Mini podpłomyki alzackie (flammkuchen)

Flammkuchen to wspaniała potrawa wywodząca się z kuchni francuskiej. Jest to tarta - bardzo prosta do przygotowania - z zaledwie kilku składników. Ciasto przypomina nasze ciasto pierogowe. Oryginalna wersja zakłada użycie do nadzienia creme fraiche, boczku i cebuli. Uwierzcie, że po połączeniu tych 3 składników uzyskacie wspaniały efekt smakowy. Minimum pracy, a maksimum smaku. Jest to świetny pomysł na spotkanie z przyjaciółmi czy alternatywa dla pizzy.

Mini podpłomyki alzackie

Mini podpłomyki alzackie

Mini podpłomyki możecie przygotować z dowolnymi dodatkami. Podaje kilka różnych propozycji, które myślę, że wkrótce wykorzystam:

  • gruszka/figi i gorgonzola i orzechy,
  • pieczarki (albo kurki) i cebula i/lub boczek,
  • szynka zamiast boczku,
  • szparagi i ser,
  • cukinia i suszone pomidory.

Oczywiście z tych proporcji na ciasto możecie przygotować jedną dużą tartę. Aczkolwiek uważam, że dużo lepszym pomysłem jest przygotowanie kilku mniejszych placków. Wówczas nie ma już zbędnego krojenia. Podpłomyki są przepyszne! Znajdziecie tam cienkie, mega chrupiące ciasto, słodką cebulkę, soczysty boczek...niebo w gębie! Polecam.

Więcej przepisów z kuchni francuskiej

Mini podpłomyki alzackie

Mini podpłomyki alzackie

To szybsza wersja pizzy. Ciasto jest mega cienkie i chrupiące. Słodka cebulka i soczysty boczek sprawiają, że trudno zjeść wyłącznie jeden.

Mini podpłomyki alzackie (flammkuchen)

Składniki (8 sztuk):

  • CIASTO:
  • 230g mąki pszennej,
  • 1 żółtko,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • 100ml letniej wody,
  • szczypta soli
  • DODATKI:
  • 200g gęstej śmietany 18%,
  • 150g boczku parzonego,
  • 2 średnie czerwone cebule,
  • szczypiorek

Przygotowanie:

Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misie miksera i hakiem albo ręcznie zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto przekładamy do pojemnika i szczelnie zamykamy. Odstawiamy je na 30 minut, aby odpoczęło.

W tym czasie obraną czerwoną cebulę kroimy w plasterki, a boczek w kostkę.

Ciasto wyjmujemy i dzielimy na 8 równych części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na cienki placek. Staramy się rozwałkować dość cienko. Każdy placek smarujemy śmietaną. Następnie wykładamy plasterki cebuli oraz pokrojony boczek.

Flammkuchen

Flammkuchen

Wstawiamy na 8 minut do piekarnika nagrzanego do 230 stopni, termoobieg. Podajemy od razu posypane szczypiorkiem. Smacznego!

Podpłomyki upiekłam na dwóch blaszkach z wyposażenia piekarnika. Ponieważ piekarnik nagrzewamy z termoobiegiem to możemy obie blaszki piec jednocześnie.

Flammkuchen

Flammkuchen

Inspiracja

Jeśli przygotujesz alzackie podpłomyki to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

#GotujZCukiereczkiem





Brak komentarzy do tej pory

Zostaw odpowiedź