Bardzo lubię drożdżowe wypieki. Na blogu znajdziecie mnóstwo propozycji na słodkie bułeczki. Dziś przychodzę do Was z pomysłem na fajne zwiniecie ciasta. Po upieczeniu bułeczki przypominają małe dżdżownice 😉
Puszyste bułeczki, które zachwycają smakiem i wyglądem. Bułeczki nadziewamy i zwijamy w specjalny sposób. Dzięki temu uzyskujemy charakterystyczny kształt bułeczki.
Zakręcone bułeczki z kremem Lotus
Bułeczki można nadziać nutella, marmolada, serem czy budyniem.
CIASTO: Mleko podgrzewamy, żeby było ciepłe (ale nie gorące). Do mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 2 łyżki cukru oraz 3-4 łyżki mąki. Masę dokładnie mieszamy tak, aby nie było grudek. Przygotowany rozczyn przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10-15 minut, aby zaczął pracować.
Przygotowanie rozczynu.
W tym czasie masło rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia.
Jajko ucieramy na puszystą masę z pozostałym cukrem. Dodajemy do niego podrośnięty rozczyn i sól, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i wyrabiamy ciasto. Pod koniec dodajemy roztopione masło i dalej wyrabiamy ciasto – powinno być gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na około 1-1,5h do podrośnięcia. Powinno po tym czasie podwoić swoją objętość.
Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy. Ciasto dzielimy na 12 równych części.
Każdą z bułeczek rozwałkowujemy na dłuższy, podłużny placek. Na brzegu placka układamy porcję nadzienia lotus. Zlepiamy bułeczkę na brzegu. A resztę placka nacinamy na 1cm paski. Zwijamy bułeczkę rozchylając lekko paseczki.
TUTAJ znajdziesz filmik z przygotowania bułeczek.
Bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia tak, aby koniec paseczków był na spodzie. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na około 20 minut do napuszenia.
[caption id="attachment_41713" align="aligncenter" width="2560"] Zakręcone bułeczki z kremem Lotus[/caption]
Jajko roztrzepujemy z mlekiem. Smarujemy nim wierzch bułeczek tuż przez włożeniem ich do piekarnika. Bułeczki pieczemy około 15 minut w 180 stopniach, góra dół.
Po wystygnięciu bułeczki posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego!
[caption id="attachment_41719" align="aligncenter" width="1698"] Zakręcone bułeczki z kremem Lotus[/caption]
Jeśli przygotujesz zakręcone bułeczki z kremem Lotus to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na konkretną dawkę słodyczy. Dziś dzielę się z Wami przepisem na uzależniające brownie czyli lekko zakalcowate ciasto czekoladowe. Co więcej, takie ciasto możecie przygotować w przysłowiowe 5 minut bez użycia miksera.
Podstawą ciasta brownie jest masło i gorzka czekolada. Roztapiamy je i kolejno łączymy z jajkami i cukrem. Na koniec dodajemy mąkę i po wymieszaniu gotowe ciasto przelewamy do foremki. W ten sposób uzyskamy wersję podstawową. Ale na wierzch brownie możecie wyłożyć ulubione dodatki np. krem i ciasteczka Lotus. Dzięki ich dodatkowi ciasto zyskuje nowego, niepowtarzalnego smaku. Cała rodzinka pokochała je od pierwszego kęsa.
Bardzo lubię wypieki o smaku Lotos. Poniżej podlinkowałam kilka pysznych przepisów właśnie z tymi ciasteczkami i kremem.
To ciasto uzależnia. Można jeść kawałek jeden za drugim.
Brownie Lotus Biscoff
SKŁADNIKI:
200g masła,
200g gorzkiej czekolady,
200g cukru (1 niepełna szklanka),
1 łyżeczka aromatu waniliowego,
3 jajka,
135g mąki pszennej,
DODATKOWO:
150g kremu Lotus Biscoff,
10 ciastek Lotus
PRZYGOTOWANIE:
Formę o wymiarach 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni, góra-dół.
Gorzką czekoladę łamiemy na tafelki. W rondelku umieszczamy masło. Rondelek wstawiamy na mały ogień i roztapiamy masło. Dodajemy czekoladę i mieszamy do momentu rozpuszczenia czekolady. Rondelek odstawiamy z ognia do przestudzenia.
W drugiej misce umieszczamy jajka i cukier oraz aromat waniliowy. Mieszamy je chwilkę mikserem lub rózgą kuchenną. Dodajemy do nich roztopione masło z czekoladą. Mieszamy na gładką masę za pomocą miksera na wolnych obrotach lub rózgi kuchennej.
Następnie dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy. Powinniśmy uzyskać jednolite, gładkie ciasto.
Ciasto wylewamy do przygotowanej wcześniej foremki. Krem Lotus Biscoff przekładamy do miseczki i podhrzewamy przez kilkanaście minut w mikrofali, aby się upłynnił. Krem wylewamy na ciasto i wykałaczką robimy esy floresy. Na wierzchu ciasta układamy połamane ciastka.
Ciasto pieczemy około 35 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, góra-dół (aż delikatnie urośnie). Brownie jest gotowe jeśli się podniesie i urośnie.
Po upieczeniu ciasto studzimy. Podajemy pokrojone w małe kawałeczki.
Jeśli przygotujesz ciasto brownie Lotus Biscoff to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na wspaniałe ciasteczka, które na pewno spodobają się najmłodszym. Są to kruche ciastka posmarowane kremem ciasteczkowym Lotus, udekorowane na wzór reniferka. Zamiast kremu ciasteczkowego można użyć nutelli czy kremu pistacjowego. Do dekoracji przygotowałam lukier królewski, ale można zrobić także inny, swój ulubiony. Można użyć także gotowych pisaków cukrowych.
Na stolnicę wysypujemy mąkę, sól i cukier. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystkie składniki razem za pomocą noża aż do uzyskania konsystencji kaszki. Wówczas dodajemy jajko i aromat waniliowy. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, a następnie już rękoma zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto umieszczamy w lodówce i pozostawiamy do schłodzenia na co najmniej 30-60 minut. Następnie odrywamy po kawałku ciasta i cienko rozwałkowujemy na stolnicy podsypując mąką. Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 5mm. Resztę ciasta trzymamy w lodówce. Za pomocą foremek wycinamy okrągłe ciasteczka i przenosimy je na blaszkę wyścieloną papierem do pieczenia. Część ciasteczek robimy z dziurką. Blaszkę z ciasteczkami umieszczamy jeszcze w lodówce na 30 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Ciasteczka pieczemy około 12-15 minut, do zarumienienia. Mniejsze i cieńsze ciasteczka pieką się krócej, a większe i grubsze dłużej – także trzeba obserwować ciastka podczas pieczenia.
Upieczone ciasteczka smarujemy kremem i składamy po dwa. W dziurkę wkładamy mm&s'a i lukrem robimy oczy i rogi dla renifera.
Jeśli przygotujesz ciastka słodkie reniferki to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Tłusty Czwartek już za 3 dni. Zapraszam Cię z tej okazji na najmodniejsze pączki w tym sezonie – z nadzieniem Lotus Biscoff. Pokochałam te korzenne, karmelowe ciasteczka i krem od pierwszego kęsa. Przygotowałam z nimi m.in. ciasto czekoladowe i serniki. Sprawdziły się również świetnie jako nadzienie do pączków.
Krem do nadziania pączków to puszysty krem śmietankowy wzbogacony o dodatek kremu Lotus Biscoff. Natomiast polewa to rozpuszczony gotowy krem Lotus. Jeszcze tylko odrobina śmietanki do dekoracji, ciasteczko i gotowe. Piękne, pyszne, znakomite pączki! Polecam!
Pączki z kremem Lotus Biscoff
Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne pączki
Wszystkie składniki na pączki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże, powinno być letnie. Nie może być gorące.
Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego. To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.
Ciasto na pączki można przygotować także wieczorem i pozostawić je w lodówce do wyrastania na noc. Następnego dnia ciasto należy ocieplić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, uformować pączki i pozostawić je do wyrośnięcia.
Puchate i miękkie pączki wypełnione kremem śmietankowym z dodatkiem kremu Lotus Biscoff, oblane rozpuszczonym kremem Lotus, z dekoracją z bitej śmietany i ciasteczka. Obłędne w smaku!
Pączki z kremem Lotus Biscoff
SKŁADNIKI (15-20 sztuk):
PĄCZKI:
550g mąki pszennej,
30g świeżych drożdży,
1 szklanki ciepłego mleka,
1/3 szklanki cukru (70g),
80g masła,
2 żółtka,
2 jajka,
1 łyżka spirytusu lub wódki,
1/3 łyżeczki soli,
Tłuszcz do głębokiego smażenia,
KREM DO NADZIANIA:
250g kremu Lotus BIscoff,
200g serka mascarpone,
200g śmietany kremówki 36%,
DODATKOWO:
200g kremu Lotus Biscoff,
DEKORACJA:
200g śmietany kremówki 36%,
1 łyżka cukru pudru,
kilka ciasteczek Lotus,
PRZYGOTOWANIE:
PĄCZKI: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka-kilkanaście minut aż zacznie pracować.
*Można użyć 14g suszonych drożdży. Wówczas nie ma potrzeby już robienia rozczynu.
Przygotowanie rozczynu do pączków pieczonych.
Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia. W misce ucieramy jajka i żółtka z pozostałym cukrem na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy alkohol i rozpuszczone masło.
Przygotowanie ciasta drożdżowego na pączki
Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-2h).
Ciasto odstawiamy do podrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta i formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut – powinny podwoić swoją objętość.
W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia.
Pączki zostawiamy do napuszenia
Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Jak usmażyć idealne pączki przeczytasz tutaj:
Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.
Pączki studzimy na kratce. Krem do nadziania przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego z końcówką do nadziewania. Nadziewamy nim każdego pączka.
Krem Lotus Biscoff przekładamy do miseczki i podgrzewamy w mikrofali przez 5 sekund. Mieszamy. Znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Po 10-15 sekundach krem się upłynni. Jeśli nie masz mikrofali to krem Lotus podgrzej w kąpieli wodnej. Pączki maczamy w kremie. Czekamy aż nadmiar polewy spłynie i odstawiamy pączka na talerz.
Gdy polewa całkowicie zastygnie to pączki dekorujemy ubitą śmietaną z cukrem pudrem (200g) za pomocą szprycy zakończonej końcówką gwiazdką (wilton 1M). W każdego pączka wkładamy kawałek ciasteczka. Dekorujemy pokruszonym ciasteczkiem.
*Z uwagi na krem ze śmietaną i serkiem pączki przechowujemy w lodówce. Wyjmujemy je przez podaniem około 1 godziny, aby się ociepliły.
[caption id="attachment_36268" align="aligncenter" width="1707"] Pączki z kremem Lotus Biscoff[/caption]
KREM DO NADZIANIA:
1 sposób: Do miski wkładamy serek mascarpone i krem Lotus Biscoff. Miksujemy krótko do połączenia i uzyskania gładkiego kremu. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno i mieszamy delikatnie z kremem.
2 sposób: Krem Lotus Biscoff wcześniej schładzamy w lodówce. Umieszczamy w misce miksera wszystkie składniki u ubijamy na puszysty krem.
Gotowy krem przekładamy do szprycy z długą końcówką i nadziewamy nim pączki.
[caption id="attachment_36266" align="aligncenter" width="1698"] Pączki z kremem Lotus Biscoff[/caption]
Jeśli przygotujesz pączki z kremem Lotus Biscoff to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na pyszne i proste do przygotowania ciasto czekoladowe z kremem ciasteczkowym. Krem i ciasteczka Lotus Biscoff to jedne z najbardziej popularnych smaków ostatnich miesięcy. Desery z ich udziałem cieszą się wielkim powodzeniem. Na blogu znajdziecie dwa serniczki z ich wykorzystaniem.
Ciasto czekoladowe z kremem Lotus to ciasto bezbłędne w smaku. Mamy tutaj puszyste i wilgotne ciasto z dodatkiem kakao, aksamitny krem maślany z serkiem i kremem Lotus i słodkie chrupiące ciasteczka. A przy tym całość jest w miarę szybka i prosta do zrobienia. Ciasto pieczemy w średniej wielkości tortownicy. Podczas, gdy stygnie możecie przygotować krem. Wierzch ciasta to zmielone ciasteczka. Całe ciasto przypominało mi wizualnie słynny Kopiec Kreta więc bardzo podobnie je nazwałam.
Kopiec Lotus Biscoff
Do przygotowania ciasta potrzebne są same podstawowe składniki: mąka, masło, cukier biały i trzcinowy, jajka, kakao, maślanka, proszek do pieczenia i soda. Dzięki użyciu w przepisie masła i maślanki uzyskasz naprawdę miękkie i puszyste ciasto, które po prostu rozpływają się w ustach.
Krem ciasteczkowy to krem przygotowany z czterech składników. Dzięki dodatkowi masła krem jest stabilny, a przy tym aksamitny i delikatny w smaku. Do przygotowania kremu potrzebujesz:
masło – o zawartości 82% tłuszczu. Nie zastępujemy go margaryną. Pamiętaj, aby wyjąć je z lodówki 2h wcześniej.
krem ciasteczkowy Lotus – jedyny w swoim rodzaju, przepyszny i aksamitny.
serek typu philadelphia – nadaje on kremowi lekkości. Krem nie jest dzięki niemu taki mdły. Pamiętaj, aby wyjąć go z lodówki 2h wcześniej. Świetnie sprawdza się zamiast philadelphii serek aksamitny Piątnica.
cukier puder – nadaje kremowi odpowiedniej słodyczy, ale krem nie jest przesłodzony.
Krem początkowo jest luźny, ale stwardnieje w lodówce. Pamiętajcie, aby po dodaniu serka nie miksować na wysokich obrotach, żeby krem się nie zwarzył. Krem ten możecie również wykorzystać na górę ciasta Czekoladowa Chmura. Można go też szprycować, ale w tym celu trzeba go schłodzić odrobinę, żeby zrobił się sztywniejszy.
Często zadawane pytania
Czy mogę z tego przepisu przygotować babeczki?
Tak, z tego przepisu możesz upiec babeczki. Uzyskasz dokładnie 12 babeczek. Piecz je do suchego patyczka około 20-25 minut.
Czym mogę zastąpić maślankę w przepisie?
Maślankę możesz zastąpić kefirem.
Masło zwarzyło mi się po dodaniu jajek, co zrobić teraz?
Może tak się zdarzyć, że masa maślana zwarzy się po dodaniu jajek. Nie należy się tym przejmować. Po dodaniu suchych składników wszystko wróci do normy.
Gdzie kupić krem i ciasteczka Lotus?
Można dostać je w sklepach internetowych np. na Allegro. Ciastka czasem dostępne są także w Biedronce, a krem w sklepie Dealz.
Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne ciasto
Użyj do ciasta składników o temperaturze pokojowej – masło, jajka i maślanka powinny być w temperaturze pokojowej, aby ciasto miało równomierną konsystencję.
Maślankę dodaj razem z suchymi składnikami – dzięki temu ciasto będzie od razu jednolite, dobrze wymieszane. Jeśli dodasz najpierw samą maślankę to masa maślano-jajeczna może się zwarzyć.
Odmierz dokładnie składniki – składniki na ciasto podane są w gramach i szklankach. Używam zawsze szklanki o pojemności 250ml. Konieczne do przepisu jest użycie wagi kuchennej.
Użyj do kremu składników o temperaturze pokojowej – masło i serek powinny być w temperaturze pokojowej. Krem na początku będzie się wydawał „luźny”, ale stwardnieje w lodówce.
Wilgotne i puszyste ciasto czekoladowe z aksamitnym kremem o smaku ciasteczkowym – to jest pyszne!
Kopiec Lotus czyli ciasto czekoladowe z kremem Lotus Biscoff
Składniki:
CIASTO CZEKOLADOWE:
100g masła,
50g cukru białego,
50g cukru trzcinowego,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
2 jajka,
1/2 szklanki maślanki,
120g mąki pszennej,
40g kakao,
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia (3g),
1/2 łyżeczki sody (2g),
KREM LOTUS:
150g masła,
150g cukru pudru,
120g serka typu Philadelphia,
90g kremu Lotus Biscoff,
DODATKOWO:
kilka ciasteczek Lotus do posypania góry
Przygotowanie:
Składniki na ciasto czekoladowe
CIASTO: Szklanka o pojemności 250ml. Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Tortownicę o średnicy 22cm smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Mieszamy ze sobą mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia.
Przygotowanie ciasta czekoladowego
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier biały i brązowy i ekstrakt waniliowy. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu.. Dodajemy suche składniki i maślankę w dwóch turach. Mieszamy krótko po każdym dodaniu, tylko do połączenia. Ciasto przekładamy do tortownicy, wyrównujemy. Pieczemy około 35 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, góra-dół (do suchego patyczka).
Po wystudzeniu ciasto dekorujemy kremem. Na wierzch wykładamy pokruszone ciasteczka Lotus Biscoff.
KREM LOTUS: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej.
Do miski wkładamy miękkie masło, dodajemy cukier puder. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy serek w 4 turach i dobrze miksujemy na małych lub średnich obrotach po każdym dodaniu. Następnie dodajemy krem Lotus i miksujemy do połączenia. Krem na początku będzie się wydawał "luźny", ale stwardnieje w lodówce. Po dodaniu serka i kremu Lotus można też całość wymieszać szpatułką.
Jeśli przygotujesz ciasto czekoladowe z kremem Lotus to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na ostatni słodki przepis w tym roku. Stary rok żegnam wyśmienitym sernikiem ciasteczkowym. Po bardzo udanym serniku Lotus Biscoffposzłam o krok dalej… i przygotowałam sernik z przepysznym musem o smaku ciasteczek Lotus Biscoff. Ten mus to po prostu dwa składniki: śmietanka i krem Lotus, a wszystko usztywnione żelatyną. Całość wyszła genialnie!
TUTAJ znajdziesz więcej przepisów na serniki z musem.
Uwielbiam serniki z musami i to już 11-ty przepis na blogu na taki sernik. Bazą takiego sernika jest pieczony sernik, który po wystudzenia zwieńcza się czapą z musu śmietanowego. Mus przygotowywałam już z owoców, z czekolady, z kajmaku czy z pierniczków.
Sernik ciasteczkowy Lotus Biscoff
Ciągle zachwycamy się sernikiem z mascarpone i wykorzystałam go tutaj jako bazę do pysznego serniczka z musem. Całe ciasto jest niezwykle delikatne i kremowe. Wszystko tutaj do siebie pasuje. Nie jest za słodko, jest kremowo i efekt wizualny również zachwyca. Jeśli jesteś fanką ciasteczek Lotus to koniecznie wypróbuj ten sernik!
Całe ciasto jest dość proste i szybkie do przygotowania. Wymaga jedynie czasu pieczenia i czasu oczekiwania na wystudzenie sernika i stężenie musu.
SPÓD: to zmielone ciasteczka Lotus Biscoff wymieszane z rozpuszczonym masłem. Ciasteczka mielę w maszynce do mielenia mięsa. Jeśli nie posiadasz takich ciastek to świetnie sprawdzą się także kruche ciastka czy herbatniki. Jeśli użyjesz innych ciasteczek to możesz potrzebować mniej lub więcej masła.
MASA SEROWA: powstaje przez zmiksowanie po kolei wszystkich składników. Przy sernikach ważne jest by wszystkie składniki wyjąć wcześniej z lodówki, aby się ociepliły. Masy serowej nie miksujemy zbyt długo. Nie musimy osobno ubijać białek. Sernik pieczemy dość długo, ale w niższej temperaturze.
MUS LOTUS BISCOFF: to ubita śmietanka wymieszana z kremem Lotus. Mus jest przepyszny, kremowy, delikatny. Może być bazą do innych kremowych ciast lub jako samodzielny deser w szklanaeczkach.
DEKORACJA: To rozpuszczony krem Lotus Biscoff, którym polewamy wierzch zastygniętego musu tworząc kratkę. Kilka kuleczek czekoladowych i gotowe!
Często zadawane pytania
Gdzie kupić ciasteczka i krem Lotus Biscoff?
Ciasteczka kupiłam w Biedronce, ale widziałam je również w Carreforur. Spokojnie można znaleźć je także na Allegro. Czytelniczki bloga podpowiedziały mi również, że można tanio nabyć je w sklepie Dealz.
Jaki ser na sernik wybrać?
Oczywiście najlepszy na sernik będzie twaróg tłusty lub półtłusty zmielony samodzielnie. Mielimy go wówczas na małych oczkach, trzykrotnie.
Aczkolwiek na rynku są już dostępne bardzo dobre sery z wiaderka, które idealnie sprawdzają się do domowych serników. Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica. Używam i polecam tylko tych.
Jak rozpuścić żelatynę?
Aby prawidłowo rozpuścić żelatynę potrzebujemy 5 razy więcej wody niż żelatyny, tzn. na 10g żelatyny potrzebujemy 5x10g=50g wody. Żelatynę umieszczamy w szklance i zalewamy zimną wodą. Odstawiamy na około 10 minut. Jeśli chcemy rozpuścić większą ilość żelatyny to w tym momencie mieszamy ją z wodą. Po tym czasie żelatynę podgrzewamy interwałowo w mikrofali i mieszamy tzn. zawartość szklanki podgrzewamy przez 5 sekund w mikrofali, mieszamy; znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Powtarzamy czynność kilka razy aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
Aksamitny, kremowy, delikatny sernik z przepysznym musem ciasteczkowym przygotowanym z kremu Lotus Biscoff – zachwyci smakiem każdego!
Sernik z musem Lotus Biscoff
SKŁADNIKI:
SPÓD:
240g ciasteczek Lotus,
60g masła,
MASA SEROWA:
500g sera twarogowego trzykrotnie zmielonego,
500g serka mascarpone,
1 cukier wanilinowy (16g),
1 szklanka cukru (200g),
5 jajek,
1 opakowanie budyniu śmietankowego (40g),
MUS LOTUS bISCOFF:
300g kremu Lotus Biscoff,
600g śmietany kremówki 36%,
12g żelatyny + 60g wody,
DEKORACJA:
100g kremu Lotus Biscoff
Kuleczki biała czekolada Barry Callebaut,
PRZYGOTOWANIE:
Szklanka o pojemności 250ml.
SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy go za obręcz, a brzeg tortownicy smarujemy masłem. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę ciasteczkową wykładamy do tortownicy – delikatnie uklepujemy. Na czas przygotowania masy serowej tortownicę wkładamy do lodówki.
MASA SEROWA: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej tzn. ser, jajka, mascarpone wyjmujemy min. 2h wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie, aby się ociepliły. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół).
W czajniku zagotowujemy wodę. Sernik będziemy piekli z parą wodną. Na dole piekarnika umieszczamy naczynie, do którego wlewamy około 2cm wrzącej wody.
* Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica. Używam i polecam tylko tych.
Do większej miski wkładamy ser twarogowy, serek mascarpone, cukier, cukier wanilinowy i budyń. Miksujemy na wolnych obrotach miksera przez około 2 minuty aż składniki się połączą. W trakcie miksowania zbieramy ze ścianek masę serową szpatułką i dodajemy ją do reszty składników, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Dodajemy po jednym jajku i miksujemy około 30 sekund po każdym dodanym jajku na wolnych obrotach. Masa serowa jest gotowa. Masę przelewamy do tortownicy, wyrównujemy wierzch. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 15 minut. Sernik pieczemy na środkowym poziomie piekarnika, a poniżej umieszczamy naczynie z wrzącą wodą. Sernik pieczemy z parą wodną. Następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni, góra-dół i sernik pieczemy jeszcze 105 minut (łącznie sernik pieczemy 120 minut czyli 2 godziny).
[caption id="attachment_32201" align="aligncenter" width="1698"] Sernik z mascarpone[/caption]
Powierzchnia sernika po tym czasie powinna być ścięta przy dotyku patyczkiem. Jeśli nie będzie to wydłużamy pieczenie o kilka minut.
Sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Tzn. wyłączamy piekarnik. Otwieramy go tylko troszkę wkładając drewnianą łyżkę między drzwiczki piekarnika. W ten sposób sernik będzie sobie powoli stygł. Gdy całkowicie wystygnie to umieszczamy go w lodówce na kilka godzin.
[caption id="attachment_35677" align="aligncenter" width="1698"] Sernik z musem Lotus Biscoff[/caption]
MUS LOTUS BISCOFF: Żelatynę rozpuszczamy w wodzie i odstawiamy do wystudzenia. Powinna być letnia.
W misie miksera umieszczamy śmietanę kremówkę i krem Lotus Biscoff. Ubijamy je prawie na puszysty krem. Ubijanie zaczynamy od wolnych obrotów, aby najpierw krem Lotus połączył się ze śmietanką. Zbieramy szpatułką krem ze ścianek. Następnie zwiększamy obroty miksera na największe i ubijamy. Gdy śmietank jest ubita (ale nie na sztywno) to ciurkiem wlewamy powoli żelatynę i mieszamy na małych obrotach miksera. Od tej chwili postępujemy szybko, bo mus zacznie szybko wiązać.
* Najczęściej używam śmietany kremówki 36% Piątnica w opakowaniach 200g.
Gotowy mus wykładamy na sernik, wyrównujemy. Odstawiamy do lodówki do zastygnięcia (na około 2h).
Gdy sernik jest gotowy to wyjmujemy go z tortownicy odcinając nożem od brzegu tortownicy.
Sernik polewamy kremem Lotus tworząc kratkę i dekorujemy kuleczkami z białej czekolady. Aby łatwiej było nam zrobić polewę to krem Lotus podgrzewamy w mikrofali przez 5 sekund. Mieszamy. Znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Po 10-15 sekundach krem się upłynni i z łatwością da się polać niczym polewa. Jeśli nie masz mikrofali to krem Lotus podgrzej w kąpieli wodnej.
Sernik przechowujemy w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej. Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz sernik z musem Lotus Biscoff to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na sernik w stylu amerykańskim. Jest to sernik ciasteczkowy przygotowany z korzennymi ciasteczkami Lotus Biscoff. Smak ciasteczek przewija się w każdej warstwie:
w ciasteczkowym spodzie – który powstaje przez połączenie zmielonych ciasteczek z rozpuszczonym masłem. Ciasteczka najlepiej zmielić w maszynce do mielenia mięsa. Ciasteczka kupiłam w Biedronce, ale widziałam je również w Carreforur. Spokojnie można znaleźć je także na Allegro.
w masie serowej – dodajemy tutaj krem Lotus czyli aksamitny krem ciasteczkowy ze słoiczka. Krem ten kupiłam na Allegro.
w polewie – jako polewę wykorzystałam krem Lotus podgrzany przez chwilę w mikrofali.
w dekoracji – sernik udekorowałam bitą śmietaną i pokruszonymi ciasteczkami. Dwa całe ciasteczka na wierzch i sernik gotowy!
Sernik z kremem Lotus
Jeśli jesteś fanem ciasteczek Lotus to z pewnością ten sernik przypadnie Ci do gustu. Jest uzależniający, pyszny! Z przyjemnością sięga się po kolejny kawałek.
Sernik pieczemy w kąpieli wodnej dlatego wychodzi delikatny w smaku, a przy tym równy jak stół. Nie opada.
Wariacje na temat sernika
Z tego przepisu możesz przygotować sernik „zebra”. W tym celu masę serową podziel na 60% i 40%. Do mniejszej masy dodaj krem Lotus i wymieszaj, a większą masę pozostaw bez zmian. Naprzemiennie nakładaj do tortownicy łyżkę masy białej i masy Lotus tak, aby jak przy cieście zebra.
Jeśli nie masz kremu Lotus to możesz go zamienić na krem orzechowy Nutella lub krem pistacjowy.
Sernik Lotus Biscoff
Kilka wskazówek, aby uzyskać idealny sernik
Użyj twarogu samodzielnie zmielonego lub sera z wiaderka dobrej jakości. Sery z wiaderka mają zazwyczaj 18% tłuszczu. Jeśli mielisz sama twaróg to zwróć uwagę ile ma % tłuszczu i dołóż do masy serowej ewentualnie masła.
Pamiętaj, by wszystkie składniki na sernik miały temperaturę pokojową tzn. wyjmij je na blat kuchenny i pozostaw na 2 godziny, aby się ociepliły.
Studź sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Między drzwiczki włóż drewnianą łyżkę, aby była tylko mała szczelina, która wilgoć będzie uciekała z piekarnika.
Polewę wyłóż na sernik dopiero, gdy całkowicie ostygnie.
Sernik przechowuj w lodówce, ale podawaj go w temperaturze pokojowej.
Więcej przepisów na serniki:
Sernik z czekoladą karmelową
Sernik na samych serkach mascarpone
Sernik mango-marakuja
Sernik z truskawkami
Sernik Lotus Biscoff
Jeśli jesteś fanem słynnego amerykańskiego kremu Lotus to pokochasz ten sernik. Jest pyszny!
Sernik Lotus Biscoff
Składniki:
SPÓD:
240g ciasteczek Lotus,
60g masła,
MASA SEROWA:
750 sera twarogowego trzykrotnie zmielonego,
250g serka mascarpone,
100g cukru (1/2 szklanki),
1 cukier wanilinowy (16g),
1 budyń śmietankowy (40g),
5 jajek,
250g kremu Lotus,
POLEWA:
150g kremu Lotus
DEKORACJA:
zmielone ciasteczka Lotus,
200g śmietany kremówki 36% + 1 łyżka cukru pudru
Składniki na sernik lotus Biscoff
Przygotowanie:
SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy go za obręcz, a brzeg tortownicy smarujemy masłem. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę ciasteczkową wykładamy do tortownicy – delikatnie uklepujemy. Na czas przygotowania masy serowej tortownicę wkładamy do lodówki.
* Na tym etapie warto zmielić 2 ciasteczka więcej i odłożyć pod przykryciem. Wykorzystasz je wówczas do dekoracji sernika po upieczeniu.
Sernik Lotus Biscoff – przygotowanie
MASA SEROWA: Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej.
Do miski wkładamy ser twarogowy, mascarpone, cukier i cukier waniliowy. Ucieramy je razem mikserem na wolnych obrotach do połączenia składników (1-2 minuty). Wówczas dodajemy po jednym jajku i miksujemy na wolnych obrotach przez 30 sekund po każdym dodaniu. Nie miksujemy zbyt długo, aby nie napowietrzać masy serowej. Za długie miksowanie spowoduje, że sernik mocno urośnie, a po wyjęciu z piekarnika opadnie. Dodajemy budyń i miksujemy do połączenia. Dodajemy krem Lotus i mieszamy do połączenia. Masę serową przelewamy do tortownicy.
Sernik Lotus Biscoff – przygotowanie
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Na dnie piekarnika ustawiamy naczynie żaroodporne, do którego wlewamy wrzątek. Podczas pieczenia sernika woda będzie parowała.
Sernik Lotus Biscoff – przygotowanie
Sernik pieczemy 15 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni, góra-dół i sernik pieczemy jeszcze 75-90 minut. Wierzch sernika powinien być wypieczony i ścięty przy dotyku. Piekarnik wyłączamy i sernik studzimy przy delikatnie uchylonych drzwiczkach piekarnika. Co to znaczy? Wyłączamy piekarnik i nie otwieramy drzwiczek przez 15 minut. Następnie w drzwiczki wkładamy drewnianą łyżkę i zostawiamy delikatną szparę, aby sernik stygł sobie powoli. Gdy sernik całkowicie wystygnie to umieszczamy go w lodówce. Można udekorować go po schłodzeniu lub przed schłodzeniem. Schłodzony sernik z łatwością będziemy mogli przełożyć na paterę.
Sernik polewamy kremem Lotus i dekorujemy ubitą na sztywno śmietaną kremówką oraz pokruszonymi ciasteczkami. Aby łatwiej było nam zrobić polewę to krem Lotus podgrzewamy w mikrofali przez 5 sekund. Mieszamy. Znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Po 10-15 sekundach krem się upłynni i z łatwością da się polać niczym polewa. Jeśli nie masz mikrofali to krem Lotus podgrzej w kąpieli wodnej.
Sernik przechowujemy w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej. Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz sernik Lotus Biscoff to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Co roku, w okresie bożonarodzeniowym, robię zapasy moich ulubionych ciasteczek korzennych speculoos i kremu speculoos (to gotowy krem przygotowany właśnie z tych ciasteczek korzennych). Jest gęsty, kremowy i przepyszny. Takim kremem można zajadać się samym, ale może stanowić także składnik deserów.
Przygotowałam z jego udziałem pyszny krem, którym zwieńczyłam bezy. Dla przełamania słodyczy do środka dałam domową konfiturę malinową. Bezowe gniazdka udekorowałam w świątecznym klimacie używając świeżej żurawiny, rozmarynu i ciasteczek korzennych. Bezy wyszły wyśmienite! Taki korzenny krem idealnie pasuje do bezowych gniazdek, a przy tym jest bardzo łatwy i szybki do przygotowania (wszystkie składniki umieszczamy w mikserze i miksujemy).
Mini bezy Pavlova z kremem korzennym
SKŁADNIKI (10-12 sztuk):
BEZY MINI PAVLOVA:
4 białek z jajek L (140g),
200g drobnego cukru do wypieków,
1 łyżeczka soku z cytryny,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
KREM KORZENNY:
125g kremu z ciasteczek speculoos/Lotus,
250g śmietany kremówki 36%,
125g serka mascarpone,
FRUŻELINA MALINOWA:
250g malin,
2 łyżki cukru,
1 łyżka soku z cytryny,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 1 łyżka wody,
DODATKOWO:
Physalis, rozmaryn, żurawina, ciasteczka speculoos do dekoracji,
PRZYGOTOWANIE:
BEZY MINI PAVLOVA: Wszystkie składniki na bezy najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym.
Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Zatrzymujemy mikser i dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Miksujemy jeszcze kilkanaście sekund do połączenia składników.
Pianę bezową przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego. Wyciskamy bezowe gniazdka na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. W środku gniazdka przy pomocy małej łyżeczki robimy delikatnie dołek. Bezowe gniazdka suszymy w piekarniku nagrzanym do 100-105 stopni, góra-dół około 1 h 15 min. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy bezy w środku na 30 minut, bez otwierania piekarnika. Najczęściej zostawiam bezy w środku do całkowitego wystudzenia.
Bezy przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku do 5 dni.
Do środka każdej bezy wkładamy po 1 łyżeczce frużeliny malinowej. Krem korzenny przekładamy do szprycy zakończonej tylką gwiazdką i wyciskamy na bezowe gniazdka. Wierzch bez dekorujemy np. owocem physalis, świeżą żurawiną, rozmarynem, całym i pokruszonym ciasteczkiem speculoos.
[caption id="attachment_23924" align="aligncenter" width="2560"] Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption]
KREM KORZENNY: Wszystkie składniki na krem powinny być schłodzone. Umieszczamy je w misie miksera i ubijamy razem mikserem przez kilka minut do powstania gęstego i puszystego kremu.
FRUŻELINA MALINOWA: Maliny, cukier i sok z cytryny umieszczamy w rondelku. Zagotowujemy i dodajemy mąkę ziemniaczaną rozrobioną w wodzie. Mieszamy. Gdy masa zgęstnieje i ponownie się zagotuje to zdejmujemy ją z ognia. Frużelinę możemy przetrzeć przez sitko.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_23926" align="aligncenter" width="1707"] Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption]
[caption id="attachment_23923" align="aligncenter" width="1698"] Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption]
Ciasteczka speculoos to pyszne kruche, korzenne ciasteczka tradycyjnie wypiekane w Belgii i Holandii w wigilię dnia świętego Mikołaja (czyli 5 i 6 grudnia). Bardzo popularny jest krem przygotowany z tych ciasteczek. Dodałam go do środka moich kuleczek. Można go kupić w okresie świątecznym w większości marketów lub zrobić samemu w domu. „Weekendowa Cukierenka” poleca pyszne małe kuleczki świąteczne. Cake pops ozdobiłam cukrowymi gwiazdkami i maczkiem. Na niektórych kuleczkach mój mąż szprycą narysował choinkę z roztopionej czekolady. Równie dobrze można tę choinkę namalować lukrem.
Cake pops o smaku ciasteczek speculoos
SKŁADNIKI:
200g ciasta babkowego (przepis poniżej),
45g serka mascarpone,
60g kremu z ciasteczek speculoos/Lotus,
DODATKOWO:
200g mlecznej czekolady,
1 łyżeczka oleju kokosowego lub planty,
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na cake pops powinny być w temperaturze pokojowej.
Ciasto babkowe kruszymy bardzo drobno i odmierzamy potrzebną ilość. Dodajemy krem z ciasteczek speculoos/Lotus i serek mascarpone i dokładnie mieszamy do połączenia składników.
Odrywamy kawałek ciasta (o masie około 25g) i formujemy kulki. Kulki układamy na tacce. Patyczki do cake pops wkładamy w każdą kulkę tak do ¾ głębokości kulki. Kuleczki z patyczkami odkładamy na kilka godzin do lodówki, aby się odpowiednio schłodziły.
Z tej proporcji uzyskamy 12 cake pops o wadze 25g.
Gdy ciasto się odpowiednio schłodzi to w kąpieli wodnej rozpuszczamy mleczną czekoladę. Do czekolady dodajemy oleju kokosowego lub planty i mieszamy do połączenia. Czekolada powinna nam swobodnie spływać z łyżki. Tak rozpuszczoną czekoladę przelewamy do szklanki. Szklankę warto podgrzać w mikrofali, aby była ciepła. Wówczas czekolada nie będzie szybko zastygała.
Kuleczki wyjmujemy z lodówki i zanurzamy w czekoladzie. Wyciągamy je i czekamy aż czekolada obcieknie. Gdy już czekolada spłynie to cake pops układamy na papierze do pieczenia i dekorujemy cukrowymi ozdobami. Odkładamy je do lodówki na kilka godzin, do całkowitego zastygnięcia.
Czekolady pewnie nam zostanie, ale potrzebna jest jej większa ilość, aby dokładnie zanurzyć w niej ciasto. Możemy też rozpuścić mniej czekolady i polewać ciasto łyżeczką, ale wtedy nie uzyskamy tak gładkiej i ładniej powierzchni.
Cake pops wyjmujemy 1 godzinę przed podaniem, aby się ociepliły. Najlepiej smakują w temperaturze pokojowej.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Ciasto waniliowe na cake pops możemy przygotować z następującego przepisu:
SKŁADNIKI:
2 jajka,
85g cukru,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
85g masła,
Szczypta soli,
160g mąki pszennej,
¾ łyżeczki proszku do pieczenia,
80ml mleka,
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni, termoobieg.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą.
Masło ucieramy mikserem na najwyższych obrotach razem z cukrem i ekstraktem waniliowym na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku, ucierając około 30 sekund po każdym dodaniu. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy mleko oraz mąkę w 3 turach. Mieszamy krótko, tylko do połączenia składników. Ciasto przelewamy do małej formy keksowej (9x28cm) wyłożonej papierem do pieczenia.
Ciasto pieczemy około 40 minut tzn. do suchego patyczka. Gdyby zaczynało się spiekać to przykrywamy je folią.
Ciasto po wyjęciu z piekarnika studzimy.
Z powyższego przepisu otrzymamy około 450g ciasta.
[caption id="attachment_17808" align="aligncenter" width="1920"] Cake pops o smaku ciasteczek speculoos[/caption]