Witam słonecznie w „Weekendowej Cukierence” 😀 Zapraszam na ciasto w słonecznym kolorze, którego głównym składnikiem jest kasza manna. Ciasto smakuje jak znana z dzieciństwa kasza manna gotowana na mleku podana z sokiem owocowym. Jest łatwe i szybkie do przygotowania. Nie zawiera praktycznie tłuszczu, tylko niewielką ilość oleju.
Ciasto kaszkowe z morelami
SKŁADNIKI:
2 duże jajka,
160g cukru,
1 cukier waniliowy,
2 łyżki oleju,
1 szklanka śmietany 18%,
1 szklanka mąki,
1 szklanka kaszy manny,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
800g moreli
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Umyte morele pozbawiamy pestek i kroimy w ćwiartki.
Mąkę mieszamy z kaszą manną i proszkiem do pieczenia.
W misce umieszczamy jajka, cukier i cukier waniliowy. Ubijamy je mikserem do powstania jasnej, puszystej masy. Masa powinna nawet potroić objętość. Cienkim strumieniem wlewamy olej i ubijamy dalej mikserem. Dodajemy w trzech turach mąkę na przemian ze śmietaną. Nie miksujemy zbyt długo.
Masę przelewamy do formy o wymiarach 23x28cm wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu ciasta układamy morele jedna obok drugiej.
Ciasto pieczemy około 35 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni (do suchego patyczka).
Po upieczenia ciasto możemy polać lukrem przygotowanym z 1 łyżki mleka i 6 łyżek cukru pudru.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_7734" align="alignnone" width="1274"] Ciasto kaszkowe z morelami[/caption]
[caption id="attachment_7735" align="alignnone" width="1274"] Ciasto kaszkowe z morelami[/caption]
[caption id="attachment_7736" align="alignnone" width="1274"] Ciasto kaszkowe z morelami[/caption]
Przepis na podstawie strony Moje Wypieki.
Sezon na rabarbar w „Weekendowej Cukierence” trwa 🙂 Tydzień temu prezentowałam Wam przepis na puszyste ciasto ucierane z dodatkiem rabarbaru. Tym razem proponuję lekki torcik rabarbarowy czyli blaty biszkoptowe przełożone kremem. Takiego ciasta z pewnością jeszcze nie jedliście. Pomiędzy dwa blaty biszkoptu przygotowałam rabarbarową galaretką. Wierzch ciasta stanowi lekka śmietankowa pianka, która powstaje przez zmiksowanie ubitej na sztywno śmietany kremówki z tężejącą galaretką. Ciasto jest delikatne i kremowe, łączy w sobie słodki i kwaśny smak. Jest idealne na powitanie wiosny!
Biszkopt z galaretką rabarbarową i śmietankową pianką
SKŁADNIKI:
BISZKOPT:
5 jajek,
1 i ¼ szklanki mąki,
4/5 szklanki cukru,
5 łyżek oleju,
1 i ¼ łyżeczki proszku do pieczenia,
GALARETKA RABARBAROWA:
1 kg obranego rabarbaru,
¾ szklanki cukru,
1 duży cukier waniliowy (32g),
2 budynie waniliowe,
1 galaretka truskawkowa,
ŚMIETANKOWA PIANKA:
500g śmietany kremówki,
1 galaretka truskawkowa,
1 szklanka gorącej wody,
1 łyżka cukru pudru,
DODATKOWO:
Kilka małych bez
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT: Zimne białka ubijamy na sztywna pianę, pod koniec stopniowo dodajemy cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Formę (25×35) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą (lub wykładamy papierem do pieczenia). Wylewamy masę i pieczemy około 40 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu biszkopt studzimy i kroimy na 2 równe części. Jeśli biszkopt zaczyna się spiekać to przykrywamy go folią.
GALARETKA RABARBAROWA: Umyty rabarbar kroimy w 1 cm kawałki. Przekładamy go do większego rondelka, dodajemy cukier i cukier waniliowy. Podgrzewamy go na wolnym ogniu często mieszając aż zacznie się rozpadać.
2 budynie rozrabiamy w ½ szklanki zimnej wody. Dodajemy je do gotującego się rabarbaru, szybko mieszamy i masę ponownie zagotowujemy. Gotowy rabarbarowy budyń zdejmujemy z ognia. Wsypujemy do niego suchą galaretkę i mieszamy do jej rozpuszczenia.
Jeden z blatów biszkoptu umieszczamy w blaszce. Wylewamy na niego gorącą masę rabarbarową. Dokładnie ją wyrównujemy. Ciasto odstawiamy do lodówki do momentu stężenia galaretki. Wówczas przykrywamy je drugim blatem biszkoptu.
ŚMIETANKOWA PIANKA: Galaretkę rozpuszczamy w 1 szklance gorącej wody i odstawiamy do wystudzenia. Śmietankę kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Zmniejszamy obroty miksera i cienkim strumieniem wlewamy zimną galaretkę cały czas miksując. Gotową piankę śmietanową wylewamy na wierzch ciasta, dokładnie ją wyrównujemy. Ciasto odstawiamy na co najmniej 2 godziny do stężenia. Przed podaniem ciasto posypujemy pokruszonymi bezami.
Ciasto przechowujemy w lodówce.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Po obraniu rabarbaru powinno być 1kg. Należy go więc użyć około 1,2-1,3kg.
2) Możemy użyć galaretki o dowolnym smaku.
[caption id="attachment_7694" align="alignnone" width="1920"] Biszkopt z galaretką rabarbarową i śmietankową pianką[/caption]
Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Tydzień temu otworzyliśmy sezon rabarbarowy na blogu. Prezentowałam Wam wówczas puszyste ciasto z rabarbarem. Z rabarbaru możemy wyczarować nie tylko pyszne ciasta. Wystarczą tylko 4 składniki, aby stworzyć pyszny, ładnie prezentujący się deser, o bardzo wykwintnym i delikatnym smaku. Deser ten podajemy z dodatkiem biszkopcików np. języczków. Najlepiej smakuje mocno schłodzony.
Krem rabarbarowy
SKŁADNIKI (4-6 porcji):
400g rabarbaru (najlepiej mocno czerwonego) pociętego w 3cm kawałki),
180g cukru,
500ml śmietany kremówki,
Sok z 2 limonek
PRZYGOTOWANIE:
Umyty i osuszony rabarbar rozkładamy równomiernie w naczyniu żaroodpornym. Zasypujemy go 90g cukru i odstawiamy na 20 minut. Po tym czasie rabarbar mieszamy z cukrem, aby cukier pokrył kawałeczki rabarbaru. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni. Rabarbar zapiekamy przez 25 minut. Gdy przestygnie przecieramy go przez sitko. Powstały rabarbarowy mus chłodzimy.
Do rondelka wlewamy śmietanę kremówkę, dosypujemy pozostałe 90g cukru. Śmietanę zagotowujemy co jakiś czas mieszając (aby cukier się rozpuścił). Wówczas zmniejszamy ogień na mały i gotujemy śmietankę przez 3 minuty tak, aby tylko delikatnie bulgotała. Śmietanę zdejmujemy z ognia. Powoli wlewamy sok wyciśnięty z dwóch limonek i mieszamy. Następnie dodajemy puree z rabarbaru, mieszamy. Powstały mus rozlewamy do pucharków (np. 6 pucharków po 150ml) i studzimy. Następnie chłodzimy go w lodówce przez co najmniej 3 godziny, a najlepiej przez całą noc.
Wreszcie mamy za oknem piękne słońce. Pogoda nie rozpieszcza nas tej wiosny. Nic tak nie osłodzi Wam kapryśnej pogody jak pyszne wiosenne ciasto. Na sklepowych półkach pojawiły się już pierwsze łodygi rabarbaru. Dziś w „Weekendowej Cukierence” częstuję Was prostym i szybkim do przygotowania ciastem z rabarbarem. Ciasto jest słodkie, miękkie i puszyste, z kwaskowatym posmakiem rabarbaru. Będzie idealne na podwieczorek wiosenną porą. Sprawdzi się też jako słodka przekąska na drugie śniadanie.
Puszyste ciasto z rabarbarem
SKŁADNIKI:
4 jajka,
1 szklanka cukru,
3 łyżeczki proszku do pieczenia,
2,5 szklanki mąki,
1/2 szklanki roztopionego masła,
2/3 szklanki mleka,
250g rabarbaru,
PRZYGOTOWANIE:
Rabarbar obieramy i kroimy w kostkę. Masło roztapiamy i odstawiamy do przestudzenia. W tym czasie ucieramy jajka z cukrem aż do rozpuszczenia się cukru i uzyskania puszystej masy.
Wówczas wlewamy mleko i masło, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, miksujemy do połączenia się składników. Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem formy (23x28cm). Na wierzchu układamy kawałki rabarbaru. Pieczemy około 35-40 minut w 180 stopniach. Podajemy wystudzone, oprószone cukrem pudrem. Smacznego :)
Uwaga:
1) Do ciasta możemy wsypać więcej cukru - półtorej szklanki, jeśli lubimy słodsze ciasta.
2) Do ciasta możemy wykorzystać również inne sezonowe owoce.
Jestem wielbicielką serników. Znajdziecie ich na blogu całkiem sporo. „Weekeendowa Cukierenka” zaprasza dzisiaj na wyjątkowy sernik… Wyjątkowy, bo z dodatkiem białej czekolady. Sernik jest delikatny i bardzo kremowy. Delikatność zawdzięcza pieczeniu w kąpieli wodnej. Krem żurawinowy przygotowujemy na wzór słynnego kremu cytrynowego LEMON CURD. Kwaskowaty krem żurawinowy podkreśla słodycz sernika. Całość przyozdabiamy pistacjami. Sernik po schłodzeniu w lodówce smakuje niebiańsko 😉
Sernik z białą czekoladą, kremem żurawinowym i pistacjami
SKŁADNIKI:
SPÓD:
250g ciasteczek pełnoziarnistych (np. Digestive),
80g masła,
Masło do wysmarowania formy,
SERNIK:
700g twarogu sernikowego trzykrotnie zmielonego,
¾ szklanki cukru,
½ szklanki śmietany kremówki,
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii,
5 jajek,
225g białej czekolady,
KREM ŻURAWINOWY:
300g żurawiny świeżej,
Sok wyciśnięty z 1 cytryny,
1 szklanka cukru,
2 jajka,
2 żółtka,
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
1/3 szklanki wody,
80g masła,
DODATKOWO:
50g pistacji
PRZYGOTOWANIE:
SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Tortownicę o średnicy 22cm smarujemy cienką warstwą masła. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę wykładamy do tortownicy – na dno i boki – ciastka dociskamy do brzegów.
Na czas przygotowania masy serowej wstawiamy formę do lodówki.
SERNIK: Wszystkie składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej.
Białą czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej tzn. łamiemy ją na kawałki i umieszczamy ją w misce nad gotującą się (na wolnym ogniu) wodą i rozpuszczamy na parze. Czekoladę lekko studzimy.
Do miski wbijamy jajka, dodajemy ser, śmietanę, cukier, ekstrakt waniliowy. Mieszamy razem do połączenia składników. Nie miksujemy zbyt długo, aby nie napowietrzać masy serowej. Za długie miksowanie spowoduje, że sernik mocno urośnie, a po wyjęciu z piekarnika opadnie. Dodajemy czekoladę i miksujemy chwilkę do połączenia.
Sernik przelewamy do formy, wyrównujemy wierzch. Sernik pieczemy około 80-90 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni w kąpieli wodnej. Jeśli zacznie się spiekać to przykrywamy go folią. Wierzch sernika powinien być wypieczony i ścięty przy dotyku.
Kąpiel wodna: Tortownicę z ciastem wstawiamy do większej prostokątnej formy. Nalewamy wrzątku do połowy wysokości tortownicy.
Sernik wyjmujemy z kąpieli wodnej i odstawiamy do ostudzenia. Gdy ostygnie przekładamy go na co najmniej 12 godzin do lodówki. Następnie smarujemy go żurawinowym kremem i posypujemy pokrojonymi pistacjami.
KREM: Do rondelka wsypujemy żurawinę, dodajemy sok z cytryny i cukier. Żurawinę wstawiamy na ogień i gotujemy na wolnym ogniu aż owoce żurawiny popękają i puszczą dużo soku. Często mieszamy. Masę zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sitko, aby pozbyć się skórek. Otrzymany żurawinowy mus studzimy.
Jajka, żółtka, mąkę, wodę i wystudzony żurawinowy mus miksujemy mikserem do połączenia. Otrzymaną masę wstawiamy na wolny ogień i zagotowujemy często mieszając. Masę chwilkę gotujemy i zdejmujemy z ognia, dodajemy masło pokrojone w mniejsze kawałki i mieszamy do jego rozpuszczenia. Krem żurawinowy jest już gotowy. Należy go wystudzić, dopiero po schłodzeniu przez całą noc nabierze odpowiedniej konsystencji.
Ciasto przechowujemy w lodówce.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Możemy użyć żurawin świeżych lub mrożonych.
[caption id="attachment_7556" align="alignnone" width="1920"] Sernik z białą czekoladą, kremem żurawinowym i pistacjami[/caption]
[caption id="attachment_7553" align="alignnone" width="1920"] Sernik z białą czekoladą, kremem żurawinowym i pistacjami[/caption]
W „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam dziś pyszne ciasteczka. Jeśli choć raz ich spróbujecie to na pewno się w nich zakochacie 🙂 Melting Moments w wolnym tłumaczeniu oznacza „rozpływające się chwile”. I takie są właśnie te ciasteczka, dosłownie rozpływają się pod językiem. A to za sprawą dodania do nich proszku budyniowego (tudzież mąki kukurydzianej). Do ciasta kruchego nie dodajemy żółtek, powstaje ono z połączenia mąki, masła, cukru pudru i budyniu.
Te ciasteczka są bardzo proste do przygotowania. A wszystkie składniki do ich przygotowania na pewno macie w domu. Ciasteczka bardzo dobrze się przechowują więc można je upiec kilka dni wcześniej.
Kruche maślane ciasteczka (Melting Moments)
SKŁADNIKI:
CIASTKA (22 sztuki):
180g miękkiego masła,
60g cukru pudru,
60g budyniu waniliowego bez cukru (proszku budyniowego),
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
180g mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
KREM:
100g miękkiego masła,
1 szklanka cukru pudru,
3 łyżeczki soku z cytryny,
Odrobina ekstraktu waniliowego,
PRZYGOTOWANIE:
CIASTKA: Do miski przekładamy masło, dodajemy cukier puder. Ucieramy je razem mikserem przez kilka minut aż powstanie jasna, puszysta masa maślana. Dodajemy ekstrakt waniliowy i miksujemy do połączenia. Stopniowo wsypujemy mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia i proszkiem budyniowym i miksujemy chwilkę do połączenia składników. Nie miksujemy masy zbyt długo, tylko do połączenia masy maślanej z mąką. Z ciasta formujemy małe kuleczki.
Moja jedna kuleczka ważyła 20g. Kuleczki układamy na 2 blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Zostawiamy odstępy między kulkami, bo ciastka urosną podczas pieczenia. Każdą z kulek spłaszczamy widelcem tworząc wzorek. Ciastka pieczemy około 10-12 minut w temperaturze 180 stopni, góra-dół. Powinny się ładnie zarumienić. Ciasteczka studzimy.
Ciastka zaraz po upieczeniu są bardzo miękkie, ale gdy wystygną stwardnieją.
Na tym etapie mamy już gotowe ciasteczka, którymi możemy zajadać się samymi. Możemy też przełożyć je kremem, na który przepis podaję poniżej:
KREM: Do miski wkładamy miękkie masło. Dodajemy cukier puder. Ucieramy je razem mikserem przez kilka minut aż do otrzymania jasnej, puszystej masy maślanej. Pod koniec ucierania dodajemy sok z cytryny.
Krem nakładamy na ciastka łyżeczką lub szprycą. Dokładnie go rozprowadzamy na jednym ciasteczku i przykrywamy drugim ciastkiem. Ciastka odkładamy do lodówki, aby krem stwardniał.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Proszek budyniowy możemy zastąpić mąką kukurydzianą.
2) Ciasteczka można dodatkowo przełożyć ulubioną konfiturą.
3) Gdyby ciastka za szybko się rumieniły to znaczy, że temperatura jest za wysoka – wówczas zmniejszamy odrobinę temperaturę pieczenia.
4) Pojedynczych ciastek z tego przepisu wyjdzie 22 sztuki. Po złożeniu i przełożeniu kremem otrzymamy 11 sztuk.
5) Pojedyncze ciasteczka przechowuj w szczelnie zamkniętej puszce do 2 tygodni (nieprzełożone kremem).
Dziś w „Weekendowej Cukierence” kolejny przepis świąteczny. Mazurki, obok serników i babek, to obowiązkowe pozycje na wielkanocnym stole. Przyznam szczerze, że mazurki nie są znane w moich rodzinnych stronach. Dlatego nie ma ich zbyt wielu na blogu. Staram się je wprowadzać małymi kroczkami na nasz świąteczny stół. Mazurek, który Wam dziś przedstawiam, nie należy do tradycyjnych. Należy raczej do tych „nowoczesnych”. Zamiast tradycyjnego kruchego ciasta mamy ciasto przygotowane z mąki jaglanej. Tradycyjny budyń ugotowałam na mleczku kokosowym. Wierzch mazurka udekorowałam wiórkami kokosowymi i pestkami granatu. Wiórki kokosowe możemy zastąpić płatkami migdałów, a granat – malinami czy borówkami. Ciasto bardzo ładnie się kroi po kilku godzinach spędzonych w lodówce – wówczas kruchy blat mięknie od budyniu. Świetnie sprawdzi się na świątecznym stole 🙂
Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem
SKŁADNIKI:
SPÓD:
200g mąki jaglanej,
3 łyżki cukru pudru (lub 2 łyżki ksylitolu),
100g zimnego masła,
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 łyżka jogurtu naturalnego,
1 małe jajko,
BUDYŃ KOKOSOWY:
1 budyń waniliowy lub śmietankowy bez cukru (40g),
4 łyżki cukru lub ksylitolu,
1 puszka mleczka kokosowego,
100 ml wody,
25g masła,
DODATKOWO:
Pół owocu granatu,
8 łyżek wiórek kokosowych,
PRZYGOTOWANIE:
KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem (lub ksylitolem). Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy jajko i jogurt. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Ciasto zawijamy w folię i umieszczamy w lodówce. Chłodzimy je przez co najmniej 1 godzinę.
Formę prostokątną o wymiarach 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim dno formy. Jeśli ciasto będzie się bardzo kleiło to można rozwałkować je pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy 15-20 minut – aż się zarumieni. Ciasto wyjmujemy i studzimy.
BUDYŃ KOKOSOWY: Do rondelka wlewamy mleczko kokosowe, dodajemy cukier lub ksylitol. Mleczko zagotowujemy. W wodzie rozrabiamy proszek budyniowy i wlewamy go na gotujące się mleczko. Gotujemy budyń przez 2 minuty często mieszając. Budyń zdejmujemy z ognia i dodajemy masło. Mieszamy do rozpuszczenia. Budyń nieco studzimy i wylewamy na kruchy spód. Budyń posypujemy wiórkami kokosowymi, lekko je przyklepujemy.
Gdy budyń całkowicie ostygnie to ciasto odstawiamy do lodówki na 2 godziny. Po schłodzeniu ciasto będzie się bardzo ładnie kroiło. Przed podaniem posypujemy je pestkami granatu.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Przy kruchym cieście bardzo ważna jest zasada, aby zimne ciasto wkładać do gorącego piekarnika. Możemy formę wyłożyć ciastem i jeszcze schłodzić przez pół godziny w lodówce. Dopiero upiec.
[caption id="attachment_7488" align="alignnone" width="1274"] Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem[/caption]
[caption id="attachment_7489" align="alignnone" width="1274"] Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem[/caption]
W „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam dziś prawdziwy sernikowy hit. Jest to sernik, który przygotowuję się na samych białkach – w masie serowej nie ma ani jednego żółtka. Dzięki użyciu wyłącznie białek masa serowa ma nieskazitelnie biały kolor i jest niezwykle puszysta. Świetnie komponuję się ze złocistym kruchym ciastem. Ciasto bardzo dobrze się kroi. Nam najbardziej smakowało polane lukrem. Jeśli ze smażenia pączków lub faworków zostało Wam dużo białek i nie wiecie co z nimi zrobić to przygotujcie ten sernik. Zobaczcie też moje inne pomysły na SERNIKI.
Sernik biały puch (na samych białkach)
SKŁADNIKI:
KRUCHE CIASTO:
2 szklanki mąki,
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
4 łyżki cukru pudru,
300g masła,
2 żółtka,
MASA SEROWA:
750g sera trzykrotnie zmielonego,
225g cukru (około 1 szklanki i 2 łyżki),
150g masła,
4,5 łyżki kwaśnej śmietany np. 18%,
2 i ¼ łyżki mąki ziemniaczanej,
1,5 łyżeczki cukru waniliowego,
9 białek,
PRZYGOTOWANIE:
KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia. Dodajemy zimne masło. Siekamy razem składniki za pomocą noża aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka, chwilkę jeszcze siekamy nożem i następnie zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto dzielimy na 3 części i zawijamy je w folię. Odkładamy je do lodówki do schłodzenia na co najmniej 1 godzinę.
Po tym czasie dwie części ciasta rozwałkowujemy lub ścieramy ciasto na tarce (o grubych oczkach) i wykładamy nim dno formy o wymiarach 23x28cm. Formę odstawiamy do lodówki na czas nagrzania piekarnika. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Zimne ciasto wkładamy do gorącego piekarnika i pieczemy około 20-25 minut aż spód się ładnie zarumieni. Ciasto wyjmujemy i studzimy.
MASA SEROWA: Wszystkie składniki powinny być o temperaturze pokojowej. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestudzenia.
Do miski wkładamy ser, połowę cukru i cukier waniliowy. Miksujemy razem do połączenia. Następnie dodajemy śmietanę i mąkę ziemniaczaną. Miksujemy chwilkę do połączenia składników. Staramy się nie miksować za długo, aby nie wtłoczyć w masę serową powietrza (bo wtedy sernik opadnie po upieczeniu). Dodajemy masło i mieszamy. Białka ubijamy na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy resztę cukru łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Piana ma być sztywna i gęsta. Do masy serowej dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy.
Masę serową wykładamy na podpieczony spód, wyrównujemy ją. Trzecią część kruchego ciasta ścieramy na grubych oczkach tarki i wykładamy ją na wierzch masy serowej. Ciasto pieczemy około 1 godziny w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Po wystudzeniu możemy oprószyć do delikatnie cukrem pudrem lub polać lukrem.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Masło możemy zastąpić margaryną, ale z masłem ciasto jest o wiele lepsze.
2) Lukier przygotowujemy następująco. Do miseczki wlewamy 2 łyżki mleka, dodajemy odrobinę aromatu cytrynowego. Stopniowo wsypujemy cukier puder (około 8-10 łyżek) i ucieramy aż do otrzymania konsystencji gęstej śmietany.
[caption id="attachment_7432" align="alignnone" width="1920"] Sernik biały puch (na samych białkach)[/caption]
[caption id="attachment_7433" align="alignnone" width="1920"] Sernik biały puch (na samych białkach)[/caption]
Pora na drugi przepis w ramach „Weekendowej Cukierenki”. Są to babeczki idealne dla wielbicieli nutelli, bowiem nutella jest zarówno w cieście, jak i w kremie. Dodatkowo babeczki możemy także ozdobić nutellowym lukrem. Przeczytacie jak to zrobić w uwagach pod przepisem. Babeczki są wilgotne, a krem bardzo delikatny. Czy Wy też uważacie, że nutella jest niebezpieczna 🙂 Jest to chyba jedna z najsmaczniejszych rzeczy na świecie. Wystarczy łyżka i słoik nutelli, aby poprawić sobie humor. Więc czy może być coś lepszego niż muffinki nutellowe z kremem z nutelli? Przekonajcie się 😉
[caption id="attachment_7381" align="alignnone" width="1274"] Babeczki z nutellą (nutella cupcakes)[/caption]
SKŁADNIKI (12-16 sztuk):
CIASTO:
1 i 2/3 szklanki mąki (210g),
1 szklanka cukru (200g),
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
¼ łyżeczki sody,
165g masła,
150g nutelli,
1 łyżeczka aromatu waniliowego,
3 białka,
½ szklanki kwaśnej śmietany np. 18%,
½ szklanki mleka,
KREM:
170g miękkiego masła,
240g nutelli,
3 łyżki cukru pudru,
2 spore łyżki serka mascarpone (około 80g),
DODATKOWO:
Kilka truskawek, listki mięty do dekoracji
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i sodą. Masło przekładamy do miski. Dodajemy cukier. Ucieramy je razem aż do uzyskania jasnej, puszystej masy (3-4 minuty). Wówczas dodajemy aromat i miksujemy. Następnie dodajemy po jednym białku dobrze ucierając po każdym dodaniu. Kolejno dodajemy nutellę i mieszamy do połączęnia. Następnie dodajemy mleko i śmietanę oraz mąkę w trzech turach i miksujemy.
Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Do każdej papilotki nakładamy ciasta do ¾ wysokości. Babeczki pieczemy około 20 minut w 180 stopniach (do suchego). Po upieczeniu babeczki studzimy.
KREM: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej. Miękkie masło ucieramy mikserem z cukrem pudrem. Powinna powstać jasna i puszysta masa. Następnie dodajemy nutellę i miksujemy. Dodajemy serek mascarpone w dwóch turach i miksujemy na wolnych obrotach miksera. Krem jest gotowy.
Gotowy krem przekładamy do szprycy lub rękawa i dekorujemy nim wierzch babeczek. Babeczki możemy ozdobić plasterkiem truskawki i listkiem mięty/melisy.
Babeczki przechowujemy w lodówce. Należy wyjąć je kilkanaście minut przed podaniem z lodówki, aby maślany krem zmiękł.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Babeczki możemy dodatkowo ozdobić wstążkami z nutelli.
Pierwszy sposób to przełożenie około ¼ szklanki nutelli do szprycy z cienką końcówką do dekorowania lukrem. Za pomocą szprycy wyciskamy nutellę na babeczki tworząc wzorki.
Jeśli nie macie szprycy to podaję drugi sposób. Nutellę podgrzewamy, aby zrobiła się płynna. Za pomocą łyżeczki polewamy schłodzone w lodówce babeczki płynną nutellą.
[caption id="attachment_7383" align="alignnone" width="1274"] Babeczki z nutellą (nutella cupcakes)[/caption]
[caption id="attachment_7377" align="alignnone" width="1274"] Babeczki z nutellą (nutella cupcakes)[/caption]
[caption id="attachment_7379" align="alignnone" width="1274"] Babeczki z nutellą (nutella cupcakes)[/caption]
Kochani, witam Was w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Ponieważ zbliża się Wielkanoc to przygotowałam babeczki ze świąteczną dekoracją. Babeczki te będą pięknie prezentowały się na świątecznym stole. Są lekkie i puszyste, udekorowane klasycznym kremem maślanym. Aby jeszcze bardziej wzmocnić ich wielkanocny charakter dodałam do kremu odrobinę żółtego barwnika. Jeśli nie przepadacie za kremem maślanym możecie je równie dobrze przyozdobić bitą śmietaną lub kremem budyniowym. Babeczki skrywają w swoim wnętrzu słodką niespodziankę – czekoladowe jajeczka 🙂 Jajeczka wcześniej zamrażamy, aby nie roztopiły się znacznie podczas pieczenia.
Wielkanocne babeczki z niespodzianką
SKŁADNIKI (12 sztuk):
CIASTO:
120g masła,
¾ szklanki cukru,
2 jajka,
½ łyżeczki aromatu śmietankowego lub waniliowego,
1,5 szklanki mąki,
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
½ szklanki mleka,
12 czekoladowych jajeczek,
KREM:
120g miękkiego masła,
1/3 łyżeczki aromatu waniliowego lub śmietankowego,
1 i 2/3 szklanki cukru pudru,
2 łyżki mleka,
Odrobina żółtego barwnika spożywczego,
DODATKOWO:
Czekoladowe jajeczka do dekoracji,
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej.
Czekoladowe jajeczka umieszczamy w zamrażarce na co najmniej 3 godziny. Można je włożyć nawet 1 dzień wcześniej do zamrażarki).
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Masło przekładamy do miski. Dodajemy cukier. Ucieramy je razem aż do uzyskania jasnej, puszystej masy (3-4 minuty). Wówczas dodajemy aromat i miksujemy. Następnie dodajemy po jednym jajku dobrze ucierając po każdym dodaniu. Następnie dodajemy mleko i mąkę w dwóch turach i miksujemy.
[caption id="attachment_31132" align="aligncenter" width="1810"] Przygotowanie ciasta na babeczki[/caption]
Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Do każdej papilotki nakładamy ciasta do ¾ wysokości. Następnie wkładamy po jednym zamrożonym jajeczku. Babeczki pieczemy około 20-25 minut w 180 stopniach (lub około 25 minut w temperaturze 160 stopni z termoobiegiem). Po upieczeniu muffinki studzimy.
KREM: Miękkie masło ucieramy mikserem stopniowo dodając cukier puder. Powinna powstać jasna i puszysta masa. Następnie ciurkiem dodajemy mleko wymieszane z aromatem i odrobiną barwnika (opcjonalnie) i dokładnie mieszamy.
Gotowy krem przekładamy do szprycy lub rękawa i dekorujemy nim wierzch babeczek. Na kremie układamy kilka czekoladowych jajeczek. Babeczki przechowujemy w lodówce. Należy wyjąć je kilkanaście minut przed podaniem z lodówki, aby maślany krem zmiękł.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Jeśli nie możecie znaleźć w sklepie czekoladowych jajeczek wykorzystajcie m&ms.
[caption id="attachment_7365" align="alignnone" width="1274"] Wielkanocne babeczki z niespodzianką[/caption]
[caption id="attachment_7371" align="alignnone" width="1274"] Wielkanocne babeczki z niespodzianką[/caption]
Przepis na podstawie bloga Mała Cukierenka.