To już ostatni moment na znalezienie kani w lesie. Pewnie większość z Was zna smak smażonych kani. Niektórzy twierdzą, że są nawet lepsze od schabowego 🙂 Kanie smażone tak jak schabowy to danie typowe polskie, nie może go zabraknąć w moim domu, gdy pojawią się kanie. Jemy je najczęściej z pieczywem. Przed usmażeniem kanie dokładnie oczyszczamy z leśnej ściółki. Odcinamy im nóżki, a pozostawiamy tylko kapelusze. Kania jest bardzo krucha – należy uważać, aby jej nie uszkodzić podczas czyszczenia.
Kanie panierowane (a’la schabowy)[/caption]
SKŁADNIKI (2 porcje):
- 4 średnie kanie,
- 3 jajka,
- Bułka tarta do panierowania,
- Sól,
- Pieprz,
- masło do smażenia,
PRZYGOTOWANIE:
Kaniom odcinamy ogonki, pozostawiamy tylko kapelusze. Kapelusze dokładnie oczyszczamy. Kanie delikatnie płuczemy i osuszamy. Następnie oprószamy je solą i pieprzem z jednej strony i odstawiamy na kwadrans. Jajka roztrzepujemy. Kapelusze maczamy w jajku, a następnie panierujemy w bułce tartej (jak schabowego). Wkładamy je na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z obu stron na średnim ogniu. Podajemy z pieczywem.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_6058" align="alignnone" width="1920"]
Kanie panierowane (a’la schabowy)[/caption]
[caption id="attachment_6059" align="alignnone" width="1920"]
Kanie panierowane (a’la schabowy)[/caption]

Dodaj komentarz