Kategoria: Potrawy z różnych stron świata

  • Orientalna surówka z pekinki

    Orientalna surówka z pekinki

    To pyszny dodatek do dań typu chińskiego. Na blogu znajdziecie już surówkę z kapusty, którą można także podać do dań orientalnych. Aczkolwiek ta jest dużo szybsza do przygotowania. Kluczowym składnikiem sosu jest słodki sos chili.

    SKŁADNIKI:

    • ½ główki kapusty pekińskiej,
    • 1 mała marchewka,
    • 1 mała cebula,
    • SOS:
    • 2 i ½ łyżki majonezu,
    • 2 łyżki słodkiego sosu chili,
    • 1 łyżka octu ryżowego lub soku z cytryny,
    • 2 łyżeczki sosu sojowego,
    • Sól,
    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    Kapustę drobno szatkujemy. Marchewkę i cebulę obieramy. Marchewkę ścieramy na grubych oczkach tarki. Cebulę drobno kroimy.

    Kapustę przekładamy do większej miski, dodajemy szczyptę soli, pieprzu i wygniatamy chwilkę rękoma. Dodajemy składniki sosu i mieszamy. Surówkę doprawiamy ewentualnie jeszcze do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19456" align="aligncenter" width="1698"]Orientalna surówka z pekinki Orientalna surówka z pekinki[/caption]

  • Dyniowe whoopie pies

    Dyniowe whoopie pies

    Wczoraj w „Weekendowej Cukierence” prezentowałam Wam przepis na słynne amerykańskie ciasteczka whoopie pies. Dziś natomiast zobaczcie jak przygotować te ciastka w wersji jesiennej czyli z dyni. Przygotowanie jest bardzo podobne, bo zaczynamy od ucierania masła z cukrem. Mamy tutaj kilka przypraw korzennych i puree z dyni oraz brak kakao. Ciasteczka są puszyste i mięciutkie, przełożone najlepszym kremem serowym! Nie można im się oprzeć. Im dłużej lezą w lodówce tym są lepsze. Przed podaniem najlepiej ocieplić je do temperatury pokojowej.

    SKŁADNIKI (35 sztuk złożonych już ciasteczek):

    • CIASTKA:
    • 115g masła,
    • 1 szklanka cukru,
    • 2 jajka,
    • 1 szklanka puree z dyni,
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
    • 2 szklanki mąki,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 1 łyżeczka sody,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • ½ łyżeczki imbiru,
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • KREM:
    • 170g sera Philadelphia (lub innego kremowego),
    • 125g masła,
    • ¾ szklanki cukru pudru,
    • Kilka kropel aromatu pomarańczowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTKA: Wszystkie składniki na ciasteczka powinny być w temperaturze pokojowej. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

    Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem, imbirem i solą.

    W misce umieszczamy masło, dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez 5 minut na jasną i puszystą masę. Dodajemy po kolei po jednym jajku i ucieramy chwilkę po każdym dodaniu. Dodajemy puree z dyni i ekstrakt waniliowy i miksujemy. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko do połączenia składników.

    Odrywamy po kawałku ciasta i wilgotnymi dłońmi formujemy kuleczkę. Kuleczki układamy na papierze do pieczenia w pewnych ostępach od siebie. Staramy się, aby kulki były tej samej wielkości. Powinniśmy ich uzyskać około 70 sztuk.

    Możemy także ciasto przełożyć do szprycy czy rękawa i wyciskać ciastka na blaszkę tak jak się wyciska makaroniki.

    Ciasteczka pieczemy około 10-13 minut tzn. do momentu aż będą upieczone, sprężyste w dotyku. Ciastka wyjmujemy z piekarnika i studzimy.

    KREM: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej. W misce umieszczamy masło i cukier puder. Ucieramy je razem mikserem aż do uzyskania jasnej i puszystej masy maślanej (około 5-7 minut). Dodajemy stopniowo serek i cały czas ucieramy. Na końcu dodajemy aromat pomarańczowy. Krem możemy schłodzić przez 30-60 minut w lodówce, ale nie jest to konieczne.

    Krem umieszczamy w szprycy lub rękawie cukierniczym z okrągłą końcówką. Wyciskamy krem na jedną połówkę ciastka i przykrywamy drugą połówką.

    Ciasteczka przechowujemy w lodówce.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19493" align="aligncenter" width="1698"]Dyniowe whoopie pies Dyniowe whoopie pies[/caption]

  • Whoopie pies

    Whoopie pies

    Witam w „Weekendowej Cukierence” i zapraszam dziś na czekoladowe wypieki 🙂

    Whoopie pies to słynne amerykańskie ciasteczka. Są mięciutkie i puszyste niczym ucierane ciasto i tak też się je przygotowuje. Najpierw uciera się masło z cukrem, następnie z jajkiem, a na końcu dodaje mąkę i odrobinę mleka. Ciasto wychodzi gęste. Najlepiej nakładać je szprycą (tylka nie jest potrzebna) wówczas ciastka wyjdą ładne i okrągłe. Ciastka rosną mocno podczas pieczenia więc trzeba zostawić odstępy na blaszce. Są puszyste i mocno czekoladowe. Przełożyłam je kremem orzechowym oraz kremem z pianek marshmallow (tzw. Marshmallow fluff).

    Whoopie pies
    Whoopie pies

    SKŁADNIKI (15 sztuk):

    • CIASTKA:
    • 170g mąki,
    • 6 łyżek kakao (60g),
    • ½ łyżeczki sody,
    • ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 120g masła,
    • ¾ szklanki cukru (150g),
    • 1 jajko,
    • 60ml mleka (1/4 szklanki),
    • KREM:
    • 100g masła,
    • 100g cukru pudru,
    • 100g masła orzechowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTKA: Składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę mieszamy z kakao, sodą i proszkiem do pieczenia. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 175 stopni.

    Masło ucieramy z cukrem na jasną i puszystą masę maślaną. Dodajemy jajko i ucieramy jeszcze 30sekund. Dodajemy suche składniki oraz mleko i miksujemy krótko, tylko do połączenia. Masę przekładamy do szprycy i wyciskamy na blachę okrągłe ciastka. Ciastka możemy też nakładać łyżką. Na jedno ciastko potrzeba około 1 łyżki ciasta. Zachowujemy spore odległości, bo ciasteczka urosną podczas pieczenia. Ciastka pieczemy 13 minut, a po upieczeniu studzimy i przekładamy kremem orzechowym.

    KREM: Składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej. Masło ucieramy z cukrem pudrem na jasną i puszystą masę maślaną (około 5 minut). Dodajemy masło orzechowe i miksujemy

    Krem przekładamy do szprycy i wyciskamy na ciastka. Ciastka składamy po dwa. Krem możemy też nakładać łyżką.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19480" align="aligncenter" width="1698"]Whoopie pies Whoopie pies[/caption] [caption id="attachment_19482" align="aligncenter" width="1698"]Whoopie pies Whoopie pies[/caption]

  • Dutch baby ze śliwkami

    Dutch baby ze śliwkami

    Dutch baby przygotowałam tym razem w wersji jesiennej czyli z dodatkiem śliwek. Przypomnę tylko, że tego pieczonego amerykańskiego naleśnika przygotujecie (łącznie z pieczeniem) w 25 minut! To jedno z naszych ulubionych weekendowych śniadań – pracy niewiele, a smak super 🙂 Sam naleśnik jest mało słodki więc koniecznie podajcie go polanego syropem klonowym lub syropem z agawy.

    Dutch baby ze śliwkami
    Dutch baby ze śliwkami

    SKŁADNIKI (2 porcje):

    • DUTCH BABY:
    • 3 jajka,
    • 2 i ½ łyżki cukru (30g),
    • ¾ szklanki mleka (180ml),
    • ¾ szklanki mąki (115g),
    • ½ łyżeczki aromatu waniliowego,
    • Szczypta soli,
    • DODATKOWO:
    • 1 i ½ łyżki masła,
    • 10 śliwek węgierek,
    • syrop z agawy lub syrop klonowy,
    • cukier puder,

    PRZYGOTOWANIE:

    Piekarnik nagrzewamy do 210 stopni.

    Umyte śliwki kroimy wzdłuż na pół i usuwamy pestki. Wszystkie składniki na dutch baby umieszczamy w misce i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach przez 1 minutę.

    Patelnię żeliwną o średnicy 25 cm nagrzewamy razem z piekarnikiem. Do patelni wykładamy 1 i ½ łyżki masła i czekamy aż się rozpuści w piekarniku. Wówczas od razu naczynie wyjmujemy i wlewamy masę naleśnikową. Na wierzch wykładamy połówki śliwek. Naleśnika zapiekamy około 15 – 20 minut. Naleśnik będzie gotowy, gdy boki mocno się zarumienią i podniosą do góry, a w środku pojawi się kilka rumianych „kropek” (sam środek pozostanie bladożółty).

    Naleśnika wyjmujemy z piekarnika i pozwalamy mu odpocząć kilka minut. Wówczas oprószamy go cukrem pudrem i polewamy syropem z agawy (lub syropem klonowym).

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19429" align="aligncenter" width="1698"]Dutch baby ze śliwkami Dutch baby ze śliwkami[/caption]

  • Pana cotta z białą czekoladą i sosem malinowym

    Pana cotta z białą czekoladą i sosem malinowym

    Pana cotta to słynny włoski deser śmietankowy. Podawany jest zazwyczaj z sosem owocowym. Jest pyszny, delikatny i kremowy. Ja swoją pana cottę wzbogaciłam o dodatek białej czekolady. Do takiego deseru idealnie pasuje sos malinowy, jagodowy, wiśniowy, żurawinowy czy marakujowy. Zapraszam na porcję słodkości do „Weekendowej Cukierenki” 🙂

    Na blogu możecie znaleźć także pana cottę tradycyjną oraz w wersji jagodowej.

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • PANA COTTA:
    • 200g śmietany kremówki,
    • ½ szklanki mleka,
    • 100g białej czekolady,
    • 2 łyżki cukru (20g),
    • 1 łyżeczka żelatyny (4g),
    • 20g wody,
    • SOS MALINOWY:
    • 200g malin,
    • 1 łyżeczka soku z cytryny,
    • 30g cukru,

    PRZYGOTOWANIE:

    PANA COTTA: Żelatynę zalewamy gorącą wodą (ale nie wrzącą!) i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia. Po tym czasie mieszamy ją.

    Do rondelka wlewamy mleko oraz śmietankę, dodajemy cukier. Podgrzewamy wszystko razem prawie do momentu zagotowania, ale nie zagotowujemy. Rondelek zdejmujemy z ognia i dodajemy połamaną białą czekoladę. Mieszamy do rozpuszczenia czekolady. Od razu dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy do połączenia. Masę śmietanowo-czekoladową rozlewamy do 4 szklaneczek. Po wystudzeniu szklaneczki odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.

    SOS MALINOWY: Maliny, cukier i sok z cytryny umieszczamy w rondelku. Zagotowujemy. Gotujemy razem około 5 minut. Po tym czasie maliny przecieramy przez sitko. Gdy malinowy mus wystygnie to rozkładamy go pomiędzy 4 szklaneczki tzn. wykładamy na wierzch deseru. Gdyby sos okazał się za rzadki to możemy zagęścić go odrobiną mąki ziemniaczanej rozrobionej w zimnej wodzie.

    Deser podajemy schłodzony.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19302" align="aligncenter" width="2560"]Pana cotta z białą czekoladą Pana cotta z białą czekoladą[/caption]

  • Angielskie śniadanie (english breakfast)

    Angielskie śniadanie (english breakfast)

    Będąc w Wielkiej Brytanii nie można nie zjeść tego śniadania. W łatwy sposób można je przygotować w domu. Angielskie śniadanie jest bardzo różnorodne i sycące. Kluczowym składnikiem jest fasolka w sosie pomidorowym. Można ją łatwo kupić w większości supermarketów. Obok fasolki na talerzu powinny znaleźć się jajka sadzone, smażone pieczarki i pomidory. W angielskim śniadaniu nie brakuje także mięsa. Mogą to być małe kiełbaski, parówki lub boczek.

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • 8 jajek,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • 200g wędzonego parzonego boczku w plasterkach,
    • 2 pomidory,
    • 400g pieczarek,
    • 1 puszka fasolki w sosie pomidorowym,
    • Ewentualnie małe kiełbaski lub parówki,
    • Masło do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    Jajka smażymy jak jajka sadzone. Na patelni rozpuszczamy masło. Wbijamy jajka. W zależności od wielkości patelni jajka smażymy partiami. Jajka oprószamy szczyptą soli i pieprzu. Patelnię przykrywamy i smażymy 2-3 minuty pod przykryciem tzn. do momentu ścięcia białka.

    Fasolkę przekładamy do rondelka i podgrzewamy, aby była ciepła.

    Boczek smażymy na suchej patelni na rumiano. Do śniadania możemy dodatkowo podać gotowane parówki i skażone małe kiełbaski.

    Pomidory kroimy w półplasterki.

    Pieczarki kroimy w plasterki i smażymy na maśle na rumiano. Oprószamy je szczyptą soli i pieprzu.

     Wszystkie składniki rozdzielamy pomiędzy 4 talerze i układamy obok siebie. Od razu podajemy.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19198" align="aligncenter" width="2880"]Angielskie śniadanie (english breakfast) Angielskie śniadanie (english breakfast)[/caption]

  • Zefiry jagoda-malina

    Zefiry jagoda-malina

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dziś na pyszne ciastka-pianki. Zefiry to słynne pianki wywodzące się z Rosji. Smakiem można je porównać do pianek marshmallow. Przygotowuje się je z białka, cukru i musu owocowego (najlepiej kwaśnego). Do swoich pianek wykorzystałam mrożone maliny i jagody. Zefiry nie są trudne do przygotowania, ale wymagają dokładnego ubicia białka z owocowym puree i dokładnego przygotowania owocowego syropu. Po przygotowaniu owocowej piany bezowej wyciskamy ją na papier do pieczenia i pozostawiamy do wyschnięcia na 24h. Po tym czasie pianki odklejamy, sklejamy po 2 i obtaczamy w cukrze pudrze. Przechowują się świetnie w szczelnie zamkniętym pojemniku do 5 dni.

    Zefiry jagoda-malina
    Zefiry jagoda-malina

    SKŁADNIKI (15-20 złożonych zefirów):

    • 130g puree malina jagoda,
    • 80g cukru,
    • 1 białko z jajka L (35g),
    • SYROP CUKROWY:
    • 180g cukru,
    • 50ml wody,
    • DODATKOWO:
    • 10g żelatyny,
    • 2-3 łyżki wody (20g),
    • Cukier puder,

    PRZYGOTOWANIE:

    Aby otrzymać 130g puree potrzebne będzie około 250g owoców. Mrożone maliny (125g) i jagody (125g) umieszczamy w rondelku. Podgrzewamy je na małym ogniu aż do rozpuszczenia. Następnie gotujemy je 2 minuty, aby odparować nadmiar wody. Następnie owoce przecieramy przez drobne sitko, aby pozbyć się pestek. Odważamy 130g puree i umieszczamy je w nowym rondelku. Dodajemy 80g cukru i podgrzewamy razem do momentu rozpuszczenia cukru. Gotowe puree z cukrem studzimy.

    Białko (najlepiej o temperaturze pokojowej) przekładamy do miski i dodajemy puree owocowe z cukrem. Zaczynamy je ubijać mikserem zaczynając od wolnych obrotów stopniowo zwiększając na wyższe i najwyższe. Najlepiej ubijać je robotem planetarnym bowiem robotem ręcznym będzie to trwało bardzo długo. Białko z puree ubijamy do momentu otrzymania gęstej, napowietrzonej piany. Ubijałam około 20-25 minut.

    Gdy widzimy, że piana już gęstnieje to zaczynamy przygotowywać syrop cukrowy i żelatynę. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia. Następnie podgrzewamy ją w mikrofali 5 sekund i mieszamy. Podgrzewamy kolejne 5 sekund i mieszamy. Podgrzewamy tak kilka razy aż żelatyna się rozpuści.

    Aby przygotować syrop cukrowy należy przełożyć do rondelka cukier i wlać wodę. Podgrzewamy całość, nie mieszając ani razu łyżką, do momentu osiągnięcia temperatury 110 stopni. Syrop studzimy do temperatury 90 stopni i wlewamy ciurkiem do ubitej piany. Miksujemy na niskich obrotach. Gdy dodamy cały syrop to kolejno dodajemy żelatynę. Stopniowo zwiększamy obroty miksera na większe i największe. Ubijamy razem do momentu wystudzenia bezy i otrzymania gęstej piany. Ubijałam około 15 minut.

    Gotową masę przekładamy do szprycy zakończonej końcówką 1M lub 2D. Wyciskamy pianki na papier do pieczenia. Pianki pozostawiamy na 24h w temperaturze pokojowej do wysuszenia.

    Po upływie 24h pianki odklejamy delikatnie od papieru i sklejamy po 2. Następnie obtaczamy je w cukrze pudrze. Pianki przekładamy do szczelnego pojemnika i przechowujemy 3-5 dni.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19144" align="aligncenter" width="1920"]Zefiry jagoda-malina Zefiry jagoda-malina[/caption] Inspiracja

  • Magdalenki (madeleines)

    Magdalenki (madeleines)

    Kolejny francuski deser w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Magdalenki (madaleines) to słynne francuskie ciasteczka o kształcie muszli. Pieczemy je w specjalnych foremkach. Na rynku możemy dostać foremki silikonowe lub metalowe. Sama posiadam foremkę metalową. Ciasto na magdalenki robimy dzień wcześniej. Ciasto najpierw chłodzi się w lodówce, a dopiero następnego dnia pieczemy ciasteczka. Do przygotowania magdalenek potrzebne jest nam gotowane masło czyli masło noisette. To dzięki temu masłu ciasteczka smakują tak pysznie. Przed upieczeniem każdej kolejnej porcji ciasteczek musimy foremkę schłodzić w lodówce. Ciasteczka oprószamy cukrem pudrem lub polewamy czekoladą. Najlepsze są w dniu przygotowania. Przechowujemy je w szczelnie zamkniętym pojemniku.

    SKŁADNIKI (48 sztuk):

    • 250g jajek (4 jajka klasy L)
    • 150g cukru,
    • Skórka starta z 1 cytryny,
    • 150g mąki pszennej typ 450,
    • 4g proszku do pieczenia (1 łyżeczka),
    • 150g masła noisette (otrzymanego z około 250-275g masła),

    PRZYGOTOWANIE:

    Masło noisette: Około 250-275g masła przekładamy do rondelka. Roztapiamy je i gotujemy na wolnym ogniu aż do momentu osiągnięcia temperatury 144 stopni. Wówczas wyłączamy ogień i masło przecedzamy przez drobne sitko. Do naszych ciasteczek będziemy potrzebowali 150g gotowanego masła wystudzonego do temperatury 40 stopni.

    Do miski wbijamy jajka i dodajemy cukier. Roztrzepujemy je rózgą kuchenną. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i skórką startą z cytryny i mieszamy rózgą do połączenia. Wówczas dodajemy masło i mieszamy tylko do połączenia składników. Ciasto przekładamy do naczynia, naczynie przykrywamy i odstawiamy do lodówki na 12 godzin.

    Następnego dnia foremkę do magdalenek natłuszczamy cienką warstwą masła. Foremkę wkładamy do lodówki, aby się schłodziła min. przez 10 minut. Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni, góra-dół. Ciasto nakładamy do foremki za pomocą łyżeczki lub rękawa cukierniczego. Ciasta nakładamy tak do 2/3 foremki. Jeśli piekarnik jeszcze się nie nagrzał, a ciasto mamy już w foremce to foremkę z ciastem wkładamy do lodówki.

    Gdy piekarnik nagrzał się do 220 stopni to wkładamy nasze ciastka i zmniejszamy od razu temperaturę do 185-190 stopni. Pieczemy ciastka około 10 minut.

    Po upieczeniu czekamy kilka minut i delikatnie wyjmujemy nasze ciastka. Foremkę myjemy, smarujemy masłem i ponownie chłodzimy przed upieczeniem kolejnej porcji.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Posiadam foremkę metalową z 16 wgłębieniami na ciasteczka.

    [caption id="attachment_19106" align="aligncenter" width="1920"]Magdalenki (madeleines) Magdalenki (madeleines)[/caption] Inspiracja

  • Eklerki

    Eklerki

    Słynne francuskie ciasteczka z ciasta parzonego wypełnione kremem budyniowym i oblane czekoladą – tak, mowa oczywiście o eklerkach. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na cotygodniową porcję słodkości.

    Jeśli jesteście wielbicielami karpatki to na pewno rozsmakujecie się w domowych eklerkach. Eklerki bowiem to takie mini porcje karpatki dodatkowo polane czekoladą. Wbrew pozorom nie są zbyt pracochłonne w przygotowaniu. W czasie  gdy eklerki się pieką możemy przygotować nadzienie budyniowe. Najwięcej czasu zajmuje tutaj nadziewanie kremem i oblewanie czekoladą. Eklerków nie kroimy na pół, ale w spodzie robimy 3 dziurki i przez te dziurki szprycujemy kremem. Przechowujemy w lodówce.

    Eklerki
    Eklerki

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO PARZONE:
    • 125g mleka,
    • 125g płynnej śmietanki 30% (nie UHT),
    • 60g oleju,
    • ½ łyżeczki soli,
    • 140g mąki,
    • 3 jajka rozmiar L,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka,
    • 1 szklanka śmietany kremówki 36%,
    • 6 żółtek,
    • 120g cukru,
    • 25g cukru wanilinowego,
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • 200g masła,
    • DODATKOWO:
    • Mleczna czekolada,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO PARZONE: Do rondelka wlewamy mleko, śmietankę i olej. Dodajemy sól i całość zagotowujemy. Rondelek zdejmujemy z ognia i od razu dodajemy mąkę. Mieszamy chwilkę do połączenia i otrzymania gładkiej konsystencji. Masę przekładamy do miski i studzimy. Następnie do masy dodajemy po jednym jajku i miksujemy po kilkanaście sekund po każdym dodaniu. Ciasto parzone przekładamy do rękawa cukierniczego zakończonego tylką wilton 8B. Wyciskamy eklerki o długości 10cm na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

    Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni, góra-dół. Wkładamy blaszkę z eklerkami od razu zmniejszamy temperaturę do 180 stopni, góra-dół. Pieczmy 20 minut. Następnie zmniejszamy na temperaturę 170 stopni, termooobieg i dopiekamy nasze eklerki jeszcze około 9-10 minut.

    Po upieczeniu eklerki studzimy. Następnie krem budyniowy przekładamy do szprycy zakończonej końcówką do nadziewania. Na spodzie eklerka robimy 3 dziurki, przez które nadziewamy je kremem budyniowym. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali i polewamy nią wierzch eklerka. Możemy to zrobić przy pomocy pędzelka i posmarować nim wierzch eklerka. Eklerki przechowujemy w lodówce.

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka i dodajemy cukier i cukier wanilinowy oraz śmietanę kremówkę. Zawartość garnka zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy i przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch. Budyń studzimy.

    Miękkie masło ucieramy mikserem do białości. Następnie dodajemy po 1/3 zimnego budyniu ciągle ucierając. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19117" align="aligncenter" width="1920"]Eklerki Eklerki[/caption]

  • Babeczki owsiane z masłem orzechowym i białą czekoladą

    Babeczki owsiane z masłem orzechowym i białą czekoladą

    „Weekendowa Cukierenka” częstuje dzisiaj babeczkami w stylu amerykańskim. Masło orzechowe, biała czekolada, a do tego zmielone płatki owsiane – to główne składniki babeczek. Babeczki owsiane są całkiem inne w smaku od znanych nam ucieranych babeczek choć powstają w ten sam sposób. Najpierw ucieramy masło z cukrem, później z jajkami, a na końcu dodajemy suche składniki. Może są troszkę mniej zwarte z uwagi na dodatek mąki owsianej, ale są bardzo smaczne i słodkie. Idealnie pasują do popołudniowej herbaty i kawy.

    Babeczki owsiane z masłem orzechowym i białą czekoladą
    Babeczki owsiane z masłem orzechowym i białą czekoladą

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • 60g masła,
    • 125g masła orzechowego,
    • 100g brązowego cukru,
    • ½ łyżeczki aromatu waniliowego,
    • 1 jajko,
    • ½ szklanki mleka (125ml),
    • 100g mąki pszennej,
    • 100g maki owsianej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki sody oczyszczonej,
    • 150g białej czekolady,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mieszamy ze sobą mąkę pszenną, mąkę owsianą, sodę i proszek do pieczenia. Białą czekoladę drobno siekamy.

    Do miski wkładamy masło i masło orzechowe, dodajemy cukier brązowy i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5 minut). Następnie dodajemy jajko i ucieramy jeszcze 30 sekund. Dodajemy suche składniki na przemian z mlekiem w dwóch turach i mieszamy krótko, tylko do połączenia. Następnie dodajemy posiekaną czekoladę, mieszamy.

    Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy papilotki do ¾ wysokości. Babeczki pieczemy około 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki studzimy.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Mąkę owsianą można użyć gotową lub zrobić ją samemu w domu. Wystarczy płatki owsiane zmielić w blenderze.

    [caption id="attachment_19040" align="aligncenter" width="4083"]Babeczki owsiane z masłem orzechowym i białą czekoladą Babeczki owsiane z masłem orzechowym i białą czekoladą[/caption] [caption id="attachment_19044" align="aligncenter" width="1920"]Babeczki owsiane z masłem orzechowym i białą czekoladą Babeczki owsiane z masłem orzechowym i białą czekoladą[/caption]