Gdy słyszę słowo knedle to przed oczyma mam okrągłe kluski, z nadzieniem na słodko, ze złocistą bułką tartą. To z pewnością jeden z moich ulubionych obiadów na słodko. Knedle nadziałam jabłkiem. Użyłam specjalnej małej łyżeczki, aby wykrawać jabłka. Jeśli takiej nie macie to wystarczy jabłka pokroić na większe kawałki.
SKŁADNIKI:
- 500 g twarogu,
- 2 jajka,
- Szczypta soli,
- 1 i ¾ szklanki mąki,
- 3 duże jabłka,
- Pół szklanki cukru,
- 1 łyżeczka cynamonu,
Jabłka obieramy i za pomocą specjalnej łyżki do owoców wycinamy kulki. Twaróg mielimy bądź rozgniatamy widelcem kilka minut. Do twarogu dodajemy szczyptę soli oraz jajka, mieszamy. Stopniowo dosypujemy mąki zagniatając ciasto. Jeśli ciasto będzie bardzo się kleiło można dosypać troszkę więcej mąki. Cukier mieszamy z cynamonem i wysypujemy na płaski talerzyk.
- Do przygotowania knedli użyłam jabłek odmiany Ligol, jabłka nawet następnego dnia nie ściemniały, ale pozostały jasne jak na zdjęciu.
- Nie należy się obawiać, że jabłka się nie ugotują i będą twarde. Jabłka w knedlu są mięciutkie i ładnie utrzymują formę.
- Dzięki wycinaniu kulek z jabłka łatwo możemy uformować ładnego, okrągłego knedla.
- Z tych proporcji wychodzi około 20 knedli.

Dodaj komentarz