Kategoria: Potrawy z różnych stron świata

  • Ciastka kowbojskie (cowboy cookies)

    Ciastka kowbojskie (cowboy cookies)

    Cowboy cookies czyli ciastka kowbojskie to słodkości amerykańskie. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na wyjątkowe ciasteczka.

    Według legend farmerzy i górnicy z Teksasu potrzebowali czegoś łatwego do zabrania ze sobą, sycącego i pysznego. Te ciastka właśnie takie są tzn. są „konkretne”. Znajdziecie w nich mnóstwo składników: orzechy, wiórki kokosowe, płatki owsiane i czekoladę. Wystarczy zjeść jedno, aby się nasycić i zasłodzić. Są idealne na deser do kawy, a także jako przekąska na drugie śniadanie.

    Przepis na te ciasteczka jest pochodzenia byłej pierwszej damy Laury Bush. I zrobił wielką furorę  na początku XXI wieku. W każdym roku wyborczym począwszy od 1992r. magazyn Family Circle prowadzi prezydencki program Cookie Bake-Off. Dwie potencjalne pierwsze damy przesyłają przepis na ciastka, a publiczność wybiera swojego faworyta. W 2000roku Laura Bush przesłała przepis na swoje ciasteczka kowbojskie i zwyciężyła. Ze wszystkich ciastek w historii konkursu najwięcej wyświetleń do tej pory mają właśnie ciastka kowbojskie Laury Bush.

    Ciastka kowbojskie (cowboy cookies)
    Ciastka kowbojskie (cowboy cookies)

    SKŁADNIKI (18 sztuk):

    • 1 szklanka mąki pszennej (130g),
    • 1/3 łyżeczki sody,
    • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1/3 łyżeczki cynamonu,
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • 115g masła,
    • 75g cukru białego (1/3 szklanki),
    • 75g cukru brązowego (1/3 szklanki),
    • 1 jajko,
    • 1/3 łyżeczki aromatu waniliowego,
    • DODATKOWO:
    • 1 szklanka płatków owsianych (95g),
    • 1 szklanka czekoladowych chocolate chips lub posiekanej czekolady (180g),
    • 2/3 szklanki wiórek kokosowych,
    • 2/3 szklanki orzechów pekan (lub włoskich),

    PRZYGOTOWANIE:

    Składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem i solą. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Masło ucieramy z cukrem białym i brązowym na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy jajko i aromat waniliowy, ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia. Następnie dodajemy płatki owsiane, łezki czekoladowe, wiórki kokosowe i posiekane orzechy. Mieszamy dokładnie do połączenia. Masa będzie bardzo gęsta.

    Blachę wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.

    Ze ciasta formujemy duże kulki (około 50g każda) i układamy je na blaszce do pieczenia zachowując odstępy. Ciastka zgniatamy dłonią. Można je delikatnie uklepać z boków, aby zachowały okrągły kształt.

    Ciastka pieczemy około 12-15 minut tzn. powinny się tylko lekko zarumienić. Ciastka studzimy i dopiero zdejmujemy z blaszki.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_21737" align="aligncenter" width="1698"]Ciastka kowbojskie (cowboy cookies) Ciastka kowbojskie (cowboy cookies)[/caption] [caption id="attachment_21741" align="aligncenter" width="1698"]Ciastka kowbojskie (cowboy cookies) Ciastka kowbojskie (cowboy cookies)[/caption]

  • Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą

    Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą

    Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na słodkości amerykańskie.

    Cookie bars czyli w wolnym tłumaczeniu ciasteczkowe batoniki – to jedno duże ciasto, które po upieczeniu kroimy na mniejsze ciasteczka. Na moim blogu znajdziecie już przepis na cookie bars z nutellą i masłem orzechowym. Natomiast dziś prezentuję wersję letnią tego wypieku – z dodatkiem serka i malin. Moim skromnym zdaniem cookie bars to jedna z najlepszych słodkości z kuchni amerykańskiej. Jestem ich wielką fanką. Są niezwykle pyszne i bardzo proste do przygotowania. Można samemu skomponować swoje ulubione ciastko zmieniając składniki. Już rozmyślam jakie następne cookie bars przygotuje.

    A jak smakują? Jak najlepsze ciastko 🙂 Chrupiące z zewnątrz, mięciutkie w środku – to takie połączenie ciasta kruchego i ucieranego. Koniecznie musicie je upiec.

    Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą
    Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 115g masła,
    • 115g cukru,
    • 1 jajko,
    • 200g mąki pszennej,
    • ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki sody,
    • ½ łyżeczki soli,
    • 80g białej czekolady,
    • MASA SEROWA:
    • 115g serka typu philadelphia,
    • ¼ szklanki cukru (50g),
    • ½ jajka,
    • Kilka kropel ekstraktu waniliowego,
    • DODATKOWO:
    • 70g malin,
    • 20g białej czekolady do zapiekania (white chocolate chips),

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Blaszkę 20x20cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.

    Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, solą i sodą. Białą czekoladę bardzo drobno siekamy.

    Do miski wkładamy masło i cukier. Ucieramy je mikserem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy jajko, ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia. Na sam koniec dodajemy białą czekoladę i mieszamy. Większą część ciasta (około 60%) wykładamy równomiernie na dno blaszki.

    Przygotowujemy masę serową. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i miksujemy przez 1-2 minuty do połączenia. Masę serową wykładamy równomiernie na ciasto w blaszce.

    Następnie z pozostałego ciasta odrywamy po kawałku i robimy „kleksy” na masie serowej. Pomiędzy kleksy ciasta wkładamy maliny. Wierzch ciasta posypujemy białą czekoladą do zapiekania.

    Ciasto pieczemy około 35-40 minut. Po tym czasie powinno się ładnie zarumienić. Gdy ostygnie przenosimy je do lodówki.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Niestety na wierzch nie można użyć zwykłej czekolady, bo spali się po tak długim czasie pieczenia. Jeśli nie mamy czekolady do zapiekania to można ją po prostu pominąć.

    [caption id="attachment_21651" align="aligncenter" width="1707"]Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą[/caption] [caption id="attachment_21653" align="aligncenter" width="1698"]Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą Cookie bars z serkiem, malinami i białą czekoladą[/caption]

  • Cytrynowe muffinki z borówkami

    Cytrynowe muffinki z borówkami

    Pyszne muffinki, które przygotujesz w kilka minut dziś w „Weekendowej Cukierence”. Lubię takie przepisy zwłaszcza, gdy mamy ochotę na coś słodkiego, a nie chce nam się długo stać w kuchni. Większość składników do ich przygotowania z pewnością macie w domu.

    Muffiny z borówkami są niezwykle puszyste i mięciutkie, pięknie wyrastają, a w środku są wilgotne. Puszystość zapewnia im ubicie jajek z cukrem (a nie jak to bywa w tradycyjnych muffinach tylko lekkie rozbełtanie jajek). Kropką nad i jest lukier. Świetnie smakują z kubkiem herbaty lub kawy. Sprawdzą się idealnie jako podwieczorek letnią porą. Naprawdę nie można się im oprzeć, są przepyszne! 🙂

    Cytrynowe muffinki z borówkami
    Cytrynowe muffinki z borówkami

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • 2 jajka,
    • 1 szklanka śmietany 18%,
    • 2 szklanki mąki,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • ¼ łyżeczki soli,
    • 1 szklanka cukru,
    • ½ szklanki oleju,
    • 2 łyżeczki startej skórki z cytryny,
    • 2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny,
    • 1 i ½ szklanki borówek,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie składniki na muffinki powinny być w temperaturze pokojowej.

    Mąkę mieszamy z solą i proszkiem do pieczenia. Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach przez 5 minut. Powinniśmy otrzymać puszystą masę jajeczną o jaśniejszym kolorze. Dodajemy śmietanę, olej, ekstrakt z wanilii i mieszamy chwilkę na wolnych obrotach miksera. Dodajemy suche składniki w trzech turach i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy sok i skórkę z cytryny, krótko miksujemy.

    Masę przekładamy do formy muffinkowej wypełnionej papilotkami. Nakładamy muffinki prawie do pełna papilotki.

    Muffinki pieczemy około 20-22 minuty w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, góra-dół (do suchego patyczka).

    Po ostudzeniu muffiny można polać lukrem. Do miseczki wlewamy 2 łyżki mleka i dodajemy stopniowo około 10-12 łyżek cukru pudru. Ucieramy do powstania gęstego lukru. Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Zamiast śmietany można użyć jogurtu greckiego lub gęstego jogurtu naturalnego.

    [caption id="attachment_21317" align="aligncenter" width="1698"]Cytrynowe muffinki z borówkami Cytrynowe muffinki z borówkami[/caption] [caption id="attachment_21319" align="aligncenter" width="1698"]Cytrynowe muffinki z borówkami Cytrynowe muffinki z borówkami[/caption] [caption id="attachment_21313" align="aligncenter" width="1698"]Cytrynowe muffinki z borówkami Cytrynowe muffinki z borówkami[/caption]

  • Cynamonowe króliczki

    Cynamonowe króliczki

    Cinnamon rolls czyli amerykańskie bułeczki cynamonowe zna pewnie każdy z Was. To niezwykle puszyste i mięciutkie ślimaczki z maślano-cynamonowym nadzieniem w środku. Cynamonowe króliczki to wielkanocna wersja tych bułeczek. Robi się je dokładnie tak samo, ale zamiast zwijać ślimaczka, zwijamy roladkę w uszy królika. Jest to bardzo proste i na pewno sobie z tym poradzicie. Króliczki trzymają kształt, nie rozrywają się. Trzeba tylko pamiętać, aby skleić uszy z resztą ciasta po uformowaniu. Na pewno spodobają się najmłodszym 🙂 Gorąco polecam i zachęcam do wypieków.

    Masz ochotę na inne wypieki z cynamonem? Jeśli tak to polecam gorąco:

    Cynamonowe króliczki
    Cynamonowe króliczki

    SKŁADNIKI (20-24 sztuki):

    • CIASTO:
    • 1 szklanka mleka,
    • ¼ szklanki cukru,
    • 1 jajko,
    • 2 żółtka,
    • 70g masła,
    • 30g świeżych drożdży,
    • 500g mąki pszennej,
    • szczypta soli,
    • NADZIENIE:
    • 70g masła,
    • ½ szklanki cukru (100g),
    • 2 łyżki cukru wanilinowego,
    • 20g cynamonu,
    • DODATKOWO:
    • 10-12 łyżek cukru pudru,
    • 2 łyżki mleka,
    • 1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania bułeczek,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Mleko podgrzewamy, aby było letnie. Do mleka kruszymy drożdże, mieszamy aż do rozpuszczenia. Następnie dodajemy 2 łyżeczki cukru i 2 łyżki mąki, mieszamy. Masa powinna być jednolita, bez grudek, dość gęsta. Zaczyn odstawiamy, aby podrósł.

    Jajko i żółtka ucieramy mikserem z pozostałym cukrem na puszystą masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Stopniowo dodajemy pozostałą mąkę wymieszaną z solą i wyrabiamy ciasto przez kilka minut. Pod koniec dodajemy rozpuszczone i przestudzone masło,  Ciasto powinno być gładkie i lśniące. Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce pod przykryciem do wyrośnięcia (około 1,5h). Powinno podwoić swoją objętość.

    Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia.

    Po wyrośnięciu ciasto krótko wyrabiamy. Dzielimy je na 2 części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 35x25cm. Na cieście rozsmarowujemy nadzienie cynamonowe zostawiając margines 1cm z jednej strony (z tej, którą będziemy sklejać).

    [caption id="attachment_21108" align="aligncenter" width="604"]Ciasto kroimy na długie paski Ciasto kroimy na długie paski[/caption]

    Ciasto kroimy na długie paski szerokości 2cm.

    [caption id="attachment_21111" align="aligncenter" width="604"]Zwijamy roladkę Zwijamy roladkę[/caption]

    Każdy z pasków zwijamy w ślimaczka formując uszy królika.

    [caption id="attachment_21113" align="aligncenter" width="604"]Formujemz uszy królika Formujemy uszy królika[/caption] [caption id="attachment_21115" align="aligncenter" width="604"]Formujemy uszy królika Formujemy uszy królika[/caption]

    Roladki zlepiamy w miejscu łączenia Króliczki układamy na blaszce, jeden obok drugiego. Zachowujemy pewne odległości, bo bułeczki urosną podczas pieczenia. Blaszkę przykrywamy i pozostawiamy bułeczki na 30-45 minut do ponownego podrośnięcia. Tak samo postępujemy z drugą częścią ciasta.

    Tuż przed pieczeniem bułeczki smarujemy jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka.

    [caption id="attachment_21117" align="aligncenter" width="604"]Króliczki odstawiamy do napuszenia Króliczki odstawiamy do napuszenia[/caption]

    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Bułeczki pieczemy około 15-20 minut, do zarumienienia. Po upieczeniu bułeczki studzimy i (ewentualnie) polewamy lukrem.

    NADZIENIE: Mieszamy ze sobą cynamon, cukier i cukier wanilinowy. Masło rozpuszczamy. Powinno być letnie lub lekko ciepłe. Tuż przed smarowaniem bułeczek mieszamy rozpuszczone masło z cukrem i cynamonem.

    LUKIER: Do miski wlewamy mleko. Stopniowo dodajemy cukier puder, łyżka po łyżce, i ucieramy. Powinniśmy otrzymać gładki lukier.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1)  Można użyć zamiennie 7g drożdży suszonych. Wówczas należy je tylko wymieszać z ciepłym mlekiem i odstawić na 5 minut. Następnie dodać pozostałe składniki i postępować tak jak w przepisie.

    [caption id="attachment_21072" align="aligncenter" width="1698"]Cynamonowe króliczki Cynamonowe króliczki[/caption] [caption id="attachment_21076" align="aligncenter" width="1707"]Bunny cinnamon rolls Bunny cinnamon rolls[/caption]

  • Solianka

    Solianka

    Solianka to tradycyjna zupa wywodząca się z kuchni rosyjskiej, tudzież ukraińskiej. Na blogu do tej pory prezentowałam Wam dwie inne zupy rosyjskie: barszcz małorosyjski i rassolnik.

    Solianka ma słono-kwaśny smak. Jest gęsta, sycąca, bogata w różne rodzaje mięsa. Zasmakuje wielbicielom zupy ogórkowej, bo jej kwaśny smak uzyskujemy poprzez dodanie kiszonych ogórków, a także zalewy z kiszenia. Słoność zapewniają kiszone ogórki, oliwki i kapary. Solianka podawana jest z kleksem śmietany i plasterkiem cytryny.

    Jej wielkim wielbicielem jest mój szef Marcin. To właśnie on pierwszy zainteresował mnie tą zupą. Miałam okazję próbować jej w kilku restauracjach i zawsze bardzo mi smakowała. Co ciekawe solianka występuję także w wersji rybnej i grzybowej.

    Solianka
    Solianka

    SKŁADNIKI:

    • 300g wołowiny,
    • 300g łopatki wieprzowej,
    • 80g kiełbasy,
    • 150g wędzonego chudego boczku,
    • 2 marchewki,
    • 2 cebule,
    • 1 por,
    • Kawałek selera,
    • 1 pietruszka,
    • 2 ziela angielskie,
    • 2 liście laurowe,
    • 10 szklanek wody,
    • 5 kiszonych ogórków,
    • ½-1 szklanka zalewy z ogórków kiszonych,
    • 160g koncentratu pomidorowego,
    • 10 zielonych oliwek,
    • 4 ząbki czosnku,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • DO PODANIA:
    • śmietana 18%,
    • koperek,
    • Cytryna,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do dużego garnka wkładamy wołowinę, łopatkę, obrane warzywa korzeniowe (marchewki, pietruszkę, selera), pora, jedną cebulę, liście laurowe i ziela angielskie. Całość zalewamy wodą i zagotowujemy. Gotujemy na wolnym ogniu, pod przykryciem przez 3 godziny. Woda ma tylko delikatnie bulgotać. Po upływie tego czasu wywar przecedzamy przez sito. Warzywa nie będą już potrzebne. Natomiast mięso kroimy lub rozrywamy między palcami na drobniejsze kawałki.

    Cebulę kroimy w kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę. Ogórki ścieramy na grubych oczkach tarki. Oliwki kroimy w plasterki. Kiełbasę i wędzony boczek kroimy w kostkę.

    Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Dodajemy cebulę i szklimy ją. Pod koniec smażenia dodajemy czosnek. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy i smażymy 1 minutę. Zawartość patelni przekładamy do wywaru. Na tej samej patelni podsmażamy kiełbasę z boczkiem i przekładamy do wywaru. Następnie na patelnię wkładamy 1 łyżkę masła i dodajemy ogórki. Smażymy je chwilkę aż cała woda z nich wyparuję. Ogórki dodajemy do garnka. Do garnka dodajemy także mięso (wieprzowinę i łopatkę). Całość zagotowujemy. Dodajemy stopniowo zalewę z ogórków oraz oliwki, zagotowujemy. Zalewę z ogórków dodajemy stopniowo, bo ona decyduje o kwaśności zupy. Dolewamy jej na początku ½ szklanki, a jeśli zupa będzie mało kwaśna to dodajemy jeszcze. Zupa powinna mieć słony i kwaśny smak. Zupę doprawiamy do smaku i zdejmujemy z ognia. Podajemy z kleksem kwaśnej śmietany, plasterkiem cytryny, posypaną koperkiem.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Do zupy można dodać także kapary oraz paprykę pokrojoną w kostkę.

    [caption id="attachment_20948" align="aligncenter" width="1698"]Solianka Solianka[/caption]

  • Sernik baskijski

    Sernik baskijski

    Czy boisz się pieczenia serników? Cóż, nie bój się już dłużej! Prezentuję Ci dziś w „Weekendowej Cukierence” przepis na sernik, który uda się każdemu. Prosty i szybki do przygotowania. Jest to sernik baskijski. Sernik, który jest nie taki jaki powinien być idealny sernik czyli popękany, spalony i opadnięty… i absolutnie przepyszny! Można powiedzieć, że jest zaprzeczeniem idealnego sernika. Mimo to jest uwielbiany na całym świecie.

    Wypiek wynaleziony w kraju Basków nie ma spodu, ale pyszny kremowy środek z charakterystyczną brązową skórką. Karmelizowany smak skórki uzyskujemy przez pieczenie w wysokiej temperaturze. Nie musimy go piec w kąpieli wodnej. Nie musimy studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Prosto, szybko i przepysznie – tak jak lubię najbardziej. Spróbujcie raz, a już nie upieczecie innego!

    Sernik baskijski
    Sernik baskijski

    SKŁADNIKI:

    • 300 sera trzykrotnie zmielonego z wiaderka,
    • 300g serka philadelphia,
    • 175g cukru,
    • 1 cukier wanilinowy,
    • 300g śmietany kremówki 36%,
    • 40g mąki pszennej,
    • 4 jajka,
    • Szczypta soli,

    PRZYGOTOWANIE:

    Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, góra-dół. Tortownicę o średnicy 20cm wykładamy papierem do pieczenia tak, aby papier wystawał poza tortownicę na kilka cm (tworzymy taki rant z papieru). Sernik można też upiec w rancie cukierniczym (wówczas wystarczy go wyłożyć całego papierem.

    Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej.

    Do dużej miski wkładamy ser z wiaderka i serek philadelphia. Miksujemy je razem przez 1 minutę na średnich obrotach miksera. Dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Miksujemy razem przez 2-3 minuty tzn. do roztarcia cukru i dobrego połączenia składników. Następnie dodajemy po jednym jajku i miksujemy do połączenia składników. Kolejno dodajemy szczyptę soli oraz kremówkę i miksujemy przez 1 minutę lub do połączenia składników. Na sam koniec masę serową miksujemy z mąką przesianą przez sitko.

    Sernik pieczemy około 50-65 minut. Powinien być mocno zarumieniony i popękać.

    Wyłączamy piekarnik i sernik od razu wyjmujemy z piekarnika. Pozostawiamy do wystudzenia.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Sernik najlepiej smakuje, gdy ma temperaturę pokojową. Więc jeśli będziecie go przechowywać w lodówce należy wyjąć go 1 godzinę wcześniej, aby się ocieplił.

    [caption id="attachment_20925" align="aligncenter" width="1698"]Sernik baskijski Sernik baskijski[/caption] [caption id="attachment_20929" align="aligncenter" width="1698"]Sernik baskijski Sernik baskijski[/caption] [caption id="attachment_20931" align="aligncenter" width="1698"]Sernik baskijski Sernik baskijski[/caption] [caption id="attachment_20933" align="aligncenter" width="1707"]Sernik baskijski Sernik baskijski[/caption]

  • Marokańska zupa pomidorowa z fasolą

    Marokańska zupa pomidorowa z fasolą

    To bardzo prosta i szybka do przygotowania zupa pomidorowa. Jest sycąca z uwagi na zawartość fasoli i kaszy bulgur. Przy tym jest rozgrzewająca z uwagi na obecność przypraw. Robi się praktycznie sama. Musimy tylko pokroić cebulę i zmiksować pomidory z puszki. Zupę można wzbogacić o mięso mielone lub paprykę (tak jak w TYM przepisie).

    SKŁADNIKI (2-4 porcje):

    • 2 puszki pomidorów (2x400g),
    • 1 puszka białej fasoli,
    • 100g kaszy bulgur,
    • 1 mała cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 800ml bulionu,
    • 1 łyżka oleju,
    • 1 płaska łyżeczka kurkumy,
    • 2 łyżeczki słodkiej papryki,
    • ½ łyżeczki kminu,
    • Sól,
    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    Pomidory przekładamy do naczynia i miksujemy blenderem na gładko. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę.

    Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy cebulę. Następnie dodajemy czosnek i przyprawy: kmin, słodką paprykę i kurkumę. Smażymy razem jeszcze 30 sekund. Zawartość patelni przekładamy do garnka. Dodajemy bulion, zmiksowane pomidory i fasolę wraz z zawartością puszki. Całość zagotowujemy i gotujemy pod przykryciem przez 15 minut. Po tym czasie dodajemy suchą kaszę bulgur. Ponownie zagotowujemy całość i gotujemy jeszcze 15 minut. Zupę wyłączamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_20504" align="aligncenter" width="1698"]Marokańska zupa pomidorowa z fasolą Marokańska zupa pomidorowa z fasolą[/caption] Inspiracja

  • Pizza orkiszowa na cienkim spodzie

    Pizza orkiszowa na cienkim spodzie

    Pizza to ulubione danie większości Polaków. Można ją przygotować na milion sposobów 🙂 A ja dziś proponuję Wam pizzę w zdrowszej wersji na cienkim i chrupiącym spodzie orkiszowym. W uwagach do przepisu podaję Wam przepis na domowy sos pomidorowy do pizzy. Na górze znalazły się nasze ulubione dodatki czyli szynka, papryka, pieczarki i cebula. Całość posypałam mieszanką startego żółtego sera i mozzarelli. Ciasto przygotowałam wieczorem, a następnego dnia tylko wyjęłam je z lodówki i rozwałkowałam. Pizza wyszła pyszna! Podałam ją z domowym sosem czosnkowym i sałatką a’la grecką.

    Pizza orkiszowa na cienkim spodzie
    Pizza orkiszowa na cienkim spodzie

    SKŁADNIKI (2 pizze):

    • CIASTO (2 pizze):
    • 330g mąki orkiszowej pełnoziarnistej,
    • ½ łyżeczki cukru,
    • ½ łyżeczki soli,
    • 4g drożdży suszonych,
    • 200ml ciepłej wody,
    • 1 łyżka oliwy,
    • DODATKOWO:
    • Sos pomidorowy,
    • Pieczarki,
    • Szynka,
    • Cebula,
    • Papryka,
    • Ser żółty lub mozzarella,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do miseczki wlewamy wodę i oliwę. Dodajemy duszone drożdże i cukier, mieszamy. Odstawiamy na 10 minut. Mąkę orkiszową mieszamy z solą. Dodajemy wodę z drożdżami i wyrabiamy ciasto. Ciasto wyrabiamy przez co najmniej 10 minut aż stanie się elastyczne. Następnie ciasto przekładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy do podrośnięcia tzn. do momentu aż podwoi swoją objętość.

    Po tym czasie ciasto dzielimy na 2 części. Formujemy 2 okrągłe kulki (bez żadnych zagnieceń) i owijamy każdą osobno folią spożywczą. Wkładamy je do lodówki na kilka godzin.

    Ciasto wyjmujemy około 20 minut przed pieczeniem. Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni, góra-dół. Na podsypanej mąką stolnicy rozwałkowujemy lub rozciągamy dłońmi ciasto na okrąg około 30cm. Zostawiamy troszkę grubszy brzeg. Ciasto smarujemy sosem pomidorowym (około 3-4 łyżki). Następnie posypujemy odrobiną startego sera. Następnie wykładamy ulubione dodatki np. cebulę pokrojoną w piórka, paprykę pokrojoną w słupki, pieczarki pokrojone w plasterki (wcześniej podsmażone, aby odparować wodę) oraz szynkę w plasterkach. Wierzch pizzy posypujemy startym serem. Pizzę pieczemy 10 minut na dolnej półce piekarnika.

    Każdą z pizz pieczemy oddzielnie.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Podaje przepis na domowy sos pomidorowy do pizzy:

    SOS POMIDOROWY:

    • 1 puszka krojonych pomidorów (400g),
    • ½ papryczki chili,
    • 1 ząbek czosnku,
    • Szczypta cukru,
    • ½ łyżeczki oregano,
    • Sól, pieprz

    W rondelku rozgrzewamy odrobinę oleju. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz chili i chwilkę smażymy. Następnie dodajemy pomidory z puszki i przyprawy. Całość mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu przez 20 minut. Sos powinien wyraźnie zgęstnieć. Wówczas miksujemy go za pomocą blendera na gładko. Powinniśmy otrzymać gęsty sos pomidorowy. Jeśli jeszcze odpowiednio nie zgęstniał to wstawiamy go jeszcze na chwilę i podgrzewamy aż zgęstnieje.

    2) Pizza idealnie sprawdzi się jako danie obiadowe w diecie z cukrzycą ciążową. Do pizzy można podać sos czosnkowy i koniecznie porcję sałatki np. greckiej.

    [caption id="attachment_20363" align="aligncenter" width="2560"]Pizza orkiszowa na cienkim spodzie Pizza orkiszowa na cienkim spodzie[/caption] [caption id="attachment_20361" align="aligncenter" width="2560"]Pizza orkiszowa na cienkim spodzie Pizza orkiszowa na cienkim spodzie[/caption]

  • Karmelowa pana cotta z sosem malinowym

    Karmelowa pana cotta z sosem malinowym

    W „Weekendowej Cukierence” pokazywałam Wam wczoraj jak przygotować bezy z kremem karmelowym, a dziś pokazuję Wam karmelową wersję słynnego włoskiego deseru czyli pana cotty. Pana cotta karmelowa powstaje przy użyciu znanej i lubianej czekolady karmelowej. Jest prosta i szybka do przygotowania, ale musimy ją schłodzić w lodówce, aby stężała. Jest przepyszna, a najlepiej smakuje podana z kwaśnym sosem malinowym. Coś pysznego, musicie koniecznie spróbować 😉

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • PANA COTTA:
    • 200g śmietany kremówki,
    • ½ szklanki mleka,
    • 100g czekolady karmelowej,
    • 2 łyżki cukru (20g),
    • 1 łyżeczka żelatyny (4g),
    • 20g wody,
    • SOS MALINOWY:
    • 200g malin,
    • 1 łyżeczka soku z cytryny,
    • 30g cukru,

    PRZYGOTOWANIE:

    PANA COTTA: Żelatynę zalewamy gorącą wodą (ale nie wrzącą!) i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia. Po tym czasie mieszamy ją.

    Do rondelka wlewamy mleko oraz śmietankę, dodajemy cukier. Podgrzewamy wszystko razem prawie do momentu zagotowania, ale nie zagotowujemy. Rondelek zdejmujemy z ognia i dodajemy połamaną czekoladę karmelową. Mieszamy do rozpuszczenia czekolady. Od razu dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy do połączenia. Masę śmietanowo-czekoladową rozlewamy do 4 szklaneczek. Po wystudzeniu szklaneczki odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.

    *Czekoladę karmelową używam marki Wedel. Śmietanę kremówkę 36% używam Piątnica.

    SOS MALINOWY: Maliny, cukier i sok z cytryny umieszczamy w rondelku. Zagotowujemy. Gotujemy razem około 5 minut. Po tym czasie maliny przecieramy przez sitko. Gdy malinowy mus wystygnie to rozkładamy go pomiędzy 4 szklaneczki tzn. wykładamy na wierzch deseru.

    Deser podajemy schłodzony.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_20326" align="aligncenter" width="1833"]Karmelowa pana cotta z sosem malinowym Karmelowa pana cotta z sosem malinowym[/caption]

  • Domowe ciasteczka Digestive

    Domowe ciasteczka Digestive

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” przenosimy się do Anglii. Zapraszam na słynne angielskie ciasteczka Digestive. Pokochaliśmy ich smak całą rodziną. Przez pewien czas nie można było ich kupić w Polsce. Pamiętam, że wtedy szwagierka przywoziła nam je z Wielkiej Brytanii. Ciasteczka są chrupiące, mają złocisty kolor, a przy tym są zdrowe, bo zawierają mąkę pełnoziarnistą i płatki owsiane. Świetnie pasują do kubka kawy lub herbaty.

    Co więcej, są podstawowym składnikiem ciasteczkowych spodów do serników czy innych deserów. Zobaczcie sami ile przepisów z ich wykorzystaniem jest na blogu (TUTAJ).

    Są szybkie do przygotowania. Jedyną trudnością może okazać się wałkowanie ciasta, ale ciasto włożone pomiędzy dwa arkusze folii bardzo ładnie się wałkuje.

    Domowe ciasteczka Digestive
    Domowe ciasteczka Digestive

    SKŁADNIKI (18 sztuk):

    • 100g masła,
    • 1-2 łyżki mleka,
    • 50g ksylitolu (lub cukru brązowego lub zwykłego),
    • 100g płatków owsianych,
    • 100g mąki pszennej pełnoziarnistej typ 1850,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • Szczypta soli,
    • DODATKOWO:
    • Czekolada mleczna lub gorzka

    PRZYGOTOWANIE:

    Płatki owsiane mielimy w blenderze kielichowym. Aczkolwiek nie mielimy ich na mąkę, ale troszkę grubiej, aby cząstki płatków były wyczuwalne.

    Do miski wsypujemy mąkę pełnoziarnistą, zmielone płatki owsiane, proszek do pieczenia, sól i cukier. Mieszamy. Następnie dodajemy zimne pokrojone masło oraz mleko. Rękoma rozdrabniamy masło z suchymi składnikami tak jak się robi kruszonkę. Gdy masło już się rozdrobni to zagniatamy kulę z ciasta. Mleka dodajemy tyle, by dało się uformować zwartą kulę z ciasta.

    Ciasto zawijamy w folię i odkładamy do lodówki na 15 minut.

    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.

    Ciasto wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy na grubość 5mm pomiędzy dwoma arkuszami folii spożywczej. Ciasto jest bardzo klejące więc niestety nie da się go wałkować inaczej. Przy pomocy szklanki wycinamy okrągły kształt ciastka. Ciasteczka ostrożnie przenosimy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

    Ciastka pieczemy około 15 minut. Po tym czasie blaszkę wyjmujemy, a ciastka pozostawiamy jeszcze na 5 minut, bo będą miękkie.

    Ciastka można dodatkowo posmarować czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej lub w mikrofali.

    Ciasteczka przechowujemy w szczelnym pojemniku do 2-3 dni.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1)  Jedno ciastko zawiera około 86kcal. W tym:

    • węglowodany – 9,9g,
    • białko – 1,4g,
    • tłuszcz – 5,1g,
    • błonnik – 1,0g.

    Kaloryczność ciasteczka policzyłam przy założeniu użycia ksylitolu.

    2) Ciasteczka można jeść w diecie z cukrzycą ciążową.

    [caption id="attachment_20235" align="aligncenter" width="1698"]Domowe ciasteczka Digestive Domowe ciasteczka Digestive[/caption] [caption id="attachment_20237" align="aligncenter" width="1698"]Domowe ciasteczka Digestive Domowe ciasteczka Digestive[/caption]