Tag: jesień

  • Zupa jarzynowa z dynią i boczkiem

    Zupa jarzynowa z dynią i boczkiem

    Królową jesieni jest zdecydowanie dynia. Dynię możemy przygotowywać na słodko i na wytrawnie. Ze słodkości bardzo lubimy dyniowe placuszki, bułeczki i sernik.

    A z potraw wytrawnych naszym hitem jest krem z dyni z curry. Na blogu znajdziecie dwie zupy dyniowe. Pierwsza, to wspomniana już zupa krem z dodatkiem curry, a druga jest bardziej egzotyczna. Dzisiejsza zupa jest bardzo treściwa. Zawiera mnóstwo warzyw oraz boczek. Można przygotować ją w wersji wegetariańskiej. Może to dziwić, ale smakiem przypomina odrobinę grochówkę.

    Zupa jarzynowa z dynią i boczkiem
    Zupa jarzynowa z dynią i boczkiem

    SKŁADNIKI (4-6 porcji):

    • 2l wody,

    • 1 liść laurowy,

    • 2 ziela angielskie,

    • 300g boczku,

    • 500g puree z dyni,

    • 2 duże ziemniaki,

    • 1 marchewka,

    • 1 mała pietruszka,

    • Kawałek selera,

    • 1 cebula,

    • 1-2 łyżki masła,

    • 1/3 łyżeczki papryki ostrej,

    • 1 łyżka majeranku,

    • Sól,

    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie warzywa obieramy. Ziemniaki kroimy w kostkę 1cm. Włoszczyznę kroimy w mała kostkę, około 0,5cm. Boczek i cebulę kroimy w kostkę.

    W garnku rozpuszczamy masło. Wrzucamy wszystkie warzywa i smażymy je razem 5 minut. Zalewamy je wodą. Dodajemy liścia laurowego i ziele angielskie. Zagotowujemy. Zupę gotujemy do miękkości warzyw.

    W tym czasie boczek obsmażamy na suchej patelni.

    Gdy warzywa będą już miękkie do garnka dodajemy puree z dyni oraz podsmażony boczek. Zupę ponownie zagotowujemy. Doprawiamy ją do smaku solą, pieprzem oraz ostrą papryką i majerankiem.

    Życzę smacznego :)

  • Egzotyczne ciasto marchewkowe

    Egzotyczne ciasto marchewkowe

    Ananas, pomarańcza, kokos – te smaki świetnie pasują do ciasta marchewkowego. Do przygotowania ciasta nie potrzebujemy nawet miksera. Krem możemy zrobić ze zwykłego serka kremowego. Ja jednak nie rezygnowałabym z serka philadelphia, bo daje ciastu wspaniały charakter.

    Egzotyczne ciasto marchewkowe
    Egzotyczne ciasto marchewkowe

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 250g marchewki startej na średnich oczkach tarki,
    • 200g cukru,
    • 3 jajka,
    • 230ml oleju ( niepełna szklanka),
    • Skórka starta z 1 pomarańczy,
    • 300g mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
    • 200g odsączonego ananasa z puszki,
    • 100g orzechów włoskich lub pekan,
    • KREM:
    • 120g masła,
    • 1 szklanka cukru pudru,
    • 1 łyżeczka aromatu waniliowego,
    • 375g serka philadelphia,
    • ¾ szklanki wiórek kokosowych

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.

    Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem.

    Ananasa i orzechy kroimy w małą kostkę.

    Do miski wbijamy jajka, lekko je roztrzepujemy rózgą. Dodajemy cukier, skórkę z pomarańczy i olej. Mieszamy do połączenia. Następnie dodajemy startą marchewkę, pokrojonego ananasa i orzechy, mieszamy.

    Do suchych składników dodajemy mokre i mieszamy łyżką do połączenia.

    Tortownicę o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Przelewamy do niej ciasto. Ciasto pieczemy około 50-60 minut w piekarniku nagrzanym do 165 stopni (do suchego patyczka).

    Pu upieczeniu ciasto studzimy i kroimy na 3 części.

    KREM: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej.

    Do miski wkładamy miękkie masło, dodajemy cukier puder i aromat. Ucieramy je razem mikserem przez kilka minut do uzyskania jasnej i puszystej masy. Dodajemy po łyżce serka philadelphia i dalej ucieramy. Kolejno dodajemy wiórki kokosowe i krótko miksujemy do połączenia.

    Gotowym kremem przekładamy blaty ciasta. Trochę kremu zostawiamy na wierzch i boki ciasta.

    Ciasto schładzamy i przechowujemy w lodówce.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_8539" align="alignnone" width="1920"]Egzotyczne ciasto marchewkowe Egzotyczne ciasto marchewkowe[/caption] [caption id="attachment_8541" align="alignnone" width="1920"]Egzotyczne ciasto marchewkowe Egzotyczne ciasto marchewkowe[/caption]

    Może spodobają Ci się także:

    CIASTO MARCHEWKOWE Z DWOMA KREMAMI

    JOGURTOWE CIASTO MARCHEWKOWE

    MUFFINKI MARCHEWKOWE Z LUKREM Z MASCARPONE

    FIT MUFFINKI MARCHEWKOWO-KOKOSOWE

  • Kokosowe ciasto ze śliwkami

    Kokosowe ciasto ze śliwkami

    Niecodzienne połączenie śliwek, kokosu i limonki zaowocowało przepysznym ciastem. Ciasto tak szybko zniknęło, że musiałam tego samego dnia upiec drugie.

    Kokosowe ciasto ze śliwkami
    Kokosowe ciasto ze śliwkami

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 500g śliwek węgierek,
    • Sok i skórka starta z 1 limonki,
    • 1 szklanka cukru,
    • ¾ szklanki maślanki,
    • 180g masła,
    • 3 duże jajka,
    • Szczypta soli,
    • 1 szklanka lekko ubitych wiórek kokosowych,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1 i ¾ szklanki mąki,
    • Cukier puder do oprószenia ciasta,
    • LUKIER:
    • 3 łyżki likieru kokosowego malibu,
    • 15-18 łyżek cukru pudru,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Śliwki płuczemy. Następnie usuwamy z nich pestki. Zostawiamy je najlepiej na kilka godzin, aby dobrze przeschły. Limonkę sparzamy. Następnie ścieramy z niej skórkę i wyciskamy sok.

    Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.

    Mąkę mieszamy z wiórkami kokosowymi, proszkiem do pieczenia i solą. Do miski wkładamy masło i cukier. Ucieramy je mikserem na jasną i puszystą masę. Dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30s po dodaniu każdego jajka. Kolejno dodajemy na przemian suche składniki oraz maślankę w 3 turach. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Na koniec dodajemy skórkę i sok z limonki.

    Ciasto przelewamy do prostokątnej formy (25x35cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównujemy powierzchnię ciasta i równomiernie rozkłądamy połówki śliwek, delikatnie zanurzając je w cieście.

    Ciasto pieczemy około 35-40 minut w temperaturze 180 stopni (do suchego patyczka).

    Po wyjęciu z piekarnika ciasto studzimy. Gdy wystygnie to polewamy je lukrem.

    LUKIER: Do miseczki wlewamy malibu. Dodajemy stopniowo po 1 łyżce cukru pudru i ucieramy do powstania gęstego lukru (o gęstości śmietany).

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Jeśli ciasto będą jadły dzieci to malibu możemy zastąpić mlekiem.

    [caption id="attachment_8521" align="alignnone" width="1920"]Kokosowe ciasto ze śliwkami Kokosowe ciasto ze śliwkami[/caption] [caption id="attachment_8523" align="alignnone" width="1920"]Kokosowe ciasto ze śliwkami Kokosowe ciasto ze śliwkami[/caption]

  • Ryż zapiekany z jabłkami

    Ryż zapiekany z jabłkami

    Któż z nas nie zna z dzieciństwa tego dania? To bardzo znana potrawa kuchni polskiej. Najpierw gotujemy ryż w mleku. Możemy użyć także ryżu pozostałego nam z innego dania. Gdy ryż się gotuje możemy uprażyć jabłka. Pomiędzy warstwy ryżu wkładamy prażone jabłka i całość zapiekamy pół godziny. I gotowe…możemy zajadać się pysznym deserem 🙂

    Ryż zapiekany z jabłkami podajemy z kleksem kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego.  Danie świetnie się odgrzewa. Będzie idealne na jesienny obiad na słodko.

    Ryż zapiekany z jabłkami
    Ryż zapiekany z jabłkami

    SKŁADNIKI (4-8 porcji):

    • RYŻ:

    • 200g ryżu,

    • 2 szklanki mleka,

    • 2 łyżki cukru,

    • 1 cukier waniliowy (16g),

    • 1 łyżka masła,

    • Szczypta soli,

    • JABŁKA:

    • 1 kg jabłek (najlepiej odmiany antonówka, reneta, papierówka),

    • 3-4 łyżki cukru,

    • 1 łyżka masła,

    • 1-2 łyżeczki cynamonu,

    • 1 łyżka soku z cytryny,

    • DODATKOWO:

    • 2 łyżki masła

    PRZYGOTOWANIE:

    RYŻ: Ryż wsypujemy na sitko i płuczemy pod bieżącą wodą. W garnku zagotowujemy mleko z masłem, cukrem i cukrem waniliowym oraz szczyptą soli. Na wrzące mleko wsypujemy ryż i ponownie zagotowujemy. Gotujemy ryż około 15-20 minut na wolnym ogniu pod przykryciem często mieszając. Po tym czasie ryż powinien wchłonąć cały płyn. Ryż zdejmujemy z ognia.

    JABŁKA: Gdy ryż się gotuje to przygotowujemy jabłka. Jabłka obieramy, usuwamy z nich gniazda nasienne. Kolejno ścieramy je na grubych oczkach tarki. W garnku roztapiamy masło, dodajemy cukier. Następnie dodajemy starte jabłka oraz sok z cytryny. Jabłka smażymy często mieszając około 10 minut. Jabłka po tym czasie powinny zmięknąć. Pod koniec smażenia dodajemy cynamon. Jabłka zdejmujemy z ognia.

    Naczynie żaroodporne smarujemy 1 łyżką miękkiego masła.

    Do naczynia wykładamy połowę ryżu, wyrównujemy. Następnie wykładamy całe nadzienie jabłkowe i przykrywamy resztą ryżu. Na wierzchu rozsmarowujemy 1 łyżkę masła. Możemy wierzch dodatkowo oprószyć szczyptą cynamonu.

    Ryż z jabłkami zapiekamy około 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Ilość cukru zależy od odmiany jabłek.

    2) Możemy użyć 500g gotowych prażonych jabłek.

    [caption id="attachment_8443" align="alignnone" width="1274"]Ryż zapiekany z jabłkami Ryż zapiekany z jabłkami[/caption]

  • Pierogi z gruszkami

    Pierogi z gruszkami

    Bardzo lubię pierogi z owocami. To jeden z moich ulubionych sposobów na obiad na słodko. Pierogi z gruszką robiłam jesienią.

    U babci Stasi w ogródku rosło ich wtedy sporo. Wykorzystałam je więc jako nadzienie moich pierogów. Ciasto na pierogi robię od lat to samo i jeszcze nigdy się na nim nie zawiodłam. Pierożki wyszły bardzo smaczne. Podałam je polane śmietaną i posypane cukrem i szczyptą cynamonu. Zajadała się nimi szczególnie moja kuzynka Magda, którą gorąco pozdrawiam :) Gruszki możemy teraz kupić prawie przez cały rok więc zachęcam Was do przygotowania z nimi pierogów na słodko.

    [caption id="attachment_7043" align="alignnone" width="604"]Pierogi z gruszkami Pierogi z gruszkami[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:

    • 250 g mąki,

    • 1 łyżka oleju,

    • Szczypta soli,

    • Letnia woda (około ½ szklanki),

    • NADZIENIE:

    • 3 gruszki,

    • 1 łyżka cukru,

    • Szczypta cynamonu,

    • DODATKOWO:

    • Kwaśna śmietana,

    • Cukier,

    • cynamon

    PRZYGOTOWANIE:

    NADZIENIE: Gruszki obieramy i kroimy w drobną kostkę. Mieszamy je z cukrem i szczyptą cynamonu. Jeśli gruszki będą bardzo dojrzałe to po wymieszaniu odsączmy je na sicie z soku, który puszczą jak postoją.

    CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy oliwę i stopniowo wlewamy letnią wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy porcje farszu i zlepiamy pierogi. Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2-3 minuty od wypłynięcia. Podajemy polane kwaśną śmietanką, posypane cukrem i cynamonem.

    Życzę smacznego :-)

    [caption id="attachment_7044" align="alignnone" width="604"]Pierogi z gruszkami Pierogi z gruszkami[/caption]

  • Kanie panierowane (a’la schabowy)

    Kanie panierowane (a’la schabowy)

    To już ostatni moment na znalezienie kani w lesie. Pewnie większość z Was zna smak smażonych kani. Niektórzy twierdzą, że są nawet lepsze od schabowego 🙂 Kanie smażone tak jak schabowy to danie typowe polskie, nie może go zabraknąć w moim domu, gdy pojawią się kanie. Jemy je najczęściej z pieczywem. Przed usmażeniem kanie dokładnie oczyszczamy z leśnej ściółki. Odcinamy im nóżki, a pozostawiamy tylko kapelusze. Kania jest bardzo krucha – należy uważać, aby jej nie uszkodzić podczas czyszczenia.




    [caption id="attachment_6057" align="alignnone" width="1920"]Kanie panierowane (a’la schabowy) Kanie panierowane (a’la schabowy)[/caption]

    SKŁADNIKI (2 porcje):

    • 4 średnie kanie,
    • 3 jajka,
    • Bułka tarta do panierowania,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • masło do smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Kaniom odcinamy ogonki, pozostawiamy tylko kapelusze. Kapelusze dokładnie oczyszczamy. Kanie delikatnie płuczemy i osuszamy. Następnie oprószamy je solą i pieprzem z jednej strony i odstawiamy na kwadrans. Jajka roztrzepujemy. Kapelusze maczamy w jajku, a następnie panierujemy w bułce tartej (jak schabowego). Wkładamy je na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z obu stron na średnim ogniu. Podajemy z pieczywem.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_6058" align="alignnone" width="1920"]Kanie panierowane (a’la schabowy) Kanie panierowane (a’la schabowy)[/caption] [caption id="attachment_6059" align="alignnone" width="1920"]Kanie panierowane (a’la schabowy) Kanie panierowane (a’la schabowy)[/caption]

  • Wiejskie ciasto dyniowe

    Wiejskie ciasto dyniowe

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Witam Was nietypowo, bo nie w weekend, ale na tygodniu, a to z powodu problemów natury technicznej. Problemy techniczne na stronie zostały zażegnane, wszystko powinno już sprawnie działać.

    Dzisiaj prezentuję Wam proste i szybkie do przygotowania ciasto dyniowe, do którego nie potrzebujemy miksera. Wystarczy wymieszać ze sobą wszystkie składniki łyżką i gotowe. Ciasto pięknie pachnie przyprawami korzennymi, jest wilgotne, ma piękny kolor. Dyniowe wypieki często goszczą na moim stole jesienią. Najczęściej przygotowuję je na bazie dyniowego puree.

    [caption id="attachment_5999" align="alignnone" width="1920"]Wiejskie ciasto dyniowe Wiejskie ciasto dyniowe[/caption]

    SKŁADNIKI :

    • 1 szklanka puree z dyni,
    • 2/3 szklanki oleju,
    • 3 jajka,
    • 2 szklanki mąki,
    • 1,5 łyżeczki sody,
    • 1,5 łyżeczki cynamonu,
    • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej,
    • ¾ łyżeczki mielonych goździków,
    • ½ łyżeczki mielonego imbiru,
    • Szczypta soli,
    • ¾ szklanki cukru trzcinowego,
    • ½ szklanki rodzynek,
    • 1 szklanka posiekanych drobno orzechów,

    PRZYGOTOWANIE:

    Mąkę mieszamy z sodą, cukrem i przyprawami. Dodajemy orzechy i rodzynki, ponownie mieszamy. W drugiej misce mieszamy jajka, puree z dyni i olej. Mokre składniki dodajemy do suchych i mieszamy krótko łyżką, tylko do zawilgotnienia składników. Keksówkę o wymiarach 25x12cm wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto przekładamy do keksówki, wyrównujemy wierzch. Ciasto pieczemy około 65-70 minut w temperaturze 180 stopni (do suchego patyczka). Gdyby zaczęło się spiekać przykrywamy je folią. Ciasto podajemy wystudzone pokrojone na grube plastry.

    Życzę smacznego :)

  • Makaron kukurydziany ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, fetą, dynią i pestkami dyni

    Makaron kukurydziany ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, fetą, dynią i pestkami dyni

    Tak przyrządzony makaron to pomysł na szybki i niebanalny obiad. Całe przygotowanie potrawy zajmie nam kilka minut (nie licząc czasu pieczenia dyni). To dowód na to, że możemy zjeść pełnowartościowy posiłek nawet, gdy mamy mało czasu na jego przygotowanie.

    Warto takie danie obiadowe przygotować zwłaszcza teraz, gdy mamy dostęp do świeżej dyni. Zimą lub wiosną możemy wykorzystać dynię mrożoną. Inspiracja przepisem z Kwestii Smaku.

    [caption id="attachment_5815" align="alignnone" width="2951"]Makaron kukurydziany ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, fetą, dynią Makaron kukurydziany ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, fetą, dynią[/caption]

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • 150g makaronu kukurydzianego,
    • 60g świeżego szpinaku,
    • 8 kawałków suszonych pomidorów,
    • 250g dyni,
    • 3 łyżki pestek dyni,
    • 3 ząbki czosnku,
    • 100g sera feta,
    • 2 łyżki oliwy extra vergine,

    PRZYGOTOWANIE:

    Makaron kukurydziany gotujemy według przepisu na opakowaniu.

    Dynię kroimy w kostkę o boku 1 cm. Naczynie żaroodporne smarujemy odrobiną oliwy, wkładamy dynię i pieczemy 15-20 minut w temperaturze 200 stopni.

    Czosnek obieramy i kroimy w słupki. Pomidory kroimy w paseczki, a fetę w kostkę.

    Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy. Wrzucamy czosnek i pestki dyni. Smażymy je 1 minutę często mieszając. Dodajemy szpinak i suszone pomidory, smażymy chwilkę tzn. do momentu aż szpinak zwiędnie. Wówczas na patelnię wrzucamy makaron oraz dynię i mieszamy. Danie jeszcze chwilę podgrzewamy.

    Makaron wykładamy na talerz. Każdą porcję posypujemy serem feta. Podajemy na ciepło.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_5816" align="alignnone" width="3076"]Makaron kukurydziany ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, fetą, dynią Makaron kukurydziany ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, fetą, dynią[/caption]

  • Powidła śliwkowe z pomarańczą

    Powidła śliwkowe z pomarańczą

    Przygotowując tradycyjne powidła śliwkowe zostało mi trochę śliwek. Wpadłam na pomysł, aby połączyć je z pomarańczą. Jak pomyślałam tak też zrobiłam 😉 Powidła ugotowały się bardzo szybko, bo użyłam do nich mniejszej ilości owoców. Dodatkowo przetarłam je przez sito, aby pozbyć się skórek. Smakują i pachną wybornie, warto wypróbować przepis. Podczas ich gotowania w domu unosił się ich aromatyczny zapach 🙂

    Powidła śliwkowe z pomarańczą
    Powidła śliwkowe z pomarańczą

    SKŁADNIKI :

    • 1 kg śliwek węgierek,
    • 1 pomarańcza,
    • Około 100g cukru,

    PRZYGOTOWANIE:

    Śliwki myjemy i osuszamy. Następnie usuwamy z nich pestki. Pomarańczę sparzamy. Ścieramy z niej skórkę i wyciskamy sok. Do garnka wkładamy śliwki. Dodajemy 2 łyżki wody. Śliwki zagotowujemy. Wówczas dodajemy sok i skórkę z pomarańczy. Ponownie zagotowujemy. Całość gotujemy na wolnym ogniu bez przykrycia często mieszając około 30 minut.

    Po tym czasie masę przecieramy przez sitko, aby pozbyć się skórek (nie jest to konieczne) i ponownie wstawiamy na gaz. Stopniowo dodajemy cukier do smaku i gotujemy jeszcze 30-60 minut często mieszając do uzyskania gęstego dżemu. Po tym czasie większość wody odparuję i uzyskamy gęsty dżem. Ilość cukru zależy od słodkości śliwek i pomarańczy. Być może trzeba będzie go użyć mniej lub więcej, a nawet wcale, dlatego dodajemy go stopniowo.

    Gotowy gorący dżem przekładamy do słoiczków. Słoiki zakręcamy i odstawiamy do góry dnem aż do wystygnięcia dżemu. Słoiki przechowujemy w suchym i chłodnym miejscu.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    • Z tych proporcji uzyskałam 2 słoiczki powideł po 150ml.
    [caption id="attachment_5747" align="alignnone" width="3076"]Powidła śliwkowe z pomarańczą Powidła śliwkowe z pomarańczą[/caption] [caption id="attachment_5749" align="alignnone" width="3076"]Powidła śliwkowe z pomarańczą Powidła śliwkowe z pomarańczą[/caption]

  • Racuchy drożdżowe z jabłkami

    Racuchy drożdżowe z jabłkami

    Drożdżowe racuchy z jabłkami to mój smak dzieciństwa. Mama robiła je bardzo często w okresie jesienno-zimowym. Zjadaliśmy jeszcze ciepłe, takie były najlepsze 🙂 Kontynuuje tę tradycję i robię je najczęściej na kolację lub deser po obiedzie, a zwłaszcza w taki pochmurny dzień jaki dziś. Całe szczęście jabłka są dostępne przez cały rok więc można je smażyć na okrągło.

    Drożdżowe racuchy mają całkiem inny smak od placuszków jabłkowych. Są mięciutkie, puchate. Ale z ciastem drożdżowym niestety jest więcej zachodu, bo musimy je zarobić, a później czekać aż wyrośnie. Jeśli będziecie mieli troszkę czasu to namawiam Was gorąco do przygotowania tych racuchów. Do ciasta możecie dodać 1-2 łyżki rodzynek co ja bardzo często czynię. Racuchy posypuję grubą warstwą cukru pudru 🙂 Zostawiam Was z przepisem, a ja idę znowu je smażyć 😉

    Racuchy drożdżowe z jabłkami
    Racuchy drożdżowe z jabłkami

    SKŁADNIKI:

    • 30g świeżych drożdży,
    • 1,5 szklanki ciepłego mleka,
    • 1 jajko,
    • 2 łyżki cukru,
    • 500g mąki,
    • Szczypta soli,
    • 2-3 jabłka pokrojone w kostkę

    PRZYGOTOWANIE:

    Mąkę mieszamy z solą i przekładamy do miski. W mące robimy wgłębienie i wkruszamy tam drożdże. Drożdże zasypujemy cukrem. Następnie zalewamy je ½ szklanki ciepłego (nie gorącego!) mleka. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 10-15 minut w ciepłe miejsce. Po tym czasie do zawartości miski dodajemy jajko i pozostałe mleko, mieszamy do otrzymania gładkiego ciasta. Dodajemy pokrojone w kostkę jabłka, krótko mieszamy. Miskę odstawiamy w ciepłe miejsce na 1-1,5 godziny – do podrośnięcia ciasta.

    Rozgrzewamy olej do temperatury 170 stopni. Łyżkę maczamy w gorącej wodzie lub w gorącym oleju i nabieramy porcję ciasta. Wkładamy ją na olej, po chwili ciasto powinno odkleić się od łyżki. Racuszki smażymy na średnim ogniu. Olej nie może być za mocno rozgrzany, bo racuchy spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo racuchy będą chłonęły tłuszcz.

    Racuchy odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach. Podajemy je oprószone cukrem pudrem.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_5727" align="alignnone" width="3072"]Racuchy drożdżowe z jabłkami Racuchy drożdżowe z jabłkami[/caption] [caption id="attachment_5728" align="alignnone" width="3002"]Racuchy drożdżowe z jabłkami Racuchy drożdżowe z jabłkami[/caption]