Tag: krem budyniowy

  • Ciasto bakaliowo-kolorowe

    Ciasto bakaliowo-kolorowe

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence”. Dziś mam dla Was przepis na ciasto na wypasie. Znajdziecie w nim mnóstwo smaków. Przekrój ciasta jest wysoki i bogaty. A przepis na to ciasto znalazłam w książce siostry Anastazji i troszkę go zmodyfikowałam. Ciasto jest pracochłonne i czasochłonne do przygotowania. Ale jak już upieczemy wszystkie składowe czyli biszkopty i bezy, to składanie ciasta idzie dość sprawnie. Było to moje ciasto świąteczne. Miałam trochę więcej czasu więc mogłam sobie pozwolić na dłuższe pieczenie.

    Ciasto bakaliowo-kolorowe
    Ciasto bakaliowo-kolorowe

    Ciasto bakaliowo-kolorowe to ciasto składające się z:

    • jasnego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt na dużą blaszkę.
    • kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
    • kremu budyniowego – to pyszny krem przygotowany z dużą ilością żółtek – mamy ich tu aż 10. Jest aksamitny i kremowy! Krem dzielimy i jedną część mieszamy z kakao. Natomiast do drugiej części dodajemy pokrojone brzoskwinie z puszki.
    • bezy orzechowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy z posiekanymi orzechami włoskimi. Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-orzechowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
    • bezy kokosowej – robimy ją podobnie jak bezę orzechową.
    • ponczu – jako poncz wykorzystałam wodę z sokiem z cytryny.
    • i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wykorzystajcie polewę z TEGO przepisu.
    Ciasto bakaliowo-kolorowe
    Ciasto bakaliowo-kolorowe

    Ciasto pięknie prezentuje się na paterze. Jest kolorowe i zachwyca warstwami. W smaku jest kremowe i słodziutkie. Ładnie się kroi i dobrze przechowuje. Polecam je na szczególne okazje.

    Więcej przepisów na ciasta przekładane

    Ciasto bakaliowo-kolorowe
    Ciasto bakaliowo-kolorowe

    Pyszny przekładaniec, który z powodzeniem zastąpi tort.

    Ciasto bakaliowo-kolorowe

    Składniki:

    • BISZKOPT JASNY:
    • 4 jajka,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 1 szklanka mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • BISZKOPT CIEMNY:
    • 4 jajka,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 1 szklanka mąki pszennej (odejmujemy 2 łyżki mąki, a w to miejsce wsypujemy dwie łyżki kakao),
    • 2 łyżki kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (4g),
    • 4 łyżki oleju,
    • PONCZ:
    • 1/3 szklanka wody,
    • 2 łyżki soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka cukru pudru,
    • BEZA ORZECHOWA:
    • 5 białek,
    • 1 szklanka cukru (200g),
    • 200g orzechów włoskich,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • BEZA KOKOSOWA:
    • 5 białek,
    • 1 szklanka cukru (200g),
    • 200g wiórek kokosowych,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 1 l mleka,
    • 10 żółtek,
    • 50g cukru,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 3 łyżki mąki pszennej,
    • 500g masła,
    • DODATKOWO:
    • 2 łyżeczki kakao,
    • puszka brzoskwiń,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 150g czekolady mlecznej,
    • 20g czekolady deserowej,
    • 100g płynnej śmietanki 30%,

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    BISZKOPT JASNY: Białka oddzielamy od żółtek. Zimne białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Ubijamy razem kilka-kilkanaście minut – po każdej dodanej łyżce cukru powinniśmy ubijać około 1-2 minuty.

    Przygotowanie biszkoptu
    Przygotowanie biszkoptu

    Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Krótko mieszamy tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy i pieczemy około 25-30 minut w 160 stopniach, góra-dół. Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.

    Przygotowanie biszkoptu
    Przygotowanie biszkoptu

    Upieczony biszkopt studzimy. Następnie zeskrobujemy wierzchnią skórkę, ewentualnie wyrównujemy.

    BISZKOPT CIEMNY: Białka oddzielamy od żółtek. Zimne białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Ubijamy razem kilka-kilkanaście minut – po każdej dodanej łyżce cukru powinniśmy ubijać około 1-2 minuty.

    Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy i pieczemy około 30 minut w 160 stopniach, góra-dół. Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.

    Upieczony biszkopt studzimy. Następnie zeskrobujemy wierzchnią skórkę, ewentualnie wyrównujemy.

    PONCZ: Wszystkie składniki mieszamy ze sobą.

    BEZA ORZECHOWA: Orzechy siekamy w małą kostkę. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy posiekane orzechy, mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 35-40 minut w 170 stopniach, góra-dół, do zarumienienia. Po upieczeniu ciasto studzimy.

    BEZA KOKOSOWA: Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy wiórki kokosowe i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, góra-dół. Po upieczeniu ciasto studzimy.

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 3 i ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje, ciągle mieszając. Masa powinna się zagotować. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywając folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.

    Przygotowanie kremu budyniowego
    Przygotowanie kremu budyniowego

    Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Krem jest gotowy.

    Krem dzielimy na 3 równe części. Do jednej części dodajemy kakao i mieszamy. A do dwóch pozostałych części dodajemy odsączone, pokrojone brzoskwinie z puszki.

    * W oryginalnym przepisie do jednej części kremu dodajemy odsączone mandarynki z puszki, a do drugiej – brzoskwinie.

    POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i deserową czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).

    Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.

    [caption id="attachment_41451" align="aligncenter" width="2560"]Ciasto bakaliowo-kolorowe Ciasto bakaliowo-kolorowe[/caption]

    ZŁOŻENIE CIASTA: Ciasto układamy warstwowo w blaszce warstwowo:

    • biszkopt jasny,
    • połowa ponczu,
    • krem budyniowy z brzoskwiniami,
    • beza orzechowa,
    • krem budyniowy z kakao,
    • beza kokosowa,
    • krem budyniowy z brzoskwiniami,
    • biszkopt ciemny,
    • połowa ponczu,
    • polewa.

    Ciasto przykrywamy i odstawiamy do lodówki na całą noc. Smacznego!

    [caption id="attachment_41452" align="aligncenter" width="1698"]Ciasto bakaliowo-kolorowe Ciasto bakaliowo-kolorowe[/caption]

    Jeśli przygotujesz ciasto bakaliowo-kolorowe to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Ciasto meduza

    Ciasto meduza

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence”:) Zapraszam na cotygodniową porcję słodkości. Ciasto meduza to już kolejne ciasto siostry Anastazji w moim wykonaniu. Mamy tutaj spód orzechowo-jabłkowy, krem budyniowy o smaku ananasowym i ananasa w galaretce. Ciasto jest bardzo dobre, średnio-trudne w przygotowaniu. Fajne jest to, że pracę można rozłożyć sobie na etapy. Np. pierwszego dnia wieczorem upiec spód, a następnego dnia przygotować krem. Ciasto przechowujemy w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej.

    Ciasto meduza
    Ciasto meduza

    Więcej przepisów na pyszne ciasta przekładane

    Ciasto meduza
    Ciasto meduza

    Pyszne i zaskakujące ciasto siostry Anastazji

    Ciasto meduza

    Składniki:

    • SPÓD ORZECHOWO-JABŁKOWY:
    • 4 duże jajka,
    • 1 szklanka cukru (200g),
    • 2 szklanki mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (4g),
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej (4g),
    • 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich,
    • 600g pokrojonych w kostkę jabłek (waga bez skórki i pestek),
    • KREM BUDYNIOWY:
    • zalewa z 1 puszki z ananasa,
    • mleko,
    • 40g mąki ziemniaczanej,
    • 45g mąki pszennej,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 3 łyżki cukru,
    • 3 żółtka,
    • 200g masła,
    • DODATKOWO:
    • 2 galaretki cytrynowe,
    • 800ml wody,
    • owoce z 1 puszki z ananasa,
    • kilka wiśni lub czereśni

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    SPÓD ORZECHOWO-JABŁKOWY: Pokrojone jabłka umieszczamy w misce. Zasypujemy je połową cukru, mieszamy i odstawiamy na minimum 30 minut.

    Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i sodą.

    Blaszkę o wymiarach 25x30cm wykładamy papierem do pieczenia.

    Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy pozostały cukier w 3 turach i ubijamy po 2 minuty po każdym dodaniu cukru. Dodajemy żółtka, delikatnie mieszamy. Następnie dodajemy suche składniki, orzechy i jabłka z powstałym sokiem. Mieszamy delikatnie, ale do dobrego połączenia składników. Masa będzie dość gęsta. Masę przekładamy do blaszki, wyrównujemy. Pieczemy około 30 minut w temperaturze 170 stopni, góra-dół, do suchego patyczka.

    Ciasto meduza - przygotowanie
    Ciasto meduza – przygotowanie

    KREM BUDYNIOWY: Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby zmiękło. Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej. Warto pokroić je w kostkę wówczas szybciej się ociepli.

    Do pojemniczka wlewamy zalewę z puszki z ananasa. Dolewamy tyle mleka, aby całość miała 500ml (czyli 2 szklanki płynu). 1 i 1/2 szklanki płynu umieszczamy w rondelku. i dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Zagotowujemy. Pozostały płyn miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko z sokiem w rondelku. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy. Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    Miękkie masło ucieramy mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem. Po dodaniu budyniu nie miksujemy kremu zbyt długo, bo wtedy krem wyjdzie za luźny. Po zmiksowaniu z masłem krem powinien być gęsty. Krem wykładamy na ciasto.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Dwie galaretki rozpuszczamy w 800ml gorącej wody. Odstawiamy do wystudzenia. Na wystudzony spód wykładamy krem. Wyrównujemy. Układamy plastry ananasa oraz wiśnie. Zalewamy tężejącą galaretką. Smacznego!

    [caption id="attachment_38937" align="aligncenter" width="1699"]Ciasto meduza Ciasto meduza[/caption] [caption id="attachment_38938" align="aligncenter" width="1698"]Ciasto meduza Ciasto meduza[/caption]

    Jeśli przygotujesz ciasto meduza to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)

    Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)

    Karpatka bez pieczenia? Czy to możliwe? Oczywiście, że tak 🙂 Dziś na blogu prezentuje odmienioną wersję karpatki – przygotowaną na groszku ptysiowym. Groszek ptysiowy zastępuję nam ciasto parzone, a środek to oczywiście aksamitny krem budyniowy. Nie spodziewałam się, że tak szybko i sprawnie przygotuję takie pyszne ciasto. Jest naprawdę obłędne w smaku, a robi się je dosłownie w kilkanaście minut.

    Kluczem do sukcesu jest ułożenie groszku ptysiowego w jednej warstwie. Nie może być go za dużo. Wówczas ładnie „skleja się” z kremem. Następnie ważne, aby ciasto podstało przez kilka godzin w lodówce. Wówczas groszek mięknie i nawet całkiem całkiem się kroi. To prawda, że kuleczki troszkę kruszą się i odpadają przy krojeniu, ale nie jest to uciążliwe. Spadło mi zaledwie kilka więc położyłam je obok porcji ciasta.

    Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)
    Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)

    Więcej przepisów na ciasta z kremem budyniowym

    Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)
    Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)

    Ekspresowe w przygotowaniu ciasto z domowym kremem budyniowym.

    Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)

    Składniki:

    • 160g groszku ptysiowego,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 3 szklanki mleka,
    • 6 łyżek cukru,
    • 2 opakowania cukru wanilinowego (2x16g),
    • 3 żółtka,
    • 3 łyżki mąki pszennej,
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 250g masła,
    • DODATKOWO:
    • cukier puder do oprószenia ciasta

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia.

    *Użyłam groszku ptysiowego firmy Brześć (w opakowaniu 125g).

    KREM BUDYNIOWY: Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby zmiękło. Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej. Warto pokroić go w kostkę wówczas szybciej się ociepli.

    Do rondelka wlewamy 2 i 1/2 szklanki mleka oraz dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy. Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    [caption id="attachment_30359" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie kremu budyniowego Przygotowanie kremu budyniowego[/caption]

    Miękkie masło ucieramy mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem. Po dodaniu budyniu nie miksujemy kremu zbyt długo, bo wtedy krem wyjdzie za luźny. Po zmiksowaniu z masłem krem powinien być gęsty.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na dno tortownicy wysypujemy połowę groszku ptysiowego tj. 80g. Rozkładamy go równomiernie. Następnie wykładamy cały krem budyniowy i rozsmarowujemy go na równą warstwę. Robimy to ostrożnie, by groszek ptysiowy się nie przesuwał. Krem wyrównujemy i na wierzch wysypujemy pozostały groszek ptysiowy. Groszek dociskamy do kremu, aby się do niego przykleił. Tortownicę przykrywamy i odstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc (aby groszek zmiękł od kremu).

    * Tortownicę można szczelnie przykryć folią spożywczą lub po prostu dużym talerzem czy deską.

    [caption id="attachment_30636" align="aligncenter" width="1810"]Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym) Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)[/caption]

    Następnego dnia ostrym nożem odcinamy krem od brzegu tortownicy i zdejmujemy go. Ciasto oprószamy cukrem pudrem i kroimy ostrym nożem. Smacznego!

    [caption id="attachment_30638" align="aligncenter" width="1796"]Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym) Karpatka bez pieczenia (na groszku ptysiowym)[/caption] [caption id="attachment_30642" align="aligncenter" width="1707"]Ekspresowa karpatka Ekspresowa karpatka[/caption]

    Jeśli przygotujesz karpatkę bez pieczenia to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Francuska napoleonka

    Francuska napoleonka

    Francuska napoleonka to pyszne i szybkie do przygotowania ciasto. To dwa blaty ciasta francuskiego przełożone domowym kremem budyniowym. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na pyszny wypiek.

    Ciasto jest naprawdę ekspresowe w przygotowaniu. Zaczynamy od upieczenia blatów ciasta francuskiego. Gdy ciasta pieką się to przygotowujemy budyń. Teraz, gdy jest zimno za oknem, budyń możemy wystawić na dwór i szybko ostygnie. Więc jak już upieczemy oba blaty to od razu możemy miksować krem. Trzeba tylko pamiętać, by masło wyjąć z lodówki 2h wcześniej, aby się ociepliło. Krem jest przepyszny, taki delikatny i aksamitny. Warto go wykorzystać do innych przepisów. Następnie blaty ciasta przekładamy kremem i już po 2 godzinkach w lodówce ciasto jest gotowe i możemy się nim zajadać.

    Francuska napoleonka
    Francuska napoleonka

    Jest takie proste do przygotowania, zaledwie z kilku składników, a smakuje tak wykwintnie. Gorąco polecam!

    Więcej przepisów na wypieki z domowym budyniem

    Francuska napoleonka
    Francuska napoleonka

    Ekspresowe do przygotowania ciasta na gotowym cieście francuskim z domowym kremem budyniowym.

    Francuska napoleonka

    Składniki:

    • 1 opakowanie ciasta francuskiego (300g),
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka,
    • 4 łyżki cukru,
    • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16g),
    • 2 żółtka,
    • 2 łyżki mąki pszennej,
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 200g masła,
    • DODATKOWO:
    • cukier puder do oprószenia ciasta

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół.

    Zaczynamy od upieczenia ciasta francuskiego. Płat ciasta francuskiego dzielimy na 2 równe części. Jedną z nich układamy na blaszce z wyposażenia piekarnika i dziurkujemy widelcem. Drugą część wkładamy do lodówki. Ciasto pieczemy do ładnego zarumienienia, około 15 minut. Studzimy. Następnie wyjmujemy z lodówki drugą część ciasta, dziurkujemy widelcem i również pieczemy na rumiano, około 15 minut.

    * Pamiętaj, aby w w momencie wkładania ciasta do piekarnika ciasto było zimne, prosto z lodówki. Tylko wtedy ładnie urośnie w piekarniku.

    ** Jeśli kupisz ciasto francuskie o innej wadze to nic nie szkodzi. Może to być opakowanie o wadze od 250 do 350g. Kontroluj wówczas czas pieczenia ciasta i skróć go lub wydłuż o kilka minut.

    [caption id="attachment_30359" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie kremu budyniowego Przygotowanie kremu budyniowego[/caption]

    KREM BUDYNIOWY: Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby zmiękło.

    Do rondelka wlewamy 1 i 1/2 szklanki mleka oraz dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy. Najlepiej przykryć go folią, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    Miękkie masło ucieramy mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem.

    [caption id="attachment_30358" align="aligncenter" width="1810"]Napoleonka na cieście francuskim Napoleonka na cieście francuskim[/caption]

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na desce układamy pierwszy blat ciasta francuskiego. Smarujemy go kremem i przykrywamy drugim blatem ciasta. Ciasto odstawiamy do lodówki na min.2h. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem. Smacznego!

    [caption id="attachment_30357" align="aligncenter" width="1707"]Francuska napoleonka Francuska napoleonka[/caption] Inspiracja

    Jeśli przygotujesz napoleonkę na cieście francuskim to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Karpatka z truskawkami

    Karpatka z truskawkami

    Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na klasykę kuchni polskiej w letnim wydaniu czyli karpatkę z truskawkami. Dwa blaty ciasta parzonego z aksamitnym kremem budyniowym wzbogaconym o soczyste truskawki, oprószone grubą warstwą cukru pudru – to przepis na znakomity wypiek, który zasmakuje każdemu. Ciasto z tego przepisu tworzy naprawdę duże Karpaty. A krem…mmm…to najlepszy krem budyniowy pod słońcem – z 6 żółtkami i z dodatkiem śmietany kremówki. Rozsmakujcie się w najlepszej karpatce pod słońcem 🙂

    Karpatka z truskawkami
    Karpatka z truskawkami

    Więcej przepisów na ciasto parzone

    Karpatka z truskawkami
    Karpatka z truskawkami

    Karpatka w letnim wydaniu – z dodatkiem truskawek.

    Karpatka z truskawkami

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO PARZONE:
    • 125g masła,
    • 1 szklanka wody,
    • 1 szklanka mąki,
    • 5 jajek rozmiar M,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka,
    • 1 szklanka śmietany kremówki 36%,
    • 6 żółtek,
    • 130g cukru (2/3 szklanki),
    • 16g cukru wanilinowego (1 opakowanie),
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • 200g masła,
    • DODATKOWO:
    • 400g obranych truskawek
    • Cukier puder do oprószenia

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO PARZONE: Do rondelka wlewamy wodę i dodajemy masło. Zagotowujemy. Dodajemy mąkę. Mieszamy chwilkę do połączenia i otrzymania gładkiej konsystencji. Wyłączamy gaz i masę przekładamy do miski, studzimy. Blaszkę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół.

    Do schłodzonej masy dodajemy po jednym jajku i miksujemy po kilkanaście sekund po każdym dodaniu. Przy ostatnim jajku dodajemy proszek do pieczenia. Ciasto dzielimy na dwie równe części. Pierwszą część ciasta rozsmarowujemy na papierze w blaszce przy pomocy szpatułki. Ciasto będzie klejące, ale da się je równomiernie rozsmarować. Ciasto pieczemy około 25-28 minut na złoty kolor. W trakcie pieczenia nie otwieramy piekarnika, aby ciasto nie opadło. Gdy pierwszy blat ciasta się piecze to reszta masy czeka w misce na blacie.

    Ciasto wyjmujemy z piekarnika i po ostudzeniu wyjmujemy z blaszki. W ten sam sposób pieczemy drugą część ciasta.

    Blaty ciasta parzonego przekładamy kremem. Ciasto odstawiamy na 2h do lodówki, aby krem budyniowy stwardniał. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

    [caption id="attachment_26761" align="aligncenter" width="2560"]Karpatka z truskawkami Karpatka z truskawkami[/caption]

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, śmietanę kremówkę i dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.

    Miękkie masło ucieramy mikserem do białości. Następnie dodajemy po łyżce wystudzonego budyniu ciągle ucierając. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Dodajemy posiekane truskawki i mieszamy delikatnie szpatułką.

    [caption id="attachment_31497" align="aligncenter" width="1920"]Pokrojone truskawki Pokrojone truskawki[/caption]

    Pamiętajmy, że składniki kremu powinny być w tej samej temperaturze - wówczas krem nam się nie zwarzy.

    Życzę smacznego!

    Jeśli przygotujesz karpatkę z truskawkami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Karpatka

    Karpatka

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuje hit kuchni polskiej czyli ciasto Karpatka. Myślę, że każdy dobrze zna ten słodki wypiek. Na karpatkę składają się dwa blaty ciasta parzonego wypełnione kremem budyniowym. Wierzch ciasta oprószony jest cukrem pudrem. Karpatka jest nie tylko bardzo smaczna, ale również pięknie się prezentuje. Zobaczcie tylko, czy to pofalowane ciasto oprószone cukrem pudrem nie wygląda uroczo? 🙂

    Przygotowanie karpatki jest dość proste. Zaczynamy od przygotowania ciasta parzonego tj. zagotowujemy wodę z masłem i wsypujemy mąkę. Mieszamy do połączenia i otrzymania gładkiej masy. Otrzymaną masę studzimy, a następnie miksujemy z jajkami i proszkiem do pieczenia. Następnie ciasto pieczemyi otrzymujemy dwa pofalowane blaty. Gdy ciasto się piecze to możemy w tym czasie przygotować budyń, który jest bazą naszego kremu. Powiem szczerze, że to NAJLEPSZY krem budyniowy jaki do tej pory jadłam. Nie dość, że mamy tutaj dużą ilość żółtek to jeszcze część mleka zastępujemy kremową śmietanką. Po prostu przepychotka 🙂 Zróbcie ten krem, a nie pożałujecie! Ciasto po 2 godzinach spędzonych w lodówce pięknie się kroi.

    Karpatka
    Karpatka

    Karpatkę uwielbia cała moja rodzina. Ekspertami w jej pieczeniu są moja mama Marysia i siostra Justyna. To od nich zaczerpnęłam wskazówek do jej przygotowania. Nie myślcie jednak, że w naszej rodzinie tylko kobiety umieją ją upiec. Ostatnio przygotował ją także szwagier Tomek. Także i Wy nie czekajcie dłużej. Smacznych wypieków!

    Historia Karpatki sięga XIX wieku. Karpatka pojawiła się prawdopodobnie jako alternatywa dla kremówki. Kremówka była ciastem luksusowym, składającym się z listkującego ciasta z dużą ilością masła. Karpatka miała te przewagę, że była prosta i tania do przygotowania. Dzięki temu szybko zdobyła rzeszę słodkich fanów. Pierwszy raz „deser karpatka” pojawił się w podręczniku gastronomicznym w latach 70tych. Deser ten składał się wówczas z kruchego ciasta posmarowanego konfiturą, kremu budyniowego i góry z ciasta parzonego. W roku 1986 na rynek wypuszczono krem karpatka instant i to był przełom na rynku spożywczym.

    Karpatka
    Karpatka

    Karpatka – PRZEPIS

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO PARZONE:
    • 125g masła,
    • 1 szklanka wody,
    • 1 szklanka mąki,
    • 5 jajek rozmiar M,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka,
    • 1 szklanka śmietany kremówki 36%,
    • 6 żółtek,
    • 100g cukru (1/2 szklanki),
    • 16g cukru wanilinowego (1 opakowanie),
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • 200g masła,
    • DODATKOWO:
    • Cukier puder do oprószenia

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO PARZONE: Do rondelka wlewamy wodę i dodajemy masło. Zagotowujemy. Dodajemy mąkę. Mieszamy chwilkę do połączenia i otrzymania gładkiej konsystencji. Wyłączamy gaz i masę przekładamy do miski, studzimy. Blaszkę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół.

    Do schłodzonej masy dodajemy po jednym jajku i miksujemy po kilkanaście sekund po każdym dodaniu. Przy ostatnim jajku dodajemy proszek do pieczenia. Ciasto dzielimy na dwie równe części. Pierwszą część ciasta rozsmarowujemy na papierze w blaszce przy pomocy szpatułki. Ciasto będzie klejące, ale da się je równomiernie rozsmarować. Ciasto pieczemy około 25-28 minut na złoty kolor. W trakcie pieczenia nie otwieramy piekarnika, aby ciasto nie opadło. Gdy pierwszy blat ciasta się piecze to reszta masy czeka w misce na blacie.

    Karpatka
    Karpatka

    Ciasto wyjmujemy z piekarnika i po ostudzeniu wyjmujemy z blaszki. W ten sam sposób pieczemy drugą część ciasta.

    Blaty ciasta parzonego przekładamy kremem. Ciasto odstawiamy na 2h do lodówki, aby krem budyniowy stwardniał. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

    Karpatka
    Karpatka

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, śmietanę kremówkę i dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.

    Miękkie masło ucieramy mikserem do białości. Następnie dodajemy po łyżce wystudzonego budyniu ciągle ucierając. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek.

    Pamiętajmy, że składniki kremu powinny być w tej samej temperaturze - wówczas krem nam się nie zwarzy.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_22862" align="aligncenter" width="1698"]Karpatka Karpatka[/caption]

  • Orzeszki

    Orzeszki

    W „Weekendowej Cukierence” dziś przysmak rodem z PRL-u. Orzeski zna pewnie każdy. Spotkać je można było prawie na każdym weselu czy imprezie rodzinnej. Prawie każda gospodyni miała specjalną foremkę do ich smażenia. Pierwsze orzeszki jadłam kilka lat temu na Wigilii u mojego narzeczonego. Zakochałam się w ich smaku i kształcie.

    Ponieważ moja przyszła teściowa jest posiadaczką starej, ciężkiej, żeliwnej formy do orzeszków to kiedy tylko mam na nie ochotę mogę je usmażyć. Przygotowanie ciasta do orzeszków jest bardzo proste i szybkie. Najdłużej schodzi z ich smażeniem. Formę dobrze rozgrzewamy i umieszczamy w niej kuleczki z ciasta. Gdy formę zamkniemy kuleczka rozpłaszcza się i otrzymamy skorupkę. Jeśli ciasto ucieka nam z formy to znaczy, że zrobiliśmy za dużą kuleczką. Po usmażeniu kilku orzeszków dojdziemy do wprawy :) Orzeszki możemy nadziać dowolnym kremem. Najbardziej znany jest krem orzechowy. Popularne jest także nadzienie z mleka w proszku z dodatkiem kakao. Na końcu wpisu podałam kilka porad przydatnych podczas smażenia orzeszków. [caption id="attachment_6711" align="alignnone" width="604"]Orzeszki Orzeszki[/caption]

    SKŁADNIKI:     

    • CIASTO:
    • 300g mąki pszennej,
    • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 75g masła,
    • 75g margaryny,
    • 2 łyżki cukru pudru,
    • 1 cukier wanilinowy,
    • 3-4 żółtka,
    • KREM ORZECHOWY:
    • 1 szklanka mleka,
    • 1 łyżeczka cukru wanilinowego,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
    • 50g zmielonych orzechów włoskich,
    • 125g masła,
    • 2-3 łyżki cukru pudru,
    • 1-2 łyżki spirytusu (ewentualnie),
    • DODATKOWO:
    • Cukier puder do oprószenia

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Do miseczki dodajemy żółtka, cukier puder i cuker wanilinowy. Dokładnie razem je ucieramy aż uzyskamy puszystą masę. Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do niej masło i margarynę i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszki. Wówczas dodajemy masę jajeczną i zagniatamy gładkie ciasto.

    Foremkę do orzeszków wstawiamy na gaz na średnią moc palnika. Nagrzewamy ją. Przed smażeniem formę cienko smarujemy tłuszczem. Odrywamy po kawałku ciasta i formujemy małą kuleczkę. Wkładamy po 1 kuleczce w każde wgłębienie w formie. Formę zamykamy i smażymy orzeszki na rumiano z jednej strony (około 3 minuty). Następnie dformę odwracamy i dosmażamy orzeszki z drugiej strony. Tak postępujemy aż do wykończenia ciasta. Otrzymane skorupki orzeszków studzimy.

    KREM: Z mleka, cukru waniliowego i obu mąk gotujemy budyń. 2/3 szklanki mleka wlewamy do rondelka i zagotowujemy z dodatkiem cukru wanilinowego. W reszcie mleka rozrabiamy obie mąki i wlewamy je na gotujące się mleko. Masę mieszamy i zagtowujemy. Gotujemy około 1-2 minuty. Budyń studzimy.

    Miękkie masło ucieramy na puszystą masę z dodatkiem cukru pudru. Stopniowo dodajemy po 1 łyżce budyniu i dalej ucieramy. Na końcu dodajemy orzechy (i ewentualnie spirytus).

    ZŁOŻENIE ORZESZKÓW: Skorupki wypełniamy gotowym kremem i składamy po dwie – na kształt orzecha włoskiego. Przed podaniem orzeszki oprószamy cukrem pudrem.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Orzeszki możemy polać także roztopioną czekoladą lub polewą czekoladową.

    2) Po usmażeniu kilku orzeszków dojdziemy do wprawy i będziemy wiedzieli jakiej wielkości kuleczki z ciasta formować. Jeśli ciasto wychodzi bokiem z foremki to znaczy, że kuleczki są za duże.

    3) Orzeszki możemy napełniać dowolną masą, ale najbardziej znana jest ta z dodatkiem orzechów włoskich.

    4) Skorupki możmy upiec wcześniej i przechowywać je w szczelnie zamkniętym pojemniku.

    5) Po nadzianiu kremem orzeszki przechowujemy w lodówce jeśli nie będą od razu zjedzone. Możemy wyjąć je 1 godzinę przed podaniem, aby się ociepliły i zmiękły.

    6) Chwilkę po upieczeniu ciasto jest miękkie, a później twardnieje (zmięknie dopiero od kremu). Jeśli skorupki wyszły nam troszkę niekształtne możemy je wyrównać nożem tuż po upieczeniu. Później już nie będzie takiej możliwości, bo ciasto stwardnieje.

    7) Jak wygląda forma do smażenia orzeszków? Możecie podejrzeć ją TUTAJ.

    [caption id="attachment_6712" align="alignnone" width="604"]Orzeszki Orzeszki[/caption]

  • Ciasto z kremem budyniowym, truskawkami i galaretką

    Ciasto z kremem budyniowym, truskawkami i galaretką

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam Was na proste ciasto z truskawkami. To najlepsze ciasto z truskawkami jakie zrobiłam. Krem przygotowałam na bazie kremu do kremówek, jest delikatny, bardzo kremowy, rozpływa się w ustach. W połączeniu z biszkoptem, owocami i galaretką to już niebo w gębie. A w dodatku ciasto robi się dość szybko i prosto, polecam  🙂

    Ciasto z kremem budyniowym, truskawkami i galaretką
    Ciasto z kremem budyniowym, truskawkami i galaretką

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka mąki,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 4 łyżki oleju,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka,
    • 6 żółtek,
    • 25 g cukru waniliowego,
    • 150g cukru,
    • 1 szklanka śmietany kremówki,
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • 200g miękkiego masła,
    • WIERZCH:
    • 350g truskawek,
    • 1 galaretka + 1 szklanka wody,

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Zimne białka ubijamy na sztywna pianę, pod koniec stopniowo dodajemy cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Formę (23×28) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy masę i pieczemy około 35-40 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Po upieczeniu biszkopt studzimy.

    Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1,5 szklanki mleka i dodajemy cukier i cukier waniliowy. Mleko zagotowujemy i dodajemy śmietanę kremówkę, ponownie całość zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy i przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch. Budyń studzimy. Miękkie masło ucieramy mikserem do białości. Następnie dodajemy po 1/3 zimnego budynie ciągle ucierając. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Masę wykładamy na biszkopt, wyrównujemy i odstawiamy do lodówki.

    WIERZCH: Galaretkę rozpuszczamy w 1 szklance gorącej wody i odstawiamy do ostygnięcia. Na stężałym kremie układamy przekrojone na pół, umyte i osuszone truskawki. Układamy je dość gęsto. Zalewamy je tężejącą galaretką i odstawiamy ciasto do lodówki do całkowitego stężenia.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_4913" align="alignnone" width="3848"]Ciasto z kremem budyniowym, truskawkami i galaretką Ciasto z kremem budyniowym, truskawkami i galaretką[/caption]

  • Ptysiowe wianuszki z kremem budyniowym i truskawkami

    Ptysiowe wianuszki z kremem budyniowym i truskawkami

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dziś na drugi wypiek z truskawkami w tym roku. Przypomnę, że jako pierwszy pojawił się sernik z truskawkami. Ptysiowe wianuszki to bardzo dekoracyjna wersja ptysia. Wianuszki z kremem i truskawkami to pomysł na wiosenny deser. Wianuszki będą ozdobą stołu, wspaniale się prezentują, a jeszcze lepiej smakują.

    Ptysiowe wianuszki z kremem budyniowym i truskawkami
    Ptysiowe wianuszki z kremem budyniowym i truskawkami

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 200ml mleka,
    • 300ml wody,
    • 300g mąki,
    • 1 łyżeczka soli,
    • 250g masła,
    • 7 jajek,
    • KREM:
    • 800ml mleka,
    • 6 łyżek cukru,
    • 100g budyniu waniliowego (2,5 opakowania),
    • 300g masła,
    • 6 łyżek cukru pudru,
    • DODATKOWO:
    • 300g truskawek,
    • Cukier puder do oprószenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    PTYSIE: Do rondelka wlewamy wodę, mleko i dodajemy masło oraz sól. Całość zagotowujemy. Do wrzącego wywaru wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy. Chwilkę gotujemy aż masa zacznie odchodzić od ścianek i będzie gładka. Masę studzimy. Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy ją, powinniśmy uzyskać kremową konsystencję. Masę przekładamy do szprycy z końcówką gwiazdki. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia rysujemy szprycą okręgi. Zachowujemy spore odstępy, bo ptysie znacznie urosną.

    Pieczemy je około 15-20 minut w 180 stopniach i 10-15 minut w 150 stopniach. Po upieczeniu kroimy je pół.

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy większą część mleka i dodajemy cukier. W pozostałym mleku rozrabiamy budyń. Mleko zagotowujemy. Rozrobiony budyń wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy i przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch. Budyń studzimy. Miękkie masło ucieramy mikserem do białości z cukrem pudrem. Następnie dodajemy porcjami zimny budyń ciągle ucierając. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Masę przekładamy do szprycy. Wyciskamy krem na obręcz ptysia.

    Truskawki myjemy, osuszamy i kroimy w plasterki. Staramy wybrać się mniejsze truskawki. Plasterki truskawek układamy na zakładkę na kremie. Przykrywamy drugą połówką ptysia i odstawiamy gotowe ciastka do lodówki.

    Przed podaniem oprószamy je cukrem pudrem.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Krem możemy wzbogacić 1-2 łyżkami rozpuszczonej kawy lub cappuccino.

    [caption id="attachment_4792" align="alignnone" width="3756"]Ptysiowe wianuszki z kremem budyniowym i truskawkami Ptysiowe wianuszki z kremem budyniowym i truskawkami[/caption] [caption id="attachment_4793" align="alignnone" width="2992"]Ptysiowe wianuszki z kremem budyniowym i truskawkami Ptysiowe wianuszki z kremem budyniowym i truskawkami[/caption]

  • Makowiec w pieluszkach

    Makowiec w pieluszkach

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dzisiaj na wyjątkowe ciasto, które będzie ozdobą każdego świątecznego stołu. Jest efektowne i pyszne, pięknie się prezentuje. Jest bardzo delikatne, świeże i słodkie, krem zwilża kruche blaty. Moja rodzina była nim zachwycona. Ten wyjątkowy wzór uzyskany w przekroju naprawdę zachwyca. Tym ciastem na pewno sprawicie, że święta będą wyjątkowe.

    Oczywiście jak możecie się spodziewać ciasto jest dość pracochłonne w przygotowaniu, ale efekt jest tego wart. Kruche blaty w połączeniu z makowymi roladami zatopionymi w cieście budyniowym smakują wybornie. To będzie hit świąteczny, przekonajcie się 🙂

    Makowiec w pieluszkach
    Makowiec w pieluszkach

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 600g mąki,
    • 200g cukru pudru,
    • 1 łyżeczka sody,
    • 1 proszek do pieczenia (15g),
    • 100g masła,
    • 200ml letniego mleka,
    • 2 jajka,
    • Szczypta soli,
    • NADZIENIE MAKOWE:
    • 1 szklanka maku,
    • 3 łyżki cukru,
    • 2 łyżki miodu,
    • 2 jajka,
    • Olejek migdałowy,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka,
    • 2 cukry waniliowe,
    • ½ szklanki cukru,
    • 2 łyżki mąki pszennej,
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 250g masła,
    • POLEWA:
    • 125 g masła,
    • 5 łyżek cukru,
    • 3 łyżki kakao,
    • 1 łyżka żelatyny,
    • 2 łyżki wody gorącej,
    • 4-5 łyżek śmietany 18%,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem pudrem, proszkiem do pieczenia, solą i sodą. Całość siekamy z zimnym masłem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy jajka, chwilkę siekamy i stopniowo wlewamy letnie mleko zagniatając ciasta. Ciasto dzielimy na 6 równych części ( po około 212g każda) i wkładamy na co najmniej godzinę do lodówki do schłodzenia. Z dwóch części ciasta zrobimy blaty, a z czterech rolady makowe.

    Formę do pieczenia o wymiarach 23x28cm wyścielamy papierem do pieczenia. Jedną z sześciu części ciasta rozwałkowujemy na cienki placek i umieszczamy w foremce. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy ciasto 10 minut. Wkładamy zimne ciasto do gorącego piekarnika. Podobnie postępujemy z drugim blatem.

    Pozostałe 4 części ciasta rozwałkowujemy na prostokąty, smarujemy masą makową i zwijamy rolady. Rolady układamy obok siebie (zostawiając małe odstępy) w tej samej formie, w której piekliśmy blaty. Pieczemy około 20-25 minut w 180 stopniach. Dzięki temu, że ułożymy rolady obok sienie, to urosną nam do góry, a nie na boki – więc będą dużo ładniej wyglądały w cieście (będą okrągłe). Nie należy się przejmować, że rolady się skleją podczas pieczenia. Gotowe rolady studzimy.

    NADZIENIE MAKOWE: Mak zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na co najmniej 1 godzinę. Następnie odsączamy go na sicie. Mak mielimy 3 razy w maszynce do mielenia mięsa. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Żółtka ucieramy z cukrem i miodem na puch, mieszamy z makiem, a na końcu z pianą z białek. Dodajemy kilka kropel olejku.

    KREM BUDYNIOWY: Do rondla wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i cukry waniliowe, zagotowujemy. W pozostałym mleku rozrabiamy obie mąki. Na gotujące się mleko wlewamy rozrobioną mąkę. Całość zagotowujemy i gotujemy 2 minuty co jakiś czas mieszając. Gotowy budyń studzimy. Miękkie masło ucieramy mikserem kilka minut aż zrobi się jasne i puszyste. Dodajemy po łyżce zimnego budyniu ciągle ucierając.

    POLEWA: Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody. W rondelku umieszczamy margarynę, cukier i kakao. Podgrzewamy je na wolnym ogniu mieszając aż składniki się połączą, masa powinna być kremowa. Wówczas dodajemy żelatynę (nie gotujemy!), mieszamy aż do połączenia się składników. Masę odstawiamy aż przestygnie, co jakiś czas mieszamy. Gdy masa będzie letnia dodajemy po łyżce śmietany i dokładnie mieszamy. Gotową polewę wylewamy na ciasto, dokładnie rozsmarowujemy.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na spód foremki układamy jeden blat ciasta. Smarujemy go połową kremu budyniowego. Na kremie układamy rolady makowe, które smarujemy resztą kremu budyniowego. Na kremie układamy drugi z blatów. Całość polewamy polewą czekoladową. Ciasto odstawiamy do lodówki.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Masę makową możemy wzbogacić o bakalie.

    2) Ciasto kroimy najlepiej w „połowie” makowce, aby uzyskać ładny efekt.

    [caption id="attachment_4231" align="alignnone" width="3377"]Makowiec w pieluszkach Makowiec w pieluszkach[/caption] [caption id="attachment_4232" align="alignnone" width="3817"]Makowiec w pieluszkach Makowiec w pieluszkach[/caption]