Lody oreo to bardzo proste i szybkie do zrobienia lody z 4 składników. Przygotowujemy je ze śmietanki, mascarpone i mleka skondensowanego. Po przygotowaniu masy lodowej mieszamy ją z posiekanymi ciasteczkami oreo i gotowe. Po kilku godzinach spędzonych z zamrażarce lody nabierają swojej odpowiedniej konsystencji. A co najważniejsze, nie wychodzą twarde jak kamień. Można je nakładać prosto z zamrażarki.
Do przygotowania lodów wykorzystałam maszynę do lodów. Ale nie jest ona konieczna. Lody wyjdą i bez niej. Wystarczy gotową masę lodową po prostu zamrozić. A dla lepszego można ją kilka razy zmiksować w trakcie mrożenia.
Lody oreo
RÓŻNE WARIANTY LODÓW
Ciasteczka oreo myślę, że fajnie wymienią się na inne ciasteczka z kremem czy herbatniki, ciastka Lotus, Digestive.
Serek mascarpone można wymienić na taką samą ilość śmietanki.
Lody wychodzą słodkie, a to ze względu na dużą ilość mleka skondensowanego. Jeśli zmniejszymy jego ilość to lody będą stawały się twardsze. Można zmniejszyć jego ilość tak do 350ml.
Te lody nie są twarde, ale można je bez problemu nakładać prosto z zamrażarki. Są słodziutkie, kremowe i pyszne!
Lody oreo
Składniki:
1 opakowanie ciasteczek oreo (154g),
250g serka mascarpone,
250g śmietany kremówki 36%,
400ml skondensowanego mleka słodzonego
Przygotowanie:
Ciasteczka oreo wykładamy na deskę i siekamy. Można zrobić część mniejszych, a część większych kawałków.
Wszystkie składniki na lody powinny być schłodzone. Śmietanę kremówkę i serek mascarpone umieszczamy w misie miksera i ubijamy prawie na sztywno. Dodajemy mleko skondensowane i mieszamy do dobrego połączenia. Mieszamy mikserem na małych lub średnich obrotach lub szpatałką. Masa lodowa jest gotowa. Przelewamy ją do maszyny do lodów i postępujemy zgodnie z jej instrukcją.
Gotowe lody mieszamy z posiekanymi ciasteczkami oreo, przekładamy do pudełka i umieszczamy w zamrażarce na minimum 6h. Smacznego!
Jeśli nie posiadasz maszyny do lodów to, aby uzyskać jak najlepszy efekt, gotowe lody włóż do zamrażarki i wyjmuj je co pół godziny i zmiksuj dobrze mikserem. Czynność powtórz kilkakrotnie.
Lody oreo
Jeśli przygotujesz lody oreo to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dwa ciastka w jednym czyli ciastka, do których dodałam oreo. Jeśli jesteś fanką tych czekoladowych markiz to koniecznie wypróbuj nowy przepis na ciasteczka.
Ciasteczka z dzisiejszego przepisu są miękkie i ciągnące. Są idealnie słodkie, z chrupiącymi kawałkami oreo i słodką nutą z białej czekolady. Smakuje dzieciom i dorosłym. Robi się je dość szybko, ale musimy ciasto pozostawić do schłodzenia w lodówce. Takie chłodzenie sprawi, że ciastka będą się formowały z łatwością i nie będą się aż tak rozlewały podczas pieczenia. Zamiast białej czekolady możesz użyć także mlecznej czy deserowej lub wykorzystać chocolate chips. Ciastka fajnie się przechowują. Pasują i do kawki i do szklanki mleka. Polecam.
Ciasteczka oreo pysznie się prezentują. Są miękkie i ciągnące z chrupiącymi brzegami.
Ciastka z oreo i białą czekoladą
Składniki (30 sztuk):
170g masła,
50g cukru białego,
70g cukru trzcinowego,
110g serka kremowego,
1 duże jajko,
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii,
280g mąki pszennej,
1 i 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
1 łyżeczka sody,
1/2 łyżeczki soli,
180g białej czekolady,
10 ciastek oreo (110g)
Przygotowanie:
Składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej tzn. masło, serek kremowy i jajko wyjmujemy 1-2 godziny wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie.
*Serek kremowy tzn. serek typu Philadelphia lub ser z wiaderka trzykrotnie zmielony.
Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną, sodą i solą. Białą czekoladę drobno siekamy. Ciastka oreo kroimy na kawałki tzn. każde ciastko kroimy mniej więcej na 6-8 części.
Oreo posiekaj, czekoladę drobno pokrój, a masło utrzyj cukrem.
Masło przekładamy do misy miksera i ucieramy z cukrem białym i brązowym na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy serek kremowy i miksujemy do połączenia. Następnie dodajemy jajko i ekstrakt waniliowy, ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i mieszamy na wolnych obrotach miksera do połączenia składników. Na sam koniec dodajemy oreo i posiekaną czekoladę (kilka kawałeczków odkładamy do dekoracji na wierzch). Mieszamy dokładnie do dobrego połączenia. Gotowe ciasto przykrywamy i odstawiamy do lodówki do schłodzenia na 2 godziny.
* Gotowe surowe ciasto na ciasteczka możemy przechowywać w lodówce pod przykryciem do 4 dni. Wówczas przed pieczeniem ciastek wyjmujemy je na blat i pozwalamy mu się ocieplić przez około 30 minut, ponieważ ciasto zrobi się dość twarde w lodówce.
Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Z ciasta rolujemy okrągłe kulki i układamy na blaszce zachowując duże odstępy. Na jedno ciastko potrzebujemy 1 i 1/2 łyżki ciasta - około 36g. Ciastka pieczemy około 12-13 minut. Brzegi powinny być wówczas delikatnie zarumienione, a środek będzie się wydawał płynny.
* Gdyby ciasteczka po upieczeniu nie wyszły Ci ładne, okrągłe, to jest na to sposób, aby je zaokrąglić. Od razu gorące, wyjęte prosto z piekarnika ciasteczka można zaokrąglić używając szklanki z ostrymi krawędziami o średnicy większej niż nasze ciastko. Szklankę ostawiamy na ciastku i robimy szybkie, koliste ruchy szklanką po papierze do pieczenia. Wówczas krawędzie ciastka zaczną się zmieniać.
Ciastka pozostawiamy na 5 minut na blaszce, aby stwardniały, dopiero zdejmujemy. Ciastka od razu po upieczeniu będą miękkie więc w tym momencie możemy włożyć w nie odrobinę białej czekolady i cząstko oreo do dekoracji.
[caption id="attachment_33789" align="aligncenter" width="1810"] Ciasto schłodź, a następnie uformuj kulki.[/caption]
Ciastka pieczmy etapami. Gdy pierwsza blaszka się piecze to surowe ciasto przechowujemy wtedy w lodówce. Życzę smacznego!
Ciastka przechowujemy do 1 tygodnia.
[caption id="attachment_33785" align="aligncenter" width="1698"] Ciastka z oreo i biała czekoladą[/caption]
Jeśli przygotujesz ciastka z oreo i białą czekoladą to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Mini serniczki na dobre rozgościły się na blogu 🙂 Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam ich kolejną wersję. Są to serniczki o smaku oreo. Są jeszcze szybsze do przygotowania, bo na spód wykładamy po prostu całe ciastko oreo. Masa serowa jest pyszna i kremowa, bo oprócz twarogu mamy tutaj również serek mascarpone. Kropkę nad i stanowi dekoracja z bitej śmietany i owoców. Latem takie serniczki pięknie będą wyglądać z malinami, borówkami, jagodami czy truskawkami. Jesienią można je udekorować przekrojoną figą, a zimą owocową frużeliną. Serniczki pięknie wyglądają i pysznie smakują. Zachwycą smakiem fanów ciastek oreo.
Mini serniczki oreo
SKŁADNIKI (16 sztuk):
SPÓD:
16 ciastek oreo,
SERNICZKI:
500g sera twarogowego trzykrotnie zmielonego,
250g serka mascarpone,
1 budyń śmietankowy lub waniliowy (40g),
2/3 szklanki cukru,
1 cukier wanilinowy,
1 jajko,
6 ciastek oreo,
DODATKOWO:
300g śmietany kremówki,
2 łyżki cukru pudru,
125g malin i borówek,
1 opakowanie mini oreo,
PRZYGOTOWANIE:
SPÓD: Foremkę muffinkową wykładamy papilotkami. Do każdej papilotki wkładamy po 1 ciastku oreo. Ciastko można wcześniej z grubsza posiekać.
SERNICZKI: Wszystkie składniki na serniczki powinny być w temperaturze pokojowej. 6 ciastek oreo łamiemy na 4-6 części.
W misce umieszczamy ser twarogowy i serek mascarpone, budyń, cukier i cukier waniliowy. Mieszamy chwilkę mikserem do połączenia składników. Wówczas dodajemy jajko, mieszamy do połączenia. Masę serową rozkładamy do papilotek. Następnie w masę serową wciskamy połamane ciastka oreo. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Serniczki pieczemy około 15-17 minut – do ścięcia masy. Studzimy je przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę z dodatkiem cukru pudru. Przekładamy ją do szprycy zakończonej końcówką gwiazdką (Wilton 1M) i wyciskamy na serniczki. Serniczki dodatkowo dekorujemy borówkami/malinami i mini oreo. Możemy je oprószyć pokruszonym ciastkiem oreo.
Serniczki odstawiamy do lodówki do schłodzenia.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, aby jej zbędnie nie napowietrzać.
[caption id="attachment_21701" align="aligncenter" width="1698"] Mini serniczki oreo[/caption]
[caption id="attachment_21705" align="aligncenter" width="1707"] Mini serniczki oreo[/caption]
Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam nasz wielkanocny wypiek. Cała moja rodzina uwielbia bezy więc w tym roku zaskoczyłam bliskich bezowymi gniazdkami udekorowanymi czekoladowymi jajeczkami. W bezowych wypiekach fajne jest to, że można je upiec już kilka dni wcześniej i przechowywać w zamkniętym pojemniku. Tak więc bezowe gniazdka upiekłam w czwartek. Krem najlepiej wyłożyć w niedzielę rano, aby beza troszkę skruszała. Natomiast pokruszone ciasteczka oreo i czekoladowe jajeczka najlepiej wyłożyć tuż przed podaniem na stół. Dzięki temu będą prezentowały się świeżo, nic nam się nie rozpuści. Czekoladowe jajeczka mają cukrową otoczkę więc przy kontakcie z kremem śmietankowym zaczynają się rozpuszczać.
Takie bezowe wielkanocne gniazdka zachwycają nie tylko podniebienie, ale i oko. Gorąco polecam na przyszłe święta wielkanocne!
Zobaczcie też moje inne propozycje na ciastka bezowe TUTAJ.
Wielkanocne bezy z kremem i jajeczkami
SKŁADNIKI (12 sztuk):
BEZY:
4 białek z jajek L (140g),
200g drobnego cukru do wypieków,
1 łyżeczka soku z cytryny,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
DODATKOWO:
300g śmietany kremówki,
125g serka mascarpone,
3 ciastka oreo,
Jajeczka czekoladowe
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na bezy najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym.
Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Zatrzymujemy mikser i dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Miksujemy jeszcze kilkanaście sekund do połączenia składników.
Pianę bezową przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego. Wyciskamy bezowe gniazdka na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. W środku gniazdka przy pomocy małej łyżeczki robimy delikatnie dołek. Bezowe gniazdka suszymy w piekarniku nagrzanym do 100-105 stopni, góra-dół około 1 h 15 min. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy bezy w środku na 30 minut, bez otwierania piekarnika. Najczęściej zostawiam bezy w środku do całkowitego wystudzenia.
Bezy przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku do 5 dni.
Schłodzoną śmietanę kremówkę i serek mascarpone ubijamy na sztywną masę. Krem śmietankowy przekładamy do szprycy zakończonej tylką gwiazdką i wyciskamy na bezowe gniazdka. Na wierzch kruszymy ciasteczka oreo (tylko ciemne ciastko, białą część odkładamy) oraz układamy jajeczka czekoladowe.
Najlepiej jajeczka ułożyćt 1-2 godziny przed podaniem, bo od kontaktu ze śmietaną zaczną się rozpuszczać.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Do dekoracji użyłam Milka mini eggs.
[caption id="attachment_21021" align="aligncenter" width="2560"] Wielkanocne bezy z kremem i jajeczkami[/caption]
Wystarczą tylko 3 główne składniki, aby przygotować wyśmienite słodkości do kawy. Zobacz jak łatwo przygotować miniserniczki, szyszki, kruche rogaliki czy kokosowy pudding chia.
Pyszne kruche rogaliki, które przygotuję każdy! Są proste i bezproblemowe do zrobienia. A wszystkie składniki do ich przygotowania na pewno macie w domu: mąka, śmietana i masło. Można upiec je same, a można przed pieczeniem nadziać marmoladą lub nutellą. Te rogaliki to HIT, polecam!
Rogaliki trzyskładnikowe
SKŁADNIKI (48 sztuk):
3 szklanki mąki,
1 szklanka gęstej śmietany 12% lub 18%,
250g zimnego masła (lub margaryny),
DODATKOWO:
Cukier puder do oprószenia,
Nutella lub marmolada do nadziania
PRZYGOTOWANIE:
Mąkę wysypujemy na stolnicę. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem do uzyskania konsystencji kaszy. Dodajemy śmietanę i zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto owijamy w folię i chłodzimy w lodówce przez co najmniej 1 godzinę. Po tym czasie ciasto wyjmujemy i dzielimy na 4 części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy cienko na koło. Koło dzielimy na 12 części.
Powstanie w ten sposób 12 trójkątów. Na podstawie każdego trójkąta umieszczamy porcję nadzienia i zwijamy ciasno rogaliki. Gotowe rogaliki układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Przed pieczeniem warto rogaliki schłodzić w lodówce przez pół godziny. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Zimne rogaliki wkładamy do gorącego piekarnika. Pieczemy 20-25 minut. Rogaliki powinny się ładnie zarumienić. Po upieczeniu studzimy je i oprószamy cukrem pudrem.
Ciastka czekoladowe z płatkami kukurydzianymi
Pyszne ciasteczka, które nie wymagają pieczenia! Są proste i szybkie do przygotowania. A potrzebne będą: czekolada, płatki kukurydziane i masło orzechowe. Zmieniaj smak czekolady, aby uzyskać inny smak ciastek. Bardzo polecam!
W misce umieszczamy połamaną czekoladę i masło orzechowe. Rozpuszczamy je razem w kąpieli wodnej lub w mikrofali.
Dodajemy płatki kukurydziane i mieszamy dokładnie do połączenia. Płatki powinny się dokładnie pokryć masą czekoladowo-orzechową. Na papierze do pieczenia formujemy okrągłe ciastka za pomocą łyżki.
Ciastka wstawiamy do lodówki na 1 godzinę, aby czekolada stwardniała. Smacznego!
Mąka, masło i piwo - tylko tyle potrzeba, by przygotować pyszne ciastka wywodzące się z kuchni polskiej czyli Piwoszki. Jako nadzienie dajemy marmoladę, jabłka, a nawet nutellę. Niezwykle kruche, bezproblemowe, szybkie w przygotowaniu. Ciasto zagnieciemy w 5 minut, następnie rozwałkowujemy, kroimy na trójkąty, nakładamy nadzienie i zlepiamy. Reszta to już tylko pieczenie.
SKŁADNIKI (30-35 sztuk):
2 szklanki mąki pszennej,
250g miękkiego masła,
1/2 szklanki piwa,
DODATKOWO:
marmolada,
cukier puder do oprószenia
PRZYGOTOWANIE:
Mąkę, miękkie masło i piwo umieszczamy w misce. Zagniatamy gładkie ciasto. Z ciastem przenosimy się na stolnicę. Rozwałkowujemy je na grubość 3mm. Następnie kroimy na kwadraty o boku 6cm. Na środek każdego kwadratu wykładamy 1 łyżeczkę marmolady. Składamy ciastka na pół formując trójkąty. Dokładnie zlepiamy miejsca łączeń.
Ciastka pieczemy około 18-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Po upieczeniu ciastka studzimy i oprószamy obficie cukrem pudrem.
Warto mieć w lodówce płat ciasta francuskiego, aby szybko przygotować deser dla niespodziewanych gości. Francuskie rogaliki są przepyszne, a robi się je ekspresowo. Wystarczy ciasto rozwałkować, podzielić na trójkąty, posmarować nutellą, zwinąć i upiec. Z ich przygotowaniem poradzi sobie każdy. Chrupiące maślane ciasto w połączeniu z nutellą to prawdziwa gratka dla łasuchów.
[caption id="attachment_22935" align="aligncenter" width="604"] Francuskie rogaliki z nutellą[/caption]
SKŁADNIKI (20 sztuk):
1 płat ciasta francuskiego (około 320g),
Nutella,
DODATKOWO:
1 jajko + 1 łyżka mleka – do posmarowania rogalików
PRZYGOTOWANIE:
Piekarnik nagrzewamy do 210 stopni, góra-dół.
Na stolnicę oprószoną mąką rozwijamy płat ciasta francuskiego. Płat kroimy wzdłuż na pół, aby otrzymać dwa takie same prostokąty. Każdy z prostokątów kroimy na trójkąty. Przy podstawie każdego trójkąta układamy porcję nutelli. Trójkąt zwijamy począwszy od podstawy ku wierzchołkowi tworząc kształt rogalika. Rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Rogaliki układamy łączeniem do dołu, aby nie rozwinęły się podczas pieczenia. Jajko roztrzepujemy z mlekiem i smarujemy przy pomocy pędzelka wierzch rogalików. Pieczemy około 15 minut, do zarumienienia.
Przygotowanie sernika jeszcze nigdy nie było takie proste. Wystarczy zmiksować ze sobą 3 składniki i masę przełożyć do papilotek. Potrzebne będą: ser twarogowy, mleko skondensowane słodzone i jajka. Serniczki możecie zrobić bez spodu. Możecie je przygotować na spodzie ciasteczkowym z masłem albo na spód papilotki włożyć 1 ciasteczko oreo. A po upieczeniu dekorujemy je dowolnie: owoce, czekolada, bita śmietana, różne polewy i posypki :)
SPÓD: Ciasteczka kruszymy na pył. Możemy je przetrzeć przez sitko lub zmielić w maszynce do mielenia mięsa. Masło rozpuszczamy i łączymy z ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Dwie formy muffinkowe wykładamy papilotkami. Na spód każdej papilotki wykładamy porcję ciasteczek i uklepujemy ją. Foremki wstawiamy do lodówki do schłodzenia.
MASA SEROWA: Wszystkie składniki na masę serową powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Do miski wkładamy ser i jajka. Miksujemy je na średnich obrotach miksera przez 2 minuty. Dodajemy mleko skondensowane i miksujemy na wolnych obrotach miksera przez 1 minutę. Masa będzie płynna.
Masę serową rozlewamy pomiędzy papilotki. Nalewamy do ¾ wysokości. Serniczki pieczemy około 13-15 minut. Powinny być ścięte z wierzchu, mogą być lekko płynne w środku - po schłodzeniu w lodówce stężeją.
Serniczki wyjmujemy z piekarnika, studzimy. Po wystudzeniu przekładamy je do lodówki najlepiej na całą noc. Po tym czasie zdejmujemy im papilotki.
Pyszne kruche ciastka, które łączą w sobie smak ciasta kruchego i francuskiego! Są proste do zrobienia. Do ich przygotowania potrzebne będą: mąka, serek kremowy i masło. Jako nadzienie można wykorzystać jabłka, marmoladę lub nutellę.
[caption id="attachment_25016" align="aligncenter" width="604"] Trzyskładnikowe ciasteczka serowe z marmoladą[/caption]
SKŁADNIKI (25-30 sztuk):
100g masła,
100g serka śmietankowego typu philadelphia,
150g mąki pszennej (około 1 szklanki),
DODATKOWO:
Marmolada,
białko
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciastka powinny być schłodzone. Na stolnicę wysypujemy mąkę. Dodajemy masło i serek śmietankowy. Siekamy razem nożem do uzyskania konsystencji kaszki. Następnie już rękoma zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto owijamy folią i chowamy do lodówki na 1 godzinę.
Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni, termoobieg.
Z ciastem przenosimy się na stolnicę. Rozwałkowujemy je na grubość 3mm. Następnie kroimy na kwadraty o boku 6cm. Na środek każdego kwadratu wykładamy 1 łyżeczkę marmolady. Zakładamy na siebie dwa boki kwadratu i palcem zamoczonym w białku zlepiamy ze sobą. Starajmy się zlepić dokładnie, aby ciastko nie otworzyło się podczas pieczenia.
Ciastka pieczemy około 15-17 minut. Powinny być zarumienione z wierzchu. Życzę smacznego!
Ten deser bez pieczenia zna każdy! To smak dzieciństwa wielu z Was. Tradycyjnie przygotowany z krówek, które tutaj zastępujemy masą kajmakową. Potrzebne będą: ryż preparowany, masa kajmakowa i masło.
[caption id="attachment_20630" align="aligncenter" width="604"] Szyszki z kajmakiem[/caption]
SKŁADNIKI (25 sztuk):
400g masy kajmakowej,
80g masła,
100g ryżu preparowanego,
PRZYGOTOWANIE:
Do rondelka z grubym dnem przekładamy masę kajmakową i masło. Wstawiamy je na wolny ogień i podgrzewamy. Często mieszając doprowadzamy masę do zagotowania. Rondelek trzymamy chwilkę na ogniu cały czas mieszając do momentu aż kajmak dobrze połączy się z masłem. Wówczas rondelek zdejmujemy z ognia i masę studzimy. Może być lekko ciepła, ale nie gorąca. Gdy masa przestygnie to łączymy ją z ryżem preparowanym i dokładnie mieszamy. Wilgotnymi dłońmi formujemy okrągłe kulki i układamy je na papierze do pieczenia. Po zrobieniu 2-3 kulek należy umyć dłonie i ponownie je zwilżyć, aby były wilgotne – wówczas łatwiej będzie formować kulki. Szyszki odkładamy do lodówki do schłodzenia.
Kokos i mango - te smaki pasują do siebie idealnie! Połączyłam je w pysznym i zdrowym deserze. Potrzebujemy do jego przygotowania: nasiona chia, mleczko kokosowe oraz świeże mango.
[caption id="attachment_22566" align="aligncenter" width="604"] Kokosowy pudding chia z mango[/caption]
SKŁADNIKI (4 porcje):
45g nasion chia,
1 puszka mleczka kokosowego (400ml),
1 mango
PRZYGOTOWANIE:
Mango obieramy ze skórki, obkrawamy miąższ, usuwamy pestkę. Miąższ blendujemy na gładki mus.
Mleczko kokosowe przekładamy do miseczki. Jeśli jest rozwarstwione to lekko je podgrzewamy i mieszamy do połączenia. Dodajemy nasiona chia, mieszamy. Odstawiamy je na godzinę, aby napęczniały. Otrzymamy wówczas gęsty kleik.
Po napęcznieniu pudding rozkładamy do czterech szklanek. Na wierzch wykładamy mus z mango.
Brownie to mocno czekoladowe, lekko zakalcowate ciasto. Bardzo znane i lubiane na całym świecie. Na blogu znajdziecie przepis na brownie z malinami. A co powiecie w „Weekendowej Cukierence” na malutkie babeczki o smaku brownie?
Te mini babeczki brownie z ulubionymi słodyczami (oreo, tofiifee, reeses) znikają ze stołu w szybkim tempie. Prezentują się przy tym bardzo pięknie. Uwielbiają je dorośli i dzieci. Ciasteczka czy pralinki wkładamy w gorące babeczki, a dzięki temu miękną i rozpływają się w ustach. Jeśli nie możecie kupić mini oreo to wystarczy duże ciastka pokroić na 2-3 części.
Takie mini babeczki sprawdzą się idealnie jako sylwestrowa, słodka przekąska, polecam 🙂
SKŁADNIKI (24 sztuki):
BROWNIE:
100g gorzkiej czekolady,
100g masła,
120g cukru,
2 jajka,
100g mąki pszennej,
¾ łyżeczki proszku do pieczenia,
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
DODATKOWO:
24 mini ciasteczka oreo, praliny tofiifee lub reeses,
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na brownie powinny być w temperaturze pokojowej. Formę na mini muffinki smarujemy masłem i oprószamy mąką. Nadmiar mąki strzepujemy. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
W misce mieszamy ze sobą mąkę z proszkiem do pieczenia. Do rondelka wkładamy masło i rozpuszczamy je. Zestawiamy z ognia i dodajemy czekoladę połamaną na kawałki. Zostawiamy na 2 minuty. Następnie mieszamy do połączenia. Otrzymamy gęstą, płynną masą czekoladową, którą studzimy.
Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i ekstrakt waniliowy. Mieszamy je krótko rózgą kuchenną. Dodajemy masę czekoladową i mieszamy. Następnie dodajemy suche składniki i mieszamy rózgą do powstania gładkiej masy, ale nie za długo.
Masę czekoladową rozkładamy pomiędzy wgłębienia w formie. Wkładamy do gorącego piekarnika i pieczemy 10 minut.
Foremkę wyjmujemy i w gorące ciasto od razu wkładamy ciasteczka oreo lub pralinki. Babeczki zostawiamy do wystudzenia.
Gdy wystygną wyjmujemy je ostrożnie z foremki. Do tego celu można użyć patyczka do szaszłyków lub wykałaczki.
Jak najlepiej wykorzystać białka, które pozostały nam po innych wypiekach? Upiec bezy 😉 Możemy wybrać malutkie beziki idealne do kawki lub skusić się na mini pavlove wypełnione kremem. Szczerze przyznaję, że szalejemy na punkcie bez i gdy tylko mam białka to od razu włączam mikser i ubijam, długo ubijam, bezową pianę na bezy.
Mini Pavlove czy inaczej mówiąc bezowe gniazdka przygotowane są przy pomocy tylki gwiazdka Wilton 1M. Następnie wypełnione są kremem oreo, który powstaje przez dodanie do kremu śmietankowego zmielonych ciasteczek oreo. Krem ten wykorzystałam ostatnio w torcie i sprawdził się idealnie. Pomyślałam więc, że wykorzystam go do bez i nie zawiodłam się. Bezy smakowały prze-pysz-nie! Kropkę nad i stanowi dekoracja mini ciasteczkami oraz owocami. Zamiast borówek możemy użyć malin czy truskawek.
Jeśli nie możecie znaleźć mini ciasteczek to bezy udekorujcie zwykłymi ciastkami oreo. Oreo mini udało mi się zamówić na allegro.
Mini Pavlova z kremem oreo
SKŁADNIKI (12 sztuk):
BEZY:
4 białek z jajek L (140g),
200g drobnego cukru do wypieków,
1 łyżeczka soku z cytryny,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
KREM OREO:
330g śmietany kremówki,
170g serka mascarpone,
10 ciasteczek oreo,
DODATKOWO:
24 mini ciasteczka oreo,
125g borówek amerykańskich,
1 ciasteczko oreo pokruszone,
PRZYGOTOWANIE:
BEZY: Wszystkie składniki na bezy najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym.
Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Zatrzymujemy mikser i dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Miksujemy jeszcze kilkanaście sekund do połączenia składników.
Pianę bezową przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego. Wyciskamy bezowe gniazdka na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. W środku gniazdka przy pomocy małej łyżeczki robimy delikatnie dołek. Bezowe gniazdka suszymy w piekarniku nagrzanym do 100-105 stopni, góra-dół około 1 h 15 min. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy bezy w środku na 30 minut, bez otwierania piekarnika. Najczęściej zostawiam bezy w środku do całkowitego wystudzenia.
Bezy przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku do 5 dni.
KREM OREO: 10 ciasteczek oreo (ciasteczka i biały środek) mielimy na pył w maszynce do mielenia mięsa.
Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę. Następnie dodajemy serek mascarpone. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy zmielone ciasteczka oreo i miksujemy do połączenia. Krem jest gotowy.
Krem przekładamy do szprycy zakończonej tylką gwiazdką i wyciskamy na bezowe gniazdka. Na wierzchu układamy po dwa mini ciasteczka oreo oraz kilka borówek. Wierzch bez oprószamy dodatkowym pokruszonym ciasteczkiem oreo.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_18690" align="aligncenter" width="1920"] Mini Pavlova z kremem oreo[/caption]
Naszą kuchnią ostatnio zawładnęły torty. Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuje Wam kolejny przepis na domowy tort. Tym razem smak przewodni ciasta to smak oreo czyli bardzo popularnych ciasteczek czekoladowych z kremem. Część ciasteczek zmieliłam, a część pokroiłam. Ciasteczka w torcie ładnie zmiękły i rozpływały się w ustach. Aby przełamać słodycz kremu tort wzbogaciłam frużeliną jagodową. Świetnie sprawdzi się też tutaj frużelina malinowa. Dekoracja tortu to drip czekoladowy, mini oreo i świeże owoce. Drip czekoladowy to nic innego jak czekolada i płynna śmietanka 30% w odpowiednich proporcjach. Drip powinien być letni, a tort dobrze schłodzony, wówczas ładnie spłynie i zastygnie.
Tort jest pracochłonny w przygotowaniu i pracę trzeba rozłożyć na kilka dni. Jednak jeśli chcemy uzyskać efekt ze zdjęcia to naprawdę warto poświęcić swój czas. Jeśli jednak robisz tort po raz pierwszy to polecam mój przepis na prosty tort śmietankowy.
BISZKOPT: Wszystkie składniki na biszkopt najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym. Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną.
Białka przekładamy do miski, dodajemy szczyptę soli i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodajmy cały cukier. Powinno nam to zająć około 12-15 minut. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy żółtka, jedno po drugim, i krótko miksujemy. Następnie w dwóch turach dodajemy mąkę i mieszamy już delikatnie szpatułką. Masa biszkoptowa jest gotowa. Przekładamy ją delikatnie do rantu cukierniczego o średnicy 18cm. Rant wcześniej zabezpieczamy odpowiednio papierem do pieczenia i układamy go na blaszce. Wyrównujemy wierzch.
Biszkopt pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, góra-dół przez około 45-50 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt już jest upieczony. Od razu po upieczeniu biszkopt wyjmujemy i odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie to zawijamy go w folię i chowamy. Możemy go schować do lodówki.
Biszkopt z tych proporcji wyrasta wysoki na 7cm. Biszkopt możemy upiec 1-2 dni przed złożeniem tortu.
Delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy biszkopt od rantu. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i biszkopt kroimy na 4 części. Kolejność blatów przy składaniu tortu powinna być taka sama jak przy pieczeniu biszkoptu tzn. spód biszkoptu powinien być spodem tortu, a wierzch biszkoptu – wierzchem tortu.
PONCZ: Składniki ponczu wymieszać ze sobą. Każdy z blatów będziemy nasączać taką samą ilością ponczu.
FRUŻELINA JAGODOWA: Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją gorącą wodą i odstawiamy do napęcznienia. Po kilku minutach mieszamy. Mąkę ziemniaczaną mieszamy w szklance z wodą i sokiem z cytryny.
Jagody umieszczamy w rondelku. Zasypujemy je cukrem. Następnie jagody wstawiamy na mały ogień i podgrzewamy do momentu rozpuszczenia cukru. Zagotowujemy. Na gotujące się jagody wlewamy mąkę ziemniaczaną i gotujemy chwilkę do momentu zgęstnienia masy. Wówczas wyłączamy gaz i do jagód od razu dodajemy napęczniałą żelatynę. Frużelina jest gotowa. Odstawiamy ją do wystudzenia.
KREM ŚMIETANKOWY: Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę. Następnie dodajemy serek mascarpone i cukier puder. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Krem śmietankowy dzielimy na 3 równe części.
5 ciasteczek oreo (ciasteczka i biały środek) mielimy na pył w maszynce do mielenia mięsa. 5 ciasteczek pozostałych kroimy zgrubnie na kawałki.
TYNK: Krem na bezie szwajcarskiej przygotowujemy według TEGO przepisu.
Krem zabarwiamy na kolor biały tzn. dodajemy wybielacza.
DRIP CZEKOLADOWY: Do miseczki wlewamy śmietankę i dodajemy oba rodzaje czekolad. Podgrzewamy je w kąpieli wodnej lub w kuchni mikrofalowej do momentu rozpuszczenia czekolady. Powinniśmy otrzymać gęstą masę czekoladową. Drip odstawiamy do ostygnięcia. Powinien być letni w momencie wylewania na tort, a tort mocno schłodzony. Wówczas drip ładnie i szybko zastygnie. Gdyby drip okazał się „za rzadki” to dodajemy więcej czekolady. Niestety, ale wszystko zależy od jakości czekolady i zawartości kakao.
ZŁOŻENIE TORTU: Na paterze lub podkładzie pod ciasto umieszczamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie ¼ ponczu. Krem śmietankowy dzielimy na 3 części. Jedną z części kremu mieszamy ze zmielonymi ciasteczkami oreo i wykładamy na blat biszkoptu. Wyrównujemy.
Układamy kolejny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Następnie smarujemy go częścią kremu śmietankowego. Resztę kremu śmietankowego przekładamy do szprycy. Na ciasto zakładamy rant cukierniczy. Przy pomocy szprycy wyciskamy krem wokół brzegu tzn. tworzymy rant zabezpieczający z kremu. A do środka wykładamy tężejącą frużelinę jagodową. Rant z ciastem odkładamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia frużeliny.
Wówczas tort wyjmujemy i wykładamy trzeci blat biszkopta i nasączamy go ponczem. Ostatnią (trzecią) część kremu śmietankowego mieszamy ze zgrubnie posiekanymi ciasteczkami oreo. Biszkopt smarujemy kremem śmietankowym z ciasteczkami. Na cieście układamy ostatni blat biszkoptu i nasączamy go ponczem.
Całe ciasto odkładamy na noc do lodówki.
Następnego dnia delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy gotowy tort od rantu. Najpierw tynkujemy nasz tort. Cały tort pokrywamy na początek cienką warstwą kremu. Dzięki temu biszkopt nie będzie nam się „szarpał”. Tort wstawiamy do lodówki na 30 minut, aby warstwa kremu się schłodziła. Następnie tort wyjmujemy i tynkujemy na gładko kremem. Tort po otynkowaniu ponownie chłodzimy przez 30 minut.
Gdy tort jest otynkowany to dobrze jakby przed wylaniem dripu schłodził się kilka godzin w lodówce.
Na schłodzony tort wylewamy letni drip. Wylewamy go za pomocą małej łyżeczki. Zaczynamy wylewanie od rantu tortu. Najlepiej wylać trochę polewy i zobaczyć jak się zachowa. Jeżeli za szybko spłynie na dół tzn. że jest za ciepła. Wówczas musimy jeszcze ją wystudzić. Wylewając mniej lub więcej polewy kontrolujemy spływ dripu. Resztę dripu wylewamy na środek ciasta i wyrównujemy szpatułką.
Gdy cały drip mamy gotowy to tort chłodzimy w lodówce przez 30 minut tzn. do momentu zastygnięcia polewy. Po tym czasie na tort wykładamy mini oreo i owoce.
Tort przechowujemy w lodówce.
Tort wyjmujemy 30-60 minut przed podaniem, aby się ocieplił.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Tort podawałam w niedzielę. Biszkopt upiekłam w czwartek. W piątek pokroiłam go na 3 części i przełożyłam kremami. W sobotę otynkowałam i ozdobiłam.
2) Tort jest wysoki dlatego składamy go w rancie. Niestety tortownica będzie za niska.
3) Ciasteczka mini oreo zamówiłam na allegro.
[caption id="attachment_18416" align="aligncenter" width="1920"] Tort oreo-jagoda z dripem[/caption]
[caption id="attachment_18418" align="aligncenter" width="2894"] Tort oreo-jagoda z dripem[/caption]
Inspiracja
[caption id="attachment_18412" align="alignright" width="225"] Tort oreo-jagoda z dripem[/caption]
[caption id="attachment_18410" align="alignleft" width="300"] Tort oreo-jagoda z dripem[/caption]
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” coś dla wielbicieli ciasteczek Oreo 🙂 Jakiś czas temu wpadłam na pomysł, aby przygotować ciasto przypominające takie ciastka. I udało się, ciasto wyszło naprawdę pyszne, ma w sobie mnóstwo pysznego kremu i to co łakomczuchy lubią najbardziej: czekoladowy spód i wierzch. Ciasto jest naprawdę godne polecenia, w miarę proste do przygotowania, choć troszkę pracochłonne bowiem trzeba wyjąć mleczne środki z ciastek, a same ciastka pokruszyć.
Składniki:
SPÓD i WIERZCH:
ciasteczka oreo 2,5 paczki (około 35 ciasteczek),
masło 80g (50g do dolnej warstwy + 30g do górnej warstwy),
MASA BIAŁA:
mleko 400ml,
śmietana kremówka 300g,
aromat cytrynowy 10ml,
żelatyna 20g,
mleko 1/2 szklanki (do rozpuszczenia żelatyny),
DEKORACJA:
śmietana kremówka 100g,
cukier puder do smaku
Przygotowanie:
SPÓD: Do przygotowania dolnej i górnej warstwy (czarna warstwa) użyłam po 14 ciasteczek (łącznie 28). 28 ciasteczek przepoławiamy na pół i wyjmujemy z nich biały krem, krem przekładamy do miseczki. Ciemną część z 14 ciastek kruszymy na pył – ja pomogłam sobie sitkiem i przetarłam je przez sitko, bo ciastka są dość twarde. W tym czasie rozpuszczamy masło (50g). Masło łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy i wykładamy nimi dno tortownicy (18cm). Odstawiamy na około pół godzinki do lodówki.
MASA BIAŁA: W tym czasie przygotowujemy krem. Do rondelka wlewamy mleko (400ml) i wkładamy białe środki z 28 ciastek. Wstawiamy na ogień i podgrzewamy aż do rozpuszczenia się kremu z ciastek. Masę studzimy. W między czasie kremówkę (300g) ubijamy na sztywną pianę. Cienkim strumieniem wlewamy wystudzoną masę mleczną i miksujemy na wolnych obrotach, wlewamy aromat cytrynowy. Gdy składniki się połączą dodajemy rozpuszczoną w mleku i przestudzoną żelatynę, dokładnie mieszamy i masę wylewamy na spód ciastkowy. Odstawiamy na 2-3 godziny do lodówki do stężenia.
WIERZCH: Gdy masa stężeję przygotowujemy górną warstwę. Postępujemy analogicznie jak w warstwie pierwszej - kruszymy ciemne spody pozostałe z 14 ciasteczek, łączymy z 30 g rozpuszczonego masła i wykładamy na masę mleczną. Odstawiamy jeszcze na pół godziny do lodówki.
DEKORACJA: Kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru, przekładamy do szprycy i dekorujemy ciasto. Na każdym kleksie śmietanowym układamy po jednym ciastku.
Uwaga:
1) Zamiast aromatu cytrynowego można użyć soku z 1/2 cytryny.
2) Chciałam, żeby moja górna warstwa była bardziej sypka niż dolna, dlatego ciasto troszkę się kruszy przy krojeniu, ale przez to nie jest takie twarde, Jeżeli chcecie, żeby górna warstwa się nie kruszyło to dodajcie również 50g masła do ciastek. Smacznego :)