Tag: wegetariańskie

  • Kaszotto z warzywami

    Kaszotto z warzywami

    Często prosicie mnie w wiadomościach o przepisy na obiady bez mięsa. Postaram się częściej je publikować 😉 Tak więc dziś zapraszam na miseczkę kaszy z warzywami korzeniowymi, cukinią, fasolką szparagową. To już kolejny przepis na kaszotto na blogu – czyli „risotto” z kaszy. Kaszotto z warzywami to pyszny pełnowartościowy jarski posiłek. Danie jest bardzo smaczne na ciepło i na zimno. Jest proste i szybkie do przygotowania. Wystarczy wszystkie warzywa wcześniej pokroić luz zetrzeć na tarce, a później gotować razem z kaszą. Mówię Wam, niebo w gębie 😉

    Zobaczcie też moje inne pomysły na jarskie obiady.

    Kaszotto z warzywami
    Kaszotto z warzywami

    SKŁADNIKI (2-3 porcje):

    • 1/3 szklanki kaszy pęczak,
    • ¼ szklanki białego wytrawnego wina,
    • 1 szklanka wody lub bulionu warzywnego,
    • 1 cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 1 marchewka,
    • 1 pietruszka,
    • Kawałek selera,
    • 1 mała cukinia,
    • 100g fasolki szparagowej (świeżej lub mrożonej),
    • 4 suszone pomidory,
    • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
    • 2 łyżki oleju,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
    • 1/3 łyżeczki ostrej papryki,
    • Szczypta cukru

    PRZYGOTOWANIE:

    Marchewkę, selera, pietruszkę obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Cebulę drobno siekamy, a czosnek przeciskamy przez praskę. Fasolkę szparagową kroimy na 2cm kawałki, a cukinię w małą kostkę.

    Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju i szklimy cebulę. Dodajemy kaszę pęczak i smażymy razem mieszając 2 minuty. Następnie wlewamy wino. Smażymy do momentu aż wino odparuję. Wówczas dodajemy warzywa korzeniowe (marchewkę, pietruszkę, selera) oraz czosnek i smażymy razem mieszając 3 minuty. Zalewamy całość wodą (lub bulionem warzywnym), zagotowujemy. Dodajemy cukinię i fasolkę szparagową. Dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem około 20 minut aż kasza będzie gotowa, a warzywa zmiękną.

    Pod koniec duszenia dodajemy koncentrat pomidorowy, słodką i ostrą paprykę, sól i pieprz do smaku. Zdejmujemy pokrywkę o dodajemy pokrojone w kawałki suszone pomidory i podgrzewamy jeszcze 1-2 minuty tak, aby pozostała woda odparowała.

    Danie podajemy solo lub jako dodatek do mięsa. Możemy je podać z lekką sałatą.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_5762" align="alignnone" width="3076"]Kaszotto z warzywami Kaszotto z warzywami[/caption]

  • Puree z dyni

    Puree z dyni

    Dzielę się dzisiaj z Wami przepisem na dyniowe puree. Najlepsze puree otrzymamy z dyni odmiany hokkaido. Po upieczeniu dyni hokkaido otrzymamy od razu gęste, „suche” puree. Ma ona wyraźny smak i kolor, nie zawiera aż tyle wody co inne dynie. Kiedyś piekłam dynię zwyczajną, ale niestety po upieczeniu zawierała jeszcze mnóstwo wody i nie miała tak intensywnego koloru. Dynia hokkaido wypada w tym porównaniu o wiele lepiej 😉

    Puree z dyni robię na 2 sposoby – to zależy ile mam czasu. Czasem dynię obieram przed pieczeniem, a czasem nie. Ma to swoje plusy i minusy. Obraną dynię po upieczeniu wystarczy zmiksować i puree gotowe. Niestety, z jej obieraniem schodzi troszkę czasu, bo dynia ta ma twardą skórkę. Natomiast po upieczeniu nieobranej dyni należy uważać, aby nie zeskrobać skórki razem z miąższem, która po upieczeniu staje się sucha i skóra.

    Puree z dyni
    Puree z dyni

    SKŁADNIKI:

    • Dynia hokkaido,
    • Naczynie żaroodporne lub blaszka,
    • Folia aluminiowa

    PRZYGOTOWANIE:

    Dynie przed użyciem można dokładnie wyszorować, bo skórka jest nam niepotrzebna, ale można ją wykorzystać do innych celów.

    I SPOSÓB: Dynię obieramy ze skóry, usuwamy pestki i kroimy ją na mniejsze części. Każdy z nich owijamy folią aluminiową, układamy na blasze i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez godzinę, aż dynia będzie miękka. Wyjmujemy dynię z piekarnika, czekamy aż ostygnie. Następnie odciskamy powstały podczas pieczenia sok i zostawiamy miąższ. Miąższ miksujemy blenderem na gładką masę.

    II SPOSÓB: Z dyni usuwamy pestki i kroimy ją na mniejsze części. Każdy z nich owijamy folią aluminiową, układamy na blasze i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez godzinę, aż dynia będzie miękka. Wyjmujemy dynię z piekarnika, studzimy. Zdejmujemy folię i łyżką wybieramy miąższ. Należy wówczas uważać, aby nie zeskrobać skórki razem z miąższem. Skórka po tak długim czasie pieczenia będzie sucha i krucha. Miąższ miksujemy blenderem na gładką masę.

    Puree z dyni przechowujemy do 7 dni, pod przykryciem.

    Puree z dyni możemy mrozić. Po rozmrożeniu warto odcisnąć je z nadmiaru wody np. przez gazę.

    [caption id="attachment_5637" align="alignnone" width="3076"]Puree z dyni Puree z dyni[/caption] Puree z dyni możemy wykorzystać do różnych potraw: wypieków, klusek, placków. Poniżej podaję Wam zestawienie przepisów, do których wykorzystałam puree z dyni:

  • Koktajl z mango, malinami i bananem

    Koktajl z mango, malinami i bananem

    Koktajle owocowe to samo zdrowie. Do ich posłodzenia używajmy syropu klonowego lub miodu. Do koktajlu warto dodać banana, który jest słodki, a raczej wpływa neutralnie na sam jego smak.

    Mango nazywane jest „owocem młodości”, hamuje rozwój nowotworów i łagodzi stany zapalne. Maliny zawierają bardzo dużo witamin, a ich właściwości są wykorzystywane przez nasze babcie od pokoleń. Maliny są niezastąpione w stanach gorączkowych.

    [caption id="attachment_5335" align="alignnone" width="2953"]Koktajl z mango, malinami i bananem Koktajl z mango, malinami i bananem[/caption]

    SKŁADNIKI (3-4 porcje):

    • 1,5 szklanki malin,

    • 1 dojrzałe mango,

    • 1 banan,

    • 1 szklanka jogurtu naturalnego typu greckiego (lub gęstego),

    • ½ szklanki mleka,

    • 2-3 łyżki syropu klonowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Maliny płuczemy i osuszamy. Mango obieramy, usuwamy pestkę, a miąższ przekładamy do naczynia blendera. Do blendera dodajemy maliny, banana podzielonego na 4 części, jogurt, mleko i syrop klonowy. Wszystko razem miksujemy blenderem na gładki mus. Koktajl możemy podać schłodzony.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_5379" align="alignnone" width="3076"]Koktajl z mango, malinami i bananem Koktajl z mango, malinami i bananem[/caption]

  • Pierogi z morelą

    Pierogi z morelą

    Stragany aż uginają się od nadmiaru owoców i warzyw – za to właśnie kocham lato 🙂 Możemy kupić jagody, maliny, borówki, morele, brzoskwinie, czereśnie, wiśnie, a nawet truskawki. Przy takiej różnorodności aż żal nie wykorzystać owoców w codziennym menu. Ja wybrałam malutkie, rumiane morele, które w cieście pierogowym smakują wspaniale.

    Takie pierogi to pomysł na letni obiad na słodko. Warto wykorzystać do ich przygotowania miękkie, dojrzałe morele. Wówczas będą słodkie i nie będziemy musieli dodawać dużo cukru.

    Zobaczcie także jak przygotować drożdżówki z morelami i serkiem.

    Pierogi z morelą
    Pierogi z morelą

    SKŁADNIKI (3-4 porcje):

    • CIASTO:

    • 375 g mąki,

    • 1,5 łyżki oleju,

    • Szczypta soli,

    • ciepła woda (około ¾ szklanki),

    • NADZIENIE:

    • 400g moreli (waga z pestką) (około 8-10 sztuk),

    • Około 1/3 szklanki cukru,

    PRZYGOTOWANIE:

    NADZIENIE: Morele sparzamy i obieramy ze skórki. Z każdej moreli usuwamy pestkę i kroimy ją na 4 cząstki.

    CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy olej i stopniowo wlewamy letnią wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy ćwiartkę moreli, posypujemy ją szczyptą cukru i zlepiamy pierogi. Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2-3 minuty od wypłynięcia.

    Pierogi podajemy na ciepło z dodatkiem podsmażonej na rumiano na maśle bułki tartej lub ze śmietanką i cukrem.

    Życzę smacznego :-)

    Uwaga:

    1. Z podanych proporcji wychodzi około 25-30 pierogów.

    [caption id="attachment_5150" align="alignnone" width="3076"]Pierogi z morelą Pierogi z morelą[/caption] [caption id="attachment_5151" align="alignnone" width="3076"]Pierogi z morelą Pierogi z morelą[/caption]

  • Karaibska zupa dyniowa

    Karaibska zupa dyniowa

    Uwielbiam zupy kremy i coraz częściej je przygotowuję. Moim ulubionym kremem jest krem dyniowy z dodatkiem curry. Dynia jest warzywem uniwersalnym. Możemy wyczarować z niej pyszny potrawy słodkie i wytrawne. Karaibska zupa dyniowa zaskakuje smakiem. Nie jest to zupa wytrawna, nie jest też to zupa słodka (owocowa). To taki misz masz obu smaków. Słodycz dyni i banana przełamuje sok jabłkowy. Całość doprawiona jest kminem i kolendrą. Podobnie doprawiłam już krem z batatów. Proponuję dodać dużą szczyptę ostrej papryki – zupa powinna być słodka i pikantna.

    Zupa karaibska to 6 przepis w Maratonie Zup. Zapraszam jutro na ostatni przepis na zupę w tym tygodniu.

    Karaibska zupa dyniowa
    Karaibska zupa dyniowa

    SKŁADNIKI (3-4 porcje):

    • 750g obranej dyni,
    • 1 cebula,
    • ½ banana,
    • ½ szklanki soku jabłkowego,
    • 1 łyżeczka kolendry,
    • ½ łyżeczki kminu,
    • 2,5 szklanki bulionu drobiowego lub warzywnego,
    • Szczypta ostrej papryki,
    • Płatki migdałów do podania,
    • Sól,
    • pieprz

    PRZYGOTOWANIE:

    Dynię kroimy w kostkę o boku 1cm. Cebulę obieramy i drobno sieamy. Banana po obraniu kroimy w plasterki. Na patelni rozpuszczamy 1-2 łyżki masła i szklimy cebulę. Dodajemy dynię, kmin, kolendrę i szczyptę ostrej papryki, mieszamy i smażymy razem około 5 minut.

    Zawartość patelni przekładamy do garnka, zalewamy bulionem i zagotowujemy. Zupę gotujemy około 15-20 minut – do miękkości dyni. Wówczas dodajemy banana i gotujemy jeszcze 5 minut. Zupę zdejmujemy z ognia, dodajemy sok jabłowy i miksujemy ją blenderem na krem. Zupę doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Każdą porcję podajemy posypaną płatkami migdałów.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_5115" align="alignnone" width="3072"]Karaibska zupa dyniowa Karaibska zupa dyniowa[/caption]

  • Serowe pierożki z bananem

    Serowe pierożki z bananem

    Uwielbiam obiady na słodko 😉 Uważam, że warto zaserwować taki słodki obiad raz w tygodniu. Propozycje znajdziecie na moim blogu mnóstwo. Mogą to być pierogi np. z jabłkami i serem czy z serem i jagodami. Mogą to być kluseczki np. waniliowe z sosem dyniowym, kluseczki kładzione jabłkowe czy knedle np. z kaszy manny.




    A dziś chcę Wam zaprezentować pierożki przygotowane z ciasta serowego, w sam raz na jeden kęs, małe i zgrabne, będą smakowały szczególnie najmłodszym, ale dorośli też zajadają się nimi z apetytem :) Mimo, że w cieście ani nadzieniu nie ma cukru to pierożki wychodzą słodziutkie. Będą idealną propozycją na obiad na słodko, deser, a nawet śniadanie czy kolację. [caption id="attachment_4672" align="alignnone" width="3076"]Serowe pierożki z bananem Serowe pierożki z bananem[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:

    • 300g sera twarogowego zmielonego trzykrotnie,

    • 1 jajko,

    • 1 szklanka mąki pszennej + do podsypywania stolnicy,

    • 1 łyżka miękkiego masła,

    • Szczypta soli,

    • NADZIENIE:

    • 2-3 banany,

    • DO PODANIA:

    • Śmietanka i cukier,

    • Bułka tarta zrumieniona na maśle

    PRZYGOTOWANIE:

    NADZIENIE: Banany obieramy i kroimy wzdłuż na pół, a następnie kroimy w 1-1,5cm plasterki.

    CIASTO: Do miski wkładamy ser, masło, dodajemy jajko i mieszamy do połączenia. Stopniowo dodajemy mąkę zagniatając ciasto. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i cienko rozwałkowujemy. Z ciasta wycinamy szklanką koła. Na każdym krążku umieszczamy półplasterek banana i dokładnie zlepiamy formując kształt pieroga. W garnku zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Pierogi wrzucamy na wrzątek. Wyjmujemy je, gdy wypłyną na wierzch za pomocą łyżki cedzakowej.

    Podajemy je na ciepło polane stopionym masłem lub śmietanką i posypane cukrem. Drugim sposobem jest podanie ich ze zrumienioną na maśle bułką tartą.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1. Jeśli ciasto będzie się kleiło to dosypujemy więcej mąki.

    2. Najlepiej użyć twarogu i go zmielić lub użyć mielonego twarogu dobrej jakości.

    [caption id="attachment_4673" align="alignnone" width="3076"]Serowe pierożki z bananem Serowe pierożki z bananem[/caption] [caption id="attachment_4674" align="alignnone" width="3041"]Serowe pierożki z bananem Serowe pierożki z bananem[/caption]

  • Pierogi ukraińskie

    Pierogi ukraińskie

    To kolejna propozycja na pierogi w trwającym na blogu tygodniu pierogowym. Te pierogi przypominają smakiem kotlet ziemniaczany z sosem grzybowym. Najlepsze są dnia następnego, wówczas smak grzybów dominuje. Są bardzo sycące i tanie w przygotowaniu. Kuchnia ukraińska zaskakuje prostotą i świetnym smakiem.
    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 500 g mąki,
    • 2 łyżka oleju,
    • Szczypta soli,
    • ciepła woda (około 1 szklanki),
    • NADZIENIE:
    • 100g suszonych grzybów,
    • 6 średniej wielkości ziemniaków,
    • 2 cebule,
    • Sól,
    • Pieprz,


    PRZYGOTOWANIE:

    NADZIENIE: Suszone grzyby zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy na co najmniej 30 minut. Gotujemy je w tej samej wodzie, w której się moczyły, około 15 minut. Grzyby odcedzamy i kroimy w drobną kostkę (lub mielimy w maszynce do mięsa).

    Ziemniaki obieramy i gotujemy ze szczyptą soli do miękkości. Ziemniaki odcedzamy i tłuczemy dokładnie tłuczkiem, aby były kremowe (lub przepuszczamy je przez praskę do ziemniaków).

    Cebule obieramy, drobno kroimy i szklimy na oleju. W misce łączymy ziemniaki, grzyby i cebule, dokładnie mieszamy aż do połączenia się składników, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy oliwę i stopniowo wlewamy letnią wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy porcje farszu i zlepiamy pierogi. Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2-3 minuty od wypłynięcia. Podajemy z podsmażoną cebulką lub skwarkami. Życzę smacznego :-)  

  • Barszcz czerwony (bez zakwasu)

    Barszcz czerwony (bez zakwasu)

    Barszcz czerwony to obowiązkowa pozycja na wigilijnym stole. Podajemy go z uszkami, pasztecikami, pierogami lub wytrawnym ciastem. Piękny i głęboki kolor barszcz uzyskuje poprzez dodanie cukru i octu. Barszcz bez zakwasu jest dość szybki do przygotowania, nie wymaga długiego gotowania. Jako dodatek polecam do niego: krokiety z grzybami, paszteciki z mięsem, paszteciki z grzybami, pierogi z mięsem, pierogi z kapustą i grzybami.

    Już niedługo pokaże Wam przepis na pyszne wytrawne ciasto z mięsem oraz kolejne paszteciki.
    SKŁADNIKI(16 porcji):
    • 6 dużych marchewek,
    • 2 duże pietruszki,
    • 1 duży por (jasna część),
    • 1 seler,
    • Po 2 gałązki naci selera i pietruszki,
    • 30 g suszonych grzybów,
    • 1,5-2kg buraków,
    • 4 ząbki czosnku,
    • 1 kwaśne jabłko,
    • 3 łyżeczki soli,
    • 2 liście laurowe,
    • 4 ziela angielskie,
    • 10 ziarenek pieprzu,
    • 4,5 litra wody,
    • Ocet / sok z cytryny
    • Cukier,
    • Majeranek,
    • Sól,
    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    Suszone grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy. Włoszczyznę obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. Wszystkie warzywa (marchewkę, pietruszkę, selera, pora, nacie) umieszczamy w dużym garnku. Dodajemy odcedzone suszone grzyby, liście laurowe, ziela angielskie, ziarenka pieprzu i sól. Całość zalewamy zimną wodą i gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem 1 h (od momentu zagotowania).
    Gdy warzywa się gotują to obieramy buraki i kroimy je w plastry. Jabłko kroimy w plastry, usuwamy z niego gniazda nasienne. Czosnek obieramy i kroimy w grube plastry. Gotowy wywar przecedzamy przez sito. Do gorącego wywaru dodajemy pokrojone buraki, czosnek, jabłko oraz wsypujemy 2 łyżeczki cukru i dodajemy 2 łyżki octu lub soku z cytryny. Buraki powinny być całkowicie przykryte. Garnek przykrywamy i odstawiamy na 24h. Gdy wywar ostygnie wówczas umieszczamy go w lodówce. Następnego dnia wywar zagotowujemy. Z wywaru łyżką cedzakową wyjmujemy wszystkie składniki i doprawiamy go do smaku solą, pieprzem, octem lub sokiem z cytryny, cukrem oraz majerankiem roztartym między palcami (majeranek dodajemy pod koniec przyprawiania). Ilość przypraw dodajemy według własnego smaku. Życzę smacznego!
    Uwaga:
    1) Moc barszczu zależy od ilości i jakości buraków. Gdyby barszcz wydał nam się za mocny to wówczas rozcieńczamy go przegotowaną wodą.
    2) Suszone grzyby pozostałe z barszczu możemy wykorzystać do przygotowania uszek. 3) Niektóre z ugotowanych warzyw możemy wykorzystać do sałatki warzywnej. 4) Część wody możemy zastąpić wodą z moczenia suszonych grzybów.

  • Pierogi z suszonymi grzybami

    Pierogi z suszonymi grzybami

    Zebrane latem i jesienią grzyby skrzętnie suszę, aby zimą cieszyć się ich smakiem. Najczęściej robię z nich zupę i pierogi. Te pierogi smakują świetnie od razu po przygotowaniu podane z cebulką, ale my najbardziej lubimy podsmażane na oleju, z tą chrupiącą skórką. To idealne pierogi na wigilijną kolację. Można by rzec, że to pierogi „na bogato”, bo nadzieniem są wyłącznie grzyby :)Oczywiście na blogu możecie znaleźć również pierogi z grzybami z dodatkiem kiszonej kapusty.

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 375 g mąki,
    • 1,5 łyżki oleju,
    • Szczypta soli,
    • Letnia woda (około ¾ szklanki),
    • NADZIENIE:
    • 150g suszonych grzybów,
    • 2 cebule,
    • Szczypta majeranku,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Olej do smażenia
    • Do podania: cebula

    PRZYGOTOWANIE:

    NADZIENIE: Grzyby płuczemy i zalewamy ciepłą wodą. Odstawiamy na kilka godzin, a następnie gotujemy w tej samej wodzie z dodatkiem soli do miękkości (około 1 godziny). Po ugotowaniu grzyby odcedzamy, a wywar zachowujemy (wykorzystujemy np. do zupy grzybowej). Grzyby drobno siekamy. Cebule kroimy w kostkę i szklimy na oleju. Dodajemy posiekane grzyby, siekamy chwilkę nożem i smażymy kilka minut razem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i majerankiem. Farsz studzimy.
    CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy oliwę i stopniowo wlewamy letnią wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy porcje farszu i zlepiamy pierogi. Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli i 1 łyżką oleju. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2-3 minuty od wypłynięcia. Pierogi podajemy polane tłuszczem, ze zrumienioną cebulą i boczkiem. Życzę smacznego :-)

  • Rogaliki z grzybami

    Rogaliki z grzybami

    Niestety grzybów w tym roku jest jak na lekarstwo, ale w ostatni weekend udało mi się troszkę ich nazbierać. Większość jest w trakcie z suszenia, ale z części przygotowałam takie małe, zgrabne rogaliki. Takie rogaliki to świetna alternatywa dla kanapek – możemy je z powodzeniem zabrać do szkoły czy pracy na drugie śniadanie. Świetnie sprawdzą się jako danie obiadowe – wówczas proponuję podać je z kubkiem czerwonego barszczu. Do ich przygotowania możemy wykorzystać również grzyby mrożone – wówczas możemy podać je w okresie świątecznym, który już się zbliża.

    Rogaliki z grzybami
    Rogaliki z grzybami

    SKŁADNIKI (16 sztuk):

    • CIASTO:
    • 20g świeżych drożdży,
    • 5 szklanek mąki,
    • ½ łyżeczki soli,
    • 1 łyżka cukru,
    • 3 łyżki oleju,
    • 1 i ¾ szklanki letniej wody,
    • NADZIENIE:
    • 0,5kg obranych grzybów leśnych ( lub 400g ugotowanych grzybów mrożonych),
    • 1 cebula,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Majeranek,
    • Olej do smażenia,
    • DODATKOWO:
    • 1 jajko,

    PRZYGOTOWANIE:

    Grzyby gotujemy do miękkości. Ugotowane grzyby drobno siekamy. Cebulę kroimy w kostkę. Na oleju szklimy cebulę, dodajemy grzyby i smażymy razem około 10 minut. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i majerankiem. Przygotowane nadzienie studzimy.

    Do ¾ szklanki letniej wody wkruszamy drożdże, dodajemy cukier i 3-4 łyżki mąki. Dokładnie mieszamy, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać rozczyn o gęstości śmietany. Rozczyn odstawiamy na 5-10 minut do podrośnięcia. Resztę wody mieszamy z olejem i solą. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i zagniatamy ciasto.

    Ciasto zagniatamy kilka minut aż będzie gładkie i elastyczne. Ciasto odstawiamy do podrośnięcia, aż podwoi swoją objętość. Po tym czasie ciasto dzielimy na 2 części. Każdą z części rozwałkowujemy na koło o grubości 0,5-1cm. Koło dzielimy na 8 części – powstanie 8 trójkątów. Na każdym trójkącie układamy porcję farszu i zwijamy rogalika. Rogaliki układamy na blaszce i pozostawiamy na 10-15 minut do napuszenia. Jajko roztrzepujemy i smarujemy nim rogaliki. Rogale pieczemy około 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

    Smacznego :)

    Uwaga:

    • Rogale przed pieczeniem możemy posypać startym żółtym serem.
    • Ciasto jest neutralne w smaku, dominują smak grzybów – proponuję dość dobrze doprawić farsz. 
    [caption id="attachment_4081" align="alignnone" width="3072"]Rogaliki z grzybami Rogaliki z grzybami[/caption] [caption id="attachment_4082" align="alignnone" width="3072"]Rogaliki z grzybami Rogaliki z grzybami[/caption]