Przyjęłam sobie za cel, że to właśnie na moim blogu znajdziecie najwięcej przepisów na muffinki. Uwielbiam mini słodkości i bardzo chętnie je przygotowuje. Cała moja rodzina również rozsmakowuje się w domowych babeczkach i muffinkach.
Bananowe muffinki owsiane to muffinki w zdrowszej wersji, bo:
nie mamy w nich dodatkowego cukru. Słodycz muffinek pochodzi tylko z bananów więc im bardziej dojrzałe banany tym słodsze muffinki uzyskamy;
część mąki pszennej zastępujemy mąką owsianą.
Bananowe muffinki owsiane
Do ich przygotowania nie potrzebujesz miksera. Robi się je ekspresowo. Po upieczeniu są delikatnie słodkie i puszyste. Można podać je jako zdrowy deser po obiedzie lub zjeść na drugie śniadanie np. z jogurtem (moja porcja na drugie śniadanie to 2 muffiny + skyr + garść malin lub borówek). Muffinki dobrze się przechowują (do 3 dni w zamkniętym pojemniku) i mrożą.
Pokochasz je od pierwszego kęsa. Są delikatnie słodkie i puszyste.
Bananowe muffinki owsiane
Składniki (12 sztuk):
3 dojrzałe banany,
2 jajka r.M,
100ml oleju,
80ml mleka,
100g mąki pszennej,
160g mąki owsianej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia (8g),
szczypta soli,
1/2 łyżeczki cynamonu,
DODATKOWO:
płatki owsiane, kropelki czekolady do posypania
Składniki na bananowe muffinki owsiane
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Formę muffinkową wykładamy papilotkami.
W jednej misce łączymy ze sobą suche składniki: mąkę pszenną, mąkę owsianą, proszek do pieczenia, cynamon i szczyptę soli.
*Mąka owsiana to zmielone płatki owsiane. Wystarczy zmielić je w blenderze kielichowym czy melakserze.
Przygotowanie bananowych muffinek owsianych
Banany obieramy ze skórki i rozgniatamy widelcem na puree. Do drugiej miski wbijamy jajka. Dodajemy mleko i olej. Mieszamy rózgą do połączenia. Następnie dodajemy rozgniecione banany i mieszamy do połączenia.
*Jeśli chcesz do masy mozesz dodać 1-2 łyżki ksylitolu. Muffinki są bez cukru, ich słodycz zależy od dojrzałości banana.
Przygotowanie bananowych muffinek owsianych
Zawartość obu misek łączymy i mieszamy do połączenia. Ciasto na muffinki jest gotowe. Rozkładamy je po równo do każdej papilotki.
Jeśli przygotujesz owsiane muffinki bananowe to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Oficjalnie rozpoczynamy sezon rabarbarowy 2023 na blogu 🙂 Zapraszam na pierwszy wypiek z rabarbarem w tym roku. Zanim pojawią się truskawki to po rabarbar sięgamy wczesną wiosną do swoich wypieków. Rabarbar świetnie łączy się z budyniem, bezową pianką, kruszonką czy ucieranym ciastem.
Muffinki budyniowe to muffinki przygotowane z dodatkiem proszku budyniowego, na rozpuszczonym maśle. Są wilgotne, maślane, mięsiste i smakują pysznie. Ciasto jest słodziutkie i super łączy się z kwaskowatym rabarbarem. Dodatkowo, przed pieczeniem, muffinki nadziałam ugotowanym budyniem. Nie jest to konieczne, muffinki można upiec po prostu z samym rabarbarem. Ale ugotowany i upieczony budyń w środku wilgotnej muffinki to jest to, co smakuje wszystkim.
Budyniowe mufinki z rabarbarem
Muffinki są proste do zrobienia. Zaczynamy od ubicia jajek z cukrem na puszysty, jajeczny krem. Następnie łączymy je z suchymi składnikami. A pod koniec dodajemy kwaśną śmietanę i rozpuszczone masło. Nie miksujemy zbyt długo, ale krótko, by nie stracić puszystości ubitych jajek. Mamy tu dość małą ilość proszku do pieczenia i muffinki nie rosną zbyt wysokie. Swoją puszystość zawdzięczają ubitym jajkom.
Budyniowe muffiny zawierają proszek budyniowy w cieście, a także ugotowany budyń jako nadzienie. Słodkie ciasto budyniowe w połączeniu z kwaśnym rabarbarem smakuje pysznie.
Budyniowe mufinki z rabarbarem
Składniki (12 sztuk):
120g rabarbaru,
3 jajka r.M,
120g cukru,
1 cukier wanilinowy (16g),
120g mąki pszennej,
1 opakowanie budyniu (40g),
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia (2g),
szczypta soli,
70g gęstej śmietany 18%,
75g masła,
DODATKOWO:
1/2 opakowania budyniu (20g),
1 łyżeczka cukru,
1 szklanka mleka
Przygotowanie:
Szklanka o pojemności 250ml. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni, góra-dół. Formę muffinkową wykładamy 12 papilotkami. Umyty i osuszony rabarbar kroimy w kostkę 1cm. Rabarbaru nie musimy obierać. Wszystkie składniki na muffinki powinny być w temperaturze pokojowej.
Rabarbar pokrój, a budyń ugotuj
Zaczynamy od ugotowania budyniu. W rondelku zagotowujemy 3/4 szklanki mleka z 1 łyżeczką cukru. W pozostałym mleku rozrabiamy budyń. Rozrobiony budyń wlewamy na gotujące się mleko i zagotowujemy często mieszając. Budyń zdejmujemy z ognia i studzimy. Możemy przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się kożuch.
Gdy budyń stygnie to możemy przygotowywać ciasto muffinkowe. Masło rozpuszczamy i zostawiamy do wystudzenia. Możemy je rozpuścić w małym rondelku lub mikrofali. Przed dodaniem do ciasta powinno być letnie.
[caption id="attachment_31611" align="aligncenter" width="1810"] Przygotowanie muffinek z rabarbarem[/caption]
W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki: mąkę pszenną, szczyptę soli, budyń (proszek) i proszek do pieczenia.
Do drugiej miski wbijamy jajka. Dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Ubijamy je razem mikserem na najwyższych obrotach miksera przez 8 minut. Dodajemy suche składniki i mieszamy delikatnie szpatułką lub mikserem na wolnych obrotach, tylko do połączenia. Następnie dodajemy kwaśną śmietanę, krótko mieszamy. A na sam koniec dodajemy rozpuszczone masło i również krótko mieszamy. Ciasto muffinkowe jest gotowe. Dodajemy do niego połowę posiekanego rabarbaru.
[caption id="attachment_31613" align="aligncenter" width="1810"] Przygotowanie muffinek z rabarbarem[/caption]
Masę rozkładamy pomiędzy 12 papilotek. Następnie na środek każdej muffinki wykładamy 1 łyżeczkę ugotowanego budyniu. Wierzch muffinek posypujemy pozostałym pokrojonym rabarbarem.
[caption id="attachment_31609" align="aligncenter" width="2560"] Muffinki przed i po upieczeniu[/caption]
Muffinki pieczemy około 20-22 minuty w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Smacznego!
[caption id="attachment_31603" align="aligncenter" width="1707"] Budyniowe mufinki z rabarbarem[/caption]
Jeśli przygotujesz budyniowe muffinki z rabarbarem to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Jeśli przygotowujesz swojemu dziecku imprezę urodzinową to na pewno spodoba Ci się ten przepis. Mini babeczki ozdobione kremem i posypane kolorową posypką to jedne z tych słodkości, które kradną serca małych i dużych. Przygotowałam je z okazji czwartych urodzin mojego synka Jasia. Zabrał je do przedszkola i babeczki cieszyły się powodzeniem wśród dzieci i opiekunów.
Babeczki są szybkie i proste w przygotowaniu. Aby przygotować babeczki w wersji mini potrzebna jest specjalna forma do mini muffinek. Ale jeśli jej nie posiadacie to z tego przepisu upieczecie dokładnie 12 dużych babeczek w zwykłej formie muffinkowej.
Mini babeczki confetti (z kolorową posypką)
Ten przepis na ciasto jest jednym z moich ulubionych. Czasem daje do środka owoce, czasem czekoladę, a dziś – kolorową posypkę. Babeczki są puszyste, miękkie i przechowywane w szczelnym pojemniku dość długo zachowują świeżość.
Do babeczek proponuje przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym. To jeden z najsmaczniejszych kremów maślanych. Jest aksamitny i delikatny w smaku, idealnie słodki i tylko z dwóch składników. Już Wam pisze czemu polecam ten krem.
Po pierwsze krem maślany świetnie zachowuje się w temperaturze pokojowej. Nie płynie, nie rozpuszcza się, zachowuje kształt. Ma to znaczenie szczególnie w upalne dni. Babeczki postawione na stole zachowają swój wygląd przez kilka godzin.
Po drugie - krem maślany nie rozpuszcza posypki cukrowej. Posypka idealnie zachowa swój kształt, nie rozpuści się, a krem od niej nie zabarwi się.
Jeśli macie ochotę to możecie na babeczki wyłożyć krem śmietankowy, który powstaje z ubicia śmietany kremówki i mascarpone, ale wtedy babeczki posypujemy kolorową posypką tuż przez podaniem. Ten krem zacznie nam rozpuszczać posypkę i całość po kilku godzinach zacznie wyglądać mniej apetycznie, a krem śmietankowy w ciepłe dni może też "popłynąć".
[caption id="attachment_31154" align="aligncenter" width="1698"] Mini babeczki confetti (z kolorową posypką)[/caption]
[caption id="attachment_31149" align="aligncenter" width="2560"] Mini babeczki confetti (z kolorową posypką)[/caption]
Takie babeczki są idealne na imprezy urodzinowe dla najmłodszych. Miękkie i puszyste babeczki wypełnione kolorową posypką, aksamitny krem i kolorowa dekoracja - dzieci będą zachwycone.
Mini babeczki confetti
Składniki (24-26 sztuki):
MINI BABECZKI:
175g masła,
125g cukru,
1 i 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego,
3 jajka r.L,
175g mąki pszennej,
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia (6g),
35g posypki cukrowej confetti,
KREM:
300g masła,
180g mleka skondensowanego słodzonego,
DODATKOWO:
posypka cukrowa confetti do dekoracji
Przygotowanie:
MINI BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej, tzn. masło i jajka wyjmujemy min. 2h wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie, aby się ociepliły.
Formę na mini muffinki wykładamy mini papilotkami. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. W jednej misce mieszamy ze sobą mąkę i proszek do pieczenia.
* Posiadam formę na mini muffinki firmy Wilton z 24 gniazdami.
[caption id="attachment_31132" align="aligncenter" width="1810"] Przygotowanie ciasta na babeczki[/caption]
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Kilka razy zbieramy masło ze ścianek miski szpatułką. Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu. W tym momencie masa może się zważyć, ale nie należy się tym przejmować. Po dodaniu suchych składników wszystko wróci do normy. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, na wolnych obrotach miksera, tylko do połączenia.
[caption id="attachment_31146" align="aligncenter" width="1810"] Przygotowanie babeczek z kolorową posypką[/caption]
Ciasto rozkładamy pomiędzy mini papilotki do 2/3 wysokości. Mini babeczki pieczemy około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki studzimy.
* Do każdej papilotki nałożyłam po 23-25g ciasta i uzyskałam w ten sposób 26 mini babeczek.
Jeśli babeczki za bardzo wyrosły to ścinamy im czubki. Babeczki dekorujemy kremem za pomocą szprycy lub rękawa cukierniczego zakończonego tylką gwiazdką Wilton 1M. Następnie wierzch posypujemy dodatkową posypką confetti.
* Posypkę confetti zamówiłam na Allegro.
KREM: Składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej tzn. mleko skondensowane i masło wyjmujemy z lodówki min. 2h wcześniej i ustawiamy na blacie, aby się ociepliły.
* Używam mleka skondensowanego słodzonego z Gostynia.
[caption id="attachment_31143" align="aligncenter" width="2560"] Przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym[/caption]
Do miski wkładamy miękkie masło. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (10 minut). Kilka razy zbieramy masło ze ścianek miski szpatułką. Dodajemy mleko skondensowane w trzech turach i miksujemy jeszcze przez 5 minut. Pod koniec miksowania zmniejszamy obroty miksera na najniższe, aby odpowietrzyć krem. Krem przekładamy do szprycy i wyciskamy go na wierzch babeczek. Do kremu można dodać odrobinę barwnika, aby go dowolnie zabarwić.
[caption id="attachment_31151" align="aligncenter" width="2560"] Mini babeczki confetti (z kolorową posypką)[/caption]
Jeśli przygotujesz mini babeczki confetti to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Miękkie i wilgotne babeczki bananowe z kawałkami roztopionej czekolady to prawdziwa uczta dla podniebienia. To świetny sposób na wykorzystanie przejrzałych bananów, które leżą w koszu z owocami i nikt nie chce ich zjeść. Wiadomo też nie od dziś, że czekolada i banany to jedno z najlepszych połączeń na świecie. A kropelki czekoladowe czyli chocolate chips pięknie zdobią babeczki, bo ładnie zachowują swój kształt po upieczeniu.
Babeczki bananowe powstają tak jak tradycyjne babeczki ucierane tzn. najpierw ucieramy masło z cukrem, a następnie dodajemy jajka i suche składniki. Aby uzyskać babeczki bananowe – dodajemy po prostu rozgniecione widelcem banany. A im bardziej dojrzałe banany tym słodsze babeczki uzyskamy. Zapraszam Was serdecznie do wypieków, bo gwarantuję, że pokochacie te babeczki. „Weekendowa Cukierenka” poleca!
To najlepszy przepis na bananowe babeczki z czekoladą. Uwielbiamy je i często pieczemy. Dzieci szaleją na ich punkcie.
Babeczki bananowe z czekoladą
SKŁADNIKI (12 sztuk):
115g masła,
½ szklanki cukru (100g),
2 jajka,
3 bardzo dojrzałe banany,
190g mąki pszennej,
1 łyżeczka sody,
½ łyżeczki soli,
½ łyżeczki ekstraktu z wanilii,
150g kropelek czekoladowych chocolate chips lub posiekanej drobno czekolady deserowej
PRZYGOTOWANIE:
Szklanka o pojemności 250ml. Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej tzn. masło, jajka i banany wyjmujemy minimum 2 godziny wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie w kuchni. W tym czasie produkty ocieplą się. Formę muffinkową wykładamy papilotkami.
*Papilotki, w których upiekłam babeczki, kupiłam na Allegro. Są one sztywne, nie nasiąkają tłuszczem, nie wymagają użycia formy muffinkowej. Ciasto z łatwością od nich odchodzi.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Chlebek bananowy – przygotowanie
Mąkę mieszamy z sodą i solą. Banany rozgniatamy widelcem. Im banany będą bardziej dojrzałe tym babeczki będą słodsze.
Chlebek bananowy – przygotowanie
Do miski wkładamy miękkie masło i dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez około 5-7 minut aż do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek misy. Dodajemy po jednym jajku i ucieramy po 30 sekund po każdym dodaniu. W tym momencie masa maślana może się zwarzyć. Nie należy się tym przejmować, bo po dodaniu suchych składników wszystko wróci do normy. Dodajemy rozgniecione banany oraz ekstrakt z wanilii. Miksujemy do połączenia.
[caption id="attachment_31276" align="aligncenter" width="1810"] Chlebek bananowy z czekoladą - przygotowanie[/caption]
Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy ¾ kropelek czekoladowych i całość mieszamy szpatułką. Ciasto wykładamy do papilotek. Wierzch ciasta posypujemy równomiernie resztą kropelek czekoladowych.
*Chocolate chips kupuje na Allegro.
[caption id="attachment_31318" align="aligncenter" width="2560"] Babeczki bananowe z czekoladą przed i po upieczeniu[/caption]
Babeczki pieczemy około 25 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki całkowicie studzimy. Życzę smacznego!
[caption id="attachment_31305" align="aligncenter" width="1698"] Babeczki bananowe z czekoladą[/caption]
Jeśli przygotujesz babeczki bananowe z czekoladą to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Babeczki bananowe to przepis na chlebek bananowy w wersji mini. Są niezwykle mięciutkie, puszyste i wilgotne. A to co je wyróżnia spośród innych przepisów na babeczki bananowe to użycie masła zamiast oleju. Są pełne bananowego smaku, słodziutkich rodzynek i chrupiących orzechów włoskich. Świetnie się przechowują i smakują dobrze przez kolejne dni.
Babeczki bananowe przygotowujemy tak jak ciasto ucierane. Najpierw ucieramy masło z cukrem. Następnie dodajemy jajka, jedno po drugim, oraz rozgniecione banany. Im bardziej dojrzałe banany tym słodszy smak ciasta otrzymamy. Na koniec dodajemy suche składniki czyli mąkę i sodę oraz orzechy i rodzynki. Z tego samego przepisu możemy przygotować jeden większy chlebek bananowy (w keksówce). Czas pieczenia będzie wówczas oczywiście nieco dłuższy.
Ten przepis jest na tyle uniwersalny, że babeczki możecie upiec bez żadnych dodatków tzn. można pominąć orzechy i rodzynki. Można zastąpić część mąki pszennej – mąką pełnoziarnistą, a cukier – miodem, aby otrzymać chlebek w zdrowszej wersji.
To przepis na mój ulubiony chlebek bananowy w wersji mini. Uwielbiam to wilgotne ciasto bananowe w połączeniu z rodzynkami i chrupiącymi orzechami. Babeczki są idealne na podwieczorek. Pasują do kubka gorącej herbaty czy kawy.
Babeczki bananowe z rodzynkami i czekoladą
SKŁADNIKI (12 sztuk):
115g masła,
½ szklanki cukru (100g),
2 jajka,
3 bardzo dojrzałe banany,
190g mąki pszennej,
1 łyżeczka sody,
½ łyżeczki soli,
½ łyżeczki ekstraktu z wanilii,
120g orzechów włoskich,
70g rodzynek
PRZYGOTOWANIE:
Szklanka o pojemności 250ml. Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej tzn. masło, jajka i banany wyjmujemy minimum 2 godziny wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie w kuchni. W tym czasie produkty ocieplą się. Formę muffinkową wykładamy papilotkami.
*Papilotki, w których upiekłam babeczki, kupiłam na Allegro. Są one sztywne, nie nasiąkają tłuszczem, nie wymagają użycia formy muffinkowej. Ciasto z łatwością od nich odchodzi.
Mąkę mieszamy z sodą i solą. Orzechy włoskie siekamy na mniejsze kawałki. Banany rozgniatamy widelcem. Im banany będą bardziej dojrzałe tym babeczki będą słodsze.
*Jeśli chcesz, aby babeczki były bardziej wilgotne, to rodzynki umieść w miseczce i zalej ciepłą wodą. Odstaw je na 15 minut. Następnie odcedź na sicie i zostaw na 5 minut. Kolejno osusz je dokładnie papierowymi ręcznikami. Dzięki moczeniu rodzynki po upieczeniu nie będą suche, a "puszyste" i wilgotne.
Do miski wkładamy miękkie masło i dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez około 5-7 minut aż do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek misy. Dodajemy po jednym jajku i ucieramy po 30 sekund po każdym dodaniu. W tym momencie masa maślana może się zwarzyć. Nie należy się tym przejmować, bo po dodaniu suchych składników wszystko wróci do normy. Dodajemy rozgniecione banany oraz ekstrakt z wanilii. Miksujemy do połączenia.
Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy rodzynki i posiekane orzechy. Całość mieszamy krótko szpatułką, tylko do połączenia. Ciasto wykładamy do papilotek.
Babeczki pieczemy około 25 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki całkowicie studzimy. Życzę smacznego!
[caption id="attachment_31328" align="aligncenter" width="1698"] Babeczki bananowe z rodzynkami i orzechami[/caption]
Jeśli przygotujesz babeczki bananowe z rodzynkami i orzechami to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Wieniec z babeczek, a raczej z uroczych mini babeczek to moja kolejna propozycja na wielkanocny wypiek. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na wyśmienite babeczki czekoladowe z wielkanocnym akcentem.
Babeczki czekoladowe upiekłam w wersji mini tzn. wykorzystałam formę na mini muffinki, która ma 24 gniazda. Spokojnie, jeśli nie posiadasz takiej formy, to babeczki upiecz w zwykłej formie muffinkowej. Uzyskasz wówczas dokładnie 12 dużych babeczek. Babeczki udekorowałam moim ulubionym kremem czekoladowym – z czekoladą mleczną, śmietaną kremówką i serkiem mascarpone. A wierzch to cukrowe i czekoladowe ozdoby. Napisałam Wam na końcu wpisu gdzie można kupić takie cukrowe i czekoladowe jajeczka oraz zajączki. Jeśli chcesz babeczki możesz nadziać przed udekorowaniem kremem (np. kajmakiem).
A teraz najlepsze na koniec – ułożenie babeczek. Podaj je ułożone w wieniec, a zobaczysz jak ozdobią Twój świąteczny stół. Fajnie sprawdzi się tutaj taki talerz obrotowy lub duża okrągła patera. Efekt gwarantowany! Dzieci oszaleją na ich punkcie, obiecuję 🙂
Mam nadzieję, że wielkanocne mini babeczki czekoladowe z kremem skradną Wasze serca. Babeczki oraz krem robiłam już wielokrotnie i musicie mi uwierzyć – to najlepsze ciasto czekoladowe i krem czekoladowy. Koniecznie spróbujcie!
Wielkanocne mini babeczki czekoladowe
Składniki (24 sztuki):
BABECZKI:
100g masła,
50g cukru białego,
50g cukru brązowego,
1 łyżeczka aromatu waniliowego,
2 jajka,
1/2 szklanki maślanki,
120g mąki pszennej,
40g kakao,
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/2 łyżeczki sody,
KREM CZEKOLADOWY:
165g śmietany kremówki 36%,
200g czekolady mlecznej,
250g serka mascarpone,
DODATKOWO:
czekoladowe jajeczka i króliczki
Przygotowanie:
Składniki na czekoladowe babeczki wielkanocne
BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Formę na mini muffinki wykładamy mini papilotkami. Mieszamy ze sobą mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia.
*Używam formy na mini muffinki firmy Wilton.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier biały i brązowy i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu.. Dodajemy suche składniki i maślankę w dwóch turach. Mieszamy krótko po każdym dodaniu, tylko do połączenia. Ciasto rozkładamy pomiędzy papilotki do 2/3 wysokości. Pieczemy około 12-15 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, góra-dół (do suchego patyczka).
*Jeśli nie masz formy na mini muffinki to babeczki upiecz w formie muffinkowej. Uzyskasz 12 dużych babeczek. Piecz je około 20-25 minut - do suchego patyczka.
Jeśli babeczki za bardzo wyrosły to ścinamy im czubki. Babeczki dekorujemy kremem za pomocą szprycy lub rękawa zakończonej końcówką Wilton 1M oraz Wilton 199. Na wierzchu układamy czekoladowe i cukrowe jajeczka oraz króliczki. Babeczki układamy w wieniec, aby jeszcze piękniej się prezentowały.
*Te kolorowe jajeczka to M&Ms eggs. Kupiłam je na Allegro. Zaś te czekoladowe to wielkanocne jajeczka karmelowe w czekoladzie mlecznej Wedel. Te zajączki czekoladowe to mini bunnies maltesers - kupione na Allegro.
Do dekoracji można kupić też jajeczka maltesers, milka mini eggs, kinder bueno eggs.
KREM CZEKOLADOWY: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.
Drugim sposobem na przygotowanie czekoladowego ganache jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.
[caption id="attachment_26734" align="aligncenter" width="1698"] Krem czekoladowy do babeczek (i tortu)[/caption]
Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy serek mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_30852" align="aligncenter" width="2560"] Wielkanocne babeczki z jajeczkami[/caption]
Jeśli przygotujesz wielkanocne mini babeczki czekoladowe to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Tym razem maliny i białą czekoladę połączyłam w puszystej i szybkiej do przygotowania muffince. Ponieważ mam jeszcze zapas mrożonych malin z jesiennych zbiorów działkowych więc użyłam je tutaj. Malin wcześniej nie rozmrażałam, ale dodałam zamrożone prosto do ciasta i krótko je wmieszałam. Z całą pracą uwinęłam się w 15 minut. Reszta to już tylko pieczenie.
W pracy pomagały mi dzieci, które świetnie poradziły sobie z odważaniem cukru czy mąki. Następnie dzielnie pilnowały piekarnika aż muffiny się upieką.
Muffinki z malinami i białą czekoladą
Często zadawane pytania
Czym zastąpić śmietanę?
Śmietanę 18% możesz zastąpić w tym przepisie jogurtem naturalnym typu greckiego.
Wyszło mi więcej niż 12 muffinek, dlaczego?
Zauważyłam, że w zależności od producenta, formy muffinkowe różnią się głębokością. W typowej formie na muffiny powinno wyjść dokładnie 12 babeczek. Formy z niektórych hipermaketów są płytsze – wówczas muffinek może wyjść 14 lub 16 sztuk. Nakładaj ciasta do 3/4 papilotki – tak jak pokazałam na zdjęciu. Wówczas będziesz mieć pewność, że ciasto nie wypłynie z papilotki.
Puszyste, słodko-kwaśne muffinki wypełnione po brzegi malinami i białą czekoladą. Do zrobienia w kilka minut.
Muffiny z malinami i białą czekoladą
SKŁADNIKI (12 sztuk):
2 duże jajka,
230g gęstej śmietany 18%,
250g mąki,
2 łyżeczki proszku do pieczenia (8g),
¼ łyżeczki soli,
100 cukru (1/2 szklanki),
120ml oleju,
DODATKOWO:
100g białej czekolady,
200g malin
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na muffinki powinny być w temperaturze pokojowej. Białą czekoladę drobno siekamy. Możemy użyć malin mrożonych – nie rozmrażamy ich wcześniej, ale dajemy zamrożone od razu do ciasta.
*Proporcje na muffiny podałam w ml i g, ale jeśli nie posiadacie wagi kuchennej to nie będzie dużym błędem jeśli mąki weźmiecie 2 szklanki, śmietany 1 szklankę, oleju pół szklanki, a malin około 1 szklanki. Muffinki także udadzą się na szklanki (szklanka o pojemności 250ml).
Mąkę mieszamy z solą i proszkiem do pieczenia. Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach przez 5 minut. Powinniśmy otrzymać puszystą masę jajeczną o jaśniejszym kolorze. Dodajemy śmietanę, olej i mieszamy chwilkę na wolnych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki w trzech turach i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy owoce i czekolady (kilka malin możemy odłożyć na wierzch), mieszamy delikatnie – tylko do połączenia składników.
Masę przekładamy do formy muffinkowej wypełnionej papilotkami. Nakładamy muffinki prawie do pełna papilotki.
[caption id="attachment_30218" align="aligncenter" width="2560"] Przygotowanie muffinek z malinami i białą czekoladą[/caption]
Muffinki pieczemy około 20-22 minuty w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz muffiny z malinami i białą czekoladą to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Kwaśna żurawina, migdałowy smak otulony mięciutkim ciastem – tak w kilku słowach można opisać te muffiny. Są przepyszne! Idealnie wpisują się w ponurą aurę jesienno-zimową.
Żurawina i marcepan to naprawdę zgrany duet. Te dwa składniki łączyłam już w pysznym ucieranym cieście (TUTAJ znajdziecie przepis).
Muffiny z żurawiną i marcepanem
Składniki na muffinki z żurawiną i marcepanem
Aby przygotować muffiny potrzebujesz:
jajka – potrzebne będą 2 duże jajka, rozmiar L, koniecznie o temperaturze pokojowej.
cukier – nadaje muffinkom odpowiednią słodycz.
śmietana 18% – nadaje muffinkom wilgotności, równoważy smak. Najlepiej użyć śmietany o temperaturze pokojowej.
olej – używam oleju rzepakowego, bo ma neutralny smak i aromat.
aromat migdałowy i sól – równoważą smak.
mąkę pszenną – pamiętaj, aby odmierzyć ją poprawnie przy użyciu wagi kuchennej.
proszek do pieczenia – dzięki niemu muffiny pięknie wyrastają.
żurawinę – świeżą żurawinę dostaniesz w hipermarketach w okresie jesienno-zimowym.
marcepan – zetrzyj go na grubych oczkach tarki. Wówczas będziesz mieć pewność, że wypełni muffinki pysznym migdałowym smakiem.
Jak przygotować muffinki z żurawiną i marcepanem?
Przygotowanie muffinek jest bardzo proste. Wystarczy wykonać te pięć kroków:
Przygotuj – formę muffinkową wyłóż papilotkami. Nagrzej piekarnik. Odmierz wszystkie składniki.
Wymieszaj suche składniki – w misce wymieszaj ze sobą mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sól.
Wymieszaj mokre składniki – w drugiej misce ubij jajka z cukrem i wymieszaj ze śmietaną, olejem i aromatem migdałowym.
Wymieszaj suche składniki z mokrymi. Następnie dodaj żurawinę i marcepan. Krótko wymieszaj.
Rozłóż ciasto do papilotek, posyp płatkami migdałów i piecz do suchego patyczka w nagrzanym piekarniku.
Aby muffinki wyszły Ci takie same odmierzaj taką samą ilość ciasta przy pomocy wagi kuchennej.
Często zadawane pytania
Czym zastąpić śmietanę?
Śmietanę 18% możesz zastąpić w tym przepisie jogurtem naturalnym typu greckiego.
Gdzie kupić marcepan?
Marcepan znajdziesz w sklepach internetowych np. Allegro. Ja najczęściej kupuje marcepan w Lidlu, marki Belbake. Jest w jasnożółtym opakowaniu, pakowany po 200g. Jest już na stałe w asortymecie, bo kiedyś widziałam go tylko w okresie świątecznym.
Wyszło mi więcej niż 12 muffinek, dlaczego?
Zauważyłam, że w zależności od producenta, formy muffinkowe różnią się głębokością. W typowej formie na muffiny powinno wyjść dokładnie 12 babeczek. Formy z niektórych hipermaketów są płytsze – wówczas muffinek może wyjść 14 lub 16 sztuk. Nakładaj ciasta prawie do pełna papilotki – tak jak pokazałam na zdjęciu. Wówczas będziesz mieć pewność, że ciasto nie wypłynie z papilotki.
Puszyste i wilgotne muffiny migdałowe wypełnione kwaśną żurawiną. To zimowy HIT!
Muffiny z żurawiną i marcepanem
SKŁADNIKI (12 sztuk):
2 jajka,
230g gęstej śmietany 18%,
250g mąki pszennej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia (8g),
1/2 łyżeczka ekstraktu migdałowego,
¼ łyżeczki soli,
170 cukru,
120ml oleju,
DODATKOWO:
30g płatków migdałowych,
250g żurawiny świeżej,
100g marcepanu
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na muffinki powinny być w temperaturze pokojowej. Marcepan ścieramy na grubych oczkach tarki.
Mąkę mieszamy z solą i proszkiem do pieczenia. Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach przez 5 minut. Powinniśmy otrzymać puszystą masę jajeczną o jaśniejszym kolorze. Dodajemy śmietanę, olej, ekstrakt migdałowy i mieszamy chwilkę na wolnych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki w trzech turach i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy żurawinę i marcepan, mieszamy delikatnie.
Masę przekładamy do formy muffinkowej wypełnionej papilotkami. Nakładamy muffinki prawie do pełna papilotki. Wierzch muffinek posypujemy płatkami migdałów.
Muffinki pieczemy około 25-27 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz muffiny z żurawiną i marcepanem to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Witajcie w „Weekendowej Cukierence”. Udało mi się dorwać pierwszą świeżą żurawinę i przygotowałam z niej rewelacyjne muffiny pomarańczowe. Są niezwykle szybkie i proste do zrobienia. Zaczynamy od ubicia jajek z cukrem. Następnie łączymy je z mokrymi i suchymi składnikami. Na sam koniec dodajemy żurawinę i skórkę z pomarańczy. Muffiny po wystygnięciu polewamy pomarańczowym lukrem przygotowanym ze świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy. Nie rezygnujcie z niego. Świetnie współgra z mięciutkim ciastem muffinkowym.
Muffinki pomarańczowa z żurawiną
Składniki na muffinki pomarańczowe z żurawiną
Aby przygotować muffinki pomarańczowe potrzebujesz:
jajka i maślankę – nadają muffinom idealnej wilgotności i równoważą ich słodycz. Koniecznie wyjmij je wcześniej z lodówki, aby się ociepliły.
mąkę pszenną,
masło – o zawartości 82% tłuszczu. Najlepsze wypieki są na maśle, nie margarynie.
olej – używam oleju rzepakowego,
proszek do pieczenia i sodę – używam dwóch rodzajów spulchniaczy. Sodę często stosuje się przy użyciu maślanki.
świeżo startą skórkę z pomarańczy,
żurawinę – najlepsza będzie świeża. Aby żurawina nie opadła w cieście to oprószamy ją wcześniej mąką.
lukier – przygotowany ze świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy.
Składniki na muffinki pomarańczowe z żurawiną
Jak przygotować muffinki pomarańczowe z żurawiną?
Przygotowanie muffinek jest bardzo proste. Wystarczy tylko sześć kroków.
Przygotuj – Formę muffinkową wyłóż papilotkami. Odmierz wszystkie składniki. Pamiętaj, aby wyjąć maślankę i jajka min.2h wcześniej z lodówki.
Wymieszaj suche składniki w małej misce i odstaw na bok.
Utrzyj jajka z cukrem w misie miksera. Następnie dodaj rozpuszczone masło, olej i maślankę. Zmiksuj na wolnych obrotach do połączenia.
Dodaj suche składniki – wymieszaj krótko, do dobrego połączenia składników.
Dodaj żurawinę i skórkę z pomarańczy – wymieszaj ciasto delikatnie szpatułką.
Ciasto rozłóż pomiędzy papilotki i upiecz do suchego patyczka. Piecz około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Po upieczeniu zostaw muffinki do wystygnięcia, a potem polej lukrem.
Aby muffinki wyszły Ci takie same to odmierzaj każdą ilość ciasta na wadze kuchennej.
Muffinki pomarańczowa z żurawiną
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę użyć suszonej żurawiny?
Tak. Wówczas należy ją wcześniej namoczyć w soku pomarańczowym na 15 minut. Powinna w tym czasie zmięknąć. Następnie żurawinę odsączamy na sicie. Warto wówczas dać mniej cukru do ciasta.
Czy mogę użyć mrożonej żurawiny?
Tak. Mrożona żurawina również świetnie sprawdzi się w tym przepisie. Nie ma potrzeby jej wcześniejszego rozmrażania. Dodajemy ją zamrożoną.
Co to znaczy „piecz do suchego patyczka”?
Czas pieczenia może się różnić kilka-kilkanaście minut w zależności od rodzaju piekarniku, Dlatego w przepisach bardzo często podaje się, aby piec do suchego patyczka. Gdy czas pieczenia kończy się to otwieramy piekarnik i długi patyczek do szaszłyków wkładamy w ciasto. Wyjmujemy. Jeśli patyczek jest suchy to ciasto jest gotowe. Jeśli patyczek wyjdzie mokry surowym ciastem to wypiek potrzebuje jeszcze kilku-kilkanastu minut. Patyczek wbijam najczęściej w kilku miejscach, aby mieć pewność, że ciasto jest na pewno upieczone.
Doskonały smak i konsystencja. Pokochasz te muffinki od pierwszego kęsa, obiecuję!
Muffinki pomarańczowe z żurawiną
Składniki (12 sztuk):
MUFFINY:
2 jajka,
200g cukru (1 szklanka),
115g masła,
50ml oleju,
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
160ml maślanki (2/3 szklanki),
250g mąki pszennej,
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/3 łyżeczki sody,
1/3 łyżeczki soli,
skórka starta z 1 pomarańczy,
125g świeżej żurawiny + 1 łyżeczka mąki,
LUKIER:
2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy,
około 2/3 szklanki cukru pudru,
ewentualnie skórka starta z pomarańczy,
Przygotowanie:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Formę muffinkową wykładamy papilotkami.
W misce mieszamy suche składniki: mąkę, sól, sodę i proszek do pieczenia. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestudzenia. Żurawinę świeżą mieszamy z mąką i odstawiamy na bok.
Do misy miksera wbijamy jajka i dodajemy cukier. Ubijamy je razem na najwyższych obrotach miksera przez 3-5 minut do uzyskania jasnej i puszystej masy jajecznej. Wlewamy po kolej rozpuszczone masło, olej, ekstrakt z wanilii, a na końcu maślankę i miksujemy krótko, na małych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia składników, na małych obrotach miksera.Dodajemy żurawinę i skórkę startą z pomarańczy. Mieszamy szpatułką delikatnie, tylko do połączenia. Ciasto jest gotowe. Rozkładamy je pomiędzy papilotki. Pieczemy około 25 minut, do suchego patyczka.
Gdy muffiny ostygną to polewamy ją lukrem pomarańczowym. Życzę smacznego!
LUKIER: Do miseczki wlewamy świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy. Stopniowo dodajemy cukier puder i dalej ucieramy. Powinniśmy otrzymać gęsty lukier (mniej więcej o konsystencji gęstej śmietany). Do lukru możemy dosypać świeżo startą skórkę z pomarańczy. Gdyby lukier nie był jeszcze odpowiednio gęsty to dosypujemy więcej cukru pudru.
Jeśli przygotujesz muffiny pomarańczową z żurawiną to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Jeśli masz ochotę na wyśmienite muffiny czekoladowe, ale nie masz ani śmietany, ani kefiru ani maślanki to przygotuj je z użyciem coca coli. Są łatwe i szybkie do przygotowania. Proponuję ozdobić je żelkami w kształcie coli i roztopioną czekoladą, aby cieszyły nie tylko kubki smakowe, ale i oko 🙂
Puszyste czekoladowe muffiny ozdobione czekoladą i żelkami
Muffiny z coca colą
Składniki (12 sztuk):
2 jajka,
120ml oleju,
180ml coca coli,
150g cukru,
250g mąki pszennej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
3 łyżki kakao (30g),
DODATKOWO:
100g mlecznej czekolady,
1 opakowanie żelek w kształcie coca coli
Przygotowanie:
Wszystkie składniki na muffinki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę mieszamy z kakao i proszkiem do pieczenia. Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach przez 5 minut. Powinniśmy otrzymać puszystą masę jajeczną o jaśniejszym kolorze. Dodajemy olej i coca colę. Mieszamy chwilkę na wolnych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki w trzech turach i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników.
Masę przekładamy do formy muffinkowej wypełnionej papilotkami. Nakładamy muffinki prawie do 2/3 wysokości papilotki.
Muffinki pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Życzę smacznego!
Gdy muffinki ostygną to polewamy je roztopioną mleczną czekoladą i dekorujemy żelkami. W tym celu w garnku zagotowujemy wodę. Na garnku umieszczamy miskę, w której umieszczamy połamaną czekoladę. Dno miski nie może dotykać lustra wody. Woda powinna tylko delikatnie bulgotać. Czekoladę podgrzewamy często mieszając aż się rozpuści.
Jeśli przygotujesz muffiny z coca colą to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie: