Tag: Tłusty Czwartek

  • Pączki skyrowe

    Pączki skyrowe

    Skyr to ostatnio bardzo popularny produkt spożywczy. Jest zawsze w mojej lodówce. Używam go do owsianki nocnej. Robię z niego placki: smażone i pieczone. Skyr zapiekam także na wytrawnie…a i piekę z niego mega delikatny skyrnik. Do grona potraw z jogurtem typu islandzkiego dołączają dziś mini pączki. Pączusie są ekspresowe w przygotowaniu. Wszystkie składniki mieszamy w misce i od razu smażymy nabierając łyżką porcję ciasta. W smaku są pyszne, delikatnie serniczkowe.

    Jak smażyć pączki?

    Pączki smażymy w rondelku lub garnku. Wlewamy tłuszczu na wysokość min. 3cm. Tłuszcz użyty do smażenia powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą specjalnego termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo racuchy spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo racuszki będą chłonęły tłuszcz.

    Jeśli nie posiadasz termometru to możesz sprawdzić czy tłuszcz jest odpowiednio nagrzany wrzucając kawałek surowego ciasta. Jeżeli ciasto zacznie się smażyć i powoli rumienić tzn. że możemy przejść do smażenia.

    Pączki skyrowe
    Pączki skyrowe

    Wszystkie przepisy karnawałowe w jednym miejscu

    Przypominam, że na blogu znajduje się obszerny wpis ze słodkościami idealnymi na Tłusty Czwartek. Znajdziesz tam najlepsze przepisy na domowe pączki i faworki, pączki pieczone i smażone, donaty, mini pączusie, pączki egzotyczne oraz pączki z rożnych krajów świata. Zapraszam!

    Słodkości na Tłusty Czwartek

    Więcej przepisów na mini pączki

    Pączki skyrowe
    Pączki skyrowe

    Delikatnie sernikowe w smaku, proste i ekspresowe w przygotowaniu.

    Pączki skyrowe

    Składniki:

    • 2 opakowania skyru (300g),
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 1 łyżka cukru (12g),
    • 3 jajka,
    • 300g mąki pszennej (2 niepełne szklanki),
    • 2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia (9g)

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia. Do miski wbijamy jajka i dodajemy skyr oraz oba rodzaje cukru. Mieszamy rózgą kuchenną lub łyżką do połączenia. Następnie stopniowo dodajemy suche składniki i mieszamy rózgą do połączenia. Ciasto będzie gęste.

    Rozgrzewamy tłuszcz (np.olej) do głębokiego smażenia. Łyżeczkę maczamy w gorącym tłuszczu i nabieramy ciasta. Od razu zanurzamy ją w tłuszczu i wtedy ciasto samo odpadnie tworząc zgrabnego pączka. Pączki smażymy  na rumiano z obu stron. Pączusie same obracają się na drugą stronę. Wyjmujemy je na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Gdy ostygną to oprószamy je cukrem pudrem. Smacznego!

    Jeśli przygotujesz pączki skyrowe to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki jogurtowe

    Pączki jogurtowe

    Tłusty Czwartek wypada w tym roku 12 lutego. Mamy więc ponad miesiąc, aby rozkoszować się smakiem smażonych, pieczonych, małych i dużych pączków. Karnawał rozpoczynam mini pączkami – puszystymi kuleczkami jogurtowymi. Dawno nie jadłam tak dobrych pączków. Ciasto jest przyjemnie jogurtowe i delikatnie budyniowe.

    Mini pączki jogurtowe robi się ekspresowo. Wystarczy w jednym naczyniu wymieszać wszystkie składniki i ciasto mamy gotowe. Dalej to już tylko smażenie. A jak usmażyć idealne pączki? Przeczytaj poniżej:

    Jak smażyć pączki?

    Pączki smażymy w rondelku lub garnku. Wlewamy tłuszczu na wysokość min. 3cm. Tłuszcz użyty do smażenia powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą specjalnego termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo racuchy spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo racuszki będą chłonęły tłuszcz.

    Jeśli nie posiadasz termometru to możesz sprawdzić czy tłuszcz jest odpowiednio nagrzany wrzucając kawałek surowego ciasta. Jeżeli ciasto zacznie się smażyć i powoli rumienić tzn. że możemy przejść do smażenia.

    Pączki jogurtowe
    Pączki jogurtowe

    Wszystkie przepisy karnawałowe w jednym miejscu

    Przypominam, że na blogu znajduje się obszerny wpis ze słodkościami idealnymi na Tłusty Czwartek. Znajdziesz tam najlepsze przepisy na domowe pączki i faworki, pączki pieczone i smażone, donaty, mini pączusie, pączki egzotyczne oraz pączki z rożnych krajów świata. Zapraszam!

    Słodkości na Tłusty Czwartek

    Więcej przepisów na mini pączki

    Pączki jogurtowe
    Pączki jogurtowe

    Dawno nie jadłam tak dobrych małych pączków. Są pysznie jogurtowe i puszyste.

    Pączki jogurtowe

    Składniki:

    • 400g jogurtu naturalnego,
    • 3 jajka,
    • 2 łyżki cukru pudru,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia (8g),
    • 2 szklanki mąki pszennej (320g),
    • 1 budyń śmietankowy (40g),
    • DODATKOWO:
    • cukier puder do oprószenia,
    • tłuszcz do smażenia

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    Przygotowanie pączków jogurtowych
    Przygotowanie pączków jogurtowych

    Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia i budyniem. Do miski wbijamy jajka i dodajemy jogurt oraz oba rodzaje cukru. Mieszamy rózgą kuchenną lub łyżką do połączenia. Następnie stopniowo dodajemy suche składniki i mieszamy rózgą do połączenia. Ciasto będzie gęste.

    Rozgrzewamy tłuszcz (np.olej) do głębokiego smażenia. Łyżeczkę maczamy w gorącym tłuszczu i nabieramy ciasta. Od razu zanurzamy ją w tłuszczu i wtedy ciasto samo odpadnie tworząc zgrabnego pączka. Pączki smażymy  na rumiano z obu stron. Pączusie same obracają się na drugą stronę. Wyjmujemy je na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Gdy ostygną to oprószamy je cukrem pudrem. Smacznego!

    [caption id="attachment_41019" align="aligncenter" width="1698"]Pączki jogurtowe Pączki jogurtowe[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki jogurtowe to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Donaty na maślance

    Donaty na maślance

    Przepis na te donaty mam w swoim zeszyciku już dokładnie od 11 lat 🙂 Nie wiem czemu nie dodałam go jeszcze na bloga. Nadrabiam więc zaległości i w ostatki 2024 roku częstuje Was szybkimi donatami przygotowanymi z ciasta maślankowego.

    Donaty są kruche z zewnątrz, a miękkie w środku. Robi się je dość szybko. Samo przygotowanie ciasta to około 10 minut. Wystarczy tylko zmiksować składniki po kolei. Następnie ciasto chłodzimy przez 30 minut, aby się lepiej wałkowało. Ciasto podsypujemy odrobinę mąką i od razu po wycięciu kształtów możemy przejść do smażenia.Polecam po usmażeniu polać je czekoladą. Takie smakują nam najbardziej.

    Donaty na maślance
    Donaty na maślance

    Donaty najlepiej smakują w dniu przygotowania. Niezjedzone warto przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

    Więcej przepisów na okrągłe pączki

    Donaty na maślance
    Donaty na maślance

    Są kruche z zewnątrz, a miękkie w środku. Robi się je ekspresowo. Samo przygotowanie ciasta to około 10 minut. Następnie je chłodzimy, aby się dobrze wałkowało. Od razu po wycięciu kształtów możemy przejść do smażenia.

    Donaty na maślance

    Składniki:

    • 2 jajka,
    • 2/3 szklanki cukru (140g),
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 60g miękkiego masła,
    • 1 szklanka maślanki (250ml),
    • 500g mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (4g),
    • 2/3 łyżeczki soli,
    • DODATKOWO:
    • około 50g mąki do posypywania,
    • tłuszcz do smażenia,
    • około 200g czekolady do polania

    Przygotowanie:

    W jednej misce mieszamy ze sobą: mąkę, proszek do pieczenia i sól.

    Jajka wbijamy do miski. Dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Ubijamy przez około 5 minut na najwyższych obrotach miksera na puch. Dodajemy maślankę i masło. Miksujemy na średnich obrotach do połączenia. Następnie dodajemy suche składniki i mieszamy do dobrego połączenia składników. Ciasto będzie gęste. Ciasto przykrywamy i chowamy do lodówki na 30 minut.

    [caption id="attachment_36392" align="aligncenter" width="1698"]Donaty na maślance Donaty na maślance[/caption]

    Po tym czasie wyjmujemy je na stolnicę podsypaną mąką i rozwałkowujemy na grubość około 7-10 mm. Szklanką i kieliszkiem wycinamy donaty. Smażymy je od razu na rumiano na rozgrzanym do 175 stopni tłuszczu. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Czekoladę rozpuszczamy i maczamy w nich donaty. Dowolnie ozdabiamy. Smacznego!

    *Donaty najlepsze są w dniu przygotowania. [caption id="attachment_36394" align="aligncenter" width="1698"]Donaty na maślance Donaty na maślance[/caption]

    Jeśli przygotujesz donaty na maślance to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki z creme patissiere i malinami

    Pączki z creme patissiere i malinami

    Te pączki to prawdziwe niebo w gębie! A przy tym cieszą oko, bo krem wykładamy szprycą. Są przepyszne i przepiękne!

    Wszystko tutaj do siebie pasuje. Miękkie i puszyste ciasto, słodziutki i aksamitny krem oraz kwaśna konfitura malinowa.

    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki

    1. Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
    2. Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
    3. Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    4. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    5. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    6. Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    7. Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
    8. Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.
    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Więcej przepisów na pączki

    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Puchate i miękkie pączki. Ciasto jest wspaniałe dzięki sporej ilości żółtek. Pączki wypełnione są aksamitnym kremem budyniowym oraz konfiturą malinową. Cieszą oko i podniebienie.

    Pączki z creme patissiere i malinami

    Składniki (16 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 500g mąki pszennej,
    • 40g świeżych drożdży,
    • 1 niepełna szklanka ciepłego mleka (230ml),
    • 1/4 szklanki cukru (50g),
    • 1/2 opakowania cukru wanilinowego (8g),
    • 70g masła,
    • 6 żółtek,
    • 2 łyżki wódki (15g),
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • KONFITURA MALINOWA:
    • 300g malin,
    • 50g cukru,
    • 1-2 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 1-2 łyżki wody,
    • KREM BUDYNIOWY czyli CREME PATISSIERE:
    • 600ml mleka,
    • 100g cukru (1/2 szklanki),
    • 6 żółtek,
    • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • 35g mąki ziemniaczanej,
    • 40g mąki pszennej,
    • 1 łyżka zimnego masła (20g),
    • DODATKOWO:
    • tłuszcz do smażenia (u mnie zazwyczaj Planta)

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    KONFITURA MALINOWA: Maliny i cukier umieszczamy w garnuszku. Całość zagotowujemy i gotujemy około 3-5 minut bez przykrycia często mieszając. Następnie maliny przecieramy przez sitko, aby pozbyć się pestek. Powinniśmy otrzymać gęsty malinowy mus.Mus wstawiamy znowu na ogień i zagotowujemy. Mąkę ziemniaczaną rozrabiamy w wodzie i wlewamy na gotujący się mus. Mieszamy. Mus powinien zgęstnieć i przypominać kisiel. Rozrobioną mąkę wlewamy stopniowo, aby otrzymać odpowiednią konsystencję.

    Taką konfiturę możesz przygotować do 2-3 dni wcześniej.

    KREM BUDYNIOWY czyli CREME PATISSIERE: Do rondelka wlewamy 450 ml mleka oraz dodajemy cukier. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną.

    Creme patissiere - przygotowanie
    Creme patissiere – przygotowanie

    Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Do budyniu dodajemy zimne masło i mieszamy do rozpuszczenia. Budyń całkowicie studzimy.

    Creme patissiere - przygotowanie
    Creme patissiere – przygotowanie

    Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    *Krem możemy przechowywać do 3 dni w lodówce pod przykryciem.

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Przygotowanie rozczynu do pączków
    Przygotowanie rozczynu do pączków

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia.
    W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy spirytus i rozpuszczone masło.

    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki
    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-1.5h).

    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.
    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta (około 60g) i kulamy okrągłego pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 20-30 minut – powinny podwoić swoją objętość.

    Pączki zostawiamy do napuszenia
    Pączki zostawiamy do napuszenia

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Jak smażyć pączki
    Jak smażyć pączki

    NADZIEWANIE: 1 SPOSÓB: Krem budyniowy przekładamy do szprycy lub worka cukierniczego. W pączki robimy dziurkę tylką i nadziewamy pączki: najpierw konfiturą malinową, a później kremem budyniowym. U mnie jednego pączka nadziewałam 10g konfitury malinowej i około 30g kremu budyniowego.

    2 SPOSÓB: Pączki nacinamy z góry tak mniej więcej do połowy. W środek wkładamy odrobinę konfitury malinowej. Następnie szprycą z końcówką gwiazdką (wilton 1M) wyciskamy krem w miejscu nacięcia.

    Pączki  oprószamy cukrem pudrem.

    Smacznego!

    [caption id="attachment_36327" align="aligncenter" width="1698"]Pączki z creme patissiere Pączki z creme patissiere[/caption] [caption id="attachment_36341" align="aligncenter" width="1920"]Pączki z creme patissiere i malinami Pączki z creme patissiere i malinami[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki z creme pattisiere i malinami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki z creme patissiere (z kremem budyniowym)

    Pączki z creme patissiere (z kremem budyniowym)

    Zapraszam Was dzisiaj na pączki luksusowe, bo do ich przygotowania wykorzystałam 12 żółtek. 6 żółtek użyłam do ciasta pączkowego, a 6 do kremu budyniowego. Pączki z budyniem to jedne z moich ulubionych. Można je oprószyć cukrem pudrem, a można polać lukrem. Obie wersje są znakomite!

    Pączki z creme patissiere
    Pączki z creme patissiere

    Poniżej zamieszczam moje wskazówki dotyczące przygotowania pączków. Z nimi pączki w Tłusty Czwartek na pewno Ci się udadzą.

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki

    1. Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
    2. Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
    3. Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    4. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    5. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    6. Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    7. Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
    8. Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.

    Więcej przepisów na pączki

    Pączki z creme patissiere
    Pączki z creme patissiere

    Puchate i miękkie pączki. Ciasto jest wspaniałe dzięki sporej ilości żółtek. Pączki wypełnione są aksamitnym kremem budyniowym. Wierzch można oprószyć cukrem pudrem lub polać lukrem.

    Pączki z creme patissiere

    Składniki (16 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 500g mąki pszennej,
    • 40g świeżych drożdży,
    • 1 niepełna szklanka ciepłego mleka (230ml),
    • 1/4 szklanki cukru (50g),
    • 1/2 opakowania cukru wanilinowego (8g),
    • 70g masła,
    • 6 żółtek,
    • 2 łyżki wódki (15g),
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • KREM BUDYNIOWY czyli CREME PATISSIERE:
    • 600ml mleka,
    • 100g cukru (1/2 szklanki),
    • 6 żółtek,
    • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • 35g mąki ziemniaczanej,
    • 40g mąki pszennej,
    • DODATKOWO:
    • tłuszcz do smażenia (u mnie zazwyczaj Planta)

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    KREM BUDYNIOWY czyli CREME PATISSIERE: Do rondelka wlewamy 450 ml mleka oraz dodajemy cukier. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną.

    [caption id="attachment_36349" align="aligncenter" width="1810"]Creme patissiere - przygotowanie Creme patissiere - przygotowanie[/caption]

    Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Powinniśmy otrzymać gęsty budyń. Budyń całkowicie studzimy.

    [caption id="attachment_36351" align="aligncenter" width="1810"]Creme patissiere - przygotowanie Creme patissiere - przygotowanie[/caption]

    Najlepiej przykryć go folią spożywczą, aby nie zrobił się na nim kożuch.

    *Krem możemy przechowywać do 3 dni w lodówce pod przykryciem.

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    [caption id="attachment_6801" align="aligncenter" width="5120"]Przygotowanie rozczynu do pączków Przygotowanie rozczynu do pączków[/caption]

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia. W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy spirytus i rozpuszczone masło.

    [caption id="attachment_29637" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki[/caption]

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-1.5h).

    [caption id="attachment_29640" align="aligncenter" width="2560"]Ciasto odstawiamy do podrośnięcia. Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.[/caption]

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta (około 60g) i kulamy okrągłego pączka bez nadzienia.

    * Jeśli chcesz możesz zrobić mniejsze pączki - wówczas odrywaj po 30g ciasta. Uzyskasz ich wtedy 32 sztuki.

    Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 20-30 minut - powinny podwoić swoją objętość.

    [caption id="attachment_29644" align="aligncenter" width="2560"]Pączki zostawiamy do napuszenia Pączki zostawiamy do napuszenia[/caption] [caption id="attachment_29647" align="aligncenter" width="2560"]Mini pączki zostawiamy do napuszenia Mini pączki zostawiamy do napuszenia[/caption]

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    [caption id="attachment_29656" align="aligncenter" width="1698"]Jak smażyć pączki Jak smażyć pączki[/caption]

    Krem budyniowy przekładamy do szprycy lub worka cukierniczego. W pączki robimy dziurkę tylką i nadziewamy pączki. U mnie jednego pączka nadziewałam około 35-40g kremu.

    Pączki  oprószamy cukrem pudrem lub polewamy lukrem przygotowanym z 1 łyżki mleka i 5 łyżek cukru pudru.

    Smacznego!

    [caption id="attachment_36324" align="aligncenter" width="1707"]Pączki z budyniem Pączki z budyniem[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki z creme pattisiere to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki Cukiereczka

    Pączki Cukiereczka

    Ostatnio zostałam zapytana w komentarzu: „Kasiu, który przepis polecasz na pączki, żeby było i dobre z marmoladą i dobre do nadziewania? Weszłam na bloga, jest tyle przepisów i nie wiem, który wybrać?”. Pomyślałam chwilkę i faktycznie…co chwilkę pokazywałam Wam inny przepis. A ani razu nie wspomniałam, który jest moim ulubionym. Więc przez lata „pączkowania” wypracowałam sobie swój przepis na pączki, który jest idealny do smażenia z marmoladą, a także do nadziewania. Najczęściej robię pączki właśnie z tego przepisu. Pączki są leciutkie jak puch, mięciutkie, z jasną obwódką, żółciutkie 🙂

    Pączki z czekoladą i wiśniami
    Pączki z czekoladą i wiśniami

    Do pączków używam mąki pszennej typ 480. Smażę je na Plancie. To rodzaj tłuszczu roślinnego. Ten tłuszcz nie pozostawia po sobie ani smaku ani zapachu. Nie lubię natomiast smażyć na smalcu. Pączki smażę najchętniej same, bez nadzienia. Wtedy łatwiej uzyskać jasną obwódkę.

    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki

    1. Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
    2. Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
    3. Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    4. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    5. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    6. Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    7. Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
    8. Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.
    Pączki z creme patissiere i malinami
    Pączki z creme patissiere i malinami

    Puchate i miękkie pączki. Ciasto jest wspaniałe dzięki sporej ilości żółtek. Przechowywane w szczelnie zamkniętym pojemniku zachowają świeżość do następnego dnia. Można je smażyć same, a można od razu z twardą marmoladą w środku.

    Pączki Cukiereczka

    Składniki (16 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 500g mąki pszennej,
    • 40g świeżych drożdży,
    • 1 niepełna szklanka ciepłego mleka (230ml),
    • 1/4 szklanki cukru (50g),
    • 1/2 opakowania cukru wanilinowego (8g),
    • 70g masła,
    • 6 żółtek,
    • 2 łyżki wódki (15g),
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • DODATKOWO:
    • tłuszcz do smażenia (u mnie zazwyczaj Planta)

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Przygotowanie rozczynu do pączków
    Przygotowanie rozczynu do pączków

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia.
    W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy spirytus i rozpuszczone masło.

    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki
    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-1.5h).

    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.
    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta (około 60g), rozpłaszczamy i nakładamy 1 łyżeczkę marmolady, formujemy okrągły kształt pączka. Albo od razu kulamy okrągłego pączka bez nadzienia. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 20-30 minut – powinny podwoić swoją objętość.

    [caption id="attachment_29644" align="aligncenter" width="2560"]Pączki zostawiamy do napuszenia Pączki zostawiamy do napuszenia[/caption]

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    [caption id="attachment_29656" align="aligncenter" width="1698"]Jak smażyć pączki Jak smażyć pączki[/caption]

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Jeśli zrobiliśmy pączki z marmoladą to można je po ostudzeniu oprószyć cukrem pudrem lub polać lukrem przygotowanym z 1 łyżki mleka i 5 łyżek cukru pudru.

    [caption id="attachment_36321" align="aligncenter" width="1707"]Pączki z creme patissiere Pączki z creme patissiere[/caption]

    Jeśli usmażyliśmy pączki bez nadzienia to możemy je teraz nadziać szprycą czy workiem cukierniczym ze specjalną końcówkę. Do tego celu świetnie sprawdzi się też duża strzykawka (jeśli nie mamy końcówki do nadziewania). Lub naciąć z góry i wypełnić kremem.

    [caption id="attachment_10923" align="aligncenter" width="1920"]Pączki z marmoladą Pączki z marmoladą[/caption] [caption id="attachment_10921" align="aligncenter" width="1920"]Pączki z marmoladą Pączki z marmoladą[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki Cukiereczka to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki z kremem Lotus Biscoff

    Pączki z kremem Lotus Biscoff

    Tłusty Czwartek już za 3 dni. Zapraszam Cię z tej okazji na najmodniejsze pączki w tym sezonie – z nadzieniem Lotus Biscoff. Pokochałam te korzenne, karmelowe ciasteczka i krem od pierwszego kęsa. Przygotowałam z nimi m.in. ciasto czekoladowe i serniki. Sprawdziły się również świetnie jako nadzienie do pączków.

    Krem do nadziania pączków to puszysty krem śmietankowy wzbogacony o dodatek kremu Lotus Biscoff. Natomiast polewa to rozpuszczony gotowy krem Lotus. Jeszcze tylko odrobina śmietanki do dekoracji, ciasteczko i gotowe. Piękne, pyszne, znakomite pączki! Polecam!

    Pączki z kremem Lotus Biscoff
    Pączki z kremem Lotus Biscoff

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki

    1. Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
    2. Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
    3. Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    4. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    5. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    6. Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    7. Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
    8. Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.
    Pączki z kremem Lotus Biscoff
    Pączki z kremem Lotus Biscoff

    Więcej przepisów na pączki

    Pączki z kremem Lotus Biscoff
    Pączki z kremem Lotus Biscoff

    Puchate i miękkie pączki wypełnione kremem śmietankowym z dodatkiem kremu Lotus Biscoff, oblane rozpuszczonym kremem Lotus, z dekoracją z bitej śmietany i ciasteczka. Obłędne w smaku!

    Pączki z kremem Lotus Biscoff

    SKŁADNIKI (15-20 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 550g mąki pszennej,
    • 30g świeżych drożdży,
    • 1 szklanki ciepłego mleka,
    • 1/3 szklanki cukru (70g),
    • 80g masła,
    • 2 żółtka,
    • 2 jajka,
    • 1 łyżka spirytusu lub wódki,
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • Tłuszcz do głębokiego smażenia,
    • KREM DO NADZIANIA:
    • 250g kremu Lotus BIscoff,
    • 200g serka mascarpone,
    • 200g śmietany kremówki 36%,
    • DODATKOWO:
    • 200g kremu Lotus Biscoff,
    • DEKORACJA:
    • 200g śmietany kremówki 36%,
    • 1 łyżka cukru pudru,
    • kilka ciasteczek Lotus,

    PRZYGOTOWANIE:

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka-kilkanaście minut aż zacznie pracować.

    *Można użyć 14g suszonych drożdży. Wówczas nie ma potrzeby już robienia rozczynu.

    Przygotowanie rozczynu do pączków pieczonych.
    Przygotowanie rozczynu do pączków pieczonych.

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia. W misce ucieramy jajka i żółtka z pozostałym cukrem na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy alkohol  i rozpuszczone masło.

    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki
    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-2h).

    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.
    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta i formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut – powinny podwoić swoją objętość.

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia.

    Pączki zostawiamy do napuszenia
    Pączki zostawiamy do napuszenia

    Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    Jak smażyć pączki
    Jak smażyć pączki

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Pączki studzimy na kratce. Krem do nadziania przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego z końcówką do nadziewania. Nadziewamy nim każdego pączka.

    Krem Lotus Biscoff przekładamy do miseczki i podgrzewamy w mikrofali przez 5 sekund. Mieszamy. Znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Po 10-15 sekundach krem się upłynni. Jeśli nie masz mikrofali to krem Lotus podgrzej w kąpieli wodnej. Pączki maczamy w kremie. Czekamy aż nadmiar polewy spłynie i odstawiamy pączka na talerz.

    Gdy polewa całkowicie zastygnie to pączki dekorujemy ubitą śmietaną z cukrem pudrem (200g) za pomocą szprycy zakończonej końcówką gwiazdką (wilton 1M). W każdego pączka wkładamy kawałek ciasteczka. Dekorujemy pokruszonym ciasteczkiem.

    *Z uwagi na krem ze śmietaną i serkiem pączki przechowujemy w lodówce. Wyjmujemy je przez podaniem około 1 godziny, aby się ociepliły. [caption id="attachment_36268" align="aligncenter" width="1707"]Pączki z kremem Lotus Biscoff Pączki z kremem Lotus Biscoff[/caption] KREM DO NADZIANIA:

    1 sposób: Do miski wkładamy serek mascarpone i krem Lotus Biscoff. Miksujemy krótko do połączenia i uzyskania gładkiego kremu. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno i mieszamy delikatnie z kremem.

    2 sposób: Krem Lotus Biscoff wcześniej schładzamy w lodówce. Umieszczamy w misce miksera wszystkie składniki u ubijamy na puszysty krem.

    Gotowy krem przekładamy do szprycy z długą końcówką i nadziewamy nim pączki. [caption id="attachment_36266" align="aligncenter" width="1698"]Pączki z kremem Lotus Biscoff Pączki z kremem Lotus Biscoff[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki z kremem Lotus Biscoff to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki z czekoladą i wiśniami

    Pączki z czekoladą i wiśniami

    Ponieważ zostały tylko dwa dni karnawału to dziś przychodzę do Was z przepisem na fenomenalne pączki! Najlepsze puszyste pączki przygotowane z dużej ilości żółtek – to jeden z moich ulubionych przepisów na pączki – nadziane kremem czekoladowym i domowymi wiśniami w żelu. A wystarczy, że krem czekoladowy nastawicie dzisiaj, a jutro go tylko zmiksujecie. Podobnie – frużelinę wiśniową można przygotować wcześniej. Jutro wystarczy usmażyć pączki i nadziać je kremem i owocami. Efekt wow gwarantowany!

    Pączki z czekoladą i wiśniami
    Pączki z czekoladą i wiśniami

    Do tego przepisu wykorzystałam mój ulubiony przepis na pączki. Potrzebujecie do niego 6 żółtek. Pączki wychodzą piękne i puszyste, z jasną obrączką. Oczywiście, aby uzyskać taką obrączkę trzeba dać pączkowi dobrze wyrosnąć i dobrze rozgrzać tłuszcz do smażenia.

    Nadzienie to krem czekoladowy. Krem ten jest bardzo uniwersalny. Wykorzystuje go do przekładania tortów, makaroników i bezy, dekoracji babeczek i serniczków. Ale wymarzyłam sobie go jako nadzienie do pączków i to był strzał w dziesiątkę. Dzięki przekrojeniu pączka (prawie) na pół kremu mieści się w nim bardzo dużo. Krem ten wymaga schłodzenia w lodówce więc trzeba go nastawić dzień wcześniej.

    Więcej przepisów na pączki

    Pączki z kremem czekoladowym i wiśniami
    Pączki z kremem czekoladowym i wiśniami

    Puchate i miękkie pączki wypełnione kremem z mlecznej czekolady i frużeliną wiśniową to prawdziwe niebo w gębie!

    Pączki z kremem czekoladowym i wiśniami

    Składniki (15-20 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 500g mąki pszennej,
    • 40g świeżych drożdży,
    • 1 szklanka ciepłego mleka,
    • 1/4 szklanki cukru (50g),
    • 1/2 opakowania cukru wanilinowego (8g),
    • 70g masła,
    • 6 żółtek,
    • 30ml spirytusu,
    • 1/2 łyżeczki soli,
    • KREM CZEKOLADOWY:
    • 250g śmietany kremówki 36%,
    • 300g czekolady mlecznej,
    • 375g serka mascarpone,
    • FRUŻELINA WIŚNIOWA:
    • 250g wydrylowanych wiśni,
    • 80g cukru,
    • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 1 łyżka wody,
    • 1 łyżka soku z cytryny

    Przygotowanie:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Przygotowanie rozczynu do pączków
    Przygotowanie rozczynu do pączków

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia.
    W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy spirytus i rozpuszczone masło.

    [caption id="attachment_29637" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki[/caption]

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-2h).

    [caption id="attachment_29640" align="aligncenter" width="2560"]Ciasto odstawiamy do podrośnięcia. Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.[/caption]

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta, rozpłaszczamy i nakładamy 1 łyżeczkę marmolady. formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut - powinny podwoić swoją objętość.

    [caption id="attachment_29644" align="aligncenter" width="2560"]Pączki zostawiamy do napuszenia Pączki zostawiamy do napuszenia[/caption]

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    [caption id="attachment_29656" align="aligncenter" width="1698"]Jak smażyć pączki Jak smażyć pączki[/caption]

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach. Gdy ostygną, przekrawamy je nie rozcinając do końca. W środek szprycą wciskamy krem czekoladowy. Użyłam szprycy zakończonej końcówką gwiazdką (wilton 1M). W kremie robimy łyżką dołek i wkładamy porcję frużeliny wiśniowej. Pączki ustawiamy "na stojąco" oparte jeden o drugiego.

    Z uwagi na krem śmietanowy pączki przechowujemy w lodówce.

    KREM CZEKOLADOWY: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.

    Drugim sposobem na przygotowanie czekoladowego ganache jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.

    Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy serek mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu.

    [caption id="attachment_26734" align="aligncenter" width="1698"]Krem czekoladowy do babeczek (i tortu) Krem czekoladowy do babeczek (i tortu)[/caption]

    FRUŻELINA WIŚNIOWA: Wydrylowane wiśnie przekładamy do większego garnka z grubym dnem. Wiśnie mrożone wcześniej rozmrażamy. Zasypujemy je cukrem i odstawiamy na 30 minut, aby puściły sok. Co jakiś czas możemy je przemieszać. Zimną wodę łączymy z sokiem z cytryny i rozrabiamy w niej mąkę.

    [caption id="attachment_5349" align="aligncenter" width="3076"]Frużelina wiśniowa Frużelina wiśniowa[/caption]

    Wiśnie wstawiamy na średni ogień i zagotowujemy. Gotujemy je 5 minut. Wówczas dodajemy rozrobioną mąkę i cały czas mieszamy. Owoce zagotowujemy, wiśnie powinny wyraźnie zgęstnieć. Gdyby nie były odpowiednio gęste to dodajemy jeszcze odrobinę mąki rozrobionej w odrobinie wody. Gdyby okazały się za gęste to dodajemy odrobinę gorącej wody i mieszamy do uzyskania pożądanej konsystencji sosu.

    Życzę smacznego! [caption id="attachment_30151" align="aligncenter" width="1707"]Pączki z czekoladą i wiśniami Pączki z czekoladą i wiśniami[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki z kremem czekoladowym i wiśniami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą

    Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą

    Póki karnawał trwa to dalej smażymy pączki. Jesteśmy już na ostatniej prostej przed Tłustym Czwartkiem więc chce się z Wami podzielić jeszcze jednym pomysłem na nadzienie do pączków w ramach „Weekendowej Cukierenki”.

    Co powiecie na puchatego pączka nadzianego zniewalającym kremem pistacjowym, oblanego białą czekoladą i posypanego chrupiącymi pistacjami i kwaśnymi malinkami (dla przełamania słodyczy). Brzmi pysznie? A powiem Wam, że smakuje jeszcze lepiej!

    Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą
    Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą

    Do tego przepisu wykorzystałam „prostszy” przepis na pączki. Nie potrzebujecie tutaj aż tak dużo żółtek. Pączki wychodzą piękne i puszyste, z jasną obrączką. Oczywiście, aby uzyskać taką obrączkę trzeba dać pączkowi dobrze wyrosnąć i dobrze rozgrzać tłuszcz do smażenia. Jeśli macie ochotę to wykorzystajcie swój ulubiony przepis na pączki.

    Nadzienie to gotowy słodzony krem pistacjowy. Krem pistacjowy to nie pasta pistacjowa. To raczej taka pistacjowa nutella. Jest słodki i kremowy. Nadaje się od razu do podawania. Wyczekuje zawsze promocji w sklepie i kupuje kilka słoiczków na zapas. Pasuje świetnie do deserów, ciast, naleśników itp.

    Pączka wykańczamy polewą z białej czekolady i posypką z pistacjami i malinami liofilizowanymi. Jak rozpuścić czekoladę na dwa sposoby przeczytacie na końcu wpisu. Pistacje, którymi posypałam wierzch pączka, to pistacje niesolone. Kupuje już obrane, gotowe do jedzenia, bez soli.

    Więcej przepisów na pączki

    Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą
    Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą

    Puchate i miękkie pączki wypełnione kremem pistacjowym, oblane rozpuszczone białą czekoladą i posypane posiekanymi pistacjami i liofilizowanymi malinami. Niebo w gębie!

    Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą

    SKŁADNIKI (15-20 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 550g mąki pszennej,
    • 30g świeżych drożdży,
    • 1 szklanki ciepłego mleka,
    • 1/3 szklanki cukru (70g),
    • 80g masła,
    • 2 żółtka,
    • 2 jajka,
    • 1 łyżka spirytusu lub wódki,
    • ½ łyżeczki soli,
    • Tłuszcz do głębokiego smażenia,
    • DODATKOWO:
    • 1 słoiczek kremu pistacjowego (200g),
    • 250g białej czekolady,
    • posiekane pistacje i maliny liofilizowane do dekoracji

    PRZYGOTOWANIE:

    Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka-kilkanaście minut aż zacznie pracować.

    *Można użyć 14g suszonych drożdży. Wówczas nie ma potrzeby już robienia rozczynu. [caption id="attachment_6801" align="aligncenter" width="5120"]Przygotowanie rozczynu Przygotowanie rozczynu[/caption]

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia. W misce ucieramy jajka i żółtka z pozostałym cukrem na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy alkohol  i rozpuszczone masło.

    [caption id="attachment_29943" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki[/caption]

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-2h).

    [caption id="attachment_29640" align="aligncenter" width="2560"]Ciasto odstawiamy do podrośnięcia. Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.[/caption]

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta i formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut - powinny podwoić swoją objętość.

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia.

    [caption id="attachment_29644" align="aligncenter" width="2560"]Pączki zostawiamy do napuszenia Pączki zostawiamy do napuszenia[/caption]

    Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    [caption id="attachment_29659" align="aligncenter" width="1774"]Smażenie pączków Smażenie pączków[/caption]

    Pączki studzimy na kratce. Krem pistacjowy przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego z końcówką do nadziewania. Nadziewamy nim każdego pączka.

    *Użyłam kremu pistacjowego słodzonego marki GustoBello zakupionego w sieci sklepów Biedronka w tygodniu włoskiem.

    [caption id="attachment_29955" align="aligncenter" width="1826"]Pączki nadziewamy kremem pistacjowym Pączki nadziewamy kremem pistacjowym[/caption]

    Nadziane pączki maczamy w roztopionej białej czekoladzie i od razu posypujemy posiekanymi pistacjami i malinami liofilizowanymi. Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_29956" align="aligncenter" width="2560"]Pączki maczamy w rozpuszczonej czekoladzie i dekorujemy Pączki maczamy w rozpuszczonej czekoladzie i dekorujemy[/caption]

    *Białą czekoladę możemy rozpuścić w kąpieli wodnej lub interwałowo w mikrofali.

    1. kąpiel wodna: W rondelku zagotowujemy wodę. Na rondlu umieszczamy miskę z połamaną białą czekoladą tak, aby miska nie dotykała lustra wody. Woda powinna tylko lekko pyrkać. Czekoladę co jakiś czas mieszamy i trzymamy tak długo nad lustrem wody, aż się całkowicie rozpuści i będzie jednolita.

    2. mikrofala: W misce umieszczamy połamaną czekoladę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 7-10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż czekolada się rozpuści i czekolada będzie jednolita.

    [caption id="attachment_29961" align="aligncenter" width="1707"]Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą Pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki z kremem pistacjowym i białą czekoladą to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pączki z różą

    Pączki z różą

    Pączki z różą to tradycyjny przepis na domowe pączki. Przepis jest bardzo intuicyjny. Nie potrzebujemy wagi, aby odmierzyć wszystkie składniki. Przypomnę, że przygotowałam obszerny wpis o smażeniu pączków:

    JAK SMAŻYĆ PĄCZKI?

    Pączki wychodzą…. hmmm…. wyśmienite! Wspaniałe, pulchne, mięciutkie, delikatne i długo zachowują świeżość. Zachwycą smakiem każdego. Jako nadzienie chce Wam dziś zaproponować konfiturę z róży. A dekoracja to lukier i suszone płatki róży.

    Pączki z różą
    Pączki z różą

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki

    1. Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
    2. Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
    3. Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    4. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    5. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    6. Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    7. Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
    8. Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.

    Więcej przepisów na pączki

    Pączki z różą
    Pączki z różą

    Dzięki ubijaniu żółtek z jajkami na parze pączki są niezwykle lekkie i puszyste, delikatne w smaku. A co więcej, długo zachowują świeżość. Nie zawiedziecie się na tym przepisie, obiecuję!

    Pączki z różą

    Składniki (35-40 sztuk):

    • PĄCZKI:
    • 1kg mąki (plus 100-200g mąki do podsypywania),
    • 100g drożdży,
    • 2 szklanki mleka,
    • 1 szklanka cukru (200g),
    • 8 żółtek,
    • 2 jajka,
    • 200g masła,
    • 2 łyżki wódki,
    • LUKIER:
    • 1 łyżka mleka,
    • 5 łyżek cukru pudru,
    • DODATKOWO:
    • tłuszcz do smażenia,
    • 1 słoiczek konfitury z róży,
    • suszone płatki róży do dekoracji

    Przygotowanie:

    PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Przygotowanie rozczynu
    Przygotowanie rozczynu

    Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia. Żółtka i jajka ucieramy z pozostałym cukrem przez 10 minut nad parą wodną. Tzn. zagotowujemy wodę w większym garnku. Na garnku ustawiamy miskę. Dno miski nie powinno dotykać lustra wody, a woda powinna tylko delikatnie bulgotać. Ucierać możemy mikserem lub rózgą.
    Ubite jajka umieszczamy w misie miksera. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy alkohol i rozpuszczone masło.

    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki
    Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki

    Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1h).

    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.
    Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta (około 55g) i formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut – powinny podwoić swoją objętość.

    Pączki zostawiamy do napuszenia
    Pączki zostawiamy do napuszenia

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia oraz przygotowujemy lukier.

    Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.

    [caption id="attachment_29656" align="aligncenter" width="1698"]Jak smażyć pączki Jak smażyć pączki[/caption]

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Wystudzone pączki nadziewamy konfiturą z róży, lukrujemy i posypujemy suszonymi płatkami róży.

    LUKIER: Do miski wlewamy mleko (możemy dodać odrobinę aromatu cytrynowego). Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy. Powinniśmy otrzymać lukier gęstości śmietany.

    Podałam moje proporcje na ulubiony lukier tzn. na 1 łyżkę mleka daje 5 łyżek cukru pudru. Należy przygotować lukier z 5 łyżek mleka na wszystkie pączki.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_29805" align="aligncenter" width="1707"]Pączki z różą Pączki z różą[/caption]

    Jeśli przygotujesz pączki z różą to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem