W sezonie letnim bardzo lubię przygotowywać zapiekane cukinie. Głównie dlatego, że często dostaje od mamy lub teścia od razu sporą ilość tych warzyw. Najbardziej lubię nadziewać je mięsem mielonym. Przygotowanie zapiekanych cukinii nie jest trudne, ale wymaga chwilki czasu z uwagi na wydrążenie środków i podpieczenie warzyw. Aczkolwiek w tym czasie można zrobić nadzienie. Zapieczone cukinie są soczyste. Świetnie nadają się na letni obiad lub kolację.
Umyte i osuszone cukinie kroimy wzdłuż na pół. Każdą z połówek cukinii wydrążamy. Następnie układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Oprószamy je solą i pieprzem. Zapiekamy je przez 15 minut w temperaturze 200 stopni, góra-dół. Cukinie wyjmujemy i zostawiamy do lekkiego przestudzenia.
Gdy cukinie się pieką to przygotowujemy farsz.
NADZIENIE Z RICOTTY: Mieszamy składniki do połączenia.
NADZIENIE Z MIĘSA: Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę.
Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Dodajemy cebulę i smażymy ją przez kilka minut aż się zeszkli. Dodajemy czosnek i smażymy jeszcze przez 30 sekund.
Następnie dodajemy mięso mielone. Smażymy je na rumiano. Wlewamy połowę pomidorów z puszki oraz dodajemy koncentrat pomidorowy. Wlewamy także około 100ml wody. Mieszamy i smażymy razem aż farsz zgęstnieje. W między czasie doprawiamy do smaku. Często mieszamy. Mięso po usmażeniu studzimy.
ZAPIEKANIE: Do dużego naczynia żaroodpornego wlewamy pozostałą połowę pomidorów z puszki. Posypujemy szczyptą soli i pieprzu. Układamy połówki podpieczonych cukinii. Cukinie nadziewamy najpierw farszem z ricotty. Następnie napełniamy je nadzieniem mięsnym. Gdy cukinie będą gotowe to posypujemy je tartą mozzarellą.
Cukinie zapiekamy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, góra-dół. Po upieczeniu możemy posypać je startą zieleniną. Smacznego!
[caption id="attachment_42197" align="aligncenter" width="1698"] Cukinia faszerowana mięsem mielonym z ricottą[/caption]
Jeśli przygotujesz zapiekane cukinie to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Sezon na maliny w pełni więc rozgośćcie się i poczęstujcie pysznym, kremowym torcikiem z białą czekoladą. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na ciasto.
Zamiast tradycyjnego biszkoptu przygotowałam jego podrasowaną wersję – w stylu red velvet. Do ciasta biszkoptowego dodałam odrobinę barwnika, maślankę, olej i kakao. Jako krem przygotowałam mus z białej czekolady, który już dobrze znacie z mojego bloga. A do białej czekolady najlepiej pasują maliny. Całość zwieńczyłam żelką malinową i tak powstało piękne ciasto torcik. Ciasto jest delikatne i kremowe. Gorąco polecam!
Pierwszy sposób: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką.
Drugim sposobem jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita.
Jak rozpuścić żelatynę?
Aby prawidłowo rozpuścić żelatynę potrzebujemy 5 razy więcej wody niż żelatyny, tzn. na 10g żelatyny potrzebujemy 5x10g=50g wody. Żelatynę umieszczamy w szklance i zalewamy zimną wodą. Odstawiamy na około 10 minut. Jeśli chcemy rozpuścić większą ilość żelatyny to w tym momencie mieszamy ją z wodą. Po tym czasie żelatynę podgrzewamy interwałowo w mikrofali i mieszamy tzn. zawartość szklanki podgrzewamy przez 5 sekund w mikrofali, mieszamy; znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Powtarzamy czynność kilka razy aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
Torcik z musem czekoladowym i malinami
Pyszne letni torcik. Puszysty biszkopt, delikatny i kremowy mus z białej czekolady i pyszny mus truskawkowy.
Torcik z musem czekoladowym i malinami
Składniki:
BISZKOPT RED VELVET:
4 jajka,
100g cukru białego,
40g cukru trzcinowego,
30ml oleju,
30ml kefiru lub maślanki,
1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny,
szczypta czerwonego barwnika,
130g mąki pszennej,
15g kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia (4g),
PONCZ:
30ml wody,
1 łyżka soku z cytryny,
1/2 łyżeczki cukru pudru,
MUS Z BIAŁEJ CZEKOLADY:
270g białej czekolady,
550g śmietany kremówki 36%,
8g żelatyny + 40g wody,
ŻELKA MALINOWA:
250g malin,
30g cukru,
6g żelatyny + 30g wody,
DEKORACJA:
100g śmietany kremówki 36%,
1 łyżeczka cukru pudru,
maliny
pistacje
Przygotowanie:
Szklanka o pojemności 250ml.
BISZKOPT RED VELVET: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia i kakao oraz szczyptą czerwonego barwnika.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170 stopni, góra-dół. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Spód tortownicy o średnicy 25cm wykładamy papierem do pieczenia.
Przygotowanie biszkoptu
Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Białka ubijamy łącznie kilka minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy maślankę i olej. Następnie stopniowo dodajemy suche składniki. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 20-25 minut w 170 stopniach, góra-dół. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
Po upieczeniu biszkopt kroimy na pół.
MUS Z BIAŁEJ CZEKOLADY: Białą czekoladę drobno kroimy. Do rondelka przekładamy 150g śmietany kremówki i podgrzewamy prawie do zagotowania. Do gorącej śmietany dodajemy czekoladę, odstawiamy na 2 minuty i mieszamy do połączenia. Powinna nam powstać gęsta, jednolita czekoladowa masa. Gdyby tak się nie stało to całość jeszcze chwilkę podgrzewamy cały czas mieszając.
Żelatynę rozpuszczamy w 40g wody i mieszamy z gorącą masą czekoladową. Masę czekoladową z żelatyną studzimy. Powinna być letnia przed dodaniem do śmietanki.
Pozostałą śmietanę kremówkę (400g) ubijamy na najwyższych obrotach miksera na prawię sztywną masę. Następnie zmniejszamy obroty miksera na średnie i dodajemy ostudzoną masę z białej czekolady wlewając ją ciurkiem. Gdy dodamy całą masę czekoladową to zmniejszamy obroty miksera na małe i mieszamy jeszcze chwilkę, aby wszystkie składniki ładnie się połączyły. Dodajemy maliny, mieszamy. Gdy mus z białej czekolady zacznie lekko tężeć to wylewamy go na biszkopt.
PONCZ: Mieszamy ze sobą wszystkie składniki.
ŻELKA MALINOWA: Żelatynę rozpuszczamy w wodzie i odstawiamy na bok. Maliny i cukier umieszczamy w rondelku. Jeśli używamy malin mrożonych to nie musimy ich wcześniej rozmrażać. Zagotowujemy. Gotujemy około 2 minuty często mieszając. Maliny zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sitko, aby otrzymać gęsty malinowy mus bez pestek. Do musu malinowego dodajemy rozpuszczoną żelatynę. Dokładnie mieszamy. Gdy zacznie tężeć wykładamy ją na ciasto.
DEKORACJA: Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno z dodatkiem cukru pudru. Przekładamy ją do szprycy zakończonej końcówką gwiazdką. Wyciskamy na wierzch tortu ozdobną falę. Tort dekorujemy malinami.
ZŁOŻENIE CIASTA: W tortownicy lub rancie umieszczamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go połową ponczu. Następnie wylewamy mus z białej czekolady z malinami. Od razu całość przykrywamy drugim blatem biszkoptu. Odstawiamy do lodówki na kilkanaście minut, aby mus stężał. Kolejno biszkopt nasączamy. Wylewamy na niego tężejącą żelkę malinową. Tort dekorujemy przed podaniem ubitą śmietaną, malinami i pistacjami.
Smacznego!
[caption id="attachment_42166" align="aligncenter" width="1698"] Torcik z musem czekoladowym i malinami[/caption]
[caption id="attachment_42167" align="aligncenter" width="1698"] Torcik z musem czekoladowym i malinami[/caption]
Jeśli przygotujesz ciasto z białą czekoladą i malinami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Już od dawna przygotowuje muffinki w ten sposób tzn. Zaczynam od ubicia jajek z cukrem na wysokich obrotach miksera. Ubijam je przez około 5 minut aż staną się puszyste i zmienią kolor na jaśniejszy. Następnie dodaje mokre składniki, potem suche. Mieszam wówczas już krótko, na wolnych obrotach miksera. Zazwyczaj jako mokry składnik dodaje kwaśną śmietanę lub jogurt grecki. A tym razem użyłam serka wiejskiego. I wiecie co, sprawdził się super. Nie czuć go w smaku. A dzięki jego dodatkowi muffinki są bogatsze w białko i bardziej wilgotne. Wypróbujcie koniecznie! Moje dzieci się nimi zajadały.
Są przepyszne i bogatsze w białko, a przy tym puszyste i wilgotne.
Maślane muffiny na serku wiejskim z borówkami
Składniki:
2 jajka,
100g cukru,
230g serka wiejskiego lekkiego,
115g rozpuszczonego, wystudzonego masła,
250g mąki pszennej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia(8g),
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej(2g),
200g borówek amerykańskich
Przygotowanie:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Borówki wcześniej myjemy i osuszamy.
Mąkę mieszamy z sodą i proszkiem do pieczenia. Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach przez 5 minut. Powinniśmy otrzymać puszystą masę jajeczną o jaśniejszym kolorze. Dodajemy serek wiejski, rozpuszczone, przestudzone masło i mieszamy chwilkę na wolnych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki w trzech turach i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy borówki (kilka możemy odłożyć na wierzch), mieszamy delikatnie.
Masę przekładamy do formy muffinkowej wypełnionej papilotkami. Nakładamy muffinki prawie do pełna papilotki.
Muffinki pieczemy około 20-25 minuty w piekarniku nagrzanym do 190 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Życzę smacznego!
Uwaga:1) Jedna muffinka zawiera około 216kcal. W tym:
węglowodany – 25,8g,
białko – 5,5g,
tłuszcz – 9,7g.
[caption id="attachment_42159" align="aligncenter" width="1698"] Maślane muffiny na serku wiejskim z borówkami[/caption]
Jeśli przygotujesz maślane muffiny z borówkami na serku wiejskim to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Masa marcepanowa już od jakiegoś czasu zajmuje stałe miejsce w mojej spiżarni. Wykorzystuje ją do wypieków latem i zimą. Latem lubię łączyć ją z kwaśnymi owocami. Świetne połączenie to rabarbar czy czerwona porzeczka + marcepan. Ale maliny czy wiśnie też do niej pasują. Te drożdżówki są nietuzinkowo przepyszne. Mamy tutaj wszystko czego potrzebujemy czyli miękkie, puszyste ciasto; soczyste, słodko-kwaśne nadzienie oraz maślaną kruszonkę. Koniecznie upieczcie ze świeżymi lub mrożonymi wiśniami.
Mięciutkie i puszyste ciasto, soczyste, słodko-kwaśne, migdałowe nadzienie i chrupiąca maślana kruszonka. Z powodzeniem można je upiec z mrożonymi wiśniami.
Drożdżówki z wiśniami i marcepanem
SKŁADNIKI (10 sztuk):
CIASTO DROŻDŻOWE:
2 i ¼ szklanki mąki pszennej (około 360-380g),
15g świeżych drożdży (lub 7g drożdży suszonych),
3 czubate łyżki cukru (45g),
¾ szklanki mleka (180ml),
60g masła,
1 jajko,
1 żółtko,
¼ łyżeczki soli,
KRUSZONKA:
60g masła,
1/2 szklanki mąki pszennej (80g),
4 łyżki cukru (40g),
1 opakowania cukru wanilinowego (16g),
DODATKOWO:
300g wydrylowanych wiśni,
40g cukru,
100g masy marcepanowej,
1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania bułeczek
PRZYGOTOWANIE:
Szklanka o pojemności 250ml.
Marcepan ścieramy na tarce lub drobno siekamy. Tuż przed wyłożeniem na drożdżówki mieszamy ze sobą marcepan, cukier i wiśnie. Takim nadzieniem wypełniamy wgłębienia drożdżówek.
Nie mieszamy wcześniej, by wiśnie nie puściły soku. Jeśli używamy wiśni mrożonych to rozmrażamy je wcześniej i zostawiamy na sitku do całkowitego rozmrożenia.
* Masę marcepanową kupuję w Lidlu w okresie świątecznym lub zamawiam na Allegro.
KRUSZONKA: W misce mieszamy suche składniki: mąkę pszenną, cukier i cukier wanilinowy. Masło roztapiamy i studzimy. Do suchych składników dodajemy roztopione masło i wyrabiamy między palcami.
Składniki na kruszonkęPrzygotowanie kruszonki
CIASTO DROŻDŻOWE: Mleko podgrzewamy, żeby było ciepłe (ale nie gorące). Do mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 1 łyżkę cukru oraz 2 łyżki mąki. Masę dokładnie mieszamy tak, aby nie było grudek. Przygotowany rozczyn przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10-15 minut, aby zaczął pracować.
[caption id="attachment_6801" align="aligncenter" width="5120"] Przygotowanie rozczynu do pączków pieczonych.[/caption]
W tym czasie masło rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia. Jajko i żółtko ucieramy na puszystą masę z pozostałym cukrem. Dodajemy do niego podrośnięty rozczyn i sól, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i wyrabiamy ciasto. Pod koniec dodajemy roztopione masło i dalej wyrabiamy ciasto – powinno być gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na około 1,5h do podrośnięcia. Powinno po tym czasie podwoić swoją objętość.
[caption id="attachment_30322" align="aligncenter" width="2560"] Przygotowanie ciasta na drożdżówki[/caption]
* Jeśli używamy suchych drożdży to: mąkę mieszamy z suchymi drożdżami i solą. Mleko podgrzewamy (aby było ciepłe, ale nie gorące), rozpuszczamy w nim cukier, dodajemy 1 jajko i 1 żółtko i roztrzepujemy. Następnie dodajemy rozpuszczone i wystudzone masło, mieszamy. Dodajemy mąkę i wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto. Masę odstawiamy w ciepłe miejsce aż ciasto podwoi swoją objętość.
[caption id="attachment_30320" align="aligncenter" width="2560"] Wyrośnięte ciasto na drożdżówki[/caption]
Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy. Ciasto dzielimy na 10 równych części (po około 70g każda).
[caption id="attachment_27842" align="aligncenter" width="2560"] Jak zrobić drożdżówki?[/caption]
Formujemy okrągłe bułeczki i odkładamy je na blaszkę do pieczenia w sporych odstępach od siebie. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut – powinny podwoić swoją objętość.
Po tym czasie za pomocą szklanki robimy w bułeczkach wgłębienie, dociskamy szklankę do samego dna bułeczki. Ciasto powinno być dość cienkie w tym miejscu. Aby dno szklanki nie przykleiło się do ciasta to najpierw oprószamy je mąką. We wgłębienie wkładamy porcję nadzienia wiśniowego.
Bułeczki smarujemy jajkiem roztrzepanym z mlekiem i posypujemy porcją kruszonki.
Bułeczki pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Smacznego!
[caption id="attachment_41964" align="aligncenter" width="2560"] Drożdżówki z wiśniami i marcepanem[/caption]
[caption id="attachment_41966" align="aligncenter" width="1698"] Drożdżówki z wiśniami i marcepanem[/caption]
Jeśli przygotujesz drożdżówki z wiśniami i marcepanem to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Kiszenie ogórków to już nasza polska tradycja. I nie napiszę na wyrost, że żadne kupne ogórki nie smakują mi tak jak te zrobione w domu. Jest z ich przygotowaniem trochę zachodu i trzeba poświęcić im chwilkę czasu, ale zapewniam, że warto.
Z tego co się orientuje to są dwa główne sposoby ich przygotowania. Jedni zalewają je zimną wodą, inni gorącą. Ja od lat używam tylko zimnej wody. I na litr wody daje dokładnie 35g soli kamiennej. Koniecznie do środka słoika należy włożyć liść dębu, wiśni czy porzeczki. Nie pomijaj tego składnika. To on nadaje ogórkom chrupkość.
Robimy je co roku. Nie ma to jak swoje ogóreczki zimową porą.
Ogórki kiszone
Składniki:
ogórki gruntowe (jędrne, nie za duże),
koper z gałązką,
czosnek,
chrzan świeży, korzeń,
liście chrzanu,
liść dębu, wiśni lub porzeczki,
ZALEWA:
1 litr wody,
1 duża łyżka soli kamiennej (35g),
Przygotowanie:
Ogórki dokładnie płuczemy. Wykładamy i zostawiamy do obcieknięcia. Ogórki powinny być jędrne. Nie za duże.
Ząbki czosnku obieramy. Chrzan obieramy i kroimy na 5-7 cm kawałki.
Czosnek i chrzan
Przygotowujemy czyste, suche litrowe słoiki z nakrętkami. Ważne, aby nakrętki nie były uszkodzone, powykrzywiane czy przerdzewiałe.
Na spód każdego litrowego słoika wkładamy:
2-3 ząbki czosnku,
kawałek 5-7cm chrzanu,
łodygę kopru,
1-2 liście dębu, porzeczki lub wiśni,
liść chrzanu
Następnie ciasno układamy ogórki. Rozpuszczamy sól w zimnej wodzie i zalewamy słoiki z ogórkami do pełna. Zakręcamy. Ogórki powinny być całkowicie przykryte wodą.
[caption id="attachment_41969" align="aligncenter" width="1836"] Liść dębu, porzeczki, wiśni i chrzanu[/caption]
Na jeden litrowy słoik potrzeba około 0,5l zalewy. Więc ilość zalewy trzeba dostosować do ilości ułożonych słoików.
Słoiki przez pierwsze dni będą pracowały tzn. będzie się z nich sączyła woda. To naturalne. Ustawiam je na tackach, aby nie zalały blatu czy szafki, i zostawiam przez około tydzień aż sytuacja się ustabilizuje. Dopiero wtedy wynoszę je do spiżarni.
Jeśli przygotujesz ogórki kiszone to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Wysokie temperatury nareszcie do nas wróciły. A jak jest ciepło to zdecydowanie nie odpalamy piekarnika, a przygotowujemy ciasta na zimno.
Ostatnio w sklepie udało mi się kupić galaretkę o nietuzinkowym smaku mango marakuja. Na jej odwrocie widniał przepis na sernik na zimno. Spodobały mi się te kolorki i połączenie smaków. Postanowiłam go przygotować. Do przepisu z opakowania wprowadziłam kilka zmian. I tak powstał lekki, kremowy serniczek z nutą egzotyczną.
Bardzo lubię ciasta z marakują. Lubię też połączenie mango z marakują. Poniżej linkuje Wam kilka przepisów z tymi dwoma składnikami.
BISZKOPT: Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni, góra-dół. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia.
Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Białka ubijamy łącznie kilka minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 160 stopniach, góra-dół. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
Po upieczeniu biszkopt studzimy i zeskrobujemy wierzchnią skórkę.
* Ciasto możesz przygotować także w wersji bez pieczenia, na biszkoptach.
WARSTWA MANGO: Galaretkę rozpuszczamy w 150ml gorącej wody i pozostawiamy do ostygnięcia. Uwaga: Galaretka szybko zacznie tężeć!
Jest jeszcze drugi sposób na rozpuszczenie galaretki i ostatnio z tego sposobu korzystam częściej. Galaretkę wsypuje do miski i zalewam zimną wodą. Odstawiam do napęcznienia na około 20-30 minut. Po tym czasie podgrzewam ją interwałowo w mikrofali po 8-10 sekund i mieszam. Znowu podgrzewam, mieszam, podgrzewam mieszam. Robię tak kilkanaście razy aż galaretka całkowicie się rozpuści. Należy tylko uważać, aby za mocno jej nie podgrzać.
* Jeśli nie znajdziesz w sklepie galaretki mango marakuja to użyj innej np. brzoskwiniowej.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę. Do drugiej miski wkładamy ser z wiaderka. Miksujemy go chwilkę mikserem z cukrem pudrem i pulpą z mango, a następnie dodajemy ubitą śmietanę i delikatnie mieszamy mikserem na wolnych obrotach. Zbieramy szpatułką masę ze ścianek i dokładnie mieszamy, aby krem był jednorodny. Kolejno ciurkiem wlewamy ostygniętą płynną galaretkę i miksujemy do połączenia składników. Po dodaniu galaretki masa zacznie szybko tężeć więc trzeba z nią pracować sprawnie i szybko.
*Używam zazwyczaj śmietany kremówki 36% Piątnica i sera z wiaderka Piątnica lub Mój Ulubiony.
WARSTWA BIAŁA: Galaretkę rozpuszczamy w 200ml gorącej wody i pozostawiamy do ostygnięcia. Uwaga: Galaretka szybko zacznie tężeć!
Rozpuszczanie galaretki
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę. Do drugiej miski wkładamy ser z wiaderka. Miksujemy go chwilkę mikserem z cukrem pudrem, a następnie dodajemy ubitą śmietanę i delikatnie mieszamy mikserem na wolnych obrotach. Zbieramy szpatułką masę ze ścianek i dokładnie mieszamy, aby krem był jednorodny. Kolejno ciurkiem wlewamy ostygniętą płynną galaretkę i miksujemy do połączenia składników. Po dodaniu galaretki masa zacznie szybko tężeć więc trzeba z nią pracować sprawnie i szybko.
Przygotowanie kremu serowego
WIERZCH: Galaretkę rozpuszczamy w 300ml gorącej wody i pozostawiamy do ostygnięcia. Mieszamy ją z pulpą mango. Gdy zacznie tężeć to wylewamy ją na wierzch sernika.
ZŁOŻENIE CIASTA: W tortownicy układamy blat biszkoptu. Nasączamy go ponczem. Wykładamy masę mango. Wyrównujemy. Całość odstawiamy na około 30 minut do lodówki, do stężenia. Następnie wylewamy masę białą, wyrównujemy i ponownie umieszczamy na 30 minut w lodówce. Następnie wylewamy galaretkę z pulpą mango. Odstawiamy do lodówki, a przed podaniem dekorujemy ubitą śmietaną i marakują.
Sernik na zimno mango – marakujaSernik na zimno mango – marakuja
Jeśli przygotujesz sernik na zimno mango marakuja to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Prezentuje dziś letnie smaki w „Weekendowej Cukierence”. Zapraszam na ciasto w słonecznych kolorach – z kremem pomarańczowym i morelami. Robiłam to ciasto jesienią zeszłego roku, ze śliwkami. Smakowało nam tak bardzo, że postanowiłam powtórzyć przepis, ale z morelami. W sumie morele to takie śliwki więc idealnie je tutaj zastąpiły. Ciasto ma pyszny maślany smak, a przy tym jest orzeźwiające za sprawą kremu pomarańczowego oraz słodko-kwaśne. Smakuje cudownie! I z każdym dniem jest coraz lepsze.
Pyszne i widowiskowe ciasto w słonecznych kolorach.
Kruche ciasto z morelami i kremem pomarańczowym
Składniki:
KRUCHE CIASTO:
280g mąki pszennej,
80g mąki ziemniaczanej,
70g cukru pudru,
1 cukier wanilinowy (16g),
1 łyżeczka proszku do pieczenia (4g),
200g masła,
5 żółtek,
DODATKOWO:
750g moreli bez pestek,
KREM BUDYNIOWY POMARAŃCZOWY:
3 szklanki soku pomarańczowego,
1 budyń śmietankowy bez cukru (40g),
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej (12g),
90g mąki pszennej,
60g cukru,
250g masła,
DODATKOWO:
mini bezy
Przygotowanie:
BEZY: Bezy przygotowujemy według TEGO przepisu. Można użyć też gotowych, kupnych bezików.
Przygotowałam mini beziki z 5 białek, które zostały mi z ciasta kruchego. Zważyłam ilość białek i użyłam proporcjonalnie odpowiedniej ilości cukru. Część bezików mi zostało. Nie zmieściły się wszystkie na cieście. Te, które zostaną przechowuj w szczelnie zamkniętym pojemniku, aby nie straciły chrupkości.
Szklanka o pojemności 250ml.
KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia, cukier wanilinowy i cukier puder. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.
Uzyskałam około 726g zagniecionego ciasta.
Przygotowanie kruchego ciasta
Ciasto dzielimy na 2 części: większą (426g) i mniejszą (300g). Owijamy je folią i umieszczamy w lodówce na co najmniej 1 godzinę.
Ciasto dzielimy na 2 części i zamrażamy
Formę prostokątną o wymiarach 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni, góra-dół. Większą część ciasta wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy. Przekładamy do blaszki. Na cieście układamy morele, rozcięciem do góry. Na wierzch wykładamy resztę ciasta tzn. schłodzone ciasto skubiemy rękoma na wierzch owoców. Ciasto pieczemy około 50 minut. Blaszkę z ciastem umieściłam na niższej półce piekarnika. Upieczone ciasto studzimy.
KREM BUDYNIOWY POMARAŃCZOWY: Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby zmiękło. Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej. Warto pokroić je w kostkę wówczas szybciej się ociepli.
Do rondelka wlewamy 2 szklanki soku pomarańczowego. Dodajemy cukier i zagotowujemy. Pozostały sok miksujemy z mąką pszenną, ziemniaczaną i budyniem. Miksujemy do dobrego połączenia. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujący się sok. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy. Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.
Miękkie masło ucieramy mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem. Po dodaniu budyniu nie miksujemy kremu zbyt długo, bo wtedy krem wyjdzie za luźny. Po zmiksowaniu z masłem krem powinien być gęsty.
ZŁOŻENIE CIASTA: Na wystudzonym kruchym cieście z morelami rozsmarowujemy równomiernie krem budyniowy. Wykładamy bezy. Ciasto dostawiamy do lodówki. Nie przykrywamy. Smacznego!
[caption id="attachment_41890" align="aligncenter" width="1698"] Kruche ciasto z morelami i kremem pomarańczowym[/caption]
Jeśli przygotujesz kruche ciasto z morelami i kremem pomarańczowym to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Bardzo lubię krem grysikowy, ale złapałam się na tym, że w sumie przygotowuję go tylko w okresie jesienno-zimowym. Jest wówczas przełożeniem piernika staropolskiego czy innego ciasta korzennego, miodownika. A okazuje się, że świetnie łączy się z owocami i galaretką. I tak powstało ciasto, które dziś prezentuje Wam w ramach „Weekendowej Cukierenki”.
Zwróćcie uwagę na krem grysikowy, który przygotowuję pół na pół na mleku i śmietance. Jest wtedy jeszcze bardziej śmietankowy i kremowy. Spróbujcie, a przepadniecie.
Ciasto w łatwy sposób można przygotować w wersji bez pieczenia. Wystarczy biszkopt zastąpić gotowymi biszkoptami: podłużnymi lub okrągłymi. Wypiek przechowujemy w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej. Wówczas krem fajnie mięknie. Polecam na letnie spotkania w gronie znajomych.
Biszkopt z kremem grysikowym i borówkamiBiszkopt z kremem grysikowym i borówkami
Krem grysikowy super łączy się z galaretką. Lubią go dorośli i dzieci.
Biszkopt z kremem grysikowym i borówkami
Składniki:
BISZKOPT:
3 jajka,
1/2 szklanki cukru (100g),
3 łyżki oleju,
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia (3g),
3/4 szklanki mąki pszennej (120g),
PONCZ:
20ml wody,
1/2 łyżka soku z cytryny,
1/2 łyżeczki cukru pudru,
KREM GRYSIKOWY:
1 szklanka mleka,
1 szklanka śmietanki 30%, płynnej,
1 cukier wanilinowy (16g),
6 łyżek kaszy manny (około 65-70g),
4 łyżki cukru,
200g masła,
DODATKOWO:
1 galaretka niebieska +400ml wody,
200-300g borówek amerykańskich
Przygotowanie:
Szklanka o pojemności 250ml.
BISZKOPT: Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni, góra-dół. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia.
Przygotowanie biszkoptu
Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Białka ubijamy łącznie kilka minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 160 stopniach, góra-dół. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
[caption id="attachment_34531" align="aligncenter" width="1810"] Przygotowanie biszkoptu[/caption]
Po upieczeniu biszkopt studzimy i zeskrobujemy wierzchnią skórkę.
* Ciasto możesz przygotować także w wersji bez pieczenia, na biszkoptach.
PONCZ: Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Ponczem nasączamy biszkopt.
KREM GRYSIKOWY: Odlewamy ½ szklanki mleka. Rozrabiamy w nim kaszę mannę. Resztę mleka i śmietankę zagotowujemy z cukrem i cukrem wanilinowym. Na gotujące się mleko wlewamy rozrobioną kaszę mannę i szybko mieszamy. Kaszę gotujemy około 2 minut często mieszając. Następnie kaszę studzimy. Warto wierzch przykryć folią, żeby nie zrobił się kożuch.
Masło o temperaturze pokojowej ucieramy na jasną i puszystą masę maślaną (około 5 minut). Dodajemy ugotowaną kaszę łyżka po łyżce i chwilkę miksujemy do połączenia. Krem jest gotowy.
ZŁOŻENIE CIASTA: W tortownicy układamy biszkopt. Nasączamy go ponczem. Wykładamy krem i wyrównujemy. Następnie układamy owoce i zalewamy tężejącą galaretką. Ciasto odstawiamy do lodówki na minimum 2h.
Ciasto trzymamy w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej. Smacznego!
[caption id="attachment_41869" align="aligncenter" width="1698"] Biszkopt z kremem grysikowym i borówkami[/caption]
Jeśli przygotujesz biszkopt z kremem grysikowym z borówkami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Jagody w cieście…oczywiście. Najlepiej z dużą ilością maślanej kruszonki. A jeśli dodasz do tego zestawu ugotowany budyń to masz przepis na wspaniałe letnie ciasto.
Ten przepis na ciasto ucierane jest ze mną już długo i często je robię. Do ciasta możesz wykorzystać dowolne sezonowe owoce.
Soczyste jagody zatopione w puchatym cieście z dużą ilością maślanej kruszonki.
Puszyste ciasto z budyniem, jagodami i kruszonką
SKŁADNIKI:
CIASTO:
125g masła,
1/2 szklanki cukru (100g),
3 średnie jajka,
1 niepełna szklanki mąki pszennej (140g),
1 łyżeczka proszku do pieczenia (4g),
1 budyń śmietankowe (40g),
1 łyżka octu,
KRUSZONKA:
60g mąki pszennej,
40g masła,
3 łyżki cukru (30g),
1/2 opakowania cukru wanilinowego (8g),
BUDYŃ:
1/2 opakowania budyniu śmietankowego (20g),
1 łyżeczka cukru,
1 szklanka mleka,
DODATKOWO:
200g jagód
PRZYGOTOWANIE:
Tortownicę o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia (samo dno).
Szklanka o pojemności 250ml.
KRUSZONKA: Mąkę mieszamy z cukrem i cukrem waniliowym. Masło rozpuszczamy. Gdy lekko przestygnie to wlewamy je do suchych składników. Dłońmi formujemy kruszonkę. Kruszonkę przygotować najlepiej tuż przed rozpoczęciem miksowania masy maślanej.
Składniki na kruszonkęPrzygotowanie kruszonki
BUDYŃ: Budyń gotujemy według przepisu na opakowaniu z dodatkiem cukru. Budyń studzimy. Możemy go przykryć, aby nie zrobił się kożuch.
Przygotowanie budyniu.
CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia i budyniem.
Przygotowanie ciasta ucieranego
Do miski wkładamy miękkie masło i dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez około 5-7 minut aż do powstanie jasnej masy maślanej. Dodajemy stopniowo jajka, jedno po drugim. Ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu. Następnie dodajemy suche składniki i ocet. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników.
* Nie obawiaj się dodania octu. Ocet sprawi, że ciasto będzie jeszcze bardziej puszyste i wilgotne. Nie jest wyczuwalny w smaku.
Ciasto przekładamy do tortownicy, wyrównujemy. Na cieście rozkładamy kleksy wystudzonego budyniu. Następnie wykładamy jagody. Całość posypujemy kruszonką. Ciasto pieczemy około 45-50 minut w temperaturze 180 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Pieczemy na środkowym poziomie piekarnika. Po upieczeniu ciasto całkowicie studzimy. Można je dodatkowo polać lukrem lub posypać cukrem pudrem. Smacznego!
[caption id="attachment_41848" align="aligncenter" width="1698"] Puszyste ciasto z budyniem, jagodami i kruszonką[/caption]
Jeśli przygotujesz ciasto z budyniem, jagodami i kruszonką to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Cieszę się, że w końcu przygotowałam ten pyszny deser wywodzący się z kuchni angielskiej. Cobbler i crumble to najsłynniejsze sposoby na zapiekanie sezonowych owoców. Crumble to owoce zapiekane pod kruszonką. Natomiast cobbler to owoce zapiekane pod puszystymi, kruchymi ciasteczkami.
Ciasto na ciasteczka przygotowuje się w 5 minut. Ważne, żeby składniki były schłodzone tak jak przy kruchym cieście. Ważnym składnikiem ciasta jest maślanka. Można ją wymienić oczywiście na kefir czy jogurt naturalny. Ciasto zagniatamy, smarujemy serkiem i następnie spłaszczamy, nie rozwałkowujemy. Wycinamy okrągłe ciasteczka małą, okrągłą foremką. Chwilkę je chłodzimy w zamrażarce i wykładamy na pokrojone owoce w formie. Do owoców dodajemy mąkę ziemniaczaną (lub kukurydzianą, może być też budyń w proszku), aby je odrobinę zżelować, zagęścić. Ciasteczka pieką się razem z owocami. Wychodzą idealnie upieczone, kruchutkie i puchate.
Owoce wychodzą soczyste, ciasteczka chrupiące i kruche, puszyste, nie za słodkie. Warto ten deser podać w towarzystwie lodów, bitej śmietany czy gęstego jogurtu. Najlepiej smakuje od razu po przygotowaniu, na ciepło. Możesz go przygotować z dowolnych owoców sezonowych. Sprawdzą się super także mrożone np. wiśnie.
Pyszny deser z kuchni angielskiej. Podajemy z dodatkiem lodów i/lub bitej śmietany.
Cobbler z truskawkami i malinami
Składniki:
CIASTO:
230g mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia (4g),
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej (2g),
1/4 łyżeczki soli,
120g masła,
120ml maślanki (1/2 szklanki),
50g serka śmietankowego (typu philadelphia),
OWOCE:
500g obranych truskawek,
100g malin,
2 łyżki cukru,
1 łyżka soku z cytryny,
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
NA WIERZCH:
roztopione masło,
cukier trzcinowy
Przygotowanie:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być schłodzone.
Na stolnicę wysypujemy mąkę pszenną. Dodajemy sól, sodę i proszek do pieczenia. Mieszamy. Następnie dodajemy zimne masło i siekamy razem nożem do powstania drobnej kaszki. Następnie dodajemy maślankę. Chwilkę siekamy nożem, a potem delikatnie zagniatamy ciasto. Ciasto nie musi być jednolite. Mogą zostać „ciapki” z mąki. Z ciasta od razu formujemy kwadrat o boku 15cm. Kwadrat dzielimy na 4 części. 3 części ciasta smarujemy serkiem śmietankowym i układamy jeden na drugim. Ten nieposmarowany kawałek powinien być na wierzchu. Uzyskaną w ten sposób wieżę spłaszczamy na placek grubości 2-2,5cm. Szklanką o średnicy 5cm wycinamy okrągłe ciasteczka. Pozostałe ciasto z wycinania zbieramy, łączymy i ponownie rozpłaszczamy i wycinamy tyle ciastek ile się da. Ciasteczka układamy na desce wyłożonej papierem do pieczenia. Deskę z ciastkami umieszczamy w zamrażarce na 10-12 minut.
W tym czasie przygotowujemy owoce i naczynie o średnicy 24cm.
Truskawki kroimy w kosteczkę. Połowę owoców umieszczamy w naczyniu żaroodpornym i mieszamy z 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej.
Drugą część owoców umieszczamy w rondelku. Dodajemy cukier i zagotowujemy. Gotujemy około 4 minuty. 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej rozrabiamy w 1 łyżce wody. Wlewamy na gotujące się owoce i mieszamy. Uzyskamy w ten sposób gęsty kisiel. Przelewamy go do naczynia żaroodpornego i mieszamy z surowymi owocami.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, góra-dół. Na owocach układamy wyjęte z zamrażarki ciasteczka. Smarujemy cienką warstwą roztopionego masła. Posypujemy szczyptą cukru.
Całość zapiekamy około 35 minut, do ładnego zarumienienia ciasteczek. Gdyby ciastka zaczynały się spiekać to danie przykrywamy folią.
Jeśli nasze naczynie nie jest za głębokie to warto na spodzie piekarnika rozłożyć kawałek folii, żeby owoce nie wykipiały, bo w trakcie pieczenia mocno bulgoczą.
Danie podajemy na ciepło, najchętniej z dodatkiem gałki lodów. Można podać je także z bitą śmietaną lub jogurtem greckim. Smacznego!
[caption id="attachment_41796" align="aligncenter" width="1698"] Cobbler z truskawkami i malinami[/caption]
Jeśli przygotujesz cobbler z truskawkami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie: