Tag: żółtka

  • Kremówka z malinami bez pieczenia

    Kremówka z malinami bez pieczenia

    Pyszne ciasto bez pieczenia w „Weekendowej Cukierence”. Co powiesz na połączenie aksamitnego kremu budyniowego z bitą śmietaną oraz soczystą żelką malinową? Zapewniam Cię, że to połączenie smakuje pysznie!

    Dzisiejsza propozycja to ciasto bez pieczenia. Jest odrobinę pracochłonne, bo składa się z 4 składowych, ale robi się w miarę szybko. Ciasto jest owocowe i kremowe. Idealne na lato.

    Ciasto z malinami bez pieczenia
    Ciasto z malinami bez pieczenia

    RÓŻNE WARIANTY CIASTA

    1. Ciasto można przygotować na biszkopcie. Do tego przepisu polecam upiec biszkopt z 4 jajek.
    2. Do nasączenia biszkoptów można wykorzystać zamiennie zaparzoną kawę lub sok pomarańczowy.
    3. Zamiast malin można użyć innych owoców i przygotować inną żelkę lub owoce w galaretce.
    4. Do budyniu można dodać 3 łyżki kawy rozpuszczalnej, aby przygotować krem kawowy. Taki krem świetnie łączy się z malinami.
    5. Jeśli boisz się pracować z żelatyną to możesz ubić prosty krem śmietankowy: 300g mascarpone + 300g śmietany kremówki 35%.
    Ciasto z malinami bez pieczenia
    Ciasto z malinami bez pieczenia

    Więcej przepisów na ciasta bez pieczenia z podłużnymi biszkoptami

    Kremówka z malinami bez pieczenia
    Kremówka z malinami bez pieczenia

    Krem budyniowy w połączeniu z bitą śmietaną i soczystymi malinami smakuje obłędnie.

    Kremówka z malinami bez pieczenia

    Składniki:

    • SPÓD:
    • 30 podłużnych biszkoptów,
    • PONCZ:
    • 1/3 szklanki zimnej przegotowanej wody,
    • 2 łyżki soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka cukru pudru,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka,
    • 1/2 szklanki cukru (100g),
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 4 żółtka,
    • 1 łyżka mąki pszennej (15g),
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej (50g),
    • 200g masła,
    • KREM ŚMIETANKOWY:
    • 600g śmietany kremówki 36%,
    • 3 łyżki cukru pudru,
    • 12g żelatyny + 60g wody,
    • ŻELKA MALINOWA:
    • 500g malin świeżych lub mrożonych,
    • 60g cukru,
    • 8g żelatyny + 40g wody,
    • DEKORACJA:
    • borówki lub maliny,
    • mini bezy,
    • kuleczki białej czekolady,
    • listki mięty

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.

    Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Krem jest gotowy.

    KREM ŚMIETANKOWY: Żelatynę umieszczamy w szklance i zalewamy zimną wodą, mieszamy. Odstawiamy na około 10 minut. Po tym czasie żelatynę podgrzewamy interwałowo w mikrofali i mieszamy tzn. zawartość szklanki podgrzewamy przez 5 sekund w mikrofali, mieszamy; znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Powtarzamy czynność kilka razy aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Żelatyna przed dodaniem do ubitej śmietany powinna być letnia.

    Śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem na sztywno. Ciurkiem wlewamy rozpuszczoną żelatynę i miksujemy na wolnych obrotach miksera do dobrego połączenia składników. Od tego momentu należy pracować szybko, bo krem śmietankowy zacznie szybko tężeć.

    *Używam zazwyczaj śmietany kremówki 36% Piątnica.

    ŻELKA MALINOWA: Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją letnią wodą i odstawiamy do napęcznienia. Po około 10-15 minutach  żelatyna powinna napęcznieć. Wówczas umieszczamy ją na 5 sekund w mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Znowu wkładamy ją na 5 sekund do mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Robimy tak kilka razy – do momentu rozpuszczenia się żelatyny.

    Maliny oraz cukier umieszczamy w rondelku. Następnie wstawiamy je na mały ogień i zagotowujemy. Wówczas wyłączamy gaz i maliny przecieramy przez sitko. Otrzymany malinowy mus mieszamy z żelatyną. Odstawiamy go do wystudzenia, a na ciasto wykładamy, gdy zacznie tężeć.

    Ciasto z malinami bez pieczenia
    Ciasto z malinami bez pieczenia

    ZŁOŻENIE CIASTA: Spód formy 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia i układamy podłużne biszkopty, jeden obok drugiego. Biszkopty równomiernie nasączamy ponczem. Następnie wykładamy krem budyniowy. Wyrównujemy. Blaszkę odstawiamy do lodówki, a w tym czasie przygotowujemy krem śmietankowy.

    Gotowy krem śmietankowy wykładamy na ciasto i wyrównujemy. Ciasto chowamy do lodówki, a przygotowujemy żelkę malinową.

    Gotową żelkę malinową wykładamy na krem śmietankowy. Ciasto odstawiamy na noc do lodówki. Ciasto kroimy i dekorujemy tuż przed podaniem. Smacznego!

    Kremówka z malinami bez pieczenia
    Kremówka z malinami bez pieczenia

    Jeśli przygotujesz ciasto z malinami bez pieczenia to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Mazurek kajmakowy

    Mazurek kajmakowy

    Jeden z najprostszych mazurków – przed Państwem idealny mazurek kajmakowy! Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” po przepis na wielkanocne słodkie co nieco.

    Mazurek kajmakowy to połączenie idealnie chrupiącego kruchego spodu ze słodziutkim nadzieniem kajmakowym przełamane kwaśną porzeczką. Mazurek jest przesłodki i przepyszny!

    Mazurek kajmakowy
    Mazurek kajmakowy

    I moi kochani, przy takiej dawce słodkiego nadzienia konieczna jest warstwa kwaśnego dżemu. Zamiast czarnej porzeczki może to być malina czy wiśnia – też będą tutaj pasowały. Nadzienie kajmakowe to kajmak połączony z białą czekoladą. Dzięki dodaniu czekolady kajmak jest stabilniejszy, nie rozlewa się podczas krojenia. Fajnym zamiennikiem białej czekolady będzie też czekolada karmelowa lub mleczna.

    Ponieważ nadzienia kajmakowego nie da się tak pięknie rozprowadzić „na gładko” więc udekorowałam cały mazurek, aby ukryć niedoskonałości 🙂 Dekoracja może być tak naprawdę dowolna. Ja skusiłam się na domowe bezy i suszone kwiaty.

    Więcej przepisów na mazurki

    Mazurek kajmakowy
    Mazurek kajmakowy

    Mój sposób na idealne nadzienie kajmakowe do mazurka – dodanie białej czekolady. Czekolada usztywnia kajmak i kajmak wówczas nie jest taki lejący.

    Mazurek kajmakowy

    Składniki:

    • KRUCHY SPÓD:
    • 190g mąki pszennej,
    • 100g masła,
    • 50g cukru pudru,
    • 1 żółtko,
    • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18% (20-25g),
    • NADZIENIE KAJMAKOWE:
    • 300g masy kajmakowej,
    • 100g białej czekolady,
    • DODATKOWO:
    • 3-4 łyżki dżemu z czarnej porzeczki,
    • DEKORACJA:
    • bezy,
    • suszone kwiaty chabru,
    • maltesers,
    • kuleczki w białej czekoladzie Barry Callebaut

    Przygotowanie:

    Spód do mazurka wielkanocnego – składniki

    KRUCHY SPÓD: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z  cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtko i kwaśną śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Gotowe ciasto owijamy folią i odkładamy do lodówki do schłodzenia.

    Ciasto dzielimy na 2 części. Większą część ciasta (około 70%) rozwałkowujemy na grubość 5mm na dowolny kształt. Z reszty ciasta (30%) robimy małe kuleczki, które przyklejamy do rantu ciasta, jedna obok drugiej. Jedna kuleczka ważyła u mnie 2g. Ciasto dziurkujemy widelcem i wkładamy do lodówki do schłodzenia na 1 godzinę.

    Spód do mazurka wielkanocnego
    Spód do mazurka wielkanocnego

    Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół. Wkładamy zimne ciasto i pieczemy około 15-18 minut, do ładnego zarumienienia.Kruchy spód studzimy.

    NADZIENIE KAJMAKOWE: W rondelku z grubym dnem umieszczamy masę kajmakową i połamaną białą czekoladę. Podgrzewamy razem na małym ogniu i mieszamy cały czas do momentu aż składniki się roztopią i połączą. Staramy się masy za mocno nie podgrzewać.

    *Używam masy kajmakowe z Gostynia.

    ZŁOŻENIE MAZURKA: Kruchy spód smarujemy równomiernie dżemem porzeczkowym. Następnie wylewamy ciepłą masę kajmakowo-czekoladową i dokładnie wyrównujemy. Mazurka dekorujemy. Odstawiamy do stężenie masy.

    Ja swojego mazurka przechowywałam w lodówce. Ale jeśli nie mamy miejsca w lodówce to można w innym chłodnym miejscu lub w temperaturze pokojowej.

    Smacznego!

    [caption id="attachment_37130" align="aligncenter" width="1698"]Mazurek kajmakowy Mazurek kajmakowy[/caption]

    Jeśli przygotujesz mazurek kajmakowy to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Spód do mazurka wielkanocnego

    Spód do mazurka wielkanocnego

    Mazurek to jedno z ciast, które przygotowujemy z okazji świąt wielkanocnych. Jego podstawą jest kruchy spód. Następnie mamy słodkie nadzienie i wielkanocną dekorację.

    TUTAJ znajdziesz przepisy na wielkanocne mazurki.

    Dzisiaj dzielę się z Tobą przepisem na idealny kruchy spód na świątecznego mazurka. Z tego kruchego ciasta można zrobić także mini mazurki. Kruche ciasto składa się z masła, żółtka, śmietany, cukru pudru i mąki. Zagniatamy je i chłodzimy. Następnie ciasto rozwałkowujemy dowolnie np. na koło, kształt jajka czy prostokąt i ponownie chłodzimy. Przy kruchym cieście bardzo ważne jest, aby zimne ciasto wkładać do nagrzanego piekarnika.

    Z tych proporcji uzyskasz jednego mazurka koło o średnicy około 24cm. Jeśli chcesz przygotować mazurka na dużą blaszkę 25*35cm to podwój liczbę składników.

    Spód do mazurka wielkanocnego
    Spód do mazurka wielkanocnego

    Z tych składników przygotujesz idealny kruchy spód na świątecznego mazurka. Z ciasta można zrobić także mini mazurki.

    Spód do mazurka

    Składniki:

    • 190g mąki pszennej,
    • 100g masła,
    • 50g cukru pudru,
    • 1 żółtko,
    • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18% (20-25g)
    Spód do mazurka wielkanocnego - składniki
    Spód do mazurka wielkanocnego – składniki

    Przygotowanie:

    Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z  cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtko i kwaśną śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Gotowe ciasto owijamy folią i odkładamy do lodówki do schłodzenia.

    Spód do mazurka wielkanocnego
    Spód do mazurka wielkanocnego

    Ciasto dzielimy na 2 części. Większą część ciasta (około 70%) rozwałkowujemy na grubość 5mm na dowolny kształt. Z reszty ciasta (30%) robimy małe kuleczki, które przyklejamy do rantu ciasta, jedna obok drugiej. Jedna kuleczka ważyła u mnie 2g. Ciasto dziurkujemy widelcem i wkładamy do lodówki do schłodzenia na 1 godzinę.

    Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół. Wkładamy zimne ciasto i pieczemy około 15-18 minut, do ładnego zarumienienia. Dowolnie dekorujemy. Smacznego!

    Spód do mazurka wielkanocnego
    Spód do mazurka wielkanocnego

    Jeśli przygotujesz spód do mazurka to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pychotka kokosowa z ananasem

    Pychotka kokosowa z ananasem

    Ciasto Pychotka lub Pani Walewska to pyszne i bardzo znane ciasto z kuchni polskiej. Jedząc je naszła mnie myśl, że takie ciasto super smakowałoby w wersji kokosowej z kremem ananasowym. Jak pomyślałam tak zrobiłam. Zamieniłam dżem porzeczkowy na brzoskwiniowy, zwykłą bezę na bezę kokosową, a krem budyniowy wzbogaciłam o dodatek ananasa z puszki. Nie muszę chyba pisać, że ciasto wyszło przepyszne! Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” po kolejną słodką propozycję na świąteczny stół.

    Pychotka kokosowa z ananasem
    Pychotka kokosowa z ananasem

    Ciasto ładnie się kroi. Ponieważ ma krem budyniowy to z pewnością postoi ładnie na świątecznym stole. Krem budyniowy przygotowałam całkowicie na mleku, ale można część mleka zastąpić zalewą z ananasa z puszki. Wówczas ten „ananasowy smaczek” będzie jeszcze bardziej wyczuwalny. Zamiast ananasa do kremu możesz dać także brzoskwinie czy mandarynki z puszki, a także świeże maliny.

    Pychotka kokosowa z ananasem
    Pychotka kokosowa z ananasem

    Ciasto jest dość proste do przygotowania choć odrobinę pracochłonne. Aby kruchy spód z bezą nie złamał się podczas przekładania na ciasto to proponuję użyć dwie deski. Najpierw kruchy spód odwrócić na drugą deskę, delikatnie odkleić papier, znowu odwrócić przy pomocy desek i delikatnie zsunąć z deski na krem.

    Pychotka kokosowa z ananasem
    Pychotka kokosowa z ananasem

    Powiem Wam szczerze, że mam jeszcze w planach trzy wersje ciasta Pani Walewska: bez pieczenia, malinową (może z kokosowym kremem budyniowym – takim jak w cieście Rafaello) oraz kokosową z czerwoną porzeczką.

    Więcej przepisów na ciasta kokosowe

    Pychotka kokosowa z ananasem
    Pychotka kokosowa z ananasem

    Połączenie kruchego ciasta z dżemem, słodziutką kokosową bezą i egzotycznym kremem budyniowym. To ciasto jest niebiańskie!

    Ciasto Pychotka kokosowa z ananasem

    Składniki:

    • KRUCHE CIASTO:
    • 500g mąki pszennej,
    • 12g proszku do pieczenia,
    • 2 g soli,
    • 80g cukru pudru,
    • 200g zimnego masła,
    • 90g śmietany gęstej 18%,
    • 5 żółtek,
    • BEZA KOKOSOWA:
    • 5 białek,
    • 250g cukru,
    • 200g wiórek kokosowych,
    • DODATKOWO:
    • 300g dżemu brzoskwiniowego lub ananasowego,
    • KREM BUDYNIOWY Z ANANASEM:
    • 2 i 1/2 szklanki mleka,
    • 40 cukru,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 2 budynie śmietankowe (2*40g),
    • 1 łyżka mąki pszennej (10-15g),
    • 4 żółtka,
    • 250g masła,
    • 1 puszka ananasa

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, solą i cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka i kwaśną śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.

    Ciasto dzielimy na 2 równe części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 20x30cm. Umieszczamy je w blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto wstawiamy do lodówki do schłodzenia na 30-60 minut.

    *Jeśli masz tylko jedną blaszkę to jedno z ciast umieść na dużej blaszce z wyposażenia piekarnika bowiem ciasto będziemy piekli razem.

    Przygotowanie kruchego ciasta
    Przygotowanie kruchego ciasta

    Po tym czasie ciasta wyjmujemy. Smarujemy oba ciasta równomiernie dżemem. Następnie wykładamy kokosową pianę bezową.

    Przygotowujemy kruchy blat z bezą kokosową do pieczenia
    Przygotowujemy kruchy blat z bezą kokosową do pieczenia

    Oba ciasta razem wkładamy do piekarnika i pieczemy razem w temperaturze 150 stopni, termoobieg około 40-45 minut.

    Po upieczeniu ciasta całkowicie studzimy.

    BEZA KOKOSOWA: Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru (około 1-2 minuty). Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka. Łącznie białka ubijamy dobre kilkanaście minut.

    Przygotowanie bezy kokosowej
    Przygotowanie bezy kokosowej

    Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca. Pianę ubijamy jeszcze przez 2 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy wiórki kokosowe i mieszamy delikatnie szpatułką do dobrego połączenia, ale nie za długo. Pianę bezową wykładamy na kruchy spód posmarowany dżemem.

    KREM BUDYNIOWY Z ANANASEM: Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby zmiękło. Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej. Warto pokroić je w kostkę wówczas szybciej się ociepli.

    Krem budyniowy z ananasem - przygotowanie
    Krem budyniowy z ananasem – przygotowanie

    Do rondelka wlewamy 2 szklanki mleka. Zagotowujemy. Żółtka przekładamy do misy miksera, dodajemy oba rodzaje cukru i ucieramy mikserem przez około 5 minut. Powinniśmy otrzymać jasną i puszystą masę jajeczną. Następnie dodajemy 1/2 szklanki mleka, mąkę pszenną i budynie. Miksujemy do dobrego połączenia. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy. Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    *Aby wzbogacić jeszcze bardziej smak ciasta to część mleka można zastąpić sokiem z puszki z ananasa.

    Krem budyniowy z ananasem - przygotowanie
    Krem budyniowy z ananasem – przygotowanie

    Miękkie masło ucieramy mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem. Po dodaniu budyniu nie miksujemy kremu zbyt długo, bo wtedy krem wyjdzie za luźny. Po zmiksowaniu z masłem krem powinien być gęsty. Do kremu dodajemy pokrojonego w kostkę ananasa. Mieszamy. Kremem przekładamy blaty ciasta.

    Kokosowe blaty ciasta przekładamy kremem
    Kokosowe blaty ciasta przekładamy kremem

    ZŁOŻENIE CIASTA: W foremce układamy pierwszy kruchy blat z bezą. Wykładamy krem budyniowy z ananasem. Układamy drugi kruchy blat z bezą. Lekko go dociskamy, aby przykleił się do kremu. Ciasto chowamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Smacznego!

    Pychotka kokosowa z ananasem
    Pychotka kokosowa z ananasem

    Jeśli przygotujesz ciasto Pychotka kokosowa z ananasem to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki z creme patissiere i malinami

    Pączki z creme patissiere i malinami

    Te pączki to prawdziwe niebo w gębie! A przy tym cieszą oko, bo krem wykładamy szprycą. Są przepyszne i przepiękne!

    Wszystko tutaj do siebie pasuje. Miękkie i puszyste ciasto, słodziutki i aksamitny krem oraz kwaśna konfitura malinowa.

    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki

    1. Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
    2. Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
    3. Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    4. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    5. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    6. Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    7. Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
    8. Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.
    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Więcej przepisów na pączki

    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Puchate i miękkie pączki. Ciasto jest wspaniałe dzięki sporej ilości żółtek. Pączki wypełnione są aksamitnym kremem budyniowym oraz konfiturą malinową. Cieszą oko i podniebienie.

    Pączki z creme patissiere i malinami

    Składniki (16 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 500g mąki pszennej,
    • 40g świeżych drożdży,
    • 1 niepełna szklanka ciepłego mleka (230ml),
    • 1/4 szklanki cukru (50g),
    • 1/2 opakowania cukru wanilinowego (8g),
    • 70g masła,
    • 6 żółtek,
    • 2 łyżki wódki (15g),
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • KONFITURA MALINOWA:
    • 300g malin,
    • 50g cukru,
    • 1-2 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 1-2 łyżki wody,
    • KREM BUDYNIOWY czyli CREME PATISSIERE:
    • 600ml mleka,
    • 100g cukru (1/2 szklanki),
    • 6 żółtek,
    • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • 35g mąki ziemniaczanej,
    • 40g mąki pszennej,
    • 1 łyżka zimnego masła (20g),
    • DODATKOWO:
    • tłuszcz do smażenia (u mnie zazwyczaj Planta)

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    KONFITURA MALINOWA: Maliny i cukier umieszczamy w garnuszku. Całość zagotowujemy i gotujemy około 3-5 minut bez przykrycia często mieszając. Następnie maliny przecieramy przez sitko, aby pozbyć się pestek. Powinniśmy otrzymać gęsty malinowy mus.Mus wstawiamy znowu na ogień i zagotowujemy. Mąkę ziemniaczaną rozrabiamy w wodzie i wlewamy na gotujący się mus. Mieszamy. Mus powinien zgęstnieć i przypominać kisiel. Rozrobioną mąkę wlewamy stopniowo, aby otrzymać odpowiednią konsystencję.

    Taką konfiturę możesz przygotować do 2-3 dni wcześniej.

    KREM BUDYNIOWY czyli CREME PATISSIERE: Do rondelka wlewamy 450 ml mleka oraz dodajemy cukier. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną.

    Creme patissiere - przygotowanie
    Creme patissiere – przygotowanie

    Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Do budyniu dodajemy zimne masło i mieszamy do rozpuszczenia. Budyń całkowicie studzimy.

    Creme patissiere - przygotowanie
    Creme patissiere – przygotowanie

    Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    *Krem możemy przechowywać do 3 dni w lodówce pod przykryciem.

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Przygotowanie rozczynu do pączków
    Przygotowanie rozczynu do pączków

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia.
    W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy spirytus i rozpuszczone masło.

    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki
    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-1.5h).

    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.
    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta (około 60g) i kulamy okrągłego pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 20-30 minut – powinny podwoić swoją objętość.

    Pączki zostawiamy do napuszenia
    Pączki zostawiamy do napuszenia

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Jak smażyć pączki
    Jak smażyć pączki

    NADZIEWANIE: 1 SPOSÓB: Krem budyniowy przekładamy do szprycy lub worka cukierniczego. W pączki robimy dziurkę tylką i nadziewamy pączki: najpierw konfiturą malinową, a później kremem budyniowym. U mnie jednego pączka nadziewałam 10g konfitury malinowej i około 30g kremu budyniowego.

    2 SPOSÓB: Pączki nacinamy z góry tak mniej więcej do połowy. W środek wkładamy odrobinę konfitury malinowej. Następnie szprycą z końcówką gwiazdką (wilton 1M) wyciskamy krem w miejscu nacięcia.

    Pączki  oprószamy cukrem pudrem.

    Smacznego!

    [caption id="attachment_36327" align="aligncenter" width="1698"]Pączki z creme patissiere Pączki z creme patissiere[/caption] [caption id="attachment_36341" align="aligncenter" width="1920"]Pączki z creme patissiere i malinami Pączki z creme patissiere i malinami[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki z creme pattisiere i malinami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki z creme patissiere (z kremem budyniowym)

    Pączki z creme patissiere (z kremem budyniowym)

    Zapraszam Was dzisiaj na pączki luksusowe, bo do ich przygotowania wykorzystałam 12 żółtek. 6 żółtek użyłam do ciasta pączkowego, a 6 do kremu budyniowego. Pączki z budyniem to jedne z moich ulubionych. Można je oprószyć cukrem pudrem, a można polać lukrem. Obie wersje są znakomite!

    Pączki z creme patissiere
    Pączki z creme patissiere

    Poniżej zamieszczam moje wskazówki dotyczące przygotowania pączków. Z nimi pączki w Tłusty Czwartek na pewno Ci się udadzą.

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki

    1. Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
    2. Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
    3. Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    4. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    5. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    6. Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    7. Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
    8. Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.

    Więcej przepisów na pączki

    Pączki z creme patissiere
    Pączki z creme patissiere

    Puchate i miękkie pączki. Ciasto jest wspaniałe dzięki sporej ilości żółtek. Pączki wypełnione są aksamitnym kremem budyniowym. Wierzch można oprószyć cukrem pudrem lub polać lukrem.

    Pączki z creme patissiere

    Składniki (16 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 500g mąki pszennej,
    • 40g świeżych drożdży,
    • 1 niepełna szklanka ciepłego mleka (230ml),
    • 1/4 szklanki cukru (50g),
    • 1/2 opakowania cukru wanilinowego (8g),
    • 70g masła,
    • 6 żółtek,
    • 2 łyżki wódki (15g),
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • KREM BUDYNIOWY czyli CREME PATISSIERE:
    • 600ml mleka,
    • 100g cukru (1/2 szklanki),
    • 6 żółtek,
    • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • 35g mąki ziemniaczanej,
    • 40g mąki pszennej,
    • DODATKOWO:
    • tłuszcz do smażenia (u mnie zazwyczaj Planta)

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    KREM BUDYNIOWY czyli CREME PATISSIERE: Do rondelka wlewamy 450 ml mleka oraz dodajemy cukier. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną.

    [caption id="attachment_36349" align="aligncenter" width="1810"]Creme patissiere - przygotowanie Creme patissiere - przygotowanie[/caption]

    Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy.

    [caption id="attachment_36351" align="aligncenter" width="1810"]Creme patissiere - przygotowanie Creme patissiere - przygotowanie[/caption]

    Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    *Krem możemy przechowywać do 3 dni w lodówce pod przykryciem.

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    [caption id="attachment_6801" align="aligncenter" width="5120"]Przygotowanie rozczynu do pączków Przygotowanie rozczynu do pączków[/caption]

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia. W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy spirytus i rozpuszczone masło.

    [caption id="attachment_29637" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki[/caption]

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-1.5h).

    [caption id="attachment_29640" align="aligncenter" width="2560"]Ciasto odstawiamy do podrośnięcia. Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.[/caption]

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta (około 60g) i kulamy okrągłego pączka bez nadzienia.

    * Jeśli chcesz możesz zrobić mniejsze pączki - wówczas odrywaj po 30g ciasta. Uzyskasz ich wtedy 32 sztuki.

    Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 20-30 minut - powinny podwoić swoją objętość.

    [caption id="attachment_29644" align="aligncenter" width="2560"]Pączki zostawiamy do napuszenia Pączki zostawiamy do napuszenia[/caption] [caption id="attachment_29647" align="aligncenter" width="2560"]Mini pączki zostawiamy do napuszenia Mini pączki zostawiamy do napuszenia[/caption]

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    [caption id="attachment_29656" align="aligncenter" width="1698"]Jak smażyć pączki Jak smażyć pączki[/caption]

    Krem budyniowy przekładamy do szprycy lub worka cukierniczego. W pączki robimy dziurkę tylką i nadziewamy pączki. U mnie jednego pączka nadziewałam około 35-40g kremu.

    Pączki  oprószamy cukrem pudrem lub polewamy lukrem przygotowanym z 1 łyżki mleka i 5 łyżek cukru pudru.

    Smacznego!

    [caption id="attachment_36324" align="aligncenter" width="1707"]Pączki z budyniem Pączki z budyniem[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki z creme pattisiere to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Creme patissiere czyli francuski krem budyniowy

    Creme patissiere czyli francuski krem budyniowy

    Creme patissiere to jeden z klasycznych smaków kuchni francuskiej. To aksamitny budyń przygotowany z dużej ilości żóltek, z dodatkiem wanilii, zagęszczony mąką pszenną i ziemniaczaną. Jest kremowy, delikatny, aksamitny, po prostu pyszny. Można zjadać go łyżeczką prosto z miseczki i podać wówczas na deser czy podwieczorek. A można użyć go jako nadzienie do tarty, tortu, tartaletek, ptysiów czy innego deseru lub ciasta. Można zmiksować go z utartym na puch masłem, aby otrzymać jeden z najlepszych kremów budyniowych. Do tej pory nadziewałam nim jagodzianki i pączki.

    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Więcej przepisów z wykorzystaniem creme patissiere

    Jagodzianki z kremem budyniowym
    Jagodzianki z kremem budyniowym

    Aksamitny, waniliowy kremowy budyń przygotowany z dużą ilością żółtek.

    Creme patissiere czyli francuski krem budyniowy

    Składniki:

    • 600ml mleka,
    • 100g cukru (1/2 szklanki),
    • 6 żółtek,
    • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • 35g mąki ziemniaczanej,
    • 40g mąki pszennej

    Przygotowanie:

    Do rondelka wlewamy 450 ml mleka oraz dodajemy cukier. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną.

    Creme patissiere - przygotowanie
    Creme patissiere – przygotowanie

    Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy.

    Creme patissiere - przygotowanie
    Creme patissiere – przygotowanie

    Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    *Krem możemy przechowywać do 3 dni w lodówce pod przykryciem.

    Pączki z creme patissiere
    Pączki z creme patissiere

    Jeśli przygotujesz creme pattisiere to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki Cukiereczka

    Pączki Cukiereczka

    Ostatnio zostałam zapytana w komentarzu: „Kasiu, który przepis polecasz na pączki, żeby było i dobre z marmoladą i dobre do nadziewania? Weszłam na bloga, jest tyle przepisów i nie wiem, który wybrać?”. Pomyślałam chwilkę i faktycznie…co chwilkę pokazywałam Wam inny przepis. A ani razu nie wspomniałam, który jest moim ulubionym. Więc przez lata „pączkowania” wypracowałam sobie swój przepis na pączki, który jest idealny do smażenia z marmoladą, a także do nadziewania. Najczęściej robię pączki właśnie z tego przepisu. Pączki są leciutkie jak puch, mięciutkie, z jasną obwódką, żółciutkie 🙂

    Pączki z czekoladą i wiśniami
    Pączki z czekoladą i wiśniami

    Do pączków używam mąki pszennej typ 480. Smażę je na Plancie. To rodzaj tłuszczu roślinnego. Ten tłuszcz nie pozostawia po sobie ani smaku ani zapachu. Nie lubię natomiast smażyć na smalcu. Pączki smażę najchętniej same, bez nadzienia. Wtedy łatwiej uzyskać jasną obwódkę.

    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki

    1. Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
    2. Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
    3. Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    4. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    5. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    6. Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    7. Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
    8. Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.
    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Puchate i miękkie pączki. Ciasto jest wspaniałe dzięki sporej ilości żółtek. Przechowywane w szczelnie zamkniętym pojemniku zachowają świeżość do następnego dnia. Można je smażyć same, a można od razu z twardą marmoladą w środku.

    Pączki Cukiereczka

    Składniki (16 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 500g mąki pszennej,
    • 40g świeżych drożdży,
    • 1 niepełna szklanka ciepłego mleka (230ml),
    • 1/4 szklanki cukru (50g),
    • 1/2 opakowania cukru wanilinowego (8g),
    • 70g masła,
    • 6 żółtek,
    • 2 łyżki wódki (15g),
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • DODATKOWO:
    • tłuszcz do smażenia (u mnie zazwyczaj Planta)

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Przygotowanie rozczynu do pączków
    Przygotowanie rozczynu do pączków

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia.
    W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy spirytus i rozpuszczone masło.

    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki
    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-1.5h).

    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.
    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta (około 60g), rozpłaszczamy i nakładamy 1 łyżeczkę marmolady, formujemy okrągły kształt pączka. Albo od razu kulamy okrągłego pączka bez nadzienia. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 20-30 minut – powinny podwoić swoją objętość.

    [caption id="attachment_29644" align="aligncenter" width="2560"]Pączki zostawiamy do napuszenia Pączki zostawiamy do napuszenia[/caption]

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    [caption id="attachment_29656" align="aligncenter" width="1698"]Jak smażyć pączki Jak smażyć pączki[/caption]

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Jeśli zrobiliśmy pączki z marmoladą to można je po ostudzeniu oprószyć cukrem pudrem lub polać lukrem przygotowanym z 1 łyżki mleka i 5 łyżek cukru pudru.

    [caption id="attachment_36321" align="aligncenter" width="1707"]Pączki z creme patissiere Pączki z creme patissiere[/caption]

    Jeśli usmażyliśmy pączki bez nadzienia to możemy je teraz nadziać szprycą czy workiem cukierniczym ze specjalną końcówkę. Do tego celu świetnie sprawdzi się też duża strzykawka (jeśli nie mamy końcówki do nadziewania). Lub naciąć z góry i wypełnić kremem.

    [caption id="attachment_10923" align="aligncenter" width="1920"]Pączki z marmoladą Pączki z marmoladą[/caption] [caption id="attachment_10921" align="aligncenter" width="1920"]Pączki z marmoladą Pączki z marmoladą[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki Cukiereczka to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Ciasto Pani Walewska (Pychotka)

    Ciasto Pani Walewska (Pychotka)

    Tego ciasta nie trzeba nikomu przedstawiać. Dwa kruche blaty posmarowane dżemem porzeczkowym i zapieczone z bezą… przełożone aksamitnym kremem budyniowym. Brzmi pysznie? I jest pysznie. Jest słodko-jest kwaśno, jest maślano i chrupiąco, jest pysznie. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” po przepis na znane i lubiane ciasto z kuchni polskiej – Ciasto Pani Walewska lub Pychotka.

    Ciasto Pani Walewska (Pychotka)
    Ciasto Pani Walewska (Pychotka)

    Panią Walewską piekło się kiedyś na każda urodziny i święta. Często ciasto to „robiło” za tort. Kremowe, warstwowe, słodko-kwaśne – ciasto lubiane przez wszystkich. Zawsze myślałam, że to ciasto jest pracochłonne i trudne w przygotowaniu. Ale nic bardziej mylnego. Ciasto robi się sprawnie. Zwłaszcza jeśli przygotujemy sobie kruche ciasto wcześniej. Kruchego ciasta nie musimy wcześniej podpiekać. Co więcej, oba ciasta pieczemy jednocześnie więc i to skraca nam czas pracy. W trakcie pieczenia ciast możemy ugotować budyń.

    Ciasto Pani Walewska (Pychotka)
    Ciasto Pani Walewska (Pychotka)

    Przepis na to ciasto znalazłam na kanale u Dominiki i gorąco Wam polecam tam zajrzeć, bo znajdziecie u niej również filmik krok po kroku z przygotowania tego ciasta.

    Więcej przepisów na ciasta z kuchni polskiej

    Ciasto Pani Walewska (Pychotka)
    Ciasto Pani Walewska (Pychotka)

    Połączenie kruchego ciasta z kwaskowatym dżemem, słodziutką bezą i aksamitnym kremem budyniowym. Tego ciasta nie trzeba nikomu przedstawiać!

    Ciasto Pani Walewska (Pychotka)

    Składniki:

    • KRUCHE CIASTO:
    • 500g mąki pszennej,
    • 12g proszku do pieczenia,
    • 2 g soli,
    • 80g cukru pudru,
    • 200g zimnego masła,
    • 90g śmietany gęstej 18%,
    • 5 żółtek,
    • BEZA:
    • 5 białek,
    • 250g cukru,
    • 10g mąki ziemniaczanej,
    • DODATKOWO:
    • 400g dżemu z czarnej porzeczki,
    • 50g płatków migdałowych,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 500ml mleka,
    • 45 cukru,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 40g mąki ziemniaczanej,
    • 45g mąki pszennej,
    • 4 żółtka,
    • 200g masła

    Przygotowanie:

    KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, solą i cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka i kwaśną śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.

    Ciasto dzielimy na 2 równe części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 20x30cm. Umieszczamy je w blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto wstawiamy do lodówki do schłodzenia na 30-60 minut.

    *Jeśli masz tylko jedną blaszkę to jedno z ciast umieść na dużej blaszce z wyposażenia piekarnika bowiem ciasto będziemy piekli razem.

    Przygotowanie kruchego ciasta
    Przygotowanie kruchego ciasta

    Po tym czasie ciasta wyjmujemy. Smarujemy oba ciasta równomiernie dżemem porzeczkowym. Następnie wykładamy pianę bezową. Pianę bezową posypujemy płatkami migdałowymi.

    Ciasto Pani Walewska (Pychotka) - przygotowanie
    Ciasto Pani Walewska (Pychotka) – przygotowanie

    Oba ciasta razem wkładamy do piekarnika i pieczemy razem w temperaturze 150 stopni, termoobieg około 40-45 minut.

    Ciasto Pani Walewska (Pychotka) - przygotowanie
    Ciasto Pani Walewska (Pychotka) – przygotowanie

    Po upieczeniu ciasta całkowicie studzimy.

    BEZA: Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru (około 1-2 minuty). Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka. Łącznie białka ubijamy dobre kilkanaście minut.

    Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca. Pianę ubijamy jeszcze przez 2 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy mąkę ziemniaczaną i mieszamy delikatnie szpatułką do dobrego połączenia, ale nie za długo. Pianę bezową wykładamy na kruchy spód posmarowany dżemem. Posypujemy równomiernie płatkami migdałów.

    * Zamiast płatków migdałowych można użyć posiekanych orzechów włoskich.

    KREM BUDYNIOWY: Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby zmiękło. Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej. Warto pokroić je w kostkę wówczas szybciej się ociepli.

    Do rondelka wlewamy 1 i 1/2 szklanki mleka oraz dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy. Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    [caption id="attachment_34969" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie kremu budyniowego Przygotowanie kremu budyniowego[/caption]

    Miękkie masło ucieramy mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem. Po dodaniu budyniu nie miksujemy kremu zbyt długo, bo wtedy krem wyjdzie za luźny. Po zmiksowaniu z masłem krem powinien być gęsty. Kremem przekładamy blaty ciasta.

    ZŁOŻENIE CIASTA: W foremce układamy pierwszy kruchy blat z bezą. Wykładamy krem budyniowy. Układamy drugi kruchy blat z bezą. Lekko go dociskamy, aby przykleił się do kremu. Ciasto chowamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

    [caption id="attachment_36041" align="aligncenter" width="1698"]Ciasto Pani Walewska (Pychotka) Ciasto Pani Walewska (Pychotka)[/caption]

    Jeśli przygotujesz ciasto Pani Walewska to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)

    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” wypiek, na który wszyscy czekacie. Odkąd pokazałam to ciasta w swoich relacjach na Instagramie to nie ma dnia bym nie dostała wiadomości: „kiedy będzie przepis?”. I nareszcie jest! Absolutnie przepyszny, rozpływający się w ustach miodownik!

    Miodownik
    Miodownik

    Miodownik czyli rosyjskie warstwowe ciasto miodowe uznawane jest za jedno z najsmaczniejszych ciast na świecie. Jest bardzo popularne w Rosji i pieczone najczęściej na imprezy urodzinowe dzieci. Mamy tutaj 8 miodowych blatów przełożonych pysznym kremem. Początkowo miodowe blaty są twarde. Ale już po 1 dniu miękną i łączą się w całość, w jedno przepyszne ciasto. A z każdym dniem ciasto nabiera głębszego smaku. Ciasto smakuje jak mięciutki karmel. Pięknie kroi się na porcje. Bardzo dobrze przechowuje pod przykryciem do kilku dni.

    Miodownik (Russian Honey Cake)
    Miodownik (Russian Honey Cake)

    Spytacie mnie pewnie – czy to ciasto ma jakieś wady? Tak, ma jedną wadę… Jest to prędkość z jaką znika z lodówki 🙂 Przy tym cieście nie musicie martwić się o datę przydatności czy długość przechowywania. Ciasto zniknie nim się obejrzysz!

    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)
    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)

    Ciasto przygotowałam na święta Bożego Narodzenia 2023 roku. Zniknęło ze świątecznego stołu jako pierwsze! Zachwytów nie było końca. Gorąco polecam Wam jego przygotowanie.
    Pracę najlepiej rozłożyć sobie na dwa-trzy dni. Pierwszego dnia zagnieść ciasto i przygotować bazę pod krem. Drugiego dnia upiec blaty i przełożyć kremem. A dopiero trzeciego dnia, po obciążeniu ciasta, warto je otynkować. Ciasto jest pracochłonne, ale dość proste do przygotowania. Smak na pewno zrekompensuje Wam włożony trud.

    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)
    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)

    Więcej przepisów na miodowniki

    Miodownik
    Miodownik

    Miodownik to tradycyjne rosyjskie ciasto warstwowe. Jest dość proste do zrobienia, ale pracochłonne. Cieniutkie miodowe blaty przełożone aksamitnym kremem – już po 1 dniu smakują wspaniale, wprost rozpływają się w ustach. A z każdym dniem jeszcze bardziej zyskują na smaku.To będzie prawdziwy Hit, zaufajcie mi!

    Miodownik

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 100g miodu,
    • 120g masła,
    • 180g cukru,
    • 6 żółtek (120g),
    • 2g soli,
    • 1 i 1/2 łyżeczki sody (6g),
    • 460-500g mąki pszennej,
    • KREM:
    • 550g mleka,
    • 3 jajka,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 170g cukru,
    • 50g mąki ziemniaczanej,
    • 1g soli,
    • 150g masła,
    • 300g śmietany kremówki 36%

    Przygotowanie:

    CIASTO MIODOWE: Do garnka z grubym dnem wkładamy miód, masło, sól i cukier. Zagotowujemy na średnim ogniu często mieszając. Gdy masa zagotuje się i zacznie kipieć to dodajemy sodę, mieszamy do połączenia i garnek zdejmujemy z ognia. Masę miodową zostawiamy do przestudzenia. Co jakiś czas można ją zamieszać.

    Przygotowanie ciasta na miodownik
    Przygotowanie ciasta na miodownik

    W miarę stygnięcia masa zacznie zmieniać kolor na ciemniejszy.

    W miarę stygnięcia masa zacznie zmieniać kolor na ciemniejszy.
    W miarę stygnięcia masa zacznie zmieniać kolor na ciemniejszy.

    Gdy masa miodowa będzie letnia to dodajemy do niej żółtka i mieszamy łyżką do dobrego połączenia. Następnie dodajemy stopniowo mąkę i mieszamy do powstania gęstego ciasta. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i zagniatamy je. Ciasto będzie dość rzadkie i kleiste, ale tak ma być. Ciasto zawijamy w folię i chowamy na noc do lodówki.

    * Z tego przepisu można przygotować także miodownik kakaowy. Wystarczy zamienić wtedy mąkę na 40g kakao.

    Przygotowanie ciasta na miodownik
    Przygotowanie ciasta na miodownik

    Po nocy spędzonej w lodówce ciasto wyjmujemy i dzielimy na 9 równych części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na koło o średnicy 20cm. Miodowe blaty pieczemy około 8-10 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni, góra-dół, do zarumienia.

    Blaty miodownika przed i po upieczeniu
    Blaty miodownika przed i po upieczeniu

    Początkowo blaty będą miękkie, a gdy wystygną – stwardnieją. 8 blatów zostawiamy do przełożenia kremem, a 1 blat kruszymy drobno np. przez sitko lub w maszynce do mielenia mięsa. Tymi okruszkami posypiemy gotowy tort.

    Upieczone blaty miodownika
    Upieczone blaty miodownika

    KREM: Do większego garnka z grubym dnem wlewamy mleko. Dodajemy sól, cukier wanilinowy, cukier, mąkę ziemniaczaną i jajka. Miksujemy wszystko razem mikserem aż do dobrego połączenia składników. Garnek wstawiamy na mały ogień i zagotowujemy często mieszając. Początkowo mogą zacząć pojawiać się grudki, ale trzeba wszystko energicznie mieszać i masa zrobi się kremowa, budyniowa. Gotujemy 1-2 minuty cały czas mieszając i garnek zdejmujemy z ognia. Dodajemy posiekane masło i mieszamy do rozpuszczenia i połączenia masy budyniowej z masłem. Gotową masę przekładamy do czystej miski. Wierzch przykrywamy dokładnie folią spożywczą, aby nie zrobił się kożuch i odstawiamy do lodówki do schłodzenia na minimum 6h, a najlepiej na całą noc.

    Następnego dnia krem budyniowy przekładamy do misy miksera i krótko, delikatnie ubijamy. W osobnej misce ubijamy śmietanę kremówkę na sztywno. Łączymy ze sobą krem budyniowy i ubitą śmietankę. Robimy to delikatnie za pomocą szpatułką. Krem do przekładania miodownika mamy gotowy.

    Krem dzielimy na 8 równych części.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na paterze układamy pierwszy blat ciasta miodowego. Smarujemy go porcją kremu (u mnie było to około 140-145g). Układamy następny blat i znowu smarujemy kremem. Postępujemy tak aż do skończenia składników. Powinniśmy uzyskać 8 blatów i 7 przełożeń kremem. Pozostały krem (1 porcja) przekładamy do miseczki i chowamy do lodówki.

    [caption id="attachment_35946" align="aligncenter" width="1810"]Miodownik - przełożenie kremem Miodownik - przełożenie kremem[/caption] Na przełożony tort zakładamy rant. Tort przykrywamy folią, aby nie wysychał w lodówce i na jego górze ustawiamy obciążenie. Tort obciążamy i chowamy do lodówki na min. 6h, a najlepiej na całą noc. [caption id="attachment_35947" align="aligncenter" width="2560"]Gotowy miodownik zabezpieczamy rantem, przykrywamy folią Gotowy miodownik zabezpieczamy rantem, przykrywamy folią[/caption]

    Po tym czasie zdejmujemy obciążenie oraz rant. Boki i górę tortu smarujemy odłożonym kremem. Następnie posypujemy go pokruszonym ciastem. Tort jest gotowy. Smacznego!

    [caption id="attachment_35931" align="aligncenter" width="1920"]Miodownik (Russian Honey Cake) Miodownik (Russian Honey Cake)[/caption] [caption id="attachment_35938" align="aligncenter" width="1707"]Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik) Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)[/caption] Inspiracja

    Jeśli przygotujesz miodownik to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem