Tag: serek mascarpone

  • Szarlotka chmurka

    Szarlotka chmurka

    Pora na kolejny przepis na szarlotkę w „Weekendowej Cukierence”. Szarlotka chmurka to ciasto inspirowane słynną malinową chmurką czyli kruchym ciastem z malinami w galaretce, kremem śmietankowym i bezą. Zamiast galaretki z malinami mamy jabłka. Jabłka nie są w galaretce, a pieczone razem z kruchym ciastem. Kruche ciasto jest niezwykle kruche bowiem przygotowuje się je poprzez ucieranie masła, a nie siekanie nożem z pozostałymi składnikami.Kropką nad i w tym cieście jest kruchutka beza i pysznym krem śmietankowy.

    Cóż mogę napisać, ciasto jest dość pracochłonne, ale smakuje obłędnie 😉

    Szarlotka chmurka
    Szarlotka chmurka

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO KRUCHE:
    • 100g masła,
    • 2 czubate łyżki cukru pudru,
    • 3 żółtka,
    • 170g mąki,
    • ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • JABŁKA:
    • 750g obranych jabłek (np. szara reneta),
    • 3 i ½ łyżki bułki tartej,
    • 2-3 łyżki cukru,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • KREM ŚMIETANKOWY:
    • 500g śmietany kremówki,
    • 250g serka mascarpone,
    • 3 łyżki cukru pudru,
    • BEZA:
    • 3 białka z jajek klasy L (około 100g),
    • 150g drobnego cukru do wypieków,
    • ¾ łyżeczki mąki ziemniaczanej,
    • ¾ łyżeczki octu winnego,

    PRZYGOTOWANIE:

    JABŁKA: Jabłka ścieramy na grubych oczkach tarki. Mieszamy je z cukrem, cynamonem i bułką tartą tuż przez wyłożeniem na kruchy spód.

    CIASTO KRUCHE: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Mieszamy ze sobą mąkę i proszek do pieczenia.

    Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier puder. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym żółtku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia.

    Blaszkę o wymiarach 25×35 cm wykładamy papierem do pieczenia. Łyżką wykładamy ciasto i rozprowadzamy je na całej blaszce, wyrównujemy. Ciasto wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy do zarumieniania, około 15 minut. Ciasto wyjmujemy i studzimy.

    Następnie na ciasto wykładamy równomiernie jabłka. Pieczemy je 35 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po upieczeniu ciasto całkowicie studzimy.

    KREM ŚMIETANKOWY: Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Dodajemy serek mascarpone i cukier puder i miksujemy do połączenia składników. Krem śmietankowy wykładamy na jabłka, wyrównujemy. Ciasto odstawiamy do lodówki.

    BEZA: Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy mąkę ziemniaczaną i ocet winny i miksujemy 30 sekund.

    Blaszkę, w której piekliśmy nasze ciasto, odwracamy do góry dnem i na wierzchu układamy papier do pieczenia. Pianę bezową wykładamy na papier. Wykładamy ją szybko i sprawnie, staramy się długo nie formować, wyrównujemy. Bezę suszymy w piekarniku nagrzanym do 90 stopni, termoobieg, około 1,5h.

    Po wysuszeniu bezę studzimy i wykładamy na wierzch kremu.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_17493" align="aligncenter" width="2880"]Szarlotka chmurka Szarlotka chmurka[/caption] Inspiracja

  • Urocze babeczki

    Urocze babeczki

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam urocze babeczki. Nazwałam je tak ze względu na piękny wygląd. Mogą się wydać trudne do zrobienia, ale tak naprawdę są bardzo proste do przygotowania. Wystarczy posiadać szprycę lub rękaw z odpowiednimi końcówkami i odrobinę doświadczenia w dekorowaniu kremem. Krem przygotowujemy jeden i barwimy go na trzy kolory. Kolory mogą być dowolne. Do dekorowania najlepiej sprawdza się krem maślany. Użyłam tutaj kremu maślanego z dodatkiem mascarpone, ale równie dobrze możecie użyć tego z dodatkiem mleka skondensowanego. Przekonajcie się jak łatwo możecie odmienić wygląd zwykłych babeczek 🙂

    Same babeczki są mięciutkie i puszyste. Świetnie smakują nawet 2 dni po przygotowaniu. Z malinami to już w ogóle pyszotka. Jestem wielką wielbicielką babeczek z kremem czyli cupcakes. Sami zobaczcie ile ich mam na blogu 🙂

    Babeczki z kremem
    Babeczki z kremem

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • BABECZKI:
    • 175g masła,
    • 125g cukru,
    • 1 i ½ łyżeczki aromatu waniliowego,
    • 3 jajka,
    • 175g mąki,
    • 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 100g malin,
    • KREM:
    • 150g masła,
    • 250g serka mascarpone,
    • 50g cukru pudru,
    • DODATKOWO:
    • Cukrowe perełki do dekoracji,

    PRZYGOTOWANIE:

    BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mieszamy ze sobą mąkę i proszek do pieczenia.

    Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu.. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia. Następnie dodajemy jagody, mieszamy.

    Przygotowanie ciasta na babeczki
    Przygotowanie ciasta na babeczki

    Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy papilotki do 2/3 wysokości. Babeczki pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki studzimy.

    Jeśli babeczki za bardzo wyrosły to ścinamy im czubki.

    Babeczki dekorujemy kremem za pomocą szprycy lub rękawa.

    KREM: Składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej.

    Do miski wkładamy miękkie masło i cukier puder. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (10 minut). Dodajemy serek mascarpone w trzech turach i miksujemy jeszcze przez 1 minutę tzn. do połączenia serka i masła. Pod koniec miksowania zmniejszamy obroty miksera na najniższe, aby odpowietrzyć krem.

    Krem dzielimy na trzy części. 2 czubate łyżki zabarwiamy na niebiesko. 2 czubate łyżki zabarwiamy na brązowo, a pozostały krem zabarwiamy na żółto.

    Krem przekładamy do szprycy lub rękawa i dekorujemy babeczki.

    Krem żółty – tylka Wilton 2D.

    Krem niebieski – tylka Wilton 199.

    Krem brązowy – tylka Wilton 102.

    Babeczki przechowujemy w lodówce.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_17435" align="aligncenter" width="1920"]Urocze babeczki Urocze babeczki[/caption]

  • Torcik kokosowy z malinami

    Torcik kokosowy z malinami

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dzisiaj na tort, ale nie taki zwykły tort. Torcik przełożony jest kremem kokosowym, a na wierzchu mamy galaretkę z owocami. Maliny świetnie współgrają z kremem kokosowym. Torcik jest dość wysoki, ładnie się kroi i pysznie smakuje 🙂

    Torcik kokosowy z malinami
    Torcik kokosowy z malinami

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka mąki pszennej,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • KREM KOKOSOWY:
    • 400g śmietany kremówki,
    • 250g serka mascarpone,
    • 7 łyżek cukru pudru,
    • 75g wiórek kokosowych,
    • 15g żelatyny,
    • 75ml wody,
    • DODATKOWO:
    • 1 galaretka malinowa,
    • 400ml wody
    • 300g malin,
    • PONCZ:
    • 1/3 szklanki wody,
    • 3 łyżki soku z cytryny,
    • 2 łyżeczki cukru pudru,

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Zimne białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku oraz olej cały czas miksując. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Tortownicę o średnicy 26cm smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Wylewamy masę i pieczemy około 30-40 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu biszkopt studzimy i kroimy na 2 części.

    PONCZ: Mieszamy ze sobą wszystkie składniki.

    KREM KOKOSOWY: Do miski wkładamy schłodzoną śmietanę kremówkę, serek mascarpone oraz cukier puder. Ubijamy je razem mikserem aż powstania gęsta, puszysta masa. Pod koniec dodajemy wiórki kokosowe i mieszamy. Nie ubijamy zbyt długo, aby śmietana się nie zważyła.

    Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i odstawiamy do przestudzenia. Do lekko ciepłej żelatyny dodajemy 1 łyżkę kremu kokosowego i mieszamy. Tak zahartowaną żelatynę dodajemy do kremu kokosowego i dokładnie mieszamy. Od tego momentu krem musimy nakładać szybko na biszkopt, bo zacznie tężeć.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na paterze układamy pierwszy blat biszkoptu i zapinamy obręcz tortownicy. Nasączamy biszkopt połową przygotowanego ponczu. Następnie smarujemy go połową kremu kokosowego. Następnie układamy drugi blat biszkoptu. Ponczujemy go resztą ponczu, a następnie smarujemy resztą kremu kokosowego. Ciasto odstawiamy do lodówki na czas przygotowania galaretki.

    Galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie. Na wierzchu ciasta układamy maliny i zalewamy je tężejącą galaretką. Ciasto odkładamy do lodówki na kilka godzin.

    Może się zdarzyć tak, że ciasto będzie wyższe niż tortownica. Wówczas można sobie poradzić w ten sposób, że po zastygnięciu kremu kokosowego tortownicę odpinamy, podnosimy 2 cm do góry i ponownie zapinamy. W ten sposób zmieści nam się galaretka. Drugim sposobem jest składanie całego tortu w rancie cukierniczym.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_17363" align="aligncenter" width="1920"]Torcik kokosowy z malinami Torcik kokosowy z malinami[/caption]

  • Waniliowe cakesicles czyli ciasto na patyku

    Waniliowe cakesicles czyli ciasto na patyku

    Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam słodkości amerykańskie. Na blogu znajdziecie inne wypieki rodem z Ameryki m.in. cookie bars czy donaty.

    Cakesicles to ciasto na patyku. Aby je przygotować potrzebujemy specjalną formę silikonową i patyczki do lodów. Cakesicles to taka unowocześniona forma cake pops czyli okrągłych kuleczek na patyku. Obie te słodkości powstają poprzez uformowanie kształtów z ciasta, a następnie oblanie ich roztopioną czekoladą. Cakesicles zawładnęły ślubnymi słodkimi stołami. Pojawiają się teraz wszędzie.

    Cakesicles są dość pracochłonne, a ich przygotowanie rozłożone jest w czasie. Najpierw pieczemy ciasto babkowe. Kolejno ciasto drobno kruszymy i mieszamy z serkiem mascarpone i białą czekoladą. Gotowe ciasto przekładamy do formy silikonowej w kształcie lodów. Do ciasta w formie wbijamy patyczki i całość chłodzimy w zamrażarce przez 30 minut. Po tym czasie cakesicles wyjmujemy z formy i chłodzimy jeszcze kilka godzin w lodówce. Następnie roztapiamy białą czekoladę z odrobiną tłuszczu i zanurzamy w niej nasze ciasto na patyku. Gotowe cakesicles układamy na papierze do pieczenia. W tym momencie możemy je posypać np. kolorową posypką czy suszonymi kwiatami. Następnie odkładamy je do lodówki do całkowitego schłodzenia. Schłodzone cakesicles możemy dowolnie udekorować kremem. Możemy je także ozdobić paseczkami z roztopionej mlecznej czekolady. Możemy do nich przykleić ozdoby z masy cukrowej. Naprawdę dają pole do popisu.

    Ciastka na patyku najlepiej smakują w temperaturze pokojowej. Warto je wyjąć 1-2 godziny przed podaniem.

    Cakesicles czyli ciasto na patyku
    Cakesicles czyli ciasto na patyku

    SKŁADNIKI:

    • 230g ciasta babkowego (przepis poniżej),
    • 70g serka mascarpone,
    • 50g białej czekolady,
    • DODATKOWO:
    • 300g białej czekolady,
    • 1-2 łyżeczki oleju kokosowego lub planty,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie składniki na cakesicles powinny być w temperaturze pokojowej.

    Ciasto babkowe kruszymy bardzo drobno i odmierzamy potrzebną ilość. Białą czekoladę (50g) rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej. Następnie łączmy ją z serkiem mascarpone i dokładnie mieszamy. Powstanie nam krem czekoladowy. Ów krem dodajemy do pokruszonego ciasta i dokładnie mieszamy do połączenia składników.

    Odrywamy kawałek ciasta (o masie 95g) i umieszczamy go we wgłębieniu formy silikonowej. Moja forma silikonowa ma 4 wgłębienia o wymiarach 9x5cm. Ciasto dokładnie ugniatamy i wyrównujemy jego brzeg. Wówczas przez otwór w formie silikonowej wkładamy patyczki do lodów. Gotowe ciasto w formie wkładamy na 30 minut do zamrażarki.

    Z tej proporcji uzyskamy 3 cakeslices i zostanie nam jeszcze około 60g ciasta, z którego możemy przygotować cake pops.

    Po tym czasie formę wyjmujemy. Nasze lody na patyku wyjmujemy odchylając lekko formę i jednocześnie wypychając patyczek z ciastem. Lody układamy na tacce i odkładamy do lodówki do schłodzenia, najlepiej na kilka godzin.

    Gdy ciasto się odpowiednio schłodzi to w kąpieli wodnej rozpuszczamy białą czekoladę. Do czekolady dodajemy oleju kokosowego lub planty i mieszamy do połączenia. Biała czekolada powinna nam swobodnie spływać z łyżki. Tak rozpuszczoną czekoladę przelewamy do szklanki. Szklanka powinna mieć taką średnicę, aby można było w niej swobodnie zanurzyć ciasto na patyku. Szklankę warto także podgrzać w mikrofali, aby była ciepła. Wówczas czekolada nie będzie szybko stygła.

    Ciasto na patyku wyjmujemy z lodówki i zanurzamy w czekoladzie. Ciasto wyciągamy i czekamy aż czekolada obcieknie. Możemy puknąć 2-3 razy patyczkiem o rant szklanki, aby zleciał nadmiar czekolady. Gdy już czekolada spłynie to cakesicles układamy na papierze do pieczenia i odkładamy do lodówki na kilka godzin, do całkowitego zastygnięcia.

    Czekolady pewnie nam zostanie, ale potrzebna jest jej większa ilość, aby dokładnie zanurzyć w niej ciasto. Możemy też rozpuścić mniej czekolady i polewać ciasto łyżeczką, ale wtedy nie uzyskamy tak gładkiej i ładniej powierzchni cakesicles.

    Cakesicles wyjmujemy 1-2 godziny przed podaniem, aby się ociepliły. Najlepiej smakują w temperaturze pokojowej.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Ciasto waniliowe na cakesicles możemy przygotować z następującego przepisu:

    SKŁADNIKI:

    • 2 jajka,
    • 85g cukru,
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
    • 85g masła,
    • Szczypta soli,
    • 160g mąki pszennej,
    • ¾ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 80ml mleka,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni, termoobieg.

    Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą.

    Masło ucieramy mikserem na najwyższych obrotach razem z cukrem i ekstraktem waniliowym na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku, ucierając około 30 sekund po każdym dodaniu. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy mleko oraz mąkę w 3 turach. Mieszamy krótko, tylko do połączenia składników. Ciasto przelewamy do małej formy keksowej (9x28cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

    Ciasto pieczemy około 40 minut tzn. do suchego patyczka. Gdyby zaczynało się spiekać to przykrywamy je folią.

    Ciasto po wyjęciu z piekarnika studzimy.

    Z powyższego przepisu otrzymamy około 450g ciasta.

    [caption id="attachment_17268" align="aligncenter" width="1920"]Cakesicles czyli ciasto na patyku Cakesicles czyli ciasto na patyku[/caption] Inspiracja

  • Dutch baby z malinami i marakują

    Dutch baby z malinami i marakują

    Dutch baby to amerykański naleśnik, który piecze się w piekarniku. Ma puszysty, wypieczony brzeg i środek przypominający w smaku budyń (przypominał mi konsystencję ciasta parzonego). Jego przygotowanie to zaledwie kilka minut, a smakuje rewelacyjnie. W piekarniku rośnie jak szalony. Możemy go podawać na ciepło lub na zimno. Składniki do jego przygotowania na pewno macie w domu: jajka, mleko, mąka, cukier.

    Podany z serkiem mascarpone, malinami i marakują to istna rozpusta dla podniebienia.

    SKŁADNIKI (2 porcje):

    • DUTCH BABY:
    • 3 jajka,
    • 2 i ½ łyżki cukru (30g),
    • ¾ szklanki mleka (180ml),
    • ¾ szklanki mąki (115g),
    • ½ łyżeczki aromatu waniliowego,
    • Szczypta soli
    • DODATKOWO:
    • 1 i ½ łyżki masła,
    • 1 szklanka (około 125g) malin,
    • 2 marakuje,
    • 4 łyżki mascarpone (około 125g),
    • 1-2 łyżki miodu, syropu z agawy lub syropu klonowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Piekarnik nagrzewamy do 210 stopni.

    Serek mascarpone mieszamy z syropem z agawy do smaku (lub miodem lub syropem klonowym).

    Wszystkie składniki na dutch baby umieszczamy w misce i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach przez 1 minutę.

    Naczynie żaroodporne o średnicy 25 cm wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Do naczynia wykładamy 1 i ½ łyżki masła i czekamy aż się rozpuści w piekarniku. Wówczas od razu naczynie wyjmujemy i wlewamy masę naleśnikową. Naleśnika zapiekamy około 15 – 20 minut. Naleśnik będzie gotowy, gdy boki mocno się zarumienią i podniosą do góry, a w środku pojawi się kilka rumianych „kropek” (sam środek pozostanie bladożółty).

    Naleśnika wyjmujemy z piekarnika i pozwalamy mu odpocząć kilka minut. Wówczas na środek wykładamy serek mascarpone wymieszany z syropem z agawy (lub syropem klonowym), maliny i marakuje. Jeśli serek mascarpone położymy na ciepłego naleśnika to zacznie się rozpuszczać i utworzy waniliowy sos.

    Wierzch naleśnika możemy oprószyć cukrem pudrem.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_16913" align="aligncenter" width="1920"]Dutch baby z malinami i marakują Dutch baby z malinami i marakują[/caption]  

  • Makaron z boczkiem i fasolką szparagową

    Makaron z boczkiem i fasolką szparagową

    Jeśli lubicie szybkie obiady to dzisiejszy przepis jest dla Was idealny. Jest to pyszny makaron z sezonową fasolką szparagową i boczkiem. Świeża fasolka gotuje się bardzo szybko, wystarczy 15-20 minut i będzie gotowa. Jeśli makaron i fasolkę ugotujemy dzień wcześniej to samo przygotowanie dania zajmie nam góra 10 minut.

    Do przygotowania mojego dania użyłam makaronu maccheroni, który kształtem przypomina fasolkę szparagową. Trudno wiec było na talerzu rozpoznać czy to makaron czy fasolka. Polecam użycie takiego makaronu wówczas, gdy chcecie przemycić fasolkę dzieciom. Tak naprawdę świetnie się tutaj sprawdzi makaron rurki czy świderki. Boczek wędzony najlepiej kupić pokrojony w cienkie plastry. Oszczędzi nam to pracy przy krojeniu. Poza sezonem na świeżą fasolkę szparagową możemy użyć fasolki mrożonej.

    Makaron z boczkiem i fasolką szparagową
    Makaron z boczkiem i fasolką szparagową

    SKŁADNIKI (3-4 porcje):

    • 300g dowolnego makaronu,
    • 300g fasolki szparagowej,
    • 250g wędzonego boczku,
    • 250g serka mascarpone,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 1 cebula,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • 1 łyżka tartego parmezanu,
    • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki,

    PRZYGOTOWANIE:

    Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Fasolkę szparagową obieramy. Następnie kroimy każdą fasolkę na 2-3 części. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. Boczek (najlepiej kupić w plastrach) kroimy w małą kostkę. Fasolkę szparagową gotujemy do miękkości, odcedzamy.

    Rozgrzewamy patelnię. Na suchą patelnię wkładamy boczek i cebulę. Smażymy razem kilka minut aż boczek się zarumieni. Wówczas dodajemy czosnek i jeszcze chwilkę smażymy.

    Zmniejszamy ogień na najmniejszy. Dodajemy serek mascarpone i mieszamy aż do rozpuszczenia. Dodajemy szczyptę soli i pieprzu, mieszamy. Następnie dodajemy fasolkę i makaron. Trzymamy patelnię na małym ogniu i mieszamy. Makaron i fasola powinny pokryć się sosem z mascarpone. Danie zdejmujemy z ognia i od razu podajemy. Każdą porcję posypujemy startym parmezanem i natką pietruszki.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_16918" align="aligncenter" width="1920"]Makaron z boczkiem i fasolką szparagową Makaron z boczkiem i fasolką szparagową[/caption]

  • Sernik z malinami

    Sernik z malinami

    Pyszny sernik, który znacie już z bloga w wersji z jagodami lub z truskawkami. Dziś w „Weekendowej Cukierence” częstuję Was sernikiem z malinami. Całe ciasto jest bardzo proste do przygotowania. Najpierw zagniatamy kruche ciasto i chłodzimy je w lodówce. Nie musimy wcześniej podpiekać spodu – ciasto kruche przygotowujemy i pieczemy razem z masą serową. Więc po wylepieniu tortownicy ciastem od razu przechodzimy do przygotowania masy serowej. Masa serowa oprócz tradycyjnych składników wzbogacona jest o dodatek serka mascarpone. W połączeniu z malinami smakuje nieziemsko. Spróbujcie 😉

    Sernik z malinami
    Sernik z malinami

    SKŁADNIKI:

    • KRUCHE CIASTO:
    • 225g mąki,
    • 5 łyżek cukru,
    • 150g masła,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 1 jajko,
    • MASA SEROWA:
    • 500g sera twarogowego trzykrotnie zmielonego,
    • 250g mascarpone,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 1 budyń śmietankowy (40g),
    • 1 cukier waniliowy,
    • 1 jajko,
    • DODATKOWO:
    • 350g malin,

    PRZYGOTOWANIE:

    KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cukrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy jajko. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Ciasto dzielimy na 2 części: 40% i 60%, owijamy je folią i umieszczamy w lodówce do schłodzenia na co najmniej 1 godzinę.

    Spód tortownicy o średnicy 25-26cm wykładamy papierem do pieczenia tzn. zapinamy obręcz, a papier wypuszczamy na zewnątrz. Większą część ciasta (60%) wyjmujemy z lodówki. Wylepiamy nią dno foremki i robimy 2cm rant. Tortownicę możemy wylepić palcami lub ciasto rozwałkować i wyłożyć. Gdyby ciasto bardzo się kleiło to podsypujemy je odrobiną mąki. Tortownicę wkładamy na kilka minut do lodówki do ponownego schłodzenia. W tym czasie przygotowujemy masę serową.

    MASA SEROWA: Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej. W misce umieszczamy ser twarogowy i serek mascarpone, budyń, cukier i cukier waniliowy. Mieszamy chwilkę mikserem do połączenia składników. Wówczas dodajemy jajko, mieszamy do połączenia. Masy serowej nie mieszamy zbyt długo, aby jej nie napowietrzać. Wówczas sernik mógłby urosnąć wysoki, a po wyjęciu z piekarnika opaść.

    Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.

    Tortownicę z ciastem wyjmujemy z lodówki. Wykładamy masę serową i wyrównujemy ją. Następnie równomiernie rozkładamy maliny. Na wierzch ścieramy na grubych oczkach tarki pozostałą część ciasta (40%).

    Ciasto pieczemy około 50 minut. Po tym czasie wyjmujemy je z piekarnika i studzimy.

    Przed podaniem możemy posypać je cukrem pudrem. Możemy je pokroić już po ostygnięciu.

    Ciasto przechowujemy w lodówce.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_15676" align="aligncenter" width="1920"]Sernik z malinami Sernik z malinami[/caption] [caption id="attachment_15680" align="aligncenter" width="2894"]Sernik z malinami Sernik z malinami[/caption] Inspiracja

  • Pavlova z pieczonym rabarbarem

    Pavlova z pieczonym rabarbarem

    Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na bezę Pavlovą w wiosennym wydaniu. Mianowicie przygotowałam ją z sezonowym rabarbarem. To kolejny raz kiedy łączę słodką bezę z kwaśnym dodatkiem. Na blogu możecie już znaleźć m.in. bezę z wiśniami.

    Beza to wypiek pięknie się prezentujący, ale nietrwały. Dlatego krem i rabarbar wykładamy dopiero chwilkę przed podaniem. Pieczony rabarbar znacie już dobrze z torciku czy naleśników.

    Beza Pavlova z pieczonym rabarbarem
    Beza Pavlova z pieczonym rabarbarem

    SKŁADNIKI:

    • BEZA PAVLOVA:
    • 170ml białek (około 4 białka z jajek o rozmiarze L),
    • 250g cukru (około 1 i ¼ szklanki),
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżeczka białego octu winnego (lub ryżowego),
    • PIECZONY RABARBAR:
    • 250g rabarbaru,
    • 3 łyżki  cukru,
    • 2 łyżki cukru waniliowego,
    • 2 łyżki soku z cytryny,
    • DODATKOWO:
    • 200g śmietany kremówki,
    • 250g serka mascarpone,
    • 1 łyżka cukru pudru,

    PRZYGOTOWANIE:

    BEZA PAVLOVA: Piekarnik nagrzewamy do 120 stopni, grzanie góra-dół. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy okrąg o średnicy 20cm.

    Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru. Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka.

    Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca, a cukier niewyczuwalny. Pianę ubijamy jeszcze przez 3 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy mąkę i ocet i ubijamy razem jeszcze 1 minutę.

    Pianę wykładamy na okrąg narysowany na papierze do pieczenia. Kilkoma sprawnymi ruchami formujemy kształt bezy podnosząc za pomocą łyżki lub szpatułki bezę do góry. Beza nie lubi długiego formowania.

    Bezę wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ją przez 30 minut w 120 stopniach. Następnie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i pieczemy jeszcze przez 3 godziny. Wyłączamy piekarnik i wyjmujemy bezę.

    PIECZONY RABARBAR: Rabarbar kroimy w kostkę 1,5 cm. Przekładamy go do naczynia żaroodpornego. Następnie polewamy go sokiem z cytryny i posypujemy cukrem i cukrem waniliowym. Mieszamy i odstawiamy na 30 minut, aby puścił sok. Po tym czasie rabarbar zapiekamy przez 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Sprawdzamy czy rabarbar jest już upieczony. Jeśli nie to trzymamy jeszcze kilka minut w piekarniku. Powinien być miękki i rozpadać się pod dotykiem.

    Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę z dodatkiem cukru pudru. Aby kremówka dobrze się ubiła musi być mocno schłodzona. Dodajemy serek mascarpone i miksujemy Na bezę tuż przed podaniem wykładamy równomiernie krem śmietankowy. A na wierzch wykładamy wystudzony pieczony rabarbar. Całość polewamy dodatkowo syropem powstałym z pieczenia rabarbaru. Podajemy od razu.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Taka niska temperatura sprawi, że beza będzie chrupiąca z zewnątrz, a piankowa w środku.

    2) Bezę możemy upiec 1-2 dni wcześniej. Przechowujemy ją bez przykrycia, w temperaturze pokojowej. Krem i rabarbar nakładamy tuż przed podaniem bowiem beza zacznie się rozpuszczać.

    [caption id="attachment_16174" align="aligncenter" width="2880"]Beza Pavlova z pieczonym rabarbarem Beza Pavlova z pieczonym rabarbarem[/caption]

  • Spaghetti alla carbonara z mascarpone

    Spaghetti alla carbonara z mascarpone

    Carbonara to sztandarowa potrawa kuchni włoskiej. Jest to makaron z boczkiem w sosie, który powstaje ze ściętych jajek. To tradycyjne włoskie danie wzbogaciłam o kremowy serek mascarpone. Przepis na takie danie znalazłam na opakowaniu serka mascarpone. Ilekroć kupowałam ten serek obiecywałam sobie, że następnym razem przygotuje właśnie taką carbonarę. Po długim czasie, ale udało mi się ją przygotować. Wyszła naprawdę pyszna. A przy tym jest bardzo szybka do przygotowania.

    Spaghetti alla carbonara z mascarpone
    Spaghetti alla carbonara z mascarpone

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • 150g wędzonego boczku parzonego,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 2 jajka,
    • 1 żółtko,
    • 3 łyżki tartego parmezanu (lub garna padano),
    • 300g makaronu spaghetti,
    • 250g serka mascarpone,
    • Sól,
    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    Boczek kroimy w małą kostkę. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. Parmezan ścieramy na drobnych oczkach tarki. 2 całe jajka i jedno żółtko wbijamy do miseczki. Dodajemy szczyptę soli i pieprzu i ucieramy je mikserem przez kilka minut. Następnie dodajemy mascarpone łyżka po łyżce i dalej ucieramy. Na koniec dodajemy 2 łyżki startego parmezanu i mieszamy do połączenia.

    Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.

    Rozgrzewamy patelnię. Dodajemy boczek i smażymy go kilka minut na rumiano na średnim ogniu. Wówczas dodajemy czosnek i smażymy jeszcze kilkanaście sekund. Zmniejszamy ogień na mniejszy i dodajemy makaron. Mieszamy całą zawartość patelni. Następnie makaron polewamy masą jajeczną i mieszamy. Jajka nie mogą się całkowicie ściąć. Mają zgęstnieć i utworzyć gęsty sos. Danie jest gotowe. Wykładamy je na talerze i posypujemy resztą sera parmezan.

    Możemy dodatkowo posypać całość posiekaną natką pietruszki i oprószyć pieprzem.

    Sos z makaronem podajemy od razu.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_16147" align="aligncenter" width="1920"]Spaghetti alla carbonara z mascarpone Spaghetti alla carbonara z mascarpone[/caption]

  • Naleśniki z kremem i rabarbarem

    Naleśniki z kremem i rabarbarem

    Naleśniki jadamy co najmniej raz w tygodniu. Zazwyczaj jemy je z domowym dżemem. A gdy mam więcej czasu to wymyślam inne smaczne nadzienia. I tak nalesniki podawałam już:

    Do tej kolekcji dołączają dziś naleśniki z kremem budyniowym z mascarpone i pieczonym rabarbarem. Krem jest przepyszny, delikatny, świetnie współgra z kwaskowym rabarbarem. To pyszna propozycja na deser lub obiad na słodko. Najlepiej do ich przygotowania użyć cienkich łodyg rabarbaru i pokroić je nie za grubo.

    SKŁADNIKI (6-8 porcji):

    • NALEŚNIKI (15-18 sztuk):
    • 3 jajka,
    • 3 szklanki mąki,
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • 1/3 łyżeczki cukru,
    • 2 i ¼ szklanki mleka,
    • 2 szklanki wody,
    • 3 łyżki oleju,
    • KREM BUDYNIOWY Z MASCARPONE:
    • ½ opakowania budyniu śmietankowego (20g),
    • 1 szklanka mleka,
    • 2 łyżki cukru,
    • 1 łyżka cukru waniliowego,
    • 250g serka mascarpone,
    • PIECZONY RABARBAR:
    • 300g rabarbaru,
    • 4 łyżki cukru,
    • 2 łyżki cukru waniliowego,
    • 2 łyżki soku z cytryny,
    • DODATKOWO:
    • Olej lub smalec do smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    NALEŚNIKI: Wszystkie składniki na naleśniki miksujemy ze sobą aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto odstawiamy na 30-60 minut, aby odpoczęło. Po tym czasie na patelni smażymy cienkie naleśniki.

    KREM BUDYNIOWY Z MASCARPONE: Budyń gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu dodając cukier i cukier waniliowy do mleka. Budyń studzimy. Gdy wystygnie dodajemy mascarpone i miksujemy do połączenia. Powinniśmy otrzymać gładki krem.

    PIECZONY RABARBAR: Rabarbar kroimy w kostkę 1,5 cm. Przekładamy go do naczynia żaroodpornego. Następnie polewamy go sokiem z cytryny i posypujemy cukrem i cukrem waniliowym. Mieszamy i odstawiamy na 30 minut, aby puścił sok. Po tym czasie rabarbar zapiekamy przez 25 minut w temperaturze 180 stopni. Sprawdzamy czy rabarbar jest już upieczony. Jeśli nie to trzymamy jeszcze kilka minut w piekarniku. Powinien być miękki i rozpadać się pod dotykiem.

    Każdego naleśnika smarujemy kremem budyniowym z mascarpone. Naleśniki zwijamy bądź składamy. Na wierzch naleśników wykładamy pieczony rabarbar. Wierzch naleśników polewamy także sokiem, który powstał z pieczenia rabarbaru.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_16121" align="aligncenter" width="1920"]Naleśniki z kremem i rabarbarem Naleśniki z kremem i rabarbarem[/caption]