Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wilgotny piernik, który można przygotować na ostatnią chwilę. Robi się go błyskawicznie i powstaje z samych podstawowych składników. Uratuje Wasze słodkie świąteczne menu! Ciasto wychodzi zawsze. Przekładamy je śliwkowymi powidłami i dekorujemy polewą czekoladową. Choć możecie zaszaleć i zamiast powideł zrobić krem np. grysikowy; a powidła zastąpić ulubioną konfiturą. Nieprzełożony piernik też będzie smakował pysznie.
Przepis jest na małą blaszkę, ale wystarczy podwoić składniki i upiec go w dużej standardowej blaszce 25x35cm.
Piernik last minute
SKŁADNIKI:
PIERNIK:
65g masła,
12g kakao,
12g przyprawy do piernika,
1 czubata łyżka miodu,
170ml mleka,
2 jajka,
135g mąki,
120g cukru,
1 płaska łyżeczka sody,
½ łyżeczki proszku do pieczenia,
POLEWA CZEKOLADOWA:
100g czekolady mlecznej,
50g płynnej śmietany kremówki 30%,
DODATKOWO:
175g powideł śliwkowych,
PRZYGOTOWANIE:
PIERNIK: Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Blaszkę 20x20cm wykładamy papierem do pieczenia. Mąkę mieszamy z cukrem, sodą i proszkiem do pieczenia.
W rondelku umieszczamy masło, miód, kakao i przyprawę do piernika. Podgrzewamy chwilkę mieszając aż składniki połączą się w jednolitą, gładką masę (nie zagotowujemy). Zdejmujemy z ognia i dodajemy mleko, mieszamy. Dodajemy jajka i mieszamy przy pomocy rózgi kuchennej. Dodajemy suche składniki i mieszamy rózgą lub mikserem do połączenia. Mieszamy krótko, tylko do dobrego połączenia składników. Masę przelewamy do formy. Pieczemy około 25-30 minut, do suchego patyczka.
Po upieczeniu i wystudzeniu ciasto kroimy na pół, smarujemy powidłami. Wierzch piernika polewamy czekoladową polewą. Dowolnie dekorujemy.
[caption id="attachment_23674" align="aligncenter" width="2560"] Piernik last minute[/caption]
POLEWA CZEKOLADOWA: Do miseczki wlewamy śmietankę i dodajemy połamaną czekoladę. Podgrzewamy 15s w mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Podgrzewamy kolejne 15s i znów wyjmujemy i mieszamy. Podgrzewamy tak do momentu aż czekolada się rozpuści i utworzy jednolitą polewę wraz ze śmietanką. Tak przygotowaną polewą dekorujemy piernik. Polewa przed wylaniem powinna trochę przestygnąć wówczas szybko i ładnie zastygnie, nie spłynie całkowicie z ciasta.
Jeśli nie mamy mikrofali to polewę przygotowujemy w kąpieli wodnej tzn. miskę ze śmietanką i czekoladą umieszczamy nad parującą wodą tak, aby dno miski nie dotykało lustra wody. Mieszamy często. Miseczkę trzymamy nad parą tak długo, aż składniki się połączą i utworzą gładką polewę.
Witajcie w „Weekendowej Cukierence”. Udało mi się dorwać pierwszą świeżą żurawinę i przygotowałam z niej rewelacyjne muffiny pomarańczowe. Są niezwykle szybkie i proste do zrobienia. Zaczynamy od ubicia jajek z cukrem. Następnie łączymy je z mokrymi i suchymi składnikami. Na sam koniec dodajemy żurawinę i skórkę z pomarańczy. Muffiny po wystygnięciu polewamy pomarańczowym lukrem przygotowanym ze świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy. Nie rezygnujcie z niego. Świetnie współgra z mięciutkim ciastem muffinkowym.
Muffinki pomarańczowa z żurawiną
Składniki na muffinki pomarańczowe z żurawiną
Aby przygotować muffinki pomarańczowe potrzebujesz:
jajka i maślankę – nadają muffinom idealnej wilgotności i równoważą ich słodycz. Koniecznie wyjmij je wcześniej z lodówki, aby się ociepliły.
mąkę pszenną,
masło – o zawartości 82% tłuszczu. Najlepsze wypieki są na maśle, nie margarynie.
olej – używam oleju rzepakowego,
proszek do pieczenia i sodę – używam dwóch rodzajów spulchniaczy. Sodę często stosuje się przy użyciu maślanki.
świeżo startą skórkę z pomarańczy,
żurawinę – najlepsza będzie świeża. Aby żurawina nie opadła w cieście to oprószamy ją wcześniej mąką.
lukier – przygotowany ze świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy.
Składniki na muffinki pomarańczowe z żurawiną
Jak przygotować muffinki pomarańczowe z żurawiną?
Przygotowanie muffinek jest bardzo proste. Wystarczy tylko sześć kroków.
Przygotuj – Formę muffinkową wyłóż papilotkami. Odmierz wszystkie składniki. Pamiętaj, aby wyjąć maślankę i jajka min.2h wcześniej z lodówki.
Wymieszaj suche składniki w małej misce i odstaw na bok.
Utrzyj jajka z cukrem w misie miksera. Następnie dodaj rozpuszczone masło, olej i maślankę. Zmiksuj na wolnych obrotach do połączenia.
Dodaj suche składniki – wymieszaj krótko, do dobrego połączenia składników.
Dodaj żurawinę i skórkę z pomarańczy – wymieszaj ciasto delikatnie szpatułką.
Ciasto rozłóż pomiędzy papilotki i upiecz do suchego patyczka. Piecz około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Po upieczeniu zostaw muffinki do wystygnięcia, a potem polej lukrem.
Aby muffinki wyszły Ci takie same to odmierzaj każdą ilość ciasta na wadze kuchennej.
Muffinki pomarańczowa z żurawiną
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę użyć suszonej żurawiny?
Tak. Wówczas należy ją wcześniej namoczyć w soku pomarańczowym na 15 minut. Powinna w tym czasie zmięknąć. Następnie żurawinę odsączamy na sicie. Warto wówczas dać mniej cukru do ciasta.
Czy mogę użyć mrożonej żurawiny?
Tak. Mrożona żurawina również świetnie sprawdzi się w tym przepisie. Nie ma potrzeby jej wcześniejszego rozmrażania. Dodajemy ją zamrożoną.
Co to znaczy „piecz do suchego patyczka”?
Czas pieczenia może się różnić kilka-kilkanaście minut w zależności od rodzaju piekarniku, Dlatego w przepisach bardzo często podaje się, aby piec do suchego patyczka. Gdy czas pieczenia kończy się to otwieramy piekarnik i długi patyczek do szaszłyków wkładamy w ciasto. Wyjmujemy. Jeśli patyczek jest suchy to ciasto jest gotowe. Jeśli patyczek wyjdzie mokry surowym ciastem to wypiek potrzebuje jeszcze kilku-kilkanastu minut. Patyczek wbijam najczęściej w kilku miejscach, aby mieć pewność, że ciasto jest na pewno upieczone.
Doskonały smak i konsystencja. Pokochasz te muffinki od pierwszego kęsa, obiecuję!
Muffinki pomarańczowe z żurawiną
Składniki (12 sztuk):
MUFFINY:
2 jajka,
200g cukru (1 szklanka),
115g masła,
50ml oleju,
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
160ml maślanki (2/3 szklanki),
250g mąki pszennej,
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/3 łyżeczki sody,
1/3 łyżeczki soli,
skórka starta z 1 pomarańczy,
125g świeżej żurawiny + 1 łyżeczka mąki,
LUKIER:
2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy,
około 2/3 szklanki cukru pudru,
ewentualnie skórka starta z pomarańczy,
Przygotowanie:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Formę muffinkową wykładamy papilotkami.
W misce mieszamy suche składniki: mąkę, sól, sodę i proszek do pieczenia. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestudzenia. Żurawinę świeżą mieszamy z mąką i odstawiamy na bok.
Do misy miksera wbijamy jajka i dodajemy cukier. Ubijamy je razem na najwyższych obrotach miksera przez 3-5 minut do uzyskania jasnej i puszystej masy jajecznej. Wlewamy po kolej rozpuszczone masło, olej, ekstrakt z wanilii, a na końcu maślankę i miksujemy krótko, na małych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia składników, na małych obrotach miksera.Dodajemy żurawinę i skórkę startą z pomarańczy. Mieszamy szpatułką delikatnie, tylko do połączenia. Ciasto jest gotowe. Rozkładamy je pomiędzy papilotki. Pieczemy około 25 minut, do suchego patyczka.
Gdy muffiny ostygną to polewamy ją lukrem pomarańczowym. Życzę smacznego!
LUKIER: Do miseczki wlewamy świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy. Stopniowo dodajemy cukier puder i dalej ucieramy. Powinniśmy otrzymać gęsty lukier (mniej więcej o konsystencji gęstej śmietany). Do lukru możemy dosypać świeżo startą skórkę z pomarańczy. Gdyby lukier nie był jeszcze odpowiednio gęsty to dosypujemy więcej cukru pudru.
Jeśli przygotujesz muffiny pomarańczową z żurawiną to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto o nazwie Zosieńka. Jest to ciasto składające się z:
kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
kremu budyniowego – to pyszny krem przygotowany z dużą ilością żółtek. Jest aksamitny i kremowy! Warto wykorzystać go do przełożenia innych ciast. Świetnie pasowałby do domowej karpatki;
bezy bakaliowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy z posiekanymi orzechami laskowymi, wiórkami kokosowymi i płatkami migdałowymi. Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-orzechowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
powideł śliwkowych – smarujemy nimi pierwszą warstwę biszkoptu;
ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną kawę. W wersji dla dorosłych do kawy można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu.
i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wykorzystajcie polewę z TEGO przepisu.
Ciasto jest dość proste do przygotowania, ale pracochłonne. Można jednak uporać się z nim w kilka godzin. Najlepiej biszkopt i bezę upiec wieczorem, a następnego dnia przygotować krem budyniowy i złożyć ciasto. Ciasto przechowujemy w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem budyniowy oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.
Ciasto Zosieńka z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta.
SKŁADNIKI:
BISZKOPT KAKAOWY:
6 jajek,
180g cukru,
160g mąki pszennej,
30g kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
80ml oleju,
PONCZ:
200ml zaparzonej kawy,
BEZA BAKALIOWA:
5 białek,
1 niepełna szklanka cukru (180g),
70g orzechów laskowych,
50g wiórek kokosowych,
70g płatków migdałowych,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
KREM BUDYNIOWY:
2 szklanki mleka (500ml),
¾ szklanki cukru (150g),
1 cukier wanilinowy (16g),
5 żółtek,
30g mąki ziemniaczanej,
35g mąki pszennej,
250g masła,
POLEWA CZEKOLADOWA:
200g płynnej śmietanki 30%,
100g gorzkiej czekolady,
240g czekolady mlecznej,
DODATKOWO:
5 łyżek powideł śliwkowych
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 180 stopniach, góra-dół.
Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.
PONCZ: Zaparzamy kawę. Studzimy i odmierzamy 200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu (zastępując nim część kawy).
BEZA BAKALIOWA: Orzechy laskowe siekamy drobno. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy wszystkie bakalie i mąkę ziemniaczaną. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 35 minut w 170 stopniach, góra-dół, do zarumienienia. Po upieczeniu bezę studzimy.
KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.
Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Krem jest gotowy.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Kolejno biszkopt smarujemy równomiernie powidłami śliwkoymi. Następnie rozsmarowujemy połowę kremu budyniowego. Na kremie układamy bezę migdałową. Na bezie rozsmarowujemy pozostały krem budyniowy. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową.
Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).
Nie martwcie się, jeżeli nie możecie kupić teraz ciasteczek speculoos. Spokojnie możecie je zastąpić herbtanikami. Mogą to być herbatniki śmietankowe lub kakaowe, a nawet mix tych dwóch smaków. Ciastka korzenne będziecie mogli kupić już pewnie we wrześniu/październiku w hipermarketach. Teraz dajcie na wierzch świeże maliny. A zimą świetnie sprawdzą się maliny mrożone. To ciasto to mój nowy bożonarodzeniowy HIT. Zapraszam na nowe pyszne ciasto bez pieczenia w „Weekendowej Cukierence”.
Kostka korzenna z malinami to ciasto składające się z warstw ciastek korzennych przełożonych kremem serowo-śmietankowym, zwieńczone malinami w galaretce. Jest szybkie i proste do przygotowania. Krem jest gęsty, dobrze się z nim pracuje. Po kilku godzinach spędzonych w lodówce ciasto pięknie się kroi. Przekonałam się, już nie raz, że ciastka speculoos łączą się idealnie z malinami. Zazwyczaj kupuje je w Lidlu przed Bożym Narodzeniem. Zapamiętajcie to ciasto, bo super sprawdzi się na święta (zwłaszcza dla osób zabieganych).
Kostka korzenna z malinami
Składniki:
KREM SEROWY:
600g sera twarogowego trzykrotnie zmielonego,
600g śmietany kremówki 36%,
100g cukru pudru,
1 cukier wanilinowy,
DODATKOWO:
100g ciasteczek korzennych (np. speculoos),
2 galaretki malinowe + 800g wody,
600g malin
Kostka korzenna z malinami
Przygotowanie:
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Ser twarogowy przekładamy do miski, dodajemy cukier puder i cukier wanilinowy. Miksujemy razem około 2 minuty. Wówczas ser powinien się połączyć z cukrem. Dodajemy ubitą śmietanę i łączymy delikatnie szpatułką. Krem dzielimy na 4 równe części.
Galaretki rozpuszczamy w gorącej wodzie i odstawiamy do przestudzenia.
Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Na spodzie foremki układamy pierwszą warstwę ciastek speculoos. Smarujemy je porcją kremu. Czynność powtarzamy. Powinniśmy uzyskać 4 warstwy ciastek i 4 warstwy kremu. Ostatnią warstwą powinien być krem. Na kremie układamy maliny i zalewamy je tężejącą galaretką. Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki, a najlepiej na całą noc. Smacznego!
[caption id="attachment_27387" align="aligncenter" width="1707"] Kostka korzenna z malinami[/caption]
„Weekendowa Cukierenka” serwuje dziś znakomite ciastka owsiane z suszoną żurawiną i białą czekoladą – jedne z naszych ulubionych! Są duże, chrupiące z zewnątrz, miękkie i ciągnące w środku, wypełnione po brzegi kawałkami rozpuszczonej białej czekolady i słodko-kwaśnej żurawiny. Po prostu niebo w gębie! Ciasteczka świetnie się przechowują. Można upiec je spokojnie 2-3 dni przed podaniem.
Jeśli nigdy nie piekliście ciastek owsianych to czas nadrobić zaległości. Takie ciastka są zdrowsze niż tradycyjne, bo ich głównym składnikiem są wartościowe płatki owsiane.
Ciastka owsiane z żurawiną i białą czekoladą
Składniki na ciastka owsiane z suszoną żurawiną i białą czekoladą
Do przygotowania ciastek potrzebujemy:
mąki pszennej – która pomaga zachować ciastku odpowiedni kształt,
proszku do pieczenia i sody – dzięki użyciu dwóch spulchniaczy ciastka zachowują odpowiednią sprężystość i delikatność,
soli – nadaje smaku i równoważy słodycz,
masła – nie margaryny. Najlepsze wypieki są na maśle. Używamy koniecznie o temperaturze pokojowej.
cukru białego i trzcinowego – użycie takiej kombinacji słodzików zapewnia złocisty kolor ciastek i odpowiednią słodycz,
jajka – dodaje wilgotności i wiąże ciasto ze sobą,
aromatu waniliowego – dla lepszego aromatu,
płatków owsianych – nadają ciastkom tę charakterystyczną ciągnącą się konsystencję,
żurawiny – dodają ciastkom wilgotności i słodko-kwaśnego smaku,
białej czekolady – to dzięki dodatkowi białej czekolady ciastkom nie można się oprzeć. Mimo jej dodatkowi ciastka nie są przesadnie słodkie.
Jak uzyskać miękkie i wilgotne ciastka owsiane?
Dzięki bardzo prostej sztuczce żurawina i całe ciastka pozostaną wilgotne przez kilka dni. Mianowicie, żurawinę moczymy przez 30 minut w soku pomarańczowym. Ten krok nie wymaga wcześniejszego przygotowania. Żurawinę zalewamy najpierw sokiem, a w międzyczasie odmierzamy pozostałe składniki i nagrzewamy piekarnik. To dzięki temu zabiegowi żurawina po upieczeniu nie będzie sucha i gumiasta.
Jak przygotować ciastka owsiane z suszoną żurawiną i białą czekoladą?
Przygotowanie ciastek jest bardzo proste. Wystarczy tylko sześć kroków.
Przygotuj – wyłóż dwie blaszki z wyposażenia piekarnika papierem do pieczenia. Namocz żurawinę w soku pomarańczowym, odcedź i osusz papierowymi ręcznikami.
Wymieszaj suche składniki w małej misce i odstaw na bok.
Utrzyj masło z cukrem w misie miksera. Następnie utrzyj z jajkiem i zmiksuj z suchymi składnikami.
Dodaj płatki owsiane, białą czekoladę i żurawinę – wymieszaj krótko, do dobrego połączenia składników.
Uformuj kulki z ciasta – kulki ułóż na blaszkach i spłaszcz je dłonią lub dnem szklanki.
Upiecz ciastka przez około 10-12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Piecz najpierw jedną blachę, później drugą. Po upieczeniu zostaw ciastka do wystygnięcia.
Aby ciastka wyszły Ci takie same to każde ciastko odważaj na wadze kuchennej.
Jeśli lubisz miękkie ciasteczka to pilnuj czasu pieczenia i nie przetrzymuj ciastek za długo. Powinny być tylko lekko zarumienione.
Przechowywanie ciastek
Ciastka przechowuj do 5 dni w szczelnie zamkniętym pojemniku.
Wariacje na temat ciastek owsianych
Uwielbiamy ciastka owsiane wypełnione żurawiną i białą czekoladą, ale to ciasto owsiane jest świetną bazą do rożnych ciastek owsianych. Wypróbujcie te połączenia:
m&m’s – użyj kolorowych lentilek zamiast czekolady. Nadadzą one ciastkom pięknych kolorów.
rodzynki i prażone orzechy pekan lub włoskie.
Często zadawane pytania
Czy mogę użyć płatków owsianych błyskawicznych?
Jeśli akurat masz dostępne płatki owsiane błyskawiczne to tak, możesz je użyć zamiast płatków owsianych górskich. Preferujemy jednak w tym przepisie płatki owsiane górskie, bo są grubsze i mają większą teksturę.
Czy ciastka owsiane są zdrowe?
Jeśli mówimy o ciastkach owsianych to są one zdrowsze od tradycyjnych ciastek, bo zawierają dużą ilość płatków owsianych bogatych w błonnik. Nadal są to jednak ciastka więc nie można się nimi zajadać bez ograniczeń.
Czy muszę chłodzić ciasto przed formowaniem ciasteczek?
Nie ma potrzeby chłodzenia ciasta. Jeśli prawidłowo odmierzyłeś składniki i wykonałeś ciastka to powinieneś uzyskać gęste ciasto.
Ciastka owsiane z żurawiną i kawałkami białej czekolady są zdecydowanie godne upieczenia. Mam nadzieję, że zasmakują Wam tak samo jak nam!
Ciastka owsiane z żurawiną i białą czekoladą
SKŁADNIKI (16 sztuk):
130g mąki pszennej,
190g płatków owsianych,
½ łyżeczki sody,
½ łyżeczki proszku do pieczenia,
¼ łyżeczki soli,
115g masła,
50g cukru białego (1/4 szklanki),
100g cukru brązowego (1/2 szklanki),
1 jajko,
1/3 łyżeczki aromatu waniliowego,
150g białej czekolady,
150 suszonej żurawiny,
PRZYGOTOWANIE:
Składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej.
Suszoną żurawinę zalewamy sokiem pomarańczowym i odstawiamy na 30 minut. Soku wlewamy tyle, by cała żurawina była przykryta. Po tym czasie odsączamy ją na sicie i osuszamy ręcznikiem papierowym. Staramy się ją jak najlepiej osuszyć. Dzięki moczeniu żurawiny nie będzie ona sucha w ciastkach, ale soczysta i miękka. Żurawinę możemy dodatkowo drobniej posiekać. Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. A białą czekoladę drobno siekamy.
Masło przekładamy do misy miksera i ucieramy z cukrem białym i brązowym na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy jajko i aromat waniliowy, ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i mieszamy na wolnych obrotach miksera do połączenia składników. Dodajemy płatki owsiane, białą czekoladę i żurawinę. Mieszamy szpatułką tylko do dobrego połączenia składników
Dwie blaszki z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Z ciasta formujemy duże kulki (około 57g każda) i układamy je na blaszce do pieczenia zachowując odstępy. Na jednej blaszce układamy osiem kulek i na drugiej również osiem. Ciastka zgniatamy dłonią lub dnem szklanki. Można je delikatnie uklepać z boków, aby zachowały okrągły kształt. Ciastka pieczemy w dwóch turach – najpierw pierwsza blacha, później druga. Gdy pieczemy pierwszą blaszkę to druga blacha czeka na blacie na swoją kolej.
Ciastka pieczemy około 10-12 minut tzn. brzeg ciastek powinien się zarumienić, ale środek powinien pozostać ciągle miękki. Ciastka wyjmujemy i pozostawiamy na blaszce do wystudzenia. Ciastka będą na początku bardzo miękkie, ale stwardnieją.
Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz ciasteczka owsiane z żurawiną i białą czekoladą to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto przekładane ciemny Snickers. Jest to ciasto składające się z:
kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
kremu żółtkowego – to pyszny krem przygotowany z dużej ilości żółtek. Używamy w nim małej ilości mleka, a w ogóle nie używamy mąki pszennej ani ziemniaczanej. Mimo to jest stabilny, bo zawiera sporą ilość masła. Jest aksamitny i kremowy.
bezy orzechowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy ze zmielonymi orzechami laskowymi (można użyć zamiennie mielonych orzechów włoskich). Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-orzechowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną herbatę. W wersji dla dorosłych do herbaty można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu. Ciasto można także nasączyć zaparzoną i ostudzoną kawą.
i kajmaku – czyli gotowanego mleka słodzonego. Gotową masę kajmakową można z łatwością kupić w sklepach. Używam i polecam kajmak z Gostynia.
Ciasto jest dość proste do przygotowania, ale pracochłonne. Można jednak uporać się z nim w kilka godzin. Przechowujemy je w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem żółtkowy oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.
Ciemny Snickers z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta wielkanocne czy bożonarodzeniowe.
1 i 1/2 szklanki mąki (odejmujemy 3 łyżki mąki, a w to miejsce wsypujemy 3 łyżki kakao),
3 łyżki kakao,
1 szklanka cukru,
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
6 łyżek oleju,
PONCZ:
200ml zaparzonej herbaty,
BEZA ORZECHOWA:
5 białek,
3/4 szklanki cukru (150g),
250g orzechów laskowych zmielonych,
1 łyżka mąki pszennej,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
KREM ŻÓŁTKOWY:
1/2 szklanki mleka (125ml),
1/2 szklanki cukru (100g),
5 żółtek,
300g masła,
DODATKOWO:
450g masy kajmakowej,
DEKORACJA:
50g zmielonych orzechów laskowych
PRZYGOTOWANIE:
Szklanka o pojemności 250ml.
BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 40-45 minut w 160 stopniach, góra-dół.
Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.
PONCZ: Zaparzamy herbatę. Studzimy i odmierzamy 200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu.
BEZA ORZECHOWA: Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy zmielone orzechy, mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 35-40 minut w 170 stopniach, góra-dół, do zarumienienia. Po upieczeniu ciasto studzimy.
KREM ŻÓŁTKOWY: Do garnka wlewamy ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i żółtka. Miksujemy chwilkę mikserem do dobrego połączenia i otrzymania gładkiej konsystencji. Zawartość rondelka wstawiamy na mały ogień i ciągle mieszając zagotowujemy. Wówczas masa powinna delikatnie zgęstnieć. Masę żółtkową odstawiamy do wystudzenia.
Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy masę żółtkową w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Krem jest gotowy.
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy 3/4 kremu żółtkowego. Na kremie układamy bezę orzechową. Na bezie rozsmarowujemy masę kajmakową. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Kolejno wykładamy resztę kremu żółtkowego. Wierzch ciasta posypujemy zmielonymi orzechami.
Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).
„Weekendowa Cukierenka” zaprasza dziś na wyjątkowy sernik. Sernik o smaku pistacjowym. Delikatny, kremowy, mazisty! Przygotowany jest na szybkim ciasteczkowym spodzie. A do masy serowej dodajemy gotowy krem pistacjowy. Wypiek ten cieszy oko i podniebienie. Jeśli szukasz pomysłu na niebanalny deser, a także uwielbiasz pistacje to ten wypiek jest właśnie dla Ciebie!
Kochani, życzę Wam pięknych, spokojnych i rodzinnych świąt wielkanocnych. Cieszcie się każdą chwilą, bo jak widać po ostatnich wydarzeniach przyszłość jest niepewna.
Sernik zebra pistacjowa
Składniki na sernik pistacjowy zebra
Aby przygotować sernik pistacjowy potrzebujesz:
ciasteczka pełnoziarnise i masło – najczęściej używam ciasteczek Digestive, które miele w maszynce do mielenia mięsa na drobnych oczkach. Następnie łączę je z rozpuszczonym masłem. Taki sernikowy spód jest bardzo szybki do przygotowania;
zmielony twaróg – najczęściej używam gotowego sera z wiaderka. Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica;
serek mascarpone – jeśli nie masz akurat serka mascarpone to zastąp go taką samą ilością sera z wiaderka.
cukier i cukier wanilinowy – nadaje ciastu odpowiedniej słodyczy;
jajka – w tym przepisie wykorzystaj jajka r.L,
budyń – możesz użyć smaku waniliowego lub śmietankowego. Używamy budyniu bez cukru.
krem pistacjowy – nie mylcie z pastą pistacjową. Krem pistacjowy to słodzone smarowidło pistacjowe. Mówiąc prosto to taka pistacjowa nutella. Użyłam kremu pistacjowego słodzonego marki GustoBello zakupionego w sieci sklepów Biedronka w tygodniu włoskiem. Ma on w swoim składzie 45% pistacji.
Składniki na sernik pistacjowy „zebra”
Jak przygotować sernik zebra pistacjowa?
Przygotowanie sernika jest dość proste. Wystarczy tylko 6 kroków:
Przygotuj wszystkie składniki. Wyjmij składniki na sernik wcześniej, aby się ociepliły.
Przygotuj ciasteczkowy spód. Zmiel ciasteczka, wymieszaj z rozpuszczonym masłem i wyłóż na spód tortownicy.
Przygotuj masę serową. Wymieszaj składniki na sernik w misce i poziel na 2 części. Do jednej z nich dodaj krem pistacjowy i wymieszaj
Nakładaj masę serową na przemian (raz białą, raz pistacjową) do tortownicy. Piecz sernik z naczyniem z wodą. Następnie studź go przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Przygotuj polewę z białej czekolady i wylej na sernik.
Nie miksujemy zbyt długo, aby nie napowietrzać masy serowej. Za długie miksowanie spowoduje, że sernik mocno urośnie, a po wyjęciu z piekarnika opadnie.
Kilka wskazówek, aby uzyskać idealny sernik
Użyj twarogu lub sera z wiaderka dobrej jakości.
Pamięta, by wszystkie składniki na sernik miały temperaturę pokojową.
Studź sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Polewę czekoladową wyłóż na sernik dopiero, gdy całkowicie ostygnie.
Sernik przechowuj w lodówce, ale podawaj go w temperaturze pokojowej.
Sernik zebra pistacjowa
Więcej przepisów na serniki:
Sernik z czekoladą karmelową
Sernik na samych serkach mascarpone
Sernik mango-marakuja
Sernik z truskawkami
Sernik pistacjowy „zebra”
Jeśli jesteś fanem wypieków pistacjowych to pokochasz ten sernik. Jest delikatny, kremowy i mazisty.
Sernik zebra pistacjowa
Składniki:
SPÓD:
200g ciasteczek pełnoziarnistych np. Digestive,
65g masła,
MASA SEROWA:
750 sera twarogowego trzykrotnie zmielonego,
250g serka mascarpone,
100g cukru (1/2 szklanki),
1 cukier wanilinowy (16g),
1 budyń śmietankowy (40g),
5 jajek,
250g kremu pistacjowego,
POLEWA:
60ml śmietany 18% (1/4 szklanki),
100g białej czekolady,
Przygotowanie:
SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Spód tortownicy o średnicy 22cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy go za obręcz, a brzeg tortownicy smarujemy masłem. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę ciasteczkową wykładamy do tortownicy – delikatnie uklepujemy. Na czas przygotowania masy serowej tortownicę wkładamy do lodówki.
MASA SEROWA: Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej.
Do miski wkładamy ser twarogowy, mascarpone, cukier i cukier waniliowy. Ucieramy je razem mikserem na wolnych obrotach do połączenia składników (1-2 minuty). Wówczas dodajemy po jednym jajku i miksujemy na wolnych obrotach przez 30 sekund po każdym dodaniu. Nie miksujemy zbyt długo, aby nie napowietrzać masy serowej. Za długie miksowanie spowoduje, że sernik mocno urośnie, a po wyjęciu z piekarnika opadnie. Dodajemy budyń i miksujemy do połączenia. Masę serową dzielimy na 2 części: 40% i 60%. Większą część pozostawiamy bez zmian (60%), a do tej mniejszej (40%) dodajemy krem pistacjowy i mieszamy do połączenia.
Na środek tortownicy wylewamy 3 łyżki masy białej. Następnie wylewamy 3 łyżki masy pistacjowej. Znowu wylewamy 3 łyżki masy białej, kolejno pistacjowej i tak na zmianę, aż do wyczerpania składników. Gdy już wlejemy całą masę serową do tortownicy to delikatnie „pukamy” tortownicą o blat kilka razy, aby wierzch sernika się wyrównał.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Na dnie piekarnika ustawiamy naczynie żaroodporne, do którego wlewamy wrzątek. Podczas pieczenia sernika woda będzie parowała.
Sernik pieczemy około 60 minut. Jeśli sernik zacznie się spiekać to przykrywamy go folią. Wierzch sernika powinien być wypieczony i ścięty przy dotyku.
Sernik studzimy przy delikatnie uchylonych drzwiczkach piekarnika. Gdy ostygnie umieszczamy go w lodówce i schładzamy przez co najmniej 12 godzin.
Po całkowitym wystudzeniu polewamy go polewą i dekorujemy.
POLEWA: W rondelku podgrzewamy na małym ogniu śmietanę 18% prawie do zagotowania. Zdejmujemy ją z ognia i dodajemy połamaną drobno białą czekoladę. Zostawiamy na chwilkę. Następnie mieszamy do momentu rozpuszczenia czekolady. Drugim sposobem na rozpuszczenie czekolady w śmietance jest podgrzanie jest interwałowo w mikrofali. Polewę wylewamy na wierzch sernika. Dekorujemy czekoladowymi kuleczkami i posiekanymi pistacjami.
Jeśli przygotujesz sernik pistacjowy to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” po przepis na pyszny sernik, do którego wykorzystałam czekoladę karmelową. Spód to pokruszone ciasteczka wymieszane z rozpuszczonym masłem. Masa serowa to twaróg sernikowy, cukier, jajka, śmietana 18%, czekolada karmelowa i mąka ziemniaczana. Sernik jest przepyszny i bardzo łatwy do przygotowania. Nie jest przesłodzony, ale taki w sam raz. Pieczemy go z naczyniem wypełnionym wrzącą wodą. Dzięki temu wychodzi aksamitny w smaku i równy jak stół, nie pęka. Odpowiedniej konsystencji nabiera po schłodzeniu w lodówce. Kropkę nad i stanowi karmelowa polewa. Polecam na zbliżające się święta.
Sernik z czekoladą karmelową
Składniki:
SPÓD:
200g ciasteczek pełnoziarnistych np. Digestive,
65g masła,
MASA SEROWA:
750g sera twarogowego trzykrotnie zmielonego,
100g cukru (1/2 szklanki),
3 jajka,
1/2 szklanki śmietany 18%,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
200g czekolady karmelowej,
POLEWA:
60ml śmietany 18% (1/4 szklanki),
100g czekolady karmelowej,
DEKORACJA:
kuleczki czekoladowe, suszone kwiaty
Przygotowanie:
SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Spód tortownicy o średnicy 20cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy go za obręcz, a brzeg tortownicy smarujemy masłem. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę ciasteczkową wykładamy do tortownicy – delikatnie uklepujemy. Na czas przygotowania masy serowej tortownicę wkładamy do lodówki.
* Ciasteczka Digestive kupuję w Netto.
Sernik z czekoladą karmelową
MASA SEROWA: Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni, góra-dół. Sernik pieczemy na środkowej półce piekarnika. A poziom niżej ustawiamy naczynie żaroodporne i napełniamy je do połowy wrzącą wodą.
* Najczęściej używam sera z wiaderka marki Piątnica lub z Wielunia Mój Ulubiony. Są to sery dobre jakościowo i polecam tylko te.
W rondelku podgrzewamy na małym ogniu śmietanę 18%. Zdejmujemy ją z ognia i dodajemy połamaną czekoladę karmelową. Zostawiamy na chwilkę. Następnie mieszamy do momentu rozpuszczenia czekolady. Czekoladę odstawiamy. Masa przed dodaniem do sera powinna być letnia, ale ciągle płynna. Drugim sposobem na rozpuszczenie czekolady w śmietance jest podgrzanie jest interwałowo w mikrofali.
Do misy miksera wkładamy ser twarogowy, cukier i mąkę ziemniaczaną. Miksujemy na wolnych obrotach miksera przez około 2 minuty do dobrego połączenia składników. Zbieramy szpatułką ser ze ścianek. Następnie dodajemy po jednym jajku i miksujemy po 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy masę czekoladową i miksujemy krótko, do połączenia składników. Masę serową przelewamy do przygotowanej tortownicy.
Sernik pieczemy około 65-70 minut. Brzegi sernika powinny być upieczone, a środek ma pozostać "luźny". Wyjmujemy naczynie z wodą i sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Gdy ostygnie to przenosimy go do lodówki na min. 12h. Wówczas usuwamy tortownicę i sernik dekorujemy polewą czekoladową.
POLEWA: W rondelku podgrzewamy na małym ogniu śmietanę 18% prawie do zagotowania. Zdejmujemy ją z ognia i dodajemy połamaną drobno czekoladę karmelową. Zostawiamy na chwilkę. Następnie mieszamy do momentu rozpuszczenia czekolady. Drugim sposobem na rozpuszczenie czekolady w śmietance jest podgrzanie jest interwałowo w mikrofali. Polewę wylewamy na wierzch sernika. Dekorujemy czekoladowymi kuleczkami i suszonymi kwiatami.
Jeśli przygotujesz sernik z czekoladą karmelową to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Uwielbiam przygotowywać babki, bo są proste do zrobienia, a zachwycają wyglądem. Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuje jedną z najlepszych babek na blogu – pomarańczową z żurawiną. Prezentuje się przepięknie, a smakuje fenomenalnie!
To pomarańczowe ciasto babkowe smakuje tak pysznie, że już nie mogę się doczekać aż przygotuje z niego muffiny. Jest niezwykle proste do zrobienia. Zaczynamy od ubicia jajek z cukrem. Następnie łączymy je z mokrymi i suchymi składnikami. Na sam koniec dodajemy żurawinę i skórkę z pomarańczy. Babkę możecie upiec w dowolnej formie. W zależności od wielkości może piec się kilka minut krócej lub dłużej. Babkę polewamy po wystygnięciu pomarańczowym lukrem przygotowanym ze świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy. Nie rezygnujcie z niego. Świetnie współgra z mięciutkim ciastem babkowym. Kropkę nad i stanowi dekoracja ocukrzoną żurawiną. Taka żurawina w cukrze jest prosta i szybka do zrobienia. Poniżej opisałam dokładnie jak ją przygotować.
Jeśli uwielbiacie moje sycylijskie ciasto pomarańczowe to i ta babka skradnie Wasze podniebienia. Nie zastanawiajcie się dłużej i życzę smacznych wypieków.
Babka pomarańczowa z żurawiną
Szczerze powiedziawszy, to babka ta pasuje idealnie do świąt wielkanocnych i bożonarodzeniowych. Świeżą żurawinę można kupić zimą, ale w babcie tej idealnie sprawdzi się także suszona czy mrożona.
Składniki na babkę pomarańczową z żurawiną
Aby przygotować babkę pomarańczową potrzebujesz:
jajka i maślankę – nadają babce idealnej wilgotności i równoważą jej słodycz. Koniecznie wyjmij je wcześniej z lodówki, aby się ociepliły.
mąkę pszenną,
masło – o zawartości 82% tłuszczu. Najlepsze wypieki są na maśle, nie margarynie.
olej – używam oleju rzepakowego,
proszek do pieczenia i sodę – używam dwóch rodzajów spulchniaczy. Sodę często stosuje się przy użyciu maślanki.
świeżo startą skórkę z pomarańczy,
żurawinę – najlepsza będzie świeża. Aby żurawina nie opadła w cieście to oprószamy ją wcześniej mąką.
lukier i żurawina w cukrze – do dekoracji.
Składniki na babkę pomarańczową z żurawiną
Jak przygotować babkę pomarańczową z żurawiną?
Przygotowanie babki jest bardzo proste. Wystarczy tylko sześć kroków.
Przygotuj – Formę na babkę wysmaruj cienką warstwą masła i oprósz bułką tartą. Odmierz wszystkie składniki. Pamiętaj, aby wyjąć maślankę i jajka min.2h wcześniej z lodówki.
Wymieszaj suche składniki w małej misce i odstaw na bok.
Utrzyj jajka z cukrem w misie miksera. Następnie dodaj rozpuszczone masło, olej i maślankę. Zmiksuj na wolnych obrotach do połączenia.
Dodaj suche składniki – wymieszaj krótko, do dobrego połączenia składników.
Dodaj żurawinę i skórkę z pomarańczy – wymieszaj ciasto delikatnie szpatułką.
Ciasto przelej do formy i upiecz do suchego patyczka. Piecz około 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Po upieczeniu zostaw babkę do wystygnięcia: najpierw w formie, a potem na kratce.
Wszystkie składniki na babkę odmierz przy pomocy wagi kuchennej.
Jak przygotować żurawinę w cukrze?
Przygotowanie żurawiny w cukrze jest proste i szybkie. Potrzebujemy:
1/2 szklanki wody,
1 i 1/2 szklanki cukru,
3 szklanki świeżej żurawiny.
W rondelku umieść 1/2 szklanki wody i 1/2 szklanki cukru. Wymieszaj i zagotuj. Gotuj na małym ogniu przez 3 minuty. Dodaj żurawinę, wymieszaj i zdejmij rondelek z ognia. Mieszaj żurawinę przez 1 minutę, aby dokładnie pokryła się cukrowym syropem.
Przy pomocy łyżki cedzakowej wyłóż żurawinę na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Zostaw ją na 1 h, aby obeschła. Zwróć uwagę,a by każda kuleczka żurawiny była osobno (żeby się nie posklejały). Po tym czasie obtocz żurawinę w pozostałym cukrze (1 szklanka).
Tak przygotowaną żurawinę przechowuj w temperaturze pokojowej do 2 tygodni w szczelnie zamkniętym pojemniku. Jeśli żurawina po kilku dniach nabierze wilgoci to ponownie obtocz ją w cukrze.
Babka pomarańczowa z żurawiną
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę użyć suszonej żurawiny?
Tak. Wówczas należy ją wcześniej namoczyć w soku pomarańczowym na 15 minut. Powinna w tym czasie zmięknąć. Następnie żurawinę odsączamy na sicie.
Czy mogę użyć mrożonej żurawiny?
Tak. Mrożona żurawina również świetnie sprawdzi się w tym przepisie. Nie ma potrzeby jej wcześniejszego rozmrażania. Dodajemy ją zamrożoną.
Co to znaczy „piecz do suchego patyczka”?
Czas pieczenia może się różnić kilka-kilkanaście minut w zależności od rodzaju piekarniku, Dlatego w przepisach bardzo często podaje się, aby piec do suchego patyczka. Gdy czas pieczenia kończy się to otwieramy piekarnik i długi patyczek do szaszłyków wkładamy w ciasto. Wyjmujemy. Jeśli patyczek jest suchy to ciasto jest gotowe. Jeśli patyczek wyjdzie mokry surowym ciastem to wypiek potrzebuje jeszcze kilku-kilkanastu minut. Patyczek wbijam najczęściej w kilku miejscach, aby mieć pewność, że ciasto jest na pewno upieczone.
Jak wyjąć babkę z formy?
Gdy babka się upiecze to wyjmij ją z piekarnika i odstaw na 15 minut. Następnie przyłóż do niej kratkę. Odwróć formę razem z kratkę - trzymając je razem. Pamiętaj o założeniu rękawic kuchennych, bo forma będzie jeszcze gorąca. Podnieść formę do góry. Babka powinna łatwo "wyjść z formy". Jeśli tak się nie stanie to postukaj w formę w kilku miejscach. Odstaw babkę do całkowitego wystudzenia.
Moja babka się rozpadła, dlaczego?
Powodów może być kilka:
Być może babka za szybko została wyjęta z formy. Koniecznie trzeba odczekać kwadrans po upieczeniu.
Forma na babkę nie była wysmarowana masłem i bułką tartą. Koniecznie trzeba to zrobić. Inną opcją jest użycie silikonowej formy na babkę. Nie wymagają one żadnego wcześniejszego smarowania.
[caption id="attachment_25129" align="aligncenter" width="1698"] Babka pomarańczowa z żurawiną[/caption]
[caption id="attachment_25107" align="aligncenter" width="1698"] Babka pomarańczowa z żurawiną[/caption]
Doskonały smak i konsystencja, a przy tym imponujący wygląd. Pokochasz te babkę od pierwszego kęsa, obiecuję!
Babka pomarańczowa z żurawiną
Składniki:
CIASTO:
2 jajka,
200g cukru (1 szklanka),
115g masła,
50ml oleju,
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
160ml maślanki (2/3 szklanki),
250g mąki pszennej,
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/3 łyżeczki sody,
1/3 łyżeczki soli,
skórka starta z 1 pomarańczy,
125g świeżej żurawiny + 1 łyżeczka mąki,
LUKIER:
2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy,
około 2/3 szklanki cukru pudru,
ewentualnie skórka starta z pomarańczy,
DEKORACJA:
żurawina w cukrze,
rozmaryn,
skórka z pomarańczy
Przygotowanie:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Formę na babkę smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą.
W misce mieszamy suche składniki: mąkę, sól, sodę i proszek do pieczenia. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestudzenia. Żurawinę świeżą mieszamy z mąką i odstawiamy na bok.
Do misy miksera wbijamy jajka i dodajemy cukier. Ubijamy je razem na najwyższych obrotach miksera przez 3-5 minut do uzyskania jasnej i puszystej masy jajecznej. Wlewamy po kolej rozpuszczone masło, olej, ekstrakt z wanilii, a na końcu maślankę i miksujemy krótko, na małych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia składników, na małych obrotach miksera.Dodajemy żurawinę i skórkę startą z pomarańczy. Mieszamy szpatułką delikatnie, tylko do połączenia. Ciasto jest gotowe. Przelewamy je do formy na babkę. Pieczemy około 50 minut, do suchego patyczka.
Po upieczeniu babkę zostawiamy na 15 minut w formie. Następnie odwracamy ją i delikatnie zdejmujemy formę. Pozwalamy jej stygnąć na kratce. Gdy ostygnie to polewamy ją lukrem pomarańczowym i dekorujemy żurawiną w cukrze. Życzę smacznego!
LUKIER: Do miseczki wlewamy świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy. Stopniowo dodajemy cukier puder i dalej ucieramy. Powinniśmy otrzymać gęsty lukier (mniej więcej o konsystencji gęstej śmietany). Do lukru możemy dosypać świeżo startą skórkę z pomarańczy. Gdyby lukier nie był jeszcze odpowiednio gęsty to dosypujemy więcej cukru pudru.
Jeśli przygotujesz babkę pomarańczową z żurawiną to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto kawowe. Pysznie smakuje, ale cieszy także oko. W cieście zatopione są rogaliki i po przekrojeniu uzyskujemy bardzo fajny wygląd gotowego kawałka. Jest to ciasto składające się z:
jasnego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
kremu budyniowego – to pyszny krem kawowy przygotowany z dużą ilością żółtek. Jest aksamitny i kremowy! Warto wykorzystać go do przełożenia innych ciast.
kremu śmietankowego – to po prostu ubita śmietana kremówka wzmocniona żelatyną.
rogalików mini 7days – dzięki wykorzystaniu gotowych rogalików ciasto jest szybsze do przygotowania. Aczkolwiek w środek można dać własnoręcznie upieczone kruche rogaliki.
ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną kawę. W wersji dla dorosłych do kawy można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu.
i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wówczas podgrzejcie w garnuszku 150g masła, 70g cukru, 3 łyżki kakao i 5-7 łyżek mleka. Polewę zagotujcie. Gdy wystygnie polejcie nią gotowy wypiek.
Ciasto jest dość proste do przygotowania. Biszkopt można upiec wcześniej wówczas samo złożenie ciasta pójdzie sprawnie. Najlepiej wyłożyć krem budyniowy, wcisnąć rogaliki 7days i dopiero wtedy zabrać się za przygotowanie bitej śmietany. Bita śmietana po wymieszaniu z żelatyną zacznie szybko tężeć więc trzeba pracować z nią szybko.
Z uwagi na kremy ciasto przechowujemy w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem budyniowy oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.
Fantazyjne ciasto z rogaliki 7days z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta. Jeśli lubisz kawowe smaki to skuś się na to ciacho, polecam!
Ciasto z rogalikami 7days
Składniki:
BISZKOPT:
6 jajek,
6 łyżek oleju,
1 szklanka cukru,
1 i 1/2 szklanki mąki,
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
PONCZ:
150-200ml zaparzonej, ostudzonej kawy,
KREM KAWOWY:
2 szklanki mleka,
3/4 szklanki cukru (150g),
1 cukier wanilinowy (16g),
4 żółtka,
3 łyżki kawy rozpuszczalnej,
1 łyżka mąki pszennej (15g),
2 łyżki mąki ziemniaczanej (50g),
250g masła,
KREM ŚMIETANKOWY:
600g śmietany kremówki 36%,
3 łyżki cukru pudru,
12g żelatyny + 60g wody,
DODATKOWO:
2 opakowania rogalików 7days mini (2x185g),
POLEWA CZEKOLADOWA:
200g płynnej śmietanki 30%,
100g gorzkiej czekolady,
240g czekolady mlecznej,
DEKORACJA:
Kuleczki zbożowe Barry Callebaut
Ciasto z rogalikami 7days
Przygotowanie:
BISZKOPT: Wszystkie składniki na biszkopt najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia. Białka oddzielamy od żółtek. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni, góra-dół.
Przygotowanie biszkoptu
Białka przekładamy do miski. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 1-2 minut. Miksujemy tak długo, aż zużyjemy cały cukier. Powinno nam to zająć około 12-15 minut. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy żółtka, jedno po drugim, oraz olej, i krótko miksujemy na najniższych obrotach. Następnie w dwóch turach dodajemy suche składniki i mieszamy już delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Masa biszkoptowa jest gotowa. Przekładamy ją delikatnie do foremki 25x35cm wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównujemy wierzch.
Przygotowanie biszkoptu
Biszkopt pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, góra-dół przez około 40-45 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt już jest upieczony.
Po wystudzeniu odkrawamy wierzchnią skórkę i kroimy biszkopt na 2 blaty.
PONCZ: Zaparzamy kawę. Studzimy i odmierzamy 150-200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu (zastępując nim część kawy).
KREM KAWOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną, kawę rozpuszczalną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.
Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Krem jest gotowy.
KREM ŚMIETANKOWY: Żelatynę umieszczamy w szklance i zalewamy zimną wodą, mieszamy. Odstawiamy na około 10 minut. Po tym czasie żelatynę podgrzewamy interwałowo w mikrofali i mieszamy tzn. zawartość szklanki podgrzewamy przez 5 sekund w mikrofali, mieszamy; znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Powtarzamy czynność kilka razy aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Żelatyna przed dodaniem do ubitej śmietany powinna być letnia.
Śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem na sztywno. Ciurkiem wlewamy rozpuszczoną żelatynę i miksujemy na wolnych obrotach miksera do dobrego połączenia składników. Od tego momentu należy pracować szybko, bo krem śmietankowy zacznie szybko tężeć.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
[caption id="attachment_24869" align="aligncenter" width="1698"] Ciasto z rogalikami 7days[/caption]
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy krem kawowy. W krem wciskamy rogaliki mini 7days, jeden obok drugiego w rządkach. Następnie rozsmarowujemy krem śmietankowy, Wyrównujemy. Kolejno wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową. Następnie posypujemy je posypką czekoladową.
Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).
[caption id="attachment_24870" align="aligncenter" width="1707"] Ciasto z rogalikami 7days[/caption]