Kategoria: Kuchnia polska

Kuchnia polska to ulubiona kategoria dań mojego męża. Znajdziecie tu przepisy na proste i bardzo znane potrawy m.in. kotlet schabowy, zupę ogórkową, bigos, placki ziemniaczane, pączki, pasztet, chrusty. Znajdziecie tutaj również przepisy mniej znane z różnych części polski np. żulik, zalewajka, hreczanyki, karmuszka, makowiki, modry bigos.

  • Pierogi z jagodami

    Pierogi z jagodami

    Nie wiem sama, które pierogi wolę bardziej: z truskawkami czy z jagodami. Jedno jest pewne – uwielbiamy obiady na słodko i często je przygotowuję. Ponieważ w tym roku nazbieraliśmy dużo jagód więc nie mogło zabraknąć pysznych pierogów. Pierogi przygotowuję oczywiście z mojego sprawdzonego przepisu na ciasto. A podałam je z kwaśną śmietaną.

    Pierogi z jagodami
    Pierogi z jagodami

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 250g mąki pszennej,
    • 1 łyżka oleju,
    • Około ½ szklanki ciepłej wody,
    • Szczypta soli,
    • NADZIENIE:
    • 150g jagód,
    • 1-1,5 łyżki cukru,
    • DODATKOWO:
    • Kwaśna śmietana,

    PRZYGOTOWANIE:

    Jagody mieszamy delikatnie z cukrem tuż przed lepieniem pierogów (aby jagody nie puściły soku).

    Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy olej i stopniowo wlewamy ciepłą wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto zawijamy w folię i odkładamy na 15-30 minut, aby odpoczęło. Po tym czasie ciasto jest już gotowe.

    Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy porcje nadzienia jagodowego i zlepiamy pierogi.

    Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2 minuty od wypłynięcia. Podajemy polane kwaśną śmietanką (i ewentualnie posypane cukrem).

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_12466" align="alignnone" width="1920"]Pierogi z jagodami Pierogi z jagodami[/caption]

  • Drożdżowa babka wielkanocna

    Drożdżowa babka wielkanocna

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence”. Prezentuję Wam dzisiaj najlepszą babkę drożdżową na świecie 😉 Długo utrzymuje świeżość, jest wilgotna, mięciutka i puszysta. Zazwyczaj problemem przy ciastach drożdżowych jest ich świeżość. Niestety ciasta drożdżowe nie są już tak smaczne następnego dnia, czerstwieją. Ale nie jest tak w przypadku tej babki. Ona jest pyszna zarówno pierwszego i drugiego dnia.  Świeżość utrzymuje dzięki zaparzeniu mąki gorącym mlekiem. Jej przygotowanie jest bardzo proste. Jeśli nie raz robiliście drożdżowe wypieki to na pewno Wam się uda.

    Drożdżowa babka wielkanocna
    Drożdżowa babka wielkanocna

    SKŁADNIKI:

    • ROZCZYN:
    • 35g świeżych drożdży,
    • 1 łyżeczka cukru,
    • 1 łyżeczka mąki,
    • 5 łyżek letniego mleka,
    • CIASTO:
    • 3 szklanki mąki (450g),
    • 1 szklanka mleka,
    • 5 żółtek,
    • ¾ szklanki cukru,
    • 100g masła,
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,
    • ½ szklanki rodzynek,
    • Szczypta soli,
    • LUKIER:
    • 1 łyżka mleka,
    • 4-5 łyżek cukru pudru,
    • Kilka kropel aromatu cytrynowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    ROZCZYN: Do letniego mleka wkruszamy drożdże. Dodajemy cukier i mąkę. Mieszamy tak, aby nie było grudek. Rozczyn przykrywamy i odstawiamy na 10-15 minut w ciepłe miejsce do podrośnięcia.

    Rodzynki zalewamy 1 szklanką wrzątku i odstawiamy na 1 godzinę. Po tym czasie odsączamy je na sicie.

    CIASTO: 1 szklankę mąki wsypujemy do miski. Zagotowujemy 1 szklankę mleka. Wrzącym mlekiem zalewamy mąkę w misce. Mieszamy całość łyżką do połączenia. Jeśli damy radę po chwili mieszamy ciasto ręką i je zagniatamy. Tak powstałe ciasto pozostawiamy do przestudzenia. Powinno być letnie.

    Gdy ciasto stygnie to żółtka ucieramy z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodajemy szczyptę soli i aromat do masy jajecznej. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia.

    Do przestudzonego ciasta dodajemy podrośnięty rozczyn i żółtka. Mieszamy. Stopniowo dodajemy pozostałą mąkę i wyrabiamy ciasto w misce. Ciasto wyrabiamy przez 10 minut aż stanie się gładkie.  Dodajemy rozpuszczone masło i wyrabiamy jeszcze kilka minut. Na sam koniec dodajemy odsączone rodzynki i mieszamy do połączenia. Ciasto oprószamy szczyptą mąki i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy je w ciepłe miejsce do podrośnięcia na około 1-1,5 godziny. Powinno po tym czasie podwoić swoją objętość.

    Formę na babkę smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą.

    Podrośnięte ciasto odgazowujemy. Dokładnie je mieszamy i przekładamy do formy na babkę. Przykrywamy formę ściereczką i ciasto odstawiamy na kilkanaście minut do napuszenia.

    Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Formę z ciastem wkładamy do gorącego piekarnika. Babkę pieczemy 50 minut. Jeśli zacznie się spiekać to przykrywamy ją folią aluminiową z wierzchu.

    LUKIER: Ucieramy ze sobą wszystkie składniki aż do powstania gęstego, jednolitego lukru.

    Lukrem polewamy wystudzoną babkę.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Można użyć drożdży suszonych. Wówczas należy ich użyć 7g. Nie ma wówczas już potrzeby robienia rozczynu.

    [caption id="attachment_11358" align="alignnone" width="2894"]Drożdżowa babka wielkanocna Drożdżowa babka wielkanocna[/caption] [caption id="attachment_11359" align="alignnone" width="2894"]Drożdżowa babka wielkanocna Drożdżowa babka wielkanocna[/caption] [caption id="attachment_11361" align="alignnone" width="1920"]Drożdżowa babka wielkanocna Drożdżowa babka wielkanocna[/caption]

    Inspiracja: Niebo na talerzu

  • Chrzanowy żur wielkanocny z pieczoną białą kiełbasą

    Chrzanowy żur wielkanocny z pieczoną białą kiełbasą

    Małymi krokami zbliżają się święta wielkanocne. Na pewno zaczynacie już myśleć o świątecznym menu. Prezentuję Wam dzisiaj pyszny żur z dodatkiem chrzanu, który możecie zaserwować na świąteczne śniadanie. Żur gotujemy na wędzonym Zupa smakuje wyśmienicie. Jest bardzo wyraźna w smaku.

    Chrzanowy żur wielkanocny z pieczoną białą kiełbasą
    Chrzanowy żur wielkanocny z pieczoną białą kiełbasą

    SKŁADNIKI (6 porcji):

    • ŻUR:
    • 6 szklanek wody,
    • 4 jajka ugotowane na twardo,
    • 250g wędzonego boczku,
    • 3 cebule,
    • 2 szklanki zakwasu na żur w butelce,
    • 3 ząbki czosnku,
    • 3 liście laurowe,
    • 120-150g chrzanu,
    • 3 łyżki śmietany 18%,
    • 4-5 ziemniaków,
    • 1 łyżeczka majeranku,
    • sól,
    • pieprz,
    • BIAŁA KIEŁBASA:
    • 3-4 parzone białe kiełbasy,
    • 1 cebula,
    • olej,
    • majeranek

    PRZYGOTOWANIE:

    PIECZONA BIAŁA KIEŁBASA: Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Naczynie żaroodporne smarujemy olejem i wykładamy cebulę. Cebulę posypujemy majerankiem i skrapiamy olejem. Układamy na niej nacięte białe kiełbaski. Znów całość skrapiamy olejem. Białą kiełbasę zapiekamy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

    CHRZANOWY ŻUR: Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. 1 cebulę obieramy i opalamy ją. 2 cebule obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i kroimy w plasterki. Jajka obieramy i przekrawamy na pół. Żółtka wyjmujemy i przekładamy do miseczki. Białka kroimy w małą kostkę.

    Do garnka wkładamy boczek pokrojony w plastry, opaloną cebulę, liście laurowe i ząbki czosnku pokrojone w plastry. Zalewamy wodą i całość zagotowujemy. Gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu przez 20 minut. Następnie z wywaru wyjmujemy cebulę i boczek, a dodajemy ziemniaki. Cebulę wyrzucamy, a boczek odstawiamy na chwilkę, aby ostygł. Następnie kroimy go w kostkę.

    Gdy ziemniaki się gotują to rozgrzewamy odrobinę tłuszczu na patelni. Na patelnię dajemy dwie cebule pokrojone w kostkę i boczek. Smażymy kilka minut aż do zeszklenia cebuli. Wówczas zawartość patelni przekładamy do ziemniaków.

    Żółtka rozgniatamy widelcem i mieszamy ze śmietaną.

    Gdy ziemniaki są już miękkie to dodajemy zakwas na żur i zagotowujemy. Do żółtek i śmietany dodajemy kilka chochli gorącego wywaru i mieszamy. Ma to na celu zahartowanie śmietany. Śmietanę wlewamy do garnka z zupą. Dodajemy majeranek i chrzan. Zupę doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Zdejmujemy ją z ognia i mieszamy z białkami.

    Żur podajemy z pieczoną białą kiełbasą.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_11170" align="alignnone" width="1387"]Chrzanowy żur wielkanocny z pieczoną białą kiełbasą Chrzanowy żur wielkanocny z pieczoną białą kiełbasą[/caption]

  • Murzynek

    Murzynek

    Murzynek to bardzo znane i lubiane ciasto w naszym kraju. Nie mogło zabraknąć go w „Weekendowej Cukierence”. Robi się je bardzo szybko. Jest puszyste, a kropkę nad i stanowi polewa. Polewę możemy przygotować oddzielnie lub odlać pól szklanki masy kakaowej, z której robimy ciasto. Przepis na murzynka pochodzi od mojej szwagierki Oli 🙂

    Murzynek
    Murzynek

    SKŁADNIKI:

    • 250g masła lub margaryny,
    • 300g cukru (1,5 szklanki),
    • 4 jajka,
    • 1 żółtko,
    • 2 szklanki mąki,
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
    • 4 łyżki kakao,
    • ½ szklanki wody,

    PRZYGOTOWANIE:

    Mąkę pszenną mieszamy z sodą oczyszczoną. Białka oddzielamy od żółtek.

    Do rondelka wlewamy wodę i dodajemy cukier, masło i kakao. Rondelek wstawiamy na średni ogień i podgrzewamy często mieszając, aż masa zrobi się jednolita i cukier się rozpuści. Masę odstawiamy do przestudzenia. W tym momencie możemy odlać ½ szklanki masy kakaowej i zostawić na polewę lub upiec ciasto z całej porcji składników.

    Gdy masa kakaowa wystygnie to mieszamy ją z żółtkami. Następnie łączymy ją z mąką. Białka ubijamy na sztywną pianę. Białka łączymy z kakaowym ciastem i mieszamy delikatnie szpatułką.

    Foremkę o wymiarach 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą.

    Do formy przelewamy ciasto. Ciasto pieczmy około 40-50 minut w temperaturze 180 stopni (do suchego patyczka). Gdyby zaczynało się spiekać to przykrywamy je folią. Po upieczeniu ciasta studzimy.

    Jeśli odłożyliśmy sobie masy kakaowej na polewę to po wystygnięciu ciasta polewy nią wierzch ciasta. Gdyby polewa w tym czasie zgęstniała to wystarczy ją ponownie przełożyć do rondelka i chwilkę podgrzać.

    Ciasto możemy podać także oprószone cukrem pudrem.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Zamiast wody możemy użyć mleka.

    [caption id="attachment_11135" align="alignnone" width="1920"]Murzynek Murzynek[/caption] [caption id="attachment_11132" align="alignnone" width="1920"]Murzynek Murzynek[/caption]

  • Gulasz wołowy z pomidorami, papryką i marchewką

    Gulasz wołowy z pomidorami, papryką i marchewką

    Ostatnio pokazywałam Wam jak przygotować gulasz wołowy z papryką. Dzisiejszy gulasz wzbogaciłam dodatkowo o pomidory i marchewkę. Przy przygotowaniu gulaszu z wołowiny należy pamiętać, aby nie solić mięsa przed smażeniem. Solę je dopiero w trakcie duszenia. Mięso duszę zazwyczaj długo (do 2 godzin) na wolnym ogniu. Warzywa dodajemy etapami, aby zdążyły zmięknąć, ale jednocześnie zachowały chrupkość. Proponuję podanie gulaszu wołowego z kaszą jaglaną – smakuje naprawdę pysznie. Ja od jakiegoś czasu jadam gulasz wołowy tylko z kasza jaglaną. Będą do niego pasowały także ziemniaki czy kluski. Do gulaszu nie musimy podawać już surówki, bo zawiera dużo warzyw.

    Gulasz wołowy z pomidorami, papryką i marchewką
    Gulasz wołowy z pomidorami, papryką i marchewką

    SKŁADNIKI (4-6 porcji):

    • 700g wołowiny,
    • 1 duża cebula,
    • 1 duża czerwona papryka,
    • 1 duża marchewka,
    • 2 pomidory,
    • 3 szklanki wody,
    • 1 liść laurowy,
    • 2 ziela angielskie,
    • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
    • ½ łyżeczki ostrej papryki,
    • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
    • Olej do smażenia,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • 2 łyżeczki mąki pszennej,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wołowinę kroimy w większą kostkę. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy w większą kostkę. Cebulę obieramy i kroimy kostkę. Marchewkę obieramy i kroimy w większą kostkę. Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki. Następnie kroimy je w kostkę.

    Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Wkładamy mięso i obsmażamy je na rumiano z każdej strony. Mięso przekładamy do większego garnka. Na tłuszcz pozostały po smażeniu mięsa wkładamy cebulę. Smażymy kilka minut aż cały tłuszcz z mięsa się wytopi. Cebulę  przekładamy do mięsa.

    Na patelnię wlewamy ½ szklanki wody i zagotowujemy ją. Zeskrobujemy smaczki mięsa. Zawartość patelni przelewamy do garnka.  Mięso w garnka zalewamy taką ilością wodą, aby zakryła mięso cienką warstwą. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Całość zagotowujemy. Następnie wołowinę dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem przez 1 h.

    Po tym czasie do mięsa dodajemy marchewkę i przyprawy. Dusimy przez 30 minut. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy, paprykę i pomidory. Dusimy jeszcze 20-30 minut tzn. do miękkości papryki.

    Mąkę rozrabiamy w niewielkiej ilości wody. Dodajemy do gulaszu i szybko mieszamy. Gulasz zagotowujemy i ewentualnie doprawiamy do smaku.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_11065" align="alignnone" width="1274"]Gulasz wołowy z pomidorami, papryką i marchewką Gulasz wołowy z pomidorami, papryką i marchewką[/caption]

  • Ciasteczka drożdżowe grzebyki (na zimno)

    Ciasteczka drożdżowe grzebyki (na zimno)

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam Was dzisiaj na wspaniałe ciasteczka, którymi zajadałam się w trakcie studiów. Te pyszne ciastka co jakiś czas na uczelnię przynosiła moja koleżanka Agnieszka. Miała je spakowane w duży pojemnik, który wyciągała na każdej przerwie między zajęciami. Mimo, że ciastek było bardzo dużo to zawsze znikały w 1, góra 2 dni. A to dlatego, że były przepyszne. Kwaskowe nadzienie, krucho-drożdżowe ciasto i przepyszny wierzch, który powstaje z zapieczenia białka i cukru. Naprawdę koło tych ciastek nie można przejść obojętnie. Ciasteczka piekła mama Agnieszki – Jola. Aczkolwiek sam przepis jest jeszcze starszy i pochodzi od babci Zosi. Tak się składa, że babcię Zosię znam osobiście. To bardzo miła kobieta, z poczuciem humoru.

    Ciasteczka robi się ekspresowo, a jeszcze szybciej znikają. Zaczynamy od utarcia masła z cukrem i żółtkami. Kolejno dodajemy mleko z drożdżami i mąkę. Ciasto zagniatamy i chowamy w chłodne miejsce na pół godziny. Później tylko wycinamy prostokąty, zlepiamy je i nacinamy tworząc grzebień. Smarujemy białkiem, posypujemy cukrem i pieczemy. Możemy je przechowywać w zamkniętym pudełku przez kilka dni.

    [caption id="attachment_11012" align="alignnone" width="1920"]Ciasteczka drożdżowe na zimno Ciasteczka drożdżowe na zimno[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 500g mąki,
    • 50g świeżych drożdży,
    • 2 żółtka,
    • 250g masła lub margaryny,
    • 2 łyżki cukru,
    • ½ szklanki letniego mleka,
    • DODATKOWO:
    • 2 białka,
    • Powidła śliwkowe,
    • cukier

    PRZYGOTOWANIE:

    Do miski wkładamy miękkie masło (lub margarynę). Ucieramy razem z cukrem za pomocą miksera kilka minut aż masa maślana stanie się jasna i puszysta. Wówczas dodajemy żółtka i ucieramy jeszcze 1 minutę. Drożdże rozpuszczamy w mleku i dodajemy do masy maślanej, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i miksujemy. Gdy już mikser nie będzie dawał rady to ciasto wyrabiamy na stolnicy. Powinno być gładkie. Ciasto owijamy w folię i chowamy do lodówki na 30 minut.

    Ciasto wyjmujemy i cienko rozwałkowujemy. Dzielimy je na prostokąty. Na każdym prostokącie rozsmarowujemy cienką warstwę powideł śliwkowych. Każdy prostokąt składamy i dokładnie zlepiamy jego brzegi. Jeden z brzegów prostokąta nacinamy, aby utworzył nam się grzebyk.

    Jeśli pracujemy z częścią ciasta to resztę trzymamy w lodówce.

    Białka roztrzepujemy przez chwilkę, aby utworzyła nam się pianka. Tą pianką smarujemy każde ciastko i wierzch obsypujemy cukrem.

    Ciasteczka pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Pieczemy je do zarumienienia.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_11014" align="alignnone" width="1920"]Ciasteczka drożdżowe na zimno Ciasteczka drożdżowe na zimno[/caption] [caption id="attachment_11016" align="alignnone" width="1920"]Ciasteczka drożdżowe na zimno Ciasteczka drożdżowe na zimno[/caption] [caption id="attachment_11017" align="alignnone" width="1920"]Ciasteczka drożdżowe na zimno Ciasteczka drożdżowe na zimno[/caption]

  • Pączki z marmoladą

    Pączki z marmoladą

    Już jutro Tłusty Czwartek. Tego dnia nie można przejść obojętnie obok pączka czy faworka. Prezentuję Wam dzisiaj najlepszy przepis na domowe pączki. Pączki wychodzą lekkie, puszyste i mięciutkie. Zdradzę Wam kilka rad dotyczących smażenia pączków:

    • Najlepiej jeśli wszystkie składniki na pączki będą w temperaturze pokojowej.
    • Mleko, w którym rozpuszczany drożdże, powinno być ciepło, ale nie gorące.
    • Żółtka ucieramy z cukrem przez kilka minut aż masa jajeczna będzie jasna i puszysta.
    • Alkohol dodajemy do ciasta po to, aby nie chłonęło tłuszczu podczas smażenia.
    • Po dodaniu mąki i roztopionego masła ciasto wyrabiamy przez około 10 minut. Możemy je wyrabiać ręcznie lub maszyną z hakiem do ciasta drożdżowego.  To długie wyrabianie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    • Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Pozwalamy mu spokojnie wyrastać. Po 1-2 godzinach powinno podwoić swoją objętość. To długie wyrastanie zaowocuje jasną obrączką na pączkach.
    • Wyrośnięte ciasto odgazowujemy i wyrabiamy jeszcze przez 2 minuty. Następnie formujemy pączki i zostawiamy je do ponownego wyrastania. Ten moment jest bardzo ważny. Jeśli pączek ładnie wyrośnie to będzie pływał na powierzchni tłuszczu i po odwróceniu go na druga stronę uzyskamy jasną obrączkę.
    • Tłuszczu do smażenia pączków powinno być około 1,5 litra. Pączki smażymy w większym garnku, aby mogły swobodnie pływać w tłuszczu.
    • Tłuszcz powinien być rozgrzany do temperatury 175 stopni. Najlepiej sprawdzać temperaturę za pomocą termometru. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz.

    Jeśli smażycie pączki po raz pierwszy to skorzystajcie z TEGO przepisu. Kiedy smażyłam swoje pierwsze pączki kilka lat temu to pamiętam, że bardzo się starałam. Wyjęłam wszystkie składniki z lodówki odpowiednio wcześniej. Dokładnie wyrabiałam ciasto krok po kroku i dałam mu odpowiedni czas na wyrastanie. Nie miałam wtedy jeszcze termometru więc tłuszcz rozgrzałam "na oko". I moje pierwsze pączki wyszły pyszne, puszyste, mięciutkie, od razu z obrączką. Także z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że przygotowanie domowych pączków to bułka z masłem :)

    [caption id="attachment_10921" align="alignnone" width="1920"]Pączki z marmoladą Pączki z marmoladą[/caption]

    SKŁADNIKI (15-20 sztuk):

    • 500g mąki pszennej,
    • 40g świeżych drożdży,
    • 1 szklanki ciepłego mleka,
    • ¼ szklanki cukru (50g),
    • ½ opakowania cukru waniliowego (8g),
    • 70g masła,
    • 6 żółtek,
    • 30ml spirytusu,
    • ½ łyżeczki soli,
    • Marmolada,
    • Tłuszcz do smażenia,
    • Kandyzowana skórka pomarańczowa,
    • LUKIER:
    • 3 łyżki mleka,
    • Aromat cytrynowy,
    • 15-18 łyżek cukru pudru

    PRZYGOTOWANIE:

    Przygotowujemy rozczyn. Do ciepłego mleka (nie gorącego!) wkruszamy drożdże, dodajemy 3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Mąkę łączymy ze szczyptą soli, mieszamy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia. W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy spirytus i rozpuszczone masło. Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1-2h).

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta, rozpłaszczamy i nakładamy 1 łyżeczkę marmolady. formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy łączeniem do dołu. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut - powinny podwoić swoją objętość.

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia oraz przygotowujemy lukier.

    Do miski wlewamy mleko, dodajemy odrobinę aromatu cytrynowego. Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy. Powinniśmy otrzymać lukier gęstości śmietany.

    Pączki wkładamy partiami na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z każdej strony. Tłuszcz nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

    Pączki studzimy na kratce. Pączki lukrujemy i posypujemy skórką pomarańczową.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Do smażenia pączków polecam użyć planty.

    2) Można użyć 10g suszonych drożdży. Wówczas nie ma potrzeby już robienia rozczynu.

    [caption id="attachment_10923" align="alignnone" width="1920"]Pączki z marmoladą Pączki z marmoladą[/caption] [caption id="attachment_10924" align="alignnone" width="1920"]Pączki z marmoladą Pączki z marmoladą[/caption]

    Może spodobają Ci się także:

    PĄCZKI Z KRUPCZATKĄ

    PĄCZKI BUDYNIOWE Z WIŚNIAMI

    PĄCZKI Z PIEKARNIKA

  • Fasola w sosie pomidorowym z mięsem mielonym

    Fasola w sosie pomidorowym z mięsem mielonym

    To nowa odsłona fasolki po bretońsku – zamiast boczku i kiełbasy dajemy mięso mielone. Otrzymujemy w ten sposób pyszne danie jednogarnkowe. Tak przygotowana fasola najlepiej smakuje ze świeżym pieczywem. Mam wrażenie, że dzięki dodaniu mięsa mielonego jest nieco lżejsza niż tradycyjna fasolka po bretońsku. Przygotowując tę sztandarową potrawę przesmażam koncentrat pomidorowy z cukrem. Dzięki temu danie nabiera wspaniałego smaku.

    Wystąpił błąd podczas wysyłania pliku na serwer. Proszę spróbować ponownie później.
    Wystąpił błąd podczas wysyłania pliku na serwer. Proszę spróbować ponownie później.

    SKŁADNIKI :

    • 400g fasoli Piękny Jaś,
    • 2 cebule,
    • 500g mięsa mielonego wieprzowego,
    • 7 łyżek koncentratu pomidorowego,
    • 2 łyżki cukru,
    • 3 łyżki majeranku,
    • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
    • 1/3 łyżeczki ostrej papryki,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Olej do smażenia,
    • Ewentualnie: mąka i masło na zasmażkę (po 1-2 łyżki)

    PRZYGOTOWANIE:

    Fasolę płuczemy i zalewamy zimną wodą. Moczymy ją przez 12 godzin. Fasolę zalewamy świeżą wodą gotujemy ją prawie do miękkości (1-1,5h).

    Gdy fasola będzie się gotowała kroimy cebule w kostkę. Na patelni podsmażamy cebulę. Dodajemy mięso mielone i smażymy je na rumiano. Zawartość patelni przekładamy do gotującej się fasoli. Gotujemy razem 15 minut.

    Gdy fasola będzie już miękka to na patelnię dodajemy koncentrat pomidorowy, podlewamy go 1-2 łyżkami wody, dodajemy cukier i przesmażamy 3-4 minuty na wolnym ogniu. Podsmażony koncentrat dodajemy do garnka z fasolą. Następnie dodajemy majeranek, słodką i ostrą papryką, doprawiamy całość do smaku solą i pieprzem.

    Do zagęszczenia sosu pomidorowego możemy przygotować zasmażkę. Wystarczy rozpuścić 1-2 łyżki masła i podsmażyć chwilkę 1-2 łyżki mąki (biała zasmażka). Ilość mąki zależy od gęstości, jaką chcemy uzyskać. Dodajemy zasmażkę do garnka, mieszamy i gotujemy około 5 minut.

    Danie podajemy ze świeżym pieczywem.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_10728" align="alignnone" width="1920"]Fasolka po bretońsku z mięsem mielonym Fasolka po bretońsku z mięsem mielonym[/caption]

  • Karmuszka czyli zupa gulaszowa z Warmii i Mazur

    Karmuszka czyli zupa gulaszowa z Warmii i Mazur

    Karmuszka to regionalna zupa wywodząca się z Warmii Mazur. Łączy w sobie wpływy kuchni polskiej i niemieckiej. Jest bardzo treściwa. Znajdziemy w niej dużą ilość warzyw i mięso.

    Karmuszka czyli zupa gulaszowa z Warmii i Mazur
    Karmuszka czyli zupa gulaszowa z Warmii i Mazur

    SKŁADNIKI (4-6 porcji):

    • 500g mięsa wieprzowego np. z szynki, łopatki,
    • 150g wędzonego boczku,
    • 2 cebule,
    • 200g białej kapusty,
    • 2 marchewki,
    • Kawałek selera,
    • 150g suchej fasoli,
    • 100g koncentratu pomidorowego,
    • 100g śmietany 18%,
    • 1 łyżka mąki,
    • 2 liście laurowe,
    • 3 ziela angielskie,
    • 1 łyżeczka majeranku,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Smalec do smażenia,
    • 2l wody,

    PRZYGOTOWANIE:

    Fasolę moczymy w zimnej wodzie przez noc. Następnego dnia gotujemy ją do miękkości.

    Mięso kroimy w większą kostkę. Warzywa obieramy. Cebule kroimy w małą kostkę, marchewkę w talarki, a selera w kostkę. Kapustę szatkujemy. Boczek drobno kroimy.

    Na patelni obsmażamy mięso na rumiano z każdej strony.

    W garnku rozgrzewamy odrobinę smalcu. Dodajemy boczek i smażymy go kilka minut aż wytopi się z niego jak najwięcej tłuszczu. Wówczas dodajemy cebule i smażymy kilka minut. Dodajemy wszystkie warzywa i smażymy 3 minuty często mieszając. Dodajemy mięso, liście laurowe i ziela angielskie i całość zalewamy wodą. Zagotowujemy. Zupę gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu przez około 1 godzinę.

    Po tym czasie dodajemy koncentrat, majeranek i fasolę. Zupę ponownie zagotowujemy i zagęszczamy mąką rozrobioną w małej ilości wody.

    Śmietanę hartujemy chochlą gorącego wywaru i dodajemy do zupy. Zupę zdejmuje z ognia.

    Zupę podajemy z pieczywem.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Możemy zamiennie użyć fasoli z puszki.

    [caption id="attachment_10563" align="alignnone" width="1920"]Karmuszka Karmuszka[/caption]

  • Śledzie z jabłkiem w śmietanie

    Śledzie z jabłkiem w śmietanie

    Na blogu znajdziecie kilkanaście pomysłów na przygotowanie ŚLEDZI. Dzisiaj dorzucam jeszcze jeden. Śledzie w śmietanie to połączenie śledzi, cebuli, słodkich jabłek i kwaśnej śmietany. A więc tylko 4 składniki. Śledzie najpierw moczymy, aby nie były takie słone. Cebulę kroimy w bardzo drobne piórka, a jabłka w słupki. Ważne jest użycie dobrego, słodkiego i kruchego jabłka np. lobo. Wszystkie składniki układamy warstwowo i odstawiamy w chłodne miejsce. Tak przygotowane  śledzie najlepsze są po 2-3 dniach, gdy smaki się przegryzą.

    Śledzie w śmietanie
    Śledzie w śmietanie

    SKŁADNIKI :

    • 500g filetów śledziowych matiasów,
    • 2 kruche i słodkie jabłka np. lobo,
    • 2 cebule,
    • 400g gęstej śmietany 18%,
    • 2-3 łyżki oleju słonecznikowego,
    • Sól,
    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    Śledzie zalewamy wodą i moczymy przez noc kilka razy zmieniając wodę. Po tym czasie dokładnie je odsączamy i kroimy w 2cm kawałki.

    Cebule obieramy i kroimy w bardzo cienkie piórka. Jabłka obieramy i kroimy w cieniutkie pałeczki. Śmietanę mieszamy ze szczyptą soli, pieprzu i olejem.

    W salaterce układamy kolejno: warstwę cebuli, warstwę jabłek i warstwę śledzi. Całość zalewamy śmietaną i odstawiamy.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga: 1) Jeśli mamy bardzo ostrą cebulę to pokrojone umieszczamy na sitku i sparzamy.