„Weekendowa Cukierenka” już otwarta. Zapraszam Cię dzisiaj na ekspresowe w przygotowaniu, obłędne deserki, które w smaku przypominają znanego batonika Snickers.
Deserki składają się z kilku warstw. Na samym spodzie mamy zmielone ciasteczka. Najbardziej lubię i używam najczęściej ciasteczek pełnoziarnistych Digestive. Te ciastka łączą się idealnie z kajmakiem i śmietanką. Jeśli nie możesz ich dostać to użyj herbatników. Kolejną warstwą jest prosty krem śmietankowy. A teraz dwa kluczowe składniki: masa kajmakowa i orzeszki. Dzięki nim deser jest słodziutki i chrupiący. Dekoracja to rozpuszczona czekolada i masło orzechowe. To jest przepyszne!
Rozpływają się w ustach, a są takie proste do zrobienia.
Deserki snickers
Składniki (6 porcji):
120g ciasteczek pełnoziarnistych Digestive,
90g orzeszków ziemnych,
400g masy kajmakowej,
400g śmietany kremówki 36%,
150g serka mascarpone,
1 łyżka cukru pudru,
DEKORACJA:
około 1 łyżka masła orzechowego,
30g czekolady mlecznej rozpuszczonej,
1 duży batonik Snickers
Przygotowanie:
Do przygotowania deseru użyłam szklanek o pojemności 230ml. Przygotowujemy 6 szklaneczek.
Ciasteczka Digestive mielimy np. w maszynce do mielenia mięsa.
* Ciasteczka Digestive kupuje w Netto.
Orzeszki ziemne siekamy. Następnie przekładamy je do miski, dodajemy masę kajmakową i mieszamy do połączenia.
KREM ŚMIETANKOWY: Pamiętajcie, by dobrze schłodzić śmietanę i mascarpone przed ubiciem – jest to gwarancją udanego kremu.
Śmietanę kremówkę, serek mascarpone i cukier puder umieszczamy w misie miksera. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera aż do uzyskania gęstego i puszystego kremu. Warto zebrać szpatułką masę ze ścianek podczas miksowania, aby krem był jednolity.
*Używam zazwyczaj śmietany kremówki 36% Piątnica.
Przygotowanie kremu śmietankowego
ZŁOŻENIE DESERKÓW: Ciastka rozkładamy po równo pomiędzy 6 szklanek. Następnie wykładamy połowę kremu śmietankowego. Kolejno dajemy kajmak z orzeszkami. Na sam koniec – druga połowa kremu śmietankowego. Wierzch deserków dekorujemy masłem orzechowym i rozpuszczoną czekoladą. Batonik snickers kroimy i wykładamy na górę deserków. Smacznego!
[caption id="attachment_39591" align="aligncenter" width="1440"] Z Cukiereczkiem Ci się upiecze,[/caption]
Jeśli przygotujesz deserki snickers to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Z tą sałatką zrobisz furorę na niejednej imprezie. Jest kolorowa, z kilku podstawowych składników, szybka do przygotowania, a przede wszystkim pyszna! Będzie idealna także do lunchboxa.
W sałatce znajdziesz brokuła, jajka, paprykę, szynkę i kukurydzę. Całość połączona jest sosem czosnkowym. Fajnego smaczku sałatce nadają orzeszki ziemne w panierce. Spokojnie, jeśli nie znajdziesz takich w sklepie to użyj zwykłych solonych orzeszków ziemnych czy słonecznika.
Sałatka brokułowa z orzeszkami ziemnymi w panierce
Sałatka brokułowa z orzeszkami ziemnymi w panierce
Rewelacyjna sałatka z chrupiącymi orzeszkami. Idealna na imprezy, a także do lunchboxa.
Sałatka brokułowa z orzeszkami ziemnymi w panierce
Składniki:
1 brokuł (500g),
1 puszka kukurydzy,
4 jajka,
1 papryka czerwona,
150g szynki,
1 opakowanie orzeszków ziemnych w panierce (240g),
2 łyżki posiekanego koperku,
SOS CZOSNKOWY:
2 i 1/2 łyżki majonezu,
2 i 1/2 łyżki gęstej śmietany 18%,
2 ząbki czosnku,
1/2 łyżeczki octu winnego,
szczypta soli, pieprzu i cukru
Sałatka brokułowa z orzeszkami ziemnymi w panierce – składniki
Przygotowanie:
*Orzeszki ziemne w paprykowej panierce kupiłam w Lidlu.
Brokuły dzielimy na różyczki mniej więcej jednakowej wielkości. W dużym garnku zagotowujemy wodę – około 2-2,5litra z 1 płaską łyżeczką soli. Na wrzątek wrzucamy różyczki brokuła. Gaz ustawiamy na średni. Zawartość garnka zagotowujemy. Różyczki brokuła gotujemy około 3-5 minut licząc od momentu ponownego zagotowania wody. Brokuły gotujemy bez przykrycia. Gaz wyłączamy i ugotowane brokuły wylewamy na durszlak. Brokuły od razu polewamy obficie zimną wodą, aby je zahartować.
Jak ugotować brokuły?Brokuła polewamy zimną wodą
Kukurydzę odsączamy z zalewy na sicie. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy w małą kostkę. Szynkę kroimy w kostkę. Jajka gotujemy na twardo, obieramy i kroimy w kostkę.
SOS CZOSNKOWY: Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. Mieszamy go z pozostałymi składnikami sosu. Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Jeśli nie macie przeciskaczki do czosnku to czosnek mocie dać cały, a sos zmiksować blenderem na gładko.
UŁOŻENIE SAŁATKI: W dużej szklanej misce układamy następujące warstwy:
BROKUŁ, większe różyczki można pokroić na mniejsze kawałki,
JAJKA, oprószamy je solą i pieprzem,
PAPRYKA,
1/3 SOSU CZOSNKOWEGO,
1/2 koperku,
SZYNKA,
KUKURYDZA,
2/3 SOSU CZOSNKOWEGO,
1/2 koperku,
ORZESZKI W PANIERCE. Jeśli możesz to orzeszki wyłóż na sałatkę tuż przed podaniem, aby nie straciły swojej chrupkości.
* Jeśłi nie możesz nigdzie kupić orzeszków w panierce to zastąp je zwykłymi solonymi orzeszkami ziemnymi lub ziarnami słonecznika. Podpraż je wówczas na suchej patelni do lekkiego zarumienienia.
Sałatka brokułowa z orzeszkami ziemnymi w panierce
Jeśli przygotujesz sałatkę to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Czy macie ochotę na kolejne wspaniałe ciasto bez pieczenia? Myślę, że wszyscy lubimy kremowe przekładańce bez pieczenia. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na NAJLEPSZE ciasto snickers bez pieczenia.
Ciasto snickers łączy w sobie smak herbatników kakaowych, maślanych i krakersów. Te trzy składniki przekładamy pysznym kremem budyniowym z dodatkiem masła orzechowego i masą kajmakową. A wierzch ciasta zdobią orzeszki ziemne oblane polewą z mlecznej czekolady. Po nocy spędzonej w lodówce ciasto rozpływa się w ustach i pięknie się kroi. To ciasto naprawdę w smaku przypomina oryginalny batonik snickers.
Ciasto Snickers (bez pieczenia)
Przygotowanie ciasta jest szybkie i proste. Jeśli ugotujemy budyń i zmiksujemy krem to reszta idzie szybko i bezproblemowo. Wystarczy układać po kolei poszczególne warstwy. Przepis jest na dużą blaszkę więc to idealna porcja na rodzinne imprezy.
Proste i szybkie do przygotowania ciasto bez pieczenia na wzór słynnego batonika. Warstwy herbatników przekładamy pysznym kremem budyniowym z masłem orzechowym i kajmakiem, a wierzch to orzeszki w polewie czekoladowej. Przepychotka!
Ciasto Snickers (bez pieczenia)
Składniki:
KREM BUDYNIOWO-ORZECHOWY:
4 szklanki mleka,
2 łyżki mąki pszennej (30g),
2 opakowania budyniu śmietankowego (2x40g),
1/4 szklanki cukru (50g),
1 cukier wanilinowy (16g),
200g masła,
150g masła orzechowego gładkiego,
DODATKOWO:
300g herbatników kakaowych,
150g herbatników maślanych,
150g krakersów,
450g masy kajmakowej,
100g solonych orzeszków ziemnych,
POLEWA CZEKOLADOWA:
150g czekolady mlecznej,
120g płynnej śmietany kremówki 30%,
Przygotowanie:
Szklanka o pojemności 250ml.
KREM BUDYNIOWO-ORZECHOWY: Do garnka wlewamy 3 szklanki mleka. Dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Do pozostałego mleka dodajemy budynie i mąkę pszenną. Miksujemy na wolnych obrotach miksera przez chwilę, by sypkie składniki dobrze połączyły się z mlekiem. Rozrobiony budyń wlewamy na gotujące się mleko i szybko mieszamy. Gdy masa zagotuje się to zdejmujemy ją z ognia. Budyń powinien się wyraźnie zagotować i zgęstnieć. Budyń zdejmujemy z ognia i całkowicie studzimy (garnek stawiamy na odpowiedniej podkładce w kuchni na blacie i pozwalamy budyniowi naturalnie się wystudzić w temperaturze pokojowej). Można wierzch budyniu przykryć folią spożywczą, by nie zrobił się kożuch.
Masło wyjmujemy min. 2h wcześniej z lodówki, aby się ociepliło. Po wyjęciu z lodówki warto je pokroić w kostkę wówczas szybciej zmięknie. Budyń i masło, powinny mieć jednakową temperaturę przed rozpoczęciem miksowania kremu.
Miękkie masło ucieramy mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Kilka razy zbieramy masło z brzegów miski szpatułką. Następnie dodajemy łyżka po łyżce budyń w krótkich odstępach czasu i dalej ucieramy. Otrzymamy delikatny krem. Dodajemy masło orzechowe i miksujemy tylko do połączenia. W ten sposób otrzymaliśmy krem budyniowo-orzechowy.
*Używam masła orzechowego naturalnego marki GoVege kupionego w Biedronce.
Do osobnej miseczki odkładamy 5 łyżek kremu (około 200g). Posmarujemy nim wierzch ciasta.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę umieszczamy w rondelku i podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 7-10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
ZŁOŻENIE CIASTA: Blaszkę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Układamy warstwę herbatników kakaowych. Ewentualnie docinamy herbatniki tak, by pasowały do foremki. Herbatniki smarujemy równomiernie połową kremu budyniowo-orzechowego. Robimy to dość delikatnie uważając, by herbatniki nie przesunęły się.
* Ponieważ posiadam blaszkę ze stali nierdzewnej to ułożyłam herbatniki od razu w blaszce, bo nie wymaga ona używania papieru.
Następnie układamy warstwę jasnych herbatników. Na jasnych herbatnikach rozsmarowujemy masę kajmakową. Kolejno wykładamy warstwę krakersów. Krakersy smarujemy drugą częścią kremu budyniowo-orzechowego. Na kremie układamy równomiernie herbatniki kakaowe. Na ciemnych herbatnikach rozsmarowujemy odłożone 5 łyżek kremu.
Orzeszki ziemne siekamy i rozsypujemy równomiernie na kremie lekko je wciskając w krem. Na wierzch ciasta wylewamy płynną polewę (może być lekko ciepła) i rozsmarowujemy ją ostrożnie.
Ciasto przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki. Następnego dnia kroimy w kostkę. Każdą z części ciasta możemy dodatkowo posypać orzeszkami ziemnymi i udekorować kuleczkami karmelowymi. Smacznego!
Jeśli przygotujesz ciasto snickers (bez pieczenia) to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na ciasto w stylu amerykańskim. Wilgotne blaty ciasta czekoladowego przełożone dżemem z czarnej porzeczki, następnie kremem z masła orzechowego, a na wierzchu bezy – oh jest pysznie, słodko i kalorycznie 🙂 Ciasto jest bardzo proste i szybkie do przygotowania, zwłaszcza jeśli beziki mamy upieczone lub kupione wcześniej. Zachęcam Was do przygotowania domowych bezików według mojej receptury (TUTAJ przepis).
Bezy
SKŁADNIKI (16 porcji):
CIASTO:
100g masła,
50g cukru białego,
50g cukru brązowego,
1 łyżeczka aromatu waniliowego,
2 jajka,
½ szklanki maślanki,
120g mąki pszennej,
40g kakao,
¾ łyżeczki proszku do pieczenia,
½ łyżeczki sody,
KREM ORZECHOWY:
250g serka mascarpone,
150g masła orzechowego gładkiego,
3 łyżki cukru pudru,
50g orzeszków ziemnych solonych,
DODATKOWO:
150g dżemu porzeczkowego,
bezy
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Formę 20x20cm wykładamy papierem do pieczenia. Mieszamy ze sobą mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier biały i brązowy i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu.. Dodajemy suche składniki i maślankę w dwóch turach. Mieszamy krótko po każdym dodaniu, tylko do połączenia. Ciasto przekładamy do foremki, wyrównujemy. Pieczemy około 30 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu ciasto studzimy i kroimy na pół.
KREM ORZECHOWY: Serek mascarpone przekładamy do miski. Dodajemy cukier puder i miksujemy 1-2 minuty mikserem. Następnie dodajemy masło orzechowe i miksujemy do połączenia. Kolejno dodajemy orzeszki ziemne i mieszamy szpatułką.
ZŁOŻENIE CIASTA: W foremce układamy pierwszy blat ciasta czekoladowego. Na cieście rozsmarowujemy równomiernie dżem porzeczkowy. Następnie układamy drugi blat ciasta czekoladowego. Wykładamy krem orzechowy, wyrównujemy. Wierzch ciasta posypujemy pokruszonymi bezikami. Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki, a najlepiej na całą noc.
Po tym czasie ciasto kroimy na 16 porcji.
Ciasto przechowujemy w lodówce.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_22527" align="aligncenter" width="1698"] Ciasto czekoladowe z kremem orzechowym i bezami[/caption]
Po spróbowaniu tego deseru mój mąż powiedział: „Nie sądziłem, że możesz przygotować coś pyszniejszego”. Zachwytów nie było końca 😀 Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na porcje karmelowych słodkości.
Z Cukiereczkiem Ci się upiecze
Desery musowe to desery nowoczesnego cukiernictwa. Powstają poprzez zamrożenie musu i oblanie go polewą. Najczęściej są to polewy błyszczące (mirror glaze), ale świetnie sprawdza się też czekolada. Na mój dzisiejszy deser składa się: mus karmelowy, chrupiące ciasteczko, czekolada z orzechami i masa karmelowa. Aby przygotować takie półkule potrzebne są specjalne formy silikonowe. Deser robimy etapami ponieważ masa kajmakowa i mus karmelowy muszą się odpowiednio schłodzić.
RÓŻNE WARIACJE NA TEMAT DESERU
Jeśli nie możesz kupić czekolady karmelowej to użyj zamiennie czekolady białej, taką samą ilość.
Ciasteczko Digestove możesz zamienić na inne kruche ciastko czy herbatnika.
Jeśli nie masz formy silkonowej półkule to deser przygotuj w zwykłej foremce lub tortownicy. Nie musisz go wówczas zamrażać.
Deser możesz przygotować w wersji biała-czekolada – pistacje. Zrób wówczas mus z białej czekolady, polewę przygotuj z białej czekolady, a zamiast orzechów użyj niesolonych pistacji. Do środka przygotuj żelkę malinową lub żurawinową.
Mus karmelowy z czekoladą i orzechami
Obłędnie pyszny deser w eleganckiej formie. Smakiem przypomina odrobinę batonik snickers.
Mus karmelowy z czekoladą i orzechami
SKŁADNIKI:
MUS KARMELOWY:
135g czekolady karmelowej,
275g śmietany kremówki 36%,
1 łyżeczka żelatyny (4g) + 20ml wody,
WSAD KAJMAKOWY:
150g masy kajmakowej,
DODATKOWO:
6 ciasteczek Digestive,
300g mlecznej czekolady,
75g orzeszków ziemnych prażonych (niesolonych),
PRZYGOTOWANIE:
WSAD KAJMAKOWY: Do formy silikonowej w kształcie małych półkul wkładamy masę kajmakową. Dokładnie ugniatamy, aby nie było powietrza. Nożem wyrównujemy wierzch masy. Formę silikonową ustawiamy na desce i wkładamy na noc do zamrażarki. Masa kajmakowa niestety nie zamarznie, ale zrobi się na tyle gęsta, że będzie ją można łatwiej wyjąć z foremek.
* Użyłam formy silikonowej z 15 wgłębieniami. Średnica jednej półkuli ma około 3,8cm.
Jeśli nie masz takiej formy nic nie szkodzi. Włóż kajmak łyżeczką prosto z puszki do środku deseru w trakcie nalewania musu. Może nie będzie taki ładny, okrąglutki, ale na pewno deser nie straci na smaku.
MUS KARMELOWY: Czekoladę karmelową łamiemy. Do rondelka przekładamy 75g śmietany kremówki i podgrzewamy prawie do zagotowania.
* Używam czekolady karmelowej Wedel. Do kupienia w opakowaniach 80g.
Do gorącej śmietany dodajemy czekoladę i mieszamy do połączenia. Powinna nam powstać gęsta, jednolita czekoladowa masa. Gdyby tak się nie stało to całość jeszcze chwilkę podgrzewamy cały czas mieszając.
Rozpuszczanie czekolady kamelowej w śmietance
Żelatynę rozpuszczamy w 20ml gorącej wody (nie wrzącej) i mieszamy z gorącą masą czekoladową.
Pozostałą śmietanę kremówkę (200g) ubijamy na sztywną masę. Następnie dodajemy ostudzoną masę karmelową w kilku turach i mieszamy do połączenia. Mus karmelowy jest gotowy.
** Użyłam formy silikonowej z 6 wgłębieniami o średnicy 5,3cm każda. Spokojnie deserek można przygotować także w innym kształcie formy.
CZEKOLADA Z ORZECHAMI: Orzechy z grubsza siekamy. Czekoladę łamiemy i rozpuszczamy w mikrofali lub w kąpieli wodnej. Łączymy z posiekanymi orzechami. Dokładnie mieszamy.
ZŁOŻENIE DESERU: Przygotowujemy formę silikonową w kształcie dużych półkul. Formę silikonową ustawiamy na desce. Mus karmelowy wlewamy prawie do pełna do foremki. Następnie wyjmujemy masę kajmakową z zamrażarki. Delikatnie małą łyżeczką podważamy i wyciągamy półkule kajmaku. Od razu umieszczamy je w musie karmelowym. Duże półkule dopełniamy resztą musu. Dokładnie nożem wyrównujemy wierzch musu. Formę silikonową razem z deską przenosimy do zamrażarki. Zostawiamy deser w zamrażarce na całą noc.
Następnego dnia zamrożony deser delikatnie wypychamy z formy. Przygotowujemy 6 ciasteczek. Na każdym ciasteczku układamy na środku zamrożoną półkulę karmelową. Ciasteczka z musem układamy na kratce i od razu polewamy przy pomocy łyżeczki czekoladą z orzechami.
Desery przenosimy do lodówki, aby mus karmelowy mógł się powoli rozmrażać.
Podajemy po co najmniej 2h, a najlepiej po nocy spędzonej w lodówce. Wówczas ciasteczko zmięknie, a mus się rozmrozi.
Dobrze jak deser postoi 30-60 minut w temperaturze pokojowej przed podaniem. Wówczas czekolada zmięknie i będzie się go dobrze jadło.
Życzę smacznego!
Uwaga:
Zamiast używać całego ciasteczka na spód można ciasteczka zmielić (200g) i wymieszać z rozpuszczonym masłem (50g). Po wymieszaniu masła z ciasteczkami odmierzamy po 15g masy i formujemy kruche spody przy pomocy pierścienia (ringu).
[caption id="attachment_22377" align="aligncenter" width="1707"] Mus karmelowy z czekoladą i orzechami[/caption]
Tort przygotowaliśmy wspólnie z mężem na chrzest święty naszej córeczki Zosi. Dziś w „Weekendowej Cukierence” podaje przepis na smak przewodni tortu czyli: KINDER BUENO, BIAŁA CZEKOLADA, MALINA. Jest to dolne piętro tortu o średnicy fi 21cm. Pragnę tylko napisać, że to najlepszy tort na blogu! Pracochłonny, ale wart każdej chwili przy nim spędzonej. Praca nad tortem rozłożona jest na trzy dni. Pierwszego dnia przygotowujemy bazy pod kremy, chrupiącą warstwę oraz pieczemy biszkopt. Następnego dnia biszkopt przekładamy kremami. A trzeciego dnia tort tynkujemy i ozdabiamy. Od dawna marzyła się dekoracja falbankami czyli słynne ruffles cake. Okazuje się, że dekoracja ta jest bardzo prosta, ale czasochłonna. Tort wyszedł taki jak sobie wymarzyłam 🙂 Był ozdobą słodkiego stołu, który już wcześniej prezentowałam Wam na blogu.
Tort z falbankami (kinder bueno -biała czekolada -malina)
SKŁADNIKI ( rant 21cm):
BISZKOPT KAKAOWY:
6 białek,
210g cukru,
6 żółtek,
135g mąki pszennej,
50g mąki ziemniaczanej,
25g kakao,
PONCZ:
2/3 szklanki wody,
6 łyżek soku z cytryny,
3 łyżeczki cukru pudru,
PRAŻYNKA:
60g czekolady mlecznej,
7g oleju,
60g prażynki Callebaut,
30g masła orzechowego naturalnego,
KREM Z BIAŁEJ CZEKOLADY:
340g białej czekolady,
200g śmietany kremówki,
270g serka mascarpone,
KREM KINDER BUENO:
110g śmietany kremówki 36%,
135g czekolady mlecznej,
170g serka mascarpone,
1 i 1/3 łyżki nutelli,
1 i 1/3 łyżki masła orzechowego,
1 i ½ batonika Kinder bueno,
MUS MALINOWY:
150g malin mrożonych,
1 galaretka malinowa,
150g wody,
150g śmietany kremówki 36%,
ŻELKA MALINOWA:
250g malin,
30g cukru,
4g żelatyny + 20g wody,
TYNK:
300g miękkiego masła,
300g mleka skondensowanego słodzonego,
Barwniki spożywcze,
DEKORACJA:
Około 0,5kg masy cukrowej zabarwionej na kolor różowy
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT: Wszystkie składniki na biszkopt najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną i kakao.
Białka przekładamy do miski. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż zużyjemy cały cukier. Powinno nam to zająć około 12-15 minut. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy żółtka, jedno po drugim, i krótko miksujemy. Następnie w dwóch turach dodajemy suche składniki i mieszamy już delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Masa biszkoptowa jest gotowa. Przekładamy ją delikatnie do rantu cukierniczego o średnicy 21cm. Rant wcześniej zabezpieczamy odpowiednio papierem do pieczenia i układamy go na blaszce. Wyrównujemy wierzch.
Biszkopt pieczemy w piekarniku nagrzanym do 165 stopni, góra-dół przez około 45-50 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt już jest upieczony. Od razu po upieczeniu biszkopt wyjmujemy i odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie to zawijamy go w folię i chowamy. Możemy go schować do lodówki.
Biszkopt z tych proporcji wyrasta wysoki na 7cm. Biszkopt możemy upiec 1-2 dni przed złożeniem tortu.
Delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy biszkopt od rantu. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i biszkopt kroimy na 6 części. Kolejność blatów przy składaniu tortu powinna być taka sama jak przy pieczeniu biszkoptu tzn. spód biszkoptu powinien być spodem tortu, a wierzch biszkoptu – wierzchem tortu.
PONCZ: Składniki ponczu wymieszać ze sobą. Każdy z blatów będziemy nasączać taką samą ilością ponczu.
PRAŻYNKA: Czekoladę mleczną rozpuszczamy razem z olejem w mikrofali lub kąpieli wodnej. Następnie łączymy ją z masłem orzechowym i prażynką. Mieszamy do połączenia. Z powstałej masy na papierze do pieczenia formujemy okrąg o średnicy 19cm. Staramy się nie ugniatać za mocno masy. Okrąg musi mieć średnicę mniejszą niż blat biszkoptu. Tak przygotowaną prażynkę chowamy do lodówki na min. 1h. Taką prażynkę można przygotować dzień wcześniej przez złożeniem tortu.
MUS MALINOWY: Maliny przekładamy do rondelka i podgrzewamy do momentu rozmrożenia. Przecieramy je przez sito. Galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie i mieszamy z otrzymanym musem malinowym. Kremówkę ubijamy na sztywno i miksujemy z tężejącą galaretką.
ŻELKA MALINOWA: Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją letnią wodą i odstawiamy do napęcznienia. Po około 10-15 minutach żelatyna powinna napęcznieć. Wówczas umieszczamy ją na 5 sekund w mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Znowu wkładamy ją na 5 sekund do mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Robimy tak kilka razy – do momentu rozpuszczenia się żelatyny.
Maliny oraz cukier umieszczamy w rondelku. Następnie wstawiamy je na mały ogień i zagotowujemy. Wówczas wyłączamy gaz i maliny przecieramy przez sitko. Otrzymany malinowy mus mieszamy z żelatyną. Odstawiamy go do wystudzenia, a na tort wykładamy, gdy zacznie tężeć.
KREM Z BIAŁEJ CZEKOLADY: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno biała czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę z czekoladą. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.
Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy serek mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu.
KREM KINDER BUENO: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.
Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy serek mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu. Dodajemy nutellę i masło orzechowe i miksujemy chwilkę do połączenia. Dodajemy posiekane drobno batoniki Kinder bueno i mieszamy już szpatułką do połączenia.
TYNK: Do miski wkładamy miękkie masło. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (10 minut). Dodajemy mleko skondensowane w trzech turach i miksujemy jeszcze przez 5 minut. Pod koniec miksowania zmniejszamy obroty miksera na najniższe, aby odpowietrzyć krem. Krem zabarwiamy na różowo.
[caption id="attachment_31143" align="aligncenter" width="2560"] Przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym[/caption]
ZŁOŻENIE TORTU: Na paterze lub grubym podkładzie pod ciasto umieszczamy pierwszy blat biszkoptu. Pierwszy blat biszkoptu przyklejamy do podkładu na odrobinę rozpuszczonej czekolady. Zakładamy rant. Biszkopt nasączamy równomiernie ponczem. Następnie wykładamy ¼ kremu z białej czekolady. Na kremie układamy chrupiącą prażynkę. Dodajemy ¼ kremu z białej czekolady i wyrównujemy.
Układamy kolejny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Wykładamy połowę kremu Kinder bueno.
Układamy następny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Kolejno wykładamy tężejący mus malinowy i od razu układamy następny (czwarty) blat biszkoptu (aby tort się nie rozpadał po pokrojeniu to konieczne jest wyłożenie teraz górnego blatu biszkoptu na mus malinowy). Ciasto odkładamy do lodówki do momentu stężenia musu.
Wówczas tort wyjmujemy i nasączamy go ponczem. Na biszkopt wykładamy pozostały krem Kinder bueno.
Na kremie układamy następny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Następnie wykładamy ¼ kremu z białej czekolady. Wylewamy tężejącą żelkę malinową, wyrównujemy. Odstawiamy tort do lodówki do momentu stężenia żelki. Gdy żelka stężeje to wykładamy resztę kremu z białej czekolady i przykrywamy ostatnim blatem biszkoptu.
Całe ciasto odkładamy na noc do lodówki.
Następnego dnia delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy gotowy tort od rantu. Najpierw tynkujemy nasz tort. Cały tort pokrywamy na początek cienką warstwą kremu (tzw. Warstwa okruszkowa). Dzięki temu biszkopt nie będzie nam się „szarpał”. Tort wstawiamy do lodówki na 30 minut, aby warstwa kremu się schłodziła. Następnie tort wyjmujemy i tynkujemy na gładko różowym kremem.
DEKORACJA W FALBANKI: Masę cukrową cienko rozwałkowujemy. Za pomocą szklanki wycinamy koła. Koła składamy na cztery części lekko rozchylając brzegi i przyklejamy jedno przy drugim na torcie. Nie jest to skomplikowane, ale dość czasochłonne, bowiem kół należy wyciać ponad 100. Nie jest potrzebny żaden klej ani woda. Ozdoby z masy cukrowej same przyklejają się do ciepłego tynku. Trzeba jedynie lekko je docisnąć.
Tort wyjmujemy 30-60 minut przed podaniem, aby się ocieplił. Tort kroimy ostrożnie nożem zamoczonym w gorącej wodzie (z uwagi na chrupiącą warstwę na dole tortu).
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Tort podawałam w niedzielę. Biszkopt upiekłam w czwartek. W piątek pokroiłam go na 6 części i przełożyłam kremami. W sobotę otynkowałam i ozdobiłam.
Chrupiącą prażynkę również przygotowałam w czwartek.
2) Tort jest wysoki dlatego składamy go w rancie. Niestety tortownica będzie za niska.
3) Tort o średnicy fi 21 = 20-24 porcje.
4) PRZYKŁADOWY ROZKŁAD PRACY NAD TORTEM:
CZWARTEK: pieczemy biszkopt, przygotowujemy chrupiącą warstwę, przygotowuejmy bazę pod krem z białej czekolady i krem Kinder bueno.
PIĄTEK: złożenie tortu,
SOBOTA: Tynkowanie i dekoracja tortu
5) Tort jest piętrowy. W dolnej warstwie umieszczone są wsporniki pod górne piętro. Górne piętro umieszczone jest na dodatkowym dwustronnym podkładzie.
„Weekendowa Cukierenka” zaprasza dziś na wyśmienity tort śmietankowo-truskawkowy z dekoracją budowlaną. Pomiędzy jasnymi blatami biszkoptu kryją się: tradycyjny krem śmietankowy z mascarpone, żelka truskawkowa, chrupiąca prażynka z truskawkami liofilizowanymi oraz krem truskawkowy z mascarpone (na bazie frużeliny truskawkowej). Coś pysznego 🙂 Torcik jest mały, bo przygotowany w rancie o średnicy 14cm (na 10 porcji). Ale można odpowiednio zwiększyć proporcje i przygotować go w każdym rozmiarze. Dekoracje na tort zrobiliśmy własnoręcznie z masy cukrowej. W przepisie opisałam dokładniej jak je wykonać. Są to m.in. śrubki, podkładki, miarka, kielnia, klucze, cegiełki.
Tort dla budowlańca (śmietankowo-truskawkowy)
SKŁADNIKI ( rant 14cm):
BISZKOPT JASNY:
3 białka,
105g cukru,
3 żółtka,
75g mąki pszennej,
30g mąki ziemniaczanej,
PONCZ:
1/3 szklanki wody,
2 łyżki soku z cytryny,
2 łyżeczki cukru pudru,
ŻELKA TRUSKAWKOWA:
120g truskawek,
1 łyżeczka soku z cytryny,
3g żelatyny + 15g wody,
PRAŻYNKA TRUSKAWKOWA:
50g białej czekolady,
½ łyżki oleju,
7g truskawek liofilizowanych,
15g prażynki Callebaut,
8g niesolonych orzeszków ziemnych,
KREM ŚMIETANKOWY:
170g śmietany kremówki 36%,
80g serka mascarpone
15g cukru pudru,
KREM TRUSKAWKOWY:
250g truskawek,
50g cukru,
1 łyżeczka soku z cytryny,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 1 łyżeczka wody,
8g żelatyny + 40g wody,
170g mascarpone,
TYNK:
200g miękkiego masła,
200g mleka skondensowanego słodzonego,
Barwniki spożywcze,
DEKORACJA:
Ozdoby z masy cukrowej,
Oreo,
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT: Wszystkie składniki na biszkopt najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną.
Białka przekładamy do miski. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż zużyjemy cały cukier. Powinno nam to zająć około 12-15 minut. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy żółtka, jedno po drugim, i krótko miksujemy. Następnie w dwóch turach dodajemy suche składniki i mieszamy już delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Masa biszkoptowa jest gotowa. Przekładamy ją delikatnie do rantu cukierniczego o średnicy 14cm. Rant wcześniej zabezpieczamy odpowiednio papierem do pieczenia i układamy go na blaszce. Wyrównujemy wierzch.
Biszkopt pieczemy w piekarniku nagrzanym do 165 stopni, góra-dół przez około 40-45 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt już jest upieczony. Od razu po upieczeniu biszkopt wyjmujemy i odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie to zawijamy go w folię i chowamy. Możemy go schować do lodówki.
Biszkopt z tych proporcji wyrasta wysoki na 7cm. Biszkopt możemy upiec 1-2 dni przed złożeniem tortu.
Delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy biszkopt od rantu. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i biszkopt kroimy na 5 części. Kolejność blatów przy składaniu tortu powinna być taka sama jak przy pieczeniu biszkoptu tzn. spód biszkoptu powinien być spodem tortu, a wierzch biszkoptu – wierzchem tortu.
PONCZ: Składniki ponczu wymieszać ze sobą. Każdy z blatów będziemy nasączać taką samą ilością ponczu.
ŻELKA TRUSKAWKOWA: Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją letnią wodą i odstawiamy do napęcznienia. Po około 10-15 minutach żelatyna powinna napęcznieć. Wówczas umieszczamy ją na 5 sekund w mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Znowu wkładamy ją na 5 sekund do mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Robimy tak kilka razy – do momentu rozpuszczenia się żelatyny.
Truskawki oraz sok z cytryny umieszczamy w rondelku. Następnie wstawiamy je na mały ogień i zagotowujemy. Wówczas wyłączamy gaz i truskawki miksujemy blenderem an gładko. Otrzymany truskawkowy mus (około 100ml) mieszamy z żelatyną. Odstawiamy go do wystudzenia, a na tort wykładamy, gdy zacznie tężeć.
PRAŻYNKA TRUSKAWKOWA: Orzeszki ziemne drobno siekamy. Następnie mieszamy je z prażynką i liofilizowanymi malinami. Czekoladę rozpuszczamy razem z olejem w mikrofali lub kąpieli wodnej. Następnie łączymy ją z suchymi składnikami i mieszamy do połączenia. Z powstałej masy na papierze do pieczenia formujemy okrąg o średnicy 13cm. Staramy się nie ugniatać za mocno masy. Okrąg musi mieć średnicę mniejszą niż blat biszkoptu. Tak przygotowaną prażynkę chowamy do lodówki na kilka godzin. Taką prażynkę należy przygotować dzień wcześniej przez złożeniem tortu.
KREM ŚMIETANKOWY: Do miski wkładamy śmietanę kremówkę, serek mascarpone i cukier puder. Ubijamy je razem do powstania gęstego kremu śmietankowego.
KREM TRUSKAWKOWY: Truskawki wraz z cukrem umieszczamy w garnuszku. Większe owoce przepoławiamy na pół. Podgrzewamy je na średnim ogniu do momentu rozpuszczenia cukru. Truskawki zagotowujemy i dodajemy mąkę ziemniaczaną rozrobioną w wodzie i soku z cytryny. Masę ponownie zagotowujemy i zdejmujemy z ognia. Otrzymamy frużelinę truskawkową, którą studzimy i chłodzimy.
Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją letnią wodą i odstawiamy do napęcznienia. Po około 10-15 minutach żelatyna powinna napęcznieć. Wówczas umieszczamy ją na 5 sekund w mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Znowu wkładamy ją na 5 sekund do mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Robimy tak kilka razy – do momentu rozpuszczenia się żelatyny.
Schłodzony serek mascarpone miksujemy chwilkę mikserem. Dodajemy frużelinę truskawkową i miksujemy do połączenia. Fajnie jak w kremie pozostaną cząstki owoców. Nie musimy miksować długo, a tylko do połączenia. Do żelatyny dodajemy łyżkę kremu i mieszamy do połączenia. Tak zaprawioną żelatynę wlewamy do kremu i miksujemy na wolnych obrotach do połączenia. Krem truskawkowy wykładamy na tort, gdy zacznie tężeć.
TYNK: Do miski wkładamy miękkie masło. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (10 minut). Dodajemy mleko skondensowane w trzech turach i miksujemy jeszcze przez 5 minut. Pod koniec miksowania zmniejszamy obroty miksera na najniższe, aby odpowietrzyć krem. krem zabarwiamy w trzech odcieniach szarości.
ZŁOŻENIE TORTU: Na paterze lub grubym podkładzie pod ciasto umieszczamy pierwszy blat biszkoptu. Zakładamy rant. Biszkopt nasączamy równomiernie 1/5 ponczu. Następnie wykładamy ¼ kremu śmietankowego.Na kremie układamy chrupiącą warstwę truskawkową. Dodajemy ¼ kremu śmietankowego i wyrównujemy.
Układamy kolejny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Kolejno wykładamy połowę tężejącego kremu truskawkowego i od razu układamy następny (trzeci) blat biszkoptu (aby tort się nie rozpadał po pokrojeniu to konieczne jest wyłożenie teraz górnego blatu biszkoptu na krem truskawkowy).
Układamy kolejny blat i nasączamy ponczem. Na biszkopt wykładamy pozostały krem śmietankowy, z którego robimy tamę zabezpieczającą. Do środka wlewamy tężejącą żelkę truskawkową. Na kremie układamy kolejny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Wykładamy resztę kremu truskawkowego i na wierzchu układamy istatni biszkopt. Biszkopt nasączamy pozostałym ponczem.
Całe ciasto odkładamy na noc do lodówki. Rant owijamy folią spożywczą.
Następnego dnia delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy gotowy tort od rantu. Najpierw tynkujemy nasz tort. Cały tort pokrywamy na początek cienką warstwą kremu. Dzięki temu biszkopt nie będzie nam się „szarpał”. Tort wstawiamy do lodówki na 30 minut, aby warstwa kremu się schłodziła. Następnie tort wyjmujemy i tynkujemy kremem. Krem nakładamy „ciapkami” w trzech odcieniach szarości. Dzięki temu uzyskamy surowy wygląd imitujący beton. Tort po otynkowaniu ponownie chłodzimy przez 30 minut. Odrobinę kremu zostawiamy na wierzch tortu. Będzie imitował zaprawę.
[caption id="attachment_22071" align="aligncenter" width="1698"] Tort dla budowlańca (śmietankowo-truskawkowy)[/caption]
DEKORACJA: Śrubki i cyfry 3, 5 przygotowujemy wcześniej z masy cukrowej przy pomocy specjalnej formy silikonowej. Kielnię lepimy z masy cukrowej, Gdy wyschnie to spryskujemy ją sprayem srebrnym do żywności. Pozostawiamy do wyschnięcia. Cegiełki robimy tuż przed wyłożeniem na tort. Rozwałkowujemy masę cukrową i przykładamy specjalną formę/matę strukturalną imitującą cegły. Wycinamy interesujący nasz kształt i od razu przyklejamy je na tort. Za pomocą stempelków z literami odbijamy w masie cukrowej imię TRISTAN. Gdy cegły są przyklejone do tortu to srebrną farbką malujemy fugi imitując zaprawę.
Na górze tortu umieszczamy niedbale krem i układamy kielnię. Wykładamy śrubki, nakrętki, klucze oraz cyfry. Wierzch kremu posypujemy pokruszonym oreo.
[caption id="attachment_22072" align="aligncenter" width="2560"] Tort dla budowlańca (śmietankowo-truskawkowy)[/caption]
Tort przechowujemy w lodówce.
Tort wyjmujemy 30-60 minut przed podaniem, aby się ocieplił. Tort kroimy ostrożnie nożem zamoczonym w gorącej wodzie (z uwagi na chrupiącą warstwę na dole tortu).
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Tort podawałam w niedzielę. Biszkopt upiekłam w czwartek. W piątek pokroiłam go na 5 części i przełożyłam kremami. W sobotę otynkowałam i ozdobiłam.
2) Tort jest wysoki dlatego składamy go w rancie. Niestety tortownica będzie za niska.
3) Tort o średnicy fi 14cm = 10 porcji.
4)PRZYKŁADOWY ROZKŁAD PRACY NAD TORTEM:
CZWARTEK: pieczemy biszkopt, przygotowujemy chrupiącą warstwę, przygotowujemy bazę pod krem truskawkowy, przygotowujemy ozdoby z masy cukrowej.
Kochani, witam Was bardzo cieplutko po tak długiej nieobecności. Po bardzo udanym wyjeździe do Londynu wróciłam z nowymi pomysłami i już dzisiaj częstuję Was pysznymi babeczkami z kremem w stylu angielskim 😉 Kto jak kto, ale Anglicy uwielbiają masło orzechowe 🙂 Miałam okazję zajadać się tam pysznymi tostami z masłem orzechowym i dżemem – bardzo kaloryczne, ale jakie pyyyszne 😉
Teraz troszkę żałuję, że do moich babeczek nie dodałam dżemu do środka (byłyby jeszcze pyszniejsze), ale przygotowałam je tuż przed wyjazdem do Londynu i je tam zabrałam. Następnym razem na pewno tak zrobię 😉 Także dziś w „Weekendowej Cukierence” pyszne babeczki z masłem orzechowym, masło orzechowe jest zarówno w cieście jak i w kremie, który mój chłopak wprost uwielbia 😉 Smacznego i słodkiego weekendu Wam życzę 😉
A mnie w Londynie udało się upolować przepiękne ozdoby muffinkowe 😉
Składniki:
90g masła,
200g masła orzechowego,
180 ml mleka,
200g cukru,
200g mąki,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
100g orzeszków ziemnych + kilka do dekoracji,
2 jajka,
Krem:
65g masła,
160g masła orzechowego,
50g cukru pudru,
50g kremówki,
Przygotowanie:
Orzeszki drobno siekamy. Wszystkie składniki na babeczki powinny mieć temperaturę pokojową. Do miski wsypujemy cukier, dodajemy masło i masło orzechowe i ucieramy całość na puszystą masą. Ciągle ucierając dodajemy stopniowo po jednym jajku. Następnie dodajemy na przemian porcjami mleko i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, krótko mieszamy. Dodajemy orzeszki i mieszamy już łyżką. Masę przekładamy do formy na muffinki (16 babeczek) i pieczemy w 180 stopniach przez 20-25 minut, aż babeczki się zarumienią.
Po upieczeniu babeczki studzimy. W tym czasie przygotowujemy krem. Masło ucieramy z masłem orzechowym. Następnie dodajemy kremówkę i cukier puder, dokładnie mieszamy. Masę przekładamy do szprycy i dekorujemy nią babeczki. Babeczki posypujemy orzeszkami i ozdabiamy listkami mięty, smacznego ;)
Zapraszam Was dzisiaj serdecznie na bardzo lekki gulasz drobiowy. Jestem nim naprawdę zachwycona. Przede wszystkim jest lekki, a patrząc za okno, takich dań teraz oczekujemy. Do całości świetnie pasują orzeszki, dodają mu chrupkości. Aż żałuję, że ugotowałam go tak mało 🙂 Naprawdę polecam 🙂
Składniki:
pierś z kurczaka 500g,
2 marchewki,
1/2 główki kapusty pekińskiej,
2 cebule,
100g orzeszków ziemnych,
250ml bulionu drobiowego,
1 łyżeczka sosu sojowego,
sól,
pieprz,
papryka słodka,
szczypiorek
Przygotowanie:
Z kapusty usuwamy wierzchnie liście i szatkujemy ją. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Marchewkę obieramy i kroimy w słupki.
Pierś z kurczaka kroimy w kostkę. Na patelni podsmażamy mięso. Pod koniec smażenia dodajemy soli, pieprzu i słodkiej papryki. Zwiększamy ogień i kolejno na patelnię dodajemy kapustę, marchewkę i cebulę. Chwilkę podsmażamy i całość zalewamy gorącym bulionem. Dodajemy orzeszki i danie dusimy pod przykryciem około 20 minut aż warzywa zmiękną. Pod koniec duszenia dodajemy sos sojowy i doprawiamy potrawę przyprawami. Gulasz podawać posypany szczypiorkiem. Świetnie smakuje ze świeżym pieczywem. Smacznego :)
[caption id="" align="alignnone" width="640"] Gulasz drobiowy z pekinką i orzeszkami[/caption]
[caption id="" align="alignnone" width="640"] Gulasz drobiowy z pekinką i orzeszkami[/caption]
[caption id="" align="alignnone" width="640"] Gulasz drobiowy z pekinką i orzeszkami[/caption]
Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dzisiaj chcę Was poczęstować wymyślonym przeze mnie deserem. Uwielbiam ryż zapiekany z owocami, uwielbiam risotto 🙂 Pomyślałam więc, że połączę te dwie rzeczy i przygotuję pyszny deser, bo czy risotto musi być zawsze wytrawne? Do całość dodałam moje ukochane masło orzechowe 🙂 Wyszło mega pysznie.Jeżeli lubicie takie desery zajrzyjcie też do przygotowanego przeze mnie ciasta ryżowego.
W dzień przygotowania tego deseru odwiedził mnie mój dobry znajomy Leszek 🙂 Poczęstowałam go moim eksperymentalnym deserem. Usłyszałam od niego wtedy naprawdę miłe słowa: „Kasia, Ty naprawdę umiesz gotować!” 🙂
Składniki:
ryż do risotto 50g,
napój ryżowy 120ml,
orzeszki ziemne 20g,
masło 1 łyżeczka,
masło orzechowe 1 łyżka,
miód 1 łyżeczka
Przygotowanie:
Orzeszki ziemne siekamy na mniejsze części. Odkładamy odrobinę do ozdoby. Na patelni rozpuszczamy masło. Wsypujemy ryż i chwilkę smażymy aż ziarenka staną się szkliste. Następnie wlewamy mleko, dodajemy masło orzechowe i smażymy całość pod przykryciem do momentu aż ryż wchłonie mleko. Gdyby ryż był jeszcze twardy można dolać troszkę mleka.
Pod koniec dodajemy miód i posiekane orzeszki ziemne. Risotto podajemy na ciepło posypane orzechami ziemnymi i udekorowane listkami mięty. Życzę smacznego :)