Zapraszam dziś do przygotowania karkówki. Na tę karkówkę namówił mnie mój kolega Piotrek. Zachwalał, że jego mama potrafi przygotować przepyszną, pieczoną karkówkę, a jej sekret tkwi w pomidorach. Postanowiłam się przekonać na własnej skórze jak to naprawdę jest z tą karkówką i pomidorami. Okazało się, że Piotrek ma 100% rację, wyszła wyśmienicie, mięciutka, soczysta, mocno pomidorowa i aromatyczna. Nic dodać, nic ująć. Także serdecznie dziękuję mamie Piotrka – Pani Beacie Szczepockiej za przepis 🙂 Na pewno będziemy przygotowywać ją częściej. Polecam ją również Wam 🙂
Składniki:
- 1 kg karkówki,
- 3-4 cebule,
- 3-4 pomidory,
- 1 opakowanie przyprawy do karkówki,
- 300g ketchupu pikantnego,
- 3-4 łyżki wody,
Przygotowanie:
Karkówkę kroimy w plastry i lekko rozbijamy tłuczkiem. Skrapiamy ją oliwą i nacieramy ją przyprawą do karkówki. Mięso przekładamy do miski i odstawiamy na noc. Następnego dnia cebulę obieramy i kroimy w krążki. Pomidory myjemy i kroimy w plasterki. Dużą żaroodporną formę smarujemy cienko masłem. Układamy warstwę plastrów mięsa.
Na mięsie układamy warstwę cebuli, a następnie pomidorów. Postępujemy tak aż do wyczerpania składników. Ostatnią warstwę powinno stanowić mięso. Ketchup mieszamy z wodą i zalewamy nim mięso. Mięso przykrywamy i pieczemy 100 minut w 180 stopniach. Na każde 100g mięsa = 10 minut. Świetnie smakuje z pieczonymi ziemniaczkami, pieczywem czy ryżem. Życzę smacznego :)


Dodaj komentarz