Dziś w „Weekendowej Cukierence” zagościło bardzo popularne ciasto – królewiec. Często przygotowywane jest na święta Bożego Narodzenia. Zajadałam się nim zazwyczaj u mojej cioci. Ważne jest, aby blaty miodowe przekładać gorącym budyniem. Ciasto im starsze tym jest lepsze,bowiem blaty miękną i całe ciasto rozpływa się w ustach.

SKŁADNIKI:
-
CIASTO MIODOWE:
-
3 szklanki mąki:
-
¾ szklanki cukru,
-
1 łyżeczka sody,
-
150g masła,
-
1 jajko,
-
3 łyżki płynnego miodu,
-
BISZKOPT:
-
4 jajka,
-
1 szklanka mąki,
-
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
-
4 łyżki oleju,
-
2/3 szklanki cukru,
-
KREM:
-
1l mleka,
-
400g masła,
-
3/4-1 szklanki cukru (150-200g),
-
2 opakowania cukru waniliowego,
-
4 łyżki mąki ziemniaczanej,
-
2 łyżki mąki pszennej,
-
POLEWA:
-
125g masła,
-
5 łyżek cukru,
-
3 łyżki kakao,
-
2 łyżki wody,
-
1 łyżka żelatyny,
-
4-5 łyżek gęstej śmietany 18%
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT: Szklanka o pojemności 250ml. Do miski wbijamy białka i ubijamy je na sztywna pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Tak samo postępujemy z olejem. Następnie szpatułką mieszamy i dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Formę 35x25cm wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy masę i pieczemy około 35-40 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu ciasto studzimy.
CIASTO MIODOWE: Na stolnicę wysypujemy mąką wymieszaną z sodą i cukrem. Dodajemy margarynę i siekamy drobno (do uzyskania konsystencji kaszy). Wówczas dodajemy jajko i miód. Jeszcze chwilkę siekamy nożem. Następnie już rękoma zagniatamy ciasto. Ciasto dzielimy na 2 części (po około 450g każda). Każdą z części ciasta rozwałkowujemy i przekładamy do formy 35x25cm wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto pieczemy około 10-15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, gora-dół. Uzyskamy w ten sposób 2 placki.
KREM: Do garnka wlewamy 3 szklanki mleka. Dodajemy cukier i cukier wanilinowy. W pozostałym mleku rozrabiamy mąkę pszenną i ziemniaczaną. Mleko zagotowujemy. Na gotuję się mleko wlewamy mleko z mąką i szybko mieszamy. Gotujemy mieszając 1-2 minuty, żeby nie zrobiły się grudki. Masę zdejmujemy z ognia i dodajemy do niej posiekane masło (jeśli chcesz to masło możesz dodać od razu do mleka i zagotować razem z mlekiem). Dokładnie mieszamy aż masło się rozpuści. Gorącym budyniem przekładamy blaty ciasta.
Uwaga: Po dodaniu mąki rozrobionej w mleku na gotujące się mleko szybko i energicznie mieszamy. Budyń musi się ponownie zagotować, a najlepiej pogotować 1-2 minuty. To jest gwarancją udanego, nielejącego się kremu!
Nie należy przerażać się ilością masła w kremie. Jest go tyle ponieważ ja do Królewca przygotowuje podwójną porcję budyniu stąd podwójna ilość masła. Uważam, że Królewiec z budyniem przygotowanym z 500ml mleka jest za suchy. Lubimy, gdy budyniu jest dużo więcej. I ciasto na tym naprawdę zyskuje.
POLEWA: Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody. W rondelku umieszczamy masło, cukier i kakao. Podgrzewamy je na wolnym ogniu mieszając aż składniki się połączą, masa powinna być kremowa. Wówczas dodajemy żelatynę (nie gotujemy!), mieszamy aż do połączenia się składników. Masę odstawiamy aż przestygnie, co jakiś czas mieszamy. Gdy masa będzie letnia dodajemy po łyżce śmietany i dokładnie mieszamy. Gotową polewę wylewamy na ciasto, dokładnie rozsmarowujemy. Ciasto odstawiamy do lodówki na kilka godzin.
ZŁOŻENIE CIASTA: W foremce układamy jeden z miodowych blatów. Wylewamy na niego połowę gorącego kremu budyniowego. Na kremie układamy biszkopt. Na biszkopt wylewamy drugą połową gorącego kremu budyniowego. Następnie układamy drugi miodowy blat. Ciasto polewamy przygotowaną polewą. Gdy ciasto ostygnie to przekładamy je do lodówki.
Ciasto kroimy dopiero następnego dnia – gdy miodowe blaty zmiękną. Najlepiej podawać je 1-2 dni po przygotowaniu.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Ciasto możemy udekorować np. orzechami włoskimi.
[caption id="attachment_6288" align="alignnone" width="3076"]
Królewiec[/caption]












































