Tag: Wielkanoc

  • Ciasto cappuccino z kokosem

    Ciasto cappuccino z kokosem

    Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto cappuccino z kokosem. Jest to ciasto składające się z:

    • kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
    • kremu budyniowego cappuccino – to pyszny krem przygotowany z dużą ilością żółtek. Jest aksamitny i kremowy! Smak kremu wzbogacony jest przez dodanie kawy cappuccino w proszku.
    • bezy kokosowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy z wiórkami kokosowymi. Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-kokosowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
    • ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną kawę. W wersji dla dorosłych do kawy można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu.
    • i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wykorzystajcie polewę z TEGO przepisu.

    Ciasto jest dość proste do przygotowania, ale pracochłonne. Przy dobrej organizacji można jednak uporać się z nim w kilka godzin. Biszkopt oraz bezę można upiec dzień wcześniej. Ciasto przechowujemy w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem budyniowy cappuccino oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.

    Ciasto cappuccino z kokosem z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta.

    Ciasto cappuccino z kokosem
    Ciasto cappuccino z kokosem

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT KAKAOWY:
    • 6 jajek,
    • 180g cukru,
    • 160g mąki pszennej,
    • 30g kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 80ml oleju,
    • PONCZ:
    • 200ml zaparzonej kawy,
    • BEZA KOKOSOWA:
    • 5 białek,
    • 1 szklanka cukru (200g),
    • 200g wiórek kokosowych,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • KREM BUDYNIOWY Z CAPPUCCINO:
    • 2 szklanki mleka (500ml),
    • ¾ szklanki cukru (150g),
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 5 żółtek,
    • 1 budyń śmietankowy (40g)
    • 3 łyżki mąki pszennej,
    • 250g masła,
    • 3 łyżki kawy cappuccino,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 200g płynnej śmietanki 30%,
    • 100g gorzkiej czekolady,
    • 240g czekolady mlecznej,
    • DEKORACJA:
    • Rafaello,
    • Wiórki kokosowe

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 180 stopniach, góra-dół.

    Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.

    Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.

    PONCZ: Zaparzamy kawę. Studzimy i odmierzamy 200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu (zastępując nim część kawy).

    BEZA KOKOSOWA: Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy wiórki kokosowe i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, góra-dół. Po upieczeniu ciasto studzimy.

    KREM BUDYNIOWY: Do rondelka wlewamy mleko i dodajemy cukier, cukier wanilinowy, mąkę pszenną, budyń i żółtka. Miksujemy chwilkę mikserem do dobrego połączenia i otrzymania gładkiej konsystencji. Zawartość rondelka wstawiamy na mały ogień i ciągle mieszając zagotowujemy. Wówczas masa powinna wyraźnie zgęstnieć. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia. Przykrywamy ją folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.

    Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Na samym końcu dodajemy cappuccino w proszku i miksujemy do połączenia. Krem jest gotowy.

    POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).

    Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.

    [caption id="attachment_23946" align="aligncenter" width="1707"]Ciasto cappuccino z kokosem Ciasto cappuccino z kokosem[/caption]

    ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy połowę kremu budyniowego. Na kremie układamy bezę kokosową. Na bezie rozsmarowujemy pozostały krem budyniowy. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową.

    Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_23948" align="aligncenter" width="1707"]Ciasto cappuccino z kokosem Ciasto cappuccino z kokosem[/caption]

  • Ciasto orzechowe Marysieńka

    Ciasto orzechowe Marysieńka

    Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto o nazwie Marysieńka. Jest to ciasto składające się z:

    • kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
    • kremu budyniowego – to pyszny krem przygotowany z dużą ilością żółtek. Jest aksamitny i kremowy! Warto wykorzystać go do przełożenia innych ciast. Świetnie pasowałby do domowej karpatki;
    • bezy orzechowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy z posiekanymi orzechami włoskimi. Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-orzechowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
    • ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną kawę. W wersji dla dorosłych do kawy można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu.
    • i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wykorzystajcie polewę z TEGO przepisu.

    Ciasto jest dość proste do przygotowania, ale pracochłonne. Można jednak uporać się z nim w kilka godzin. Przechowujemy je w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem budyniowy oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.

    Marysieńkę z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta.

    Ciasto orzechowe Marysieńka
    Ciasto orzechowe Marysieńka

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT KAKAOWY:
    • 6 jajek,
    • 180g cukru,
    • 160g mąki pszennej,
    • 30g kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 80ml oleju,
    • PONCZ:
    • 200ml zaparzonej kawy,
    • BEZA ORZECHOWA:
    • 5 białek,
    • 1 szklanka cukru (200g),
    • 250g orzechów włoskich,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka (500ml),
    • ¾ szklanki cukru (150g),
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 5 żółtek,
    • 30g mąki ziemniaczanej,
    • 35g mąki pszennej,
    • 250g masła,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 200g płynnej śmietanki 30%,
    • 100g gorzkiej czekolady,
    • 240g czekolady mlecznej,
    • DEKORACJA:
    • Orzechy włoskie,
    • Suszone płatki chabru

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 180 stopniach, góra-dół.

    Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.

    Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.

    PONCZ: Zaparzamy kawę. Studzimy i odmierzamy 200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu (zastępując nim część kawy).

    BEZA ORZECHOWA: Orzechy siekamy w małą kostkę. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy posiekane orzechy, mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 35-40 minut w 170 stopniach, góra-dół, do zarumienienia. Po upieczeniu ciasto studzimy.

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.

    Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Krem jest gotowy.

    POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).

    Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.

    [caption id="attachment_23637" align="aligncenter" width="1707"]Ciasto orzechowe Marysieńka Ciasto orzechowe Marysieńka[/caption]

    ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy połowę kremu budyniowego. Na kremie układamy bezę orzechową. Na bezie rozsmarowujemy pozostały krem budyniowy. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową.

    Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_23633" align="aligncenter" width="1707"]Ciasto orzechowe Marysieńka Ciasto orzechowe Marysieńka[/caption]

  • Sernik cynamonowy

    Sernik cynamonowy

    Święta Bożego Narodzenia smakują u nas w tym roku cynamonem, a dokładniej sernikiem cynamonowym. Nie mogłam Was zostawić w tym roku bez przepisu na nowy sernik w ramach „Weekendowej Cukierenki”.

    Przepis, który dziś Wam prezentuje to sernik smakiem przypominający sernik nowojorski. Mamy tutaj ciasteczkowy spód, ser twarogowy, cukier, kwaśną śmietanę, jajka i mąkę; do których dołożyłam sporą ilość cynamonu. Sernik pieczemy w kąpieli wodnej, aby był kremowy i aksamitny, a także równy jak stół. Następnie studzimy go przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Pamiętajcie, że aby sernik nabrał odpowiedniej konsystencji to po wystudzeniu należy go schłodzić w lodówce przez noc.

    I jeszcze powiem Wam na koniec jaki jest mój ulubiony sposób na podanie serniczka cynamonowego. Po nocy spędzonej w lodówce sernik nabiera odpowiedniej konsystencji. Ale nie serwujemy go zimnego. Najlepiej ukroić sobie kawałeczek, postawić na blacie i odczekać godzinkę, może dwie, aż się ociepli do temperatury pokojowej. Taki „ocieplony” smakuje mi najbardziej. A najlepszym dodatkiem do porcji sernika są duszone jabłka lub gruszki. Wystarczy obrane owoce pokroić w kostkę, umieścić w rondelku, podlać odrobiną wody i udusić przez kilak minut na średnim ogniu aż zmiękną. Takie owoce podane obok zmieniają całkowicie smak tego deseru, spróbujcie koniecznie!

    Sernik cynamonowy
    Sernik cynamonowy

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 220g ciasteczek pełnoziarnistych np. Digestive,
    • 75g masła,
    • Masło do wysmarowania formy,
    • MASA SEROWA:
    • 1200g sera trzykrotnie mielonego,
    • 50g mąki pszennej,
    • 4 jajka,
    • 1 i ½ szklanki cukru (300g),
    • 200g śmietany 18%,
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
    • 5 łyżeczek cynamonu,
    • DODATKOWO:
    • Bita śmietana, maltersy, pierniczki, rozmaryn do dekoracji

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy go za obręcz, a brzeg tortownicy smarujemy masłem. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę wykładamy do tortownicy i delikatnie uklepujemy.

    MASA SEROWA: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni (góra-dół).

    Do większej miski wkładamy ser twarogowy i cukier. Dodajemy ekstrakt waniliowy. Miksujemy razem przez około 2 minuty aż składniki się połączą. Dodajemy mąkę i mieszamy do połączenia. Kolejno dodajemy śmietanę i krótko mieszamy. Następnie dodajemy po 1 jajku i miksujemy po 30 sekund na każde jajko.

    Masę przelewamy do tortownicy, wyrównujemy. Sernik będziemy piekli w kąpieli wodnej tzn. tortownicę umieszczamy w większej formie (patrz uwaga). Wstawiamy formy do piekarnika i nalewamy wrzątku do połowy wysokości tortownicy. Sernik pieczemy 45 minut w temperaturze 175 stopni. Następnie zmniejszamy temperaturę do 165 stopni i pieczemy jeszcze 25 minut. Gdyby sernik zaczął się spiekać to pod koniec przykrywamy go folią. Sernik po tym czasie powinien być ścięty na wierzchu, a w środku półpłynny.

    Sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.

    Po tym czasie sernik wyjmujemy z formy, odpinamy obręcz i ciasto umieszczamy w lodówce, najlepiej na całą noc.

    Sernik dekorujemy bitą śmietaną, pierniczkami, czekoladowymi kuleczkami i rozmarynem. Przed podaniem posypujemy cynamonem przez siteczko.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Sernik pieczemy w kąpieli wodnej tzn. że tortownicę umieszczamy w większym naczyniu, do którego nalewamy wodę. Tortownica powinna być odpowiednio zabezpieczona, aby woda nie dostała się do środka. Kąpiel wodna zapewni aksamitny smak sernika i jego nieskazitelny wygląd. Sernik nie popęka i urośnie równy jak stół. Podaję dwie metody takiego zabezpieczenia:

    Metoda tradycyjna: Dół i boki tortownicy owijamy szczelnie folią aluminiową. W tym celu potrzebujemy dwa duże arkusze folii aluminiowej. Układamy jeden na drugim na krzyż, a tortownicę ustawiamy w środku. Następnie owijamy folią boki tortownicy.

    Metoda uproszczona: Tę metodę polecam osobom obawiającym się wstawiania tortownicy w wodę. Wówczas tortownicę umieszczamy na środkowym ruszcie piekarnika. Tuż pod nią tzn. poziom niżej, wstawiamy naczynie z wrzącą wodą. Tak parująca woda zapewni odpowiednią wilgotność w piekarniku. Sernik powinien wyjść także równy i kremowy. Można dodatkowo wierzch sernika przykryć folią, aby nie zżółkł. A sama folię zdjąć kwadrans przed końcem pieczenia.

    [caption id="attachment_23300" align="aligncenter" width="1707"]Sernik cynamonowy Sernik cynamonowy[/caption]

  • Pasztet z soczewicy i batatów

    Pasztet z soczewicy i batatów

    Dzisiejszy przepis to kolejny pyszny sposób na wykorzystanie soczewicy. Pasztet z soczewicy jest prosty i szybki do przygotowania. Jest przy tym zdrowy i sycący. Bogata ilość przypraw dodaje mu dodatkowego smaczku. Dzięki obecności batatów ma delikatnie słodki smak. Bataty możemy ewentualnie zastąpić marchewką.

    Pasztet najlepiej smakował nam podany na pieczywie z dodatkiem kiszonego ogórka. Innym sposobem na jego podanie będzie kleks kwaśnej śmietany lub sosu tatarskiego. Taki pasztet pokrojony w kostkę może stanowić dodatek do sałatki. Może posłużyć także jako składnik wegetariańskich burgerów.

    Pasztet z soczewicy i batatów
    Pasztet z soczewicy i batatów

    SKŁADNIKI:

    • 2 szklanki czerwonej soczewicy (około 430g),
    • 2 szklanki bulionu drobiowego,
    • 500g batatów (waga po obraniu),
    • 1 duża cebula,
    • 3 ząbki czosnku,
    • 2 łyżki oleju,
    • 3 jajka,
    • 1 łyżka słodkiej papryki,
    • 2 łyżeczki kurkumy,
    • ¾ łyżeczki kminu,
    • 1 łyżeczka garam masala (lub curry),
    • ½ łyżeczki imbiru,
    • 1/3 łyżeczki ostrej papryki,
    • Szczypta soli i pieprzu,

    PRZYGOTOWANIE:

    Soczewicę umieszczamy na sitku i płuczemy pod bieżącą wodą. W rondelku zagotowujemy bulion drobiowy. Dodajemy soczewice i gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem przez 7 minut, często mieszamy. Dodajemy przyprawy i gotujemy jeszcze 3 minuty bez przykrycia często mieszając. Masa będzie bardzo gęsta, bo płynu do gotowania jest mało w stosunku do ilości soczewicy. Masę trzeba często mieszać. Soczewicę studzimy.

    Bataty i cebulę ścieramy na grubych oczkach tarki. Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Szklimy cebulę, a pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodajemy bataty i smażymy razem około 10 minut. Bataty studzimy.

    W dużej misce łączymy ze sobą ugotowaną soczewicę, smażone bataty i jajka. Mieszamy dokładnie do połączenia i doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Masę przekładamy do dużej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Pasztet pieczemy 1 godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_20857" align="aligncenter" width="1698"]Pasztet z soczewicy i batatów Pasztet z soczewicy i batatów[/caption] Inspiracja

  • Biała kiełbasa pieczona z boczkiem i cebulą

    Biała kiełbasa pieczona z boczkiem i cebulą

    Pieczoną białą kiełbasę lubimy jeszcze bardziej niż po prostu parzoną. Jemy ją przez okrągły rok.

    Pieczona biała kiełbasa z boczkiem i cebulą jest bardzo prosta do przygotowania. Wystarczy pokroić cebulę i boczek, dodać je do kiełbasy wraz z sosem, a następnie zapiec w piekarniku. Kiełbasę najpierw pieczemy pod przykryciem, a później posypujemy boczkiem i zapiekamy bez przykrycia. Dzięki temu zabiegowi kiełbasa najpierw się zaparza, a cebula mięknie. W drugim etapie cebula i kiełbasa zaczynają się rumienić, a sos powinien w części odparować. Tak upieczoną kiełbasę podajemy z pieczywem i chrzanem lub kiszonym ogórkiem. Smakuje naprawdę pysznie, polecam!

    SKŁADNIKI (6-8 porcji):

    • 1 kg białej kiełbasy,
    • 2 cebule,
    • 150g wędzonego boczku,
    • SOS:
    • 60ml wytrawnego białego wina,
    • 1 i ½ łyżki musztardy Horcica,
    • 2 łyżki sosu sojowego,
    • 1 łyżeczka majeranku,
    • Szczypta pieprzu

    PRZYGOTOWANIE:

    Składniki sosu mieszamy ze sobą.

    Cebule obieramy i kroimy w piórka. Boczek kroimy w kostkę. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.

    W dużym prostokątnym naczyniu żaroodpornym układamy kiełbasę i cebulę. Kiełbasę zalewamy przygotowanym sosem (polewając po kiełbaskach). Naczynie żaroodporne przykrywamy i całość zapiekamy przez 45 minut.

    Następnie zdejmujemy przykrycie i całość zapiekamy jeszcze 45 minut. 30 minut przed końcem kiełbaski posypujemy pokrojonym boczkiem.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Można zamiennie użyć 3 łyżki musztardy francuskiej.

    [caption id="attachment_21594" align="aligncenter" width="1698"]Biała kiełbasa pieczona z boczkiem i cebulą Biała kiełbasa pieczona z boczkiem i cebulą[/caption]

  • Ciasteczka ajerkoniakowe

    Ciasteczka ajerkoniakowe

    Ajerkoniak świetnie sprawdza się w wypiekach. Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam kolejny pyszny przepis z jego wykorzystaniem. Są to bardzo proste do przygotowania ciasteczka, które powstają tak jak ciasto ucierane tzn. najpierw ucieramy masło z cukrem, dodajemy jajka, a na końcu suche składniki. Ciastka są przesłodkie, kruche z wierzchu, a miękkie i ciągnące w środku. Coś pysznego! Kropkę nad i stanowi lukier ajerkoniakowy i dekoracja z (jadalnych) płatków róży. Myślę, że i Wam zasmakują tak bardzo jak nam. Polecam!

    A jeśli masz ochotę na więcej wypieków z ajerkoniakiem to wypróbuj koniecznie:

    Ciasteczka ajerkoniakowe
    Ciasteczka ajerkoniakowe

    SKŁADNIKI (20 sztuk):

    • CIASTKA:
    • 160g mąki pszennej,
    • ¼ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • ¼ łyżeczki cynamonu,
    • ¼ łyżeczki soli,
    • 1/8 łyżeczki gałki muszkatołowej,
    • 120g masła,
    • 120g brązowego cukru,
    • 60ml ajerkoniaku,
    • 1 żółtko,
    • LUKIER:
    • 3 łyżki ajerkoniaku,
    • Około 9 łyżek cukru pudru,
    • DODATKOWO:
    • Suszone kwiatki róży,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTKA: Składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia, cynamonem, solą i gałką muszkatołową. Masło ucieramy z cukrem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy żółtka i ajerkoniak, ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia. Gotowe ciasto zawijamy w folię i odkładamy do schłodzenia na 1h do lodówki.

    Blachę wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.

    Ze schłodzonego ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego (około 24g każda) i układamy je na blaszce do pieczenia zachowując odstępy, bo ciastka rozleją się podczas pieczenia. Ciasto będzie klejące, ale bez problemu da się uformować kulki.

    Ciastka pieczemy około 10-15 minut tzn. powinny się tylko lekko zarumienić. Ciastka studzimy i dopiero zdejmujemy z blaszki.

    Ciastka po ostudzeniu polewamy lukrem i posypujemy płatkami róży. Wierzch lukru możemy dodatkowo posypać szczyptą gałki muszkatołowej.

    LUKIER: Do miseczki wlewamy ajerkoniak. Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy. Powinniśmy otrzymać lukier gęstości śmietany. Lukrem polewamy ciasteczka za pomocą łyżeczki. Gdyby lukier wydawał nam się za rzadki to można dodać więcej cukru pudru,

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_21147" align="aligncenter" width="1707"]Ciasteczka ajerkoniakowe Ciasteczka ajerkoniakowe[/caption] [caption id="attachment_21149" align="aligncenter" width="1698"]Ciasteczka ajerkoniakowe Ciasteczka ajerkoniakowe[/caption]

  • Balladyna

    Balladyna

    „Weekendowa Cukierenka” zaprasza dziś na pyszny kakaowy przekładaniec. Ciasto Balladyna to kakaowy biszkopt przełożony kremem serowym, z dodatkową warstwą kakaowych herbatników przełożonych masą kajmakową, z malinami w galaretce. Ciasto wygląda na skomplikowane, ale tak naprawdę jest proste i szybkie do przygotowania. Biszkopt można upiec dzień wcześniej wówczas samo złożenie ciasta nie zajmie dużo czasu. Ciasto jest wysokie, podzielne, bardzo ładnie się kroi. Jest nie za słodkie, a maliny dodają mu orzeźwiającego smaku. Najlepiej smakuje schłodzone. Wyjmujemy je z lodówki tuż przed podaniem ponieważ jest to ciasto kremowe i po dłuższej chwili spędzonej w temperaturze pokojowej może się zacząć rozjeżdżać na warstwie kajmaku.

    Ciasto sprawdzi się idealnie na wszelkich rodzinnych uroczystościach, a także podczas świąt.

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka mąki (odejmujemy 2 łyżki mąki, a w to miejsce wsypujemy 2 łyżki kakao),
    • 2 łyżki kakao,
    • 2/3 szklanka cukru,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • PONCZ:
    • ½ szklanki wody,
    • 3 łyżki soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka cukru pudru,
    • KREM SEROWY:
    • 500g sera twarogowego z wiaderka,
    • 250g śmietany kremówki (36%),
    • ½ szklanki cukru pudru,
    • 10-12g żelatyny (3 łyżeczki),
    • 50ml wody,
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,
    • DODATKOWO:
    • Około 250g herbatników kakaowych,
    • 400g masy kajmakowej,
    • 450g malin (świeżych lub mrożonych),
    • 800ml wody,
    • 2 galaretki malinowe,

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Zimne białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Ubijamy kilka minut aż grudki cukru nie będą wyczuwalne. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy tylko do połączenia składników. Formę 25x30cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy i pieczemy około 30-35 minut w 160 stopniach, góra-dół. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.

    Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.

    PONCZ: Mieszamy ze sobą wszystkie składniki ponczu.

    KREM SEROWY: Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wody. Odstawiamy do przestudzenia. Śmietanę kremówkę ubijamy prawie na sztywno (ale nie do końca). Dodajemy ser twarogowy, aromat waniliowy i cukier puder. Miksujemy chwilkę do połączenia składników.

    Stopniowo wlewamy ciurkiem wystudzoną żelatynę i miksujemy na wolnych obrotach miksera do połączenia. Od tego momentu musimy postępować szybko, bo masa była zimna więc zacznie szybko tężeć.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Galaretki malinowe rozpuszczamy w 800ml gorącej wody. Odstawiamy do wystudzenia.

    W blaszce układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie wykładamy połowę kremu serowego, wyrównujemy. Na kremie układamy warstwę herbatników. Herbatniki smarujemy masą kajmakową. Układamy drugą warstwę z herbatników. Na ciastka wykładamy pozostały krem serowy i przykrywamy drugim blatem biszkoptu. Biszkopt nasączamy. Na biszkopcie układamy maliny i zalewamy je tężejącą galaretką.

    Ciasto odstawiamy do lodówki na co najmniej 6 godzin, a najlepiej na całą noc.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Jeśli używamy płynnej śmietany kremówki to dodajemy do ciasta 12g żelatyny. Jeśli zaś śmietana jest gęsta oraz ser z wiaderka jest gęsty, to do ciasta wystarczy 10g żelatyny.

    2) Masę kajmakową warto wcześniej dobrze wymieszać wówczas będzie się ładnie rozsmarowywała.

    3) Malin mrożonych wcześniej nie rozmrażamy. Galaretkę wykładamy dopiero gdy zacznie tężeć. W innym przypadku wsiąknie nam w biszkopt.

    [caption id="attachment_21001" align="aligncenter" width="1698"]Ciasto Balladyna Ciasto Balladyna[/caption]

  • Babka drożdżowa Neli Rubinstein

    Babka drożdżowa Neli Rubinstein

    Przepis na tę babkę znalazłam w książce „Kuchnia Neli Rubinstein”. To drugi wypróbowany przeze mnie przepis z tej książki i również udany. Autorka babkę pieczę w podłużnej lub babkowej formie. Piekąc babkę w podłużnej formie pieszczotliwie nazywa ją „bułą”. Proporcje w książce podane są na 550g mąki, z czego wychodzą 2 i ½ babki. Przeliczyłam proporcje i podaję przepis już na 1 babkę. Poczyniłam drobne zmiany w oryginalnym przepisie i taką wersję dziś Wam prezentuję.

    Zgodzicie się ze mną, że babki najlepiej smakują w okresie wielkanocnym. Ale my babkę drożdżową pieczemy często bez okazji, w środku tygodnia. Lubimy po prostu zjeść kawałek na deser po obiedzie czy na śniadanie z kakao. Ciasto wyrabiam robotem planetarnym. Więc w sumie moją jedyną pracą jest odmierzenie składników. Podczas pieczenia cały dom wypełnia się rozkosznym zapachem, który kojarzy się z przytulnością rodzinnego domu. Babka jest puszysta i mięciutka. Nie jest za słodka. Nam najlepiej smakuje posmarowana masełkiem.

    Babka znakomicie się przechowuje w szczelnie zamkniętym pojemniku. Jeśli jednak babka się zeschnie to można przygotować z niej tosty francuskie.

    Zachęcam także do przygotowania:

    Babka drożdżowa Neli Rubinstein
    Babka drożdżowa Neli Rubinstein

    SKŁADNIKI:

    • ZACZYN:
    • 50ml wody,
    • 12g świeżych drożdży,
    • 1/3 łyżki cukru,
    • CIASTO:
    • 230g mąki pszennej typ 550,
    • 150ml mleka,
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • 50g miękkiego masła,
    • 4 żółtka,
    • 60g cukru,
    • 1 łyżka startej skórki z cytryny i pomarańczy,
    • 2 krople aromatu migdałowego,
    • DODATKOWO:
    • 50g rodzynek,

    PRZYGOTOWANIE:

    ZACZYN: Do miseczki wlewamy ciepłą wodę, dodajemy cukier i mieszamy. Wkruszamy drożdże. Całość zostawiamy na kwadrans w ciepłym miejscu. Po tym czasie zaczyn powinien zacząć się „burzyć”.

    CIASTO: Do miski wlewamy letnie mleko i dodajemy połowę mąki. Mieszamy do dokładnego połączenia składników. Następnie dodajemy pozostałe składniki i zaczyn. Mieszamy składniki, a następnie wyrabiamy ciasto przez 15 minut. Ciasto powinno odstawać od miski. Z ciasta tworzymy kulę. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 3-4 godziny w ciepłe miejsce. Po tym czasie ciasto powinno podwoić swoją objętość.

    W wyrośniętym cieście robimy wgłębienie, wsypujemy rodzynki i dokładnie wyrabiamy.

    Formę na babkę smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Ciasto drożdżowe przekładamy do formy na babkę. Formę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 1 i ½ godziny. Ciasto po tym czasie powinno prawie całkowicie wypełnić formę babkową.

    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Babkę pieczemy około 35-40 minut, do suchego patyczka. Gdyby zaczynała się za bardzo spiekać to przykrywamy ją folią.

    Upieczoną babkę wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy na 10 minut. Następnie odwracamy ją do góry nogami i zdejmujemy formę. Pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.

    Babkę możemy podać samą, oprószoną cukrem pudrem lub polukrowaną.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Gdyby rodzynki były bardzo suche to należy wcześniej namoczyć je w wodzie lub rumie.

    [caption id="attachment_21054" align="aligncenter" width="1707"]Babka drożdżowa Neli Rubinstein Babka drożdżowa Neli Rubinstein[/caption]

  • Sałatka jajeczna

    Sałatka jajeczna

    To najlepsza sałatka jajeczna z minimalną ilością składników, prosta i bardzo szybka do przygotowania. Jajka gotowane na twardo z selerem naciowym, czerwoną cebulą, ziołami, w kremowym sosie majonezowym z musztardą – pycha! Wystarczy pokroić wszystkie składniki, wymieszać i gotowe.

    Ta sałatka może być serwowana na wiele sposobów – jako przystawka, na kanapce, na toście, jako farsz do awokado, w sałacie niczym wrapy itp. Idealnie wpisze się także w wielkanocne menu.

    Masz ochotę na inną sałatkę z jajkami? Wypróbuj koniecznie:

    Sałatka jajeczna
    Sałatka jajeczna

    SKŁADNIKI:

    • 8 jajek,
    • 2 łyżki posiekanego drobno selera naciowego,
    • 3 łyżki posiekanej drobno czerwonej cebuli,
    • 3 łyżki posiekanego koperku,
    • 3 łyżki posiekanego szczypiorku,
    • SOS:
    • 1/3 szklanki majonezu,
    • 2 łyżeczki musztardy Dijon,
    • 2 łyżeczki soku z cytryny,
    • 1/3 łyżeczki słodkiej papryki,
    • 1/4 łyżeczki suszonego czosnku,
    • Szczypta soli,
    • Szczypta pieprzu,

    PRZYGOTOWANIE:

    Składniki sosu mieszamy ze sobą.

    Jajka gotujemy na twardo. Studzimy, obieramy i kroimy w większą kostkę. Dodajemy pozostałe składniki, mieszamy i doprawiamy do smaku.

    Życzę smacznego!

    Sałatka jajeczna
    Sałatka jajeczna
  • Cynamonowe króliczki

    Cynamonowe króliczki

    Cinnamon rolls czyli amerykańskie bułeczki cynamonowe zna pewnie każdy z Was. To niezwykle puszyste i mięciutkie ślimaczki z maślano-cynamonowym nadzieniem w środku. Cynamonowe króliczki to wielkanocna wersja tych bułeczek. Robi się je dokładnie tak samo, ale zamiast zwijać ślimaczka, zwijamy roladkę w uszy królika. Jest to bardzo proste i na pewno sobie z tym poradzicie. Króliczki trzymają kształt, nie rozrywają się. Trzeba tylko pamiętać, aby skleić uszy z resztą ciasta po uformowaniu. Na pewno spodobają się najmłodszym 🙂 Gorąco polecam i zachęcam do wypieków.

    Masz ochotę na inne wypieki z cynamonem? Jeśli tak to polecam gorąco:

    Cynamonowe króliczki
    Cynamonowe króliczki

    SKŁADNIKI (20-24 sztuki):

    • CIASTO:
    • 1 szklanka mleka,
    • ¼ szklanki cukru,
    • 1 jajko,
    • 2 żółtka,
    • 70g masła,
    • 30g świeżych drożdży,
    • 500g mąki pszennej,
    • szczypta soli,
    • NADZIENIE:
    • 70g masła,
    • ½ szklanki cukru (100g),
    • 2 łyżki cukru wanilinowego,
    • 20g cynamonu,
    • DODATKOWO:
    • 10-12 łyżek cukru pudru,
    • 2 łyżki mleka,
    • 1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania bułeczek,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Mleko podgrzewamy, aby było letnie. Do mleka kruszymy drożdże, mieszamy aż do rozpuszczenia. Następnie dodajemy 2 łyżeczki cukru i 2 łyżki mąki, mieszamy. Masa powinna być jednolita, bez grudek, dość gęsta. Zaczyn odstawiamy, aby podrósł.

    Jajko i żółtka ucieramy mikserem z pozostałym cukrem na puszystą masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Stopniowo dodajemy pozostałą mąkę wymieszaną z solą i wyrabiamy ciasto przez kilka minut. Pod koniec dodajemy rozpuszczone i przestudzone masło,  Ciasto powinno być gładkie i lśniące. Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce pod przykryciem do wyrośnięcia (około 1,5h). Powinno podwoić swoją objętość.

    Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia.

    Po wyrośnięciu ciasto krótko wyrabiamy. Dzielimy je na 2 części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 35x25cm. Na cieście rozsmarowujemy nadzienie cynamonowe zostawiając margines 1cm z jednej strony (z tej, którą będziemy sklejać).

    [caption id="attachment_21108" align="aligncenter" width="604"]Ciasto kroimy na długie paski Ciasto kroimy na długie paski[/caption]

    Ciasto kroimy na długie paski szerokości 2cm.

    [caption id="attachment_21111" align="aligncenter" width="604"]Zwijamy roladkę Zwijamy roladkę[/caption]

    Każdy z pasków zwijamy w ślimaczka formując uszy królika.

    [caption id="attachment_21113" align="aligncenter" width="604"]Formujemz uszy królika Formujemy uszy królika[/caption] [caption id="attachment_21115" align="aligncenter" width="604"]Formujemy uszy królika Formujemy uszy królika[/caption]

    Roladki zlepiamy w miejscu łączenia Króliczki układamy na blaszce, jeden obok drugiego. Zachowujemy pewne odległości, bo bułeczki urosną podczas pieczenia. Blaszkę przykrywamy i pozostawiamy bułeczki na 30-45 minut do ponownego podrośnięcia. Tak samo postępujemy z drugą częścią ciasta.

    Tuż przed pieczeniem bułeczki smarujemy jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka.

    [caption id="attachment_21117" align="aligncenter" width="604"]Króliczki odstawiamy do napuszenia Króliczki odstawiamy do napuszenia[/caption]

    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Bułeczki pieczemy około 15-20 minut, do zarumienienia. Po upieczeniu bułeczki studzimy i (ewentualnie) polewamy lukrem.

    NADZIENIE: Mieszamy ze sobą cynamon, cukier i cukier wanilinowy. Masło rozpuszczamy. Powinno być letnie lub lekko ciepłe. Tuż przed smarowaniem bułeczek mieszamy rozpuszczone masło z cukrem i cynamonem.

    LUKIER: Do miski wlewamy mleko. Stopniowo dodajemy cukier puder, łyżka po łyżce, i ucieramy. Powinniśmy otrzymać gładki lukier.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1)  Można użyć zamiennie 7g drożdży suszonych. Wówczas należy je tylko wymieszać z ciepłym mlekiem i odstawić na 5 minut. Następnie dodać pozostałe składniki i postępować tak jak w przepisie.

    [caption id="attachment_21072" align="aligncenter" width="1698"]Cynamonowe króliczki Cynamonowe króliczki[/caption] [caption id="attachment_21076" align="aligncenter" width="1707"]Bunny cinnamon rolls Bunny cinnamon rolls[/caption]