Faszerowane jajka najczęściej przygotowuję na rodzinne śniadania. Goszczą też często na naszych spotkaniach z przyjaciółmi. Podaję je wówczas jako przekąskę. To nasza ulubiona wersja faszerowanych jajek.
Jajka gotujemy na twardo. Po ugotowaniu obieramy je ze skorupek. Każde jajko przekrawamy na pół. Ostrożnie wyjmujemy żółtko i przekładamy je do miseczki. Żółtka rozgniatamy widelcem.
Szynkę i ogórki kroimy w małą kostkę. Po pokrojeniu ogórka powinno być mniej więcej tyle samo co szynki. Dodajemy je do miseczki z żółtkami. Dodajemy musztardę i majonez i mieszamy wszystkie składniki. Doprawiamy solą, pieprzem i słodką papryką. Jeśli masa będzie bardzo „sucha” to dodajemy jeszcze odrobinę majonezu. Powstałą pastą napełniamy połówki białek. Gdy wszystkie jajka będą nadziane to ich wierzch oprószamy odrobiną słodkiej papryki.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_11081" align="alignnone" width="1920"] Jajka faszerowane ogórkiem konserwowym i szynką[/caption]
To obiad dla prawdziwego mężczyzny. Oprócz mięsnych pulpecików mamy tutaj także boczek. Sos jest delikatny. Możemy wzbogacić go o dodatek kwaśnej śmietany. Do takich pulpecików świetnie pasuje surówka z ogórków lub ogórek kiszony. Świetnie jako dodatek sprawdzą się ziemniaki czy kasza.
Pulpeciki w sosie z boczkiem
SKŁADNIKI :
PULPECIKI:
500g mięsa mielonego wieprzowego,
1 duża cebula,
1 jajko,
3 łyżki bułki tartej,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia,
SOS:
100g boczku wędzonego,
2-2,5 szklanki wody,
1 łyżka mąki pszennej,
Sól,
Pieprz,
PRZYGOTOWANIE:
PULPECIKI: Cebulę obieramy i bardzo drobno siekamy. Szklimy ją na patelni. W misce umieszczamy mięso, połowę cebuli, jajko i bułkę tartą. Dodajemy szczyptę soli i pieprzu, mieszamy. Z masy mięsnej formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego.
Przygotowanie pulpecików
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i partiami obsmażamy pulpeciki. Podsmażone pulpeciki przekładamy do rondla.
SOS: Boczek kroimy w kostkę. Obsmażamy go na rumiano na patelni, na której smażyliśmy mięso. Gdy będzie gotowy to przekładamy go do pulpecików. Do tłuszczu pozostałego po smażeniu boczku dodajemy 1 łyżkę mąki. Chwilkę ją smażymy aż się zarumieni i stopniowo podlewamy wodą. Masa powinna nam gęstnieć. Mieszamy i zeskrobujemy smaczki z mięsa. Gdy woda się zagotuję to przelewamy ją do rondla z pulpecikami.
Pulpeciki zagotowujemy i dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem około 20 minut często mieszając.
Do sou możemy dodać 1 łyżkę śmietany pod koniec smażenia.
Często zastanawiacie się po zakupie awokado co z niego przygotować? Już Wam przychodzę z pomocą. Najlepszą potrawą na początek będzie pasta jajeczna z awokado. Awokado bardzo dobrze łączy się z jajkiem. Dlatego nie mogło zabraknąć w mojej sałatce jajek. Kropkę nad i stanowi chrupiący boczek. To pyszna, lekka i delikatna sałatka. Możemy podać ją z czosnkową bagietką. Nie dodajemy do niej majonezu, a sos z oliwy i soku z cytryny.
Sałatka z awokado i kurczakiem
SKŁADNIKI (4-6 porcji) :
2 mniejsze pojedyncze piersi z kurczaka upieczone, ugotowane lub usmażone,
2 duże i dojrzałe awokado,
1 puszka kukurydzy,
2 jajka,
150g wędzonego boczku,
¼ szklanki posiekanego szczypiorku,
DRESSING:
3 łyżki soku z cytryny,
3 łyżki oliwy z oliwek,
½ łyżeczki soli,
Szczypta pieprzu,
PRZYGOTOWANIE:
Mięso z piersi kurczaka rwiemy na małe kawałeczki. Możemy je rozdzielać przy pomocy widelca. Kukurydzę odsączamy. Jajka gotujemy na twardo. Po ugotowaniu jajka obieramy i kroimy każde na 4 części. Boczek podsmażamy na rumiano na suchej patelni. Odsączamy go z tłuszczu na papierowym ręczniku. Następnie kroimy go w kostkę. Awokado obieramy, kroimy na pół i usuwamy pestkę. Następnie kroimy je w kostkę. Składniki dressingu mieszamy ze sobą. W misce umieszczamy wszystkie składniki sałatki i ostrożnie mieszamy. Składniki sałatki możemy też ułożyć na talerzu i polać dressingiem.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Do sałatki możemy dodać 2 łyżki posiekanego koperku.
[caption id="attachment_10916" align="alignnone" width="1920"] Sałatka z awokado i kurczakiem[/caption]
[caption id="attachment_10914" align="alignnone" width="1920"] Sałatka z awokado i kurczakiem[/caption]
Zapraszam dzisiaj na pulchne drożdżowe bułeczki na wytrawnie. Na blogu możecie już znaleźć paluchy drożdżowe ze szpinakiem, kurczakiem i fetą – czyli włoskie stromboli. Takie bułeczki sprawdzają się świetnie podczas większych wypadów i wycieczek. Możemy podać je także na obiad. Wówczas będzie do nich świetnie pasował sos czosnkowy. Możemy przygotować wersję wegetariańską bułeczek – wystarczy pominąć szynkę. Same bułeczki są łatwe do przygotowania. Ciasto jest elastyczne i bardzo dobrze się z nim pracuje.
Bułeczki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, szynką i mozzarellą
Bułeczki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, szynką i mozzarellą
SKŁADNIKI:
BUŁECZKI:
1 szklanka mleka,
30g świeżych drożdży,
3 szklanki mąki,
1 jajko,
2 łyżki miękkiego masła,
1 łyżeczka soli,
1 łyżeczka cukru,
NADZIENIE:
150g szynki,
400g mrożonego szpinaku rozdrobnionego,
2 ząbki czosnku,
6 suszonych pomidorów,
200g mozzarelli,
Olej do smażenia,
DODATKOWO:
1 jajko + 1 łyżka mleka
PRZYGOTOWANIE:
Szklanka o pojemności 250ml.
CIASTO: Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 3-4 łyżki mąki i 1 łyżeczkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.
Przygotowanie rozczynu
Do miski wsypujemy mąkę, mieszamy ją z solą. Jajko roztrzepujemy i mieszamy z podrośniętym rozczynem. Stopniowo dodajemy mąkę i wyrabiamy ciasto. Pod koniec wyrabiania dodajemy masło. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i wyrabiamy je do momentu aż zrobi się gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy je w ciepłe miejsce na około 1 godzinę do podrośnięcia. Powinno po tym czasie podwoić swoją objętość.
NADZIENIE: Gdy ciasto wyrasta to przygotowujemy nadzienie. Na suchą patelnie dajemy zamrożony szpinak. Smażymy go do momentu aż cała woda z niego wyparuję. Pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i doprawiamy szczyptą soli i pieprzu. Suszone pomidory kroimy w kostkę. Mozzarellę ścieramy na grubych oczkach tarki. Szynkę kroimy w większą kostkę.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju. Dodajemy szynkę i smażymy ją do lekkiego zarumienienia. Dodajmy suszone pomidory i smażymy jeszcze 1 minutę. Zawartość patelni studzimy.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 2 części. Jedną z części rozwałkowujemy na duży prostokąt. Staramy się ciasto rozwałkować dość cienko. Ciasto smarujemy połową szpinaku pozostawiając 2 cm marginesu z każdej strony. Na szpinaku rozkładamy równomiernie połowę szynki z suszonymi pomidorami i mozzarelli. Prostokąt zwijamy w roladę wzdłuż krótszego boku. Dokładnie zlepiamy brzeg rolady. Roladę układamy tak, aby miejsce łączenia znalazło się pod spodem. Ostrym nożem kroimy roladę w 5cm kawałki. Powstałe bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia zachowując odstępy, bo bułeczki urosną podczas pieczenia. Bułeczki odstawiamy na 20 minut do ponownego podrośnięcia.
Jajko roztrzepujemy z mlekiem. Smarujemy nim wierzch bułeczek tuż przed pieczeniem. Bułeczki pieczemy około 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół (do zarumienienia).
Z drugą częścią ciasta postępujemy analogicznie.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_10769" align="alignnone" width="1920"] Bułeczki ze szpinakiem[/caption]
Ostatnie dni roku spędzamy planując sylwestrowe menu. Poza ciepłym posiłkiem bardzo ważne są przekąski. Na blogu znajdziecie kilkanaście propozycji na sylwestrowe przekąski. Prezentuję Wam dzisiaj pyszne i szybkie do zrobienia roladki z wędliny drobiowej z prażonym słonecznikiem i serkiem. Tylko 3 główne składniki, a smak jest niesamowity. Prażony słonecznik w połączeniu z serkiem smakuje pysznie. Przygotowanie takich roladek to dosłownie kilka minut. Gdy na suchej patelni prażymy ziarna słonecznika to w między czasie mieszamy i doprawiamy do smaku serki i rozkładamy plasterki szynki. Słonecznik mieszamy z serkami i rozsmarowujemy na plasterkach wędliny. Zwijamy roladki i gotowe. Przepis na te roladki dostałam od koleżanki z pracy Agnieszki, której bardzo dziękuję 🙂
Roladki z szynki z serkiem i prażonym słonecznikiem
SKŁADNIKI:
400g szynki konserwowej drobiowej w plastrach,
50g słonecznika,
250g serka twarogowego trzykrotnie zmielonego (np. Mój Ulubiony),
150g serka almette naturalnego,
Sól,
Pieprz,
Słodka i ostra papryka,
PRZYGOTOWANIE:
Rozgrzewamy suchą patelnię na małym ogniu. Wkładamy ziarna słonecznika i prażymy je kilka minut często mieszając. Ziarna powinny się ładnie zarumienić. Musimy uważać, aby ziarna się nie przypaliły. Słonecznika zdejmujemy z ognia i odstawiamy na chwilkę do przestudzenia.
Serek twarogowy mieszamy z serkiem almette doprawiając do smaku. Do serka dodajemy ciepłe ziarna słonecznika i mieszamy do połączenia. Doprawiamy ewentualnie do smaku. Ziarna powinny być ciepłe (ale nie za gorące), wówczas ładnie połączą się z serkiem.
Plasterek szynki układamy na desce i smarujemy go porcją farszu. Zwijamy ciasno roladkę. Postępujemy tak aż do wyczerpania składników.
Roladki odkładamy do lodówki na 2 godziny, aby troszkę stwardniały.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_10490" align="alignnone" width="1920"] Roladki z szynki z serkiem i prażonym słonecznikiem[/caption]
[caption id="attachment_10489" align="alignnone" width="1920"] Roladki z szynki z serkiem i prażonym słonecznikiem[/caption]
Tak przygotowany schab świetnie smakuje podany z ziemniakami. Możemy wszystkie składniki przygotować dużo wcześniej, a zapiec razem tuż przed podaniem.
Schab zapiekany z boczkiem i pieczarkami pod śmietaną
SKŁADNIKI (8 porcji):
1 kg schabu,
500g pieczarek,
250g wędzonego boczku,
2 duże cebule,
500g śmietany kremówki (36%),
Sól,
Pieprz,
Słodka papryka,
Olej do smażenia
PRZYGOTOWANIE:
Schab kroimy w plastry grubości 1 cm. Delikatnie rozbijamy mięso tłuczkiem najlepiej przez folię, aby nie poszarpać mięsa. Rozbite plastry oprószamy solą, pieprzem i słodką papryką. Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy schab partiami na rumiano z obu stron. Podsmażony schab układamy w dużym naczyniu żaroodpornym.
Pieczarki dokładnie płuczemy. Następnie kroimy je w plasterki. Grzyby podsmażamy.
Boczek kroimy w kostkę. Cebule obieramy i również kroimy w kostkę.
Boczek wkładamy na suchą patelnię i smażymy kilka minut. Dodajmy cebulę i smażymy jeszcze kilka minut aż cebula się zeszkli. Zdejmujemy z ognia i mieszamy z pieczarkami. Doprawiamy solą i pieprzem.
Masę grzybową równomiernie rozprowadzamy na schabie.
Śmietanę mieszamy ze szczyptą soli i pieprzu i wykładamy na wierzch zapiekanki.
Schab pieczemy 1 godzinę pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Życzę smacznego :)
Uwaga:1) 10 minut przed końcem pieczenia schab możemy posypać startym żółtym serem lub mozzarellą.
A dziś zapraszam Was na schab w jesiennej odsłonie – z grzybami i dynią. Dynia świetnie komponuje się z grzybami. Smaczku temu mięsnemu daniu dodaje boczek. Ostatnio zaczęłam dodawać do gulaszów mięsnych podsmażony boczek i powiem Wam, że gulasz dzięki temu zyskuje na smaku. Nie martwcie się jeśli jest już po sezonie na gąski. Możecie je zastąpić pieczarkami. Samo przygotowanie schabu w sosie nie zajmie Wam zbyt długo czasu. Najpierw obsmażamy mięso. Zalewamy je wodą lub bulionem i dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu. Kolejno dodajemy podsmażone grzyby i dynię i dusimy do miękkości dyni. Na koniec sos zagęszczamy i dodajemy śmietankę. Tak przygotowany sos pysznie smakuje z ziemniakami.
Schab w sosie z dynią i gąskami
SKŁADNIKI (4 porcje):
500g schabu,
200g dyni,
200g gąsek,
1 cebula,
60g boczku,
¼ szklanki białego wytrawnego wina,
2,5 szklanki wody,
1 liść laurowy,
2 ziela angielskie,
2-3 łyżki śmietany kremówki,
½ łyżeczki majeranku,
3 łyżki oleju,
Sól,
Pieprz,
1-2 łyżeczki mąki pszennej,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
PRZYGOTOWANIE:
Schab kroimy w plastry o grubości 1cm. Dynię kroimy w większą kostkę. Grzyby kroimy na mniejsze części. Cebulę obieramy i kroimy kostkę. Boczek kroimy w kostkę.
Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Wkładamy plastry schabu i obsmażamy je na rumiano z obu stron. Mięso przekładamy do większego garnka. Na tłuszcz pozostały po smażeniu mięsa wkładamy cebulę i boczek. Smażymy kilka minut aż cały tłuszcz z boczku się wytopi. Cebulę i boczek przekładamy do mięsa.
Na patelnię wlewamy wino i zagotowujemy je. Zeskrobujemy smaczki mięsa. Gdy wino odparuję do połowy to zawartość patelni przelewamy do garnka. Mięso w garnka zalewamy wodą, dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Całość zagotowujemy. Następnie schab dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem przez około 1,5 h. W między czasie mięso możemy doprawić solą i pieprzem.
Gdy mięso się dusi to smażymy dynię i grzyby. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Wkładamy grzyby i smażymy je kilka minut aż cała woda z nich odparuję. Podsmażone grzyby odkładamy na bok. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Wkładamy dynię i smażymy 5 minut często mieszając.
Podsmażone grzyby i dynię dodajemy do gulasz 20 minut przed końcem duszenia.
Obie mąki rozrabiamy w niewielkiej ilości wody. Dodajemy do gulaszu i szybko mieszamy. Gulasz zagotowujemy. Powinien wyraźnie zgęstnieć. Wówczas dodajemy śmietankę i majeranek. Mieszamy i ewentualnie doprawiamy do smaku.
Życzę smacznego :)
Uwaga:1) Poza sezonem na gąski możemy użyć pieczarek.
Królową jesieni jest zdecydowanie dynia. Dynię możemy przygotowywać na słodko i na wytrawnie. Ze słodkości bardzo lubimy dyniowe placuszki, bułeczki i sernik.
A z potraw wytrawnych naszym hitem jest krem z dyni z curry. Na blogu znajdziecie dwie zupy dyniowe. Pierwsza, to wspomniana już zupa krem z dodatkiem curry, a druga jest bardziej egzotyczna. Dzisiejsza zupa jest bardzo treściwa. Zawiera mnóstwo warzyw oraz boczek. Można przygotować ją w wersji wegetariańskiej. Może to dziwić, ale smakiem przypomina odrobinę grochówkę.
Wszystkie warzywa obieramy. Ziemniaki kroimy w kostkę 1cm. Włoszczyznę kroimy w mała kostkę, około 0,5cm. Boczek i cebulę kroimy w kostkę.
W garnku rozpuszczamy masło. Wrzucamy wszystkie warzywa i smażymy je razem 5 minut. Zalewamy je wodą. Dodajemy liścia laurowego i ziele angielskie. Zagotowujemy. Zupę gotujemy do miękkości warzyw.
W tym czasie boczek obsmażamy na suchej patelni.
Gdy warzywa będą już miękkie do garnka dodajemy puree z dyni oraz podsmażony boczek. Zupę ponownie zagotowujemy. Doprawiamy ją do smaku solą, pieprzem oraz ostrą papryką i majerankiem.
Fasolki szparagowej, jak i cukinii, mamy w tym roku pod dostatkiem. Najczęściej zajadamy się nią samą, po prostu ugotowaną. Niekiedy podają ją ze zrumienioną na maśle bułką tartą jako dodatek do obiadu. Cześć włożyłam do słoików i już czeka w spiżarni na zimę 🙂 Zrobiliśmy także zupą fasolową. A z ostatniej porcji przygotowałam taką fasolkę po bretońsku. Świeża fasolka świetnie sprawdziła się w takim daniu jednogarnkowym. Jeśli wcześniej obierzecie i pokroicie fasolkę to przygotowanie dania zajmie Wam naprawdę mało czasu. Z podanych proporcji wychodzi naprawdę duża porcja – część możecie spokojnie zamrozić. Całe danie podałam z pieczywem.
Poza sezonem na fasolkę szparagową możecie użyć fasolki mrożonej. Nie rozmrażałabym jej wówczas wcześniej.
[caption id="attachment_8477" align="alignnone" width="1274"] Fasolka szparagowa po bretońsku[/caption]
SKŁADNIKI (8 porcji):
800g fasolki szparagowej,
2 cebule,
400g cienkiej kiełbasy,
200g wędzonego boczku,
7 łyżek koncentratu pomidorowego,
2 łyżki cukru,
3 łyżki majeranku,
1-1,5 łyżeczki słodkiej papryki,
1/3 łyżeczki ostrej papryki,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia,
7 szklanek wody,
Ewentualnie: mąka i masło na zasmażkę ( po 1-2 łyżki)
PRZYGOTOWANIE:
Obraną fasolkę szparagową kroimy w 2cm kawałki. Płuczemy ją.
Kiełbasę, boczek i cebulę kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i podsmażamy przez kilka minut kiełbasę. Przekładamy ją do większego garnka.
Na tym samym tłuszczu smażymy kolejno boczek i cebule, przekładamy je do garnka. Dodajemy fasolkę szparagową i zalewamy całość wodą, zagotowujemy. Gotujemy razem na wolnym ogniu pod przykryciem około 15-20 minut (do miękkości fasolki).
Gdy fasolka będzie już prawie miękka to na patelnię dodajemy koncentrat pomidorowy, podlewamy go 1-2 łyżkami wody, dodajemy cukier i przesmażamy razem przez 3-4 minuty na wolnym ogniu. Podsmażony koncentrat dodajemy do garnka z fasolką. Następnie dodajemy majeranek, słodką i ostrą papryką, doprawiamy całość do smaku solą i pieprzem.
Do zagęszczenia sosu pomidorowego możemy przygotować zasmażkę. Wystarczy rozpuścić 1-2 łyżki masła i podsmażyć chwilkę 1-2 łyżki mąki (biała zasmażka). Ilość mąki zależy od gęstości, jaką chcemy uzyskać. Dodajemy zasmażkę do garnka, mieszamy i gotujemy około 5 minut.
To pyszne danie obfituje w moc warzyw. Oprócz młodej kapusty mamy tutaj pomidory, paprykę i cukinię. Danie jest bardzo proste do przygotowania – wszystko robimy w jednym garnku. Zaczynamy od poszatkowania młodej kapusty i pokrojenia warzyw. Następnie wszystko razem dusimy do miękkości. Mięsny akcent mamy tutaj w postaci boczku i kiełbasy. Danie możemy przygotować również w wersji wegetariańskiej – wystarczy wówczas pominąć kiełbasę i boczek, a nawet wegańskiej – masło zastępujemy np. olejem kokosowym.
[caption id="attachment_7915" align="alignnone" width="1274"] Młoda kapusta po węgiersku[/caption]
SKŁADNIKI :
1 główka młodej kapusty,
1,5 szklanki wody,
1 papryka,
1 cukinia,
2 pomidory,
1 cebula,
150g cienkiej kiełbasy,
100g boczku,
2 liście laurowe,
3 ziela angielskie,
1-2 łyżeczki słodkiej papryki,
½ łyżeczki ostrej papryki,
Sól,
Pieprz,
2 łyżki masło do smażenia
PRZYGOTOWANIE:
Opłukaną i osuszoną młodą kapustę drobno szatkujemy. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy w większą kostkę. Umytą cukinię kroimy w kostkę podobną wielkością do kostki papryki. Pomidory sparzamy i obieramy je ze skórki. Następnie kroimy je w ósemki. Kiełbasę kroimy w plasterki lub półplasterki. Boczek kroimy w kostkę. Kiełbasę i boczek obsmażamy na osobnej patelni.
W większym garnku rozpuszczamy 1-2 łyżki masła i szklimy cebulę. Dodajemy poszatkowaną młodą kapustę i smażymy razem jeszcze 2 minuty. Zalewamy wodą. Dodajemy ziela angielskie i liście laurowe oraz szczyptę soli. Kapustę zagotowujemy. Gotujemy razem 10-15 minut. Po tym czasie dodajemy kiełbasę, paprykę, cukinię i pomidory. Gotujemy jeszcze około 15-20 minut – do miękkości warzyw. Pod koniec kapustę doprawiamy do smaku słodką i ostrą papryką, solą i pieprzem.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_7916" align="alignnone" width="1274"] Młoda kapusta po węgiersku[/caption]