Celowo w nagłówku nie napisałam ciasteczka, bo nie są to małe i fikuśne ciasteczka, ale duże, słodkie ciastka udekorowane kremem. Trend na takie ciasteczka mamy obecnie w USA. Crumbl Cookies to piekarnie, które rozpowszechniły się w USA i Kanadzie i sprzedają na szeroką skalę duuuże ciastka z różnymi kremami, dodatkami, w różnym stylu. Swoją sławę zawdzięczają mediom społecznościowym: przede wszystkim Instagram i Tik tok. Wystarczy, że wpiszecie sobie w google crumbl style cookies, a zobaczycie ich różne wersje.
Ciastka tiramisu
Ciastka tiramisu są nie tylko pyszne, ale także prezentują się uroczo. Łączą w sobie smak słodkiego ciastka i delikatnego kremu śmietankowego. To deser niezwykle kuszący dla miłośnika ciasteczek i tiramisu.
CIASTKA: Wszystkie składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną, proszkiem do pieczenia, sodą i solą (i kawą rozpuszczalną).
Masło ucieramy z oba rodzajami cukru na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy jajko i ekstrakt waniliowy, ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia. Ciasto przykrywamy i chowamy do lodówki na 2h.
Dwie blaszki z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Ciasto wyjmujemy z lodówki i dzielimy na 12 części. Z ciasta formujemy kulki (około ??? g każda) i układamy je na blaszce do pieczenia zachowując duże odstępy, bo ciastka rozleją się podczas pieczenia. Ciastka trochę zgniatamy i ewentualnie uklepujemy z boków, aby pozostały okrągłe. Najpierw pieczemy jedną blaszkę ciastek, a potem drugą. Ciastka pieczemy około 12 minut, do zarumienia. Zostawiamy na blaszce do wystudzenia.
Na wystudzone ciastka wyciskamy krem. Wierzch posypujemy kakao. Smacznego!
KREM ŚMIETANKOWY: Pamiętajcie, by dobrze schłodzić śmietanę i mascarpone przed ubiciem - jest to gwarancją udanego kremu.
Śmietanę kremówkę, serek mascarpone i cukier puder umieszczamy w misie miksera. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera aż do uzyskania gęstego i puszystego kremu. Warto zebrać szpatułką masę ze ścianek podczas miksowania, aby krem był jednolity. Cukru pudru proponuje najpierw dodać 50g, a resztę do smaku.
* Najczęściej używam śmietany kremówki 36% Piątnica.
Krem przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego zakończonego tylką Wilton 1A.
[caption id="attachment_38797" align="aligncenter" width="1698"] New York style tiramisu crumbl cookies[/caption]
Jeśli przygotujesz ciastka tiramisu to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Nowa pyszna propozycja wypieku świątecznego, która skradnie serca Waszych gości. Bo czy ktoś może się oprzeć ciastu miodowemu w połączeniu z delikatnym musem czekoladowym, biszkoptami nasączonymi w kawie i polewie czekoladowej.
CIASTA NA ŚWIĘTA – wybrałam najlepsze ciasta z bloga, które idealnie pasują na świąteczny stół.
Miodowniki to jedne z moich ulubionych ciast. Co roku, właśnie w grudniu, dodaje całkiem nowy przepis na ciasto miodowe. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na miodownika z karmelowo-kawowym twistem.
Miodownik tiramisu
A teraz opowiem Wam jak powstało moje ciasto. Chciałam przygotować ciasto Królewiec w innej, nowoczesnej wersji. Początkowo pomyślałam, że może upiekę biszkopt z makiem, a polewę zmienię na taką z białej czekolady. Ale nie…chciałam czegoś więcej od tego ciasta. Dalej wymyśliłam, że zrobię mus z białej czekolady, ale dodam do niego espresso. A jak espresso to użyję podłużnych biszkoptów. Będzie szybciej, a takie biszkopty idealnie sprawdzą się jako zamiennik biszkoptu. Ale po chwili stwierdziłam, nie, nie, za dużo kawy. A może mus z czekolady karmelowej? Karmel i kawa to mega połączenie (zobacz np. tiramisu kajmakowe z malinami czy ciasto karmelowe tiramisu). I tak o to powstało to ciasto! Mój HIT na nadchodzące święta Bożego Narodzenia.
Miodownik tiramisu
Ciasto kroi się pięknie i bardzo dobrze przechowuje pod przykryciem. Zobaczcie jakie te wszystko kawałeczki ciasta są równe, nieposzarpane. Nic się nie rozpada. Najlepsze oczywiście na 2-3 dzień – jak to miodowniki. Więc możecie je przygotować 2-3 dni przed świętami. Dekorację proponuje zrobić „na świeżo”, aby prezentowała się elegancko. Kropkę nad i stanowi czekoladowa polewa przygotowana ze śmietanki i czekolady mlecznej. A dekoracja … może być dowolna. Użyłam tutaj bitej śmietany i wierzch oprószyłam kakao (przez sitko).
Miodowe blaty można przygotować dzień wcześniej. Jedyną trudnością w cieście może okazać się mus karmelowy. Tutaj musimy mieć małe doświadczenie z pracą z rozpuszczoną czekoladą i żelatyną. Mus ten może się zwarzyć jeśli dodamy za gorącą masę czekoladową do śmietany. Trzeba pamiętać, by wlewać go ciurkiem, powoli i jednocześnie miksować. Śmietany nie musimy ubijać na sztywno także w tej kwestii nie będzie problemu.
Miodownik karmelowe tiramisu
Jak rozpuścić czekoladę w śmietance?
Pierwszy sposób: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką.
[caption id="attachment_35369" align="aligncenter" width="2560"] Rozpuszczanie czekolady kamelowej w śmietance[/caption]
Drugim sposobem jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10 sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i masa będzie jednolita.
Jak rozpuścić żelatynę?
Aby prawidłowo rozpuścić żelatynę potrzebujemy 5 razy więcej wody niż żelatyny, tzn. na 10g żelatyny potrzebujemy 5x10g=50g wody. Żelatynę umieszczamy w szklance i zalewamy zimną wodą. Odstawiamy na około 10 minut. Jeśli chcemy rozpuścić większą ilość żelatyny to w tym momencie mieszamy ją z wodą. Po tym czasie żelatynę podgrzewamy interwałowo w mikrofali i mieszamy tzn. zawartość szklanki podgrzewamy przez 5 sekund w mikrofali, mieszamy; znowu podgrzewamy 5 sekund, mieszamy. Powtarzamy czynność kilka razy aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
[caption id="attachment_35208" align="aligncenter" width="2560"] Miodownik z czekoladą[/caption]
Połączenie miodowego ciasta z delikatnym musem karmelowym, biszkoptami nasączonymi kawą i czekoladą. Pysznie i nowocześnie!
Miodownik karmelowy z kawą
Składniki:
CIASTO MIODOWE:
300-320g mąki pszennej (2 szklanki),
1 łyżeczka sody (4g),
70g cukru (1/3 szklanki),
150g masła,
1 jajko,
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%,
2 łyżki miodu,
DODATKOWO:
podłużne biszkopty,
zaparzona mocna kawa,
MUS Z CZEKOLADY KARMELOWEJ:
400g czekolady karmelowej,
825g śmietany kremówki 36%,
12g żelatyny + 60g wody,
POLEWA CZEKOLADOWA:
150g czekolady mlecznej,
100g płynnej śmietanki 30%
[caption id="attachment_35210" align="aligncenter" width="1698"] Miodownik z czekoladą[/caption]
Przygotowanie:
CIASTO MIODOWE: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z sodą i cukrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy miód, jajko i śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Ciasto dzielimy na 2 równe części i chłodzimy w lodówce przez 1h. Jedna część ciasta ważyła 345g.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni, góra-dół. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy najlepiej od razu na papierze do pieczenia i przekładamy do blachy o wymiarach 20x30cm. Ciasto będzie cienkie, ale da się je spokojnie rozwałkować. Ciasto pieczemy około 15-17 minut, do ładnego zarumienia. Po upieczeniu ciasto studzimy. W ten sam sposób pieczemy drugi blat. Powinniśmy otrzymać dwa blaty miodowe.
MUS Z CZEKOLADY KARMELOWEJ: Czekoladę drobno kroimy. Do rondelka przekładamy 225g śmietany kremówki i podgrzewamy prawie do zagotowania. Do gorącej śmietany dodajemy czekoladę, odstawiamy na 2 minuty i mieszamy do połączenia. Powinna nam powstać gęsta, jednolita czekoladowa masa. Gdyby tak się nie stało to całość jeszcze chwilkę podgrzewamy cały czas mieszając.
* Jeśli nie możesz nigdzie dostać czekolady karmelowej to zastąp ją taką samą ilością białej czekolady.
** Czekoladę karmelową używam marki Wedel (do kupienia w większych supermarketach) lub Barry Callebaut (do kupienia na stronach internetowych).
Żelatynę rozpuszczamy w 60g wody i mieszamy z gorącą masą czekoladową. Masę czekoladową z żelatyną studzimy. Powinna być letnia przed dodaniem do śmietanki.
* Najczęściej używam śmietany kremówki 36% Piątnica.
Pozostałą śmietanę kremówkę (600g) ubijamy na najwyższych obrotach miksera na prawię sztywną masę. Następnie zmniejszamy obroty miksera na średnie i dodajemy ostudzoną masę z czekolady kamelowej wlewając ją ciurkiem. Gdy dodamy całą masę czekoladową to zmniejszamy obroty miksera na małe i mieszamy jeszcze chwilkę, aby wszystkie składniki ładnie się połączyły. Mus jest gotowy, wykładamy go na ciasto.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamaną czekoladę i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 20x30cm układamy pierwszy blat miodowego ciasta. Wylewamy na niego połowę musu karmelowego. Na musie układamy nasączone w kawie biszkopty.
* Biszkopty nasączamy w ostudzonej zaparzonej kawie zanurzając je w kawie po 1 sekundzie z każdej strony.
Na biszkopty wylewamy pozostały mus karmelowy i wyrównujemy. Od razu układamy drugi blat miodowego ciasta. Lekko go dociskamy do ciasta. Wierzch ciasta polewamy przygotowaną polewą czekoladową.
Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce.
Jeśli przygotujesz ciasto miodownik karmelowe tiramisu to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na proste, szybkie i znakomite ciasto z truskawkami bez pieczenia. Aby je przygotować nie potrzebujecie nawet foremki. Wystarczy podłużny talerz lub deska. Ciasto jest kremowe, lekkie, słodziutkie i pyszne. Nie rozpada się przy krojeniu. Łatwo się porcjuje.
Przygotowanie ciasta jest łatwe i przyjemne, a potrzebujecie w sumie tylko 4 składników:
biszkoptów,
śmietany kremówki,
serka mascarpone
i truskawek.
Proste tiramisu z truskawkami
Zasada przygotowania ciasta jest bardzo prosta. Zaparzamy kawę i studzimy ją. Jeśli mamy ochotę to łączymy ją z alkoholem. Na talerzu układamy podłużne biszkopty. Myślę, że jeśli nie macie takich biszkoptów to fajnie sprawdzą się też takie zwykłe, okrągłe. Tylko wówczas zrobiłabym jedno przełożenie więcej. Biszkopty nasączamy kawą. Ale jeśli deser mają jeść dzieci to jako nasączenie można zastosować wodę z sokiem z cytryny lub po prostu sok pomarańczowy. Ważne, aby biszkopty były nasączone. Następnie wykładamy warstwę kremu śmietankowego i plasterki truskawek. Powtarzamy warstwy i ciacho jest gotowe 🙂 Chowamy je do lodówki i koniecznie przykrywamy. A przed podaniem dekorujemy świeżymi truskawkami po to, by owoce prezentowały się apetycznie.
Proste tiramisu z truskawkami
Różne wersje ciasta
Ciasto jest tak ekspresowe i pyszne, że już myślę nad jego kolejną wersją. Co powiecie na:
ciasto w wersje tiramisu kajmakowe i maliny – tak jak w TYMprzepisie.
albo w wersji kokosowej z malinami lub truskawkami – do kremu śmietankowego dodajemy wiórki kokosowe, a biszkopty nasączamy malibu (tak jak TUTAJ).
a może z mango? Z mango i marakują?
Czuję, że pokaże Wam to ciacho jeszcze nie raz. Życzę udanych wypieków!
Ekspresowe w przygotowaniu ciasto bez pieczenia z truskawkami.
Proste tiramisu z truskawkami
Składniki(6-8 porcji):
24 podłużne biszkopty,
600g obranych i umytych truskawek,
PONCZ:
80ml espresso lub zaparzonej mocnej kawy,
2 łyżki likieru amaretto (opcjonalnie),
KREM ŚMIETANKOWY:
250g serka mascarpone,
400g śmietany kremówki 36%,
40g cukru pudru (3-4 łyżki)
Przygotowanie:
Około 2/3 truskawek kroimy w plasterki. Resztę truskawek zostawiamy do dekoracji.
[caption id="attachment_32477" align="aligncenter" width="1698"] Truskawki kroimy w plasterki[/caption]
PONCZ: Zaparzamy espresso i zostawiamy do przestudzenia. Możemy wymieszać je z likierem amaretto.
KREM ŚMIETANKOWY: Pamiętajcie, by dobrze schłodzić śmietanę i mascarpone przed ubiciem - jest to gwarancją udanego kremu.
Śmietanę, mascarpone i cukier puder umieszczamy w misie miksera. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera aż do uzyskania gęstego i puszystego kremu. Warto zebrać szpatułką masę ze ścianek podczas miksowania, aby krem był jednolity.
ZŁOŻENIE DESERU: Na pólmisku lub desce układamy 8 podłużnych biszkoptów w jednym rzędzie. Nasączamy je 1/3 ponczu polewając każdy z biszkoptów łyżeczką.
[caption id="attachment_32467" align="aligncenter" width="2560"] Proste tiramisu z truskawkami - przygotowanie[/caption]
Następnie wykładamy 1/3 kremu śmietankowego. Wyrównujemy. Na kremie układamy plasterki truskawek. Następnie znów układamy biszkopty - nasączamy je - smarujemy kremem - wykładamy plasterki truskawek.
[caption id="attachment_32469" align="aligncenter" width="2560"] Proste tiramisu z truskawkami - przygotowanie[/caption]
Układamy w ten sposób 3 takie same warstwy. Gotowy deser przykrywamy i chowamy do lodówki na minimum 4-6 godzin, a najlepiej na całą noc.
[caption id="attachment_32470" align="aligncenter" width="1920"] Proste tiramisu z truskawkami[/caption]
Deser przed podaniem dekorujemy świeżymi truskawkami. Można również oprószyć go odrobiną kakao przez siteczko. Smacznego!
[caption id="attachment_32471" align="aligncenter" width="2560"] Proste tiramisu z truskawkami[/caption]
Jeśli przygotujesz proste tiramisu z truskawkami to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lubInstagramie:
Dzień dobry w weekend. Otwieramy „Weekendową Cukierenkę” 🙂 Zapraszam dziś na pyszne ciasto przekładane, które idealnie wpisze się w świąteczne menu. Karmelowe tiramisu to ciemny biszkopt nasączony kawą, przełożony kremem budyniowym z mascarpone i kajmakiem, z warstwą nasączonych w kawie biszkoptów oraz polewą czekoladową i dekoracją z bitej śmietany posypanej kakao. Bajkowe, kremowe, przepyszne połączenie! Krem to połączenie ugotowanego budyniu z mascarpone i kajmakiem. Jest lżejszy w smaku od kremów maślanych, bardziej delikatny, choć trudniejszy do przygotowania. Całość świetnie ze sobą współgra. Ciasto pięknie się kroi, dobrze przechowuje i smakuje wszystkim bez wyjątku! Bardzo polecam.
Idealnie kremowe, kawowe i karmelowe, delikatne mięciutkie!
Ciasto karmelowe tiramisu
SKŁADNIKI:
BISZKOPT KAKAOWY:
4 jajka,
120g cukru,
20g kakao,
105g mąki pszennej,
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
55ml oleju,
KREM BUDYNIOWY Z MASCARPONE:
2 budynie śmietankowe (2x40g),
2 szklanki mleka,
2 łyżki cukru,
1 łyżka cukru wanilinowego,
500g serka mascarpone,
4 łyżeczki żelatyny (16g) +80g wody,
400g masy kajmakowej,
PONCZ:
około 1/2 szklanki zaparzonej kawy,
POLEWA CZEKOLADOWA:
100g płynnej śmietanki 30%,
50g gorzkiej czekolady,
120g mlecznej czekolady,
DODATKOWO:
200g śmietany kremówki,
1 łyżka cukru pudru,
20 podłużnych biszkoptów,
około 200ml zaparzonej kawy do maczania biszkoptów,
kakao do posypania
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT KAKAOWY: Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Po każdej dodanej porcji cukru ubijamy 1-2 minuty i dodajemy kolejną porcję. Ubijamy łącznie kilkanaście minut. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku krótko miksując, tylko do połączenia. Podobnie dodajemy olej. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Krótko mieszamy szpatułką, tylko do połączenia składników. Formę 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto do formy, wyrównujemy. Biszkopt pieczemy około 30-35 minut w 180 stopniach, góra-dół.
Najlepiej biszkopt piec nie na środkowym, ale na niższym ruszcie piekarnika. Gdyby biszkopt zaczął się spiekać to przykrywamy go folią.
Po upieczeniu biszkopt studzimy. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i kroimy go na pół.
KREM BUDYNIOWY Z MASCARPONE: Do rondelka wlewamy 1 i 1/2 szklankę mleka, dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Zagotowujemy. W pozostałym mleku rozprowadzamy budynie. Budynie wlewamy na gotujące się mleko, mieszamy i zagotowujemy. Zdejmujemy z ognia. Powierzchnię budyniu przykrywamy bardzo dokładnie folią spożywczą i odstawiamy do ostygnięcia. Następnie budyń chłodzimy w lodówce przez co najmniej 2h.
Schłodzony serek mascarpone i masę kajmakową umieszczamy w misie miksera. Ubijamy go przez kilkanaście sekund. Następnie dodajemy po łyżce zimnego budyniu i dalej ubijamy. Krem trzeba ubijać dosyć długo. Początkowo zaczną pojawiać się grudki, ale po długim ubijaniu wszystkie składniki połączą się w kremową masę. Masę kremową dzielimy na dwie równe części.
* Ponieważ po dodaniu żelatyny krem zacznie szybko tężeć to proponuje podzielić masę kremową na pół i dodać żelatynę najpierw do jednej części, ułożyć biszkopty, a dopiero później dodać żelatynę do drugiej części kremu.
Żelatynę rozdzielamy po równo pomiędzy dwie szklanki i zalewamy wodą, odstawiamy do napęcznienia. Tzn. do jednej szklanki wsypujemy 2 łyżeczki żelatyny i zalewamy 40g wody. Do drugiej szklanki wsypujemy 2 łyżeczki żelatyny i zalewamy 40g wody. Po tym czasie szklankę z napęczniałą żelatyną wkładamy na 5sekund do mikrofali, mieszamy. Znowu wkładamy na 5s do mikrofali i mieszamy. Postępujemy tak aż do momentu rozpuszczenia żelatyny.
Do rozpuszczonej żelatyny w szklance dodajemy łyżkę kremu, mieszamy. Tak rozrobioną żelatynę wlewamy do kremu i miksujemy wszystkie składniki do połączenia. Od tego momentu pracujemy szybko z kremem, bo zacznie szybko tężeć.
POLEWA CZEKOLADOWA: Śmietankę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną i gorzką czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Gdyby czekolada jeszcze się nie rozpuściła to całość możemy podgrzać jeszcze chwilkę w kąpieli wodnej (tzn. naczynie z czekoladą umieszczamy nad parującą w naczyniu wodą; naczynie nie powinno dotykać lustra wody).
Drugim sposobem na przygotowanie polewy czekoladowej jest wykorzystanie mikrofali. W misce umieszczamy połamane czekolady i śmietankę. Zawartość miski podgrzewamy interwałowo po 10sekund w mikrofali. Po każdym razie zawartość miseczki mieszamy. Podgrzewamy tak kilka-kilkanaście razy, aż składniki się połączą i polewa będzie jednolita.
ZŁOŻENIE CIASTA: W blaszce 23x28cm układamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie połową ponczu. Następnie rozsmarowujemy połowę kremu budyniowego z kajmakiem. Na kremie układamy nasączone w kawie biszkopty.
* Biszkopty nasączamy w ostudzonej zaparzonej kawie zanurzając je w kawie po 1 sekundzie z każdej strony.
Na biszkoptach rozsmarowujemy pozostały krem budyniowy. Następnie wykładamy drugi blat biszkoptu i nasączamy go równomiernie pozostałym ponczem. Ciasto polewamy lekko gęstniejącą polewą czekoladową. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno z dodatkiem cukru pudru. Przekładamy ją do szprycy zakończonej końcówką gwiazdką (wilton 1M) i dekorujemy wierzch ciasta. Ciasto przed podaniem oprószamy kakao przez siteczko.
Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Przechowujemy je w lodówce, ale podajemy w temperaturze pokojowej (wówczas krem budyniowy mięknie).
Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz ciasto karmelowe tiramisu to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuje pyszny deser bez pieczenia w klimacie bożonarodzeniowym. Jego przygotowanie zajmuje góra pół godziny. Jest to fajna opcja dla osób, które aktualnie nie posiadają piekarnika lub którym nie po drodze z wypiekami.
Korzenne tiramisu z malinami to warstwowy deser z ciasteczek korzennych speculoos maczanych w kawie, przełożonych kremem ze świeżymi malinami. Wierzch deseru oprószona jest kakao. Ostatnią warstwę kremu wyłożyłam przy pomocy szprycy zakończonej okrągłą końcówką. Dzięki temu całość prezentuje się niezwykle elegancko.
To już drugi raz, gdy łączę ze sobą maliny i ciasteczka korzenne. Słuchajcie, to połączenie jest genialne! Sprawdziło się już w świątecznym serniczku na zimno.
Korzenne tiramisu z malinami
SKŁADNIKI:
KREM:
375g serka mascarpone,
150g śmietany kremówki 36%,
135g serka kremowego typu philadelphia,
30g cukru pudru,
1 cukier wanilinowy,
2 i ½ łyżeczki soku z cytryny,
1/3 łyżeczki cynamonu,
DODATKOWO:
300-350g ciasteczek korzennych speculoos,
375g malin świeżych,
150ml espresso,
Kakao do oprószenia,
Korzenne tiramisu z malinami
PRZYGOTOWANIE:
Schłodzone składniki na krem umieszczamy w misie miksera. Ubijamy je razem mikserem przez kilka minut do otrzymania gęstego kremu.
Przygotowujemy średnie naczynie żaroodporne lub foremkę. Użyłam foremki o wymiarach 23x23cm.
Ciasteczka speculoos maczamy przez 1 sekundę w kawie i układamy na spodzie foremki tworząc pierwszą warstwę. Na ciasteczka wykładamy około 30% kremu i wyrównujemy. Następnie wykładamy 125g malin pokrojonych na pół. Układamy kolejną warstwę z ciasteczek korzennych namoczonych w kawie. Kolejno wykładamy warstwę kremu (około 30%) i kolejne 125g malin pokrojonych na pół. Na malinach układamy trzecią, ostatnią warstwę z ciasteczek namoczonych w kawie. Resztę kremu (40%) przekładamy do szprycy (lub rękawa) zakończonej końcówką okrągłą i wyciskamy na ciastka. Deser odstawiamy do lodówki na min. 4h. Po tym czasie wierzch deseru oprószamy kakao przez sitko i wykładamy resztę malin (125g).
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Jeśli nie macie szprycy czy rękawa to krem wykładamy łyżką i wyrównujemy.
2) Ciasteczka speculoos kupiłam w Lidlu. Można je także zamówić przez internet. Szukajcie ich także pod nazwą Lotus.
[caption id="attachment_23212" align="aligncenter" width="1767"] Korzenne tiramisu z malinami[/caption]
Od dawna chciałam przygotować tę niebanalną wersję tiramisu, które zobaczyłam na stronie Kwestia Smaku. Wersja kajmakowa rożni się od tradycyjnej obecnością kajmaku zamiast żółtek. Poza tym wszystkie składniki są te same czyli biszkopty maczane w kawie i pyszny krem z serkiem mascarpone. Słodki smak przełamany jest kwaśnymi malinami. Tiramisu kajmakowe to mega prosty, szybki i pyszny deser. „Weekendowa Cukierenka” poleca 🙂
Tiramisu kajmakowe z malinami
SKŁADNIKI (6 porcji):
1 paczka małych okrągłych biszkoptów (około 150g),
250g serka mascarpone,
300g masy kajmakowej,
1 szklanka mocnej kawy,
250g malin,
3 łyżki amaretto (można pominąć),
Kakao do oprószenia,
PRZYGOTOWANIE:
Zaparzamy mocną kawę i studzimy ją. Ja zaparzyłam kawę sypaną z 4 łyżeczek. Po ostudzenie kawę mieszamy z amaretto. Przygotowujemy 6 szklaneczek.
Schłodzony serek mascarpone przekładamy do miski. Miksujemy go na wysokich obrotach miksera przez 2 minuty. Następnie dodajemy masę kajmakową i miksujemy jeszcze kilkanaście sekund do połączenia składników i otrzymania gęstego puszystego kremu.
Biszkopty maczamy w kawie przez 2 sekundy z każdej strony. Nie trzymamy ich długo w kawie, aby się nie rozpadły. Jeśli mamy większe biszkopty to możemy je porwać na 2-4 części. Na dnie szklaneczki układamy po 2 biszkopty. Następnie na biszkopty wykładamy połowę kremu kajmakowego. Kolejno układamy maliny. Przykrywamy je pozostałym kremem. Na wierzch wykładamy po 1 całym biszkopcie zamoczonym w kawie. Wierzch oprószamy kakao przez sitko.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_17621" align="aligncenter" width="2880"] Tiramisu kajmakowe z malinami[/caption]
Babeczki tiramisu to wyjątkowy deser, na pewno zasmakuje smakoszom kawy. Są to babeczki inspirowane słynnym włoskim deserem – tiramisu. Jest to również przepis nr 4 w Maratonie Babeczek. Biszkoptowe ciasto, obficie nasączone kawą, śmietankowy krem oprószony kakao – po prostu niebo w gębie. Przygotowanie tych babeczek nie jest trudne. Najtrudniejszym krokiem jest ubicie jajek na parze – dzięki nim ciasto wychodzi puszyste i delikatne.
Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)
SKŁADNIKI:
BABECZKI:
3 jajka,
3 żółtka,
¾ szklanki cukru,
¼ szklanki mleka,
1 laska wanilii,
100g masła,
1 i ¼ szklanki mąki,
¾ łyżeczki proszku do pieczenia,
1/3 łyżeczki soli,
PONCZ:
1/3 szklanki mocnej kawy,
3 łyżeczki cukru,
1 łyżka likieru kawowego,
KREM:
250g serka mascarpone,
1 szklanka śmietany kremówki 36%,
1/3 szklanki cukru pudru,
DODATKOWO:
kakao
PRZYGOTOWANIE:
BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą. Powstałą mieszankę przesiewamy. Do rondelka wlewamy mleko i dodajemy ziarenka z 1 laski wanilii. Mleko zagotowujemy, zdejmujemy z ognia i dodajemy masło. Mieszamy do rozpuszczenia masła i odstawiamy całość do wystudzenia. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni.
Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i chwilkę mieszamy rózgą (1 minutę). W garnku zagotowujemy wodę. Nad garnkiem umieszczamy miskę z jajkami i cukrem. Miska nie powinna dotykać wody. Wodę gotujemy dalej na wolnym ogniu. Jajka ubijamy rózgą przez 6 minut na parze – masa wyraźnie zgęstnieje. Masa jajeczna powinna zrobić się ciepła, a cukier powinien się rozpuścić. Zdejmujemy miskę i dalej ubijamy jajka mikserem. Ubijamy je do momentu aż „nitka” ciasta spływająca z miotełek miksera będzie się utrzymywała na cieście przez kilka sekund. Wówczas dodajemy na przemian mąkę i wystudzone mleko. Mąkę dodajemy w 3 partiach, a mleko w 2 etapach. Mieszamy delikatnie, aby piana nie opadła. Masę babeczkową od razu przekładamy do foremki muffinkowej wypełnionej papierowymi papilotkami (12-16 babeczek). Nakładamy tylko do ¾ wysokości, bo babeczki sporo urosną. Pieczemy około 20 minut. Babeczki wyjmujemy i studzimy. Gdyby urosły za duże to ścinamy im czubki.
Babeczki nakłuwamy w kilku miejscach widelcem lub wykałaczką. Za pomocą pędzelka pączujemy je przygotowanym ponczem. Tak naponczowane babeczki odstawiamy do lodówki na kilka godzin. Po tym czasie ozdabiamy je przygotowanym kremem.
PONCZ: Zaparzamy bardzo mocną kawę lub jeśli mamy ekspres do kawy to zaparzamy espresso. Dodajemy cukier i mieszamy aż do rozpuszczenia cukru, dodajemy likier kawowy (opcjonalnie) i mieszamy.
KREM: Mascarpone ucieramy z cukrem pudrem tylko do połączenia składników. Kremówkę ubijamy na sztywną pianę. Do śmietany dodajemy mascarpone i krótko mieszamy – tylko do połączenia. Krem przekładamy do szprycy z okrągłą końcówką. Krem wyciskamy na babeczki. Babeczki przechowujemy w lodówce.
Tuż przed podaniem babeczki oprószamy kakao. Najlepiej jest to zrobić przez drobne sitko.