Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam przepis na lekko tropikalne muffinki marchewkowe z kremem. Tropikalne, ponieważ łączą w sobie smak pomarańczy, kokosa i ananasa. Te smaki idealnie pasują do ciasta marchewkowego. Dodajmy chrupiące orzechy i słono-słodki krem z serka philadelphia – i mamy przepis na jesienny sukces w kuchni 🙂
Babeczki są bardzo proste do przygotowania. Nie wymagają nawet użycia miksera. Wszystkie składniki mieszamy rózgą. Mikser jest nam potrzebny do przygotowania kremu z masła, cukru pudru i serka kremowego. Krem jest pyszny, a przy tym bardzo stabilny i długo wytrzymuje w temperaturze pokojowej. Użyłam do niego pasty kokosowej (czyli zmielonych wiórek kokosowych). Ale jeśli nie posiadacie takiej pasty to do kremu dodajcie po prostu wiórki kokosowe.
Możecie zastąpić marchewkę dynią i w ten sposób otrzymać przepyszne muffiny dyniowe.
Egzotyczne babeczki marchewkowe
SKŁADNIKI (13 sztuk):
CIASTO:
170g marchewki startej na średnich oczkach tarki,
120g cukru,
2 jajka,
150ml oleju,
Skórka starta z ½ pomarańczy,
200g mąki pszennej,
2/3 łyżeczki cynamonu,
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
2/3 łyżeczki sody oczyszczonej,
130g odsączonego ananasa z puszki,
65g orzechów włoskich,
KREM:
80g masła,
80g cukru pudru,
250g serka kremowego typu philadelphia,
35g pasty kokosowej
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem. Ananasa i orzechy kroimy w małą kostkę.
Do miski wbijamy jajka, lekko je roztrzepujemy rózgą. Dodajemy cukier, skórkę startą z pomarańczy i olej. Mieszamy do połączenia. Następnie dodajemy startą marchewkę, ananasa i orzechy, mieszamy. Do suchych składników dodajemy mokre i mieszamy łyżką do połączenia.
Masę babeczkową rozkładamy pomiędzy 13 papilotek (po około 70g ciasta). Babeczki pieczemy około 20-23 minuty w piekarniku nagrzanym do 165 stopni, góra-dół (do suchego patyczka).
Pu upieczeniu babeczki studzimy i dekorujemy kremem przy pomocy szprycy zakończonej końcówką Wilton 2D. Na wierzchu każdej babeczki układamy połowę orzecha i cząstkę figi.
KREM: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej.
Do miski wkładamy miękkie masło, dodajemy cukier puder. Ucieramy je razem mikserem przez kilka minut do uzyskania jasnej i puszystej masy maślanej (około 5 minut). Dodajemy po łyżce serka philadelphia i dalej ucieramy. Kolejno dodajemy pastę kokosową i krótko miksujemy do połączenia.
Babeczki schładzamy i przechowujemy w lodówce.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Zamiast pasty kokosowej możemy użyć taką samą ilość wiórków kokosowych. Wówczas krem należy nakładać łyżką ponieważ wiórki będą zapychać szprycę.
Ten weekend należy zdecydowanie do smaków czekoladowych. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na markizy czekoladowe.
Popękane ciastka czekoladowe to pyszne czekoladowe ciasteczka, które pękają w piekarniku tworząc wzorek. Przełożone są krem z serka philadelphia. Ciastka są bardzo łatwe do przygotowania. Zachwycają smakiem i wyglądem. Można zajadać się nimi samymi, a można je przełożyć ulubionym kremem. Proponuję lekki krem z serka philadelphia. Myślę, że świetnie pasowałby tutaj także krem orzechowy.
Podczas przygotowania ciastek ważne jest, aby ciasto wcześniej schłodzić oraz zachować odstępy pomiędzy ciastkami na blaszce.
Popękane ciastka czekoladowe z kremem
SKŁADNIKI (8 sztuk):
CIASTKA:
240g czekolady deserowej,
180g cukru,
2 jajka,
90g mąki pszennej,
60g masła,
4g proszku do pieczenia,
2g soli,
KREM:
300g serka typu philadelphia,
140g masła,
10g cukru pudru,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
PRZYGOTOWANIE:
CIASTKA: Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą. Czekoladę deserową i masło roztapiamy w kąpieli wodnej (lub w mikrofali). Jajka przekładamy do miski, dodajemy cukier. Ubijamy je razem mikserem przez kilka minut aż staną się jasne i puszyste. Do jajek dodajemy czekoladę z masłem i suche składniki. Mieszamy do połączenia na niskich obrotach miksera. Masę przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na około 30 minut do lodówki do schłodzenia.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Po tym czasie masę ciasteczkową dzielimy na 16 równych części. Formujemy 16 kulek. Kulki układamy na dwóch blaszkach zachowując odstępny, bo ciastka rozleją się na boki.
Ciastka pieczemy około 14 minut. Od razu po upieczeniu będą miękkie. Dopiero później stwardnieją. Ciastka zdejmujemy z blachy, gdy całkowicie wystygną.
Na jedno ciastko wykładamy krem i przykrywamy drugim ciastkiem. W ten sposób otrzymamy 8 dużych ciastek. Ciastka odkładamy do lodówki, aby krem stwardniał.
KREM: Masło i cukier puder ubijamy razem mikserem przez około 5-7 minut tzn. do momentu aż stanie się jasne i puszyste. Dodajemy serek i aromat waniliowy i miksujemy do połączenia. Krem przekładamy do szprycy zakończonej okrągła końcówką i wykładamy na ciastka.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_22229" align="aligncenter" width="1707"] Popękane ciastka czekoladowe z kremem[/caption]
Inspiracja
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na słodkości amerykańskie.
Cookie bars czyli w wolnym tłumaczeniu ciasteczkowe batoniki – to jedno duże ciasto, które po upieczeniu kroimy na mniejsze ciasteczka. Na moim blogu znajdziecie już przepis na cookie bars z nutellą i masłem orzechowym. Natomiast dziś prezentuję wersję letnią tego wypieku – z dodatkiem serka i malin. Moim skromnym zdaniem cookie bars to jedna z najlepszych słodkości z kuchni amerykańskiej. Jestem ich wielką fanką. Są niezwykle pyszne i bardzo proste do przygotowania. Można samemu skomponować swoje ulubione ciastko zmieniając składniki. Już rozmyślam jakie następne cookie bars przygotuje.
A jak smakują? Jak najlepsze ciastko 🙂 Chrupiące z zewnątrz, mięciutkie w środku – to takie połączenie ciasta kruchego i ucieranego. Koniecznie musicie je upiec.
Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą
SKŁADNIKI:
CIASTO:
115g masła,
115g cukru,
1 jajko,
200g mąki pszennej,
½ łyżeczki proszku do pieczenia,
½ łyżeczki sody,
½ łyżeczki soli,
80g białej czekolady,
MASA SEROWA:
115g serka typu philadelphia,
¼ szklanki cukru (50g),
½ jajka,
Kilka kropel ekstraktu waniliowego,
DODATKOWO:
70g malin,
20g białej czekolady do zapiekania (white chocolate chips),
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Blaszkę 20x20cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, solą i sodą. Białą czekoladę bardzo drobno siekamy.
Do miski wkładamy masło i cukier. Ucieramy je mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy jajko, ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia. Na sam koniec dodajemy białą czekoladę i mieszamy. Większą część ciasta (około 60%) wykładamy równomiernie na dno blaszki.
Przygotowujemy masę serową. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i miksujemy przez 1-2 minuty do połączenia. Masę serową wykładamy równomiernie na ciasto w blaszce.
Następnie z pozostałego ciasta odrywamy po kawałku i robimy „kleksy” na masie serowej. Pomiędzy kleksy ciasta wkładamy maliny. Wierzch ciasta posypujemy białą czekoladą do zapiekania.
Ciasto pieczemy około 35-40 minut. Po tym czasie powinno się ładnie zarumienić. Gdy ostygnie przenosimy je do lodówki.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Niestety na wierzch nie można użyć zwykłej czekolady, bo spali się po tak długim czasie pieczenia. Jeśli nie mamy czekolady do zapiekania to można ją po prostu pominąć.
[caption id="attachment_21651" align="aligncenter" width="1707"] Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą[/caption]
[caption id="attachment_21653" align="aligncenter" width="1698"] Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą[/caption]
Wystarczą tylko 3 główne składniki, aby przygotować wyśmienite słodkości do kawy. Zobacz jak łatwo przygotować miniserniczki, szyszki, kruche rogaliki czy kokosowy pudding chia.
Pyszne kruche rogaliki, które przygotuję każdy! Są proste i bezproblemowe do zrobienia. A wszystkie składniki do ich przygotowania na pewno macie w domu: mąka, śmietana i masło. Można upiec je same, a można przed pieczeniem nadziać marmoladą lub nutellą. Te rogaliki to HIT, polecam!
Rogaliki trzyskładnikowe
SKŁADNIKI (48 sztuk):
3 szklanki mąki,
1 szklanka gęstej śmietany 12% lub 18%,
250g zimnego masła (lub margaryny),
DODATKOWO:
Cukier puder do oprószenia,
Nutella lub marmolada do nadziania
PRZYGOTOWANIE:
Mąkę wysypujemy na stolnicę. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem do uzyskania konsystencji kaszy. Dodajemy śmietanę i zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto owijamy w folię i chłodzimy w lodówce przez co najmniej 1 godzinę. Po tym czasie ciasto wyjmujemy i dzielimy na 4 części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy cienko na koło. Koło dzielimy na 12 części.
Powstanie w ten sposób 12 trójkątów. Na podstawie każdego trójkąta umieszczamy porcję nadzienia i zwijamy ciasno rogaliki. Gotowe rogaliki układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Przed pieczeniem warto rogaliki schłodzić w lodówce przez pół godziny. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Zimne rogaliki wkładamy do gorącego piekarnika. Pieczemy 20-25 minut. Rogaliki powinny się ładnie zarumienić. Po upieczeniu studzimy je i oprószamy cukrem pudrem.
Ciastka czekoladowe z płatkami kukurydzianymi
Pyszne ciasteczka, które nie wymagają pieczenia! Są proste i szybkie do przygotowania. A potrzebne będą: czekolada, płatki kukurydziane i masło orzechowe. Zmieniaj smak czekolady, aby uzyskać inny smak ciastek. Bardzo polecam!
W misce umieszczamy połamaną czekoladę i masło orzechowe. Rozpuszczamy je razem w kąpieli wodnej lub w mikrofali.
Dodajemy płatki kukurydziane i mieszamy dokładnie do połączenia. Płatki powinny się dokładnie pokryć masą czekoladowo-orzechową. Na papierze do pieczenia formujemy okrągłe ciastka za pomocą łyżki.
Ciastka wstawiamy do lodówki na 1 godzinę, aby czekolada stwardniała. Smacznego!
Mąka, masło i piwo - tylko tyle potrzeba, by przygotować pyszne ciastka wywodzące się z kuchni polskiej czyli Piwoszki. Jako nadzienie dajemy marmoladę, jabłka, a nawet nutellę. Niezwykle kruche, bezproblemowe, szybkie w przygotowaniu. Ciasto zagnieciemy w 5 minut, następnie rozwałkowujemy, kroimy na trójkąty, nakładamy nadzienie i zlepiamy. Reszta to już tylko pieczenie.
SKŁADNIKI (30-35 sztuk):
2 szklanki mąki pszennej,
250g miękkiego masła,
1/2 szklanki piwa,
DODATKOWO:
marmolada,
cukier puder do oprószenia
PRZYGOTOWANIE:
Mąkę, miękkie masło i piwo umieszczamy w misce. Zagniatamy gładkie ciasto. Z ciastem przenosimy się na stolnicę. Rozwałkowujemy je na grubość 3mm. Następnie kroimy na kwadraty o boku 6cm. Na środek każdego kwadratu wykładamy 1 łyżeczkę marmolady. Składamy ciastka na pół formując trójkąty. Dokładnie zlepiamy miejsca łączeń.
Ciastka pieczemy około 18-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Po upieczeniu ciastka studzimy i oprószamy obficie cukrem pudrem.
Warto mieć w lodówce płat ciasta francuskiego, aby szybko przygotować deser dla niespodziewanych gości. Francuskie rogaliki są przepyszne, a robi się je ekspresowo. Wystarczy ciasto rozwałkować, podzielić na trójkąty, posmarować nutellą, zwinąć i upiec. Z ich przygotowaniem poradzi sobie każdy. Chrupiące maślane ciasto w połączeniu z nutellą to prawdziwa gratka dla łasuchów.
[caption id="attachment_22935" align="aligncenter" width="604"] Francuskie rogaliki z nutellą[/caption]
SKŁADNIKI (20 sztuk):
1 płat ciasta francuskiego (około 320g),
Nutella,
DODATKOWO:
1 jajko + 1 łyżka mleka – do posmarowania rogalików
PRZYGOTOWANIE:
Piekarnik nagrzewamy do 210 stopni, góra-dół.
Na stolnicę oprószoną mąką rozwijamy płat ciasta francuskiego. Płat kroimy wzdłuż na pół, aby otrzymać dwa takie same prostokąty. Każdy z prostokątów kroimy na trójkąty. Przy podstawie każdego trójkąta układamy porcję nutelli. Trójkąt zwijamy począwszy od podstawy ku wierzchołkowi tworząc kształt rogalika. Rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Rogaliki układamy łączeniem do dołu, aby nie rozwinęły się podczas pieczenia. Jajko roztrzepujemy z mlekiem i smarujemy przy pomocy pędzelka wierzch rogalików. Pieczemy około 15 minut, do zarumienienia.
Przygotowanie sernika jeszcze nigdy nie było takie proste. Wystarczy zmiksować ze sobą 3 składniki i masę przełożyć do papilotek. Potrzebne będą: ser twarogowy, mleko skondensowane słodzone i jajka. Serniczki możecie zrobić bez spodu. Możecie je przygotować na spodzie ciasteczkowym z masłem albo na spód papilotki włożyć 1 ciasteczko oreo. A po upieczeniu dekorujemy je dowolnie: owoce, czekolada, bita śmietana, różne polewy i posypki :)
SPÓD: Ciasteczka kruszymy na pył. Możemy je przetrzeć przez sitko lub zmielić w maszynce do mielenia mięsa. Masło rozpuszczamy i łączymy z ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Dwie formy muffinkowe wykładamy papilotkami. Na spód każdej papilotki wykładamy porcję ciasteczek i uklepujemy ją. Foremki wstawiamy do lodówki do schłodzenia.
MASA SEROWA: Wszystkie składniki na masę serową powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Do miski wkładamy ser i jajka. Miksujemy je na średnich obrotach miksera przez 2 minuty. Dodajemy mleko skondensowane i miksujemy na wolnych obrotach miksera przez 1 minutę. Masa będzie płynna.
Masę serową rozlewamy pomiędzy papilotki. Nalewamy do ¾ wysokości. Serniczki pieczemy około 13-15 minut. Powinny być ścięte z wierzchu, mogą być lekko płynne w środku - po schłodzeniu w lodówce stężeją.
Serniczki wyjmujemy z piekarnika, studzimy. Po wystudzeniu przekładamy je do lodówki najlepiej na całą noc. Po tym czasie zdejmujemy im papilotki.
Pyszne kruche ciastka, które łączą w sobie smak ciasta kruchego i francuskiego! Są proste do zrobienia. Do ich przygotowania potrzebne będą: mąka, serek kremowy i masło. Jako nadzienie można wykorzystać jabłka, marmoladę lub nutellę.
[caption id="attachment_25016" align="aligncenter" width="604"] Trzyskładnikowe ciasteczka serowe z marmoladą[/caption]
SKŁADNIKI (25-30 sztuk):
100g masła,
100g serka śmietankowego typu philadelphia,
150g mąki pszennej (około 1 szklanki),
DODATKOWO:
Marmolada,
białko
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciastka powinny być schłodzone. Na stolnicę wysypujemy mąkę. Dodajemy masło i serek śmietankowy. Siekamy razem nożem do uzyskania konsystencji kaszki. Następnie już rękoma zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto owijamy folią i chowamy do lodówki na 1 godzinę.
Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni, termoobieg.
Z ciastem przenosimy się na stolnicę. Rozwałkowujemy je na grubość 3mm. Następnie kroimy na kwadraty o boku 6cm. Na środek każdego kwadratu wykładamy 1 łyżeczkę marmolady. Zakładamy na siebie dwa boki kwadratu i palcem zamoczonym w białku zlepiamy ze sobą. Starajmy się zlepić dokładnie, aby ciastko nie otworzyło się podczas pieczenia.
Ciastka pieczemy około 15-17 minut. Powinny być zarumienione z wierzchu. Życzę smacznego!
Ten deser bez pieczenia zna każdy! To smak dzieciństwa wielu z Was. Tradycyjnie przygotowany z krówek, które tutaj zastępujemy masą kajmakową. Potrzebne będą: ryż preparowany, masa kajmakowa i masło.
[caption id="attachment_20630" align="aligncenter" width="604"] Szyszki z kajmakiem[/caption]
SKŁADNIKI (25 sztuk):
400g masy kajmakowej,
80g masła,
100g ryżu preparowanego,
PRZYGOTOWANIE:
Do rondelka z grubym dnem przekładamy masę kajmakową i masło. Wstawiamy je na wolny ogień i podgrzewamy. Często mieszając doprowadzamy masę do zagotowania. Rondelek trzymamy chwilkę na ogniu cały czas mieszając do momentu aż kajmak dobrze połączy się z masłem. Wówczas rondelek zdejmujemy z ognia i masę studzimy. Może być lekko ciepła, ale nie gorąca. Gdy masa przestygnie to łączymy ją z ryżem preparowanym i dokładnie mieszamy. Wilgotnymi dłońmi formujemy okrągłe kulki i układamy je na papierze do pieczenia. Po zrobieniu 2-3 kulek należy umyć dłonie i ponownie je zwilżyć, aby były wilgotne – wówczas łatwiej będzie formować kulki. Szyszki odkładamy do lodówki do schłodzenia.
Kokos i mango - te smaki pasują do siebie idealnie! Połączyłam je w pysznym i zdrowym deserze. Potrzebujemy do jego przygotowania: nasiona chia, mleczko kokosowe oraz świeże mango.
[caption id="attachment_22566" align="aligncenter" width="604"] Kokosowy pudding chia z mango[/caption]
SKŁADNIKI (4 porcje):
45g nasion chia,
1 puszka mleczka kokosowego (400ml),
1 mango
PRZYGOTOWANIE:
Mango obieramy ze skórki, obkrawamy miąższ, usuwamy pestkę. Miąższ blendujemy na gładki mus.
Mleczko kokosowe przekładamy do miseczki. Jeśli jest rozwarstwione to lekko je podgrzewamy i mieszamy do połączenia. Dodajemy nasiona chia, mieszamy. Odstawiamy je na godzinę, aby napęczniały. Otrzymamy wówczas gęsty kleik.
Po napęcznieniu pudding rozkładamy do czterech szklanek. Na wierzch wykładamy mus z mango.
Czy boisz się pieczenia serników? Cóż, nie bój się już dłużej! Prezentuję Ci dziś w „Weekendowej Cukierence” przepis na sernik, który uda się każdemu. Prosty i szybki do przygotowania. Jest to sernik baskijski. Sernik, który jest nie taki jaki powinien być idealny sernik czyli popękany, spalony i opadnięty… i absolutnie przepyszny! Można powiedzieć, że jest zaprzeczeniem idealnego sernika. Mimo to jest uwielbiany na całym świecie.
Wypiek wynaleziony w kraju Basków nie ma spodu, ale pyszny kremowy środek z charakterystyczną brązową skórką. Karmelizowany smak skórki uzyskujemy przez pieczenie w wysokiej temperaturze. Nie musimy go piec w kąpieli wodnej. Nie musimy studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Prosto, szybko i przepysznie – tak jak lubię najbardziej. Spróbujcie raz, a już nie upieczecie innego!
Sernik baskijski
SKŁADNIKI:
300 sera trzykrotnie zmielonego z wiaderka,
300g serka philadelphia,
175g cukru,
1 cukier wanilinowy,
300g śmietany kremówki 36%,
40g mąki pszennej,
4 jajka,
Szczypta soli,
PRZYGOTOWANIE:
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, góra-dół. Tortownicę o średnicy 20cm wykładamy papierem do pieczenia tak, aby papier wystawał poza tortownicę na kilka cm (tworzymy taki rant z papieru). Sernik można też upiec w rancie cukierniczym (wówczas wystarczy go wyłożyć całego papierem.
Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej.
Do dużej miski wkładamy ser z wiaderka i serek philadelphia. Miksujemy je razem przez 1 minutę na średnich obrotach miksera. Dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Miksujemy razem przez 2-3 minuty tzn. do roztarcia cukru i dobrego połączenia składników. Następnie dodajemy po jednym jajku i miksujemy do połączenia składników. Kolejno dodajemy szczyptę soli oraz kremówkę i miksujemy przez 1 minutę lub do połączenia składników. Na sam koniec masę serową miksujemy z mąką przesianą przez sitko.
Sernik pieczemy około 50-65 minut. Powinien być mocno zarumieniony i popękać.
Wyłączamy piekarnik i sernik od razu wyjmujemy z piekarnika. Pozostawiamy do wystudzenia.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Sernik najlepiej smakuje, gdy ma temperaturę pokojową. Więc jeśli będziecie go przechowywać w lodówce należy wyjąć go 1 godzinę wcześniej, aby się ocieplił.
Ciasta miodowe to nieodłączny element naszych świąt. Nie wyobrażam sobie świąt Bożego Narodzenia bez tego rodzaju ciasta. Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam ciasto miodowe, ale w formie torciku z ciasteczek. Trzy miodowe ciasteczka przekładamy kremem czekoladowym i konfiturą malinową. Następnie dekorujemy i po kilku godzinach możemy już cieszyć się ich smakiem. Te torciki na pewno zachwycą Twoich gości na świątecznym stole. Są łatwe do przygotowania, bardzo dekoracyjne, pyszne i bardzo słodkie.
Torciki miodowe z kremem czekoladowym
SKŁADNIKI:
CIASTECZKA MIODOWE:
1 jajko,
190g mąki pszennej tortowej,
½ łyżeczki sody,
80g cukru,
40g miodu,
50g masła,
Szczypta soli,
KREM CZEKOLADOWY:
300g serka typu Philadelphia,
200g białej czekolady,
200g śmietany kremówki 36%,
DODATKOWO:
Owoce do dekoracji np. borówki, maliny, jagody,
Mini czekoladki do dekoracji,
Konfitura malinowa,
PRZYGOTOWANIE:
Z podanych proporcji otrzymamy 9 torcików czyli 27 okrągłych ciasteczek o średnicy około 8cm.
CIASTECZKA MIODOWE: W rondelku z grubym dnem umieszczamy cukier, miód, szczyptę soli i jajko. Mieszamy rózgą do połączenia. Dodajemy masło i masę wstawiamy na mały ogień. Masę zagotowujemy cały czas mieszając. Rondelek zdejmujemy z ognia. Od razu dodajemy sodę i szybko mieszamy. Masa zacznie się pienić. Rondelek odstawiamy do wystygnięcia na około 30-60 minut. Gdy masa przestygnie to dodajemy stopniowo mąkę i mieszamy do połączenia składników. Ciasto będzie się jeszcze kleiło, ale nie dodajemy więcej mąki. Ciasto jest gotowe. Zawijamy je w folię i odkładamy do lodówki na min. 8 godzin, a najlepiej na całą noc.
Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość 3 mm. Foremkami wycinamy kształty. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 6-7 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni, góra-dół. Po upieczeniu ciasteczka studzimy.
KREM CZEKOLADOWY: Śmietankę i czekoladę umieszczamy w miseczce i podgrzewamy w mikrofali 15 sekund. Mieszamy i znowu podgrzewamy 15 sekund. Mieszamy. Postępujemy tak do momentu aż śmietanka połączy się z czekoladą. Gdyby były grudki to masę blendujemy. Masę czekoladową studzimy i przykrywamy z wierzchu folią. Odkładamy do lodówki do schłodzenia na minimum 8 godzin, a najlepiej na całą noc.
Następnego dnia do misy miksera wkładamy serek typu Philadelphia. Miksujemy go kilkanaście sekund na najwyższych obrotach miksera. Dodajemy naszą masę czekoladową i ubijamy. Na początku krem zrobi się rzadki, ale ubijamy jeszcze 30-60sekund wówczas zgęstnieje.
ZŁOŻENIE TORCIKÓW: Krem przekładamy do szprycy i wyciskamy go po brzegu ciasteczka. W środek kładziemy porcję konfitury malinowej. Przykrywamy drugim ciasteczkiem i w środek znowu kładziemy porcję konfitury malinowej. Przykrywamy ostatnim ciasteczkiem i krem wyciskamy już na całe ciastko. Dekorujemy np. świeżymi owocami i czekoladkami.
Ciasteczka są najsmaczniejsze po kilku godzinach spędzonych w lodówce. Wówczas ciastka miodowe miękną od kremu.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_19878" align="aligncenter" width="1698"] Torciki miodowe z kremem czekoladowym[/caption]
Inspiracja
Ciasto marchewkowe od lat kojarzy mi się z jesiennymi wypiekami. Co roku, obok szarlotki, gości ono na naszym stole. Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam najprostszą wersję ciasta marchewkowego, z samych podstawowych składników. Wszystkie składniki na ciasto odmierzamy szklanką. Nie będzie więc problemu z posiadaniem wagi kuchennej. Ciasto posmarowałam lekkim kremem z serka typu Philadelphia. Co mam na myśli pisząc typu Philadelphia? Znaczy to, że zamiennie zamiast serka Philadelpha można użyć serek Twój Smak marki Piątnica lub Delicate z Biedronki. Oba świetnie się tu sprawdzają. Myślę, że z odmierzeniem składników na krem też poradzicie sobie bez wagi.
Ciasto robi się błyskawicznie. Jest dziecinnie proste do przygotowania. Jest puszyste, mięciutkie. Pamiętajcie o użyciu składników o temperaturze pokojowej. Ciasto ozdobiłam marchewkami, które przygotowałam samodzielnie z masy cukrowej. Pamiętajcie, że po położeniu marchewek na kremie zaczną się one rozpuszczać. Także dekoracje cukrowe najlepiej położyć tuż przed podaniem.
A jakie są inne sposoby na marchewkę na słodko? Na blogu znajdziecie kilka przepisów:
CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Szklanka o pojemności 250ml.
Marchewkę ścieramy na średnich oczkach tarki. Odmierzamy 2 szklanki. Marchewki nie ubijamy w szklance, ale wkładamy luźno. Mąkę mieszamy z sodą i cynamonem. Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i ucieramy razem aż do powstania kremowej konsystencji. Następnie na przemian dodajemy olej i mąkę dalej miksując. Na końcu dodajemy marchewkę i chwilę mieszamy. Ciasto przelewamy do formy 23x28cm wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 40 minut w 180 stopniach, góra-dół (do suchego patyczka).
KREM: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej. Miękkie masło ucieramy razem z cukrem pudrem na jasną puszystą masą maślaną (około 5 minut). Dodajemy serek w trzech turach i miksujemy do połączenia. Krem jest gotowy. Wykładamy go na wierzch ciasta.
Ciasto możemy udekorować cukrowymi marchewkami. Życzę smacznego!
Wczoraj w „Weekendowej Cukierence” prezentowałam Wam przepis na słynne amerykańskie ciasteczka whoopie pies. Dziś natomiast zobaczcie jak przygotować te ciastka w wersji jesiennej czyli z dyni. Przygotowanie jest bardzo podobne, bo zaczynamy od ucierania masła z cukrem. Mamy tutaj kilka przypraw korzennych i puree z dyni oraz brak kakao. Ciasteczka są puszyste i mięciutkie, przełożone najlepszym kremem serowym! Nie można im się oprzeć. Im dłużej lezą w lodówce tym są lepsze. Przed podaniem najlepiej ocieplić je do temperatury pokojowej.
CIASTKA: Wszystkie składniki na ciasteczka powinny być w temperaturze pokojowej. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem, imbirem i solą.
W misce umieszczamy masło, dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez 5 minut na jasną i puszystą masę. Dodajemy po kolei po jednym jajku i ucieramy chwilkę po każdym dodaniu. Dodajemy puree z dyni i ekstrakt waniliowy i miksujemy. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko do połączenia składników.
Odrywamy po kawałku ciasta i wilgotnymi dłońmi formujemy kuleczkę. Kuleczki układamy na papierze do pieczenia w pewnych ostępach od siebie. Staramy się, aby kulki były tej samej wielkości. Powinniśmy ich uzyskać około 70 sztuk.
Możemy także ciasto przełożyć do szprycy czy rękawa i wyciskać ciastka na blaszkę tak jak się wyciska makaroniki.
Ciasteczka pieczemy około 10-13 minut tzn. do momentu aż będą upieczone, sprężyste w dotyku. Ciastka wyjmujemy z piekarnika i studzimy.
KREM: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej. W misce umieszczamy masło i cukier puder. Ucieramy je razem mikserem aż do uzyskania jasnej i puszystej masy maślanej (około 5-7 minut). Dodajemy stopniowo serek i cały czas ucieramy. Na końcu dodajemy aromat pomarańczowy. Krem możemy schłodzić przez 30-60 minut w lodówce, ale nie jest to konieczne.
Krem umieszczamy w szprycy lub rękawie cukierniczym z okrągłą końcówką. Wyciskamy krem na jedną połówkę ciastka i przykrywamy drugą połówką.
Smak białej czekolady w puszystym i mięciutkim cieście – tak właśnie smakuje prezentowane dzisiaj ciasto w ramach „Weekendowej Cukierenki” 🙂 Jest to typowo ucierane ciasto, które pieczemy w keksówce. Z ta różnicą, że po utarciu masła z cukrem i jajkami do masy dodajemy rozpuszczoną, przestudzoną czekoladą. Ciasto jest moim zdaniem bezproblemowe w przygotowaniu. Pamiętajcie, aby wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej wówczas unikniecie zakalca (pisałam już o tym TUTAJ). Pierwsze skrzypce w tym cieście gra biała czekolada. W połączeniu z soczystymi borówkami to już w ogóle niebo w gębie.
SKŁADNIKI:
CIASTO:
100g białej czekolady,
100g masła,
120g cukru,
2 jajka,
200g mąki,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
150ml śmietany 18%,
100g borówek,
DODATKOWO:
1 opakowanie serka Philadelphia lub Twój Smak (125g),
2 i ½ łyżki cukru pudru,
½ łyżeczki aromatu waniliowego,
200g borówek,
PRZYGOTOWANIE:
Małą keksówkę (9x28cm) wykładamy papierem do pieczenia.
Borówki płuczemy dużo wcześniej i dokładnie osuszamy. Borówki przed dodaniem do ciasta obtaczamy w mące pszennej (aby nie opadły na dno podczas pieczenia).
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Studzimy ją. Powinna pozostać płynna, może być delikatnie ciepła (ale nie gorąca).
Do miski wkładamy miękkie masło i dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez około 5-7 minut aż do powstanie jasnej masy maślanej. Dodajemy po jednym jajku i ucieramy po 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy białą czekoladę i mieszamy krótko do połączenia. Następnie dodajemy suche składniki oraz śmietanę w dwóch turach. Miksujemy krótko, tylko do połączenia.
Połowę ciasta przekładamy do keksówki. Na cieście rozkładamy równomiernie borówki. Wykładamy pozostałe ciasto, wyrównujemy. Ciasto pieczemy około 60 minut w temperaturze 180 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu ciasto całkowicie studzimy.
Serek miksujemy z cukrem pudrem i aromatem waniliowym. Rozsmarowujemy go na wystudzonym cieście. Na wierzch wykładamy borówki. Ciasto możemy udekorować listkami mięty, a wierzch oprószyć cukrem pudrem.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_16735" align="aligncenter" width="1920"] Ciasto z białą czekoladą i borówkami[/caption]
To babeczki inspirowane słynnymi ciasteczkami snickerdoodle. Charakterystyczne dla tych ciasteczek jest obtoczenie w cynamonowym cukrze. Dzięki temu po upieczeniu mają fajną skorupkę. Babeczki wprost rozpływają się w ustach. Cynamon znajdziemy w cieście, kremie, a także w posypce.
Babeczki cynamonowe (Snickerdoodle cupcakes)
SKŁADNIKI (12 sztuk):
BABECZKI:
115g masła,
¾ szklanki cukru,
Kilka kropel aromatu waniliowego,
2 duże jajka,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
2/3 szklanki mleka,
1 i ½ szklanki mąki pszennej,
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
1 i ½ łyżeczki cynamonu,
Szczypta soli,
CYNAMONOWA POSYPKA:
6 łyżek rozpuszczonego masła,
¼ szklanki cukru,
1 łyżka cynamonu,
KREM CYNAMONOWY:
170g serka Philadelphia (lub innego serka kremowego),
125g masła,
¾ szklanki cukru pudru,
½ łyżeczki cynamonu,
PRZYGOTOWANIE:
BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mieszamy ze sobą mąkę, sól, cynamon i proszek do pieczenia.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na największych obrotach miksera na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy suche składniki i mleko w dwóch turach. Mieszamy krótko, tylko do połączenia.
Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy papilotki do 2/3 wysokości. Babeczki pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki studzimy.
Jeśli babeczki za bardzo wyrosły to ścinamy im czubki.
CYNAMONOWA POSYPKA: W miseczce mieszamy ze sobą cukier i cynamon. Każdą z babeczek smarujemy za pomocą pędzelka roztopionym masłem. Następnie zanurzamy ją w cynamonowym cukrze. W ten sposób uzyskamy chrupiącą cynamonową posypkę.
Cukrem cynamonowym, który nam pozostanie, posypujemy wierzch babeczek po udekorowaniu kremem.
KREM CYNAMONOWY: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej. W misce umieszczamy masło i cukier puder. Ucieramy je razem mikserem aż do uzyskania jasnej i puszystej masy maślanej (około 5-7 minut). Dodajemy stopniowo serek i cały czas ucieramy. Na końcu dodajemy CYNAMON. Krem schładzamy w lodówce przez 1 godzinę wówczas będzie się ładnie układał na babeczkach.
Krem umieszczamy w szprycy lub rękawie cukierniczym z tylką w kształcie gwiazdki (u mnie Wilton 1M). Krem wyciskamy na babeczki.