Kategoria: Bezy

Pavlove, torty bezowe oraz wyśmienite przekładańce z kremem z dodatkiem warstwy bezowej, mini beziki – te wszystkie pyszności znajdziecie w tej kategorii

  • Mini Pavlova z borówkami

    Mini Pavlova z borówkami

    Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na moje ukochane mini Pavlove z borówkami. Borówki to bardzo wdzięczne owoce, bo są twarde, nie puszczają soku, smakują wszystkim i pięknie dekorują wypieki. Wystarczy szczypta cukru pudru na wierzch i listek mięty, aby otrzymać eleganckie bezowe gniazdka, niczym z najlepszej cukierni.

    Poniżej dodałam mnóstwo rad, aby otrzymać idealne mini Pavlove czyli chrupiące z zewnątrz i piankowe w środku.

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne mini Pavlove

    • Użyj białek o temperaturze pokojowej. Ciepłe białka ubiją się na większą pianę. Wyjmij je min. 2h z lodówki.
    • Pianę bezową ubijaj długo, a cukier dodawaj stopniowo, łyżka po łyżce. Po każdej dodanej łyżce cukru ubijaj 2-3 minuty.
    • Po dodaniu soku z cytryny i mąki ziemniaczanej mieszaj delikatnie i krótko szpatułką, tylko do połączenia składników.
    • Najlepsze efekty daje cukier drobny. Ale jeśli go nie masz to użyj zwykłego cukru.
    • Bezy po upieczeniu zostaw na min. 30 minut w piekarniku.
    • Od razu po ubiciu piany bezowej formuj bezy. Nie czekaj. Piana bezowa nie może czekać. Trzeba z nią postępować szybko i sprawnie. Od razu po uformowaniu bez wysusz je w piekarniku.
    • Wykładając bezy zachowaj pewne odstępy, bo bezy urosną podczas suszenia.
    • Najlepsze efekty uzyskamy przy użyciu miksera stojącego. Przy mikserze ręcznym czas miksowania może być dłuższy.
    • Bezy po wypełnieniu kremem najlepiej zjeść w ciągu 4h. Aczkolwiek przechowywane w lodówce będą smaczne jeszcze 2 dni lecz mogą się zapaść.
    • Bezy przygotowuje wcześniej i przechowuje w szczelnie zamkniętym pojemniku w temperaturze pokojowej do 3-5 dni.

    Więcej przepisów na mini Pavlove

    Mini Pavlova z borówkami
    Mini Pavlova z borówkami

    Przygotuj mini wersje słynnego deseru bezowego. Deser oprósz cukrem pudrem i udekoruj listkiem mięty.

    Mini Pavlova z borówkami

    SKŁADNIKI (8 sztuk):

    • MINI PAVLOVA:
    • 4 białek z jajek L (140g),
    • 200g drobnego cukru do wypieków,
    • 1 łyżeczka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • DODATKOWO:
    • 300g śmietany kremówki,
    • 125g serka mascarpone,
    • 1 łyżka cukru pudru,
    • borówki

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie składniki na bezy najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym.

    Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Zatrzymujemy mikser i dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Mieszamy całość delikatnie szpatułką, tylko do połączenia składników.

    Aby uzyskać taki wygląd bez potrzebne są pierścienie cukiernicze. Użyłam pierścienia o średnicy 8cm. Pierścień ustawiamy na blaszce i wypełniamy go do 2/3 wysokości bezową pianą. Wyrównujemy pianę łyżeczką i nożem "odcinamy" bezę od brzegów pierścienia szybko podnosząc pierścień. Ewentualnie wygładzamy powierzchnię boczną bezy.

    Bezowe gniazdka można też uformować ręcznie łyżką lub pianę bezową przełożyć do szprycy lub rękawa cukierniczego i wyciskać bezowe gniazdka na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Takich wyciskanych bez z rękawa wyjdzie więcej, około 10-12.

    Bezowe gniazdka suszymy w piekarniku nagrzanym do 90 stopni, termoobieg około 2,5h. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy bezy w środku do całkowitego wystudzenia. Można tylko na chwilę otworzyć piekarnik, by wypuścić wilgoć.

    Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę. Miksujemy ją z cukrem pudrem i serkiem mascarpone do połączenia. Krem śmietankowy przekładamy do szprycy zakończonej tylką gwiazdką 1M i wyciskamy na bezowe gniazdka. Na wierzchu układamy borówki. Podajemy od razu.

    Życzę smacznego!

    Jeśli przygotujesz mini pavlove z borówkami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pavlova z jagodami

    Pavlova z jagodami

    Słodka beza w połączeniu ze śmietanką i kwaśnymi owocami to jest to co lubimy najbardziej. „Weekendowa Cukierenka” częstuje dziś Pavlovą z jagodami czyli chrupiącym z zewnątrz, piankowym w środku tortem bezowym.

    Pavlova wychodzi mi już pięknie. Mogę ją robić z zamkniętymi oczami. Nie jest ani trochę trudna do przygotowania, o ile umiemy pracować z białkami i wyczujemy swój piekarnik. Gdy tylko ją przygotuje to rodzina potrafi zjeść całą na raz 🙂 Cóż się dziwić, czy znajdzie się ktoś kto nie lubi bezy?

    Pavlova z jagodami
    Pavlova z jagodami

    Więcej przepisów na torty bezowe

    Pavlova z jagodami
    Pavlova z jagodami

    Letnia wersja tortu bezowego Pavlova – z kremem śmietankowym i jagodami, udekorowana listkami mięty i oprószona cukrem pudrem.

    Pavlova z jagodami

    SKŁADNIKI:

    • PAVLOVA:
    • 170ml białek,
    • 250g cukru,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżeczka białego octu winnego (lub ryżowego),
    • DODATKOWO:
    • 300g śmietany kremówki,
    • 125g serka mascarpone,
    • 300g jagód,

    PRZYGOTOWANIE:

    Piekarnik nagrzewamy do 120 stopni, grzanie góra-dół. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy okrąg o średnicy 20cm.

    Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru. Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka.

    Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca, a cukier niewyczuwalny. Pianę ubijamy jeszcze przez 3 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy mąkę i ocet i ubijamy razem jeszcze 1 minutę.

    Pianę wykładamy na okrąg narysowany na papierze do pieczenia. Kilkoma sprawnymi ruchami formujemy kształt bezy podnosząc za pomocą łyżki lub szpatułki bezę do góry. Beza nie lubi długiego formowania.

    Bezę wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ją przez 30 minut w 120 stopniach. Następnie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i pieczemy jeszcze przez 3 godziny. Wyłączamy piekarnik i zostawiamy bezę w środku aż całkowicie ostygnie.

    Śmietanę kremówkę wraz z serkiem mascarpone ubijamy na sztywną masę. Na bezę tuż przed podaniem wykładamy równomiernie krem śmietankowy. A na wierzch wykładamy jagody. Dekorujemy listkami mięty i jagody oprószamy cukrem pudrem.

    Życzę smacznego!

    Uwaga: 1) Taka niska temperatura sprawi, że beza będzie chrupiąca z zewnątrz, a piankowa w środku.

    2) Pavlovą możemy upiec 1-2 dni wcześniej. Przechowujemy ją bez przykrycia, w temperaturze pokojowej. Krem i jagody nakładamy tuż przed podaniem bowiem beza zacznie się rozpuszczać.

    Jeśli przygotujesz Pavlovą z jagodami to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą

    Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą

    Dodanie porzeczki do bezowej piany nie powinno już nikogo dziwić. Zwłaszcza jeśli piekliście moje ciasto ucierane z porzeczkami i bezą (TUTAJ przepis). Kolejne letnie smaki pojawiają się dzisiaj w „Weekendowej Cukierence”. Zapraszam na puszyste ciasto porzeczkowe z bezą.

    To ciasto nie tylko pysznie smakuje, ale również pięknie się prezentuje. Jest lekkie i orzeźwiające, słodko-kwaśne. Mimo, ze mamy tutaj bezową piankę to całe ciasto nie jest przesłodzone. Porzeczka fajnie równoważy smak całego wypieku. Przy tym nie wymaga zbyt wiele pracy przy przygotowaniu. Zwłaszcza jeśli kruchy spód przygotujecie sobie wcześniej. Kruchym spodem wylepiamy dno i brzegi tortownicy i do środka wykładamy porzeczkową bezę. Porzeczkowa beza powstaje z ubicia na sztywno białek z cukrem, do których dodajemy zmielone migdały i mąkę ziemniaczaną. Na sam koniec zaś dajemy porzeczki.

    Ciasto pieczemy na niższym poziomie piekarnika, a po pewnym czasie przykrywamy folią, bo bezowa pianka zacznie się spiekać.

    Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą
    Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą

    Składniki na ciasto porzeczkowe z bezą

    Ciasto składa się z dwóch części: kruchego spodu i porzeczkowej bezy.

    Aby przygotować kruchy spód potrzebujesz: mąkę, cukier puder, żółtko i masło. Pamiętaj, by wszystkie produkty były schłodzone.

    Aby przygotować porzeczkową bezę potrzebujesz:

    • białka – potrzebne będzie 5 białek z jajek rozmiaru L (czyli około 175g).
    • cukier i cukier wanilinowy,
    • mąkę migdałową – czyli po prostu zmielone migdały. Można ją kupić w większych hipermarketach, często na dziale ze słodkościami lub zdrową żywnością. Albo zamówić przez Internet. Taką mąkę można tez przygotować samemu. Obrane migdały należy zmielić wówczas w maszynce do mielenia mięsa na drobnym sitku.
    • mąkę ziemniaczaną
    • czerwoną porzeczkę – dokładnie umyj ją wcześniej, zostaw do obcieknięcia, a później osusz ręcznikami papierowymi. Można też użyć miksu czerwonej i białej porzeczki. Nie polecam jednak dodawać czarnej porzeczki.
    Składniki na ciasto z porzeczkami
    Składniki na ciasto z porzeczkami

    Jak przygotować ciasto porzeczkowe z bezą

    Przygotowanie tego ciasta jest dość proste. Wystarczy tylko kilka kroków:

    1. Przygotuj – porzeczki umyj i osusz, odmierz wszystkie składniki, tortownicę wysmaruj masłem i oprósz bułką tartą
    2. Zagnieć kruche ciasto – na stolnice wysyp mąkę i cukier puder, posiekaj je nożem z masłem i żółtkiem. Następnie rękoma zagnieć kulę z ciasta i umieść ją w lodówce
    3. Przełóż ciasto do formy – ciastem wylep dno i brzeg tortownicy, nakłuj je widelcem i schowaj do lodówki.
    4. Przygotuj piankę bezową – ubij białka na sztywną pianę, wymieszaj z mąką ziemniaczaną, migdałową i porzeczkami przy pomocy szpatułki.
    5. Wyłóż pianę bezową na kruche ciasto i upiecz ciasto – pod koniec pieczenia przykryj ciasto, bo beza zacznie się szybko rumienić. Ponadto ciasto piecz na niższym poziomie piekarnika, nie na środkowym ruszcie. Polecam pod koniec pieczenia włączyć tylko grzanie dolne, aby spód ładnie się upiekł.
    Przygotowanie kruchego spodu
    Przygotowanie kruchego spodu

    Kruche ciasto schłodź przez minimum 30 minut w lodówce.

    Przygotowanie bezowej pianki
    Przygotowanie bezowej pianki

    Bezową piankę zacznij przygotowywać, gdy masz już wylepioną tortownicę ciastem.

    Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą
    Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą

    Więcej przepisów na ciasta z czerwoną porzeczką

    Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą
    Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą

    To ciasto zachwyca swą lekkością i pysznym słodko-kwaśnym smakiem. Jest idealne na lato.

    Puszyste ciasto porzeczkowe z bezą

    Składniki:

    • SPÓD:
    • 250g mąki pszennej,
    • 80g cukru pudru,
    • szczypta soli,
    • 175g masła,
    • 1 żółtko,
    • NADZIENIE:
    • 500g czerwonej porzeczki,
    • 100g mielonych migdałów (mąki migdałowej),
    • 50g mąki ziemniaczanej,
    • 5 białek,
    • 160g cukru,
    • 1 cukier wanilinowy

    Przygotowanie:

    SPÓD: Na stolnicę wysypujemy mąkę, cukier puder, sól. Mieszamy. Dodajemy zimne masło i siekamy razem nożem kilka minut do momentu uzyskania konsystencji kaszki. Dodajemy żółtko, chwilkę siekamy i następnie już rękoma zagniatamy ciasto. Powinniśmy zagnieść elastyczne, gładkie ciasto. Z ciasta tworzymy kule, którą owijamy folią i chowamy do lodówki na min. 30 minut.

    Po tym czasie tortownicę o średnicy 26cm smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Ciasto rozwałkowujemy lub wylepiamy nim tortownicę. Ciastem wykładamy spód i tworzymy rant wysokości 5cm. Spód dziurkujemy widelcem. Na czas przygotowania pianki bezowej tortownicę wylepioną ciastem chowamy do lodówki.

    NADZIENIE: Porzeczki płuczemy dużo wcześniej i dokładnie osuszamy. Mąkę ziemniaczaną mieszamy z mąką migdałową. Cukier mieszamy z cukrem wanilinowym.

    Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy mąkę ziemniaczaną i migdałową. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników.Na sam koniec dodajemy porzeczki i krótko, ale dokładnie mieszamy je z pianą bezową.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, góra-dół. Z lodówki wyjmujemy tortownice z kruchym ciastem. Wykładamy do środka pianą bezową z porzeczkami, tworzymy zgrabne fale.

    Ciasto pieczemy około 60 minut na dolnej półce piekarnika. Ciasto zacznie się spiekać więc po jakimś czasie jego wierzch trzeba będzie przykryć folią.

    Jeżeli Twój piekarnik źle przypieka z dołu to po około 40 minutach włącz tylko grzanie dolne, aby spód ciasta ładnie się upiekł.

    Jeśli przygotujesz puszyste ciasto porzeczkowe z bezą to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Mini Pavlova z truskawkami

    Mini Pavlova z truskawkami

    Pavlova to zapierający dech w piersiach bezowy deser. Nazwany tak na cześć rosyjskiej baletnicy o imieniu Anna Pavlova. Pavlova powinna być śnieżnobiała, chrupiąca z zewnątrz z mięciutkim, piankowym wnętrzem. Jej przygotowanie jest prostsze niż myślisz. Wystarczy odrobina doświadczenia z ubijaniem białek. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na mini Pavlove z truskawkami. Uwierzcie mi, że są równie pyszne co duża Pavlova, na którą przepis także macie na blogu (o TUTAJ). Bardzo polecam!

    Mini Pavlova z truskawkami
    Mini Pavlova z truskawkami

    Gdy ubijam pianę bezową to mój mąż wychodzi najczęściej z kuchni i zamyka się w pokoju. Bowiem ubijanie białek na bezę trwa dobrych kilkanaście minut. Nie jest to na szczęście pracochłonne, bo przy użyciu robota planetarnego praca ta robi się sama. Smak bez jednak rekompensuje mu poniesione „koszty” 🙂

    Kilka wskazówek, aby uzyskać idealne mini Pavlove

    • Użyj białek o temperaturze pokojowej. Ciepłe białka ubiją się na większą pianę. Wyjmij je min. 2h z lodówki.
    • Pianę bezową ubijaj długo, a cukier dodawaj stopniowo, łyżka po łyżce. Po każdej dodanej łyżce cukru ubijaj 2-3 minuty.
    • Po dodaniu soku z cytryny i mąki ziemniaczanej mieszaj delikatnie i krótko szpatułką, tylko do połączenia składników.
    • Najlepsze efekty daje cukier drobny. Ale jeśli go nie masz to użyj zwykłego cukru.
    • Bezy po upieczeniu zostaw na min. 30 minut w piekarniku.
    • Od razu po ubiciu piany bezowej formuj bezy. Nie czekaj. Piana bezowa nie może czekać. Trzeba z nią postępować szybko i sprawnie. Od razu po uformowaniu bez wysusz je w piekarniku.
    • Wykładając bezy zachowaj pewne odstępy, bo bezy urosną podczas suszenia.
    • Najlepsze efekty uzyskamy przy użyciu miksera stojącego. Przy mikserze ręcznym czas miksowania może być dłuższy.
    • Bezy po wypełnieniu kremem najlepiej zjeść w ciągu 4h. Aczkolwiek przechowywane w lodówce będą smaczne jeszcze 2 dni lecz mogą się zapaść.
    • Bezy przygotowuje wcześniej i przechowuje w szczelnie zamkniętym pojemniku w temperaturze pokojowej do 3-5 dni.
    Mini Pavlova z truskawkami
    Mini Pavlova z truskawkami

    Więcej przepisów na mini bezy

    Bezy z truskawkami
    Bezy z truskawkami

    Przygotuj mini wersje słynnego deseru bezowego. Podana z truskawkami prezentuje się fenomenalnie.

    Mini Pavlova z truskawkami

    SKŁADNIKI (8 sztuk):

    • BEZY:
    • 4 białek z jajek L (140g),
    • 200g drobnego cukru do wypieków,
    • 1 łyżeczka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • DODATKOWO:
    • 300g śmietany kremówki,
    • 125g serka mascarpone,
    • 1 łyżka cukru pudru,
    • truskawki

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie składniki na bezy najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym.

    Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Zatrzymujemy mikser i dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Mieszamy całość delikatnie szpatułką, tylko do połączenia składników.

    Aby uzyskać taki wygląd bez potrzebne są pierścienie cukiernicze. Użyłam pierścienia o średnicy 8cm. Pierścień ustawiamy na blaszce i wypełniamy go do 2/3 wysokości bezową pianą. Wyrównujemy pianę łyżeczką i nożem "odcinamy" bezę od brzegów pierścienia szybko podnosząc pierścień. Ewentualnie wygładzamy powierzchnię boczną bezy.

    Bezowe gniazdka można też uformować ręcznie łyżką lub pianę bezową przełożyć do szprycy lub rękawa cukierniczego i wyciskać bezowe gniazdka na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Takich wyciskanych bez z rękawa wyjdzie więcej, około 10-12.

    Bezowe gniazdka suszymy w piekarniku nagrzanym do 90 stopni, termoobieg około 2,5h. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy bezy w środku do całkowitego wystudzenia. Można tylko na chwilę otworzyć piekarnik, by wypuścić wilgoć.

    Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę. Miksujemy ją z cukrem pudrem i serkiem mascarpone do połączenia. Krem śmietankowy przekładamy do szprycy zakończonej tylką gwiazdką 1M i wyciskamy na bezowe gniazdka. Na wierzchu układamy połówki truskawek. Podajemy od razu.

    Życzę smacznego!

    Jeśli przygotujesz mini pavlove z truskawkami to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Pavlova z kremem pistacjowym i malinami

    Pavlova z kremem pistacjowym i malinami

    Połączenie pistacji i malin ponownie pojawia się w „Weekendowej Cukierence”. Chrupiąca z zewnątrz, piankowa w środku, z przepysznym kremem pistacjowym i świeżymi malinami – czy to nie brzmi pysznie? 🙂 Napiszę krótko: brzmi pysznie, ale smakuje jeszcze lepiej!

    Taka beza Pavlova na pewno zachwyci smakiem niejedno podniebienie. Co więcej, prezentuję się bardzo elegancko. Można powiedzieć, że jest to wypiek „luksusowy” – zauważyłam ostatnio, że chętniej przygotowujemy pistacjowe desery na wyjątkowe okazje. Chcemy w ten sposób zaskoczyć naszych gości.

    Jeśli bezę upieczemy wcześniej to złożenie deseru zajmie nam naprawdę mało czasu. Przygotowanie kemu trwa bowiem kilka minut. Wystarczy mikserem ubić wszystkie składniki na puszysty  masę. Na wierzch dajemy posiekane pistacje. Polecam użyć pistacji niesolonych. Można już spotkać takie w większości marketów.

    Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami
    Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami

    SKŁADNIKI:

    • PAVLOVA:
    • 170ml białek (około 4 białka z jajek o rozmiarze L),
    • 250g cukru (około 1 i ¼ szklanki),
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżeczka białego octu winnego (lub ryżowego),
    • KREM PISTACJOWY:
    • 100g śmietany kremówki 36%,
    • 100g kremu pistacjowego,
    • 125g serka mascarpone,
    • DODATKOWO:
    • 125g malin,
    • Garść pistacji

    PRZYGOTOWANIE:

    PAVLOVA: Piekarnik nagrzewamy do 120 stopni, góra-dół. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy okrąg o średnicy 20cm.

    Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru. Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka.

    Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca, a cukier niewyczuwalny. Pianę ubijamy jeszcze przez 3 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy mąkę i ocet i ubijamy razem jeszcze 1 minutę.

    Pianę wykładamy na okrąg narysowany na papierze do pieczenia. Kilkoma sprawnymi ruchami formujemy kształt bezy podnosząc za pomocą łyżki lub szpatułki bezę do góry. Beza nie lubi długiego formowania.

    Bezę wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ją przez 30 minut w 120 stopniach. Następnie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i pieczemy jeszcze przez 3 godziny. Wyłączamy piekarnik i zostawiamy bezę w piekarniku do całkowitego wystudzenia.

    Na bezę 2-3 godziny przed podaniem wykładamy krem pistacjowy i maliny. Wierzch deseru posypujemy siekanymi pistacjami.

    [caption id="attachment_23030" align="aligncenter" width="1707"]Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami[/caption]

    KREM PISTACJOWY: Wszystkie składniki na krem powinny być mocno schłodzone. Śmietanę kremówkę, serek mascarpone i krem pistacjowy przekładamy do miski. Ubijamy je na gęsty i puszysty krem. Podczas ubijania krem zbieramy szpatułką ze ścianek miski.

    Życzę smacznego!

    Uwaga: 1) Taka niska temperatura sprawi, że beza będzie chrupiąca z zewnątrz, a piankowa w środku.

    2) Bezę możemy upiec 1-2 dni wcześniej. Przechowujemy ją bez przykrycia, w temperaturze pokojowej.

    3) Użyłam kremu pistacjowego słodzonego marki GustoBello zakupionego w sieci sklepów Biedronka w tygodniu włoskiem.

    [caption id="attachment_23026" align="aligncenter" width="1920"]Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami[/caption]

  • Ciasto cappuccino z kokosem

    Ciasto cappuccino z kokosem

    Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto cappuccino z kokosem. Jest to ciasto składające się z:

    • kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
    • kremu budyniowego cappuccino – to pyszny krem przygotowany z dużą ilością żółtek. Jest aksamitny i kremowy! Smak kremu wzbogacony jest przez dodanie kawy cappuccino w proszku.
    • bezy kokosowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy z wiórkami kokosowymi. Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-kokosowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
    • ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną kawę. W wersji dla dorosłych do kawy można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu.
    • i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wykorzystajcie polewę z TEGO przepisu.

    Ciasto jest dość proste do przygotowania, ale pracochłonne. Przy dobrej organizacji można jednak uporać się z nim w kilka godzin. Biszkopt oraz bezę można upiec dzień wcześniej. Ciasto przechowujemy w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem budyniowy cappuccino oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.

    Ciasto cappuccino z kokosem z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta.

    Ciasto cappuccino z kokosem
    Ciasto cappuccino z kokosem

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT KAKAOWY:
    • 6 jajek,
    • 180g cukru,
    • 160g mąki pszennej,
    • 30g kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 80ml oleju,
    • PONCZ:
    • 200ml zaparzonej kawy,
    • BEZA KOKOSOWA:
    • 5 białek,
    • 1 szklanka cukru (200g),
    • 200g wiórek kokosowych,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • KREM BUDYNIOWY Z CAPPUCCINO:
    • 2 szklanki mleka (500ml),
    • ¾ szklanki cukru (150g),
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 5 żółtek,
    • 1 budyń śmietankowy (40g)
    • 3 łyżki mąki pszennej,
    • 250g masła,
    • 3 łyżki kawy cappuccino,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 200g płynnej śmietanki 30%,
    • 100g gorzkiej czekolady,
    • 240g czekolady mlecznej,
    • DEKORACJA:
    • Rafaello,
    • Wiórki kokosowe

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 180 stopniach, góra-dół.

    Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.

    Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.

    PONCZ: Zaparzamy kawę. Studzimy i odmierzamy 200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu (zastępując nim część kawy).

    BEZA KOKOSOWA: Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy wiórki kokosowe i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, góra-dół. Po upieczeniu ciasto studzimy.

    KREM BUDYNIOWY: Do rondelka wlewamy mleko i dodajemy cukier, cukier wanilinowy, mąkę pszenną, budyń i żółtka. Miksujemy chwilkę mikserem do dobrego połączenia i otrzymania gładkiej konsystencji. Zawartość rondelka wstawiamy na mały ogień i ciągle mieszając zagotowujemy. Wówczas masa powinna wyraźnie zgęstnieć. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia. Przykrywamy ją folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.

    Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Na samym końcu dodajemy cappuccino w proszku i miksujemy do połączenia. Krem jest gotowy.

    POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).

    Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.

    [caption id="attachment_23946" align="aligncenter" width="1707"]Ciasto cappuccino z kokosem Ciasto cappuccino z kokosem[/caption]

    ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy połowę kremu budyniowego. Na kremie układamy bezę kokosową. Na bezie rozsmarowujemy pozostały krem budyniowy. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową.

    Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_23948" align="aligncenter" width="1707"]Ciasto cappuccino z kokosem Ciasto cappuccino z kokosem[/caption]

  • Mini bezy Pavlova z kremem Lotus

    Mini bezy Pavlova z kremem Lotus

    Co roku, w okresie bożonarodzeniowym, robię zapasy moich ulubionych ciasteczek korzennych  speculoos i kremu speculoos (to gotowy krem przygotowany właśnie z tych ciasteczek korzennych). Jest gęsty, kremowy i przepyszny. Takim kremem można zajadać się samym, ale może stanowić także składnik deserów.

    Przygotowałam z jego udziałem pyszny krem, którym zwieńczyłam bezy. Dla przełamania słodyczy do środka dałam domową konfiturę malinową. Bezowe gniazdka udekorowałam w świątecznym klimacie używając świeżej żurawiny, rozmarynu i ciasteczek korzennych. Bezy wyszły wyśmienite! Taki korzenny krem idealnie pasuje do bezowych gniazdek, a przy tym jest bardzo łatwy i szybki do przygotowania (wszystkie składniki umieszczamy w mikserze i miksujemy).

    Mini bezy Pavlova z kremem korzennym
    Mini bezy Pavlova z kremem korzennym

    SKŁADNIKI (10-12 sztuk):

    • BEZY MINI PAVLOVA:
    • 4 białek z jajek L (140g),
    • 200g drobnego cukru do wypieków,
    • 1 łyżeczka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • KREM KORZENNY:
    • 125g kremu z ciasteczek speculoos/Lotus,
    • 250g śmietany kremówki 36%,
    • 125g serka mascarpone,
    • FRUŻELINA MALINOWA:
    • 250g malin,
    • 2 łyżki cukru,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 1 łyżka wody,
    • DODATKOWO:
    • Physalis, rozmaryn, żurawina, ciasteczka speculoos do dekoracji,

    PRZYGOTOWANIE:

    BEZY MINI PAVLOVA: Wszystkie składniki na bezy najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym.

    Białka przekładamy do miski i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodamy cały cukier. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Zatrzymujemy mikser i dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Miksujemy jeszcze kilkanaście sekund do połączenia składników.

    Pianę bezową przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego. Wyciskamy bezowe gniazdka na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. W środku gniazdka przy pomocy małej łyżeczki robimy delikatnie dołek. Bezowe gniazdka suszymy w piekarniku nagrzanym do 100-105 stopni, góra-dół około 1 h 15 min. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy bezy w środku na 30 minut, bez otwierania piekarnika. Najczęściej zostawiam bezy w środku do całkowitego wystudzenia.

    Bezy przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku do 5 dni.

    Do środka każdej bezy wkładamy po 1 łyżeczce frużeliny malinowej. Krem korzenny przekładamy do szprycy zakończonej tylką gwiazdką i wyciskamy na bezowe gniazdka. Wierzch bez dekorujemy np. owocem physalis, świeżą żurawiną, rozmarynem, całym i pokruszonym ciasteczkiem speculoos.

    [caption id="attachment_23924" align="aligncenter" width="2560"]Mini bezy Pavlova z kremem korzennym Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption]

    KREM KORZENNY: Wszystkie składniki na krem powinny być schłodzone. Umieszczamy je w misie miksera i ubijamy razem mikserem przez kilka minut do powstania gęstego i puszystego kremu.

    FRUŻELINA MALINOWA: Maliny, cukier i sok z cytryny umieszczamy w rondelku. Zagotowujemy i dodajemy mąkę ziemniaczaną rozrobioną w wodzie. Mieszamy. Gdy masa zgęstnieje i ponownie się zagotuje to zdejmujemy ją z ognia. Frużelinę możemy przetrzeć przez sitko.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_23926" align="aligncenter" width="1707"]Mini bezy Pavlova z kremem korzennym Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption] [caption id="attachment_23923" align="aligncenter" width="1698"]Mini bezy Pavlova z kremem korzennym Mini bezy Pavlova z kremem korzennym[/caption]

  • Ciasto orzechowe Marysieńka

    Ciasto orzechowe Marysieńka

    Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyśmienite ciasto o nazwie Marysieńka. Jest to ciasto składające się z:

    • kakaowego biszkoptu – do tego przepisu wykorzystałam kakaowy biszkopt olejowy z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest stabilny, ładnie rośnie, dobrze się kroi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby upiec swój ulubiony biszkopt.
    • kremu budyniowego – to pyszny krem przygotowany z dużą ilością żółtek. Jest aksamitny i kremowy! Warto wykorzystać go do przełożenia innych ciast. Świetnie pasowałby do domowej karpatki;
    • bezy orzechowej – nic się nie marnuje tzn. żółtka bierzemy do kremu, a białka ubijamy na bezę, którą mieszamy z posiekanymi orzechami włoskimi. Bezę krótko pieczemy, tylko do zarumienienia. Moja rada: aby nie połamać warstwy bezowo-orzechowej należy położyć ją odwróconą na cieście razem z papierem do pieczenia. Następnie delikatnie, kawałek po kawałeczku, odklejać papier;
    • ponczu – jako poncz wykorzystałam zaparzoną kawę. W wersji dla dorosłych do kawy można dodać kilka łyżek mocniejszego alkoholu.
    • i czekoladowej polewy – to po prostu rozpuszczona czekolada w kremowej śmietance. Bardzo często wykorzystuje taki rodzaj polewy do ciast, bo jest pyszna i szybka do zrobienia. Ja przygotowuje ją najczęściej przy użyciu mikrofali. Jeśli jednak jesteście fanami tradycyjnych polew z dodatkiem kakao i masła to wykorzystajcie polewę z TEGO przepisu.

    Ciasto jest dość proste do przygotowania, ale pracochłonne. Można jednak uporać się z nim w kilka godzin. Przechowujemy je w lodówce i kroimy ostrym nożem. Najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej tzn. wyjmujemy je z lodówki przed podaniem 1-2 h wcześniej – wówczas krem budyniowy oraz polewa miękną i rozpływają się w ustach.

    Marysieńkę z powodzeniem można zaserwować jako tort. Ciasto będzie idealne na większe rodzinne imprezy i święta.

    Ciasto orzechowe Marysieńka
    Ciasto orzechowe Marysieńka

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT KAKAOWY:
    • 6 jajek,
    • 180g cukru,
    • 160g mąki pszennej,
    • 30g kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 80ml oleju,
    • PONCZ:
    • 200ml zaparzonej kawy,
    • BEZA ORZECHOWA:
    • 5 białek,
    • 1 szklanka cukru (200g),
    • 250g orzechów włoskich,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 2 szklanki mleka (500ml),
    • ¾ szklanki cukru (150g),
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 5 żółtek,
    • 30g mąki ziemniaczanej,
    • 35g mąki pszennej,
    • 250g masła,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 200g płynnej śmietanki 30%,
    • 100g gorzkiej czekolady,
    • 240g czekolady mlecznej,
    • DEKORACJA:
    • Orzechy włoskie,
    • Suszone płatki chabru

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 180 stopniach, góra-dół.

    Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.

    Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.

    PONCZ: Zaparzamy kawę. Studzimy i odmierzamy 200ml. Do ponczu można dodać ewentualnie kilka łyżek alkoholu np. wódki, spirytusu (zastępując nim część kawy).

    BEZA ORZECHOWA: Orzechy siekamy w małą kostkę. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Następnie dodajemy posiekane orzechy, mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko i delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Formę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy bezę do formy, wyrównujemy. Bezę pieczemy około 35-40 minut w 170 stopniach, góra-dół, do zarumienienia. Po upieczeniu ciasto studzimy.

    KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.

    Miękkie masło ucieramy kilka minut mikserem na najwyższych obrotach do białości (5-7 minut). Kilka razy zbieramy szpatułką masło ze ścianek. Następnie dodajemy budyń w trzech turach i ucieramy do połączenia. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek. Krem jest gotowy.

    POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).

    Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.

    [caption id="attachment_23637" align="aligncenter" width="1707"]Ciasto orzechowe Marysieńka Ciasto orzechowe Marysieńka[/caption]

    ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 25x35cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy połowę kremu budyniowego. Na kremie układamy bezę orzechową. Na bezie rozsmarowujemy pozostały krem budyniowy. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową.

    Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_23633" align="aligncenter" width="1707"]Ciasto orzechowe Marysieńka Ciasto orzechowe Marysieńka[/caption]

  • Makaroniki z kremem czekoladowym

    Makaroniki z kremem czekoladowym

    Podobno makaroniki są kapryśne i trudne w przygotowaniu. Muszę jednak przyznać, że ja nie mam z nimi żadnego problemu. Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam nasz ostatni hit czyli makaroniki wypełnione kremem śmietankowo-czekoladowym. Jakie one były pyszne! Dosłownie walczyliśmy z mężem o ostatniego 🙂

    Aby przygotować makaroniki trzeba zaopatrzyć się w wagę kuchenną, termometr i matę silikonową. Ale przede wszystkim trzeba poznać swój piekarnik. Niestety żaden przepis nie jest gwarancją sukcesu. Temperaturę i czas pieczenia trzeba dopasować do swojego piekarnika. Gdy już upieczecie piękne makaroniki z falbanką to możecie przechodzić do przygotowania kremu czekoladowego. Krem ten należy przygotować min. 6h wcześniej, aby zdążył się schłodzić. Śmietankę rozpuszczamy z czekoladą czyli przygotowujemy ganache czekoladowy, który następnego dnia ubijamy z mascarpone. Krem ten świetnie sprawdzi się także do tortów oraz cupcakes.

    Makaroniki z kremem czekoladowym
    Makaroniki z kremem czekoladowym

    SKŁADNIKI (15-18 makaroników – po złożeniu):

    • MAKARONIKI:
    • 75g mielonych migdałów (mąki migdałowej),
    • 75g cukru pudru,
    • 60g białek (30g i 30g) w temperaturze pokojowej,
    • 93g cukru (18g i 75g),
    • 25ml wody,
    • niebieski barwnik spożywczy,
    • KREM CZEKOLADOWY:
    • 110g śmietany kremówki 36%,
    • 135g czekolady mlecznej,
    • 170g serka mascarpone,

    PRZYGOTOWANIE:

    MAKARONIKI: Migdały i cukier puder mieszamy ze sobą dość dokładnie. Następnie przesiewamy je przez drobne sitko. Jeśli na sitku zostaną większe kawałki migdałów to odkładamy je, a zastępujemy je nowymi, aby masa po zważeniu się zgadzała. Następnie do migdałów i cukru pudru dodajemy 30g białek i odrobinę barwnika spożywczego. Dokładnie mieszamy do połączenia. Barwa powinna być dość intensywna, bo po dodaniu reszty składników na pewno zblednie.

    Pozostałe 30g białek przekładamy do miseczki. Będziemy je ubijać na sztywną pianę z 18g cukru. Najpierw jednak w małym garnuszku umieszczamy 75g cukru i 25ml wody, mieszamy i zagotowujemy. W garnuszku umieszczamy termometr cukierniczy i gotujemy na średniej mocy palnika (ale w ogóle nie mieszamy!) do osiągnięcia 118 stopni. Gdy syrop osiągnie 100 stopni to zaczynamy ubijać białka na sztywną pianę. Gdy piana będzie sztywna to dodajemy 18g cukru i jeszcze ubijamy około 2 minut. Zmniejszamy obroty miksera na mniejsze i cienką strużką wlewamy do białek gorący syrop cukrowy. Staramy się wylewać go na środek miseczki, aby nie znalazł się na ściankach. Gdy wlejemy cały syrop to obroty miksera zwiększamy na większe i miksujemy białka do wystudzenia (około 3-5 minut). W ten sposób przygotowaliśmy bezę włoską.

    Gotową bezą włoską dodajemy do masy migdałowej w trzech turach za każdym razem dokładnie mieszając. Mieszamy bardzo delikatnie i krótko, aby nie rozrzedzić masy (rozcieramy o ścianki miseczki). Stosujemy posuwiste ruchy, aby pozbawić beze powietrza. Po dodaniu całej bezy włoskiej gotowa masa powinna opadać z łyżki jak wstążka. Powinna być gęsta i błyszcząca.

    Matę do makorników rozkładamy na blaszce do pieczenia. Gotową masę makaronikową przekładamy do rękawa cukierniczego lub szprycy z okrągła końcówką. Trzymając szprycę prostopadle do blachy wyciskamy 2-2,5cm okręgi. Gdy wyciśniemy wszystkie makaroniki to odstawiamy je do wysuszenia – na około 10-30 minut. Jak sprawdzić czy makaronik już wysechł? Po dotknięciu palcem makaronika nie powinien się przykleić do palca. Nie pozostawiamy makaroników do wyschnięcia na dłużej niż to potrzebne, bo skorupka stanie się na twarda.

    Gdy makaroniki schną to my nagrzewamy piekarnik do 130 stopni z termoobiegiem. Każdą blaszkę makaroników pieczemy osobno. Makaroniki pieczmy około 12-14 minut. Wszytsko zależy od piekarnika. Przed wyjęciem całej blaszki z piekarnika najlepiej podważyć jedno ciasteczko bardzo delikatnie i sprawdzić czy się nie rozdziela i czy spód jest upieczony.

    Upieczone makaroniki pozostawiamy na macie do całkowitego wystudzenia. Następnie podważamy je delikatnie i ściągamy z blachy.

    Połowę upieczonych makaroników smarujemy kremem czekoladowym i przykrywamy drugą połową upieczonych makaroników.

    KREM CZEKOLADOWY: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.

    Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy serek mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_23070" align="aligncenter" width="1707"]Makaroniki z kremem czekoladowym Makaroniki z kremem czekoladowym[/caption]

  • Pavlova Kinder bueno

    Pavlova Kinder bueno

    Kolejna pyszna bezowa propozycja w „Weekendowej Cukierence”. Zapraszam na bezę Pavlovą z kremem czekoladowym przypominającym smak słynnych batoników kinder bueno.

    W mojej lodówce często zalegają białka stąd chętnie przygotowuję różne desery bezowe. Bezę Pavlovą piekę na specjalne spotkania rodzinne czy uroczystości. Zawsze gra wtedy pierwsze skrzypce na stole. Latem podaję ją ze świeżymi owocami. A zimą stawiam na różne kremy. Krem kinder bueno to krem, który powstaje z połączenia śmietany kremówki, serka mascarpone, czekolady mlecznej, nutelli i masła orzechowego. Jest przepyszny! A w połączeniu z kruchą i piankową bezą to już w ogóle niebo w gębie. Krem ten przygotowuje się minimum 6 godzin wcześniej, aby zdążył się schłodzić. Jest to krem czekoladowy więc jest cięższy niż zwykłe kremy śmietanowe. Dlatego nie wykładamy go na bezę wcześniej, ale tuż przed podaniem. Krem ten stwardnieje w lodówce. Gdyby więc zostało nam bezy to po wyjęciu jej z lodówki należy ją ocieplić do temperatury pokojowej, aby krem wrócił do swojej konsystencji.

    Jeśli posiadacie robot planetarny to beza zrobi się w nim sama. Trzeba tylko co kilkadziesiąt sekund dosypywać kolejną porcję cukru. Jeśli bezę podaję w niedzielę to piekę ją zazwyczaj w piątek lub sobotę. A krem robię tuż przed podaniem.

    Beza Kinder bueno
    Beza Kinder bueno

    SKŁADNIKI:

    • BEZA PAVLOVA:
    • 170ml białek (około 4 białka z jajek o rozmiarze L),
    • 250g cukru (około 1 i ¼ szklanki),
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżeczka białego octu winnego (lub ryżowego),
    • KREM KINDER BUENO:
    • 110g śmietany kremówki 36%,
    • 135g czekolady mlecznej,
    • 170g serka mascarpone,
    • 1 i 1/3 łyżki nutelli,
    • 1 i 1/3 łyżki masła orzechowego,
    • DODATKOWO:
    • 50g malin,
    • Garść czekoladowych kulek,
    • 2 batoniki Kinder bueno,
    Beza Kinder bueno
    Beza Kinder bueno

    PRZYGOTOWANIE:

    BEZA PAVLOVA: Piekarnik nagrzewamy do 120 stopni, góra-dół. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy okrąg o średnicy 20cm.

    Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru. Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka.

    Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca, a cukier niewyczuwalny. Pianę ubijamy jeszcze przez 3 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy mąkę i ocet i ubijamy razem jeszcze 1 minutę.

    Pianę wykładamy na okrąg narysowany na papierze do pieczenia. Kilkoma sprawnymi ruchami formujemy kształt bezy podnosząc za pomocą łyżki lub szpatułki bezę do góry. Beza nie lubi długiego formowania.

    Bezę wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ją przez 30 minut w 120 stopniach. Następnie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i pieczemy jeszcze przez 3 godziny. Wyłączamy piekarnik i zostawiamy bezę w piekarniku do całkowitego wystudzenia.

    Na bezę tuż przed podaniem wykładamy krem kinder bueno. Wierzch dekorujemy batonikami kinder bueno, malinami i czekoladowymi kuleczkami.

    [caption id="attachment_23368" align="aligncenter" width="604"]Beza Kinder bueno Beza Kinder bueno[/caption]

    KREM KINDER BUENO: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę z czekoladą. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.

    Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy serek mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu. Dodajemy nutellę i masło orzechowe i miksujemy chwilkę do połączenia.

    Życzę smacznego!

    Uwaga: 1) Taka niska temperatura sprawi, że beza będzie chrupiąca z zewnątrz, a piankowa w środku.

    2) Bezę możemy upiec 1-2 dni wcześniej. Przechowujemy ją bez przykrycia, w temperaturze pokojowej.

    [caption id="attachment_23362" align="aligncenter" width="1698"]Beza Kinder bueno Beza Kinder bueno[/caption]