Kategoria: Kuchnia rosyjska

Pyszne potrawy wywodzące się z kuchni rosyjskiej

  • Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)

    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” wypiek, na który wszyscy czekacie. Odkąd pokazałam to ciasta w swoich relacjach na Instagramie to nie ma dnia bym nie dostała wiadomości: „kiedy będzie przepis?”. I nareszcie jest! Absolutnie przepyszny, rozpływający się w ustach miodownik!

    Miodownik
    Miodownik

    Miodownik czyli rosyjskie warstwowe ciasto miodowe uznawane jest za jedno z najsmaczniejszych ciast na świecie. Jest bardzo popularne w Rosji i pieczone najczęściej na imprezy urodzinowe dzieci. Mamy tutaj 8 miodowych blatów przełożonych pysznym kremem. Początkowo miodowe blaty są twarde. Ale już po 1 dniu miękną i łączą się w całość, w jedno przepyszne ciasto. A z każdym dniem ciasto nabiera głębszego smaku. Ciasto smakuje jak mięciutki karmel. Pięknie kroi się na porcje. Bardzo dobrze przechowuje pod przykryciem do kilku dni.

    Miodownik (Russian Honey Cake)
    Miodownik (Russian Honey Cake)

    Spytacie mnie pewnie – czy to ciasto ma jakieś wady? Tak, ma jedną wadę… Jest to prędkość z jaką znika z lodówki 🙂 Przy tym cieście nie musicie martwić się o datę przydatności czy długość przechowywania. Ciasto zniknie nim się obejrzysz!

    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)
    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)

    Ciasto przygotowałam na święta Bożego Narodzenia 2023 roku. Zniknęło ze świątecznego stołu jako pierwsze! Zachwytów nie było końca. Gorąco polecam Wam jego przygotowanie.
    Pracę najlepiej rozłożyć sobie na dwa-trzy dni. Pierwszego dnia zagnieść ciasto i przygotować bazę pod krem. Drugiego dnia upiec blaty i przełożyć kremem. A dopiero trzeciego dnia, po obciążeniu ciasta, warto je otynkować. Ciasto jest pracochłonne, ale dość proste do przygotowania. Smak na pewno zrekompensuje Wam włożony trud.

    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)
    Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)

    Więcej przepisów na miodowniki

    Miodownik
    Miodownik

    Miodownik to tradycyjne rosyjskie ciasto warstwowe. Jest dość proste do zrobienia, ale pracochłonne. Cieniutkie miodowe blaty przełożone aksamitnym kremem – już po 1 dniu smakują wspaniale, wprost rozpływają się w ustach. A z każdym dniem jeszcze bardziej zyskują na smaku.To będzie prawdziwy Hit, zaufajcie mi!

    Miodownik

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 100g miodu,
    • 120g masła,
    • 180g cukru,
    • 6 żółtek (120g),
    • 2g soli,
    • 1 i 1/2 łyżeczki sody (6g),
    • 460-500g mąki pszennej,
    • KREM:
    • 550g mleka,
    • 3 jajka,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 170g cukru,
    • 50g mąki ziemniaczanej,
    • 1g soli,
    • 150g masła,
    • 300g śmietany kremówki 36%

    Przygotowanie:

    CIASTO MIODOWE: Do garnka z grubym dnem wkładamy miód, masło, sól i cukier. Zagotowujemy na średnim ogniu często mieszając. Gdy masa zagotuje się i zacznie kipieć to dodajemy sodę, mieszamy do połączenia i garnek zdejmujemy z ognia. Masę miodową zostawiamy do przestudzenia. Co jakiś czas można ją zamieszać.

    Przygotowanie ciasta na miodownik
    Przygotowanie ciasta na miodownik

    W miarę stygnięcia masa zacznie zmieniać kolor na ciemniejszy.

    W miarę stygnięcia masa zacznie zmieniać kolor na ciemniejszy.
    W miarę stygnięcia masa zacznie zmieniać kolor na ciemniejszy.

    Gdy masa miodowa będzie letnia to dodajemy do niej żółtka i mieszamy łyżką do dobrego połączenia. Następnie dodajemy stopniowo mąkę i mieszamy do powstania gęstego ciasta. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i zagniatamy je. Ciasto będzie dość rzadkie i kleiste, ale tak ma być. Ciasto zawijamy w folię i chowamy na noc do lodówki.

    * Z tego przepisu można przygotować także miodownik kakaowy. Wystarczy zamienić wtedy mąkę na 40g kakao.

    Przygotowanie ciasta na miodownik
    Przygotowanie ciasta na miodownik

    Po nocy spędzonej w lodówce ciasto wyjmujemy i dzielimy na 9 równych części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na koło o średnicy 20cm. Miodowe blaty pieczemy około 8-10 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni, góra-dół, do zarumienia.

    Blaty miodownika przed i po upieczeniu
    Blaty miodownika przed i po upieczeniu

    Początkowo blaty będą miękkie, a gdy wystygną – stwardnieją. 8 blatów zostawiamy do przełożenia kremem, a 1 blat kruszymy drobno np. przez sitko lub w maszynce do mielenia mięsa. Tymi okruszkami posypiemy gotowy tort.

    Upieczone blaty miodownika
    Upieczone blaty miodownika

    KREM: Do większego garnka z grubym dnem wlewamy mleko. Dodajemy sól, cukier wanilinowy, cukier, mąkę ziemniaczaną i jajka. Miksujemy wszystko razem mikserem aż do dobrego połączenia składników. Garnek wstawiamy na mały ogień i zagotowujemy często mieszając. Początkowo mogą zacząć pojawiać się grudki, ale trzeba wszystko energicznie mieszać i masa zrobi się kremowa, budyniowa. Gotujemy 1-2 minuty cały czas mieszając i garnek zdejmujemy z ognia. Dodajemy posiekane masło i mieszamy do rozpuszczenia i połączenia masy budyniowej z masłem. Gotową masę przekładamy do czystej miski. Wierzch przykrywamy dokładnie folią spożywczą, aby nie zrobił się kożuch i odstawiamy do lodówki do schłodzenia na minimum 6h, a najlepiej na całą noc.

    Następnego dnia krem budyniowy przekładamy do misy miksera i krótko, delikatnie ubijamy. W osobnej misce ubijamy śmietanę kremówkę na sztywno. Łączymy ze sobą krem budyniowy i ubitą śmietankę. Robimy to delikatnie za pomocą szpatułką. Krem do przekładania miodownika mamy gotowy.

    Krem dzielimy na 8 równych części.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na paterze układamy pierwszy blat ciasta miodowego. Smarujemy go porcją kremu (u mnie było to około 140-145g). Układamy następny blat i znowu smarujemy kremem. Postępujemy tak aż do skończenia składników. Powinniśmy uzyskać 8 blatów i 7 przełożeń kremem. Pozostały krem (1 porcja) przekładamy do miseczki i chowamy do lodówki.

    [caption id="attachment_35946" align="aligncenter" width="1810"]Miodownik - przełożenie kremem Miodownik - przełożenie kremem[/caption] Na przełożony tort zakładamy rant. Tort przykrywamy folią, aby nie wysychał w lodówce i na jego górze ustawiamy obciążenie. Tort obciążamy i chowamy do lodówki na min. 6h, a najlepiej na całą noc. [caption id="attachment_35947" align="aligncenter" width="2560"]Gotowy miodownik zabezpieczamy rantem, przykrywamy folią Gotowy miodownik zabezpieczamy rantem, przykrywamy folią[/caption]

    Po tym czasie zdejmujemy obciążenie oraz rant. Boki i górę tortu smarujemy odłożonym kremem. Następnie posypujemy go pokruszonym ciastem. Tort jest gotowy. Smacznego!

    [caption id="attachment_35931" align="aligncenter" width="1920"]Miodownik (Russian Honey Cake) Miodownik (Russian Honey Cake)[/caption] [caption id="attachment_35938" align="aligncenter" width="1707"]Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik) Miodownik czyli rosyjski tort miodowy (Medovik)[/caption] Inspiracja

    Jeśli przygotujesz miodownik to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami

    Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami

    Jeśli myślimy o torcie to myślę, że większości z Was w tym momencie przez oczami pojawia się biszkopt przełożony kremem, może z warstwą owocową… Utarło się, że na urodziny czy imieniny przygotowuje się właśnie takie torty – biszkoptowe. Uwielbiam jednak nowe rozwiązania, nowe pomysły i przychodzę do Was z przepisem na wyjątkowy tort wywodzący się od naszych wschodnich sąsiadów. W dzisiejszych czasach już nikogo nie dziwią inne, eleganckie, nowoczesne torty. Modne są bardzo torty musowe, torty bezowe. A ja sama chętnie serwuje np. tort miodowy czy tort fryzyjski.

    Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami
    Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami

    Dzisiejszy tort to warstwowy przekładaniec składający się z dwukolorowych kruchych blatów śmietanowych przełożonych delikatnym kremem z białą czekoladą i truskawkową konfiturą. Jest to tort wysoki, bardzo elegancki, umiarkowanie słodki, delikatny, rozpływający się w ustach, pyszny! A przy tym jest dość prosty do zrobienia choć pracochłonny. Będzie miłą odskocznią od tortów tradycyjnych. Tort ten możesz zrobić także w jednym kolorze, a truskawki zamienić na maliny.

    Przepis na ten torcik znalazłam na Instagramie Pana Sergieja.

    Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami
    Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami

    Więcej przepisów na pyszne torty

    Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami
    Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami

    Tort składający się z kruchych blatów śmietanowych przełożony kremem śmietankowym z serkiem i białą czekoladą i konfiturą truskawkową. Przepyszny. Pracochłonny choć dość prosty do przygotowania.

    Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami

    Składniki:

    • KRUCHE BLATY:
    • około 530g + 10g mąki pszennej,
    • 6g sody,
    • 2g soli,
    • 200g cukru,
    • 300g śmietany gęstej 18%,
    • 50g roztopionego masła,
    • 12g kakao,
    • KREM:
    • 450g śmietanki kremówki 36%,
    • 300g białej czekolady,
    • 400g serka mascarpone,
    • 350g serka philadelphia,
    • 300g śmietany kremówki 36%,
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • KONFITURA TRUSKAWKOWA:
    • 400g truskawek (świeżych lub mrożonych),
    • 70g cukru,
    • 20g mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka soku z cytryny

    Przygotowanie:

    KRUCHE BLATY: Do dużej miski przekładamy kwaśną śmietanę. Dodajemy cukier i mieszamy. Zostawiamy na kilkanaście minut aż cukier się rozpuści. Dodajemy rozpuszczone masło i mieszamy do połączenia. Następnie dodajemy 500g mąki, sól i sodę. Mieszamy dokładnie. Ciasto będzie bardzo klejące. Ciasto dzielimy na 2 równe części. Do jednej części dodajemy 10g mąki, a do drugiej kakao. Zagniatamy dwa gładkie ciasta. Jeśli ciasta nadal będą się kleiły to wówczas dodajemy jeszcze odrobinę pozostałej mąki (30g).

    Z ciastem można od razu pracować, ale lepiej się je wałkuje po schłodzeniu przez 30 minut w lodówce. Ciasto wałkujemy od razu na papierze do pieczenia, bo się klei.

    Ciasto jasne dzielimy na 5 równych części. Ciasto ciemne dzielimy na 5 równych części. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na koło o średnicy 18cm. Najlepiej rozwałkować troszkę większe koło i rantem wyciąć zgrabne kółko. Każdą z części ciasta pieczemy około 8-9 minut w temperaturze 180 stopni, góra-dół. Blaty powinny być delikatnie zarumienione.

    Blaty możemy upiec dzień wcześniej i trzymać w zamkniętym piekarniku. Należy uważać, aby ich nie połamać.

    KONFITURA TRUSKAWKOWA: Jeśli używamy truskawek mrożonych to należy je wcześniej rozmrozić.

    Truskawki miksujemy blenderem na gładkie puree. Przekładamy je do rondelka i dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy. Wstawiamy na mały ogień i zagotowujemy często mieszając. Gotujemy razem na małym ogniu często mieszając przez 5 minut. Wówczas powinniśmy otrzymać gęstą konfiturę. Zdejmujemy z ognia i studzimy.

    KREM: Przygotowujemy czekoladowy ganache czyli białą czekoladę (300g) rozpuszczamy w śmietance (450g). Można to zrobić na dwa sposoby:

    Pierwszy sposób: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką.

    Drugim sposobem jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 5-10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita.

    Masę czekoladową przekładamy do zamykanego pojemnika, przykrywamy i odstawiamy na min. 8h do lodówki do stabilizacji.

    Następnego dnia w misie miksera umieszczamy wszystkie składniki: ganache, serek mascarpone, serek philadelphia, śmietanę kremówkę (300g) i ekstrakt waniliowy. Ubijamy mikserem na najwyższych obrotach do uzyskania gęstego, puszystego kremu. Ubijanie rozpoczynamy najpierw od najniższych obrotów, aby wszystkie składniki się ze sobą połączyły. Następnie zbieramy szpatułką składniki ze ścianki i stopniowo zwiększamy obroty aż do najwyższych. Krem jest gotowy. Przekładamy nim tort od razu.

    [caption id="attachment_35806" align="aligncenter" width="1707"]Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami[/caption]

    ZŁOŻENIE TORTU: Układamy pierwszy kruchy blat. Smarujemy go równomiernie porcją kremu (około 150g). Następnie losowo wykładamy na kremie porcje konfitury truskawkowej (po około 35-40g). Układamy kolejny blat. Blaty układamy naprzemiennie - raz jasny, raz ciemny. Postępujemy tak aż do wykończenia składników. Ostatnią warstwą powinien być kruchy blat. Tort zabezpieczamy rantem i chowamy do lodówki na min. 8h. A na gorze tortu ustawiamy niewielki ciężar czyli obciążenie. Dobrze jest tort obciążyć, aby był później bardziej stabilny i bez pustych miejsc w kremie.

    Gdyby nam zostało kremu to chowamy go do miseczki i możemy nim posmarować boki tortu następnego dnia.

    Następnego dnia tort oddzielamy od rantu i możemy go otynkować dowolnym, ulubionym tynkiem do tortu. Ja posmarowałam go resztą kremu, która mi została.

    Tort przechowujemy do 4 dni w lodówce, smacznego! [caption id="attachment_35808" align="aligncenter" width="1707"]Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami Dwukolorowy kruchy tort śmietanowy z truskawkami[/caption]

    Jeśli przygotujesz tort z truskawkami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Ciasteczka bezowe muszelki (Rakushki)

    Ciasteczka bezowe muszelki (Rakushki)

    Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na leciutkie jak piórko, delikatnie słodkie ciasteczka z chrupiącą bezą. Ciasteczka bezowe muszelki mają delikatny, miękki środek i chrupiącą warstwę bezy. Są delikatnie słodkie i przepyszne! Oprószone cukrem pudrem prezentują się wspaniale.

    Z podanych proporcji uzyskacie 60 ciasteczek. Niech ta liczba Was nie przeraża, bo ciastka są tak pyszne, że znikają w ekspresowym tempie z talerza. Każde ciastko formujemy osobno więc każde jest inne, niepowtarzalne. Żadne dwa ciastka nie są takie same. Troszkę czasu trzeba poświęcić na ich formowanie, ale jak już się dojdzie do wprawy to idzie taśmowo. Ciastka są przygotowane z samych podstawowych składników, które na pewno macie w domu. Nie używamy proszku do pieczenia ani sody.

    Ciasteczka bezowe muszelki
    Ciasteczka bezowe muszelki

    Ciasteczka te wywodzą się z kuchni rosyjskiej. Ich nazwa to rakushki, co w tłumaczeniu na jeżyk polski oznacza „muszelki”. I rzeczywiście ciastka wyglądają jak małe muszelki ze skarbem w środku w postaci orzecha włoskiego 🙂

    Więcej przepisów na ciasteczka

    Ciasteczka bezowe muszelki
    Ciasteczka bezowe muszelki

    Ciasteczka mają chrupiącą bezę i miękki maślany środek. Są bardzo łatwe do zrobienia, z kilku podstawowych składników (nie używamy proszku do pieczenia ani sody). Są delikatnie słodkie i lekkie jak piórko. Wywodzą się z kuchni rosyjskiej.

    Ciasteczka bezowe muszelki

    Składniki (60 sztuk):

    • CIASTO KRUCHE:
    • 225g masła,
    • 3 żółtka,
    • 115g gęstej kwaśnej śmietany 18%,
    • 340g mąki pszennej,
    • BEZA:
    • 3 białka,
    • 150g cukru,
    • DODATKOWO:
    • około 180g orzechów włoskich,
    • cukier puder do oprószenia,

    Przygotowanie:

    Wszystkie składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni, góra-dół. Orzechy włoskie dzielimy na mniejsze kawałki.

    Przygotowanie ciasta kruchego
    Przygotowanie ciasta kruchego

    CIASTO KRUCHE: Zaczynamy od przygotowania ciasta kruchego. W misie miksera umieszczamy miękkie masło. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach przez 5-7 minut. Dodajemy żółtka i śmietanę. Ucieramy przez 30 sekund. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i mieszamy do połączenia i uzyskania gęstego ciasta. Ciasto dzielimy na 60 równych części (po około 11-12g każda).

    *Aby ciasto podzielić na 60 równych części najlepiej z ciasta uformować kulę. Kulę podzielić na 4 równe części. Następnie z każdej części zrobić długi wałek i podzielić go nożem na 15 części (tak jak się kroi kopytka).

    [caption id="attachment_29320" align="aligncenter" width="1810"]Formowanie ciastek muszelek Formowanie ciastek muszelek[/caption]

    FORMOWANIE CIASTEK: Każdą z małych kuleczek ciasta rozwałkowujemy na koło o średnicy 6-7cm podsypując odrobiną mąki. Na środek wykładamy 1 łyżeczkę masy bezowej. Składamy koło na pół, i jeszcze raz na pół, aby uzyskać takiego jakby naleśniczka. Naleśniczki układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia zachowując odstępy. W ciasteczko (w masę bezową) delikatnie wciskamy 2-3 kawałeczki orzecha włoskiego).

    *Jeśli nie lubisz orzechów włoskich to możesz zamienić je na orzechy pekan. Możesz je także pominąć i ciastka upiec bez orzechów.

    [caption id="attachment_29324" align="aligncenter" width="604"]Ciastka bezowe muszelki przed pieczeniem Ciastka bezowe muszelki przed pieczeniem[/caption]

    Ciastka pieczemy około 22-25 minut. W zależności od piekarnika czas ten może być odrobinę dłuższy lub krótszy. Powinny być ładnie zarumienione.

    Najpierw upiecz pierwszą porcję ciastek, a potem kolejną. Po ostygnięciu ciastka oprósz cukrem pudrem.

    [caption id="attachment_29322" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie masy bezowej Przygotowanie masy bezowej[/caption]

    BEZA: Białka przekładamy do misy miksera. Ubijamy je na sztywną pianę. Dodajemy łyżkę cukru i ubijamy 1-2 minuty. Dodajemy kolejną łyżkę i ubijamy kolejne 1-2 minuty. Postępujemy tak aż do skończenia cukru. Łącznie powinniśmy ubijać kilkanaście minut. Bezę przygotowujemy tuż przed wyłożeniem jej na ciastka.

    [caption id="attachment_29316" align="aligncenter" width="1698"]Rakushki Rakushki[/caption]

    Jeśli przygotujesz ciastka bezowe muszelki to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Solianka

    Solianka

    Solianka to tradycyjna zupa wywodząca się z kuchni rosyjskiej, tudzież ukraińskiej. Na blogu do tej pory prezentowałam Wam dwie inne zupy rosyjskie: barszcz małorosyjski i rassolnik.

    Solianka ma słono-kwaśny smak. Jest gęsta, sycąca, bogata w różne rodzaje mięsa. Zasmakuje wielbicielom zupy ogórkowej, bo jej kwaśny smak uzyskujemy poprzez dodanie kiszonych ogórków, a także zalewy z kiszenia. Słoność zapewniają kiszone ogórki, oliwki i kapary. Solianka podawana jest z kleksem śmietany i plasterkiem cytryny.

    Jej wielkim wielbicielem jest mój szef Marcin. To właśnie on pierwszy zainteresował mnie tą zupą. Miałam okazję próbować jej w kilku restauracjach i zawsze bardzo mi smakowała. Co ciekawe solianka występuję także w wersji rybnej i grzybowej.

    Solianka
    Solianka

    SKŁADNIKI:

    • 300g wołowiny,
    • 300g łopatki wieprzowej,
    • 80g kiełbasy,
    • 150g wędzonego chudego boczku,
    • 2 marchewki,
    • 2 cebule,
    • 1 por,
    • Kawałek selera,
    • 1 pietruszka,
    • 2 ziela angielskie,
    • 2 liście laurowe,
    • 10 szklanek wody,
    • 5 kiszonych ogórków,
    • ½-1 szklanka zalewy z ogórków kiszonych,
    • 160g koncentratu pomidorowego,
    • 10 zielonych oliwek,
    • 4 ząbki czosnku,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • DO PODANIA:
    • śmietana 18%,
    • koperek,
    • Cytryna,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do dużego garnka wkładamy wołowinę, łopatkę, obrane warzywa korzeniowe (marchewki, pietruszkę, selera), pora, jedną cebulę, liście laurowe i ziela angielskie. Całość zalewamy wodą i zagotowujemy. Gotujemy na wolnym ogniu, pod przykryciem przez 3 godziny. Woda ma tylko delikatnie bulgotać. Po upływie tego czasu wywar przecedzamy przez sito. Warzywa nie będą już potrzebne. Natomiast mięso kroimy lub rozrywamy między palcami na drobniejsze kawałki.

    Cebulę kroimy w kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę. Ogórki ścieramy na grubych oczkach tarki. Oliwki kroimy w plasterki. Kiełbasę i wędzony boczek kroimy w kostkę.

    Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Dodajemy cebulę i szklimy ją. Pod koniec smażenia dodajemy czosnek. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy i smażymy 1 minutę. Zawartość patelni przekładamy do wywaru. Na tej samej patelni podsmażamy kiełbasę z boczkiem i przekładamy do wywaru. Następnie na patelnię wkładamy 1 łyżkę masła i dodajemy ogórki. Smażymy je chwilkę aż cała woda z nich wyparuję. Ogórki dodajemy do garnka. Do garnka dodajemy także mięso (wieprzowinę i łopatkę). Całość zagotowujemy. Dodajemy stopniowo zalewę z ogórków oraz oliwki, zagotowujemy. Zalewę z ogórków dodajemy stopniowo, bo ona decyduje o kwaśności zupy. Dolewamy jej na początku ½ szklanki, a jeśli zupa będzie mało kwaśna to dodajemy jeszcze. Zupa powinna mieć słony i kwaśny smak. Zupę doprawiamy do smaku i zdejmujemy z ognia. Podajemy z kleksem kwaśnej śmietany, plasterkiem cytryny, posypaną koperkiem.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Do zupy można dodać także kapary oraz paprykę pokrojoną w kostkę.

    [caption id="attachment_20948" align="aligncenter" width="1698"]Solianka Solianka[/caption]

  • Zefiry jagoda-malina

    Zefiry jagoda-malina

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dziś na pyszne ciastka-pianki. Zefiry to słynne pianki wywodzące się z Rosji. Smakiem można je porównać do pianek marshmallow. Przygotowuje się je z białka, cukru i musu owocowego (najlepiej kwaśnego). Do swoich pianek wykorzystałam mrożone maliny i jagody. Zefiry nie są trudne do przygotowania, ale wymagają dokładnego ubicia białka z owocowym puree i dokładnego przygotowania owocowego syropu. Po przygotowaniu owocowej piany bezowej wyciskamy ją na papier do pieczenia i pozostawiamy do wyschnięcia na 24h. Po tym czasie pianki odklejamy, sklejamy po 2 i obtaczamy w cukrze pudrze. Przechowują się świetnie w szczelnie zamkniętym pojemniku do 5 dni.

    Zefiry jagoda-malina
    Zefiry jagoda-malina

    SKŁADNIKI (15-20 złożonych zefirów):

    • 130g puree malina jagoda,
    • 80g cukru,
    • 1 białko z jajka L (35g),
    • SYROP CUKROWY:
    • 180g cukru,
    • 50ml wody,
    • DODATKOWO:
    • 10g żelatyny,
    • 2-3 łyżki wody (20g),
    • Cukier puder,

    PRZYGOTOWANIE:

    Aby otrzymać 130g puree potrzebne będzie około 250g owoców. Mrożone maliny (125g) i jagody (125g) umieszczamy w rondelku. Podgrzewamy je na małym ogniu aż do rozpuszczenia. Następnie gotujemy je 2 minuty, aby odparować nadmiar wody. Następnie owoce przecieramy przez drobne sitko, aby pozbyć się pestek. Odważamy 130g puree i umieszczamy je w nowym rondelku. Dodajemy 80g cukru i podgrzewamy razem do momentu rozpuszczenia cukru. Gotowe puree z cukrem studzimy.

    Białko (najlepiej o temperaturze pokojowej) przekładamy do miski i dodajemy puree owocowe z cukrem. Zaczynamy je ubijać mikserem zaczynając od wolnych obrotów stopniowo zwiększając na wyższe i najwyższe. Najlepiej ubijać je robotem planetarnym bowiem robotem ręcznym będzie to trwało bardzo długo. Białko z puree ubijamy do momentu otrzymania gęstej, napowietrzonej piany. Ubijałam około 20-25 minut.

    Gdy widzimy, że piana już gęstnieje to zaczynamy przygotowywać syrop cukrowy i żelatynę. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia. Następnie podgrzewamy ją w mikrofali 5 sekund i mieszamy. Podgrzewamy kolejne 5 sekund i mieszamy. Podgrzewamy tak kilka razy aż żelatyna się rozpuści.

    Aby przygotować syrop cukrowy należy przełożyć do rondelka cukier i wlać wodę. Podgrzewamy całość, nie mieszając ani razu łyżką, do momentu osiągnięcia temperatury 110 stopni. Syrop studzimy do temperatury 90 stopni i wlewamy ciurkiem do ubitej piany. Miksujemy na niskich obrotach. Gdy dodamy cały syrop to kolejno dodajemy żelatynę. Stopniowo zwiększamy obroty miksera na większe i największe. Ubijamy razem do momentu wystudzenia bezy i otrzymania gęstej piany. Ubijałam około 15 minut.

    Gotową masę przekładamy do szprycy zakończonej końcówką 1M lub 2D. Wyciskamy pianki na papier do pieczenia. Pianki pozostawiamy na 24h w temperaturze pokojowej do wysuszenia.

    Po upływie 24h pianki odklejamy delikatnie od papieru i sklejamy po 2. Następnie obtaczamy je w cukrze pudrze. Pianki przekładamy do szczelnego pojemnika i przechowujemy 3-5 dni.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_19144" align="aligncenter" width="1920"]Zefiry jagoda-malina Zefiry jagoda-malina[/caption] Inspiracja

  • Taratuszki

    Taratuszki

    Ponieważ Tłusty Czwartek już za kilka dni to na pewno przyda Wam się nowy przepis na smażone słodkości 🙂 Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję przepis na faworki. Pewnie czytając słowo faworki pomyśleliście o kruchych smażonych ciastkach, oprószonych grubo cukrem pudrem. Ale dzisiejsze faworki są mięciutkie i puszyste, dużo prostsze i szybsze do przygotowania niż polskie chrusty.

    Taratuszki to puszyste rosyjskie faworki przygotowane z ciasta z dodatkiem kefiru. Robi się je bardzo szybko, a jeszcze szybciej znikają z talerza. Wystarczy wymieszać wszystkie składniki, ciasto rozwałkować, wycinać prostokąty i formować faworki. Ciasto jest klejące, ale im mniej mąki użyjemy tym faworki wyjdą delikatniejsze w smaku. Taratuszki najlepsze są w dniu przygotowania. Jeśli nie zjecie od razu całej porcji to lepiej przygotować je z połowy składników.

    Zobaczcie również moje sprawdzone przepisy na karnawałowe słodkości TUTAJ. Znajdziecie tam przepisy na najlepsze pączki, faworki, gniazdka czy oponki.

    Taratuszki
    Taratuszki

    SKŁADNIKI (40 sztuk):

    • 1 jajko,
    • 3 łyżki cukru,
    • 3 łyżki roztopionego masła,
    • 1 cukier wanilinowy,
    • 400g kefiru,
    • ½ łyżeczki soli,
    • ½ łyżeczki sody,
    • 3 i ½ – 4 szklanki mąki pszennej,
    • Tłuszcz do głębokiego smażenia,
    • Cukier puder do oprószenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do miski wsypujemy cukier, cukier wanilinowy, dodajemy kefir i jajka. Mieszamy do połączenia. Stopniowo wsypujemy mąkę, sól i sodę, mieszamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło. Najpierw dodajemy 3 i ½ szklanki mąki, a gdyby ciasto się kleiło to dodajemy troszkę więcej. Ciasto odstawiamy na 20 minut.

    Następnie z ciastem przenosimy się na stolnicę.

    Ciasto rozwałkowujemy na grubość 0,5cm. Dzielimy je na prostokąty (mniej więcej o wymiarach 5x2cm). Następnie w każdym prostokącie robimy nacięcie i przekładamy jeden koniec przez otwór – w ten sposób tworzymy kształt faworka.

    W głębokiej patelni rozgrzewamy tłuszcz do smażenia. Na gorący tłuszcz wkładamy partiami faworki i smażymy je na złoty kolor z obu stron.

    Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo faworki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura to 175 stopni.

    Taratuszki wykładamy na papierowe ręczniki, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Następnie układamy je na talerzu i oprószamy cukrem pudrem.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_18233" align="aligncenter" width="1920"]Taratuszki Taratuszki[/caption]

  • Sernik rosyjski

    Sernik rosyjski

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam Was dzisiaj na wyjątkowy sernik. Sernik przygotowany jest na orzechowym spodzie. Oprócz twarogu dodajemy do niego serek mascarpone, śmietanę kremówkę i skórkę oraz sok cytrynowy. Sernik wychodzi zwarty, ale delikatny i kremowy. W smaku przypomina polskie serniki, ale jest delikatniejszy. Pieczemy go w niskiej temperaturze,z umieszczonym naczyniem z gorącą wodą. Sernik po upieczeniu może delikatnie opaść, ale nie ma to wpływu na jego smak. Przed podaniem warto go schłodzić w lodówce.

    Sernik rosyjski
    Sernik rosyjski

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • ¾ szklanki mąki,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki gałki muszkatołowej,
    • ¾ szklanki zmielonych orzechów włoskich,
    • 75g miękkiego masła,
    • 3 łyżki brązowego cukru,
    • 3 łyżki zwykłego cukru,
    • MASA SEROWA:
    • 1kg twarogu sernikowego trzykrotnie zmielonego,
    • 250g serka mascarpone,
    • 1 i ½ szklanki cukru,
    • 7 jajek,
    • 1 cytryna,
    • 3-4 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 200g śmietany 36%,
    • ¾ szklanki rodzynek,

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Formę prostokątną (25x35cm) wykładamy papierem do pieczenia. W misce mieszamy wszystkie suche składniki. Dodajemy masło i zagniatamy ciasto. Ciastem wykładamy spód foremki. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Spód pieczemy około 8-10 minut. Po upieczeniu studzimy.

    MASA SEROWA: Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej. Cytrynę sparzamy. Następnie ścieramy z niej skórkę i wyciskamy sok. Rodzynki namaczamy w ciepłej wodzie (przez 30 minut). Następnie odcedzamy je i pozostawiamy na sitku. Białka oddzielamy od żółtek.

    Do miski wkładamy ser twarogowy i serek mascarpone. Dodajemy 1 szklankę cukru i chwilę ucieramy mikserem. Następnie dodajemy po jednym żółtku i ucieramy kilkanaście sekund po każdym dodaniu. Na sam koniec dodajemy skórkę i sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną i jeszcze chwilkę ucieramy.

    Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy stopniowy pozostały cukier (1/2 szklanki) i dalej ubijamy aż grudki cukru nie będą wyczuwalne. Śmietanę kremówkę także ubijamy na sztywną pianę (w osobnym naczyniu). Ubite białka i śmietanę łączymy delikatnie z masą serową. Na sam koniec dodajemy rodzynki, mieszamy. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Na samym dole piekarnika umieszczamy naczynie żaroodporne wypełnione wrzącą wodą. Sernik będziemy piekli z parą wodną.

    Gotową masę serową wylewamy na wystudzony, podpieczony spód. Wyrównujemy wierzch.

    Sernik wstawiamy do piekarnika (ustawiamy go na środku piekarnika) i pieczemy 10 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy jeszcze 60 minut. Sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Gdy całkowicie wystygnie to wkładamy go na kilka godzin do lodówki.

    Przed podaniem sernik oprószamy cukrem pudrem.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_11289" align="alignnone" width="1920"]Sernik rosyjski Sernik rosyjski[/caption] [caption id="attachment_11290" align="alignnone" width="1920"]Sernik rosyjski Sernik rosyjski[/caption]

  • Barszcz małorosyjski

    Barszcz małorosyjski

    Moim zdaniem najlepsze zupy to te z dużą ilością warzyw, gęste i z dodatkiem mięsa 🙂 Co jak co, ale mięso lubię bardzo i chętnie i często je przygotowuję 🙂 Ta zupa łączy w sobie aż dwa rodzaje mięsa, bo mięso drobiowe i wieprzowe. Fasola oraz warzywa sprawiają, że jest bardzo sycąca, z powodzeniem zupa ta może zastąpić drugie danie 🙂 Najlepiej smakuje dzień po przygotowaniu, gdy smaki się przegryzą. Wychodzi jej dość duża porcja, starczy na kilka obiadów. Polecam 🙂

    SKŁADNIKI:

    • 1 duży burak,
    • 300g fasoli Piękny Jaś,
    • 1 marchewka,
    • 1 pietruszka,
    • 1 cebula,
    • 4 ziemniaki,
    • 500g żeberek wieprzowych,
    • 2 udka z kurczaka,
    • 2,5 łyżeczki soli,
    • 3l wody,
    • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
    • 2 liście laurowe,
    • 2 ziela angielskie,
    • 4 ziarna pieprzu,
    • sól,
    • pieprz,
    • sok z cytryny,
    • śmietana 18%,
    • natka pietruszki,

    PRZYGOTOWANIE:

    Fasolę zalewamy wodą tak, aby wystawała 2 cm i moczymy przez noc. Następnie gotujemy ją w tej samej wodzie ze szczyptą soli do miękkości. Buraki gotujemy w mundurkach do miękkości. Po ugotowaniu studzimy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Należy uważać, aby się nie rozgotowały i były za miękkie. Mięso myjemy. Do garnka wlewamy wodę, dodajemy żeberka i udka, ziele i liść laurowy. Gotujemy do miękkości.

    Ponieważ udko ugotuję się wcześniej więc wyjmujemy je z wywaru po 1-1,5 godzinie. Żeberka gotujemy około 2h i wyjmujemy je z wywaru. Mięso studzimy i rwiemy bądź kroimy na małe kawałki. Wówczas dodajemy pokrojoną w talarki marchewkę oraz pokrojoną w kostkę pietruszkę i cała cebulę. Gotujemy zupę do miękkości warzyw. Po około 10-15 minutach dorzucamy ziemniaki. 5 minut przed końcem dodajemy starte buraki, ugotowaną fasolę, porwane mięso i koncentrat pomidorowy. Wyjmujemy cebulę i ją wyrzucamy. Zupę doprawiamy do smaku i zabielamy śmietaną wedle uznania. Każdą porcję posypujemy posiekaną natką pietruszki. Podajemy z pieczywem lub bez. Z uwagi na obecność ziemniaków i fasoli zupa jest już wystarczająco sycąca. Życzę smacznego :)

  • Mięso mielone po rosyjsku

    Mięso mielone po rosyjsku

    Dzisiejszy wpis jest bardzo tematyczny bowiem wszyscy kibice siatkówki wiedzą, że dziś jest bardzo ważny dla Polski mecz z Rosją. Z tej okazji przygotowałam pyszne danie jednogarnkowe z nutą rosyjską. Mam jednak nadzieję, że przyniesie szczęście Polakom 🙂 A wracając do mięsa, przepis na nie znalazłam w kalendarzu. Od razu mnie zaintrygował ze względu na dodatek kwaśnej śmietany oraz papryki, którą uważam za charakterystyczną dla kuchni węgierskiej nie rosyjskiej. Danie wyszło bardzo smaczne, pasuje do niego bagietka, pasuje ryż czy makaron. Gorąco polecam 🙂

    Składniki:

     

    • 600g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego,
    • 1 papryka czerwona,
    • 1 papryka żółta,
    • 1 por,
    • 2 cebule,
    • 4 łyżki koncentratu pomidorowego,
    • 150 g kwaśnej śmietany 18%,
    • 300ml bulionu,
    • 1-2 łyżeczki ostrej musztardy,
    • 4 gałązki świeżego majeranku lub 1 łyżeczka suszonego,
    • sól,
    • pieprz,
    • słodka i ostra papryka,
    • olej do smażenia,

     

    Przygotowanie:

    Papryki myjemy, usuwamy z nich gniazda nasienne i kroimy w paski. Cebule kroimy w kostkę, a pora w krążki. Na oleju smażymy mięso mielone przez 10 minut, Do mięsa dodajemy warzywa i smażymy razem 2 minuty. Kolejno dodajemy koncentrat, musztardę bulion i gałązki majeranku (bądź suszony) i dusimy pod przykryciem 5-10 minut, aż warzywa zmiękną, ale nie będą się rozpadać. Danie doprawiamy solą, pieprzem, słodką i ostrą papryką do smaku. Po tym czasie dodajemy śmietanę, dokładnie mieszamy i zdejmujemy z ognia.

    Tak przygotowane mięso podajemy z bagietką lub makaronem. Życzę smacznego ;)

  • Rassolnik czyli zupa ogórkowa po rosyjsku

    Rassolnik czyli zupa ogórkowa po rosyjsku

    Nazwa rassolnik wywodzi sie od słowa „rassoł”, które oznacza płyn z kwaszenia ogórków lub kapusty. Niektórzy zupę tę nazywają rosyjską wersją polskiej zupy ogórkowej. Myślę, że jest w tym troszkę prawdy, bo smak jest podobny. Aczkolwiek w zupie tej jest mnóstwo składników, które w zwykłej ogórkowej nie występują np. pęczak, koncentrat pomidorowy. Warto jednak taką zupę przygotować, bo jest mega smaczna. A najlepiej smakuje następnego dnia, kiedy smaki się przegryzą 🙂 Polecam 🙂

    Składniki:

     

    • 0,5kg karkówki,
    • 8 szklanek wody,
    • 4 średnie ogórki kiszone,
    • 1 duża marchewka,
    • 1 cebula,
    • 2 duże ziemniaki,
    • 1/2 szklanki kaszy pęczak,
    • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
    • 2 liście laurowe,
    • 2 ziela angielskie
    • sól,
    • pieprz,
    • olej do smażenia

    Przygotowanie:

    Mięso myjemy i osuszamy. Zalewamy je zimną wodą, dodajemy liście laurowe i ziela angielskie i gotujemy około godziny na średnim ogniu pod przykryciem. Zdejmujemy powstałe szumowiny. Po tym czasie mięso wyjmujemy, lekko studzimy i za pomocą widelca lub rękoma dzielimy ja na mniejsze kawałki (wzdłuż włókien).

    Pęczak gotujemy 5 minut krócej niż podany czas na opakowaniu. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę, a ogórki drobno siekamy. Cebulę kroimy w kostkę, marchewkę ścieramy na grubych oczkach tarki. Na patelni rozgrzewamy olej, szklimy cebulę, następnie dodajemy marchewkę i smażymy 3-4 minuty. Dodajemy koncentrat pomidorowy, dokładnie mieszamy i warzywa przekładamy do wywaru mięsnego. Dodajemy również pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy do miękkości ziemniaków. 5 minut przed końcem dodajemy pokrojone ogórki wraz z sokiem, rozdrobnione mięso i pęczak. Zupę doprawiamy do smaku. Życzę smacznego :)
    Uwaga: Zupa najlepiej smakuje dnia następnego, gdy smaki się przegryzą.