Wówczas na wierzch wykładamy wystudzone wiśnie. Ciasto odstawiamy na noc do lodówki.
KREM SEROWY: Galaretkę rozpuszczamy w 250ml gorącej wody i pozostawiamy do ostygnięcia. Uwaga: Galaretka szybko zacznie tężeć!
Rozpuszczanie galaretki
Jest jeszcze drugi sposób na rozpuszczenie galaretki i ostatnio z tego sposobu korzystam częściej. Galaretkę wsypuje do miski i zalewam zimną wodą. Odstawiam do napęcznienia na około 20-30 minut. Po tym czasie podgrzewam ją interwałowo w mikrofali po 8-10 sekund i mieszam. Znowu podgrzewam, mieszam, podgrzewam mieszam. Robię tak kilkanaście razy aż galaretka całkowicie się rozpuści. Należy tylko uważać, aby za mocno jej nie podgrzać.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru i cukru wanilinowego. Do drugiej miski wkładamy ser z wiaderka. Miksujemy go chwilkę mikserem, a następnie dodajemy ubitą śmietanę i delikatnie mieszamy mikserem na wolnych obrotach. Zbieramy szpatułką masę ze ścianek i dokładnie mieszamy, aby krem był jednorodny. Kolejno ciurkiem wlewamy ostygniętą płynną galaretkę i miksujemy do połączenia składników. Po dodaniu galaretki masa zacznie szybko tężeć więc trzeba z nią pracować sprawnie i szybko.
*Używam zazwyczaj śmietany kremówki 36% Piątnica i sera z wiaderka Piątnica lub Mój Ulubiony.
Aby prawidłowo rozpuścić żelatynę potrzebujemy 5 razy więcej wody niż żelatyny, tzn. na 10g żelatyny potrzebujemy 5x10g=50g wody. Żelatynę umieszczamy w szklance i zalewamy zimną wodą. Odstawiamy na około 10 minut. Jeśli chcemy rozpuścić większą ilość żelatyny to w tym momencie mieszamy ją z wodą. Po tym czasie żelatynę podgrzewamy interwałowo w mikrofali i mieszamy tzn. zawartość szklanki podgrzewamy przez 5 sekund w mikrofali, mieszamy; znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Powtarzamy czynność kilka razy aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
WIŚNIE W ŻELU: Wydrylowane wiśnie przekładamy do większego garnka z grubym dnem. Wiśnie mrożone wcześniej rozmrażamy. Zasypujemy je cukrem i odstawiamy na 30 minut, aby puściły sok. Co jakiś czas możemy je przemieszać.
Żelatynę rozpuszczamy.
Zimną wodę łączymy z sokiem z cytryny i rozrabiamy w niej mąkę ziemniaczaną.
Wiśnie wstawiamy na średni ogień i zagotowujemy. Gotujemy je 5 minut na małym ogniu. Mają tylko delikatnie bulgotać. Wówczas dodajemy rozrobioną mąkę i cały czas mieszamy. Owoce zagotowujemy, wiśnie powinny wyraźnie zgęstnieć. Wyłączamy gaz. Do gorących wiśni dodajemy rozpuszczoną żelatynę i mieszamy do dobrego połączenia.
Wiśnie odstawiamy do wystudzenia. Gdy będą zimne to wykładamy je na krem serowy.
Jeśli przygotujesz ciasto bez pieczenia z kremem serowym i wiśniami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam Cię do mojego słodkiego świata na cotygodniową porcję słodkości. „Weekendowa Cukierenka” już otwarta. Dziś serwuje przepyszne ciasteczka, które składają się z:
kruchego, maślanego ciasteczka,
konfitury malinowej,
bezy orzechowej.
Ciasteczka są dość proste w przygotowaniu, ale troszkę pracochłonne. Jak się jednak domyślacie po zdjęciach – smakują tak jak wyglądają…czyli obłędnie pysznie! Idealnie kruche, chrupiące, słodziutkie.
Ciasteczka z malinami i bezą orzechową
Ciastka te można często spotkać pod nazwą Ciasteczka krakowskie. Przygotowanie ciastek rozpoczynamy od przygotowania kruchych spodów, które podpiekamy. Bezę też przygotujecie w miarę szybko, bo to beza tylko z 2 białek. Przepis jest dość elastyczny, bo same orzechy można zamieniać na wiórki kokosowe, a dżem malinowy – na porzeczkowy.
KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtko. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.
Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 5mm. Następnie wycinamy foremką koła o średnicy 7cm. Można do tego celu użyć wycinaczki koła z ozdobnymi ząbkami. Wycięte koła układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Blaszkę z ciastkami wkładamy do lodówki na 30 minut, aby spody się schłodziły.
W tym czasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 200 stopni, góra-dół. Wkładamy blaszkę z ciastkami i pieczemy około 12-15 minut - tylko do lekkiego zarumienienia. Wyjmujemy i studzimy.
Wystudzone ciastka smarujemy konfiturą malinową (około 1 łyżeczki na ciastko). Następnie wykładamy porcje bezy i równo ją rozprowadzamy. Ciastka pieczemy w temperaturze 160 stopni, góra-dół około 20 minut. Beza zacznie się wówczas lekko rumienić. Ciastka całkowicie studzimy.
[caption id="attachment_36550" align="aligncenter" width="2560"] Ciasteczka z malinami i bezą orzechową[/caption]
BEZA ORZECHOWA: Orzechy mielimy np. w maszynce do mielenia mięsa lub melakserze.
Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie ubijamy dalej dodając stopniowo cukier, łyżka po łyżce. Ubijamy tak kilka minut aż do skończenia cukru. Na sam koniec dodajemy orzechy i mieszamy delikatnie do połączenia. Następnie pianę bezową umieszczamy w garnuszku z grubym dnem. Wstawiamy ja na mały ogień i podgrzewamy aż piana bezowa osiągnie temperaturę 70 stopni cały czas mieszając. Wtedy cukier zacznie się rozpuszczać i piana bezowa zacznie zmieniać swoją konsystencję. W sumie potrwa to kilka minut. Zdejmujemy z ognia, dodajemy przesianą przez sitko mąkę pszenną i mieszamy do połączenia.
[caption id="attachment_36557" align="aligncenter" width="1698"] Ciasteczka z malinami i bezą orzechową[/caption]
Inspiracja
Jeśli przygotujesz ciasteczka z malinami i bezą orzechową to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dziś w „Weekendowej Cukierence” częstuje Was prostym ciastem z jabłkami i cynamonem. To takie pyszne, pulchniutkie ciasto z zatopionymi dużymi kawałkami jabłek. Jest idealne do popołudniowej kawy lub herbaty. Robi się je szybko i piecze się dość szybko.
Do ciasta użyłam ciastek szara reneta. Są to jabłka, które idealnie nadają się do wypieków. Skropiłam je przed pieczeniem sokiem z cytryny. Możesz użyć także innych jabłek. Jeśli będą bardziej soczyste to ciasto będzie piekło się kilka minut dłużej.
Samo ciasto jest lekkie, puszyste, lekko piaskowe z uwagi na dodatek budyniu.
Szybkie i proste jesienno – zimowe ciasto ucierane. Smakuje pysznie maślano, a smaczku dodają mu duże, soczyste kawałki jabłek.
Ciasto z jabłkami i cynamonem
SKŁADNIKI:
150g masła,
120g cukru,
3 jajka,
50ml mleka,
200g mąki pszennej,
2 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia (10g),
1 budyń śmietankowy (40g),
4 jabłka (około 800g),
1 łyżka soku z cytryny,
DODATKOWO:
1 cukier wanilinowy (16g),
1/2 łyżeczki cynamonu
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej tzn. masło, mleko i jajka wyjmujemy minimum 2 godziny wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie.
Tortownicę o średnicy 24cm smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni, góra-dół. Mieszamy ze sobą mąkę pszenną, budyń i proszek do pieczenia.
Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na ósemki. Następnie mieszamy je z sokiem z cytryny i odstawiamy na bok.
* Użyłam szarej renety. Polecam do ciasta jabłka typowo do pieczenia tzn. szara reneta, antoniówka.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy suche składniki oraz mleko i mieszamy krótko, tylko do połączenia.
Ciasto przekładamy do tortownicy, wyrównujemy. Na wierzch wykładamy jabłka ustawiając je na stojąco i wciskając w ciasto. Wierzch jabłek i ciasta posypujemy cukrem wanilinowym wymieszanym z cynamonem.
[caption id="attachment_36480" align="aligncenter" width="2560"] Ciasto z jabłkami i cynamonem[/caption]
Ciasto pieczemy około 45 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Po upieczeniu ciasto całkowicie studzimy. Smacznego!
[caption id="attachment_36481" align="aligncenter" width="1707"] Ciasto z jabłkami i cynamonem[/caption]
Jeśli przygotujesz ciasto z jabłkami i cynamonem to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Cała moja rodzinka kocha domowe ciasteczka. Mamy taki zwyczaj, że co najmniej raz w tygodniu piekę ciastka i chowam je do bomboniery. Bomboniera wypełniona ciasteczkami dumnie stoi na szafeczce w salonie i kusi pysznymi, domowymi słodkościami.
TUTAJ znajdziesz więcej przepisów na ciasteczka owsiane.
Zapraszam Cię dzisiaj do „Weekendowej Cukierenki” na ciasteczka owsiane w wersji delux 🙂
Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą
Znajdziesz w nich pistacje, żurawinę i białą czekoladą. A te składniki proponuję dodatkowo aromatyzować skórką z pomarańczy. Ciasteczka są obłędne! Chrupiące z zewnątrz, mięciutkie w środku, czekoladowe, pistacjowe, słodziutkie z delikatną nutką kwaskowości. Bardzo dobrze się przechowują. I w miarę szybko je zrobić. Ciasto na ciasteczka nie wymaga chłodzenia.
Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą
Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą
Chrupiące z zewnątrz, a mięciutkie i ciągnące w środku. Pyszne połączenie składników – gorąco polecam do ciasta dodać także startą skórkę z pomarańczy.
Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą
SKŁADNIKI (20 sztuk):
130g mąki pszennej,
100g płatków owsianych,
½ łyżeczki sody (2g),
½ łyżeczki proszku do pieczenia,
¼ łyżeczki soli,
115g masła,
70g cukru białego,
50g cukru brązowego,
1 jajko,
skórka starta z 1 pomarańczy (opcjonalnie),
100g suszonej żurawiny,
100g niesolonych pistacji,
100g białej czekolady
Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą – składniki
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej.
Pistacje, czekoladę i żurawinę drobno siekamy. Mąkę pszenną mieszamy z płatkami owsianymi, proszkiem do pieczenia, sodą, solą, czekoladą, orzechami i żurawiną.
*Pistacje niesolone bez łupinek kupuje w Biedronce. One są w opakowaniach o wadze 70g.
Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą – przygotowanie
Masło ucieramy z cukrem białym i brązowym na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy jajko (i skórkę startą z pomarańczy), ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i mieszamy twardą szpatułką lub łyżką do połączenia. Masa będzie bardzo gęsta.
Dwie blachy z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 175 stopni, góra-dół.
Z ciasta formujemy duże kulki (około 40g każda) i układamy je na blaszce do pieczenia zachowując odstępy. Ciastka zgniatamy dłonią prawie do końca blachy. Można je delikatnie uklepać z boków, aby zachowały okrągły kształt. Ciastka pieczemy w dwóch turach.
[caption id="attachment_36461" align="aligncenter" width="1810"] Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą - przygotowanie[/caption]
Ciastka pieczemy około 10 minut tzn. brzeg ciastek powinien się zarumienić, ale środek powinien pozostać ciągle miękki. Blaszkę wyjmujemy i pozostawiamy ciastka na blaszce do wystudzenia. Ciastka będą na początku bardzo miękkie, ale stwardnieją w trakcie studzenia.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_36450" align="aligncenter" width="1698"] Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą[/caption]
[caption id="attachment_36456" align="aligncenter" width="1698"] Ciasteczka owsiane z pistacjami, żurawiną i białą czekoladą[/caption]
Jeśli przygotujesz ciastka z żurawiną, pistacjami i białą czekoladą to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Co zrobić z białkami, które zostały nam po Tłustym Czwartku? Według mnie najlepszy sposób to przygotowanie bezy. Zapraszam na powiew lata w „Weekendowej Cukierence” czyli tort bezowy z kremem śmietankowym i jagodami w żelu.
TUTAJ znajdziesz więcej przepisów na wykorzystanie białek.
To już drugi tort bezowy, który przygotowałam w przeciągu tygodnia. Robiłam ostatnio sporo kremów budyniowych i pączków, a i jeszcze pasztecików. Także tych białek nazbierało mi się całkiem sporo. Tort bezowy robi się dość szybko i przyjemnie. Tzn. białka ubija się długo, ale cała robotę robi za mnie mikser planetarny. Ja tylko co jakiś czas dosypuje cukier. Obowiązkowym dodatkiem do takiej bezy jest jak dla nas lekki krem śmietankowy i owoce. A frużelina z mrożonych owoców to fajny pomysł, aby zużyć owoce z zamrażarki przed latem
Tort bezowy smakuje obłędnie. Aby dłużej zachował chrupkość to w lodówce z no frostem przechowuj go bez przykrycia.
Tort bezowy z jagodami
Kilka wskazówek, aby uzyskać idealny tort bezowy
Użyj białek o temperaturze pokojowej. Ciepłe białka ubiją się na większą pianę. Wyjmij je min. 2h z lodówki.
Pianę bezową ubijaj długo, a cukier dodawaj stopniowo, łyżka po łyżce. Po każdej dodanej łyżce cukru ubijaj 2-3 minuty.
Po dodaniu soku z cytryny i mąki ziemniaczanej mieszaj delikatnie i krótko szpatułką, tylko do dobrego połączenia składników.
Najlepsze efekty daje cukier drobny. Ale jeśli go nie masz to użyj zwykłego cukru.
Bezy po upieczeniu zostaw nw piekarniku do całkowitego wystudzenia.
Od razu po ubiciu piany bezowej formuj bezy. Nie czekaj. Piana bezowa nie może czekać. Trzeba z nią postępować szybko i sprawnie. Od razu po uformowaniu bez wysusz je w piekarniku.
Najlepsze efekty uzyskamy przy użyciu miksera stojącego. Przy mikserze ręcznym czas miksowania może być dłuższy.
Blaty bezowe po wypełnieniu kremem przechowywane w lodówce będą smaczne jeszcze nawet 2-3 dni.
Blaty bezowe przygotowuje wcześniej i przechowuje w szczelnie zamkniętym pojemniku w temperaturze pokojowej do 3 dni.
Nie ma lepszego połączenia niż słodka i chrupiąca baza, soczyste owoce i delikatny kremik śmietankowy. Spróbujcie!
Tort bezowy z jagodami
Składniki:
BLATY BEZOWE:
6 białek z jajek L,
300g drobnego cukru do wypieków,
1 łyżeczka soku z cytryny,
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
KREM ŚMIETANKOWY:
400g śmietany kremówki 36%,
250g serka mascarpone,
1 łyżka cukru pudru,
FRUŻELINA JAGODOWA:
200g jagód,
35g cukru,
1 łyżka soku z cytryny,
1 i 1/2 – 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 2 łyżki wody
Przygotowanie:
BLATY BEZOWE: Wszystkie składniki na bezy najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym.
Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Zatrzymujemy mikser i dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Miksujemy jeszcze 1 minutę.
Pianę bezową dzielimy na pół. Na dwóch blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia rysujemy okręgi o średnicy 21-23cm. Formujemy dwa koła bezowe. Beze formujemy szybko i sprawnie. Bezowe blaty suszymy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, termoobieg przez 5 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę na 120 stopni, termoobieg i suszymy jeszcze około 1 h 30 min. Blaszki ustawiamy w piekarniku jedną na wyższym poziomie, a drugą na niższym. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy bezowe blaty w środku na 30 minut, bez otwierania piekarnika. Najczęściej zostawiam bezy w środku do całkowitego wystudzenia.
[caption id="attachment_36377" align="aligncenter" width="1698"] Tort bezowy z jagodami[/caption]
FRUŻELINA JAGODOWA: Jagody przekładamy do garnka z grubym dnem. Dodajemy cukier i sok z cytryny. Zagotowujemy. Gotujemy na wolnym ogniu. Dodajemy mąkę ziemniaczaną rozrobioną w wodzie i mieszamy. Powinniśmy otrzymać gęsty kisiel jagodowy.
Mąkę ziemniaczaną z wodą dodajemy stopniowo. W zależności od tego ile soku puszczą jagody to będzie jej potrzeba odrobinę mniej lub więcej.
*Jeśli używasz jagód mrożonych to możesz do garnka od razu wsypać zamrożone i podgrzewać.
KREM ŚMIETANKOWY: Pamiętajcie, by dobrze schłodzić śmietanę i mascarpone przed ubiciem - jest to gwarancją udanego kremu.
Śmietanę kremówkę, serek mascarpone i cukier puder umieszczamy w misie miksera. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera aż do uzyskania gęstego i puszystego kremu. Warto zebrać szpatułką masę ze ścianek podczas miksowania, aby krem był jednolity.
ZŁOŻENIE TORTU: Na deseczce układamy pierwszy blat bezowy. Wykładamy łyżką większość kremu (zostawiamy około 2-3 łyżek kremu do dekoracji góry). Następnie wykładamy wystudzoną frużelinę jagodową. Przykrywamy drugim blatem bezowym. Lekko dociskamy. Ozdabiamy resztą kremu np. wyciskając go ozdobnie tylką gwiazdką. Tort chowamy do lodówki. Smacznego!
[caption id="attachment_36376" align="aligncenter" width="1892"] Tort bezowy z jagodami[/caption]
Jeśli przygotujesz tort bezowy z jagodami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie: