Prezentuje dziś przepis na tradycyjny puszysty, delikatny i wilgotny sernik bez spodu. Jest bardzo prosty i szybki do przygotowania oraz zawiera same podstawowe składniki: ser, jajka, masło, mąkę, cukier i cukier wanilinowy. Składniki miksujemy po kolei ze sobą przy pomocy miksera. Pamiętajcie, że sekretem udanego sernika jest użycie składników o temperaturze pokojowej. Sernik rośnie podczas pieczenia, a potem opada – to za sprawą ubitych białek, które dodają mu puszystości. Może też delikatnie pęknąć, ale nie należy się tym przejmować. Wystarczy przez podaniem oprószyć go cukrem pudrem lub polać polewą.
Do przygotowania sernika można użyć twarogu, który sami zmielimy lub sera z wiaderka dobrej jakości. Dodatkowo, do masy serowej możemy dodać rodzynki czy skórkę startą z cytryny. Sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika, a gdy całkowicie wystygnie to umieszczamy go w lodówce. Ciasto przechowujemy w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej tzn. wyciągamy go 1-2h wcześniej, aby się ocieplił.
Taki sernik sprawdzi się idealnie jako szybki wypiek na zbliżające się święta wielkanocne.
Sernik tradycyjny (bez spodu)
SKŁADNIKI:
1kg sera trzykrotnie mielonego,
6 jajek,
1 szklanka cukru (200g),
1 cukier wanilinowy (16g),
100g masła,
30g mąki pszennej (około 2 i ½ łyżki),
30g mąki ziemniaczanej (około 1 czubata łyżka),
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni, góra-dół. Dno tortownicy o średnicy 26cm wykładamy papierem do pieczenia. Zamykamy obręcz wypuszczając papier na zewnątrz.
Białka oddzielamy od żółtek. Do większej miski wkładamy masło, cukier i cukier wanilinowy. Dodajemy ekstrakt waniliowy. Miksujemy razem przez około 5 minut. Następnie dodajemy po 1 żółtku miksując po 30 sekund po każdym dodaniu. Zmniejszamy obroty miksera na średnie i dodajemy ser w kilku turach dobrze ucierając po każdym dodaniu. Zbieramy ze ścianek szpatułką masę serową. Następnie dodajemy obie mąki i miksujemy tylko do połączenia. Jeśli chcemy to w tym momencie do masy serowej można dodać rodzynki, skórkę z cytryny czy chocolate chips.
Białka ubijamy na sztywno i dodajemy do masy serowej mieszając krótko i delikatnie szpatułką, tylko do połączenia.
Masę serową przelewamy do tortownicy, wyrównujemy. Pieczemy 1 godzinę. Piekarnik wyłączamy i otwieramy delikatnie drzwiczki. Żeby drzwiczek nie otwierać zbyt mocno można włożyć w nie drewnianą łyżkę.
Sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Po wystygnięciu ciasto umieszczamy w lodówce na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
Sernik oprószamy cukrem pudrem lub polewamy polewą czekoladową. Podajemy w temperaturze pokojowej.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Do masy serowej możemy dodać dodatkowo:
- ulubiony aromat (kilka kropel),
- rodzynki lub suszoną żurawinę (należy je namoczyć przez 1 godzinę w ciepłej wodzie i odsączyć na sicie),
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na wyśmienity sernik z musem z białej czekolady. Bezbłędny w smaku! Na cienkiej warstwie pokruszonych ciasteczek znajdziecie delikatną warstwę serową pieczoną z parą wodną. Następnie przepyszny, kremowy, aksamitny mus z białej czekolady. A całość zwieńczają maliny i delikatna dekoracja w postaci suszonych (jadalnych) kwiatów i kuleczek zbożowych w białej czekoladzie. To zdecydowanie będzie HIT na Waszym świątecznym stole!
Przygotowanie sernika jest rozłożone w czasie. Najpierw pieczemy sernik, a po wystudzeniu wykładamy na niego mus czekoladowy. Mus z białej czekolady nie jest trudny do przygotowania. Trzeba tylko znać podstawowe zasady pracy z żelatyną i roztopioną czekoladą. Ważne jest, aby masę czekoladową wlewać cienkim strumieniem do śmietany kremówki i mieszać na wolnych obrotach. Podobnie postępujemy z żelatyną. Pamiętajcie, by rozpuszczona czekolada była jak najlepiej wystudzona. Sernik pięknie się kroi i dobrze przechowuje. Najlepiej smakuje po schłodzeniu przez noc. Trzymajcie go w lodówce, ale podawajcie w temperaturze pokojowej. Zimny sernik to nie to. Najlepszy smak ma dla mnie sernik, który wyjęty ociepli się przez 1-2 godziny w temperaturze pokojowej.
Sernik z musem z białej czekolady
Składniki na sernik z musem z białej czekolady
Aby przygotować sernik potrzebujemy:
ciasteczek pełnoziarnistych i masła – najczęściej używam ciasteczek Digestive, które miele w maszynce do mielenia mięsa na drobnych oczkach. Następnie łączę je z rozpuszczonym masłem. Taki sernikowy spód jest bardzo szybki do przygotowania;
zmielony twaróg – najczęściej używam gotowego sera z wiaderka. Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica;
cukier i cukier wanilinowy – nadaje ciastu odpowiedniej słodyczy;
jajka
mąkę pszenną i mąkę ziemniaczaną
białą czekoladę – może to być Wasza ulubiona czekolada.
śmietanę kremówkę 36% – moja ulubiona to śmietanka Piątnica. Nie spotkałam jeszcze lepszej kremówki. Używam praktycznie tylko tej.
Jak przygotować sernik z musem z białej czekolady?
Przygotowanie sernika z musem czekoladowym jest rozłożone w czasie.
Przygotuj wszystkie składniki. Wyjmij składniki na sernik wcześniej, aby się ociepliły.
Przygotuj ciasteczkowy spód. Zmiel ciasteczka, wymieszaj z rozpuszczonym masłem i wyłóż na spód tortownicy.
Przygotuj masę serową. Wymieszaj składniki na sernik w misce i przelej do tortownicy. Piecz sernik z naczyniem z wodą. Następnie studź go przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Rozpuść żelatynę w wodzie, a czekoladę w śmietance.
Ubij śmietankę na sztywno i połącz z żelatyną i czekoladą. Wyłóż mus na sernik, wyrównaj. Odstaw sernik na kilka godzin do lodówki.
Przygotowanie sernika
Kilka wskazówek, aby uzyskać idealny sernik
Użyj twarogu lub sera z wiaderka dobrej jakości.
Pamiętaj, by wszystkie składniki na sernik miały temperaturę pokojową.
Studź sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Mus czekoladowy wyłóż na sernik dopiero, gdy całkowicie ostygnie.
Sernik przechowuj w lodówce, ale podawaj go w temperaturze pokojowej.
Sernik z musem z białej czekolady
Często zadawane pytania
Jaki ser na sernik wybrać?
Oczywiście najlepszy na sernik będzie twaróg tłusty lub półtłusty zmielony samodzielnie. Mielimy go wówczas na małych oczkach, trzykrotnie.
Aczkolwiek na rynku są już dostępne bardzo dobre sery z wiaderka, które idealnie sprawdzają się do domowych serników. Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica. Używam i polecam tylko tych.
Jak rozpuścić czekoladę w śmietance?
Pierwszy sposób: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką.
Drugim sposobem jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita.
Jak rozpuścić żelatynę?
Aby prawidłowo rozpuścić żelatynę potrzebujemy 5 razy więcej wody niż żelatyny, tzn. na 10g żelatyny potrzebujemy 5x10g=50g wody. Żelatynę umieszczamy w szklance i zalewamy zimną wodą. Odstawiamy na około 10 minut. Jeśli chcemy rozpuścić większą ilość żelatyny to w tym momencie mieszamy ją z wodą. Po tym czasie żelatynę podgrzewamy interwałowo w mikrofali i mieszamy tzn. zawartość szklanki podgrzewamy przez 5 sekund w mikrofali, mieszamy; znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Powtarzamy czynność kilka razy aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
[caption id="attachment_24570" align="aligncenter" width="1707"] Sernik z musem z białej czekolady[/caption]
[caption id="attachment_24566" align="aligncenter" width="1698"] Sernik z musem z białej czekolady[/caption]
Aksamitny, kremowy, delikatny - zachwyci smakiem każdego!
Sernik z musem z białej czekolady
SKŁADNIKI:
SPÓD:
200g ciasteczek pełnoziarnistych np. Digestive,
65g masła,
MASA SEROWA:
650g sera twarogowego trzykrotnie zmielonego,
200g śmietany kremówki 36%,
1/2 szklanki cukru (100g),
1 cukier waniliowy,
3 duże jajka,
1 łyżka mąki pszennej,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
MUS Z BIAŁEJ CZEKOLADY:
270g białej czekolady,
550g śmietany kremówki 36%,
8g żelatyny+ 40ml gorącej wody,
DEKORACJA:
maliny świeże i liofilizowane (pokruszone)
kuleczki zbożowe w białej czekoladzie Barry Callebaut,
suszone płatki róży,
PRZYGOTOWANIE:
SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy go za obręcz, a brzeg tortownicy smarujemy masłem. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę ciasteczkową wykładamy do tortownicy – delikatnie uklepujemy. Na czas przygotowania masy serowej tortownicę wkładamy do lodówki.
*Ciasteczka Digestive kupuje w Netto.
MASA SEROWA: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 140 stopni (góra-dół). Na dole piekarnika ustawiamy naczynie żaroodporne i wlewamy do niego wrzącej wody. Sernik będzie się piekł z parą wodną.
Do większej miski wkładamy ser twarogowy, śmietanę kremówkę, cukier i cukier waniliowy. Miksujemy razem przez około 1 minutę aż składniki się połączą. Następnie dodajemy po 1 jajku i miksujemy po 30 sekund na każde jajko. Na sam koniec dodajemy obie mąki i mieszamy do połączenia. Masę przelewamy do tortownicy, wyrównujemy wierzch. Wkładamy do piekarnika i pieczemy 40-50 minut. Gdyby sernik zaczął się spiekać pod koniec to przykrywamy go folią.
Powierzchnia sernika po tym czasie powinna być ścięta przy dotyku patyczkiem. Jeśli nie będzie to wydłużamy pieczenie o kilka minut.
Sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
MUS Z BIAŁEJ CZEKOLADY: Białą czekoladę drobno kroimy. Do rondelka przekładamy 150g śmietany kremówki i podgrzewamy prawie do zagotowania. Do gorącej śmietany dodajemy czekoladę, odstawiamy na 2 minuty i mieszamy do połączenia. Powinna nam powstać gęsta, jednolita czekoladowa masa. Gdyby tak się nie stało to całość jeszcze chwilkę podgrzewamy cały czas mieszając.
*Najczęściej używam śmietany 36% Piątnica.
Żelatynę rozpuszczamy w 40g wody i mieszamy z gorącą masą czekoladową.
Pozostałą śmietanę kremówkę (400g) ubijamy na sztywną masę. Następnie dodajemy ostudzoną masę karmelową w kilku turach i mieszamy do połączenia.
Mus z białej czekolady wykładamy na wystudzony sernik, wyrównujemy. Sernik odstawiamy na noc do lodówki, a minimum na 2 godziny.
Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz sernik z musem z białej czekolady to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam jak co tydzień do „Weekendowej Cukierenki” na porcję słodkości. Dziś częstuje znakomitym i dostojnym sernikiem.
Sernik wiedeński to jeden z najbardziej znanych i popularnych serników. Tradycyjnie pieczony jest bez spodu. Do jego przygotowania używamy zmielonego twarogu, masła i dużej ilości jajek. To dzięki takiemu doborowi składników sernik ma delikatny i aksamitny smak. A dzięki ubijaniu białek i ucieraniu żółtek z cukrem sernik jest niezwykle lekki i puszysty. Można w nim znaleźć podobieństwo do polskich serników (zwłaszcza sernika krakowskiego), bo wyrasta, ładnie się zarumienia, czasem pęka, ale po ostudzeniu wszystko „wraca do normy”.
Sernik najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej. Więc jeśli będziecie przechowywany w lodówce to wyjmijcie go 1 godzinę wcześniej przed podaniem, aby się ocieplił.
Sernik wiedeński
Składniki na sernik wiedeński
Aby przygotować sernik potrzebujemy:
zmielony twaróg – najczęściej używam gotowego sera z wiaderka. Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica.
cukier – nadaje ciastu odpowiedniej słodyczy; sernik jest słodki w punkt.
jajka – do tego przepisu używamy aż 8 jajek – to dzięki nim sernik jest taki pyszny.
masło – używamy prawdziwego masła 82% tłuszczu, nie margaryny. Uwaga: jeśli używamy prawdziwego twarogu, to dajemy więcej masła tzn. 200g (zobacz uwagę pod przepisem).
budyń – może być śmietankowy lub waniliowy. Ewentualnie można go zastąpić mąką ziemniaczaną.
I to wszystko – wystarczy tylko 5 składników, aby uzyskać wyśmienity sernik!
Składniki na sernik wiedeński
Jak przygotować sernik wiedeński?
Przygotowanie sernika wiedeńskiego jest niezwykle proste. Wystarczy wykonać tylko 4 kroki:
Przygotuj wszystkie składniki. Oddziel białka od żółtek.
Masło z cukrem i żółtkami utrzyj na kremową, puszystą masę jajeczną, a białka ubij na sztywną pianę.
Do masy maślano-jajecznej dodaj ser w kilku turach, zmiksuj.
Połącz wszystkie składniki, wymieszaj delikatnie szpatułką i przełóż do foremki.
Pamiętaj, aby wszystkie składniki na sernik były w temperaturze pokojowej tzn. wyjmij je z lodówki min. 2h wcześniej, aby się ociepliły.
Kilka wskazówek, aby uzyskać idealny sernik
Użyj twarogu lub sera z wiaderka dobrej jakości.
Pamięta, by wszystkie składniki na sernik miały temperaturę pokojową.
Studź sernik przy uchylonych drzwiczkach.
Przechowuj sernik w chłodnym miejscu, ale nie musi to być lodówka.
Sernik wiedeński
Jaki ser na sernik wybrać?
Oczywiście najlepszy na sernik będzie twaróg tłusty lub półtłusty zmielony samodzielnie. Mielimy go wówczas na małych oczkach, trzykrotnie.
Aczkolwiek na rynku są już dostępne bardzo dobre sery z wiaderka, które idealnie sprawdzają się do domowych serników. Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica. Używam i polecam tylko tych.
Jeśli chcesz rozsmakować się w najlepszym puszystym i delikatnym serniku to postaw na sernik wiedeński. Sernik smakuje wspaniale, jest okazały, ładnie zarumieniony. Wystarczy przed podaniem oprószyć go cukrem pudrem.
Sernik wiedeński
Składniki:
1kg twarogu zmielonego trzykrotnie z wiaderka,
1 i 1/4 szklanki cukru (250),
1 budyń śmietankowy (40g),
8 jajek,
100g masła
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni, góra-dół. Blaszkę 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia.
Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej. Żółtka oddzielamy od białek.
Do dużej miski wkładamy żółtka, masło i dodajemy1 szklankę cukru. Ucieramy je razem mikserem przez kilka minut aż otrzymamy jasną i puszystą masę jajeczną (około 5-7 minut). Dodajemy ser, łyżka po łyżce i ucieramy po kilkanaście sekund po każdym dodaniu.
Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy po łyżce pozostałego cukru (1/4 szklanki) i dalej ubijamy (aż do skończenia cukru). Ubite białka oraz budyń łączymy delikatnie z masą serową (za pomocą szpatułki).
Masę serową wykładamy do foremki, wyrównujemy. Sernik pieczemy około 60 minut. Następnie studzimy go przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Życzę smacznego!
Uwaga:
Do sernika użyłam twarogu z wiaderka, który miał zawartość tłuszczu 18%. Jeśli chcecie sernik przygotować z twarogu i samodzielnie go zmielić, to wówczas zwiększcie ilość masła z 100g na 200g.
Jeśli przygotujesz sernik wiedeński to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto cappuccino z kokosem. Jest to ciasto składające się z:
kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
kremu budyniowego cappuccino – to pyszny krem przygotowany z dużą ilością żółtek. Jest aksamitny i kremowy! Smak kremu wzbogacony jest przez dodanie kawy cappuccino w proszku.
bezy kokosowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy z wiórkami kokosowymi. Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-kokosowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną kawę. W wersji dla dorosłych do kawy można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu.
i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wykorzystajcie polewę z TEGO przepisu.
Ciasto jest dość proste do przygotowania, ale pracochłonne. Przy dobrej organizacji można jednak uporać się z nim w kilka godzin. Biszkopt oraz bezę można upiec dzień wcześniej. Ciasto przechowujemy w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem budyniowy cappuccino oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.
Ciasto cappuccino z kokosem z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta.
Ciasto cappuccino z kokosem
SKŁADNIKI:
BISZKOPT KAKAOWY:
6 jajek,
180g cukru,
160g mąki pszennej,
30g kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
80ml oleju,
PONCZ:
200ml zaparzonej kawy,
BEZA KOKOSOWA:
5 białek,
1 szklanka cukru (200g),
200g wiórek kokosowych,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
KREM BUDYNIOWY Z CAPPUCCINO:
2 szklanki mleka (500ml),
¾ szklanki cukru (150g),
1 cukier wanilinowy (16g),
5 żółtek,
1 budyń śmietankowy (40g)
3 łyżki mąki pszennej,
250g masła,
3 łyżki kawy cappuccino,
POLEWA CZEKOLADOWA:
200g płynnej śmietanki 30%,
100g gorzkiej czekolady,
240g czekolady mlecznej,
DEKORACJA:
Rafaello,
Wiórki kokosowe
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 180 stopniach, góra-dół.
Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.
PONCZ: Zaparzamy kawę. Studzimy i odmierzamy 200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu (zastępując nim część kawy).
BEZA KOKOSOWA: Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy wiórki kokosowe i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, góra-dół. Po upieczeniu ciasto studzimy.
KREM BUDYNIOWY: Do rondelka wlewamy mleko i dodajemy cukier, cukier wanilinowy, mąkę pszenną, budyń i żółtka. Miksujemy chwilkę mikserem do dobrego połączenia i otrzymania gładkiej konsystencji. Zawartość rondelka wstawiamy na mały ogień i ciągle mieszając zagotowujemy. Wówczas masa powinna wyraźnie zgęstnieć. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia. Przykrywamy ją folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.
Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Na samym końcu dodajemy cappuccino w proszku i miksujemy do połączenia. Krem jest gotowy.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
[caption id="attachment_23946" align="aligncenter" width="1707"] Ciasto cappuccino z kokosem[/caption]
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy połowę kremu budyniowego. Na kremie układamy bezę kokosową. Na bezie rozsmarowujemy pozostały krem budyniowy. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową.
Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_23948" align="aligncenter" width="1707"] Ciasto cappuccino z kokosem[/caption]
Co roku, w okresie bożonarodzeniowym, robię zapasy moich ulubionych ciasteczek korzennych speculoos i kremu speculoos (to gotowy krem przygotowany właśnie z tych ciasteczek korzennych). Jest gęsty, kremowy i przepyszny. Takim kremem można zajadać się samym, ale może stanowić także składnik deserów.
Przygotowałam z jego udziałem pyszny krem, którym zwieńczyłam bezy. Dla przełamania słodyczy do środka dałam domową konfiturę malinową. Bezowe gniazdka udekorowałam w świątecznym klimacie używając świeżej żurawiny, rozmarynu i ciasteczek korzennych. Bezy wyszły wyśmienite! Taki korzenny krem idealnie pasuje do bezowych gniazdek, a przy tym jest bardzo łatwy i szybki do przygotowania (wszystkie składniki umieszczamy w mikserze i miksujemy).
Mini bezy Pavlova z kremem korzennym
SKŁADNIKI (10-12 sztuk):
BEZY MINI PAVLOVA:
4 białek z jajek L (140g),
200g drobnego cukru do wypieków,
1 łyżeczka soku z cytryny,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
KREM KORZENNY:
125g kremu z ciasteczek speculoos/Lotus,
250g śmietany kremówki 36%,
125g serka mascarpone,
FRUŻELINA MALINOWA:
250g malin,
2 łyżki cukru,
1 łyżka soku z cytryny,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 1 łyżka wody,
DODATKOWO:
Physalis, rozmaryn, żurawina, ciasteczka speculoos do dekoracji,
PRZYGOTOWANIE:
BEZY MINI PAVLOVA: Wszystkie składniki na bezy najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym.
Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Zatrzymujemy mikser i dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Miksujemy jeszcze kilkanaście sekund do połączenia składników.
Pianę bezową przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego. Wyciskamy bezowe gniazdka na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. W środku gniazdka przy pomocy małej łyżeczki robimy delikatnie dołek. Bezowe gniazdka suszymy w piekarniku nagrzanym do 100-105 stopni, góra-dół około 1 h 15 min. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy bezy w środku na 30 minut, bez otwierania piekarnika. Najczęściej zostawiam bezy w środku do całkowitego wystudzenia.
Bezy przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku do 5 dni.
Do środka każdej bezy wkładamy po 1 łyżeczce frużeliny malinowej. Krem korzenny przekładamy do szprycy zakończonej tylką gwiazdką i wyciskamy na bezowe gniazdka. Wierzch bez dekorujemy np. owocem physalis, świeżą żurawiną, rozmarynem, całym i pokruszonym ciasteczkiem speculoos.
[caption id="attachment_23924" align="aligncenter" width="2560"] Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption]
KREM KORZENNY: Wszystkie składniki na krem powinny być schłodzone. Umieszczamy je w misie miksera i ubijamy razem mikserem przez kilka minut do powstania gęstego i puszystego kremu.
FRUŻELINA MALINOWA: Maliny, cukier i sok z cytryny umieszczamy w rondelku. Zagotowujemy i dodajemy mąkę ziemniaczaną rozrobioną w wodzie. Mieszamy. Gdy masa zgęstnieje i ponownie się zagotuje to zdejmujemy ją z ognia. Frużelinę możemy przetrzeć przez sitko.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_23926" align="aligncenter" width="1707"] Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption]
[caption id="attachment_23923" align="aligncenter" width="1698"] Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption]
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto o nazwie Marysieńka. Jest to ciasto składające się z:
kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
kremu budyniowego – to pyszny krem przygotowany z dużą ilością żółtek. Jest aksamitny i kremowy! Warto wykorzystać go do przełożenia innych ciast. Świetnie pasowałby do domowej karpatki;
bezy orzechowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy z posiekanymi orzechami włoskimi. Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-orzechowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną kawę. W wersji dla dorosłych do kawy można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu.
i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wykorzystajcie polewę z TEGO przepisu.
Ciasto jest dość proste do przygotowania, ale pracochłonne. Można jednak uporać się z nim w kilka godzin. Przechowujemy je w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem budyniowy oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.
Marysieńkę z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta.
Ciasto orzechowe Marysieńka
SKŁADNIKI:
BISZKOPT KAKAOWY:
6 jajek,
180g cukru,
160g mąki pszennej,
30g kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
80ml oleju,
PONCZ:
200ml zaparzonej kawy,
BEZA ORZECHOWA:
5 białek,
1 szklanka cukru (200g),
250g orzechów włoskich,
1 łyżka mąki pszennej,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
KREM BUDYNIOWY:
2 szklanki mleka (500ml),
¾ szklanki cukru (150g),
1 cukier wanilinowy (16g),
5 żółtek,
30g mąki ziemniaczanej,
35g mąki pszennej,
250g masła,
POLEWA CZEKOLADOWA:
200g płynnej śmietanki 30%,
100g gorzkiej czekolady,
240g czekolady mlecznej,
DEKORACJA:
Orzechy włoskie,
Suszone płatki chabru
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 180 stopniach, góra-dół.
Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.
PONCZ: Zaparzamy kawę. Studzimy i odmierzamy 200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu (zastępując nim część kawy).
BEZA ORZECHOWA: Orzechy siekamy w małą kostkę. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy posiekane orzechy, mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 35-40 minut w 170 stopniach, góra-dół, do zarumienienia. Po upieczeniu ciasto studzimy.
KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.
Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Krem jest gotowy.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy połowę kremu budyniowego. Na kremie układamy bezę orzechową. Na bezie rozsmarowujemy pozostały krem budyniowy. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową.
Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).
Zima to idealny czas na wypieki ze świeżą żurawiną. Mamy jej teraz pod dostatkiem w sklepach i na straganach. Te kwaśne i cierpkie kuleczki świetnie sprawdzają się w ciastach i deserach. A obtoczone w cukrze pełnią także świetną rolę dekoracyjną.
Na blogu znajdziecie pyszne i proste ciasto pomarańczowe na oleju z dodatkiem żurawiny. Dzisiaj w ramach „Weekendowej Cukierenki” pragnę Wam zaproponować wypiek zupełnie inny. W tym cieście łączymy ze sobą trzy rodzaje mąki: pszenną, migdałową i kukurydzianą. Dzięki dodatkowi mąki kukurydzianej i migdałowej ciasto zyskuje ciekawszą strukturę, którą można określić jednym słowem często spotykanym na portalach zagranicznych tzn. chevy. Jest chrupiące z zewnątrz, a miękkie i ciągnące w środku, pozostając przy tym puszyste. Ciasto polałam lukrem i posypałam kandyzowaną skórką pomarańczową. Ale nie jest to konieczne, bo i bez tych dodatków wypiek smakuje znakomicie.
Pomarańczowe ciasto z żurawiną i marcepanem
SKŁADNIKI:
CIASTO:
300g masła,
250g cukru,
3 jajka,
200g mąki pszennej,
50g mąki migdałowej,
50g mąki kukurydzianej (polenty),
15g proszku do pieczenia,
Skórka starta z 1 i ½ pomarańczy,
Kilka kropel aromatu pomarańczowego,
DODATKOWO:
350g świeżej żurawiny,
100g masy marcepanowej,
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Blaszkę 20x30cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Mąkę pszenną mieszamy z mąką migdałową i kukurydzianą oraz proszkiem do pieczenia. Marcepan kroimy w małą kostkę lub ścieramy na grubych oczkach tarki. Ścieramy skórkę z pomarańczy. Połowę żurawiny kroimy na połówki, a resztę zostawiamy w całości.
Pomarańczowe ciasto z żurawiną i marcepanem
Do miski wkładamy masło i cukier. Ucieramy je mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy po jednym jajku i ucieramy 30 sekund po każdym dodaniu. Następnie dodajemy suche składniki oraz startą skórkę z pomarańczy i miksujemy krótko, tylko do połączenia.
Połowę ciasta wykładamy równomiernie na dno blaszki. Wyrównujemy. Wykładamy połowę żurawiny Następnie równomiernie rozkładamy marcepan. Kolejno wykładamy resztę ciasta, wyrównujemy. Na wierzch układamy pozostałą żurawinę.
Ciasto pieczemy około 45-50 minut, do suchego patyczka. Gdyby zaczynało się spiekać to przykrywamy je folią.
Ciasto przechowujemy w suchym i chłodnym miejscu.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_23688" align="aligncenter" width="1698"] Pomarańczowe ciasto z żurawiną i marcepanem[/caption]
Kartofelki marcepanowe to proste domowe słodkości tylko z 2 składników. Wystarczy masę marcepanową pokroić w kostkę, a następnie uformować kuleczki i obtoczyć je w kakao. Prosto i pysznie. Jeszcze zdążycie zrobić je na święta!
Kochani, życzę wszystkim czytelnikom bloga zdrowych, wesołych i pogodnych świąt 🙂
SKŁADNIKI (20 sztuk):
200g masy marcepanowej,
Kakao
PRZYGOTOWANIE:
Marcepan dzielimy na równe kawałki (po 10g). Aby uzyskać równej wielkości kartofelki najlepiej użyć wagi. Rękoma rozgniatamy marcepan i rolujemy w kuleczkę. Do miseczki wsypujemy kakao i wkładamy gotowe kuleczki marcepanowe. Potrząsając miseczką obtaczamy kuleczkę w kakao. Wyjmujemy gotowe kartofelki na deskę przy pomocy dwóch widelców. Kartofelki odkładamy na kilkanaście minut do lodówki.
W naszej rodzinie mamy dużo małych dzieci. Dlatego co roku na święta staram się wymyślać słodkości, które sprawią uśmiech na małych buźkach 🙂 W tym roku dzieciom przygotowaliśmy wspólnie z mężem ciastka choinki oraz czekoladowe ciastka renifery. Ciastka czekoladowe to znane Wam już z bloga popękane ciastka czekoladowe, które przybrałam świątecznie. Są ekspresowe w przygotowaniu. Masło z czekoladą roztapiamy, następnie łączymy z ubitymi jajkami i suchymi składnikami. Masę chłodzimy, aby dało się uformować kulki i pieczemy. Te ciastka są przepyszne! Chrupiące z zewnątrz, a miękkie i ciągnące w środku. Dekoracja ciastek powstała z precelków i draży. Przyklejamy je smarując odrobiną roztopionej czekolady. Ciastka świetnie się przechowują.
A jeśli nie wiecie co przygotować dla najmłodszych na święta to podpowiadam:
CIASTKA: Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą. Czekoladę deserową i masło roztapiamy w kąpieli wodnej (lub w mikrofali). Jajka przekładamy do miski, dodajemy cukier. Ubijamy je razem mikserem przez kilka minut aż staną się jasne i puszyste. Do jajek dodajemy czekoladę z masłem i suche składniki. Mieszamy do połączenia na niskich obrotach miksera. Masę przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na około 30-60 minut do lodówki do schłodzenia.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Po tym czasie masę ciasteczkową dzielimy na 16 równych części. Formujemy 16 kulek. Kulki układamy na dwóch blaszkach zachowując odstępy, bo ciastka rozleją się na boki.
Ciastka pieczemy około 14 minut. Od razu po upieczeniu będą miękkie. Dopiero później stwardnieją. Ciastka zdejmujemy z blachy, gdy całkowicie wystygną.
DEKORACJA: Czekoladę (najlepiej deserową lub mleczną) rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Czekoladą smarujemy precelki i przyklejamy je do ciastek. Następnie dajemy odrobinę czekolady na czerwone draże i przyklejamy reniferom nosy. Draże kokosowe kroimy na pół (lub dajemy całe) i również przyklejamy je do ciastek na czekoladę. Ciastka chowamy na 30 minut do lodówki, aby czekolada stwardniała. Następnie z reszty czekolady robimy małe kropeczki na białych drażach – robimy oczka reniferom.
ciasteczek korzennych speculoos – ciastka te są bardzo popularne u naszych zachodnich sąsiadów. Można je kupić w niemieckich supermarketach w okresie przedświątecznym.
gotowanej masy serowej – tak, dobrze czytacie. Gotowanie sera jeden ze sposobów przygotowania sernika. Jajka, masło, ser i cukier zagotowujemy razem, a następnie zagęszczamy budyniem. Uzyskujemy wówczas aksamitną masę serową w kilka minut, która świetnie nadaje się do przekładania ciasteczek czy kruchych ciast.
polewy czekoladowej – to polewa przygotowana ze śmietanki 30% i czekolady mlecznej oraz gorzkiej. Najłatwiej przygotować ją używając mikrofali.
oraz dekoracji z ubitej śmietanki z dodatkiem cynamonu, czekoladowych kuleczek, pierniczków i pokruszonych orzechów.
Ciasto jest mięciutkie, pysznie korzenne i śmietankowe. Wprost rozpływa się w ustach. Bardzo ładnie się kroi, a jest przy tym proste i szybkie do przygotowania. Uda się każdemu! I na pewno spodoba się osobom, które aktualnie nie posiadają piekarnika lub nie mają wprawy w wypiekach.
Świąteczna kostka sernikowa
SKŁADNIKI:
MASA SEROWA:
1,6 kg zmielonego trzykrotnie twarogu (lub sera z wiaderka),
3 budynie śmietankowe (3x40g),
300ml mleka,
320g masła,
6 jajek,
1 i ½ szklanki cukru (300g),
1 cukier wanilinowy (16g),
DODATKOWO:
1kg ciasteczek korzennych speculoos,
POLEWA CZEKOLADOWA:
250g płynnej śmietanki 30%,
100g gorzkiej czekolady,
240g czekolady mlecznej,
DEKORACJA:
400g śmietany kremówki 36%,
1 łyżka cukru pudru,
Szczypta cynamonu,
Pokruszone ciasteczka, mielony orzechy,
czekoladowe kuleczki, pierniczki
Świąteczna kostka sernikowa
PRZYGOTOWANIE:
ZŁOŻENIE CIASTA: Przygotowujemy dużą foremkę o wymiarach 25x35cm. Wyścielamy ją papierem do pieczenia. Na spodzie układamy ciasno ciasteczka speculoos ewentualnie docinając je. Wykładamy 1/3 ciepłej masy serowej, wyrównujemy. Układamy kolejną warstwę ciasteczek i masy serowej. Postępujemy tak aż do skończenia składników. Ostatnią warstwą powinny być ciasteczka. Gotowe ciasto polewamy polewą czekoladową równomiernie ją rozsmarowując na ciasteczkach. Gdy ciasto całkowicie ostygnie to chowamy je do lodówki na min.12h. Po tym czasie kroimy je na porcje.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę z dodatkiem cukru pudru i cynamonu. Przekładamy ją do szprycy zakończonej końcówką 1M i wyciskamy całuska na każdą kostkę. Następnie wykładamy czekoladowe kuleczki. Ciasto oprószamy pokruszonymi ciastkami i orzechami laskowymi. Gdzieniegdzie wkładamy pierniczki.
Świąteczna kostka sernikowa
MASA SEROWA: Do większego garnka z grubym dnem wkładamy masło, cukier i cukier wanilinowy. Podgrzewamy chwilkę do momentu roztopienia masła i rozpuszczenia cukru. Wówczas dodajemy ser, jajka i miksujemy krótko mikserem, tylko do dobrego połączenia składników. Masę serową mieszamy i podgrzewamy na średnim ogniu. Całość zagotowujemy co jakiś czas mieszając (aby masa serowa się nie przypaliła). W mleku rozrabiamy budynie i wlewamy do gotującego się sera. Mieszamy szybko do połączenia składników i jeszcze chwilkę gotujemy razem aż do momentu zgęstnienia. Masa serowa jest gotowa.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Ja użyłam formy, która nie wymaga używania papieru do pieczenia.