Tag: Weekendowa Cukierenka

  • Rogaliki maślane z marcepanem

    Rogaliki maślane z marcepanem

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Gorąco zapraszam na mięciutkie, maślane, puszyste, rozpływające się w ustach rogaliki, które skrywają w sobie słodki marcepan. Idealne do zabrania do szkoły, na drugie śniadanie czy na deser. Ich przygotowanie jest proste, lecz wymaga troszkę czasu. Uwielbiam robić rogaliki, kocham je za ich zgrabne kształty, zawsze cieszą się u mnie powodzeniem 🙂 Polecam Wam gorąco te maślane 🙂

     

     

    Składniki:

    • 1 szklanka  mleka,
    • 1/2 szklanki cukru,
    • 3  jajka,
    • 100g  masła,
    • 60g  świeżych drożdży,
    • 4,5 szklanki mąki,
    • 1/2 łyżeczki soli,
    • 300g marcepanu,
    • 3 łyżki roztopionego masła do smarowania rogalików,

    Przygotowanie:

     

    Mleko podgrzewamy, aby było letnie. Do mleka kruszymy drożdże, mieszamy aż do rozpuszczenia, następnie dodajemy po 2-3 łyżeczki cukru i mąki i mieszamy, masa powinna być jednolita. Zaczyn odstawiamy, aby podrósł. W tym czasie marcepan kroimy w niewielkie kostki. Jajka ucieramy mikserem z pozostałym cukrem na puszystą masę. Dodajemy rozczyn, rozpuszczone i przestudzone masło, mieszamy. Stopniowo dodajemy pozostałą mąkę wymieszaną z solą i wyrabiamy ciasto.

    Ciasto powinno być gładkie i lśniące. Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto dzielimy na 3 części. Na podsypanej mąką stolnicy pierwszą część ciasta rozwałkowujemy na okrąg, dzielimy go na 8 lub 12 części. Na każdym trójkącie kładziemy po kostce marcepanu i zwijamy rogalika. Rogaliki układamy na blasze w znacznej odległości od siebie, bo jeszcze podrosną. Smarujemy je cienką warstwą roztopionego masła. Odstawiamy je na kilka minut aż podrosną. Następnie pieczemy je 8-10 minut w 200 stopniach. Jeszcze gorące rogaliki ponownie smarujemy roztopionym masłem. Z pozostałym ciastem postępujemy tak samo. Życzę smacznego :)
     
     

  • Muffinki dyniowe z kremem kajmakowym z mascarpone

    Muffinki dyniowe z kremem kajmakowym z mascarpone

    Skoro mamy jesień nie może zabraknąć w „Weekendowej Cukierence” dyniowych smakołyków. Także dziś zapraszam na pyszne babeczki dyniowe z kremem kajmakowym. Dzięki dyni mają korzenny smak, a ciasto jest puszyste, a zarazem wilgotne. Sam krem rozpływa się w ustach. Muffiny są bardzo proste do przygotowania i szybkie. Na pewno będą smakowały maluchom.

    SKŁADNIKI:

     

    • MUFFINKI (12 sztuk):
    • 1 i 3/4 szklanki mąki tortowej,
    • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 1,5 łyżeczki sody,
    • 0,5 szklanki cukru,
    • 1 cukier waniliowy (lub kilka kropel aromatu waniliowego),
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • 0,5 łyżeczki  soli,
    • 0,5 łyżeczki  gałki muszkatołowej,
    • 1 łyżeczka  imbiru,
    • 1  jajko,
    • 1/2 szklanki mleka,
    • 1/3 szklanki oleju,
    • 3/4 szklanki puree z  dyni,
    • KREM KAJMAKOWY Z MASCARPONE:
    • 3 czubate łyżki masy kajmakowej,
    • 250g serka mascarpone
    • cukrowe kuleczki

    PRZYGOTOWANIE:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    KREM KAJMAKOWY Z MASCARPONE: Do miski wkładamy mascarpone. Dodajemy po łyżce kajmaku i miksujemy chwilkę, aż składniki się połączą. Krem odstawiamy do lodówki, wówczas łatwiej będzie nim dekorować babeczki, a w tym czasie przygotowujemy muffinki.

    MUFFINKI DYNIOWE: Najlepiej, gdy wszystkie składniki na muffinki będą w temperaturze pokojowej.

    Do miski wbijamy jajko i rozkłócamy je widelcem. Następnie wlewamy mleko, olej i dodajemy puree z dyni. Całość dokładnie mieszamy. 

    Do drugiej miski wsypujemy mąkę, cukier i cukier waniliowy, przyprawy, proszek do pieczenia i sodę. Dokładnie mieszamy. Mokre składniki wlewamy do suchych, mieszamy do połączenia się (nie dłużej) i masę rozkładamy do formy na muffinki wypełnionej papilotkami. Pieczemy w 180 stopniach, góra-dół około 20 minut tzn. do suchego patyczka. Po upieczeniu babeczki studzimy, a następnie wyciskamy na nie krem za pomocą szprycy. Babeczki dekorujemy cukrowymi kuleczkami. Przechowujemy w lodówce. Życzę smacznego :)

  • Cytrynka czyli nasączane ciasto cytrynowe

    Cytrynka czyli nasączane ciasto cytrynowe

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dzisiaj na rewelacyjne ciasto cytrynowe, do którego przygotowania zachęciła mnie koleżanka mojej siostry – Ola Głowacka. Moja siostra wypowiadała się na temat tego ciasta w samych superlatywach.  Postanowiłam przekonać się na własnej skórze, czy ciasto faktycznie jest godne uwagi. I powiem szczerze, że smakuje rewelacyjnie, zaskakuje słodko-kwaśnym smakiem i pyszną cukrową posypką. Jest przy tym łatwe i proste do zrobienia, gorąco Wam je polecam, a Oli dziękuję za przepis 🙂

     

    SKŁADNIKI:

    • 2 cytryny,
    • 4 jajka,
    • 225g miękkiego masła,
    • 225g + 175g cukru,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 275g mąki,
    • 4 łyżki mleka,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Miękkie masło ucieramy mikserem z 225 g cukru aż do białości. Wówczas dodajemy po jednym jajku (o temperaturze pokojowej) ciągle ucierając. Następnie stopniowo dodajemy mąkę oraz mleko, wsypujemy skórkę startą z 2 cytryn, miksujemy aż do połączenia się składników. Ciasto przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia o wymiarach 23x28cm. Pieczemy około 35 minut w 160 stopniach. Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest już gotowe.
    PONCZ: Z 2 cytryn wyciskamy sok. Ciasto po upieczeniu studzimy, ale musi być ono ciepłe. Tuż przed polaniem ciasta sok z cytryn mieszamy ze 175g cukru. Taką mieszanką polewamy równomiernie ciasto i odstawiamy na kilka godzin, aby ciasto wchłonęło sok.
    Życzę smacznego :)
    Uwaga: 1) Ciasto powinno być ciepłe, aby sok został wchłonięty w całości, wówczas zrobi się fajna posypka na górze. Jeżeli ciasto będzie zimne to sok nie wsiąknie, a jeśli będzie bardzo gorąco to może zrobić się nam zakalec. Najlepiej poczekać kilkadziesiąt minut od upieczenia. 2) Nie ma potrzeby przechowywania ciasta w lodówce. 3) Najlepiej użyć cukru gruboziarnistego. 4) Ciasto ma tę zaletę, że jest szybkie do przygotowania i zazwyczaj wszystkie potrzebne składniki mamy w lodówce i kuchni.

  • Deser cytrynowo-malinowy z bezami

    Deser cytrynowo-malinowy z bezami

    Deserów z malinami ciąg dalszy 🙂 Dzisiaj zapraszam na deser malinowy z nutą cytryny. A wszystko za sprawą pysznego kremu lemon curd. Krem ma smak słodko-kwaśny, świetnie współgra ze słodkimi bezami, całość przełamują owoce. Przygotowanie deseru jest dość proste i szybkie, a smak niezapomniany, gorąco polecam 🙂

    Składniki:

     

    • 300g malin,
    • 3 łyżki kremu lemon curd,
    • 200g śmietany kremówki,
    • 4 bezy,
    • 1 łyżka cukru pudru,
    • listki mięty do ozdoby,
    • LEMON CURD:
    • 3 cytryny (sok i skórka),
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
    • 200g cukru,
    • 2 żółtka,
    • 2 jajka,
    • 1 łyżka oliwy,

     

    Przygotowanie:

     

    Z cytryn ścieramy skórkę i wyciskamy sok. wszystkie składniki (oprócz oliwy) mieszamy ze sobą dokładnie, wstawiamy na wolny ogień i cały czas mieszając gotujemy 2 minuty. Dodajemy oliwę i znowu gotujemy 2 minuty.

    Krem odstawiamy do wystudzenia. Maliny opłukać i osuszyć. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywna pianę z dodatkiem cukru pudru. Śmietana, aby dobrze się ubiła, musi być mocno schłodzona. Ze śmietaną mieszamy krem cytrynowy. W dwóch pucharkach układamy na przemian warstwy: pokruszone bezy, maliny i krem śmietanowo-cytrynowy. Deser dekorujemy malinami i listkami mięty. Życzę smacznego :)
     

  • Muffinkowe rabatki

    Muffinkowe rabatki

    Kochani, Witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam serdecznie na muffinki, które pewnie spodobają się małym i dużym. Szczególnie polecam ich zrobienie dzieciom wspólnie z rodzicami, bo zabawy przy lepieniu marcepanowych warzyw jest co niemiara 🙂 Muffinki przygotowałam z ciasta szpinakowego. To nie był mój pierwszy raz z tym ciastem, pamiętacie chyba moją szpinakową fantazję? 🙂 Wierzch babeczek posypałam pokruszonym ciastem oraz czekoladowymi płatkami, aby choć troszkę przypominały grządki. Niektórym może się wydawać jednak, że to mech 😛 Gorąco polecam te babeczki i życzę smacznego 🙂

    SKŁADNIKI (18 sztuk):

     

    • 3 jajka,
    • 3/4 szklanki oleju,
    • 300g mąki,
    • 130g cukru,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 450 g mrożonego szpinaku rozdrobnionego,
    • 100g białej czekolady,
    • KREM:
    • 2 łyżki mascarpone,
    • 4 łyżki cukru pudru,
    • aromat pomarańczowy,
    • posypka czekoladowa,
    • czekoladowe płatki,
    • 200g marcepanu,
    • cukier puder,
    • barwniki spożywcze

     

     

    PRZYGOTOWANIE:

     

     

     

    Szpinak rozmrażamy. Ja użyłam świeżego szpinaku, który najpierw umyłam, oczyściłam z twardych łodyg i chwilkę podsmażyłam na patelni (bez tłuszczu), żeby zwiądł, a następnie zamroziłam. Odważyłam 450g, rozmroziłam, odcisnęłam dobrze z wody i drobno posiekałam. Ale można użyć gotowego mrożonego szpinaku. Białą czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Studzimy.

    Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Rozmrożony szpinak miksujemy z olejem. Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i cukier waniliowy, miksujemy razem aż do uzyskania puszystej masy. Następnie dodajemy na przemian mąkę i masę szpinakową. Na końcu wmiksowujemy czekoladę. Ciasto rozkładamy do formy wypełnionej papilotkami. Pieczemy w 180 stopniach około 20-25 minut - do suchego patyczka. Z masy marcepanowej lepimy kolorowe warzywa. Użyłam do tego celu barwników w proszku. Aby marcepan się nie kleił należy stopniowo dodawać cukru pudru. Jeśli dodamy go za dużo to należy wówczas dodać kroplę wody lub soku. Jeśli muffinki urosną za duże to ścinamy im czubki. Do miski wkładamy mascarpone, cukier puder i kilka kropel aromatu, ucieramy aż do powstania kremowej konsystencji. Jedną z muffinek drobno kruszymy. Na każdej muffince rozsmarowujemy porcję kremu. Na krem wykładamy troszkę pokruszonego ciasta (tak, aby imitował trawę) oraz posypkę czekoladową (która ma imitować grunt). Na gotowych muffinkach układamy marcepanowe warzywa. Smacznego :)

  • Malinowe babeczki

    Malinowe babeczki

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Sezon na maliny trwa więc nie mogło zabraknąć u mnie pyszności z kremem malinowym. A ponieważ uwielbiam piec i jeść muffinki to dziś częstuję Was babeczkami z malinami właśnie 🙂 Krem zrobiłam bardzo podobnie jak przy babeczkach z porzeczką, ponieważ bardzo mi posmakował za pierwszym razem. Żeby było naprawdę malinowo to do ciasta również dodałam malinki. Wyszło smacznie i słodziutko, polecam gorąco 🙂

    Składniki:

    • BABECZKI:
    • masło 175g,
    • cukier 125g,
    • mąka 175g,
    • 3 jajka,
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • maliny 100g,
    • 1,5 łyżeczki aromatu waniliowego,
    • KREM:
    • maliny 250g,
    • żelatyna 1,5 łyżeczki,
    • woda 3 łyżki,
    • cukier 5,5 łyżki,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka wody,
    • mascarpone 250g,
    • kilka malin do dekoracji,
    • listki mięty do dekoracji,
    Przygotowanie:

     

    Maliny płuczemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy je cukrem i wstawiamy na mały gaz. Podgrzewamy je do momentu aż cukier całkowici się rozpuści. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach wody i mieszamy. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Po tym czasie stężałą masę miksujemy z mascarpone. Powstały krem przekładamy do szprycy. Wszystkie składniki na babeczki powinny mieć temperaturę pokojową.

    Masło ucieramy na puszystą masę z dodatkiem cukru. Następnie dodajemy po jednym jajku dalej ucierając na puszystą masę i aromat. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i za pomocą łyżki delikatnie mieszamy. [caption id="attachment_31132" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie ciasta na babeczki Przygotowanie ciasta na babeczki[/caption] Masę przekładamy do formy wyłożonej papilotkami (na 12 babeczek). Wkładamy ciasto do 1/3 wysokości, następnie wkładamy po 2-3 maliny i przykrywamy resztą ciasta. Pieczemy w 180 stopniach przez około 20 minut, tzn. do momentu gdy babeczki się zarumienią. Po upieczeniu babeczki studzimy i ozdabiamy kremem. Na każdej babeczce umieszczamy kilka malin i listki mięty. Babeczki należy trzymać w lodówce. Życzę smacznego ;)

  • Cytrynowo-makowe babeczki z kremem z czerwonej porzeczki

    Cytrynowo-makowe babeczki z kremem z czerwonej porzeczki

    Ze wszystkich słodkości jakie robię najbardziej uwielbiam piec babeczki i tarty 🙂 Ani jednego, ani drugiego na blogu jeszcze nie ma, więc czas najwyższy, żeby się pojawiło 🙂
    Dziś w „Weekendowej Cukierence” polecam pyszne babeczki. Powiem Wam szczerze, że to jedne z lepszych babeczek jakie jadłam 🙂 Najbardziej jednak zauroczył mnie krem porzeczkowy. Krem jest słodki, ale jednocześnie kwaśny, po prostu idealny. Zamroziłam już porzeczki, żeby móc w zimę zjeść jeszcze taką babeczkę 🙂 Polecam gorąco, naprawdę warto je przygotować.
    Zamiast porzeczek możecie użyć również jagód czy malin lub agrestu.
    Składniki:
    • BABECZKI:
    • masło 160g,
    • cukier 120g,
    • mąka 165g,
    • 3 łyżki mleka,
    • 1,5 łyżki maku,
    • 3 jajka,
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • skórka starta z 1/2 cytryny,
    • 1 łyżeczka aromatu cytrynowego,
    • KREM:
    • czerwone porzeczki 250g,
    • żelatyna 1,5 łyżeczki,
    • woda 3 łyżki,
    • 1/2 szklanki cukru,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka wody,
    • mascarpone 375g,
    • kilka jagód do dekoracji,
    • garść porzeczek do dekoracji,

    Przygotowanie: Czerwoną porzeczkę płuczemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy ją cukrem i wstawiamy na mały gaz. Podgrzewamy ją do momentu aż cukier całkowici się rozpuści. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach wody i mieszamy. Odstawiamy na noc do lodówki do stężenia. Po tym czasie stężałą masę miksujemy z mascarpone.

    Powstały krem przekładamy do szprycy. Wszystkie składniki na babeczki powinny mieć temperaturę pokojową. Masło ucieramy na puszystą masę z dodatkiem cukru. Następnie dodajemy po jednym jajku dalej ucierając na puszystą masę. Kolejno dodajemy mak, skórkę z cytryny, aromat cytrynowy i mleko, całość miksujemy. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i za pomocą łyżki delikatnie mieszamy. Masę przekładamy do formy wyłożonej papilotkami (na 12 babeczek). Pieczemy w 180 stopniach przez około 20 minut, tzn. do momentu gdy babeczki się zarumienią. Po upieczeniu babeczki studzimy i ozdabiamy kremem. Na każdej babeczce umieszczamy kilka jagód i porzeczek. Babeczki należy trzymać w lodówce. Życzę smacznego ;)

  • Ciasto z dyni

    Ciasto z dyni

    Witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂
    Za oknem ciągle biało, zimno, a ja z utęsknieniem wypatruje już wiosny 🙂 Zawsze latem i jesienią robię spore zapasy z owoców i warzyw, aby móc się cieszyć ich smakiem zimową porą. Tak więc gdy za oknem szaro i ponuro postanowiłam sięgnąć do zamrażarki po puree z dyni. I w ten oto sposób pyszne, korzenne ciasto o wspaniałym słonecznym kolorze zagościło na moim stole 🙂
    Ciasto pięknie pachnie, podczas pieczenia ten smaczny zapach unosi się w całym domu. Smakuje naprawdę wspaniale i znika z zawrotnym tempie z talerza 🙂 Gorąco polecam 🙂
    Składniki:
    • 300 g puree z dyni,
    • 4 jaja,
    • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 250 g cukru
    • 320 g mąki
    • 1 płaska łyżeczka sody,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • 1/4 łyżeczki imbiru,
    • 1/3 łyżeczki zmielonych goździków,
    • 200 ml oleju,
    • 2 łyżki miodu,
    Przygotowanie:
     
    Mąkę mieszamy z resztą przypraw. Jajka ucieramy z cukrem do uzyskania białej, puszystej masy. Stopniowo, miksując na wolnych obrotach dodajemy mąkę wymieszaną z przyprawami. Następnie wlewamy olej ciągle miksując i kolejno puree z dyni. Pod koniec miksowania wlewamy miód. Ciasto przekładamy do keksówki. Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez 45 minut (sprawdzamy czy patyczek będzie suchy). Życzę smacznego 🙂

  • Bułeczki drożdżowe z marmoladą

    Bułeczki drożdżowe z marmoladą

    Witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 W tym tygodniu odpoczniemy trochę od ciast i ciasteczek. Zaproponuję Wam przepis na pyszne, słodkie, mięciutkie bułeczki drożdżowe z marmoladą. Przepis, a także zrobienie takich bułeczek jest bardzo proste i nie zajmie Wam dużo czasu.
    Nadają się idealnie na weekendowe śniadanie - podane ze szklanką mleka. Można je zabrać ze sobą do szkoły, do pracy. Pasują także do popołudniowej kawy. Można je bez przeszkód podjadać między posiłkami. Na pewno będą smakowały dzieciom i dorosłym.
    Zamiast marmolady możemy użyć dowolnego dżemu lub konfitury, a nawet jabłek. Polecam gorąco te bułeczki ;)
    [caption id="" align="alignnone" width="640"]Bułeczki drożdżowe z marmoladą Bułeczki drożdżowe z marmoladą[/caption]
    SKŁADNIKI:
    • 50 dag mąki,
    • 5 dag drożdży,
    • szczypta soli,
    • 200 ml mleka,
    • 15 dag cukru,
    • 15 dag masła,
    • 4 żółtka,
    • marmolada
    PRZYGOTOWANIE:
     

    Margarynę rozpuszczamy w większej części mleka i studzimy. W pozostałej części ciepłego mleka rozpuszczamy drożdże. Dodajemy szczyptę soli, cukru i łyżeczkę mąki i całość dokładnie mieszamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka ucieramy z cukrem.

    Następnie dodajemy roztopioną margarynę, mąkę, drożdże i wyrabiamy gładkie ciasto. Ciasto dostawiamy z ciepłe miejsce aż do wyrośnięcia. Gdy ciasto wyrośnie rozwałkowujemy na na cienki placek podsypując mąką. Z ciasta wycinamy szklanką koła, na które kładziemy porcję marmolady i formujemy kształt bułeczki. Bułeczki smarujemy na wierzchu pozostałym białkiem. Następnie układamy je na blasze w pewnej odległości od siebie i pieczemy aż do zarumienienia w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Życzę smacznego ;)

    [caption id="" align="alignnone" width="640"]Bułeczki drożdżowe z marmoladą Bułeczki drożdżowe z marmoladą[/caption]
    [caption id="" align="alignnone" width="640"]Bułeczki drożdżowe z marmoladą Bułeczki drożdżowe z marmoladą[/caption]
    [caption id="" align="alignnone" width="640"]Bułeczki drożdżowe z marmoladą Bułeczki drożdżowe z marmoladą[/caption]
    [caption id="" align="alignnone" width="640"]Bułeczki drożdżowe z marmoladą Bułeczki drożdżowe z marmoladą[/caption]

  • Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową

    Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową

    „Weekendowa Cukierenka” wita Was już po raz trzeci 🙂
    Za oknami już zima, ale kalendarzowa jesień wciąż trwa. Stąd moja propozycja ciasta z warzywem, które najbardziej z jesienią się kojarzy – oczywiście chodzi o dynię. Jesienią dynia króluje na moim stole. Oprócz zup, naleśników z dynią czy racuchów, bułeczek bardzo chętnie przygotowuje ciasta z dynią w roli głównej. Tym razem padło na sernik i to był strzał w dziesiątką. Inspiracją był dla mnie sernik zobaczony na stronie Kwestia Smaku. Zmodyfikowałam troszkę jego wersję.
    Sernik z dynią to najpyszniejszy sernik jaki jadłam. Jest lekki jak chmurka, bardzo kremowy i słodki. Polecam go wszystkim smakoszom serników i dyni. Puszysty, kremowy sernik z intrygującym dodatkiem dyni i wykończeniem ze śmietanki i glazury brzoskwiniowej zaskoczy każdego.
    [caption id="attachment_5637" align="aligncenter" width="3076"]Jak przygotować puree z dyni Jak przygotować puree z dyni[/caption]
    Sernik jest przepyszny, najlepszy jaki jadłam i jaki udało mi się upiec. Sekret tkwi w masie serowej, do której dodane jest mleko skondensowane, śmietana kremowa i oczywiście puree z dyni.
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową[/caption]

    Niezwykle kremowy, delikatny, pyszny sernik z jesiennym akcentem. Zachwyca smakiem i wyglądem.

    Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 200g ciasteczek pełnoziarnistych np. Digestive,
    • 65g masła,
    • MASA SEROWA:
    • 1 szklanka puree z dyni (około 300g),
    • 1 kg sera twarogowego zmielonego trzykrotnie,
    • 5 jajek,
    • 2 żółtka,
    • 1 i 1/2 szklanki słodzonego mleka skondensowanego (około 510-530g),
    • 1/2 szklanki śmietany kremówki 30% lub 36%,
    • 3 pełne łyżki mąki ziemniaczanej (75g),
    • 1/3 łyżeczki cynamonu,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • ŚMIETANKA NA WIERZCH:
    • 200g śmietany 18%,
    • 3 łyżki cukru
    • GLAZURA BRZOSKWINIOWA:
    • 150 g dżemu brzoskwiniowego,
    • 3 łyżki wody
    [caption id="attachment_34122" align="aligncenter" width="2560"]Składniki na sernik dyniowy Składniki na sernik dyniowy[/caption]

    PRZYGOTOWANIE:

    Szklanka o pojemności 250ml. SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy go za obręcz, a brzeg tortownicy smarujemy masłem. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę ciasteczkową wykładamy do tortownicy – delikatnie uklepujemy. Na czas przygotowania masy serowej tortownicę wkładamy do lodówki. * Ciasteczka Digestive kupuje w Netto. [caption id="attachment_34127" align="aligncenter" width="2560"]Przygotowanie ciasteczkowego spodu Przygotowanie ciasteczkowego spodu[/caption] MASA SEROWA: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej tzn. ser, jajka, puree z dyni i śmietanę kremówkę wyjmujemy min. 2h wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie, aby się ociepliły. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół). * Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica. Używam i polecam tylko tych. **  Mleko skondensowane słodzone używam najczęściej z Gostynia.

    *** Zamiast mleka skondensowanego można dać półtorej szklanki cukru czyli około 300g.

    [caption id="attachment_34124" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie sernika dyniowego Przygotowanie sernika dyniowego[/caption] Do większej miski wkładamy ser twarogowy, mleko skondensowane, mąkę ziemniaczaną, cukier wanilinowy i puree z dyni.  Miksujemy na wolnych obrotach miksera przez około 2 minuty aż składniki się połączą. W trakcie miksowania zbieramy ze ścianek masę serową szpatułką i dodajemy ją do reszty składników, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Dodajemy po jednym jajku i miksujemy około 30 sekund po każdym dodanym jajku na wolnych obrotach. Masa serowa jest gotowa. Masę przelewamy do tortownicy, wyrównujemy wierzch. Sernik ostrożnie wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 15 minut. Sernik pieczemy na środkowym poziomie piekarnika. Następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni, góra-dół i sernik pieczemy jeszcze 90 minut. Gdy sernik się piecze to przygotowujemy śmietankę na wierzch. Śmietanę mieszamy z cukrem. Po wskazanym czasie pieczenia gorący sernik wyjmujemy i smarujemy śmietankę. Wstawiamy całość do piekarnika i pieczemy jeszcze 15 minut w temperaturze 120 stopni, góra-dół. Piekarnik wyłączamy i studzimy przy uchylonych drzwiczkach. Gdy sernik ostygnie to polewamy go brzoskwiniową glazurą na wierzch. Wystudzony sernik chowamy do lodówki na noc.
    GLAZURA NA WIERZCH: Przygotowujemy glazurą brzoskwiniową. Dżem i wodę wkładamy go garnka i zagotowujemy. Jeszcze gorącą glazurą polewamy zapieczoną śmietaną. Sernik studzimy, zdejmujemy poręcz i wkładamy do lodówki. Najlepiej smakuje po 24 godzinach. Brzegi mogą być zapieczone więc można formę wyłożyć papierem do pieczenia lub je ściąć. Można go podawać z sosem toffee. Życzę smacznego :)
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową[/caption]
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową[/caption]
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową[/caption]

    Jeśli przygotujesz sernik dyniowy to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem