Tag: wegańskie

  • Pączki na wodzie gazowanej (wegańskie)

    Pączki na wodzie gazowanej (wegańskie)

    To pączki przygotowane bez jajek, mleka i masła. W składnikach znajdziemy za to wodę gazowaną oraz olej. I przyznam, że zaskoczyły mnie pozytywnie swoim smakiem. Pączki są miękkie, puszyste, naprawdę smaczne.

    SKŁADNIKI (15-20 sztuk):

    • 500-550g mąki pszennej,
    • 50g świeżych drożdży,
    • 1 i ½ szklanki wody gazowanej,
    • 1/3 szklanki cukru (70g),
    • 1/3 szklanki oleju,
    • 30ml spirytusu,
    • szczypta soli,
    • Marmolada,
    • Tłuszcz do smażenia,
    • DODATKOWO:
    • cukier puder

    PRZYGOTOWANIE:

    Przygotowujemy rozczyn. Do ½ szklanki ciepłej wody gazowanej (nie gorącej!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli i resztą cukru, mieszamy. Do rozczynu dodajemy stopniowo mąkę z cukrem i pozostałą wodę, mieszamy. Następnie dodajemy spirytus, szczyptę soli i olej. Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-2h).

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta, rozpłaszczamy i nakładamy 1 łyżeczkę marmolady. Formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut - powinny podwoić swoją objętość.

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia.

    Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Pączki studzimy na kratce. Pączki oprószamy cukrem pudrem.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_14346" align="aligncenter" width="1920"]Pączki na wodzie gazowanej (wegańskie) Pączki na wodzie gazowanej (wegańskie)[/caption]

  • Malinowy budyń jaglany

    Malinowy budyń jaglany

    Budyń jaglany to dużo zdrowsza wersja znanego od dziecka deseru. Proponuję budyń o smaku malinowym, który powstaje przez zmiksowanie ugotowanej na mleku kaszy z musem malinowym. Aby uzyskać delikatny, kremowy i gładki budyń należy długo miksować blenderem. Budyń podajemy na ciepło lub na zimno. Możemy podać go na śniadanie, a także na deser.

    Malinowy budyń jaglany
    Malinowy budyń jaglany

    SKŁADNIKI (2 porcje):

    • 300-400g malin,
    • 4 łyżki cukru,
    • 1/3 szklanki kaszy jaglanej,
    • 1 szklanki mleka,
    • Do podania: świeże maliny, syrop malinowy, cukier

    PRZYGOTOWANIE:

    Zaczynamy od przygotowania malin. Maliny umieszczamy razem z cukrem w rondelku. Smażymy je na wolnym ogniu przez 5-7 minut aż zaczną się rozpadać. Następnie przecieramy je przez sitko, aby pozbyć się pestek. Powstały malinowy mus odstawiamy.

    Zagotowujemy wodę w czajniku. Kaszę jaglaną wsypujemy na suchą patelnię. Patelnię wstawiamy na średni gaz i prażymy kaszę kilka minut co jakiś czas mieszając. Gdy poczujemy orzechowy zapach to wyłączamy gaz. Kaszę wysypujemy na sitko i przelewamy wrzątkiem.

    W rondelku zagotowujemy 1 szklankę mleka, dodajemy kaszę i gotujemy razem do miękkości kaszy pod przykryciem na wolnym ogniu (około 15-20 minut). Kaszę co jakiś czas mieszamy. Gdyby mleko za szybko wyparowało, a kasza będzie jeszcze twarda to dolewamy odrobinę mleka.

    Ugotowaną kaszę jaglaną miksujemy z musem malinowym za pomocą blendera na gładki mus.

    Aby uzyskać kremowy budyń należy długo miksować.

    Budyń podajemy z dodatkiem świeżych malin, syropem malinowym i szczyptą cukru.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Możemy użyć mleka krowiego, kokosowego lub migdałowego.

    2) Cukier można zastąpić miodem, a nawet daktylami.

    [caption id="attachment_10644" align="alignnone" width="1920"]Malinowy budyń jaglany Malinowy budyń jaglany[/caption]

  • Dynia z soczewicą, papryką i pomidorami

    Dynia z soczewicą, papryką i pomidorami

    Dzisiaj na blogu pojawia się kolejna propozycja dla osób dbających o linię. Jest to bardzo szybkie i zdrowe danie z jednego garnka, którego głównymi składnikami są: soczewica, dynia, papryka i pomidory. Potrawę przygotowuję się bardzo szybko. Wystarczy pokroić wszystkie składniki w kostkę, a następnie dusić razem pod przykryciem. Potrawę wzbogaciłam przyprawami takimi jak curry i kolendra, które świetnie pasują do dyni. Danie to oczywiście znalazło się w zakładce z niskokalorycznymi przepisami – LICZYMY KALORIE. Tak przygotowany gulasz warzywny może stanowić także dodatek do dań mięsnych.

    Dynia z soczewicą, papryką i pomidorami
    Dynia z soczewicą, papryką i pomidorami

    SKŁADNIKI(2 porcje):

    • 80g czerwonej soczewicy (około 4/5 szklanki),
    • 1 i 1/3 szklanki wody,
    • 300g dyni,
    • ½ papryki (120g),
    • 2 średnie pomidory (260g),
    • 1 cebula,
    • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
    • ¾ łyżeczki curry,
    • ½ łyżeczki słodkiej papryki,
    • 1/3 łyżeczki ostrej papryki,
    • 1/3 łyżeczki kolendry,
    • 1 łyżeczka oregano,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • 1 łyżka oleju do smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Cebulę obieramy, kroimy w kostkę. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy ją w kostkę 1cm. Dynię kroimy w kostkę 1cm. Pomidory nacinamy i sparzamy. Następnie obieramy je ze skórki i kroimy na mniejsze kawałki.

    Na większej patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i szklimy cebulę. Kolejno dodajemy soczewicę oraz przyprawy i smażymy razem mieszając 1 minutę. Następnie dodajemy dynię, paprykę i pomidory i całość zalewamy wodą, zagotowujemy i dusimy pod przykryciem na wolnym przez 15-20 minut. Danie kilka razy mieszamy podczas gotowania. Pod koniec dodajemy koncentrat pomidorowy. Danie odkrywamy i gotujemy jeszcze 1-2 minuty, aby odparować nadmiar płynu. Danie ewentualnie doprawiamy do smaku.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Całe danie będzie zawierało około 575 kcal. Proponuję podanie dwóch porcji. Wówczas jedna porcja będzie zawierała około 287,7kcal, w tym:

    • węglowodany – 47,8g,
    • białko – 15,1g,
    • tłuszcz – 9,0g,
    • błonnik – 11,6g.
    Potrawę proponuję podać na lunch.
     
     Wypróbuj też inne przepisy z tymi składnikami:
    DYNIA  / PAPRYKA / POMIDOR

    Może spodobają Ci się także:

    RISOTTO Z DYNIĄ I KURCZAKIEM

    RISOTTO Z PAPRYKĄ I CUKINIĄ I KURCZAKIEM

    KREM Z PIECZONEJ PAPRYKI I POMIDORÓW

  • ’la ratatuj

    ’la ratatuj

    Ratatuj to pyszne danie warzywne, którego głównymi składnikami są cukinia, bakłażan, papryka i pomidor. W klasycznym ratatuj warzywa najpierw obsmażamy, następnie dusimy je, a na końcu zapiekamy w piekarniku. Danie ratatuj zyskało popularność dzięki bajce o myszce, która pomagała w kuchni i przygotowała popisowe ratatouille.

    Przygotowałam zdrowe danie z kaszą wzorując się na ratatuj. Wyszło naprawdę pyszne. Nawet mój mąż, który nie lubi kaszy pęczak powiedział: „wiesz co, pyszne jest to kaszotto”. W moim kaszotto znajdziecie wszystkie wspomniane wyżej warzywa i obowiązkowo zioła prowansalskie.

    Kaszotto a'la ratatuj
    Kaszotto a’la ratatuj

    SKŁADNIKI(4 porcje):

    • 2/3 szklanki kaszy pęczak (120g),
    • 2,5-3 szklanki bulionu warzywnego (lub wody),
    • 1 papryka,
    • 1 mały bakłażan,
    • 1 cukinia,
    • 2 pomidory,
    • 1 cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 80g mozzarelli,
    • 1-2 łyżeczki koncentratu pomidorowego (opcjonalnie),
    • 1-1,5 łyżeczki słodkiej papryki,
    • 1/3 łyżeczki ostrej papryki,
    • 1 łyżeczka ziół prowansalskich,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • 2 łyżki oleju do smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Cebulę obieramy, kroimy w kostkę. Czosnek obieramy. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy ją w kostkę 1cm. Bakłażana i cukinię kroimy w kostkę 1cm. Pomidory nacinamy i sparzamy. Następnie obieramy je ze skórki i kroimy w mniejsze kawałki.

    Na większej patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i szklimy cebulę. Kolejno dodajemy kaszę pęczak i smażymy razem mieszając 2 minuty. Pod koniec smażenia dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Wówczas całość zalewamy bulionem, zagotowujemy i dusimy pod przykryciem na wolnym przez 15 minut. Danie kilka razy mieszamy podczas gotowania.

    Następnie dodajemy wszystkie pokrojone warzywa, przyprawy (i ewentualnie koncentrat pomidorowy) i potrawę zagotowujemy. Gotujemy pod przykryciem 10-15 minut. Danie odkrywamy i gotujemy jeszcze 1-2 minuty doprawiając do smaku. Kaszotto zdejmujemy z ognia, dodajemy startą mozzarellę i patelnię przykrywamy. Odstawiamy ją na 2-3 minuty – w tym czasie mozzarella się rozpuści. Kaszotto delikatnie mieszamy i nakładamy na talerze.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Zamiast zwykłej cebuli możemy użyć czerwonej. Danie będzie wtedy jeszcze bardziej kolorowe.

    2) Danie będzie wegańskie jeśli pominiemy ser mozzarella.


     
     Wypróbuj też inne przepisy z tymi składnikami:
    CUKINIA  / PAPRYKA / BAKŁAŻAN

    Może spodobają Ci się także:

    KASZOTTO MEKSYKAŃSKIE

    KASZOTTO PRIMAVERA

    KASZOTTO CAPRESE

    KASZOTTO A'LA PIZZA

  • Kasza jaglana z gąskami

    Kasza jaglana z gąskami

    Przepis na tę zupę pochodzi od mojej babci Stasi. Babcia gotują ją odkąd pamiętam. Gotuję ją także moja mama, a teraz ja. Przygotowanie zupy jest bardzo proste. Smakuje jednak tylko z gąskami, żadne inne grzyby do niej nie pasują.

    Kasza jaglana z gąskami
    Kasza jaglana z gąskami

    SKŁADNIKI (4-6 porcji):

    • 1 szklanka kaszy jaglanej,

    • 2l wody,

    • 1 liść laurowy,

    • 2 ziela angielskie,

    • 3 ziarna pieprzu,

    • 300g obranych i umytych gąsek,

    • ½ cebuli,

    • 1 łyżka masła,

    • Sól,

    • pieprz

    PRZYGOTOWANIE:

    Gąski kroimy na mniejsze kawałki. Cebulę kroimy w małą kostkę.

    Rozgrzewamy suchą patelnię. Dodajemy kaszę i smażymy ją na wolnym ogniu kilka minut często mieszając aż poczujemy orzechowy zapach. Wówczas kaszę przesypujemy na sitko i sparzamy wrzątkiem. Takie przygotowanie kaszy ma na celu usunięcie z niej goryczki.




    Do garnka wsypujemy kaszę, dodajemy grzyby i przyprawy. Zalewamy całość wodą i zagotowujemy. Gotujemy razem pod przykryciem około 20-25 minut.

    Pod koniec gotowania na patelni rozpuszczamy masło. Dodajemy cebulę i smażymy ją kilka minut aż się zeszkli. Dodajemy ją do zupy i mieszamy. Zupę doprawiamy do smaku i zdejmujemy z ognia.

    Życzę smacznego :)

  • Krem z pieczonej papryki i pomidorów

    Krem z pieczonej papryki i pomidorów

    Sezon na paprykę w pełni. TUTAJ możecie zobaczyć jak ją przygotować na kilkadziesiąt sposobów. Na blogu znajdziecie przepis na zupę z dodatkiem papryki. Dzisiaj proponuję Wam zupę krem z pieczonej papryki, a więc papryka gra w niej główną rolę. To przepis na bardzo zdrową zupę. Mamy w niej mnóstwo warzyw i ziarna słonecznika. Zupa jest prosta i szybka do przygotowania zwłaszcza, gdy warzywa upieczemy wcześniej to samo przygotowanie zupy zajmie nam dosłownie 10 minut. Zupa świetnie rozgrzewa w chłodniejsze dni. Możemy zajadać się nią samą lub podawać z grzankami. Myślę, że świetnym dodatkiem będą do niej grzanki z pesto (tzn. kromki bułki lub chleba posmarowane pesto i zapieczone w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 5 minut).

    Krem z pieczonej papryki i pomidorów
    Krem z pieczonej papryki i pomidorów

    SKŁADNIKI (4-6 porcji):

    • 4 papryki (960g),
    • 6 średnich pomidorów lub 3 duże (780g),
    • 2 pory (200g),
    • 20g ziaren słonecznika,
    • 3 łyżki oleju,
    • 2,5 – 3 szklanki bulionu warzywnego,
    • ½ łyżeczki kolendry,
    • ½ łyżeczki słodkiej papryki,
    • 1/3 łyżeczki ostrej papryki,
    • Sól,
    • pieprz

    PRZYGOTOWANIE:

    Papryki myjemy, kroimy na pół i usuwamy z nich gniazda nasienne. Umyte pomidory kroimy na pół i wykrawamy ewentualnie twardą część. Warzywa układamy w naczyniu żaroodpornym lub na blaszce, dodajemy ziarna słonecznika. Najlepiej warzywa ułożyć tak, aby nie leżały na sobie, skórką do góry. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Warzywa zapiekamy przez 45 minut. Gdyby zaczęły się przypalać z wierzchu to przykrywamy je folią aluminiową.

    Po upieczeniu warzywa studzimy. Następnie ściągamy z nich skórkę, pozostawiamy sam miąższ.




    Pora kroimy w plasterki. W garnku rozgrzewamy olej. Dodajemy pora i smażymy go 7-10 minut aż się zeszkli. Pod koniec smażenia dodajemy przyprawy: kolendrę, słodką i ostrą paprykę. Zalewamy całość bulionem i zagotowujemy. Dodajemy warzywa z ziarnami i ponownie zagotowujemy. Zupę gotujemy jeszcze 5 minut i zdejmujemy z ognia. Pozwalamy jej trochę ostygnąć i miksujemy ją blenderem na gładki krem. Ewentualnie doprawiamy jeszcze do smaku.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Cała zupa będzie zawierała około 811kcal. Proponuję podanie 3 porcji - jeśli zupę chcemy zjeść na lunch, lub 2 porcji - jeśli zupę chcemy zjeść na obiad.

    Wówczas (zakładając 3 porcje) jedna porcja zupy będzie zawierała około 270kcal, w tym:

    • węglowodany – 36,8g,
    • białko – 9,9g,
    • tłuszcz – 14,8g,
    • błonnik – 11,9g.

    Zupę proponuję podać na lunch lub obiad.

  • Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)

    Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)

    Strefa Sweet Fit proponuje dziś dość ciekawą pozycję deserową. Mamy lato i moc sezonowych owoców, ale ja chcę podzielić się z Wami przepisem na cytrynowe batony, które smakują jak puszyste serniczki. Czemu one? Ponieważ to genialna propozycja na letni deser na zimno. Myślę, że z powodzeniem zastąpić mogą wszelkie śmietanowe ciasta lub lody.

    Poza tym spożywanie cytryn o każdej porze roku niesie ze sobą same pozytywy.

    Przede wszystkim jesteśmy w Strefie Sweet Fit, a tutaj dbamy o to, by słodycze były dietetyczne. Cytryny zawierają bardzo dużą ilość terpenów, czyli związków pobudzających wydzielanie śliny. Proces ten zwiększa wydzielanie enzymów trawiennych i pobudza trawienie, a tym samym przyśpiesza odchudzanie.

    Kolejna istotna kwestia! Cytryna stanowi cenne źródło beta-karotenu , witamin B oraz E, a także mikro- i makroelementów takich jak potas, żelazo i magnez.

    A kwestia słynnej witaminy C? Krążą legendy jakoby cytryna była jej królową. Nie jest to do końca zgodne z prawdą, bo jej zawartość to tylko około 53mg/100g owocu. Ale tym, co na pewno sprawia, że działanie zapobiegające infekcjom i zwiększające odporność witaminy C jest tu nasilone jest obecność rutyny, która zapobiega utracie tej cennej witaminy z organizmu, a dodatkowo uszczelnia naczynia krwionośne.

    A teraz do kuchni marsz! Bierzemy się za pieczenie!

    [caption id="attachment_8119" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • NADZIENIE:

    • 1 szklanka nerkowców,

    • 1 szklanka śmietanki kokosowej (bądź sztywnej części mleczka kokosowego),

    • 2 łyżki skrobi kukurydzianej,

    • ½ szklanki soku z cytryny,

    • Skórka otarta z jednej cytryny,

    • Szczypta soli,

    • ¼ szklanki syropu klonowego/syropu z agawy (ilość zależy od preferencji :)),

    • SPÓD:

    • 1 szklanka płatków owsianych,

    • 1 szklanka migdałów,

    • szczypta soli,

    • 2 łyżki cukru kokosowego,

    • 1 łyżka syropu klonowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Nagrzej piekarnik do 175 °C i wyłóż foremkę o wymiarach 24,5x24,5 cm papierem do pieczenia. W kielichu blendera umieść płatki owsiane, migdały, sól, cukier kokosowy i mieszaj do momentu całkowitego rozdrobnienia i połączenia składników. Przenieś całość do innej miski, dodaj syrop klonowy, stopiony olej kokosowy (zacznij od 4 łyżek, ilość zwiększ, gdy masa będzie zbyt sucha). Całość wymieszaj dokładnie łyżką, a gdy będzie kleiła się między palcami możesz swobodnie przenieść ją do wcześniej przygotowanej foremki. Piecz przez 15 minut, następnie zwiększ temperaturę do 190°C i piecz kolejne 5-8 minut (bądź do momentu, gdy powierzchnia zacznie robić się lekko złota). Wyjmij upieczony spód z piekarnika i zmniejsz temperaturę ponownie do 175 stopni.

    NADZIENIE: Kolejnym etapem jest przygotowanie nadzienia. Orzechy nerkowca zalej wrzątkiem i pozostaw na minimum godzinę. Jeśli masz możliwość możesz moczyć je całą noc. Następnie odsącz je i dokładnie osusz. Orzechy nerkowca wrzuć do kielicha blendera, dodaj śmietanką kokosową, skrobią kukurydzianą, sok z cytryny, skórkę cytrynową, szczyptą soli oraz syropem klonowym. Mieszaj do momentu osiągniecia kremowej i zmiksuj do uzyskania gładkiej konsystencji. Spróbuj masy i ewentualnie dopasuj jej słodkość dodając więcej słodzidła bądź skórki cytrynowej. Gotowe nadzienie wylej na wcześniej podpieczony spód. Piecz przez 20-25 minut w 175 stopniach (do momentu, gdy rogi będą już troszeczkę podpieczone). Pozostaw na 10 minut, a następnie przenieś całość do lodówki na minimum 4 godziny.

    Pokrój na kawałki. Ja otrzymałam 9 dużych kostek. Gotowe batoniki można przechowywać nawet do 5 dni w lodówce. Proponuję przechowywanie ich pod przykryciem, by nie pochłonęły zapachów.

    Smacznego i na zdrowie!

    [caption id="attachment_8120" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption] [caption id="attachment_8121" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption]

  • Kompot z rabarbaru

    Kompot z rabarbaru

    Uwielbiamy owocowe kompoty. Co prawda rabarbar to warzywo, ale kompot z niego wychodzi pyszny, orzeźwiający, słodko-kwaśny. Jego przygotowanie to dosłownie chwilka. Smakuje wybornie na ciepło i na zimno. Polecam na upały! 😀

    [caption id="attachment_7742" align="alignnone" width="1274"]Kompot z rabarbaru Kompot z rabarbaru[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 400g obranego rabarbaru (około 6 łodyg),
    • 1/3 – 1/2 szklanki cukru,
    • 7-8 szklanek wody,
    • 3 goździki,
    • ½ laski cynamonu,
    • Ewentualnie 1-2 łyżki soku z limonki/cytryny

    PRZYGOTOWANIE:

    Umyty rabarbar kroimy na mniejsze kawałki. W garnku zagotowujemy wodę z cynamonem i goździkami. Dodajemy cukier i chwilkę gotujemy do rozpuszczenia się cukru. Dodajemy rabarbar. Kompot zagotowujemy i gotujemy na wolnym ogniu przez 15 minut. Kompot wyłączamy i zostawiamy do przestygnięcia. Przecedzamy go przez sitko. Sprawdzamy słodkość i dodajemy ewentualnie odrobinę cukru lub soku z limonki/cytryny.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_7744" align="alignnone" width="1212"]Kompot z rabarbaru Kompot z rabarbaru[/caption]

  • Kaszotto primavera

    Kaszotto primavera

    Sezon na młode warzywa w pełni. Jako pierwsze pojawiły się szparagi. Ale mamy także obecne brokuły czy kalarepkę. Czy takie delikatne i kremowe danie z kaszy nie wydaje się odpowiednie na tę porę roku? Jest to danie jednogarnkowe, szybkie do przygotowania. Obfituję w moc zielonych warzyw i zdrową kaszę. Z warzywami możemy troszkę pokombinować w zależności od naszych preferencji smakowych. Możemy dodać jeszcze cukinię, szpinak, jarmuż, zielony groszek lub groszek cukrowy lub zastąpić nimi któreś z podanych warzyw.

    Kaszotto primavera
    Kaszotto primavera

    SKŁADNIKI(4 porcje):

    • 2/3 szklanki kaszy pęczak,
    • 2,5-3 szklanki bulionu warzywnego (lub wody),
    • 1/3 szklanki białego wytrawnego wina,
    • 1 por,
    • 1 cebula,
    • 1 kalarepa,
    • ½ pęczka szparagów (250g),
    • 200g różyczek brokułu,
    • 1 szklanka obranego i ugotowanego bobu,
    • 3 ząbki czosnku,
    • 1,5 łyżki śmietany kremówki,
    • Szczypta cukru,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Olej do smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Cebulę obieramy, kroimy w kostkę. Pora kroimy w półtalarki (jasną część). Ze szparagów usuwamy twarde końcówki. Dokładnie je płuczemy i kroimy w 2cm skośne plasterki. Brokuł dzielimy na małe różyczki, płuczemy. Kalarepkę obieramy i kroimy w słupki. Bób gotujemy do miękkości, obieramy i odmierzamy 1 szklankę.

    Na większej patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i szklimy cebulę oraz pora. Kolejno dodajemy kaszę pęczak i smażymy razem mieszając 2 minuty. Wlewamy wino, chwilę gotujemy aż wino wyparuje. Wówczas całość zalewamy bulionem, zagotowujemy i dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu 20-25 minut. Danie kilka razy mieszamy podczas gotowania.




    Następnie dodajemy szparagi, brokuł, kalarepkę i gotujemy pod przykryciem 5 minut. Danie odkrywamy i gotujemy jeszcze 1-2 minuty doprawiając do smaku. Kaszotto zdejmujemy z ognia, dodajemy bób i śmietankę. Mieszamy do połączenia i ewentualnie doprawiamy do smaku.

    Każdą porcję możemy dodatkowo posypać startym parmezanem.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Po pominięciu śmietany danie będzie wegańskie.

    [caption id="attachment_7651" align="alignnone" width="1920"]Kaszotto primavera Kaszotto primavera[/caption] [caption id="attachment_7653" align="alignnone" width="1920"]Kaszotto primavera Kaszotto primavera[/caption]

  • Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Pierwszy wpis – to powinno być coś, co zapiera dech w piersiach i smakuje jak kawałeczek nieba, prawda? I dokładnie z czymś takim do Was przychodzę. Mowa o cieście, które zna wielu smakoszy, ale wersja, jaką dziś zaprezentuję chyba zaskoczy nawet największych znawców słodkich smaków. Teraz kończę już ten tajemniczy wstęp, bo wręcz nie mogę się doczekać, by podzielić się z Wami przepisem. Będzie kolorowo, gdyż do Strefy Sweet Fit zawitało ciasto neapolitańskie (trójwarstwowe, czekoladowo-truskawkowo-waniliowe) – oczywiście odchudzone pod względem pustych kalorii, ale wzbogacone po brzegi o zdrowe składniki i fenomenalny smak.

    Jak na typowego farmaceutę przystało, muszę podzielić się z Wami naukowym smaczkiem. Głównym składnikiem będą dziś nerkowce, czyli owoce nerkowca zachodniego (znanego Anacardium occidentale –musiałam! Czekałam na dzień, gdy użyje tych łacińskich nazw w życiu codziennym 🙂 ). Badania mówią, że wyciąg z orzechów nerkowca nasila wchłanianie glukozy przez komórki mięśni, co ma wpływ na wzrost wrażliwości tkanek na insulinę. Może to chronić nas przed rozwojem cukrzycy typu 2.

    Indeks glikemiczny tych bakalii jest zaskakująco niski, dlatego drodzy Diabetycy-polecam! na zdrowie!

    Czas na przepis! Ciasto jest bardzo proste w wykonaniu , nie trzeba wykazywać się szczególnymi umiejętnościami, by podołać przygotowaniu. No może poza silną wolą, by nie wyjadać jeszcze z miski :)

    [caption id="attachment_7416" align="aligncenter" width="2864"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 1 szklanka mąki migdałowej,
    • ½ szklanki daktyli (namoczonych przez 2h),
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa oleju kokosowego,
    • MASA KREMOWA (ogólnie):
    • 1 ½ szklanki nerkowców (namoczonych przez noc w wodzie i dokładnie odsączonych),
    • ½ szklanki miodu,
    • 5 łyżek stołowych soku z cytryny,
    • ½ szklanki oleju kokosowego,
    • Szczypta soli,
    • CZEKOLADOWA:
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa miodu,
    • 1 łyżka oleju kokosowego,
    • WANILIOWA:
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,
    • TRUSKAWKOWA:
    • 1 szklanka zamrożonych truskawek,

    PRZYGOTOWANIE:

    Daktyle na ciasto namocz 2 godziny wcześniej w ciepłej wodzie. Nerkowce na masę kremową namocz 12h wcześniej w gorącej wodzie. Tzn. umieść orzechy w misce i zalej gorącą wodą tak, aby zakryła całkowicie orzechy.

    SPÓD: W kielichu blendera umieść mąkę migdałową, daktyle i kakao. Mieszaj do momentu połączenia składników.  Dodaj olej kokosowy. Miksuj do momentu osiągnięcia lepkiej konsystencji. Przenieś masę do formy o średnicy około 15 cm i dokładnie „przyklep” ją palcami, by idealnie przylegała do formy.

    Na czas przygotowywania masy umieść formę z gotowym spodem w lodówce.

    MASA KREMOWA (ogólnie): Do kielicha blendera dodaj odsączone nerkowce, sok z cytryny, miód, rozpuszczony olej kokosowy, szczyptę soli i mieszaj do momentu uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. Podziel całość na 3 części.

    MASA CZEKOLADOWA: Do pierwszej części dodaj ¼ szklanki kakao, 1 łyżkę miodu i oleju kokosowego, dokładnie wymieszaj. Wylej na wcześniej przygotowany spód i przenieś do zamrażalnika na minimum 15 minut.

    Każdą kolejną warstwę ciasta nałóż dopiero wtedy gdy poprzednia zamarznie.

    MASA TRUSKAWKOWA: Do drugiej części dodaj 1 szklankę truskawek - dokładnie zmiksuj do uzyskania aksamitnej masy. Umieść na czekoladowej warstwie i tak jak poprzednio przenieś do zamrażarki.

    MASA WANILIOWA: Do ostatniej porcji dodaj kilka kropel aromatu. Wymieszaj. Umieść na pozostałych warstwach.

    Całość umieść w zamrażarce na kilka godzin. Ja zostawiłam je na cała noc. Ciasto przechowujemy w zamrażarce.

    Ciasto można udekorować startą gorzką czekoladą lub świeżymi owocami. Przed podaniem wyjmij je na około 15-20minut, aby ogrzało się do temperatury pokojowej. Można z powodzeniem przechowywać je do 14 dni w zamrażarce - najlepiej pokrojone w kawałki, tak by nie rozmrażać całości za każdym razem. Smacznego i na zdrowie! :)

    Uwagi:

    1) Olej kokosowy - podane ilości dotyczą rozpuszczonego oleju kokosowego, używam oleju nierafinowanego.

    2) Miód można zastąpić każdym innym płynnym słodzidłem - syropem klonowym, z agawy itp..

    3) Mąkę migdałową można zastąpić zmielonymi migdałami bądź dowolnymi zmielonymi orzechami.

    [caption id="attachment_7417" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption] [caption id="attachment_7418" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]