Tag: dla dzieci

  • Oponki serowe

    Oponki serowe

    Mam ogromny sentyment do oponek serowych. Bardzo często przygotowywało się je w moim domu rodzinnym. Razem z siostrą zjadałyśmy jeszcze ciepłe. Nie mogło ich więc zabraknąć w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Są ekspresowe w przygotowaniu. Nawet osoba nie umiejąca gotować z pewnością sobie z nimi poradzi. Są przepyszne, ładnie rosną podczas smażenia, są mięciutkie i pulchne. Sprawdzają się znakomicie w Karnawale, ale nie tylko. Gorąco polecam 🙂

    Oponki serowe
    Oponki serowe

    SKŁADNIKI (30-35 sztuk):

    • 4 żółtka,
    • ½ szklanki cukru (100g),
    • 2 łyżeczki cukru waniliowego,
    • 500g twarogu półtłustego,
    • 1 szklanka śmietany 18%,
    • 1 czubata łyżeczka sody,
    • 500g mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka octu,
    • Tłuszcz do głębokiego smażenia,
    • Cukier puder do oprószenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Twaróg przeciskamy przez praskę lub dokładnie rozgniatamy widelcem. Do miski wsypujemy cukier i dodajemy żółtka. Ucieramy je razem do otrzymania puszystej masy.

    Wówczas dodajemy ser i śmietanę oraz ocet, mieszamy. Stopniowo wsypujemy mąkę i sodę i mieszamy. Z ciastem przenosimy się na stolnicę.

    Ciasto rozwałkowujemy na grubość 1-1,5cm. Za pomocą szklanki i kieliszka wykrawamy oponki. W głębokim garnku rozgrzewamy tłuszcz do smażenia. Przed rozgrzaniem do zimnego tłuszczu wlewamy mały kieliszek spirytusu (można pominąć). Na gorący tłuszcz wkładamy partiami oponki i smażymy je na złoty kolor z obu stron.

    Oponki wykładamy na papierowe ręczniki, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Następnie układamy je na talerzu i oprószamy cukrem pudrem.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_7250" align="alignnone" width="1854"]Oponki serowe Oponki serowe[/caption]

  • Babeczki renifery

    Babeczki renifery

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Wczoraj prezentowałam Wam przepis na tradycyjne faworki, a dziś proponuję coś dla najmłodszych – babeczki renifery. Ich przygotowanie jest bardzo proste. Możemy je przygotować wspólnie z dziećmi – będzie przy tym mnóstwo zabawy. Babeczka ma smak piernikowy, a w środku skrywa śliwkowe powidła. Oczy to draże kokosowe ze źrenicą zrobioną z lukru, a nosy są z m&ms-ów. Nos „przyklejony” został  na lukier. Zamiast robić polewę czekoladową możemy użyć roztopionej mlecznej czekolady.

    Babeczki renifery
    Babeczki renifery

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • BABECZKI:
    • 170g cukru pudru,
    • 270g mąki,
    • 2 łyżki przyprawy do piernika,
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1 płaska łyżka kakao,
    • 1 małe jajko,
    • 60ml oleju,
    • 170ml mleka,
    • 6 łyżeczek powideł śliwkowych,
    • LUKIER:
    • 1 łyżka mleka,
    • 5-6 łyżek cukru pudru,
    • Odrobina czarnego barwnika,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 1,5 łyżki kakao,
    • 2,5 łyżki cukru,
    • ½ łyżki żelatyny,
    • 1 łyżka gorącej wody,
    • 60g margaryny (lub masła),
    • 2-2,5 łyżki śmietany 18%,
    • DODATKOWO:
    • 12 biszkoptów,
    • 24 draże białe (np. o smaku kokosowym),
    • 12 cukierków m&m’s,
    • 24 precelki,

    PRZYGOTOWANIE:

    BABECZKI: W jednej misce łączymy suche składniki: mąkę, cukier, kakao, przyprawę do piernika, proszek do pieczenia. W drugiej misce łączymy olej, jajko i mleko. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy tylko do połączenia składników. Formę wykładamy papilotkami (12 babeczek) i nakładamy ciasta do 1/3 wysokości, następnie wkładamy połowę łyżeczki dżemu i dopełniamy babeczki resztą ciasta. Babeczki pieczemy około 20-25 minut w 190 stopniach (do suchego patyczka). Studzimy je na kratce.

    POLEWA: Żelatynę rozpuszczamy w 1 łyżce gorącej wody. W rondelku umieszczamy margarynę, cukier i kakao. Podgrzewamy je na wolnym ogniu mieszając aż składniki się połączą, masa powinna być kremowa. Wówczas dodajemy żelatynę (nie gotujemy!), mieszamy aż do połączenia się składników. Masę odstawiamy aż trochę przestygnie, co jakiś czas mieszamy. Wówczas dodajemy po łyżce śmietany i dokładnie mieszamy.

    Przygotowaną polewą polewamy babeczki. Możemy ściąć babeczkom odrobinę czubek. Gdy polewa zacznie zastygać to przyklejamy do niej biszkopta, draże i precelki, aby powstał renifer.

    LUKIER: Do miseczki wlewamy mleko i dodajemy odrobinę czarnego barwnika. Stopniowo dodajemy cukier puder i cały czas ucieramy. Składniki ucieramy ze sobą aż powstanie lukier gęstości śmietany.

    Lukier przekładamy do szprycy lub rękami z cienką końcówką do dekorowania. Za pomocą lukru robimy oczy i uśmiech reniferom. Na środku biszkoptu dajemy większą kropkę z lukru i przyklejamy na nią nos z m&m’sa.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Oczy jak i biszkopty z nosem i uśmiechem możemy przygotować wcześniej.

    2) Gdyby babeczki bardzo nam wyrosły to ścinamy im czubki.

    3) Zamiast m&m’s-ów możemy użyć cukierków lentilek.

    [caption id="attachment_6769" align="alignnone" width="604"]Babeczki renifery Babeczki renifery[/caption]

    Zobaczcie też moje inne przepisy na babeczki dla najmłodszych:

    - BABECZKI CHOINKI

    - BABECZKI Z CHOINKAMI Z PALUSZKÓW

    - BABECZKI CZAPKI MIKOŁAJA

    - BABECZKI RABATKI

    - BABECZKI DUSZKI

  • Paszteciki z mięsem

    Paszteciki z mięsem

    Paszteciki z mięsem to pyszny dodatek do czerwonego barszczu. Na blogu znajdziecie dwa przepisy na pyszny czerwony barszcz: TUTAJ i TUTAJ. Najlepiej smakują w okresie świątecznym, ale przygotowuję je przez okrągły rok. Nie dość, że są przepyszne to ich przygotowanie jest bardzo proste i szybkie. Mięso możemy ugotować dnia poprzedniego, a ciasto zrobić tuż przed pieczeniem. Ciasto mimo, że zawiera drożdże nie musi rosnąć. Więc od razu po zagnieceniu przystępujemy do zwijania pasztecików. Paszteciki możemy przygotować w formie rogalików lub w formie tradycyjnej.

    Paszteciki z mięsem
    Paszteciki z mięsem

    SKŁADNIKI (48-54 sztuki):

    • CIASTO:
    • 500g mąki,
    • 50g świeżych drożdży,
    • 4 żółtka,
    • 2 jajka,
    • 4 łyżki śmietany gęstej 18% (około 100g),
    • 125g masła,
    • 1 łyżeczka cukru,
    • 2/3 łyżeczki soli,
    • 1 jajko+1 łyżka mleka – do posmarowania pasztecików,
    • FARSZ:
    • 700g mięsa gotowanego mieszanego,
    • 1 duża cebula,
    • 1 ugotowana marchewka,
    • Bulion lub woda,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Majeranek,
    • 1-2 łyżeczki oleju do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:




    FARSZ: Ugotowane mięso oddzielamy ewentualnie od kości. Ja użyłam kawałka wołowiny, udek drobiowych i łopatki wieprzowej. Możemy użyć dowolnego rodzaju mięsa. Cebulę kroimy w kostkę i szklimy ją na oleju. Mięso, cebulę i marchewkę mielimy w maszynce do mielenia mięsa. Doprawiamy farsz do smaku solą, pieprzem i szczyptą majeranku. Jeśli farsz jest suchy to dodajemy ciepłego bulionu lub wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

    [caption id="attachment_6591" align="alignnone" width="604"]Mięso na paszteciki przed zmieleniem. Mięso na paszteciki przed zmieleniem.[/caption]

    CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę, cukier i sól. Dodajemy masło i siekamy razem nożem. Wówczas dodajemy pokruszone drożdże i chwilkę siekamy do połączenia. Kolejno dodajemy całe jajka i żółtka oraz śmietanę. Jeszcze chwilkę siekamy nożem, a następnie już rękoma zagniatamy gładkie ciasto.

    [caption id="attachment_6592" align="alignnone" width="604"]Do mąki dodajemy masło i siekamy nożem. Do mąki dodajemy masło i siekamy nożem.[/caption] [caption id="attachment_6593" align="alignnone" width="604"]Dodajemy świeże drożdże. Dodajemy świeże drożdże.[/caption] [caption id="attachment_6594" align="alignnone" width="604"]Dodajemy jajka, żółtka i śmietanę. Dodajemy jajka, żółtka i śmietanę.[/caption]

    Paszteciki możemy zrobić na 2 sposoby:

    I SPOSÓB: Ciasto dzielimy na 4 równe części. Każdą z części rozwałkowujemy na koło o grubości 3mm. Koło dzielimy na 12 równych części – powstanie nam 12 trójkątów. U podstawy każdego trójkąta układamy porcję farszu. Zwijamy ciasno rogaliki. Układamy je blaszce do pieczenia w pewnych odstępach od siebie.

    [caption id="attachment_6595" align="alignnone" width="604"]Koło dzielimy na 12 równych części – powstanie nam 12 trójkątów. U podstawy każdego trójkąta układamy porcję farszu. Koło dzielimy na 12 równych części – powstanie nam 12 trójkątów. U podstawy każdego trójkąta układamy porcję farszu.[/caption] [caption id="attachment_6597" align="alignnone" width="604"]Rogaliki układamy na blaszce do pieczenia w pewnych odstępach od siebie. Smarujemy jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Rogaliki układamy na blaszce do pieczenia w pewnych odstępach od siebie. Smarujemy jajkiem roztrzepanym z mlekiem.[/caption]

    II SPOSÓB: Ciasto dzielimy na 2 części. Każdą z części rozwałkowujemy na prostokąt o grubości 3mm. Na prostokącie układamy porcję farszu, przykrywamy ciastem i dokładnie zlepiamy łączenia. Ostrym nożem kroimy otrzymany wałek na kawałki około 2cm. Kroić możemy również pod kątem. Układamy je blaszce do pieczenia w pewnych odstępach o siebie.

    [caption id="attachment_6598" align="alignnone" width="604"]Na rozwałkowanym prostokącie układamy porcję farszu. Na rozwałkowanym prostokącie układamy porcję farszu.[/caption] [caption id="attachment_6599" align="alignnone" width="604"]Paszteciki z mięsem Paszteciki z mięsem[/caption]

    Jajko roztrzepujemy z mlekiem i smarujemy nim rogaliki tuż przed pieczeniem. Rogaliki pieczemy około 15-20 minut w 180 stopniach (do zarumienienia).

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_6600" align="alignnone" width="604"]Paszteciki z mięsem Paszteciki z mięsem[/caption] [caption id="attachment_6603" align="alignnone" width="604"]Paszteciki z mięsem Paszteciki z mięsem[/caption] [caption id="attachment_6604" align="alignnone" width="604"]Paszteciki z mięsem Paszteciki z mięsem[/caption]

  • Muffinki na białkach z bitą śmietaną i owocami

    Muffinki na białkach z bitą śmietaną i owocami

    Maraton Babeczek zamykają puchate babeczki na białkach. Są bardzo proste do przygotowania, lekkie jak piórko, niebiańsko smaczne 🙂 Idealnym dopełnieniem babeczek jest bita śmietana i świeże owoce. Najprostszym sposobem na zużycie babeczek wydawało mi się zawsze upieczenie bezy. Teraz białka lądują w tych babeczkach. Babeczki znikają w zawrotnym tempie. Lepiej od razu upiec dwie porcje!

    [caption id="attachment_6484" align="alignnone" width="1920"]Muffinki na białkach z bitą śmietaną i owocami Muffinki na białkach z bitą śmietaną i owocami[/caption] SKŁADNIKI (18 sztuk):
    • CIASTO:
    • 5 białek,
    • 0,5 szklanki cukru,
    • 1,5 szklanki mąki pszennej,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 100ml oleju,
    • 100ml mleka,
    • Sok z ½ cytryny,
    • DODATKOWO:
    • 400g śmietany kremówki,
    • Cukier puder do smaku,
    • Ulubione owoce

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier. Następnie zmniejszamy obroty miksera na niskie i dodajemy stopniowo olej, mleko i sok z cytryny. Kolejno dodajemy mąkę i krótko mieszamy. Ciasto rozkładamy do formy na muffinki wyłożonej papilotkami. Pieczemy 20-25 minut w 170 stopniach.

    Bitą śmietanę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Przekładamy ją do szprycy i dekorujemy wierzch wystudzonych babeczek. Na bitej śmietanie układamy ulubione owoce.

    Babeczki przechowujemy w lodówce.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_6487" align="alignnone" width="1920"]Muffinki na białkach z bitą śmietaną i owocami Muffinki na białkach z bitą śmietaną i owocami[/caption]

  • Muffinki czekoladowe

    Muffinki czekoladowe

    Rozpoczynamy na blogu kolejny Maraton – Maraton Babeczek. Przez 7 dni będę Was inspirować pysznymi przepisami na muffinki i babeczki. Na początek serwuje proste i pyszne muffinki czekoladowe. Moim zdaniem to najlepsze czekoladowe babeczki – są nie za słodkie, wilgotne, wprost idealne. Do ich przygotowania nie potrzeba miksera. Dzieci je pokochają, a dorośli zakochają się w nich od pierwszego „gryza” 🙂

    Babeczki czekoladowe
    Babeczki czekoladowe

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • 140g masła,
    • ½ szklanki kakao,
    • 60g gorzkiej czekolady,
    • ½ szklanki śmietany 18%,
    • ¾ szklanki cukru,
    • 2 duże jajka,
    • ¾ szklanki mąki,
    • ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki sody,
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do rondelka przekładamy pokrojone masło i posiekaną drobno czekoladę. Podgrzewamy je razem na wolnym ogniu mieszając aż się roztopią. Wówczas zdejmujemy rondelek z ognia, dodajemy kakao i mieszamy chwilkę, aż składniki się połączą. Masę odstawiamy do ostygnięcia. Co jakiś czas należy ją zamieszać.

    W tym czasie mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i sodą. Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier i mieszamy chwilkę do połączenia składników. Następnie wlewamy masę czekoladową i mieszamy łyżką do połączenia. Do miski wsypujemy 1/3 mąki, mieszamy. Następnie dodajemy śmietanę, mieszamy. Dosypujemy resztę mąki i mieszamy tylko do połączenia składników.

    Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy 12 papilotek. Pieczemy je około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Im dłużej będziemy piekli babeczki tym będą bardziej suche.

    Babeczki po upieczeniu studzimy.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Babeczki możemy polukrować bądź ozdobić dowolnym kremem czy bitą śmietaną.

    2) Babeczki można również upiec z termoobiegiem w temperaturze 160 stopni.

    3) Czekoladę gorzką można zastąpić mleczną.

    [caption id="attachment_6392" align="alignnone" width="1920"]Babeczki czekoladowe Babeczki czekoladowe[/caption]

  • Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną

    Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną

    Kotleciki jajeczne to klasyka kuchni polskiej. Ugotowane na twardo jajka drobno siekamy lub ścieramy na tarce, mieszamy z surowym jajkiem, dodajemy ulubione składniki, panierujemy i mamy gotowy pyszny, wegetariański obiad. Ostatnio robiłam kotleciki jajeczne z kukurydzą, Tym razem wzbogaciłam je o dodatek kaszy jaglanej. Kiedyś nie lubiłam kaszy jaglanej, ale teraz coraz chętniej po nią sięgam. Kotleciki wyszły przepyszne. Smakowały nawet mojemu narzeczonemu, który jest wielkim miłośnikiem potraw mięsnych 🙂 Proponuję podać je z lekką sałatką.

    Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną
    Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną

    SKŁADNIKI (3-4 porcje):

    • 5 jajek ugotowanych na twardo,
    • 1 jajko,
    • 1/3 szklanki kaszy jaglanej surowej bądź 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej,
    • 1 mała cebula,
    • 2 łyżki posiekanego koperku,
    • 25g żółtego sera,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Bułka tarta do panierowania,
    • Olej do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    Cebulę obieramy, drobno siekamy i szklimy na oleju. Ugotowane jajka obieramy i ścieramy na drobnych oczkach tarki. Dodajemy do nich starty na grubych oczkach tarki żółty ser, kaszę jaglaną, koperek, przestudzoną cebulę i jajko. Mieszamy razem wszystkie składniki i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Z masy formujemy 8 kotlecików. Panierujemy je w bułce tartej. Na patelni rozgrzewamy olej. Smażymy kotleciki na rumiano z obu stron na wolnym ogniu.

    Życzę smacznego  🙂

    Uwaga:

    1) Z podanych proporcji wychodzi 8 kotlecików.

    2) Kaszę jaglaną ugotować najlepiej dnia poprzedniego.

    3) Gdyby masa bardzo kleiła się do rąk to dodajemy do niej 1 łyżkę bułki tartej.

    4) Aby ugotować kaszę jaglaną należy ją podprażyć na suchej patelni do momentu aż poczujemy orzechowy aromat. W tym czasie zagotowujemy 1 szklankę wody. Kaszę wrzucamy na wrzątek. Gotujemy 15-20 minut często mieszając. Gdyby kasza za szybko wchłonęła wodę to uzupełniamy jej brak. Kaszę możemy gotować też na mleku lub pół na pół mleko i woda.

    [caption id="attachment_6364" align="alignnone" width="1920"]Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną[/caption] [caption id="attachment_6365" align="alignnone" width="1920"]Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną[/caption] [caption id="attachment_6367" align="alignnone" width="1920"]Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną Kotleciki jajeczne z kaszą jaglaną[/caption]

  • Puszyste racuszki bananowe

    Puszyste racuszki bananowe

    „Weekendowa Cukierenka” zaprasza dzisiaj na racuchy z bananami 🙂 Pokochają je najmłodsi 😉 Racuszki są nieskomplikowane w przygotowaniu, pyszne, słodziutkie, nie nasiąkają tłuszczem – będą w sam raz, gdy najdzie nas ochota na słodkie co nieco 🙂 Dodatkowo racuszki są szybkie w przygotowaniu bowiem przygotowujemy je na proszku do pieczenia, a nie na drożdżach.

    Jeśli macie ochotę na przygotowanie równie szybkich i pysznych pączków to polecam Wam pączki przygotowane na serku homogenizowanym oraz pączuszki serowe. Ponieważ trwa jeszcze sezon na dynie to gorąco polecam także racuchy dyniowe.

    [caption id="attachment_6218" align="alignnone" width="3076"]Puszyste racuszki bananowe Puszyste racuszki bananowe[/caption]

    SKŁADNIKI (około 20-25 sztuk):

    • 4 banany,
    • 300g mąki,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • Szczypta soli,
    • 170ml mleka,
    • 2 jajka,
    • 3 łyżki cukru,
    • 1 łyżka wódki,
    • Olej do głębokiego smażenia,
    • Cukier puder do oprószenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do miski wkładamy wszystkie składniki oprócz bananów. Miksujemy je aż do uzyskania gładkiego jednolitego ciasta. Ciasto będzie bardzo gęste. Banany obieramy i kroimy w plasterki grubości 1cm (większe można pokroić w półplasterki). Do cista dodajemy banany i mieszamy tak, aby ciasto pokryło owoce.

    Rozgrzewamy olej do głębokiego smażenia. Każdorazowo łyżkę maczamy w gorącym oleju i nabieramy porcję ciasta (1 racuszek = 1 łyżka ciasta) i wkładamy na gorący olej. Gdy ciasto odklei się od łyżki to ją wyjmujemy. Smażymy racuszki na rumiano z każdej strony tak jak pączki. Osączamy je na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu i oprószamy cukrem pudrem.

    Olej do smażenia powinien być nagrzany do temperatury 175 stopni. Wyższa temperatura sprawi, że racuszki przypalą się, a nie dojdą w środku. W niższej temperaturze racuszki nasiąkną tłuszczem.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Do racuszków możemy dodać szczyptę cynamonu czy garść rodzynek.

    [caption id="attachment_6220" align="alignnone" width="2891"]Puszyste racuszki bananowe Puszyste racuszki bananowe[/caption]

    2) Do smażenia racuszków polecam użycie planty.

  • Najlepsze przepisy na placki z jabłkami

    Najlepsze przepisy na placki z jabłkami

    Puszyste placuszki z soczystymi jabłkami, posypane grubą warstwą cukru pudru – lubimy je na pewno wszyscy 🙂 Możemy je zrobić z dodatkiem proszku do pieczenia, sody albo drożdży. W przypadku drożdży otrzymamy przepyszne racuchy jabłkowe. Do ciasta możemy dodać rodzynki czy suszoną żurawinę.

    [caption id="attachment_3491" align="aligncenter" width="604"]Puszyste racuchy z jabłkami Puszyste racuchy z jabłkami[/caption]

    1) Moim ulubionym przepisem na placuszki z jabłkami jest przepis na puszyste racuchy z jabłkami. Jest to numer 1 na moim blogu już od 5 lat :) Te placuszki są super szybkie do przygotowania - dodajemy do nich proszek do pieczenia. Rosną jak szalone, są pulchne i słodziutkie. Ich sekret tkwi w długim ubijaniu jajka z cukrem. Smażymy je na wolnym ogniu, aby doszły w środku.

    [caption id="attachment_5726" align="aligncenter" width="604"]Racuchy drożdżowe z jabłkami Racuchy drożdżowe z jabłkami[/caption]

    2) Jeśli mam więcej czasu to stawiam na drożdże przygotowuję racuchy drożdżowe z jabłkami. Mama robiła je bardzo często w okresie jesienno-zimowym. Zjadaliśmy jeszcze ciepłe, takie były najlepsze :) Kontynuuje tę tradycję i robię je najczęściej na kolację lub deser po obiedzie. Całe szczęście jabłka są dostępne przez cały rok więc można je smażyć na okrągło.

    [caption id="attachment_6142" align="aligncenter" width="604"]Puszyste placki jogurtowe z jabłkami Puszyste placki jogurtowe z jabłkami[/caption]

    3) Kolejnym przepisem, który chce Wam zaproponować są lekkie placuszki jogurtowe. W tych plackach plasterki jabłek dodajemy dopiero w trakcie smażenia. Są one bardzo dekoracyjne. Nie wysmagają one dodawania zbyt dużo tłuszczu na patelnię podczas smażenia. Dzięki dodatkowi jogurtu wychodzą bardzo delikatne w smaku. Możemy podać je same lub polane syropem klonowym.

    4) Bardzo często zdarza mi się także przygotowywać placuszki z jabłkami na zsiadłym mleku. Dzięki nim możemy wykorzystać mleko, które nam skwaśniało.

    [caption id="attachment_6032" align="aligncenter" width="604"]Placki na zsiadłym mleku z jabłkami Placki na zsiadłym mleku z jabłkami[/caption]

    Placki na zsiadłym mleku robię na 2 sposoby. Pierwszy przepis pochodzi ze zbiorów mojej babci od strony taty. Jest to przepis na puszyste placki na zsiadłym mleku. Zajadałam się nimi zwłaszcza podczas zimowych ferii. Są puszyste, mają słodko-kwaśny smak (kwaśne mleko+cukier puder). Są idealne na deser po obiedzie lub podwieczorek. Najlepiej smakują w długie jesienne wieczory ;) A przy tym są szybkie i proste do przygotowania.

    [caption id="attachment_3533" align="aligncenter" width="1366"]Ołatki z jabłkami Ołatki z jabłkami[/caption]

    Drugi sposób na placki na zsiadłym mleku znalazłam w starej książce kucharskiej. Przepis ten ma ponad 30 lat. Jabłka ścieramy na grubych oczkach tarki i dodajemy wprost do ciasta. Placuszki te mają staropolską nazwę - ołatki z jabłkami. Są pyszne, również mają słodko-kwaśny smak.

    5) Placuszki z jabłkami możemy przygotować także z dodatkiem kefiru. Placuszki kefirowe z jabłkami przygotujecie bez użycia miksera. Wystarczy tylko wszystkie składniki wymieszać rózgą kuchenną i dodać pokrojone w plasterki jabłka. Szybko i pysznie, polecam!

    [caption id="attachment_14413" align="aligncenter" width="604"]Placuszki kefirowe z jabłkami Placuszki kefirowe z jabłkami[/caption] 6) Puszyste, a jednocześnie kruchutkie. Słodkie i przepyszne - tak w kilku słowach mogę opisać placki maślankowe z jabłkami i żurawiną. Są już odpowiednio słodkie, nie wymagają żadnych dodatków. [caption id="attachment_12785" align="aligncenter" width="604"]Placki maślankowe z żurawiną i jabłkiem Placki maślankowe z żurawiną i jabłkiem[/caption]

    7) Zdrowsza wersja placków z jabłkami to placuszki owsiane z jogurtem naturalnym. Ekspresowe do przygotowania, puszyste i wilgotne.

    [caption id="attachment_20217" align="aligncenter" width="604"]Jogurtowe placki owsiane z jabłkiem Jogurtowe placki owsiane z jabłkiem[/caption]

    Zapraszam do wspólnego smażenia placuszków z jabłkami :)

     

  • Puszyste placki jogurtowe z jabłkami

    Puszyste placki jogurtowe z jabłkami

    Wszyscy lubimy placki z jabłkami. Możemy je robić tak jak naleśniki, tylko dodać więcej mąki, aby ciasto było gęstsze. A możemy mleko zastąpić jogurtem naturalnym. Jabłka możemy dodać bezpośrednio do ciasta. Ale jabłka możemy też dodać dopiero w trakcie smażenia placków. Nie tracą one wówczas swojej chrupkości. Robiłam już podobnie przy placuszkach z truskawkami. Placuszki wychodzą bardzo delikatne w smaku. Najlepiej smakują polane syropem klonowym 🙂

    Puszyste placki jogurtowe z jabłkami
    Puszyste placki jogurtowe z jabłkami

    SKŁADNIKI :

    • 250g jogurtu naturalnego,
    • 2 łyżki roztopionego masła,
    • 2 jajka,
    • ½ łyżki cukru waniliowego,
    • 2 łyżki cukru pudru,
    • 1 łyżeczka sody,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej,
    • Szczypta cynamonu,
    • 1 jabłko

    PRZYGOTOWANIE:

    Jabłko obieramy i kroimy na ćwiartki. Usuwamy z niego gniazda nasienne. Każdą ćwiartkę kroimy w cienkie plasterki.

    Do miski wbijamy jajka, dodajemy jogurt, cukier waniliowy i cukier puder oraz roztopione masło. Mieszamy je razem łyżką lub rózgą kuchenną. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą.

    Najlepiej przesiać je przez sitko wówczas placki będą bardziej puszyste. Mieszamy składniki do połączenia, nie dłużej. Im krócej mieszamy tym placki będą bardziej puszyste.

    Rozgrzewamy patelnię, a najlepiej taką na której można smażyć bez tłuszczu. Nakładamy po 1 łyżce ciasta i smażymy placki na rumiano z jednej strony – około 1,5 minuty. W połowie czasu smażenia z pierwszej strony układamy 2-3 plasterki jabłka. Placki obracamy i dosmażamy na drugiej stronie – około 1-2 minuty. Placki smażymy na wolnym ogniu. Podajemy je polane syropem klonowym lub miodem. Jako dodatek możemy podać także bitą śmietanę.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_6143" align="alignnone" width="1920"]Puszyste placki jogurtowe z jabłkami Puszyste placki jogurtowe z jabłkami[/caption] [caption id="attachment_6144" align="alignnone" width="1920"]Puszyste placki jogurtowe z jabłkami Puszyste placki jogurtowe z jabłkami[/caption] [caption id="attachment_6145" align="alignnone" width="1920"]Puszyste placki jogurtowe z jabłkami Puszyste placki jogurtowe z jabłkami[/caption]

  • Gofry (lekkie i puszyste) – przepis podstawowy

    Gofry (lekkie i puszyste) – przepis podstawowy

    Zapraszam na drugi przepis w ramach „Weekendowej Cukierenki”. Chrupiące z zewnątrz, mięciutkie w środku, lekkie jak piórko – mowa oczywiście o gofrach. Któż z nas choć raz ich nie jadł? Któż z nas za nimi nie przepada? 🙂

    Pyszne są same, ale najlepsze z bitą śmietaną i owocami lub konfiturą. Kaloryczne, ale od czasu do czasu można sobie pozwolić na kilka kalorii więcej 🙂 Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z niejednej budki, polecam!

    Więcej przepisów na pyszne gofry

    Gofry
    Gofry

    Kochają je dorośli i dzieci. Można zajadać się nimi samymi, a można podać z ulubionymi dodatkami. Są lepsze niż z budki nad morzem!

    Gofry lekkie i puszyste – przepis podstawowy

    SKŁADNIKI (16 sztuk):

    • 2 jajka,
    • 2 łyżki cukru,
    • 2 szklanki mąki pszennej,
    • 2 szklanki mleka,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 1/3 szklanki oleju,
    • Szczypta soli,
    • do podania: bita śmietana, ulubione owoce, sosy np. truskawkowy, czekoladowy, toffi
    Składniki na gofry
    Składniki na gofry

    PRZYGOTOWANIE:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na puszystą pianę ze szczyptą soli. Żółtka miksujemy chwilkę z cukrem. Następnie na przemian dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mleko. Pod koniec dodajemy olej. Następnie ciasto delikatnie łączymy z ubitą pianą z białek. Od razu przechodzimy do smażenia gofrów.

    Podczas robienia ciasta nagrzewamy gofrownicę. Chochlą nalewamy porcję ciasta do gofrownicy. Gofry pieczemy około 3-7 minut w nagrzanej gofrownicy (w zależności od rodzaju gofrownicy ten czas może być różny). Ja swojej gofrownicy niczym nie smaruje, ale jeśli jest taka potrzeba to po nagrzaniu można ją natłuścić odrobią oleju. Pieczemy je bez otwierania gofrownicy. Powinny być rumiane z obu stron. Gofry pieczemy od razu po przygotowaniu ciasta, aby nie stracić puszystości powstałej z dodania ubitych białek.

    *Używam gofrownicy marki Dezal o mocy 1300W. Polecam ją bardzo, bo gofry za każdym razem wychodzą idealne. Gofrownica jest ciężka, solidna. W tej gofrownicy idealne gofry mam po około 3 minutach i 10 sekundach.

    ** Dość ważne jest, aby nie otwierać gofrownicy zbyt często w trakcie pieczenia. Najlepiej przetestować na pierwszej partii gofrów ile czasu potrzeba, aby uzyskać idealnie rumiane gofry. I następne piec już odpowiednio długo.

    *** Gofry najlepiej wyjmować na metalową kratkę. Jeśli takiej nie posiadasz to wyjmij je na kratkę, którą masz w wyposażeniu piekarnika. Kratka pozwala im szybko odparować. Sprawia, że gofry nie zrobią się miękkie. Nie wyjmujemy gofrów na talerz, bo spocą się od spodu i zmiękną.

    **** Dodatki takie jak bita śmietana, owoce, sosy kładziemy na gofry tuż przed zjedzeniem. Jeśli gofer poleży dłużej z warstwą bitej śmietany czy owocami to zacznie rozmiękać.

    Gofrownicę możemy smarować bardzo cienką warstwą oleju przed każdym nałożeniem ciasta np. pędzelkiem lub wacikiem.

    Życzę smacznego  🙂

    Gofry
    Gofry
    Gofry
    Gofry
    Gofry
    Gofry
    Gofry
    Gofry