Drożdżowe serca z konfiturą malinową

Już za tydzień Walentynki więc zapraszam do "Weekendowej Cukierenki" na porcję walentynkowych słodkości 🙂 Zwykłe drożdżówki, a wystarczy je odpowiednio zwinąć, a na pewno zaskoczą Waszą drugą połówkę w tym szczególnym dniu 🙂 Pewnie wydają się Wam za trudne do zrobienia, ale nic bardziej mylnego. Ich przygotowanie jest bardzo łatwe. Wystarczy zwinięte w naleśnika ciasto naciąć i rozłożyć formując serce i gotowe 🙂 Koniecznie do tego wypieku użyjcie konfitury bądź marmolady, dżem raczej się nie sprawdzi. Dzięki posmarowaniu ciasta jajkiem pięknie się rumieni.

 

SKŁADNIKI:

  • 15g drożdży,
  • 2,5 łyżki cukru,
  • 2,5 szklanki mąki pszennej,
  • 0,5 łyżeczki soli,
  • 1 jajko,
  • 2 łyżki roztopionego masła,
  • 160ml mleka,
  • mały słoiczek konfitury malinowej,
  • 1 jajko+2 łyżki mleka do posmarowania bułeczek

PRZYGOTOWANIE:

Do miseczki wkruszamy drożdże, zasypujemy je 1 łyżeczką cukru, zalewamy ¼ letniego podgrzanego mleka (nie gorącego!) i mieszamy aż do rozpuszczenia drożdży. Dodajemy 1-2 łyżki mąki, mieszamy, aby nie było grudek. Rozczyn przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut aż nabierze mocy. W tym czasie do miski wbijamy 1 jajko, dodajemy pozostały cukier i ubijamy mikserem. Dodajemy pozostałe mleko i wystudzone masło, mieszamy. Wlewamy drożdże i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z solą. Ciasto wyrabiamy kilka minut aż stanie się elastyczne i miękkie. Wówczas przekładamy je do miski, oprószamy mąką i odstawiamy na około 1,5-2h aż do podwojenia objętości.



Po tym czasie ciasto dzielimy na 10 części (każda będzie miała około 65g). Każdą z części cienko rozwałkowujemy i smarujemy konfiturą malinową. Ciasto zwijamy jak naleśnika i składamy go na pół. Ostrym nożem nacinamy ciasto tak, aby pozostawić 2 cm nierozcięte. Rozcięte boki wywijamy tak, aby otrzymać kształt serca. Serca układamy na blaszce w odstępach od siebie, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 45 minut, aby podrosły. Jajko rozkłócamy z mlekiem i smarujemy nim wierzch drożdżówek przed samym pieczeniem. Bułeczki pieczemy około 15 minut w 180 stopniach.

Życzę smacznego 🙂

Brak komentarzy do tej pory

Zostaw odpowiedź

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „akceptuję". Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. kliknij po więcej informacji

Niektóre informacje mogą być przesyłane do Użytkownika w postaci tzw. pliku cookie zapisywanego w pamięci urządzenia Użytkownika. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu personalizowania serwisu dla Użytkownika, w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami firmy badawcze. Użytkownik może w każdej chwili zablokować akceptację plików cookie ale może to spowodować utrudnienia w korzystaniu z naszych serwisów internetowych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące akceptacji cookies.

zamknij