Kategoria: Desery

Pyszne desery dla dzieci i dorosłych

  • Deser fit monte

    Deser fit monte

    Po świątecznym przejedzeniu przyda Wam się przepis na coś lżejszego. I tak w tym tygodniu zaprezentuję Wam trzy lżejsze przepisy. Będą ciasteczka owsiane z mango, będzie nocna owsianka z chia i owocami oraz deser monte.

    Deser monte w zdrowszej wersji przygotujecie dosłownie w 5 minut. Najpierw gotujemy budyń czekoladowy, następnie rozkładamy go pomiędzy pucharki i na wierzch wykładamy skyr czyli jogurt typu islandzkiego. Jogurt ten to idealna propozycja dla osób zdrowo się odżywiających, bo jest bogaty w białko. Na wierzch wykładamy orzechy laskowe i gotowe. Taki fit deser najlepiej smakuje dobrze schłodzony.

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • WARSTWA CZEKOLADOWA:
    • 1 budyń czekoladowy bez cukru,
    • 200ml mleka,
    • 200ml wody,
    • 3 łyżki ksylitolu(42g),
    • WARSTWA BIAŁA:
    • 300g jogurtu typu islandzkiego skyr naturalnego,
    • 1 łyżka ksylitolu (14g),
    • 2 łyżeczki miodu (24g),
    • DODATKOWO:
    • 4 łyżeczki mielonych orzechów laskowych (15g),
    • orzechy laskowe 12 szt.

    PRZYGOTOWANIE:

    Do rondelka wlewamy 200ml mleka i 100ml wody, dodajemy ksylitol i zagotowujemy. W 100ml wody rozrabiamy budyń i wlewamy do gotującej się zawartości rondelka. Gotujemy gęsty budyń. Budyń rozkładamy pomiędzy cztery pucharki i studzimy.

    Skyr mieszamy chwilkę z ksylitolem i miodem. Wykładamy go na wierzch budyniu. Każdą porcję posypujemy mielonymi orzechami laskowymi. Na wierzchu układamy całe orzechy laskowe. Deser podajemy dobrze schłodzony.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1)  Jedna porcja zawiera około 171kcal. W tym:

    • węglowodany – 26,0g,
    • białko – 11,9g,
    • tłuszcz – 4,2g,
    • błonnik – 0,3g.
    Deser proponuję podać na drugie śniadanie. 2) Deser można jeść w diecie z cukrzycą ciążową. Wówczas miód pomijamy. [caption id="attachment_20960" align="aligncenter" width="1698"]Deser fit monte Deser fit monte[/caption]

  • Karmelowa pana cotta z sosem malinowym

    Karmelowa pana cotta z sosem malinowym

    W „Weekendowej Cukierence” pokazywałam Wam wczoraj jak przygotować bezy z kremem karmelowym, a dziś pokazuję Wam karmelową wersję słynnego włoskiego deseru czyli pana cotty. Pana cotta karmelowa powstaje przy użyciu znanej i lubianej czekolady karmelowej. Jest prosta i szybka do przygotowania, ale musimy ją schłodzić w lodówce, aby stężała. Jest przepyszna, a najlepiej smakuje podana z kwaśnym sosem malinowym. Coś pysznego, musicie koniecznie spróbować 😉

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • PANA COTTA:
    • 200g śmietany kremówki,
    • ½ szklanki mleka,
    • 100g czekolady karmelowej,
    • 2 łyżki cukru (20g),
    • 1 łyżeczka żelatyny (4g),
    • 20g wody,
    • SOS MALINOWY:
    • 200g malin,
    • 1 łyżeczka soku z cytryny,
    • 30g cukru,

    PRZYGOTOWANIE:

    PANA COTTA: Żelatynę zalewamy gorącą wodą (ale nie wrzącą!) i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia. Po tym czasie mieszamy ją.

    Do rondelka wlewamy mleko oraz śmietankę, dodajemy cukier. Podgrzewamy wszystko razem prawie do momentu zagotowania, ale nie zagotowujemy. Rondelek zdejmujemy z ognia i dodajemy połamaną czekoladę karmelową. Mieszamy do rozpuszczenia czekolady. Od razu dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy do połączenia. Masę śmietanowo-czekoladową rozlewamy do 4 szklaneczek. Po wystudzeniu szklaneczki odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.

    *Czekoladę karmelową używam marki Wedel. Śmietanę kremówkę 36% używam Piątnica.

    SOS MALINOWY: Maliny, cukier i sok z cytryny umieszczamy w rondelku. Zagotowujemy. Gotujemy razem około 5 minut. Po tym czasie maliny przecieramy przez sitko. Gdy malinowy mus wystygnie to rozkładamy go pomiędzy 4 szklaneczki tzn. wykładamy na wierzch deseru.

    Deser podajemy schłodzony.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_20326" align="aligncenter" width="1833"]Karmelowa pana cotta z sosem malinowym Karmelowa pana cotta z sosem malinowym[/caption]

  • Kokosowy pudding chia z borówkami

    Kokosowy pudding chia z borówkami

    Nasiona chia bardzo chętnie wykorzystuję w kuchni i najczęściej przygotowuję z nich puddingi. Naszym ulubionym jest pudding chia z musem z mango, przygotowany z jogurtu naturalnego. Dzisiaj chcę Wam zaprezentować wersję kokosową, bo przygotowaną z mleczka kokosowego z puszki. Jest bardzo prosty do zrobienia, bo wymaga tylko wymieszania wszystkich składników. Mimo, że nie zawiera cukru to jest dość słodki. Zamiast borówek można dodać mix owoców jagodowych (np. maliny, jagody i borówki). Można ewentualnie dodać odrobinę miodu do smaku. Nam jednak najbardziej smakuje wersja bez dosładzania.

    SKŁADNIKI (2 porcje):

    • 8 łyżeczek nasion chia (40g),
    • 1 puszka mleczka kokosowego (400ml),
    • 300g borówek

    PRZYGOTOWANIE:

    Mleczko kokosowe przekładamy do miseczki. Jeśli jest rozwarstwione to lekko je podgrzewamy i mieszamy do połączenia. Dodajemy nasiona chia, mieszamy. Odstawiamy je na 1-2 godziny do lodówki, aby napęczniały. Otrzymamy wówczas gęsty kleik.

    Po napęcznieniu pudding łączymy z borówkami i mieszamy. Gotowy pudding rozkładamy do dwóch szklanek.

    Życzę smacznego!

    Uwaga: 1) Jedna porcja zawiera około 512,3kcal. W tym:
    • węglowodany – 25,0g,
    • białko – 8,1g,
    • tłuszcz – 42,3g,
    • błonnik – 9,8g.
    To danie proponuję podać na deser lub drugie śniadanie lub kolację.

    2) Przepis jest odpowiedni dla osób na diecie z cukrzycą ciążową. Idealny na podwieczorek.

    [caption id="attachment_20029" align="aligncenter" width="1707"]Kokosowy pudding chia z borówkami Kokosowy pudding chia z borówkami[/caption]

  • Pana cotta z białą czekoladą i sosem malinowym

    Pana cotta z białą czekoladą i sosem malinowym

    Pana cotta to słynny włoski deser śmietankowy. Podawany jest zazwyczaj z sosem owocowym. Jest pyszny, delikatny i kremowy. Ja swoją pana cottę wzbogaciłam o dodatek białej czekolady. Do takiego deseru idealnie pasuje sos malinowy, jagodowy, wiśniowy, żurawinowy czy marakujowy. Zapraszam na porcję słodkości do „Weekendowej Cukierenki” 🙂

    Na blogu możecie znaleźć także pana cottę tradycyjną oraz w wersji jagodowej.

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • PANA COTTA:
    • 200g śmietany kremówki,
    • ½ szklanki mleka,
    • 100g białej czekolady,
    • 2 łyżki cukru (20g),
    • 1 łyżeczka żelatyny (4g),
    • 20g wody,
    • SOS MALINOWY:
    • 200g malin,
    • 1 łyżeczka soku z cytryny,
    • 30g cukru,

    PRZYGOTOWANIE:

    PANA COTTA: Żelatynę zalewamy gorącą wodą (ale nie wrzącą!) i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia. Po tym czasie mieszamy ją.

    Do rondelka wlewamy mleko oraz śmietankę, dodajemy cukier. Podgrzewamy wszystko razem prawie do momentu zagotowania, ale nie zagotowujemy. Rondelek zdejmujemy z ognia i dodajemy połamaną białą czekoladę. Mieszamy do rozpuszczenia czekolady. Od razu dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy do połączenia. Masę śmietanowo-czekoladową rozlewamy do 4 szklaneczek. Po wystudzeniu szklaneczki odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.

    SOS MALINOWY: Maliny, cukier i sok z cytryny umieszczamy w rondelku. Zagotowujemy. Gotujemy razem około 5 minut. Po tym czasie maliny przecieramy przez sitko. Gdy malinowy mus wystygnie to rozkładamy go pomiędzy 4 szklaneczki tzn. wykładamy na wierzch deseru. Gdyby sos okazał się za rzadki to możemy zagęścić go odrobiną mąki ziemniaczanej rozrobionej w zimnej wodzie.

    Deser podajemy schłodzony.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19302" align="aligncenter" width="2560"]Pana cotta z białą czekoladą Pana cotta z białą czekoladą[/caption]

  • Lime curd (krem limonkowy)

    Lime curd (krem limonkowy)

    „Weekendowa Cukierenka” zaprasza dziś na orzeźwiający krem limonkowy. Mam ogromną słabość do wszelkiego rodzaju „curdów”. Na blogu znajdziecie już przepisy na:

    Krem limonkowy powstaje w ten sam sposób co inne curdy czyli mieszamy ze sobą wszystkie składniki i podgrzewamy do zgęstnienia. Ma orzeźwiający, słodko-kwaśny smak. Jest świetnym dodatkiem do serniczków. Świetnie sprawdzi się jako nadzienie do babeczek (np. babeczek cytrynowych). Możemy przełożyć nim także tort (podobnie jak tort cytrynowy).

    Lime curd (krem limonkowy)
    Lime curd (krem limonkowy)

    SKŁADNIKI:

    • 3 jajka,
    • Skórka starta z 1 dużej lub 2 małych limonek,
    • ½ szklanki soku wyciśniętego z limonki,
    • 150g cukru (3/4 szklanki),
    • 60g zimnego masła,
    • Szczypta soli,

    PRZYGOTOWANIE:

    Limonki sparzamy. Następnie ścieramy z nich skórkę i wyciskamy sok.

    W rondelku z grubym dnem umieszczamy jajka, sok i skórkę z limonki, cukier. Miksujemy je do otrzymania jednolitej masy. Masę wstawiamy na mały ogień i podgrzewamy cały czas mieszając. Masę podgrzewamy przez kilka minut (powinno to zająć 4-5 minut) tzn. do momentu aż zacznie gęstnieć. Masa nie powinna się zagotować. Wówczas zdejmujemy ją z ognia i dodajemy sól oraz stopniowo masło. Cały czas mieszamy aż do rozpuszczenia masła.

    Krem jest gotowy. Krem przecieramy przez gęste sitko, a to po to, by pozbyć się skórki i otrzymać gładką konsystencję. Skórkę używamy tylko aromatyzowania kremu. Krem przekładamy do pojemniczka. Gdy ostygnie chowamy go do lodówki. Krem w lodówce zgęstnieje.

    Życzę smacznego!

    Lime curd (krem limonkowy)
    Lime curd (krem limonkowy)
  • Creme brulee

    Creme brulee

    Uwielbiam wszelkiego rodzaju słodkości: ciasta ciasteczka, deserki, pralinki. Ale do jednego mam wielką słabość… Jest to najlepszy wśród deserów francuskich czyli creme brulee. Słodki, kremowy, delikatny, słodziutki, wręcz idealny! Muszę się mocno powstrzymywać, aby nie zjeść od razu kilku porcji. Ma idealną budyniową i delikatną konsystencję, z łamiącą się skorupką skarmelizowanego cukru pod łyżeczką. Mmm…pycha 😉

    Jaki jest mój sekret na idealny creme brulee? A więc krótkie ubicie żółtek oraz pieczenie w kąpieli wodnej. Następnie ważne jest schłodzenie deseru bowiem smakuje najlepiej na zimno. Żółtka ubijamy krótko, aby ich nie napuszyć. Konieczny do jego przygotowania jest palnik, którym karmelizujemy cukier.

    Deser jest dziecinnie prosty w przygotowaniu, a smakuje prze-pysz-nie! „Weekednowa Cukierenka” poleca 🙂

    Creme brulee
    Creme brulee

    SKŁADNIKI (6 porcji):

    • 5 żółtek,
    • 2 szklanki płynnej śmietany 30%,
    • 1/3 szklanki cukru (70g),
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • DODATKOWO:
    • Cukier,

    PRZYGOTOWANIE:

    Piekarnik rozgrzewamy do 150 stopni, góra-dół. W czajniku zagotowujemy wodę.

    Żółtka wkładamy do miski, dodajemy cukier. Roztrzepujemy je przy pomocy rózgi kuchennej przez około 30 sekund. Powinny po tym czasie zacząć zmieniać kolor. W rondelku umieszczamy śmietankę. Podgrzewamy ją, aby była gorąca, powinna parować, ale nie zagotowujemy. Stopniowo wlewamy gorącą śmietankę ciurkiem do jajek i mieszamy rózgą. Dodajemy ekstrakt waniliowy. Na początku robimy to ostrożnie, aby żółtka się nie ścięły. Gotową masę jajeczną przelewamy przez sitko i rozlewamy do 6 małych naczynek (każde o pojemności 175ml). Małe naczynka umieszczamy w jednym większym naczyniu żaroodpornym. Następnie do naczynia wlewamy wrzącej wody tak, aby sięgała do połowy wysokości małych naczynek.

    Deserki zapiekamy przez 35 minut.  Powinny być ścięte z wierzchu. Po tym czasie wyjmujemy je z wody i pozostawiamy do wystudzenia.

    Na każdy deser wysypujemy równomiernie 1 i ½ łyżeczki cukru. Cukier opalamy przy pomocy specjalnego palnika.

    Deser chłodzimy w lodówce przez co najmniej 8 godzin. Podajemy schłodzony.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_18757" align="aligncenter" width="1920"]Creme brulee Creme brulee[/caption] [caption id="attachment_18761" align="aligncenter" width="1920"]Creme brulee Creme brulee[/caption]

  • Deser karmelowy z ryżem preparowanym

    Deser karmelowy z ryżem preparowanym

    „Weekendowa Cukierenka” zaprasza na karmelowe deserki, szybkie i proste do przygotowania. Te deserki na pewno przypadną do gustu osobom lubiącym znany z dzieciństwa przysmak – szyszki. Szyszki to sklejone ze sobą ziarna ryżu preparowanego z kajmakiem lub rozpuszczonymi krówkami. I taką też warstwę ryżową znajdziecie w moim deserku. Warstwa ta wzbogacona jest dodatkowo migdałami. A całość zwieńczona jest przepysznym kremowym musem karmelowym. Mniam 😉

    Deser karmelowy z ryżem preparowanym
    Deser karmelowy z ryżem preparowanym

    SKŁADNIKI (10 porcji):

    • WARSTWA RYŻOWA:
    • 40g ryżu preparowanego,
    • 200g masy kajmakowej,
    • 50g migdałów,
    • WARSTWA KARMELOWA:
    • 300g śmietany kremówki 36%,
    • 200g masy kajmakowej,
    • 125g serka mascarpone,
    • DODATKOWO:
    • 10g ryżu preparowanego,
    • 20g mlecznej czekolady,
    • Mini biszkopciki,

    PRZYGOTOWANIE:

    WARSTWA RYŻOWA: Migdały umieszczamy w miseczce i zalewamy wrzątkiem. Po kilku minutach odcedzamy je i obieramy ze skórki. Następnie drobno je siekamy. W misce umieszczamy ryż preparowany, kajmak i posiekane migdały. Mieszamy do połączenia składników. Gotową masę rozkładamy pomiędzy 10 małych szklaneczek.

    WARSTWA KARMELOWA: Do miski wkładamy śmietanę kremówkę. Ubijamy ją na sztywną masę. Dodajemy serek mascarpone i kajmak i miksujemy do połączenia. Masę karmelową rozkładamy do szklaneczek.

    Wierzch masy karmelowej posypujemy ryżem preparowanym, startą czekoladą i małymi biszkopcikami.

    Deser chłodzimy w lodówce przez co najmniej 2 godziny.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_18424" align="aligncenter" width="1920"]Deser karmelowy z ryżem preparowanym Deser karmelowy z ryżem preparowanym[/caption]

  • Deser malinowa chmurka

    Deser malinowa chmurka

    Deser Malinowa Chmurka to deser inspirowany słynnym ciastem o tej samej nazwie. Malinowa chmurka to kruche ciasto z malinami w galaretce, kremem śmietankowym z mascarpone i bezą z płatkami migdałów.

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję najlepszy wśród deserów. Ten deser jest idealnie słodki, kremowy, owocowy, wprost idealny! Zamiast kruchego ciasta mamy tutaj kruche maślane ciasteczka, a bezę mamy w postaci pokruszonych małych bezików. Aby jak najdłużej zachować chrupkość bez należy pokruszyć je na deser jak najpóźniej. Małe beziki polecam przygotować z mojego niezawodnego przepisu.

    Malinowa chmurka w szklance
    Malinowa chmurka w szklance

    SKŁADNIKI (13 porcji):

    • SPÓD:
    • 125g kruchych maślanych ciasteczek,
    • WARSTWA MALINOWA:
    • 1 galaretka malinowa,
    • 450ml wody,
    • 350g malin,
    • WARSTWA ŚMIETANOWA:
    • 300g śmietany kremówki 36%,
    • 1 łyżka cukru pudru,
    • 125g serka mascarpone,
    • DODATKOWO:
    • 100g małych bezików,
    • 30g płatków migdałowych,
    Bezy
    Bezy

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Ciasteczka bardzo drobno kruszymy lub mielimy w maszynce do mielenia mięsa. Ciasteczka rozkładamy pomiędzy 13 małych szklaneczek.

    WARSTWA MALINOWA: Galaretkę rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia. Następnie do szklaneczek wkładamy maliny. Możemy użyć malin świeżych lub mrożonych. Malin mrożonych wcześniej nie rozmrażamy. Maliny zalewamy tężejącą galaretką i całość odstawiamy do lodówki na min. 1 godzinę.

    WARSTWA ŚMIETANOWA: Do miski wkładamy śmietanę kremówkę. Ubijamy ją na sztywną masę. Dodajemy serek mascarpone oraz cukier puder i miksujemy do połączenia. Masę śmietanową rozkładamy do szklaneczek.

    Płatki migdałowe prażymy na suchej patelni na rumiany kolor. Wierzch deserów posypujemy pokruszonymi bezami i płatkami migdałów. Aby bezy nie zmiękły od kremu najlepiej posypać nimi deserki tuż przed podaniem.

    Deser chłodzimy w lodówce przez co najmniej 2 godziny.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:
    1. Deser malinowa chmurka idealnie sprawdza się na słodkich stołach.
    [caption id="attachment_18214" align="aligncenter" width="1920"]Deser malinowa chmurka Deser malinowa chmurka[/caption]

  • Mus z marakui

    Mus z marakui

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam deser wywodzący się z Brazylii. Zwany jest tam mousse de maracuja. Składa się z 3 składników: marakui, mleka skondensowanego i śmietany. Dzięki mleku i śmietance jest kremowy i bardzo słodki, ale marakuja wnosi w niego miły orzeźwiający akcent. Jest bardzo prosty do zrobienia. Deser najlepiej smakuje mocno schłodzony.

    Mus z marakui
    Mus z marakui

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • 4 owoce marakui,
    • 150g mleka skondensowanego słodzonego,
    • 200g śmietany kremówki,
    • Biszkopty do serwowania

    PRZYGOTOWANIE:

    Wyjmujemy miąższ z 3 owoców marakui. Przecieramy go dokładnie przez sitko, aby uzyskać tylko puree i sok, a pestki odrzucamy.

    Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę. Aby śmietanka dobrze się ubiła musi być mocno schłodzona. Do śmietany dodajemy mleko skondensowane i miąższ z marakui. Mieszamy całość delikatnie szpatułką, tylko do połączenia składników. Mus jest gotowy. Rozkładamy go do 4 słoiczków. Na wierzch wykładamy miąższ z pozostałej jednej marakui. Deser odstawiamy na noc do lodówki, aby się przegryzł. Najlepiej smakuje mocno schłodzony. Jako dodatek możemy podać do niego biszkopty.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_17777" align="aligncenter" width="1920"]Mus z marakui Mus z marakui[/caption]

  • Kremowy deser budyniowy z malinami

    Kremowy deser budyniowy z malinami

    Zapraszam dziś do „Weekendowej Cukierenki” na lekki i prosty deser z malinami. Ten deser to taka ulepszona wersja słynnego deseru angielskiego – trifle. Trifle składa się z 3 warstw: owoców w galaretce, budyniu i bitej śmietany. Budyń jest tutaj w postaci kremu bowiem miksujemy go po ugotowaniu z mascarpone. Do deseru możemy użyć mrożonych malin. Wówczas nie rozmrażamy ich wcześniej, a zalewamy od razu tężejącą galaretkę. Tak naprawdę do tego deseru pasuje większość owoców więc możemy maliny zamienić na jagody, truskawki, borówki czy brzoskwinie.

    SKŁADNIKI (4-6 porcji):

    • GALARETKA:
    • 1 galaretka malinowa,
    • 400nl wody,
    • 250g malin,
    • MASA BUDYNIOWA:
    • 1 i ½  szklanki mleka,
    • ¾ opakowania budyniu śmietankowego (30g),
    • 3 łyżki cukru,
    • 1 i ½ łyżki cukru waniliowego,
    • 375g serka mascarpone,
    • BITA ŚMIETANA:
    • 400g śmietany kremówki,
    • 2 łyżki cukru pudru (do smaku),
    • Maliny i listki mięty do dekoracji

    PRZYGOTOWANIE:

    Galaretkę rozpuszczamy w 400ml gorącej wody i odstawiamy. Do 4 wysokich szklanek rozkładamy maliny. Zalewamy je tężejącą galaretką. Szklanki odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia galaretki. Wówczas do każdej szklaneczki nakładamy po równo masy budyniowej. Od razu na wierzch wykładamy bitą śmietanę. Najlepiej nałożyć ją przy pomocy szprycy lub rękawa wówczas będzie się ładnie prezentowała.

    MASA BUDYNIOWA: Budyń gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu dodając cukier i cukier waniliowy do mleka. Budyń studzimy. Gdy wystygnie dodajemy mascarpone i miksujemy do połączenia. Powinniśmy otrzymać gładki krem.

    BITA ŚMIETANA: Śmietana powinna być dobrze schłodzona. Przekładamy ją do miski i ubijamy na najwyższych obrotach miksera na sztywną masę. Dodajemy cukier puder i mieszamy do połączenia.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Można użyć malin świeżych lub mrożonych. Malin mrożonych nie rozmrażamy wcześniej.

    2) W takich małych słoiczkach na słodki stół 1 porcja kremu (tzn. z 1 mascarpone) wystarczy na około 8-9 słoiczków. Nakładamy około 45g kremu.

    [caption id="attachment_17736" align="aligncenter" width="1920"]Kremowy deser budyniowy z malinami Kremowy deser budyniowy z malinami[/caption]