Precle to przysmak wywodzący się z kuchni niemieckiej. Charakterystyczny kształt, rumiany kolor, nacięcie, gruboziarnista sól, miękki środek i chrupiący wierzch – tak właśnie smakują. Ten sam smak możecie uzyskać również w małej bułeczce. Przygotowanie malutkich bułeczek jest szybsze i przyjemniejsze niż przygotowanie dużych precli. A smak…zapewniam, że pozostaje ten sam.
Bułeczki preclowe
Precle powstają z prostego ciasta drożdżowego. Jednak bułki przed upieczeniem musimy jeszcze ugotować w wodzie z sodą. Taka kąpiel sprawi, że uzyskamy chrupiącą, rumianą skórką – tak charakterystyczną dla precli.
* Z tego co czytałam, niektórzy zamiast sody używają również ługu spożywczego. Wówczas łatwiej uzyskać ten charakterystyczny smak i wygląd skórki.
Bułeczki preclowe smakują najlepiej na świeżo tzn. kilka godzin po upieczeniu. Idealnym dodatkiem do nich jest … samo masło. Tak, wystarczy tylko masełko i nic więcej 🙂 Bardzo polecam!
W misce umieszczamy mąkę pszenną, sól, cukier i suszone drożdże. Mieszamy do połączenia. Dodajemy ciepłą wodę i rozpuszczone, przestudzone masło. Wyrabiamy mikserem z hakiem lub ręcznie przez około 5-7 minut do powstania gładkiego ciasta.
Przygotowanie ciasta na bułeczki preclowe
Ciasto przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości (około 1-1,5h).
Ciasto przed i po wyrośnięciu
Po tym czasie wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy. Dzielimy je na 12 równych części (po około 69g każda) i formujemy okrągłe bułeczki. Bułeczki przykrywamy i zostawiamy na 20 minut do podrośnięcia.
Bułeczki preclowe – gotowanie w wodzie z sodą
W tym czasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 220 stopni, góra-dół.
Bułki przed i po ugotowaniu
W średnim garnku zagotowujemy wodę. Gdy się zagotuje to dodajemy sodę. Mieszamy do rozpuszczenia. Woda zacznie się wówczas mocno pienić. Na gotującą się wodę z sodą wkładamy (np. na łyżce cedzakowej) bułki. Gotujemy 30 sekund. Odwracamy na drugą stronę. Gotujemy kolejne 30 sekund. Bułki wyjmujemy łyżką cedzakową na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia zachowując odstępy. Gotujemy na raz 1-2 bułki.
Przygotowanie bułek do pieczenia
Ugotowane bułki nacinamy ostrym nożem lub żyletką w dwóch miejscach. Następnie smarujemy je rozpuszczonym masłem (20g) i posypujemy grubą solą. Bułki pieczemy około 14 minut, do dobrego zarumienienia. Smacznego!
Bułeczki preclowe
Jeśli przygotujesz bułki preclowe to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Tort fryzyjski stał się HITEM na moim blogu. Pieczecie go chętnie i cieszę się, że zostawiacie zdjęcia swoich torcików w komentarzu. Są piękne!
Przypomnę tylko, że tort fryzyjski to wypiek, który wywodzi się z kuchni niemieckiej. To kruche blaty pieczone razem z kruszonką przełożone powidłami śliwkowymi i bitą śmietaną. Charakterystyczna dla tego wypieku jest fajna dekoracja z ułożonych promieniście kawałków ciasta. Tort robi się dość szybko. Nie jest za trudny do wykonania. A co może być lepszego niż jeden duży tort? A no kilkanaście słodziutkich, malusich torcików 🙂
Tort fryzyjski
Mój mąż nie dawno obchodził urodziny. Spytany o to, jaki tort chciałby mieć, bez wahania odpowiedział, że tort fryzyjski. Przygotowałam mu więc taki. Ale jedząc go napomknęłam, że fajnie byłoby zrobić takie mini torciki. Super by wyglądały i świetnie sprawdziłyby się na słodkie stoły… Wieczorem mieliśmy ponownie zrobić tort fryzyjski, aby mąż mógł zanieść go do pracy jako poczęstunek urodzinowy. Ale zdziwiło mnie zachowanie męża, bo dzielił ciasto i robił z nich kuleczki. Spytany, co robi odpowiedział „mini torciki”. I tak o to całą noc piekł ciastka, a rano przełożyliśmy je kremem i powidłami. Tak o to powstały najładniejsze i najpyszniejsze kruche torciki – całe w wykonaniu Michała. Mój mąż ma bzika na punkcie słodkich wypieków tak jak i ja 🙂 Mężu, torciki wyszły Ci genialne!
To mini wersja jednego z naszych ulubionych tortów: kruche ciastka z kruszonką przełożone kremem śmietankowym i powidłami śliwkowymi.
Mini torciki fryzyjskie
Składniki (12 sztuk):
CIASTO:
250g mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
szczypta soli,
2 opakowania cukru wanilinowego (2x16g),
150g gęstej śmietany 18%,
175g zimnego masła,
KRUSZONKA:
180g mąki pszennej,
75g cukru,
1 cukier wanilinowy (16g),
1/2 łyżeczki cynamonu,
100g zimnego masła,
KREM ŚMIETANKOWY:
400g śmietany kremówki,
250g serka mascarpone,
2 łyżki cukru pudru,
DODATKOWO:
300g powideł śliwkowych,
cukier puder do oprószenia ciasta
Przygotowanie:
KRUSZONKA: Mąkę pszenną mieszamy z cukrem, cukrem wanilinowym i cynamonem. Dodajemy zimne masło i rękoma rozcieramy tworząc kruszonkę. Na czas przygotowania ciasta kruszonkę chowamy do lodówki.
Przygotowanie kruszonki
CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem wanilinowym, solą i proszkiem do pieczenia. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem do uzyskania konsystencji kaszki. Wówczas dodajemy zimną śmietanę i jeszcze chwilkę siekamy nożem, a następnie już rękoma zagniatamy ciasto. Ciasto zawijamy w folię i odkładamy do schłodzenia do lodówki na 1h. Po tym czasie ciasto dzielimy na 36 równych części (po około 16g każda) i formujemy z nich kulki. Gdy będziemy pracować z kilkoma częściami ciasta to pozostałe kulki trzymamy w lodówce.
Przygotowanie kruchego ciasta
Blaszkę z wyposażenia piekarnika wyścielamy papierem do pieczenia. Blaty trzeba piec na 2-3 razy. Do przygotowania blatów potrzebne będą takie małe ranty cukiernicze o średnicy 8cm (TUTAJ możecie zobaczyć jakie). Rant ustawiamy na papierze do pieczenia i do środka wkładamy jedną kuleczkę ciasta. Palcami wylepiamy ciastem spód rantu. Ciasto będzie dość klejące. Można palce oprószyć odrobiną mąki. Gdy będziemy pracować z kilkoma częściami ciasta to pozostałe kulki trzymamy w lodówce W ten sposób przygotowujemy 36 blatów. Na blaty wykładamy porcję kruszonki (około 10g). lekko dociskając ją do ciasta. Blaszkę z gotowymi, surowymi blatami wkładamy do lodówki na 30 minut, aby ciasto ponownie się schłodziło przed pieczeniem.
Po tym czasie piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół. Ciastka pieczemy około 8-10 minut, do ładnego zarumienienia. Ciastka pozostawiamy do wystudzenia na blaszce. Najpierw będą miękkie, ale gdy ostygną to stwardnieją.
Pieczemy 36 takich samych ciastek z kruszonką. Z tym, że 12 ciastek od razu ciepłe kroimy na 6 równych części. Ciastka trzeba pokroić ciepłe, żeby się nie kruszyło.
KREM ŚMIETANKOWY: Schłodzoną śmietanę kremówkę i serek mascarpone ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Krem śmietankowy przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego.
[caption id="attachment_34631" align="aligncenter" width="1707"] Tort fryzyjski w wersji mini[/caption]
ZŁOŻENIE TORCIKÓW: Na tacce układamy pierwsze kruche ciastko. Smarujemy je równomiernie porcją powideł śliwkowych (około 12g). Następnie wykładamy połowę kremu śmietankowego za pomocą szprycy z końcówką gwiazdką Wilton 1M. Układamy drugie ciastko i smarujemy je równomiernie porcją powideł śliwkowych (około 12g). Następnie wykładamy resztę kremu śmietankowego starając się zrobić 6 większych gwiazdek po okręgu ciasta. O te gwiazdki opieramy kawałki pokrojonego ciasteczka.
W ten sposób przygotowujemy 12 takich samych mini torcików.
Torciki odstawiamy do lodówki na min.8h, a najlepiej na całą noc. Podajemy oprószone cukrem pudrem. Życzę smacznego!
[caption id="attachment_34630" align="aligncenter" width="1698"] Kruche torciki z powidłami śliwkowymi i bitą śmietaną[/caption]
Jeśli przygotujesz mini torciki fryzyjskie to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuje wyjątkowy torcik wywodzący się z kuchni niemieckiej. Przepis na niego rzucił mi się w oczy w jednej z kolorowych gazet. Było to jakieś 6-7 lat temu. Poszperałam na stronach niemieckich i faktycznie takie ciasto piecze się w Niemczech. Torcik upiekłam, zrobiłam zdjęcia i czekał na swoją kolejkę do publikacji na blogu. Zachwycił nas wszystkim smakiem i wyglądem. Miałam jednak awarię karty w aparacie i zdjęcia zniknęły 🙁 Schowałam kartkę z przepisem i notatkami do mojej teczki z przepisami z myślą, że lada dzień, może tydzień, upiekę go ponownie. I ta kartka czekała tak kilka lat, aż przypomniałam sobie o tym cieście teraz, w połowie grudnia. Jako, że jesienią i zimą uwielbiam przygotowywać wypieki z powidłami śliwkowymi to zaplanowałam przygotowanie tortu fryzyjskiego na weekend. Mąż nie pamiętał tego ciasta, jak to mężczyzna 🙂 Ale co Wam powiem to Wam powiem… Mój mąż jest bardzo wybredny jeśli chodzi o wypieki. Śmieje się czasem, że za bardzo go rozpieściłam i teraz ma dość wygórowany gust. Tak o to torcik fryzyjski jest u niego na 2 miejscu wśród moich słodkich wypieków (na pierwszym jest ciasto balowe).
Tort fryzyjski
Friesentorte to ciasto wywodzące się z Północnych Niemiec. Składają się na niego kruche blaty ciasta (troszkę przypominające francuskie) pieczonego razem z kruszonką przełożone powidłami śliwkowymi i bitą śmietaną. Tort udekorowany jest pokrojonymi kawałkami ciasta. Prezentuje się wspaniale, a smakuje jeszcze lepiej! Cała słodycz ciasta ukryta jest w kruszonce i powidłach śliwkowych. Krem śmietankowy jest lekki, bo to tylko śmietanka z niewielką ilością cukru pudru. Ciasto po przełożeniu powinno odstać noc w lodówce, aby kruche blaty nieco zmiękły. Wówczas wprost rozpływa się w ustach i daje się łatwo kroić. Jeśli masz lodówkę z no frostem to tort przechowuj dodatkowo przykryty.
W samym cieście kruchym nie ma jajek. Jest tylko masło i kwaśna śmietana. Niemcy używają do niego swojej gęstej kwaśnej śmietany tzw. schmand. U nas taka śmietana jest niedostępna, ale zwykła gęsta też daje radę. Ciasto jest dość klejące, trzeba je podsypywać mąką podczas wałkowania.
Ciasto pochodzenia niemieckiego: kruche blaty z kruszonką przełożone kremem śmietankowym i powidłami śliwkowymi.
Tort fryzyjski czyli Friesentorte
Składniki:
CIASTO:
250g mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
szczypta soli,
2 opakowania cukru wanilinowego (2x16g),
150g gęstej śmietany 18%,
175g zimnego masła,
KRUSZONKA:
150g mąki pszennej,
75g cukru,
1 cukier wanilinowy (16g),
1/2 łyżeczki cynamonu,
100g zimnego masła,
KREM ŚMIETANKOWY:
700g śmietany kremówki,
3 opakowania śmietan-fix,
2 łyżki cukru pudru,
DODATKOWO:
450g powideł śliwkowych,
cukier puder do oprószenia ciasta
Przygotowanie:
KRUSZONKA: Mąkę pszenną mieszamy z cukrem, cukrem wanilinowym i cynamonem. Dodajemy zimne masło i rękoma rozcieramy tworząc kruszonkę. Na czas przygotowania ciasta kruszonkę chowamy do lodówki.
CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem wanilinowym, solą i proszkiem do pieczenia. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem do uzyskania konsystencji kaszki. Wówczas dodajemy zimną śmietanę i jeszcze chwilkę siekamy nożem, a następnie już rękoma zagniatamy ciasto. Ciasto dzielimy na 3 równe części, zawijamy w folię i odkładamy do schłodzenia do lodówki na 1h.
* Jedna część ciasta ważyła u mnie około 204g.
[caption id="attachment_28949" align="aligncenter" width="1810"] Przygotowanie ciasta[/caption]
Po tym czasie piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół. Każdą z części ciasta rozwałkowujemy od razu na papierze do pieczenia na koło o średnicy 26cm. Ciasto będzie dość klejące i trzeba je posypywać odrobiną mąki. Każde ciasto posypujemy 1/3 kruszonki lekko dociskając ją do ciasta.
* 1/3 kruszonki ważyła u mnie 113g.
[caption id="attachment_28951" align="aligncenter" width="1810"] Przygotowanie kruszonki i rozwałkowanie ciasta[/caption]
Każde ciasto pieczemy oddzielnie około 15-20 minut, do ładnego zarumienia. Ciasto pozostawiamy do wystudzenia na blaszce. Najpierw będzie miękkie, ale gdy ostygnie to stwardnieje. Ciasto można upiec na blaszce z piekarnika lub w tortownicy o średnicy 26cm.
Pieczemy trzy takie same ciasta z kruszonką. Z tym, że jedno z ciast od razu ciepłe kroimy na 12 równych części. Ciasto trzeba pokroić ciepłe, żeby się nie kruszyło.
[caption id="attachment_28953" align="aligncenter" width="1797"] Jedno z ciast kroimy na 12 równych części[/caption]
KREM ŚMIETANKOWY: Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru i śmietan fix. Krem śmietankowy przekładamy do szprycy lub rękawa.
* Jeśli nie chcesz używać śmietan fix to ubij na sztywno 400g śmietany kremówki z 250g serka mascacrpone i 2 łyżkami cukru pudru. Ten krem będzie odpowiednio gęsty, aby przełożyć nim blaty ciasta.
ZŁOŻENIE CIASTA: Na desce lub paterze układamy pierwszy blat ciasta. Smarujemy go równomiernie połową powideł śliwkowych. Następnie wykładamy połowę kremu śmietankowego za pomocą szprycy z końcówką gwiazdką Wilton 1M. Układamy drugi kruchy blat i smarujemy go równomiernie resztą powideł śliwkowych. Następnie wykładamy resztę kremu śmietankowego starając się zrobić 12 większych gwiazdek po okręgu ciasta. O te gwiazdki opieramy kawałki pokrojonego ciasta.
Jeśli przygotujesz tort fryzyjski to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
My Polacy na św. Marcina zajadamy się rogalami z białym makiem. Natomiast Niemcy mają całkiem inną tradycję. Zajadają się wówczas ciastkowymi ludzikami oraz preclami. Precle przygotowane są z ciasta drożdżowego z dodatkiem śmietany. Po upieczeniu smarujemy je masłem i obtaczamy w cukrze. Bułeczki są puszyste, mięciutkie, nie za słodkie, naprawdę godne polecenia. Najlepiej smakują w dniu przygotowania. Przechowywane w szczelnie zamkniętym pojemniku będą równie smaczne dnia następnego.
Precle świętomarcińskie (Martinsbrezeln)
SKŁADNIKI (8 sztuk):
CIASTO:
½ szklanki mleka,
4 łyżki cukru,
1 cukier wanilinowy (16g),
1 jajko,
3 łyżki kwaśnej śmietany 18%,
50g rozpuszczonego masła,
20g świeżych drożdży,
350g mąki pszennej,
Skórka starta z 1 cytryny,
DODATKOWO:
50g cukru,
1 cukier wanilinowy (16g),
30g masła,
1 żółtko + 1 łyżka mleka do posmarowania bułeczek,
PRZYGOTOWANIE:
Mleko podgrzewamy, aby było letnie. Do miski wsypujemy mąkę i robimy dołek. Do dołka wkładamy 1 łyżkę cukru i kruszymy drożdże. Zalewamy zawartość dołka mlekiem. Przykrywamy miseczkę ściereczką i odstawiamy na 15-20 minut.
Po tym czasie do miski dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto przez kilka minut. Ciasto powinno być gładkie i lśniące. Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce pod przykryciem do wyrośnięcia (około 1,5h). Powinno podwoić swoją objętość.
Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia.
Po wyrośnięciu ciasto krótko wyrabiamy. Dzielimy je na 8 części (po około 91g każda). Z każdej części ciasta formujemy wałek o długości 40-50cm. Z wałka formujemy precle i układamy je na blaszce, jeden obok drugiego. TUTAJ możecie zobaczyć jak uformować precle. Zachowujemy pewne odległości, bo bułki urosną podczas pieczenia. Blaszkę przykrywamy i pozostawiamy bułeczki na 30 minut do ponownego podrośnięcia.
Tuż przed pieczeniem bułeczki smarujemy żółtkiem roztrzepanym z łyżką mleka.
Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni, góra-dół. Bułeczki pieczemy około 20 minut, do zarumienienia.
Cukier mieszamy z cukrem wanilinowym. Masło rozpuszczamy. Po upieczeniu bułeczki od razu smarujemy rozpuszczonym masłem i posypujemy mieszanką cukru.
Gdy my w Polsce zajadamy się rogalami z białym makiem to w Niemczech w tym czasie wypieka się słodkie precle i ciasteczkowe ludziki. Ciasteczkowe ludziki nazywane są tam Stutenkerlen, a precle Martinsbrezeln. Tradycyjny wypiek ma formę ludzika z fajką symbolizującą św. Marcina. Ja przygotowałam wersję bez fajki. Z tego co doczytałam ludziki te przygotowuję się z ciasta drożdżowego. Ja znalazłam jednak wersję ciasta serowego i takie ludziki prezentuję Wam dzisiaj w „Weekendowej Cukierence”.
Te serowe ciasteczka są prze-pysz-ne! Mój mąż oszalał na ich punkcie i zjadł chyba więcej ciasteczek niż ja. Robi się je szybko, są maślane, słodziutkie, lekko serowe. Można z tego ciasta przygotować inne kształty. Jeśli jesteście fanami moich szybkich rogalików serowych to te ciastka też Wam zasmakują. Nie zwlekajcie i przygotujcie je na 11 listopada 🙂
Ciasteczkowe ludziki na święto św. Marcina
SKŁADNIKI:
1 jajko,
60ml mleka,
½ szklanki cukru,
1 łyżeczka cukru waniliowego,
500g mąki pszennej,
22g proszku do pieczenia,
Szczypta soli,
250g sera twarogowego trzykrotnie zmielonego, gęstego,
120ml oleju,
DODATKOWO:
100g roztopionego masła,
100g cukru,
1 łyżka cukru waniliowego,
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciasteczka powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą.
Ser przekładamy do miski, dodajemy jajko, cukier i cukier waniliowy. Mieszamy do połączenia. Następnie dodajemy mleko oraz olej, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i mieszamy. Następnie, gdy ciasto zrobi się gęste, to przenosimy się z nim na stolnicę i wyrabiamy, aż będzie gładkie. Wyrobione ciasto zostawiamy na 10 minut, aby odpoczęło.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Cukier mieszamy z cukrem waniliowym.
Następnie ciasto rozwałkowujemy na grubość 5mm. Z ciasta wycinamy ciasteczkowe ludki i układamy je na blaszce z wyposażenia piekarnika. Zostawiamy odstępy, bo ciastka urosną. Ciastka tuż przed pieczeniem smarujemy roztopionym masłem. Następnie ciastka pieczemy do zarumienienia tzn. około 10 minut. Od razu po upieczeniu ciastka smarujemy roztopionym masłem i maczamy w cukrze.
Z podanego przepisu uzyskamy 4 blachy ciasteczek.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_17429" align="aligncenter" width="1920"] Ciasteczkowe ludziki na święto św. Marcina[/caption]
Inspiracja
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na pyszne pierniczki. Lebkuchen to pyszne pierniczki wywodzące się z kuchni niemieckiej. Charakterystycznym dodatkiem do tych pierniczków jest kandyzowana skórka pomarańczowa i cytrynowa. Skórkę kandyzowaną cytrynową już coraz łatwiej kupić w supermarketach. Nie rezygnujcie z niej, bo daje naprawdę świetny efekt. Pierniczki są mięciutkie, z cytrusową nutą, naprawdę rozpływają się w ustach. A co najważniejsze już drugiego dnia są mięciutkie więc możecie je upiec tuż przed świętami.
Lebkuchen
SKŁADNIKI (30 sztuk):
PIERNIKI:
250g mąki pszennej,
85g mielonych migdałów (mąki migdałowej),
3 łyżeczki przyprawy do piernika,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
½ łyżeczki sody oczyszczonej,
1 łyżeczka cynamonu,
200ml płynnego miodu (około 260g),
85g masła,
½ szklanki drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej,
LUKIER:
2 łyżki mleka,
Około 12 łyżek cukru pudru,
PRZYGOTOWANIE:
W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki: mąkę, migdały, proszek do pieczenia, sodę, cynamon oraz przyprawę do piernika.
Kandyzowaną skórkę pomarańczową i cytrynową bardzo drobno siekamy i odmierzamy ½ szklanki.
W rondlu z grubym dnem umieszczamy mleko i masło. Podgrzewamy razem do rozpuszczenia masła. Rondel zdejmujemy z ognia i odstawiamy do przestudzenia. Masa miodowo-maślana powinna być lekko ciepła.
Do suchych składników w misce wlewamy masę miodowo-maślaną oraz dodajemy kandyzowane owoce. Mieszamy do połączenia (ręką lub mikserem). Ciasto wyjdzie bardzo lepiące, ale nie dodajemy więcej mąki. Ciasto w misce przykrywamy ściereczką i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Z gotowego ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Układamy je na dwóch-trzech blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Zachowujemy odstępy, bo pierniczki sporo urosną.
Za pomocą dna szklanki, dużej łyżki lub dłoni spłaszczamy każdą z kulek. Jeśli ciasto będzie się bardzo kleiło to szklankę (łyżkę lub dłoń) maczamy w wodzie, aby była wilgotna.
Ciastka pieczemy około 15 minut (powinny być rumiane, mięciutkie i puszyste). Pilnujemy czasu pieczenia, bo jeśli je przetrzymamy to będą kruche i twarde. Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy je na 5 minut na blaszce do pieczenia, a dopiero później przenosimy na kratkę.
Ciastka po wystygnięciu robią się twarde z wierzchu. Ale jeśli je polukrujemy to następnego dnia już będą miękkie.
Gdy ciastka wystygną to możemy je polukrować. W tym celu do miseczki wlewamy mleko. Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy. Powinniśmy otrzymać lukier gęstości śmietany. Gotowym lukrem polewamy pierniczki.
Pierniczki przechowujemy w zamkniętym pojemniczku.
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuję pyszne ciasteczka z dodatkiem dyniowego puree. Snickerdoodles to ciasteczka cynamonowe wywodzące się prawdopodobnie z kuchni niemieckiej (niektóre źródła przypisują ich pochodzenie kuchni angielskiej). Na blogu znajdziecie już m.in. babeczki inspirowane ciasteczkami snickerdoodles. Ciasteczka mogą być chrupiące lub mięciutkie, a to w zależności od doboru składników. Charakterystycznymi składnikami są: cynamon i cukrowa posypka oraz popękany wierzch po upieczeniu. Dzięki dodatkowi puree z dyni ciasteczka są mięciutkie. Dobór przypraw korzennych sprawia, że są aromatyczne.
Dodatkowo ciasteczka możemy upiec z nadzieniem serowym. Na dole wpisu (w uwagach) podałam składniki na nadzienie. Aby je przygotować to również formujemy kulkę, rozpłaszczamy ją, a na środek dajemy odrobinę nadzienia. Znów zlepiamy kulkę i postępujemy dalej tak jak w przepisie. Ciasteczka są przepyszne, gorąco je Wam polecam 😉
Cynamonowe ciasteczka dyniowe
SKŁADNIKI:
CIASTKA:
3 i ¾ szklanki mąki,
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
½ łyżeczki soli,
½ łyżeczki cynamonu,
¼ łyżeczki gałki muszkatołowej,
225g masła,
1 szklanka cukru zwykłego,
½ szklanki cukru brązowego,
¾ szklanki dyniowego puree,
1 duże jajko,
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego,
CUKROWA POSYPKA:
½ szklanki cukru,
1 łyżeczka cynamonu,
½ łyżeczki imbiru,
PRZYGOTOWANIE:
CUKROWA POSYPKA: Mieszamy ze sobą wszystkie składniki.
CIASTKA: Wszystkie składniki na ciasteczka powinny być w temperaturze pokojowej.
W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, sól, cynamon oraz gałkę muszkatołową. Do drugiej miski wkładamy masło, cukier i cukier brązowy. Ucieramy je razem mikserem przez około 5 minut do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Następnie dodajemy puree z dyni, miksujemy. Kolejno dodajemy jajko i ekstrakt z wanilii, miksujemy przez 30 sekund. Dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Ciasto przykrywamy i chłodzimy przez 1 godzinę w lodówce.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Ze schłodzonego ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Każdą z kulek obtaczamy w cukrowej posypce i układamy ją na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zachowujemy odstępy.
Za pomocą szklanki spłaszczamy każdą z kulek. Ewentualnie dno szklanki możemy „zamoczyć” w cukrowej posypce. Ciastka podczas pieczenia same się nie spłaszczą, ale raczej urosną.
Ciastka pieczemy około 10-15 minut (tzn. do momentu, gdy zrobią się twarde z wierzchu i zaczną pękać). Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy je na 5 minut na blaszce do pieczenia, a dopiero później przenosimy na kratkę.
Ciastka przechowujemy w zamkniętym pojemniku do 7 dni.
Życzę smacznego :)
Uwaga:1) Ciastka możemy też nadziać przed pieczeniem serem:
To babeczki inspirowane słynnymi ciasteczkami snickerdoodle. Charakterystyczne dla tych ciasteczek jest obtoczenie w cynamonowym cukrze. Dzięki temu po upieczeniu mają fajną skorupkę. Babeczki wprost rozpływają się w ustach. Cynamon znajdziemy w cieście, kremie, a także w posypce.
Babeczki cynamonowe (Snickerdoodle cupcakes)
SKŁADNIKI (12 sztuk):
BABECZKI:
115g masła,
¾ szklanki cukru,
Kilka kropel aromatu waniliowego,
2 duże jajka,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
2/3 szklanki mleka,
1 i ½ szklanki mąki pszennej,
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
1 i ½ łyżeczki cynamonu,
Szczypta soli,
CYNAMONOWA POSYPKA:
6 łyżek rozpuszczonego masła,
¼ szklanki cukru,
1 łyżka cynamonu,
KREM CYNAMONOWY:
170g serka Philadelphia (lub innego serka kremowego),
125g masła,
¾ szklanki cukru pudru,
½ łyżeczki cynamonu,
PRZYGOTOWANIE:
BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mieszamy ze sobą mąkę, sól, cynamon i proszek do pieczenia.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na największych obrotach miksera na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy suche składniki i mleko w dwóch turach. Mieszamy krótko, tylko do połączenia.
Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy papilotki do 2/3 wysokości. Babeczki pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki studzimy.
Jeśli babeczki za bardzo wyrosły to ścinamy im czubki.
CYNAMONOWA POSYPKA: W miseczce mieszamy ze sobą cukier i cynamon. Każdą z babeczek smarujemy za pomocą pędzelka roztopionym masłem. Następnie zanurzamy ją w cynamonowym cukrze. W ten sposób uzyskamy chrupiącą cynamonową posypkę.
Cukrem cynamonowym, który nam pozostanie, posypujemy wierzch babeczek po udekorowaniu kremem.
KREM CYNAMONOWY: Wszystkie składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej. W misce umieszczamy masło i cukier puder. Ucieramy je razem mikserem aż do uzyskania jasnej i puszystej masy maślanej (około 5-7 minut). Dodajemy stopniowo serek i cały czas ucieramy. Na końcu dodajemy CYNAMON. Krem schładzamy w lodówce przez 1 godzinę wówczas będzie się ładnie układał na babeczkach.
Krem umieszczamy w szprycy lub rękawie cukierniczym z tylką w kształcie gwiazdki (u mnie Wilton 1M). Krem wyciskamy na babeczki.
Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Przygotowałam ostatnio przepyszne bułeczki z domowym budyniem. Dzisiaj dzielę się z Wami przepisem. Bułeczki to wypiek z ciasta półfrancuskiego, które musimy chłodzić przez noc w lodówce. Ciasto półfrancuskie przygotowywałam już przy okazji Rogali Marcińskich. Jednak to ciasto jest dużo szybsze do zrobienia, bo nie wymaga aż tylu wałkowań. Najpierw zagniatamy ciasto. Chłodzimy je przez noc w lodówce, gdzie ciasto powoli wyrasta. Następnie rozwałkowujemy je i smarujemy dodatkowym masłem. Ciasto składamy, chłodzimy i rozwałkowujemy dwukrotnie. Gdy ciasto jest już gotowe to tniemy je na paseczki i tworzymy kształt precla. W puste miejsce wkładamy domowy budyń. Aby było jeszcze pyszniej to do przygotowania domowego budyniu użyłam oprócz mleka także śmietany kremówki. Jeszcze chwilka na wyrastanie drożdżówek i pieczemy. Po wystygnięciu precle możemy polukrować, ale nie jest to konieczne. Mojemu mężowi smakowały same, a ja wolałam polane lukrem. Powiem Wam, że te precle rozpływają się w ustach. Przechowywane w szczelnym pojemniczku są świeże nawet 3 dnia po przygotowaniu.
Niemieckie precle z budyniem
SKŁADNIKI (18 sztuk):
CIASTO:
250g zimnego masła,
500g mąki pszennej,
¼ szklanki cukru (50g),
1 i ½ łyżeczki soli,
42g świeżych drożdży,
30g masła o temperaturze pokojowej,
1 jajko,
2 żółtka,
2/3 szklanki zimnego mleka (170ml),
BUDYŃ:
2 szklanki mleka,
½ szklanki śmietany 36%,
1 cukier waniliowy,
½ szklanki skrobi kukurydzianej (cornstarch) (60g),
1/3 szklanki cukru (70g),
2 żółtka,
LUKIER:
3 łyżki mleka,
18 łyżek cukru pudru,
PRZYGOTOWANIE:
BUDYŃ: Do rondelka wlewamy półtorej szklanki mleka i śmietankę. Dodajemy cukier i cukier waniliowy. Mleko zagotowujemy. W pozostałym mleku rozrabiamy mąkę. Na gotujące się mleko wlewamy rozrobioną mąkę i szybko mieszamy. Gotujemy około 1-2 minuty dopóki budyń nie zgęstnieje. Budyń zdejmujemy z ognia i dodajemy żółtka i szybko mieszamy do momentu połączenia się składników. Budyń jest gotowy. Na wierzch budyniu wykładamy kawałeczek folii. Dzięki temu na budyniu nie utworzy się kożuch. Budyń całkowicie studzimy. Budyń możemy przygotować 1 – 2 dni wcześniej i przechowywać w lodówce.
CIASTO: Mąkę mieszamy z solą i cukrem. Drożdże rozpuszczamy w zimnym mleku. Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy 250g zimnego masła i siekamy nożem aż do uzyskania drobnej kaszki. Wówczas dodajemy mleko oraz jajko i żółtka. Jeszcze chwilkę siekamy nożem, a później już rękoma zagniatamy ciasto. Ciasto zagniatamy w miarę szybko prze kilka minut aż będzie gładkie i elastyczne. Z ciasta formujemy kulę i zawijamy ją w folię. Kulę umieszczamy w misce i odstawiamy do lodówki na 8-10 godzin.
Wyjmujemy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy cienko na duży prostokąt. Na cieście rozsmarowujemy 30g masła o temperaturze pokojowej zostawiając 2cm marginesy z każdej strony. Ciasto składamy w kopertę tzn. górną 1/3 część ciasta składamy ku środkowi. Następnie składamy dolną 1/3 część ciasta tak, aby przykryła tę górną. Następnie dokładnie zlepiamy brzegi ciasta i ciasto odwracamy o 90 stopni. Ciasto ponownie rozwałkowujemy na duży prostokąt i składamy w kopertę. Ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 30 minut. Jeśli nie do końca wiecie jak składać ciasto to zajrzyjcie do TEGO wpisu.
Wyjmujemy ciasto i rozwałkowujemy na duży prostokąt. Ciasto składamy w kopertę i zawijamy w folię. Ponownie chłodzimy w lodówce przez 30 minut.
Po tym czasie ciasto wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy na prostokąt o bokach 35x45cm. Ciasto tniemy na paski o szerokości 3cm. Każdy z pasków ciasta zwijamy w sprężynkę. Następnie z każdego paska formujemy precla. TUTAJ możecie zobaczyć jak uformować precla. Gotowe precle wypełniamy budyniem. Odstawiamy je na 20 minut do podrośnięcia. W tym czasie piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni.
Precle pieczemy przez 13-15 minut. Powinny się ładnie zarumienić. Gdy precle wystygną to polewamy je lukrem.
LUKIER: Do miseczki wlewamy mleko. Dodajemy aromat. Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy do powstania gęstego lukru o gęstości śmietany.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_11197" align="alignnone" width="1920"] Niemieckie precle z budyniem[/caption]
[caption id="attachment_11199" align="alignnone" width="1920"] Niemieckie precle z budyniem[/caption]
[caption id="attachment_11200" align="alignnone" width="1920"] Niemieckie precle z budyniem[/caption]
…czyli Käse-suppe mit Hackfleisch – znana zupa serowa z mięsem mielonym z kuchni niemieckiej. Pyszna, gęsta, kaloryczna, kremowa zupa, którą uwielbia cała moja rodzina. Podajemy ją z czosnkową bagietką. Przepis na domowe czosnkowe bagietki znajdziecie TUTAJ. Smakuje wyśmienicie, świetnie rozgrzewa. Jej przygotowanie jest bardzo szybkie. Do zupy możemy dodać także paprykę.
Zupa serowa
SKŁADNIKI (6 porcji):
500g mięsa mielonego wieprzowego,
2 pory,
1 cebula,
300g pieczarek,
2l wody,
200g serka topionego śmietankowego,
200g serka topionego ziołowego,
Sól,
Pieprz,
Słodka i ostra papryka,
Olej do smażenia
PRZYGOTOWANIE:
Pory kroimy w półtalarki. Cebulę kroimy w kostkę. Pieczarki płuczemy i osuszamy. Następnie kroimy je w plasterki i obsmażamy na patelni.
W dużym garnku rozgrzewamy 1-2 łyżki oleju i szklimy cebulę. Następnie dodajemy mięso mielone i smażymy je aż się lekko zarumieni. Wówczas dodajemy pora, mieszamy i dusimy razem pod przykryciem około 10 minut. Co jakiś czas mieszamy. Po tym czasie por powinien zmięknąć. Następnie dodajemy pieczarki i mieszamy. Całość zalewamy wodą i zagotowujemy. Gotujemy razem 10 minut.
Po tym czasie dodajemy pokrojone w kostkę serki topione i mieszamy. Zupę trzymamy na małym ogniu i cały czas mieszamy aż do rozpuszczenia się serków. Wówczas zupę zdejmujemy z ognia i doprawiamy do smaku.
Zupę doprawiamy dopiero pod koniec gotowania, bo serki topione są słone.
Życzę smacznego 🙂
Uwaga:
1) Jeśli zupa wydaje nam się za rzadka możemy zagęścić ją 2 łyżkami mąki rozrobionymi w odrobinie zimnej wody. Zupa z upływem czasu gęstnieje – tzn. jak postoi troszkę po ugotowaniu.
2) Do zupy możemy dodać pokrojoną w kostkę paprykę.
3) Zamiast wody do zupy możemy użyć bulionu warzywnego.
Jeśli przygotujesz zupę serową to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie: