Ufff ... już po występach w telewizji więc można otwierać "Weekendową Cukierenkę" 
A dziś mam dla Was pyszny, delikatny, kremowy deser z bardzo słodkim sosem truskawkowym. Pana cotta, czyli deser śmietanowy z włoską nutką. Ponieważ pojawiły się już pierwsze truskawki nie mogłam nie przygotować jakiegoś deserku. W sumie, w ostatniej Cukierence też truskawki królowały w postaci motyli.
Postanowiłam urozmaicić wizualnie deser i szklanki lekko pochyliłam podczas tężenia masy śmietanowej. Do naczynia włożyłam ściereczkę i na niej ustawiłam szklanki lekko pochylone.
Sos wychodzi bardzo słodki. Nie wychodzi go za dużo, ale jest bardzo słodki. Z pewnością wystarczy go na cztery porcje. U mnie na zdjęciach wydaję się być go dużo, ale potrzeba go zdecydowanie mniej. Ja po prostu dałam za mało masy śmietanowej do szklaneczek i musiałam ratować sytuację 
Składniki:
- mleko 200ml,
- śmietana kremówka 200g,
- żelatyna 10g,
- cukier waniliowy 2 łyżeczki,
- truskawki 500g,
- cukier 1/2 szklanki,
Przygotowanie:
Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy śmietanę i cukier waniliowy. Podgrzewamy na wolnym ogniu co jakiś czas mieszając aż do rozpuszczenia cukru. Całość zagotowujemy, wyłączmy ogień, wsypujemy żelatynę i mieszamy dokładnie do momentu rozpuszczenia się żelatyny. Masę przelewamy do czterech naczynek i odstawiamy do stężenia. Truskawki płuczemy, obieramy z szypułek i kroimy na mniejsze części. Do rondelka wsypujemy cukier, skrapiamy go wodą. Całość podgrzewamy na wolnym ogniu i karmelizujemy cukier (nie mieszamy!). Gdy cukier się rozpuści dodajemy truskawki. Smażymy je w cukrze aż zaczną się rozpadać. Następnie zdejmujemy z ognia, całość za pomocą blendera miksujemy i wstawiamy ponownie na ogień. Smażymy dalej całość aż część wody nam odparuję i uzyskamy gęsty, kremowy sos. Ostudzony sos przelewamy do naczynek. Sos jest dość słodki więc do masy śmietanowej nie dodajemy już cukru. Życzę smacznego 
Zdjęcie nadesłała Pani Aneta P.
“Wyszło przepyszne !! Uwielbiam Twoje przepisy:)”
Deser idealny na taki ciepły dzień. Zamiast truskawek użyłam malin i też wyszedł pyszny
Prezentuję się pysznie! Cieszę się, że deser smakował
Zrobiliśmy ten deserek ostatnio z moim Najulubieńszym Współkucharzem <3
Wygląda pysznie