Kategoria: Kuchnia francuska

Pyszne dania kuchni francuskiej

  • Creme brulee

    Creme brulee

    Uwielbiam wszelkiego rodzaju słodkości: ciasta ciasteczka, deserki, pralinki. Ale do jednego mam wielką słabość… Jest to najlepszy wśród deserów francuskich czyli creme brulee. Słodki, kremowy, delikatny, słodziutki, wręcz idealny! Muszę się mocno powstrzymywać, aby nie zjeść od razu kilku porcji. Ma idealną budyniową i delikatną konsystencję, z łamiącą się skorupką skarmelizowanego cukru pod łyżeczką. Mmm…pycha 😉

    Jaki jest mój sekret na idealny creme brulee? A więc krótkie ubicie żółtek oraz pieczenie w kąpieli wodnej. Następnie ważne jest schłodzenie deseru bowiem smakuje najlepiej na zimno. Żółtka ubijamy krótko, aby ich nie napuszyć. Konieczny do jego przygotowania jest palnik, którym karmelizujemy cukier.

    Deser jest dziecinnie prosty w przygotowaniu, a smakuje prze-pysz-nie! „Weekednowa Cukierenka” poleca 🙂

    Creme brulee
    Creme brulee

    SKŁADNIKI (6 porcji):

    • 5 żółtek,
    • 2 szklanki płynnej śmietany 30%,
    • 1/3 szklanki cukru (70g),
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
    • DODATKOWO:
    • Cukier,

    PRZYGOTOWANIE:

    Piekarnik rozgrzewamy do 150 stopni, góra-dół. W czajniku zagotowujemy wodę.

    Żółtka wkładamy do miski, dodajemy cukier. Roztrzepujemy je przy pomocy rózgi kuchennej przez około 30 sekund. Powinny po tym czasie zacząć zmieniać kolor. W rondelku umieszczamy śmietankę. Podgrzewamy ją, aby była gorąca, powinna parować, ale nie zagotowujemy. Stopniowo wlewamy gorącą śmietankę ciurkiem do jajek i mieszamy rózgą. Dodajemy ekstrakt waniliowy. Na początku robimy to ostrożnie, aby żółtka się nie ścięły. Gotową masę jajeczną przelewamy przez sitko i rozlewamy do 6 małych naczynek (każde o pojemności 175ml). Małe naczynka umieszczamy w jednym większym naczyniu żaroodpornym. Następnie do naczynia wlewamy wrzącej wody tak, aby sięgała do połowy wysokości małych naczynek.

    Deserki zapiekamy przez 35 minut.  Powinny być ścięte z wierzchu. Po tym czasie wyjmujemy je z wody i pozostawiamy do wystudzenia.

    Na każdy deser wysypujemy równomiernie 1 i ½ łyżeczki cukru. Cukier opalamy przy pomocy specjalnego palnika.

    Deser chłodzimy w lodówce przez co najmniej 8 godzin. Podajemy schłodzony.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_18757" align="aligncenter" width="1920"]Creme brulee Creme brulee[/caption] [caption id="attachment_18761" align="aligncenter" width="1920"]Creme brulee Creme brulee[/caption]

  • Makaroniki mango

    Makaroniki mango

    Makaroniki to małe francuskie ciasteczka bezowe  – markizy. Są przygotowane z białek i mielonych migdałów. Kolor makaroników uzyskujemy przez dodanie barwnika spożywczego. Poprawnie upieczone makaroniki mają charakterystyczną falbankę. Aby je przygotować trzeba mieć troszkę sprzętu: wagę kuchenną, termometr cukierniczy czy matę do makaroników. Mimo, że ich przygotowanie jest mozolne to są tego warte. Smakują wspaniale, a prezentują się jeszcze lepiej. Ciasteczka są chrupiące z zewnątrz, a miękkie i lekko ciągnące w środku.

    Makaroniki mango
    Makaroniki mango

    SKŁADNIKI (15-18 makaroników – po złożeniu):

    • MAKARONIKI:
    • 75g mielonych migdałów (mąki migdałowej),
    • 75g cukru pudru,
    • 60g białek (30g i 30g) w temperaturze pokojowej,
    • 93g cukru (18g i 75g),
    • 25ml wody,
    • Żółty barwnik spożywczy,
    • KREM Z MANGO:
    • 420g puree z mango (2 średnie owoce),
    • 90g cukru,
    • 30ml soku z cytryny,
    • 3 żółtka,
    • 35g masła,
    • 1 i ½ łyżki mąki ziemniaczanej,

    PRZYGOTOWANIE:

    MAKARONIKI: Migdały i cukier puder mieszamy ze sobą dość dokładnie. Następnie przesiewamy je przez drobne sitko. Jeśli na sitku zostaną większe kawałki migdałów to odkładamy je, a zastępujemy je nowymi, aby masa po zważeniu się zgadzała. Następnie do migdałów i cukru pudru dodajemy 30g białek i odrobinę barwnika spożywczego. Dokłądnie mieszamy do połączenia. Barwa powinna być dość intensywna, bo po dodaniu reszty składników na pewno zblednie.

    Pozostałe 30g białek przekładamy do miseczki. Będziemy je ubijać na sztywną pianę z 18g cukru. Najpierw jednak w małym garnuszku umieszczamy 75g cukru i 25ml wody, mieszamy i zagotowujemy. W garnuszku umieszczamy termometr cukierniczy i gotujemy na średniej mocy palnika (ale w ogóle nie mieszamy!) do osiągnięcia 118 stopni. Gdy syrop osiągnie 100 stopni to zaczynamy ubijać białka na sztywną pianę. Gdy piana będzie sztywna to dodajemy 18g cukru i jeszcze ubijamy około 2 minut. Zmniejszamy obroty miksera na mniejsze i cienką strużką wlewamy do białek gorący syrop cukrowy. Staramy się wylewać go na środek miseczki, aby nie znalazł się na ściankach. Gdy wlejemy cały syrop to obroty miksera zwiększamy na większe i miksujemy białka do wystudzenia (około 3-5 minut). W ten sposób przygotowaliśmy bezę włoską.

    Gotową bezą włoską dodajemy do masy migdałowej w trzech turach za każdym razem dokładnie mieszając. Mieszamy bardzo delikatnie i krótko, aby nie rozrzedzić masy (rozcieramy o ścianki miseczki). Stosujemy posuwiste ruchy, aby pozbawić beze powietrza. Po dodaniu całej bezy włoskiej gotowa masa powinna opadać z łyżki jak wstążka. Powinna być gęsta i błyszcząca.

    Matę do makorników rozkładamy na blaszce do pieczenia. Gotową masę makaronikową przekładamy do rękawa cukierniczego lub szprycy z okrągła końcówką. Trzymając szprycę prostopadle do blachy wyciskamy 2-2,5cm okręgi. Gdy wyciśniemy wszystkie makaroniki to odstawiamy je do wysuszenia – na około 10-30 minut. Jak sprawdzić czy makaronik już wysechł? Po dotknięciu palcem makaronika nie powinien się przykleić do palca. Nie pozostawiamy makaroników do wyschnięcia na dłużej niż to potrzebne, bo skorupka stanie się na twarda.

    Gdy makaroniki schną to my nagrzewamy piekarnik do 130 stopni z termoobiegiem. Każdą blaszkę makaroników pieczemy osobno. Makaroniki pieczmy około 12-14 minut. Wszytsko zależy od piekarnika. Przed wyjęciem całej blaszki z piekarnika najlepiej podważyć jedno ciasteczko bardzo delikatnie i sprawdzić czy się nie rozdziela i czy spód jest upieczony.

    Upieczone makaroniki pozostawiamy na  macie do całkowitego wystudzenia. Następnie podważamy je delikatnie i ściągamy z blachy.

    Połowę upieczonych makaroników smarujemy kremem z mango i przykrywamy drugą połową upieczonych makaroników.

    KREM Z MANGO: Krem przygotowujemy według TEGO przepisu. Będzie potrzeba około 1/3 porcji kremu.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Upieczone makoroniki, bez nadzienia, możemy przechowywać w zamkniętym pudełeczku do 7 dni.

    2) Makaroniki po przełożeniu kremem mango będą już gotowe do spożycia po 1-2 godzinach. Nie nadają się one do dłuższego przechowywania. Należy je spożyć w ciągu 1 dnia. Podobnie będą zachowywały się makaroniki przełożone serkiem mascarpone czy innym kremem budyniowym (curdem)

    3) Makaroniki przełożone kremem maślanym możemy przechowywać do 2 dni w lodówce.

    [caption id="attachment_11637" align="alignnone" width="1920"]Makaroniki mango Makaroniki mango[/caption] [caption id="attachment_11639" align="alignnone" width="1920"]Makaroniki mango Makaroniki mango[/caption] [caption id="attachment_11641" align="alignnone" width="1920"]Makaroniki mango Makaroniki mango[/caption]

  • ’la ratatuj

    ’la ratatuj

    Ratatuj to pyszne danie warzywne, którego głównymi składnikami są cukinia, bakłażan, papryka i pomidor. W klasycznym ratatuj warzywa najpierw obsmażamy, następnie dusimy je, a na końcu zapiekamy w piekarniku. Danie ratatuj zyskało popularność dzięki bajce o myszce, która pomagała w kuchni i przygotowała popisowe ratatouille.

    Przygotowałam zdrowe danie z kaszą wzorując się na ratatuj. Wyszło naprawdę pyszne. Nawet mój mąż, który nie lubi kaszy pęczak powiedział: „wiesz co, pyszne jest to kaszotto”. W moim kaszotto znajdziecie wszystkie wspomniane wyżej warzywa i obowiązkowo zioła prowansalskie.

    Kaszotto a'la ratatuj
    Kaszotto a’la ratatuj

    SKŁADNIKI(4 porcje):

    • 2/3 szklanki kaszy pęczak (120g),
    • 2,5-3 szklanki bulionu warzywnego (lub wody),
    • 1 papryka,
    • 1 mały bakłażan,
    • 1 cukinia,
    • 2 pomidory,
    • 1 cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 80g mozzarelli,
    • 1-2 łyżeczki koncentratu pomidorowego (opcjonalnie),
    • 1-1,5 łyżeczki słodkiej papryki,
    • 1/3 łyżeczki ostrej papryki,
    • 1 łyżeczka ziół prowansalskich,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • 2 łyżki oleju do smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Cebulę obieramy, kroimy w kostkę. Czosnek obieramy. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy ją w kostkę 1cm. Bakłażana i cukinię kroimy w kostkę 1cm. Pomidory nacinamy i sparzamy. Następnie obieramy je ze skórki i kroimy w mniejsze kawałki.

    Na większej patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i szklimy cebulę. Kolejno dodajemy kaszę pęczak i smażymy razem mieszając 2 minuty. Pod koniec smażenia dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Wówczas całość zalewamy bulionem, zagotowujemy i dusimy pod przykryciem na wolnym przez 15 minut. Danie kilka razy mieszamy podczas gotowania.

    Następnie dodajemy wszystkie pokrojone warzywa, przyprawy (i ewentualnie koncentrat pomidorowy) i potrawę zagotowujemy. Gotujemy pod przykryciem 10-15 minut. Danie odkrywamy i gotujemy jeszcze 1-2 minuty doprawiając do smaku. Kaszotto zdejmujemy z ognia, dodajemy startą mozzarellę i patelnię przykrywamy. Odstawiamy ją na 2-3 minuty – w tym czasie mozzarella się rozpuści. Kaszotto delikatnie mieszamy i nakładamy na talerze.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Zamiast zwykłej cebuli możemy użyć czerwonej. Danie będzie wtedy jeszcze bardziej kolorowe.

    2) Danie będzie wegańskie jeśli pominiemy ser mozzarella.


     
     Wypróbuj też inne przepisy z tymi składnikami:
    CUKINIA  / PAPRYKA / BAKŁAŻAN

    Może spodobają Ci się także:

    KASZOTTO MEKSYKAŃSKIE

    KASZOTTO PRIMAVERA

    KASZOTTO CAPRESE

    KASZOTTO A'LA PIZZA

  • Ptysie craqueline (Ptysie z chrupką)

    Ptysie craqueline (Ptysie z chrupką)

    Witam w „Weekendowej Cukierence” i zapraszam na pyszne ciastka. Ptysie craqueline to ptysie, które robią furorę we francuskich cukierniach. Różnią się od dobrze znanych nam ptysiów chrupiącą skorupką. Na czym polega sekret chrupiącej skorupki? Tego dowiecie się z przepisu… Ptysie z chrupką są jeszcze lepsze od tradycyjnych. Możemy podawać je z dowolnym kremem. Ja zdecydowałam się na połączenie bitej śmietany i serka mascarpone. Przygotowałam je na poczęstunek urodzinowy. Jako pierwsze zniknęły ze stołu 🙂 Ptysie, które przygotowałam są raczej malutkie – takie w sam raz na jeden kęs. I przygotowanie właśnie takich małych Wam polecam – o średnicy 3-4cm.

    Ptysie craqueline (Ptysie z chrupką)
    Ptysie craqueline (Ptysie z chrupką)

    SKŁADNIKI (25-30 sztuk):

    • CIASTO PTYSIOWE:

    • 125ml mleka,

    • 125ml wody,

    • 100g masła,

    • 190g mąki,

    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,

    • 4 jajka,

    • Szczypta soli,

    • CIASTO CHRUPIĄCE:

    • 50g mąki pszennej,

    • 50g brązowego cukru,

    • 40g masła,

    • KREM:

    • 250g serka mascarpone,

    • 400g śmietany kremówki,

    • 3 łyżki cukru pudru,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO CHRUPIĄCE: Wszystkie składniki umieszczamy w misce. Ciasto wyrabiamy ręką do połączenia się składników. Ciasto będzie klejące. Ciasto wkładamy między dwa arkusze papieru do pieczenia i cienko rozwałkowujemy (na grubość 2mm). Ciasto układamy na blaszce lub desce razem z papierem. Z ciasta wycinamy kółka o średnicy takiej jakiej będą ptysie. Proponuję 3-4cm, nie więcej. Deskę/blaszkę z ciastem chrupiącym wkładamy do lodówki na 2 godziny do schłodzenia.

    CIASTO PTYSIOWE: Do rondelka wlewamy wodę i mleko. Dodajemy masło i szczyptę soli. Całość zagotowujemy. Dodajemy mąkę i energicznie mieszamy do momentu połączenia się składników. Otrzymamy gładkie ciasto. Gotowe ciasto studzimy.

    Do ciasta wbijamy po jednym jajku i miksujemy mikserem do połączenia. Ciasto przekładamy do szprycy z okrągłą końcówką. Wyciskamy małe ptysie (o średnicy 3-4cm) na dwie blaszki wyłożone papierem do pieczenia. Staramy się zachować odstępy, bo ptysie urosną podczas pieczenia.

    Piekarnik nagrzewamy do 200-210 stopni.

    Z lodówki wyjmujemy ciasto chrupiące. Ciasto szybko mięknie więc wyjmujemy je tuż przez wyłożeniem na ptysia, musi być zimne. Za pomocą większego noża lub łopatki przekładamy ciasto chrupiące na ptysie tzn. na wierzchu każdego ptysia układamy krążek z ciasta chrupiącego tworząc taki jakby daszek.

    Ptysie wkładamy do piekarnika. Pieczemy 13 minut w 200-210 stopniach. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze 17 minut (łącznie 30 minut). Ptysie zostawiamy w piekarniku do ostygnięcia lub studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.

    Po wystudzeniu każdego ptysia kroimy na pół. Za pomocą szprycy napełniamy go kremem.

    KREM: Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Następnie dodajemy serek mascarpone i mieszamy chwilkę do połączenia. Krem przekładamy do szprycy z końcówką gwiazdki. Kremem napełniamy ptysie.

    Ptysie przechowujemy w lodówce. Można przed podaniem oprószyć je szczyptą cukru pudru.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Bardzo ważne jest, aby ciasto chrupiące było zimne. Jest one bardzo miękkie i problematyczne w nakładaniu na ptysia. Najlepiej przenosić je nożem lub łopatką.

    2) Gdyby ptysie się spiekały to pod koniec pieczenia przykrywamy je folią. Nie otwierajmy piekarnika w trakcie pieczenia.

    [caption id="attachment_7239" align="alignnone" width="1274"]Ptysie craqueline (Ptysie z chrupką) Ptysie craqueline (Ptysie z chrupką)[/caption] [caption id="attachment_7240" align="alignnone" width="1274"]Ptysie craqueline (Ptysie z chrupką) Ptysie craqueline (Ptysie z chrupką)[/caption]

    Może spodobają Ci się także:

    PTYSIE Z BITĄ ŚMIETANĄ

    PTYSIE Z KREMEM RABARBAROWYM

    PTYSIOWE WIANUSZKI Z KREMEM I TRUSKAWKAMI

  • Cassoulet czyli fasola pieczona z kaczką i warzywami po francusku

    Cassoulet czyli fasola pieczona z kaczką i warzywami po francusku

    Ta pyszna fasolowa potrawka wywodzi się z kuchni francuskiej. Charakterystycznym dodatkiem są tutaj kacze udka. Smakiem może przypominać fasolkę po bretońsku, ale jest lżejsza i zawiera dodatkowo warzywa. Spokojnie danie to można nazwać jednogarnkowym. Najpierw kacze udka obsmażamy. Następnie wszystko razem zapiekamy. Do tego celu przyda się na pewno spore naczynie żaroodporne.

    Jeśli lubicie fasolkę w sosie to zobaczcie moje przepisy na fasolkę po bostońsku oraz fasolkę pieczoną z białą kiełbasą.

    [caption id="attachment_6322" align="alignnone" width="3076"]Cassoulet czyli fasola pieczona z kaczką po francusku Cassoulet czyli fasola pieczona z kaczką po francusku[/caption]

    SKŁADNIKI (6 porcji):

    • 400g drobnej białej fasoli,

    • 2 kacze udka,

    • 100g wędzonego boczku,

    • 200g cienkiej kiełbasy,

    • 1 duża cebula,

    • 2 łodygi selera naciowego,

    • 4 ząbki czosnku,

    • 2 marchewki,

    • 2 liście laurowe,

    • 1000ml przecieru pomidorowego,

    • Około 2,5 szklanki wody,

    • Sól,

    • Pieprz,

    • Smalec do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    Fasolę płuczemy. Następnie zalewamy ją zimną wodą i odstawiamy na 12 godzin. Po tym czasie obgotowujemy ją przez 30 minut. Odcedzamy i studzimy.

    Warzywa obieramy i kroimy w drobną kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę. Kiełbasę kroimy w słupki (lub plasterki). Boczek kroimy w kostkę.

    Na patelni rozgrzewamy olej. Obsmażamy kacze udka po 5 minut z każdej strony. Wyjmujemy je, a na patelnie wkładamy boczek i kiełbasę. Smażymy je razem około 5 minut. Przekładamy je do dużego naczynia żaroodpornego. A na patelnie dajemy warzywa (oprócz czosnku), smażymy je razem 4 minuty. Dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i smażymy jeszcze 1 minutę. Warzywa przekładamy do naczynia żaroodpornego, dodajemy także fasolę i mieszamy z mięsem. Gdy już wszystkie wymieszamy to na wierzch wykładamy kacze udka. Dodajemy liście laurowe, szczyptę soli i pieprzu i całość zalewamy wodą i przecierem pomidorowym. Delikatnie jeszcze raz mieszamy. Następnie naczynie przykrywamy i wstawiamy na około 2h do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. W czasie pieczenia potrawkę kilka razy mieszamy.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_6325" align="alignnone" width="3076"]Cassoulet czyli fasola pieczona z kaczką po francusku Cassoulet czyli fasola pieczona z kaczką po francusku[/caption] [caption id="attachment_6326" align="alignnone" width="3076"]Cassoulet czyli fasola pieczona z kaczką po francusku Cassoulet czyli fasola pieczona z kaczką po francusku[/caption]

  • Mus jabłkowy zapiekany pod kremem waniliowym

    Mus jabłkowy zapiekany pod kremem waniliowym

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dzisiaj przygotowałam dla Was niskokaloryczny deser o kremowym smaku. Deser łączy w sobie lekką waniliową piankę oraz jabłkowy mus. Należy go przygotować wcześniej, bo najlepiej smakuje mocno schłodzony. Powinien się chłodzić co najmniej 12 godzin. Oczywiście cukier możemy zastąpić miodem lub stewią. W przypadku użycia stewii kaloryczność jeszcze się zmniejszy. Warto zafundować sobie czasem taką zdrowszą słodycz, polecam 🙂

    Oczywiście przygotowany przeze mnie deser jabłkowy znajdziecie w zakładce LICZYMY KALORIE. Zobaczcie jakie inne propozycje dietetycznych posiłków dla Was przygotowałam 🙂

    Mus jabłkowy zapiekany pod kremem waniliowym
    Mus jabłkowy zapiekany pod kremem waniliowym

    SKŁADNIKI (5 porcji po 245kcal):

    • MUS JABŁKOWY:
    • 850g jabłek (4-6 sztuk),
    • ½ łyżeczki cynamonu,
    • Skórka starta z ½ cytryny,
    • 2 łyżki soku z cytryny,
    • 1 łyżka cukru
    • KREM WANILIOWY:
    • 550ml mleka,
    • 1 laska wanilii,
    • 4 ziarna kardamonu,
    • 3 żółtka,
    • 1 jajko,
    • 50g cukru brązowego (1/4 szklanki),

    PRZYGOTOWANIE:

    MUS JABŁKOWY: Jabłka obieramy, usuwamy z nich gniazda nasienne. Następnie kroimy je w kostkę. Przekładamy je do garnka, podlewamy kilkoma łyżkami wody i dodajemy pozostałe składniki. Jabłka prażymy 20-30 minut często mieszając, aż się rozpadną i utworzą gęsty mus. Gotowy mus studzimy. Następnie rozkładamy go pomiędzy 5-6 kokilek do zapiekania. Powierzchnię musu dokładnie wyrównujemy. Używamy kokilek po pojemności 250-300ml.

    KREM WANILIOWY: Do rondelka wlewamy mleko. Dodajemy przepołowią laskę wanilii i zmiażdżone ziarna kardamonu. Mleko zagotowujemy i dostawiamy do wystudzenia. Wówczas przelewamy je przez sitko. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni. Do miski wbijamy jajka i żółtka. Dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem na puszystą, jasną pianę. Dodajemy mleko i krótko miksujemy. Masę mleczną rozlewamy do kokilek wypełnionych musem jabłkowym. Zdejmujemy pianę z wierzchu. Kokilki wkładamy do foremki. Wlewamy gorącej wody tak, aby sięgała do połowy wysokości kokilek. Deser pieczemy około 45-50 minut. Po upieczeniu delikatnie wyjmujemy deser z foremki. Studzimy go, a następnie chłodzimy w lodówce przez co najmniej 12 godzin.

    Życzę smacznego  :)


    Uwaga: 1) Cała potrawa zawiera około 1230kcal. W tym:
    • węglowodany – 192g,
    • białko – 40g,
    • tłuszcz – 40g,
    • błonnik – 17g.
    Proponuję podanie pięciu porcji po około 245kcal. To danie proponuję podać na deser lub drugie śniadanie lub przekąskę. [caption id="attachment_6066" align="alignnone" width="1920"]Mus jabłkowy zapiekany pod kremem waniliowym Mus jabłkowy zapiekany pod kremem waniliowym[/caption]

  • Pissaladière

    Pissaladière

    Pissaladiere to drożdżowy placek wywodzący się z kuchni francuskiej. Ma naprawdę wyjątkowy smak, pomimo małej ilości składników. Wierzch placka stanowi nadzienie cebulowe z charakterystyczną kratką ułożoną z anchois. W oczko każdej kratki wkłada się czarne oliwki. Może przypominać odrobinę włoską pizzę, ale ciasto w pissaladiere jest grubsze i bardziej puszyste.Placek jest naprawdę bardzo smaczny i pięknie prezentuję się na stole, gorąco polecam 🙂

    Pissaladière
    Pissaladière

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:

    • 200g mąki,

    • 12g świeżych drożdży,

    • 100ml ciepłej wody,

    • 2 łyżki oliwy,

    • Szczypta soli,

    • NADZIENIE:

    • 800g cebuli,

    • 1 łyżka masła,

    • ½ łyżeczki tymianku,

    • 1 ząbek czosnku,

    • 1 mały słoiczek anchois,

    • Pół słoiczka drylowanych czarnych oliwek,

    • Olej do smażenia

    • Sól,

    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    NADZIENIE: Cebule obieramy i kroimy w cienkie piórka. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę masła i 1 łyżkę oleju. Wkładamy cebulę i szklimy ją. Wówczas dodajemy szczyptę soli, czosnek i tymianek, mieszamy. Cebulę przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu około 1 godziny aż się skarmelizuje. Zmieni wówczas kolor na ciemniejszy. Możemy podlać ją odrobiną wody. Pod koniec cebulę doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Nie dodajemy zbyt dużo soli, bo anchois jest już wystarczająco słone. Podczas duszenia się cebuli przygotowujemy drożdżowe ciasto.

    CIASTO: Drożdże wkruszamy do miski, dodajemy ciepłą wodę (nie gorącą!). Mieszamy aż do rozpuszczenia się drożdży. Wówczas dodajemy oliwę, sól i mąkę. Zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy je i odstawiamy na około 45 minut do podrośnięcia.

    Formę o wymiarach 20x20cm smarujemy cienko oliwą. Wylepiamy ją ciastem drożdżowym. Na cieście równomiernie rozprowadzamy cebulowe nadzienie (lekko przestudzone). Na cebuli układamy kratkę z filecików anchois. W każde oczko kratki wkładamy 1 oliwkę. Foremkę odstawiamy na około 20 minut, aby ciasto ponownie podrosło. Po tym czasie pissaladiere pieczemy 20-25 minut w 220 stopniach.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_5530" align="alignnone" width="3006"]Pissaladière Pissaladière[/caption]

  • Ragout drobiowe

    Ragout drobiowe

    Zapraszam na szybkie i proste do przygotowania danie obiadowe. To taki sos pieczarkowy wzbogacony dodatkiem pora z kiełbaską i kurczakiem. Ragout swoje korzenie ma w kuchni francuskiej. Są to drobno posiekane składniki duszone w bulionie. Kiełbasa podkręca smak całej potrawy, sos jest delikatny, a jednocześnie wyrazisty w smaku. Gorąco poleca podanie dania z ryżem.

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • 400g piersi z kurczaka,
    • 400g pieczarek,
    • 100g cienkiej kiełbasy,
    • 1 duży por,
    • ½ szklanki śmietany 18%,
    • 2-3 łyżeczki musztardy,
    • 1 łyżka mąki,
    • ¾ szklanki bulionu drobiowego,
    • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Olej do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    Oczyszczone pieczarki kroimy w kostkę. Pierś z kurczaka płuczemy, osuszamy i kroimy w małą kostkę. Pora kroimy w półplasterki. Kiełbasę kroimy w małą kostkę.
    Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy pieczarki aż cała woda z nich wyparuję. Pieczarki zdejmujemy z patelni i wrzucamy kurczaka, obsmażamy go przez kilka minut. Wówczas dodajemy pora i kiełbasę, smażymy razem 5-7 minut. Dodajemy pieczarki i całość zalewamy bulionem i wymieszaną w odrobinie zimnej wody mąką. Potrawę zagotowujemy.

    Na koniec dodajemy śmietanę i musztardę. Dodając śmietanę uważamy, aby się nie zważyła. Całość mieszamy i doprawiamy do smaku. Zdejmujemy z ognia i posypujemy posiekaną natką pietruszki.
    Danie podajemy z ryżem.
    Życzę smacznego:)

  • Clafoutis z bobem i tuńczykiem

    Clafoutis z bobem i tuńczykiem

    Clafoutis wywodzi się z kuchni francuskiej. Najczęściej spotkać je można w wersji na słodko. U mnie możecie zobaczyć jak przygotować je z czereśniami. Ja zaś przygotowałam wersję wytrawną tego dania. Jest to wspaniała przekąska na ciepło i na zimno. Dość łatwa i szybka w przygotowaniu, nie licząc łuskania bobu 🙂 Polecam Wam jej przygotowanie.

    SKŁADNIKI:

    • 500g bobu,
    • 1 puszka tuńczyka w oleju,
    • 1 jajko,
    • 2/3 szklanki mleka,
    • ½ szklanki mąki,
    • ½ łyżeczki oregano,
    • ½ łyżeczki słodkiej papryki,
    • Sól,
    • pieprz

    PRZYGOTOWANIE:

    W garnku zagotowujemy wodę ze szczyptą soli i wrzucamy bób. Gotujemy 7 minut od zagotowania. Następnie odcedzamy go i przelewamy zimną wodą. Bób obieramy ze skórek. Tuńczyka odsączamy z zalewy. Półokrągłą formę keksową o wymiarach 10x30cm wykładamy papierem do pieczenia.

    Wkładamy do niej bób i tuńczyka. Jajko, mleko, mąkę i przyprawy miksujemy ze sobą. Gotowe ciasto wlewamy do keksówki. Pieczemy w 180 stopniach około 35 minut. Podajemy na ciepło lub na zimno.
    Życzę smacznego :-)

  • Croissants

    Croissants

    Witam w „Weekendowej Cukierence” i zapraszam na pyszne criossants 🙂 Te francuskie rogaliki nie mają sobie równych. Warto poświęcić kilka godzi w kuchni na ich przygotowania, aby następnego dnia cieszyć się smakiem tych maślanych pyszności. Świetnie smakują same, ale mile widziane są w towarzystwie konfitury, masła i kawy bądź gorącej czekolady.

    Croissants
    Croissants

    SKŁADNIKI:

    • 30g masła,
    • 10g świeżych drożdży,
    • 3 łyżeczki mleka w proszku,
    • 4 łyżki cukru (60g),
    • 8g soli (1,5 łyżeczki),
    • 420g mąki pszennej, typ 450,
    • 170ml letniej wody,
    • 250 g masła o temperaturze pokojowej,
    • 2-3 żółtka do posmarowania,

    PRZYGOTOWANIE:

    KROK 1: W garnuszku roztapiamy 30g masła i studzimy. Do miseczki kruszymy drożdże. Dodajemy mleko w proszku, sól, cukier. Dodajemy wodę i mieszamy aż wszystkie składniki się rozpuszczą.

    Croissants
    Croissants

    Wówczas wlewamy rozpuszczone masło i stopniowo dodajemy mąkę, mieszamy. Ciasto wyrabiamy na stolnicy kilka minut, powinno być gładkie i elastyczne.

    Croissants
    Croissants

    Przekładamy je do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na półtorej godziny do wyrośnięcia, powinno podwoić swoją objętość.

    Croissants
    Croissants

    KROK 2: Wyrośnięte ciasto uderzamy pięścią, aby opadło. Miskę z ciastem przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki na 1 godzinę, ciasto powinno podwoić objętość. Ciasto po tym czasie ponownie uderzamy pięścią i wstawiamy na 30 minut do zamrażarki.

    Croissants
    Croissants

    KROK 3: 125g miękkiego masła ucieramy kilka minut na puszystą masę.

    KROK 4: Ciasto po wyjęciu z zamrażarki rozwałkować na prostokąt o boku trzy razy dłuższym niż drugi. Masło rozłożyć na środku prostokąta, mniej więcej na 1/3 powierzchni.

    Croissants
    Croissants

    Masła nie układamy aż do samego brzegu, bo wypłynie nam przy wałkowaniu.

    Ciasto składamy na 3 tzn. chwytamy za koniec prostokąta i przykrywamy część z masłem.

    Croissants
    Croissants

    Chwytamy za drugi koniec prostokąta i przykrywamy resztę. Dokładnie zlepiamy boki tak powstałego placka. Złożone ciasto odwracamy o 90 stopni i rozwałkowujemy na prostokąt o jednym boku trzy razy dłuższym niż drugi. Ciasto składamy na 3 podobnie jak poprzednio tyle, że tym razem nie dajemy żadnego masła.

    Croissants
    Croissants

    Złożone ciasto owijamy folią i wkładamy na pół godziny do zamrażarki. A następnie wkładamy jeszcze na 1 godzinę do lodówki.

    Croissants
    Croissants

    KROK 5: Ponownie ucieramy na puszystą masę 125 g masła i powtarzamy wszystkie czynności z kroku 4. Ciasto jest gotowe.

    Croissants
    Croissants

    KROK 6: Ciasto rozwałkowujemy na grubość 6 mm. Wykrawamy trójkąty i zwijamy rogale, układamy je na blaszce.

    Croissants
    Croissants

    Gotowe rogaliki smarujemy żółtkiem roztrzepanym z niewielką ilością wody. Rogale zostawiamy do wyrośnięcia na około półtorej godziny. Po tym czasie ponownie smarujemy żółtkiem. Pieczemy przez 5 minut w rozgrzanym do 220 stopni piekarniku. Obniżamy temperaturę do 190 stopni i pieczemy jeszcze około 10 minut.

    Życzę smacznego 🙂

    Croissants
    Croissants

    Uwaga:

    • Ciasto przygotowane po kroku 5 może leżeć w lodówce nawet 3 dni.
    • Rogale można przygotować wieczorem i zostawić na noc w lodówce. Wówczas rano od razu wstawić je do piekarnika, bowiem urosną w nocy w lodówce.
    • Temperatura zależy od piekarnika. Być może trzeba będzie ją obniżyć do 180 albo 170 stopni. Rogale powinny być rumiane.
    • Podczas zwijania rogale można nadziać np. czekoladą bądź konfiturą.
    • Dokładnie zlepiamy brzegi ciasta, aby nie wypłynęło przy wałkowaniu.
    Croissants
    Croissants
    Croissants
    Croissants