Tag: smalec

  • Ciastka z maszynki

    Ciastka z maszynki

    Zapraszam dziś do „Weekendowej Cukierenki” na pyszne kruche i maślane ciasteczka wyciskane z maszynki do mielenia mięsa rodem z PRL-u. Takie ciastka na pewno pieczone były w niejednym domu przez nasze babcie i mamy.

    Ciastka z maszynki
    Ciastka z maszynki

    W moim domu rodzinnym niestety nie piekło się ich, ale zajadałam się nimi u cioci więc dobrze zapamiętałam ten pyszny smak. Do przygotowania ciastek wykorzystałam przepis Dominiki z profilu IG Czekoladą Malowane. Przepis jest bombowy! To najlepsze kruchutkie ciastka z maszynki. Ciasto jest z dużą ilością żółtek, z dodatkiem smalcu, z cukrem wanilinowym – takie jak pamiętam z dawnych lat.

    TUTAJ znajdziesz przepisy na wykorzystanie białek.

    Ciasteczka są proste i dość szybkie do przygotowania. Są idealnie kruche, delikatne, rozpływają się w ustach. Aby je przygotować potrzebna jest specjalna nakładka do maszynki do mielenia mięsa. Można ją łatwo kupić w sklepach gospodarstwa domowego lub zamówić na stronach internetowych.

    Ciastka z maszynki
    Ciastka z maszynki

    Spokojnie, jeśli nie masz takiej maszynki, to również możesz przygotować kruche ciasteczka z tego przepisu. Wówczas ciasto rozwałkuj na grubość około 1cm i wytnij kształty foremką. Ciasto wcześniej schłodź, aby się dobrze wałkowało. Lekko podsypuj je mąką. Ewentualnie możesz je także rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia.

    Ciastka z maszynki
    Ciastka z maszynki

    Ciastka można zrobić w różnych wersjach smakowych zastępując część mąki: kakao, wiórkami kokosowymi czy zmielonymi orzechami. Można zamiast cukru wanilinowego użyć startej skórki cytrynowej czy pomarańczowej. Można łączyć je razem smarując marmoladą czy gęstym dżemem i polać rozpuszczoną czekoladą. Myślę, że już wkrótce przetestuje nowe warianty smakowe i podzielę się z Wami przepisem.

    TUTAJ znajdziesz przepisy na ciasteczka na święta Bożego Narodzenia.

    Ciastka świetnie się przechowują (nawet do 2 miesięcy w zamkniętym pojemniku). Już myślami jestem w okresie świątecznym i wiem, że przygotuje je do słoja miasteczkowego na święta.

    [caption id="attachment_34284" align="aligncenter" width="1698"]Ciastka z maszynki Ciastka z maszynki[/caption]

    Ostatnio piekłam same nowoczesne ciastka jak np. te z oreo i białą czekoladą czy syropem klonowym i orzechami pekan. Uwielbiam takie nowoczesne przepisy, ale kocham stare, babcine receptury. Zobaczcie, poniżej linkuje Wam przepisy na ciastka, które również sięgają do tradycji z PRL - czyli są przygotowane według starych, babcinych zapisek.

    Więcej babcinych przepisów na domowe ciastka

    [caption id="attachment_34263" align="aligncenter" width="1698"]Ciastka z maszynki Ciastka z maszynki[/caption]

    To ciastka ze starego babcinego zeszytu z przepisami. Są idealnie kruche, maślane, delikatne, rozpływają się w ustach. Świetnie się przechowują.

    Ciastka z maszynki

    Składniki:

    • 1 kg mąki pszennej,
    • 300g cukru,
    • 50g cukru wanilinowego,
    • 24g proszku do pieczenia,
    • 300g masła,
    • 100g smalcu,
    • 210g śmietany 18%,
    • 10 żółtek

    Przygotowanie:

    Wszystkie składniki na ciastka powinny być schłodzone.

    Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z cukrem, cukrem wanilinowym i proszkiem do pieczenia. Dodajemy zimne masło i smalec. Siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji drobnej kaszy. Wówczas dodajemy żółtka i śmietanę. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.

    *Ciasto możesz przygotować wcześniej i trzymać zawinięte w folii w lodówce kilka dni. Ciasto, które spędzi więcej czasu w lodówce będzie twardsze. Żeby łatwiej było wyciskać ciasteczka to wyjmij je z lodówki około 15-30 minut wcześniej.

    Z ciasta tworzymy kulę. Jeśli wszystkie składniki były dobrze schłodzone to możemy od razu przejść do formowania ciastek. Ja zalecam schłodzenie ciasta owiniętego folią przez 1h w lodówce.

    [caption id="attachment_34270" align="aligncenter" width="1810"]Ciastka z maszynki - orzygotowanie Ciastka z maszynki - przygotowanie[/caption]

    Piekarnik nagrzewamy do temperatury 190 stopni, góra-dół. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Do maszynki do mielenia mięsa zakładamy specjalną nakładkę do wyciskania ciastek. Nie zakładamy sitka i noża. Wkładamy porcję ciasta i przeciskamy ją przez maszynkę. Zauważyłam, że ładny kształt na ciastkach uzyskamy, gdy ciasto przeciskamy powoli, delikatnie je popychając. Trzeba wyczuć tempo maszynki. Ja robiłam je na prędkości 3/4. Spokojnie, jeśli jakieś ciastko wyjdzie niekształtne to można je przecisnąć jeszcze raz. Wyciągamy delikatnie długi pasek przeciśniętego ciastka i okładamy na desce. Nożykiem kroimy pasek na kawałki o długości około 10cm. Kawałki ciastek układamy na blaszce do pieczenia w niedużych odstępach. Ciastka pieczemy około 10-12 minut, do zarumienia.

    [caption id="attachment_34272" align="aligncenter" width="1810"]Ciastka z maszynki - wyciskanie Ciastka z maszynki - wyciskanie[/caption]

    * Nakładkę do wyciskania ciastek  można kupić w sklepach gospodarstwa domowego lub zamówić na stronach internetowych. Posiadam robot kuchenny Bosch Mum. Moja nakładka kosztowała około 60zł.

    Blaszkę z gotowymi surowymi ciasteczkami można jeszcze schłodzić przez kilka - kilkanaście minut w lodówce przed włożeniem do piekarnika.

    [caption id="attachment_34274" align="aligncenter" width="2560"]Ciastka z maszynki przed i po upieczeniu Ciastka z maszynki przed i po upieczeniu[/caption] Upieczone ciastka zostawiamy na chwilkę na blaszce aż ostygną. Wówczas zdejmujemy je, a układamy kolejną porcję. [caption id="attachment_34276" align="aligncenter" width="2560"]Ciastka z maszynki Ciastka z maszynki[/caption]

    Z tych porcji uzyskacie 4 blaszki ciastek. Gdy jedna blacha ciastek się piecze to surowe ciasto trzymajmy w lodówce, aby było schłodzone.

    Ostudzone ciastka przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku do 2 miesięcy.

    [caption id="attachment_34286" align="aligncenter" width="1698"]Ciastka z maszynki Ciastka z maszynki[/caption]

    Jeśli przygotujesz ciastka z maszynki to koniecznie podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem

  • Placek żywiecki

    Placek żywiecki

    W „Weekendowej Cukierence” gości dzisiaj znane ciasto z kuchni polskiej. Placek żywiecki składa się z miodowych blatów przełożonych powidłami śliwkowymi i kremem z kaszy manny. Na początku ciasto jest bardzo twarde, ale z każdym dniem mięknie, aby 3-go dnia wprost rozpływać się w ustach 😉 Nie bez powodu ciasta miodowe są moimi ulubionymi i tak często je przygotowuję. Na blogu znajdziecie m.in.:

    • Miodownik – miodowe blaty przełożone kremem krówkowym z orzechami,
    • Marlenke – bardzo znane czeskie ciasto, miodowe blaty przełożone kremem budyniowo-krówkowym,
    • Snickersa – miodowe blaty przełożone kremem budyniowym oraz kajmakiem, zwieńczone karmelizowanymi orzechami,
    • Królewca – miodowe blaty przełożone kremem budyniowym, a dodatkowo w środku znajduje się warstwa biszkoptu,

    …a czuję, że jeszcze jakieś ciasto miodowe w tym roku przygotuję. Ciasta miodowe są pracochłonne, ale ich wielkim atutem jest fakt, że można je przygotować już 2-3 dni wcześniej. Ma to wielkie znaczenie w ferworze świątecznych przygotowań.

    Ciekawostką w tym cieście jest dodanie oprócz masła także smalcu. Jeśli nie używacie do słodkich wypieków smalcu to użyjcie wyłącznie masła.

    Placek żywiecki
    Placek żywiecki

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 500g mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka sody,
    • 150g cukru,
    • 150g płynnego miodu,
    • 50g masła,
    • 100g smalcu,
    • 2 jajka,
    • 1 łyżeczka przyprawy do piernika,
    • KREM:
    • 2 szklanki mleka,
    • 3 czubate łyżki kaszy manny,
    • 200g masła,
    • 150g cukru pudru,
    • 3 żółtka,
    • 35g zmielonych orzechów włoskich (3,5 łyżki),
    • 2 łyżki rumu,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • DODATKOWO:
    • 1 słoiczek powideł śliwkowych,
    • 100g mlecznej czekolady,
    • 100g śmietany kremówki,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z sodą, przyprawą do piernika i cukrem. Dodajemy smalec i masło, siekamy razem nożem do powstania konsystencji kaszki. Następnie dodajemy jajka i miód. Chwilkę jeszcze siekamy, a następnie już rękoma zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto dzielimy na 4 równe części.

    Foremkę o wymiarach 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

    Każdą z części ciasta rozwałkowujemy i wykładamy do formy. Ciasto będzie się kleiło więc najlepiej rozwałkowywać je między dwoma kartkami papieru do pieczenia.

    Każdą z części ciasta pieczemy osobno na złoty kolor przez około 10-12 minut.

    Ciasta nie wyjmujemy od razu z blaszki, bo będzie miękkie. Ciasto wyjmujemy, gdy ostygnie wówczas stwardnieje.

    KREM: Odlewamy ½ szklanki mleka. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem waniliowym. Na gotujące się mleko wsypujemy kaszę mannę i szybko mieszamy. Kaszę zagotowujemy i gotujemy około 8 minut.

    Gdy kasza się gotuje to żółtka ucieramy na jasną i puszystą masę z połową cukru pudru (75g). Do żółtek dodajemy mleko (1/2 szklanki) i mąkę, mieszamy.

    Masę jajeczną wlewamy na gotującą się kaszę (pod koniec gotowania) i mieszamy. Kaszę gotujemy jeszcze chwilkę aż do zgęstnienia. Po ugotowaniu odstawiamy ją do całkowitego wystudzenia.

    Masło ucieramy na jasną i puszystą masę maślaną z pozostałym cukrem pudrem (około 5 minut). Dodajemy ugotowaną kaszę łyżka po łyżce i miksujemy. Na sam koniec dodajemy orzechy i rum, mieszamy. Krem dzielimy na 3 równe części.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na spodzie foremki układamy pierwszy blat ciasta miodowego. Smarujemy go równomiernie warstwą powideł śliwkowych, a następnie kremem. Krem przykrywamy kolejnym blatem ciasta i postępujemy analogicznie aż do wyczerpania składników.

    W rondelku umieszczamy śmietanę. Podgrzewamy ją prawie do momentu zagotowania. Zdejmujemy ją z ognia i dodajemy połamaną czekoladę. Mieszamy aż do rozpuszczenia czekolady. Polewamy wierzch ciasta.

    Ciasto odstawiamy na 2-3 dni do lodówki.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_13428" align="aligncenter" width="2894"]Placek żywiecki Placek żywiecki[/caption]

  • Smalcówki

    Smalcówki

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam na pyszne ciasteczka, których głównym składnikiem jest smalec 🙂 To najlepsze kruche ciasteczka jakie znam, a w dodatku są bardzo tanie do przygotowania. Przepis na nie jest bardzo stary, jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Ciastek wychodzi dość sporo, najlepiej smakują z marmoladą, ale można również użyć jako nadzienia konfitury.

    SKŁADNIKI:

    • 500g mąki pszennej,
    • 2 jajka,
    • 200g smalcu,
    • ½ szklanki śmietany 18%,
    • 50g drożdży,
    • 2 łyżki cukru,
    • ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • Marmolada,
    • Cukier puder do oprószenia
    PRZYGOTOWANIE:

    W miseczce drożdże rozcieramy z cukrem. Do miski wbijamy jajka, dodajemy śmietanę i chwilę ucieramy. Dodajemy drożdże, mieszamy. Na stolnicę wysypujemy mąkę i proszek do pieczenia. Robimy dołek i wlewamy masę jajeczną. Siekamy chwilkę nożem. Następnie dodajemy zimny smalec, dalej siekamy nożem, a następnie rękoma zagniatamy ciasto. Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt.

    Przy brzegu smarujemy je marmoladą. Ciasto zwijamy dwa razy w rulon i resztę ciasta odcinamy. Rulon tniemy na małe kawałki (można na wprost lub pod skosem), aby uzyskać małe ciasteczka. Ciasteczka układamy na blaszce. Resztę ciasta smarujemy marmoladą, znów zwijamy w rulon i tniemy na małe kawałki. Postępujemy tak do wykończenia ciasta. Ciastka pieczemy około 30 minut w 180 stopniach, powinny się ładnie zarumienić. Po wystudzeniu oprószamy je cukrem pudrem.
    Życzę smacznego :-)