Tag: jesień

  • ’la cinnamon rolls

    ’la cinnamon rolls

    Witajcie niedzielnie 🙂 Zapraszam na drugi przepis w ramach „Weekendowej Cukierenki” 🙂 Oba wpisy są iście jesienne. Wczoraj prezentowałam Wam drożdżówki ze śliwkami, a dziś przepyszne dyniowe ślimaczki, które przykuły moją uwagę na blogu Mirabelki. To zdecydowanie jeden z najlepszych dyniowych wypieków tej jesieni. Bułeczki są mięciutkie, o pięknym żółtym kolorze, smakują i pachną korzennymi przyprawami, a kropkę nad i stanowi pyszna serkowa polewa – mówię Wam po prostu niebo w gębie – gorąco polecam!




    [caption id="attachment_5710" align="alignnone" width="3076"]Dyniowe ślimaczki Dyniowe ślimaczki[/caption]

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • CIASTO DROŻDŻOWE:
    • 450g mąki,
    • 25g świeżych drożdży,
    • 200g puree z dyni,
    • 1 jajko,
    • 3 łyżki cukru,
    • ½ szklanki ciepłego mleka,
    • 40g masła,
    • Szczypta soli,
    • NADZIENIE:
    • 50g miękkiego masła,
    • 5 łyżek cukru trzcinowego,
    • 1 płaska łyżeczka cynamonu,
    • ½ łyżeczki mielonego imbiru,
    • ½ łyżeczki mielonych goździków,
    • 1/3 łyżeczki mielonego kardamonu,
    • DODATKOWO:
    • 3-4 łyżki roztopionego masła do posmarowania bułeczek,
    • POLEWA:
    • 50g serka kremowego,
    • ½ szklanki cukru pudru,
    • 2 łyżki syropu klonowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO DROŻDŻOWE: Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże. Dodajemy 1 łyżkę cukru i 2-3 łyżki mąki. Dokładnie mieszamy, aby nie było grudek i odstawiamy pod przykryciem na kilka minut, aby rozczyn zaczął pracować. W tym czasie roztapiamy masło i odstawiamy do wystygnięcia. Jajko mieszamy z pozostałym cukrem i dyniowym puree. Dodajemy rozczyn i delikatnie mieszamy. Następnie stopniowo dosypujemy mąki i wyrabiamy ciasto.

    Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło. Ciasto wyrabiamy kilka minut aż będzie gładkie, elastyczne i nie będzie kleiło się do rąk. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy je i odstawiamy do podrośnięcia w ciepłe miejsce na około godzinę. Powinno podwoić swoją objętość.

    Po tym czasie ciasto przekładamy na stolnicę i rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 60x25cm. Na cieście rozsmarowujemy nadzienie, zostawiamy 3cm marginesu wzdłuż dłuższego boku. Ciasto ciasno zwijamy zaczynając od dłuższego boku. Powstałą roladą kroimy na 12 równych części.

    Prostokątną formę o wymiarach 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Ślimaczki układamy w formie jeden obok drugiego. Smarujemy je roztopionym masłem. Układamy je luźno, bo urosną podczas pieczenia. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na około pół godziny do podrośnięcia. W tym czasie piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Bułeczki pieczemy około 30-40 minut aż staną się złociste z wierzchu. Wyjmujemy je z piekarnika i studzimy.

    NADZIENIE: Miękkie masło o temperaturze pokojowej mieszamy dokładnie z pozostałymi składnikami.

    POLEWA: Serek kremowy miksujemy z cukrem pudrem i syropem klonowym. Cukier puder dodajemy stopniowo. Przygotowanym lukrem polewamy ślimaczki.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_5712" align="alignnone" width="3076"]Dyniowe ślimaczki Dyniowe ślimaczki[/caption]

  • Drożdżówki ze śliwkami

    Drożdżówki ze śliwkami

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Gdy za oknem buro i ponuro, ja piekę te jesienne drożdżówki. Sezon na śliwki powoli się kończy, warto je wykorzystać do wypieków. Drożdżówki są pyszne, mają maślany smak, soczyste śliwkowe nadzienie i słodką, chrupiącą kruszonkę. Najlepiej smakują z kubkiem gorącej herbaty. Możemy je zjeść na śniadanie lub deser, zabrać do szkoły na drugie śniadanie. Któż z nas nie przepada za drożdżówkami? 🙂

    Drożdżówki ze śliwkami
    Drożdżówki ze śliwkami

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • CIASTO:
    • 500g mąki pszennej tortowej,
    • 20g świeżych drożdży,
    • 2,5 łyżki cukru,
    • 300ml mleka,
    • 100g masła,
    • 1 jajko,
    • Szczypta soli,
    • KRUSZONKA:
    • ½ szklanki mąki pszennej tortowej,
    • 5 łyżek cukru,
    • 60g masła,
    • DODATKOWO:
    • 500g śliwek węgierek
    • 1 jajko + 1 łyżka mleka
    Składniki na kruszonkę
    Składniki na kruszonkę

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Mleko podgrzewamy, żeby było ciepłe (ale nie gorące). Do mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 1 łyżkę cukru oraz 3-4 łyżki mąki. Masę dokładnie mieszamy tak, aby nie było grudek. Przygotowany rozczyn przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10-15 minut, aby zaczął pracować.

    W tym czasie masło rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia. Jajko ucieramy na puszystą masę z pozostałym cukrem. Dodajemy do niego podrośnięty rozczyn, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i cały czas mieszamy. Pod koniec dodajemy roztopione masło. Wyrabiamy ciasto – powinno być gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na 1,5h do podrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy. Ciasto dzielimy na 12 równych części. Formujemy okrągłe bułeczki i odkładamy je na blaszkę do pieczenia w sporych odstępach od siebie. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 30-40 minut – powinny podwoić swoją objętość.

    Śliwki myjemy i osuszamy. Śliwki dzielimy na pół i usuwamy pestki.

    Po tym czasie za pomocą szklanki robimy w bułeczkach wgłębienie, dociskamy szklankę do samego dna bułeczki. We wgłębienie wkładamy połówki śliwek, układamy je ciasno. Drożdżówki posypujemy porcją kruszonki. Bułeczki pieczemy około 20 minut w 190 stopniach.

    [caption id="attachment_25959" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie kruszonki Przygotowanie kruszonki[/caption]

    KRUSZONKA: Masło roztapiamy i studzimy. Do masła wkładamy pozostałe składniki kruszonki i wyrabiamy między palcami.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_5702" align="alignnone" width="3076"]Drożdżówki ze śliwkami Drożdżówki ze śliwkami[/caption]

  • Powidła śliwkowe

    Powidła śliwkowe

    Tradycyjne powidła śliwkowe, z dojrzałych śliwek węgierek, smażone długo – tak jak u babci 😉  Powidła śliwkowe wpisują się w kalendarz moich jesiennych przetworów. Smażę przez 3 dni, przez co są aromatyczne i gęste. Staram się nie dodawać do nich cukru, ponieważ śliwki są już wystarczająco słodkie. Najgorsza część to oczywiście usuwanie pestek ze śliwek, ale jeśli z tym sobie poradzicie to dalej pójdzie już dużo lepiej 🙂 Śliwki wrzucamy do garnka i gotujemy, gotujemy… co jakiś czas trzeba je zamieszać, aby nie przywarły do garnka. Cukier dodaje dopiero trzeciego dnia. Z 4kg śliwek otrzymałam tylko 6 słoiczków powideł zatem nie opłaca się przygotowywać powideł z 1kg śliwek. Najlepiej od razu przygotować je z większej ilości.

    Powidła są świetnym dodatkiem do naleśników, gofrów, do przekładania ciast i ciasteczek, w tym piernika i pierniczków. Na pewno warto mieć w swojej spiżarni kilka słoiczków 😉

    Powidła śliwkowe
    Powidła śliwkowe

    SKŁADNIKI :

    • 4 kg śliwek węgierek,
    • 8 łyżek wody,
    • Około 200-300g cukru,

    PRZYGOTOWANIE:

    Śliwki myjemy i osuszamy. Następnie usuwamy z nich pestki przekładamy je do garnka. Podlewamy je wodą (2 łyżki wody na 1 kg śliwek). Śliwki zagotowujemy i gotujemy na wolnym ogniu bez przykrycia często mieszając około 1,5 godziny. Po tym czasie masę może przetrzeć przez sitko, aby pozbyć się skórek (nie jest to konieczne).

    Masę śliwkową studzimy i odstawiamy w chłodne miejsce. Następnego dnia śliwki zagotowujemy i ponownie gotujemy często mieszając 1 godzinę. Śliwki zdejmujemy z ognia, odstawiamy w chłodne miejsce. Trzeciego dnia śliwki ponownie zagotowujemy i stopniowo dodajemy cukier. Gotujemy 1-2 godziny aż do uzyskania odpowiadającej nam gęstości dżemu. Po dodaniu cukru dżem się rozrzedzi, ale później ponownie zgęstnieje. Ilość cukru zależy od słodkości śliwek. Być może trzeba będzie go użyć mniej lub więcej, a nawet wcale (jeśli śliwki będą bardzo słodkie), dlatego dodajemy go stopniowo.

    Gotowy gorący dżem przekładamy do słoiczków. Słoiki zakręcamy i odstawiamy do góry dnem aż do wystygnięcia dżemu. Słoiki przechowujemy w suchym i chłodnym miejscu.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    • Z tych proporcji uzyskałam 6 słoiczków powideł po około 350ml.
    [caption id="attachment_5690" align="alignnone" width="3076"]Powidła śliwkowe Powidła śliwkowe[/caption]

  • Spaghetti z kremowym sosem dyniowym i kurczakiem

    Spaghetti z kremowym sosem dyniowym i kurczakiem

    Trwa sezon dyniowy. Uwielbiam to warzywo i przygotowuję z nim mnóstwo potraw. Polecam dzisiaj sezonowy sos do makaronu. Sos jest kremowy, bo przygotowany na śmietanie kremówce. Możemy ją też zastąpić serkiem mascarpone – wówczas dodajemy do duszenia 3/4 szklanki wody zamiast 1/2. Aby danie było jeszcze bardziej sycące dodałam do niego kurczaka. Jeśli chcecie, aby był to jarski obiad wystarczy pominąć kurczaka, a do dania dodać np. cebulę. Postawiłam jedynie na kilka przypraw, aby sos pozostał delikatny w smaku.

    [caption id="attachment_5681" align="alignnone" width="3791"]Spaghetti z kremowym sosem dyniowym i kurczakiem Spaghetti z kremowym sosem dyniowym i kurczakiem[/caption]

    SKŁADNIKI (2-3 porcje) :

    • 400g piersi z kurczaka,
    • 100g dyni (waga po obraniu),
    • ½ szklanki wody,
    • 1/3 łyżeczki kurkumy,
    • 1/2 łyżeczki rozmarynu,
    • Olej do smażenia,
    • Szczypta słodkiej papryki,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • 200g śmietany kremówki (lub serka mascarpone),
    • 300g makaronu spaghetti,

    PRZYGOTOWANIE:

    Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu.

    Mięso z kurczaka kroimy w drobną kostkę. Dynię ścieramy na grubych oczkach tarki. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i obsmażamy kurczaka na rumiano z każdej strony. Dodajemy dynię, kurkumę i rozmaryn, smażymy 1 minutę. Wówczas dolewamy wodę, całość zagotowujemy i dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem przez 15 minut. Co jakiś czas mieszamy.

    Dodajemy śmietanę, mieszamy aż do połączenia i doprawiamy danie do smaku solą, pieprzem i słodką papryką. Danie zagotowujemy i zdejmujemy z ognia.

    Możemy na patelnię włożyć ugotowany makaron, wymieszać z sosem i podawać lub rozłożyć makaron na talerze i polewać gotowym sosem.

    Życzę smacznego ;)

    [caption id="attachment_5684" align="alignnone" width="3076"]Spaghetti z kremowym sosem dyniowym i kurczakiem Spaghetti z kremowym sosem dyniowym i kurczakiem[/caption]

  • Puree z dyni

    Puree z dyni

    Dzielę się dzisiaj z Wami przepisem na dyniowe puree. Najlepsze puree otrzymamy z dyni odmiany hokkaido. Po upieczeniu dyni hokkaido otrzymamy od razu gęste, „suche” puree. Ma ona wyraźny smak i kolor, nie zawiera aż tyle wody co inne dynie. Kiedyś piekłam dynię zwyczajną, ale niestety po upieczeniu zawierała jeszcze mnóstwo wody i nie miała tak intensywnego koloru. Dynia hokkaido wypada w tym porównaniu o wiele lepiej 😉

    Puree z dyni robię na 2 sposoby – to zależy ile mam czasu. Czasem dynię obieram przed pieczeniem, a czasem nie. Ma to swoje plusy i minusy. Obraną dynię po upieczeniu wystarczy zmiksować i puree gotowe. Niestety, z jej obieraniem schodzi troszkę czasu, bo dynia ta ma twardą skórkę. Natomiast po upieczeniu nieobranej dyni należy uważać, aby nie zeskrobać skórki razem z miąższem, która po upieczeniu staje się sucha i skóra.

    Puree z dyni
    Puree z dyni

    SKŁADNIKI:

    • Dynia hokkaido,
    • Naczynie żaroodporne lub blaszka,
    • Folia aluminiowa

    PRZYGOTOWANIE:

    Dynie przed użyciem można dokładnie wyszorować, bo skórka jest nam niepotrzebna, ale można ją wykorzystać do innych celów.

    I SPOSÓB: Dynię obieramy ze skóry, usuwamy pestki i kroimy ją na mniejsze części. Każdy z nich owijamy folią aluminiową, układamy na blasze i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez godzinę, aż dynia będzie miękka. Wyjmujemy dynię z piekarnika, czekamy aż ostygnie. Następnie odciskamy powstały podczas pieczenia sok i zostawiamy miąższ. Miąższ miksujemy blenderem na gładką masę.

    II SPOSÓB: Z dyni usuwamy pestki i kroimy ją na mniejsze części. Każdy z nich owijamy folią aluminiową, układamy na blasze i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez godzinę, aż dynia będzie miękka. Wyjmujemy dynię z piekarnika, studzimy. Zdejmujemy folię i łyżką wybieramy miąższ. Należy wówczas uważać, aby nie zeskrobać skórki razem z miąższem. Skórka po tak długim czasie pieczenia będzie sucha i krucha. Miąższ miksujemy blenderem na gładką masę.

    Puree z dyni przechowujemy do 7 dni, pod przykryciem.

    Puree z dyni możemy mrozić. Po rozmrożeniu warto odcisnąć je z nadmiaru wody np. przez gazę.

    [caption id="attachment_5637" align="alignnone" width="3076"]Puree z dyni Puree z dyni[/caption] Puree z dyni możemy wykorzystać do różnych potraw: wypieków, klusek, placków. Poniżej podaję Wam zestawienie przepisów, do których wykorzystałam puree z dyni:

  • Jabłecznik czekoladowy

    Jabłecznik czekoladowy

    W „Weekendowej Cukierence” pora na kolejne ciasto z jabłkami. Tydzień temu prezentowałam Wam szarlotkę w trzech smakach – z dodatkiem gruszek i brzoskwiń. Dzisiejsze ciasto składa się z biszkoptu, musu czekoladowego i musu jabłkowego. Przygotowałam podobne ciasto z jabłkami w zeszłym roku. Wówczas ciasto wieńczyła śmietanowa warstwa. Ciasto jest kremowe i orzeźwiające. Krem czekoladowy jest słodki, a masa jabłkowa kwaskowa, świetnie się uzupełniają. To zdecydowania jedna z lepszych wersji jabłecznika jaką jadłam.

    [caption id="attachment_5518" align="alignnone" width="3071"]Jabłecznik czekoladowy Jabłecznik czekoladowy[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka mąki,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 4 łyżki oleju,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • WARSTWA JABŁKOWA:
    • 1,2kg jabłek,
    • 3 łyżki cukru,
    • 1 cukier wanilinowy,
    • Szczypta cynamonu,
    • 2 łyżki masła,
    • 1 galaretka cytrynowa,
    • KREM CZEKOLADOWY:
    • 300g śmietany kremówki,
    • 250g mascarpone,
    • 200g czekolady (np.100g mlecznej+100g gorzkiej),
    • 2 czubate łyżki cukru pudru,

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Zimne białka ubijamy na sztywna pianę, pod koniec stopniowo dodajemy cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Formę (23x28) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy masę i pieczemy około 40 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu biszkopt studzimy.

    WARSTWA JABŁKOWA: Jabłka obieramy, usuwamy z nich pestki i kroimy w kostkę. W większym garnku rozpuszczamy masło, dodajemy pokrojone jabłka, szczyptę cynamonu, cukier i cukier wanilinowy. Smażymy kilka minut często mieszając. Następnie jabłka podlewamy odrobiną wody (1/3 -1/2 szklanki) i dusimy pod przykryciem 15-20 minut, aż zaczną się rozpadać. Po tym czasie większość wody z jabłek powinna odparować. Jeśli woda nie odparuję to zdejmujemy pokrywkę i jeszcze chwilkę smażymy. Jabłka blenderujemy na mus i ponownie wstawiamy na ogień, aby były gorące. Wówczas dodajemy do nich galaretkę i mieszamy dokładnie do jej rozpuszczenia. Masy już nie gotujemy, aby galaretka nie straciła swoich właściwości żelujących. Masę jabłkową odstawimy do przestygnięcia.

    Gdy masa jabłkowa ostygnie wykładamy ją na biszkopt, wyrównujemy i ciasto odstawiamy na około godzinę do lodówki.

    KREM CZEKOLADOWY: Zimną śmietanę kremówkę i mascarpone przekładamy do miski. Dodajemy cukier puder i ubijamy je razem mikserem przez kilka minut na puszystą masę. 150g czekolady łamiemy na mniejsze kawałki. Umieszczamy je w misce nad gotującą się (na wolnym ogniu) wodą i rozpuszczamy na parze. Do rozpuszczonej czekolady dodajemy po łyżce masy śmietanowej i szybko mieszamy mikserem (lub łyżką). Należy to robić bardzo szybko, żeby czekolada nie stwardniała. Gotowy krem czekoladowy wykładamy na warstwę jabłkową, wyrównujemy. Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki.

    Resztę czekolady ścieramy na tarce i posypujemy nią wierzch ciasta.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Ilość cukru w warstwie jabłkowej zależy od słodkości jabłek. Być może będzie trzeba go użyć więcej lub mniej.

    2) Możemy użyć jednego rodzaju czekolady bądź mieszanki czekolad.

    3) Czekoladę możemy rozpuścić także w mikrofali.

    4) Krem czekoladowy nie ma sztywnej konsystencji. Aby był bardziej sztywny możemy do niego dodać 1 łyżeczkę żelatyny rozpuszczonej w gorącej wodzie(minimalnej ilości).

    [caption id="attachment_5520" align="alignnone" width="3041"]Jabłecznik czekoladowy Jabłecznik czekoladowy[/caption] [caption id="attachment_5522" align="alignnone" width="3071"]Jabłecznik czekoladowy Jabłecznik czekoladowy[/caption]

  • Szarlotka tutti frutti

    Szarlotka tutti frutti

    Rozpoczął się już wrzesień. Powoli nadchodzi jesień. Nic tak nie kojarzy mi się z jesienią jak wypieki z jabłkami. W cyklu „Weekendowej Cukierenki” chce Was zaprosić więc na ciasto z jabłkami. Do przygotowania szarlotki wykorzystałam nie tylko jabłka, ale także brzoskwinie i gruszki. Te owoce świetnie się razem spisały 🙂 Ta egzotyczna szarlotka smakuje wspaniale na ciepło i na zimno. Podałam ją delikatnie podgrzaną z gałką lodów i bitą śmietaną – zachwyciła moich gości 🙂

    Szarlotka tutti frutti
    Szarlotka tutti frutti

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO KRUCHE:
    • 3 szklanki mąki,
    • 5 żółtek,
    • 250g masła,
    • ½ szklanki cukru pudru,
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • PIANKA:
    • 5 białek,
    • 1 szklanka cukru pudru,
    • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
    • NADZIENIE:
    • 2 gruszki,
    • 2 brzoskwinie,
    • 800g jabłek,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • 1 łyżka soku z cytryny

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO KRUCHE: Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem, wysypujemy je na stolnicę. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka, chwilkę razem siekamy, a następnie rękoma zagniatamy ciasto. Ciasto dzielimy na 3 części (po około 305g każda). Dwie części ciasta owijamy folią i wkładamy do zamrażarki na co najmniej 1 godzinę. Trzecią część ciasta rozwałkowujemy na prostokąt i wykładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia (23x28cm). Formę wkładamy do lodówki na 1 godzinę, aby się schłodziła. Po tym czasie piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Ciasto nakłuwamy widelcem i podpiekamy w gorącym piekarniku przez około 15 minut. Podpieczony spód odstawiamy do przestudzenia.

    NADZIENIE: Podczas chłodzenia się kruchego ciasta obieramy owoce ze skórki i usuwamy gniazda nasienne. Owoce kroimy na ćwiartki. Każdą ćwiartkę kroimy w cienkie plasterki. Owoce przekładamy do miski i mieszamy delikatnie z sokiem z cytryny.

    PIANKA: Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec stopniowo dodajemy cukier puder w kilku partiach. Gdy cukier się rozpuści wówczas dodajemy mąkę ziemniaczaną i delikatnie mieszamy łyżką.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na podpieczony spód wykładamy owoce, wyrównujemy ich wierzch i posypujemy je równomiernie cynamonem. Na owoce ścieramy jedną część zamrożonego ciasta. Następnie wykładamy pianę z białek. Na wierzch ścieramy drugą część zamrożonego ciasta. Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 1 godzinę. Gdyby ciasto zaczęło się zbyt mocno spiekać to przykrywamy je folią.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_5492" align="alignnone" width="3076"]Szarlotka tutti frutti Szarlotka tutti frutti[/caption]

  • Węgierski sos grzybowy

    Węgierski sos grzybowy

    Coraz więcej grzybów pojawia się w lasach. Bardzo się z tego cieszę, bo grzyby uwielbiam, a zwłaszcza sos grzybowy. Do przygotowania węgierskiego sosu grzybowego najlepiej wykorzystać mieszankę różnych grzybów leśnych.

    Sos pasuję do makaronu, klusek, a także pieczywa.  Ja podałam go z kopytkami. Jest bardzo treściwy. Szybko się go przygotowuję, na pewno każdemu zasmakuje.

    [caption id="attachment_5394" align="alignnone" width="3027"]Węgierski sos grzybowy Węgierski sos grzybowy[/caption]

    SKŁADNIKI :

    • 100g cienkiej kiełbasy,

    • 3-4 ogórki konserwowe,

    • 2 cebule,

    • 300g świeżych grzybów leśnych,

    • 2-2,5 szklanki wody,

    • ½ łyżeczki słodkiej papryki,

    • ½ łyżeczki majeranku,

    • ¼ łyżeczki ostrej papryki,

    • 4-5 łyżek ketchupu,

    • 120g kwaśnej śmietany 18%,

    • 1.5 łyżki mąki,

    • Sól,

    • Pieprz,

    • Olej do smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Oczyszczone i osuszone grzyby kroimy w kostkę. Cebule obieramy i drobno siekamy. Ogórki kroimy w małą kostkę. Kiełbasę kroimy w plasterki, następnie każdy plasterek kroimy na 4 części.

    Na patelni rozgrzewamy 1-2 łyżki oleju, wrzucamy cebulę oraz kiełbasę i smażymy razem 5 minut. Dodajemy grzyby. Smażymy razem kilka minut tzn. aż woda z grzybów wyparuję. Dodajemy ogórki i przyprawy, mieszamy i smażymy 2 minuty. Całość zalewamy wodą (lub bulionem warzywnym/grzybowym) i zagotowujemy. Patelnię przykrywamy i dusimy pod przykryciem około 10-15 minut na wolnym ogniu.

    W tym czasie śmietanę mieszamy z mąką i ketchupem. Dodajemy ją do zawartości patelni i mieszamy (należy uważać, aby śmietana się nie zważyła). Sos zagotowujemy, powinien wówczas wyraźnie zgęstnieć. Sos doprawiamy ewentualnie do smaku.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_5396" align="alignnone" width="3072"]Węgierski sos grzybowy Węgierski sos grzybowy[/caption] [caption id="attachment_5397" align="alignnone" width="4001"]Węgierski sos grzybowy Węgierski sos grzybowy[/caption]

  • Ciasto śliwkowe w bezową kratkę

    Ciasto śliwkowe w bezową kratkę

    Tym razem w „Weekendowej Cukierence” pojawił się przepis na pyszne ciasto ze śliwkami. Już lada moment na rynku zaczną pojawiać się różne odmiany śliwek – warto wówczas mieć na uwadze przepis na to ciasto. Ciasto jest bardzo łatwe i szybkie do przygotowania. Jest przygotowane na kruchym spodzie, ale ciasta nie zagniatamy wcześniej i nie chłodzimy w lodówce, a tylko przygotowujemy z niego kruszonkę. Robiłam już w podobny sposób ciasto z wiśniami. Ciasto wieńczy beza. Smaki fajnie się ze sobą łączą.

    Ciasto śliwkowe w bezową kratkę
    Ciasto śliwkowe w bezową kratkę

    SKŁADNIKI :

    • CIASTO:
    • 420g mąki pszennej tortowej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 200g masła,
    • 20g cukru,
    • 2 łyżki cukru waniliowego,
    • 6 żółtek,
    • BEZA:
    • 6 białek,
    • 200g cukru,
    • DODATKOWO:
    • 800g śliwek (waga bez pestek),
    • 1 łyżka cukru waniliowego,
    • 1 łyżeczka cynamonu,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wypestkowane śliwki kroimy na pół.

    CIASTO: Miękkie masło ucieramy przez kilka minut z cukrem i cukrem wanilinowym. Dodajemy po jednym żółtku nie przerywając miksowania. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto mieszamy aż do momentu uzyskania konsystencji kruszonki. 2 łyżki powstałej kruszonki odkładamy do dekoracji. Pozostałą kruszonkę wykładamy na blaszkę z wyposażenia piekarnika (34x42cm) wyłożoną papierem do pieczenia. Na cieście układamy równomiernie pokrojone śliwki. Posypujmy je cukrem waniliowym i cynamonem.

    BEZA: Białka ubijamy na sztywną pianę.

    Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier i dalej chwilkę ubijamy. Bezę przekładamy do szprycy z końcówką gwiazdki. Wyciskamy bezę na śliwki tworząc kratkę.

    Gotową bezę posypujemy 2 łyżkami odłożonej kruszonki. Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 20 minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 160 stopni i pieczemy jeszcze 35 minut.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga: 1) Jeśli beza zacznie się spiekać to przykrywamy ją folią aluminiową. [caption id="attachment_5223" align="alignnone" width="3072"]Ciasto śliwkowe w bezową kratkę Ciasto śliwkowe w bezową kratkę[/caption] [caption id="attachment_5224" align="alignnone" width="3072"]Ciasto śliwkowe w bezową kratkę Ciasto śliwkowe w bezową kratkę[/caption]

  • Chłopskie placuszki z sosem prawdziwkowym

    Chłopskie placuszki z sosem prawdziwkowym

    W lesie pojawiły się już pierwsze grzyby. Można już znaleźć kurki i podgrzybki, wkrótce pojawią się też prawdziwki. Znalezienie prawdziwka to nie lada sztuka. Jeśli uda się Wam na nie trafić to zachęcam do przygotowaniu przepysznego sosu śmietanowego. Sos podałam z delikatnymi placuszkami ziemniaczanymi.

    Placki przygotowane są na bazie ugotowanych ziemniaków. Możemy w tym celu wykorzystać ziemniaki pozostałe z obiadu.

    Przygotowanie dania możemy rozłożyć w czasie. Sos możemy przygotować wieczorem, a placuszki usmażyć przed samym podaniem, aby były ciepłe.

    Sprawdźcie jak wykorzystać ziemniaki, które zostały nam z obiadu. Zobaczcie także jak przygotować kurki w sosie śmietanowym.

    [caption id="attachment_5189" align="alignnone" width="3072"]Chłopskie placuszki z sosem prawdziwkowym Chłopskie placuszki z sosem prawdziwkowym[/caption]

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • PLACUSZKI:

    • 400g ugotowanych ziemniaków,

    • ¾ - 1 szklanka mąki,

    • 1 szklanka mleka,

    • 3 jajka,

    • Sól,

    • Pieprz,

    • Szczypta gałki muszkatołowej,

    • Olej do smażenia,

    • SOS PRAWDZIWKOWY:

    • 500g obranych prawdziwków,

    • 1 cebula,

    • 300g śmietany kremówki,

    • 1-2 łyżeczki mąki,

    • Sól,

    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    PLACUSZKI: Ziemniaki przeciskamy przez praskę i wykładamy je do większej miski. Dodajemy jajka i mąkę, mieszamy. Następnie dodajemy mleko i przyprawy i mieszamy do połączenia. Na patelni rozgrzewamy olej. Nakładamy po 1 dużej łyżce ciasta, rozsmarowujemy i smażymy cienkie placki na złoty kolor z obu stron.

    SOS PRAWDZIWKOWY: Prawdziwki dokładnie myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę 1,5cm. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i szklimy cebulę. Następnie dodajemy grzyby. Smażymy razem około 7-10 minut aż grzyby zmiękną. Doprawiamy je solą i pieprzem. Do zawartości patelni dodajemy śmietanę, mieszamy i zagotowujemy. Jeśli sos nie jest gęsty to zagęszczamy go 1-2 łyżeczkami mąki rozrobionej w zimnej wodzie. Sos doprawiamy do smaku.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Sos i placuszki świetnie się odgrzewają.

    [caption id="attachment_5191" align="alignnone" width="3072"]Chłopskie placuszki z sosem prawdziwkowym Chłopskie placuszki z sosem prawdziwkowym[/caption] [caption id="attachment_5192" align="alignnone" width="3461"]Chłopskie placuszki z sosem prawdziwkowym Chłopskie placuszki z sosem prawdziwkowym[/caption]