Tag: fit

  • Fit muffinki marchewkowo-kokosowe

    Fit muffinki marchewkowo-kokosowe

    Marchewka, dynia, cukinia – co łączy te warzywa? Otóż są pyszne- to przede wszystkim, ale poza tym  to warzywa uniwersalne, które w kuchni możemy wykorzystać na milion sposobów. Kto zgadnie zatem jaki składnik będzie bohaterem dzisiejszego wpisu? No jasne, że marchewka! 🙂 Jest to jedno z moich ulubionych warzyw. Uwielbiam piękny kolor jaki daje potrawom, ale i to jak cudnie wpływa na skórę (poprawia koloryt) i ciało (minimum kalorii, maksimum smaku).

    Dawno nie było łaciny w związku z tym ta dam: Marchew zwyczajna Daucus carota  to gatunek rośliny z rodziny selerowatych.  Jest to warzywo, które według  mnie przez wiele osób jest niesłusznie niedoceniane. Przede wszystkim jest bogatym źródłem prowitaminy A, czyli β-karotenu. Jest  on szalenie ważny dla naszego organizmu- zmiata wolne rodniki (co pospolicie nazywa się działaniem przeciwnowotworowym),  dba o nasze oczy (zapobiega tzw. kurzej ślepocie),  pomaga nam chronić skórę przed utratą elastyczności (chroni włókna kolagenowe, czyli taki element budowy skóry, który odpowiada za jej napięcie). Spożywanie dużej ilości marchewek ma wpływ również na koloryt skóry. Zjadanie odpowiedniej ilości pozwoli nam na zrezygnowanie z bronzera na twarzy J Ale uwaga! Tak jak ze wszystkim – trzeba zachować rozsądek, żeby skóra nie stała się pomarańczowa.

    No i na koniec punkt ważny zwłaszcza dla studentów - marchewki są tanie i  łatwo dostępne.

    Dzisiaj proponuję muffinki, które sama bardzo często przygotowuje na śniadanie zmieniając tylko dodawane bakalie. Ale spokojnie, nie wstaje o 5:00, by mieć codziennie świeże babeczki do porannej kawy. Przygotowuje kilkanaście sztuk, zamrażam, a rano wystarczy kilka chwil w mikrofali, polanie ich lukrem i gotowe -pyszne, pełnowartościowe śniadanie zamiast tradycyjnej drożdżówki- bo przecież tutaj słodycze są fit.

      [caption id="attachment_7778" align="alignnone" width="1920"]Fit muffinki marchewkowo-kokosowe Fit muffinki marchewkowo-kokosowe[/caption]

    SKŁADNIKI (16 sztuk):

    • BABECZKI:
    • 2 szklanki pszennej mąki pełnoziarnistej,
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki soli,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • ½ łyżeczki imbiru,
    • szczypta gałki muszkatołowej,
    • pół szklanki cukru kokosowego/trzcinowego,
    • kilka kropli aromatu waniliowego,
    • 2 łyżeczki oleju słonecznikowego,
    • 1 jajko,
    • 2 białka jaja,
    • 2 ½ szklanki startej na drobnych oczkach tarki marchewki,
    • 1/3 szklanki mleka,
    • ½ szklanki musu jabłkowego,
    • ¼ szklanki wiórek kokosowych,
    • 1/3  szklanki rodzynek,
    • 1/3 szklanki żurawiny suszonej,
    • ¼ szklanki posiekanych orzechów włoskich,
    • LUKIER:
    • 200g puszystego serka śmietankowego,
    • 2 łyżki ksylitolu zmielonego na puder,
    • kilka kropel soku z cytryny
     

    PRZYGOTOWANIE:

    BABECZKI: Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 170 °C i wyłożenia formy na muffinki papilotkami. Ubijaj razem  jajko, białka jaj, cukier, olej i aromat waniliowy aż do momentu uzyskania kremowej konsystencji. Dodaj mleko i ubijaj dalej. Dalej będziemy działać bez użycia miksera, a za pomocą drewnianej łyżki. Do uzyskanej masy dodaj delikatnie marchewkę, mus jabłkowy, rodzynki i żurawinę. Następnie w misce umieść mąkę, proszek do pieczenia i sodę-wymieszaj tylko do połączenia składników. Na koniec wsyp wiórki kokosowe i orzechy.  Przełóż uzyskaną masę do foremek i piecz przez około 25 minut (najlepiej skorzystaj z metody suchego patyczka).

    LUKIER: w naczyniu blendera umieść ksylitol i zrób z niego cukier puder. Dodaj serek śmietankowy i kilka kropel soku z cytryny. Całość dokładnie wymieszaj- możesz dosładzać w miarę preferencji. Konsystencja powinna być lekko płynna.

    Gotowym lukrem polej przestudzone  muffinki tuż przed podaniem.

    Uwagi:

    1) Jako dodatki można  użyć dowolnych bakalii bądź owoców np. świetnie sprawdza się ananas pokrojony w kostkę.

    2) Muffinki  można  przechowywać w zamrażarce i przed zjedzeniem odgrzać w mikrofali-smakują wtedy jak wyjęte dopiero co z piekarnika.

    3) Lukier nie jest nieodłącznym elementem przepisu - bez niego babeczki smakują równie wyśmienicie.

      [caption id="attachment_7779" align="alignnone" width="1920"]Fit muffinki marchewkowo-kokosowe Fit muffinki marchewkowo-kokosowe[/caption]

  • Ciasto z batatów Anny Lewandowskiej

    Ciasto z batatów Anny Lewandowskiej

    Wiosna trwa w najlepsze, a wraz z nią rozpoczyna się sezon na świeże i pyszne warzywa i owoce. Ale dzisiaj przepis na ciasto na bazie warzywa, które nie jest typowo wiosenne. Zapewniam Was jednak, że po spróbowaniu chociażby kawałeczka poczujecie te porę roku w brzuszku i nie będziecie się potrafili powstrzymać od dalszego  podjadania. O jakim smakołyku tak kwieciście się wypowiadam?  A więc już uchylam rąbka tajemnicy! Dzisiaj  serwuje Wam ciasto z batatów, a przepis jest inspirowany tym pochodzącym z bloga Anny Lewandowskiej. Skoro trenerka fitness je przygotowuje to nie ma mowy o złych kaloriach!

    Słodkie ziemniaki, czyli bataty są chyba jednymi z najbardziej wartościowych warzyw. Już tłumaczę dlaczego:

    • Zawierają dwa razy tyle błonnika co zwykłe ziemniaki, dzięki czemu utrzymują uczucie pełności na znacznie dłużej. Ponadto działają kojąco na żołądek i zapobiegają powstawaniu zaparć.
    • Są bogate w witaminy: A, C i E. Już jeden słodki ziemniak zawiera tak wysoką dawkę witaminy A, że jest ona w stanie zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na nią. Ba! Ta porcja witamin jest tu tak duża, że pokrywa to zapotrzebowanie nawet dwukrotnie.
    • Mają niski wskaźnik IG, czyli indeks glikemiczny, co sprawia, że pomagają stabilizować poziom cukru we krwi i są polecane osobom chorującym na cukrzycę.
    • Kiedy ich kolor jest intensywny to zawierają znaczną ilość antyoksydantów, dlatego ważne jest, by wybierać jak najbardziej dojrzałe warzywa.

    Ciasto robi się szybko. Pieczenie to odrobinę dłuższy proces, ale czas ten można wykorzystać na ćwiczenia (o ile ktoś ma tak silną wolę :)) albo na oglądanie ulubionego serialu.

     

    Ciasto z batatów
    Ciasto z batatów

    SKŁADNIKI:

    • 800 g surowych batatów,
    • 200 ml mleka,
    • 100 g cukru kokosowego,
    • 40 ml oleju kokosowego (około 3 łyżek),
    • 3 jajka,
    • sok z połowy pomarańczy,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • 1 łyżeczka przypraw korzennych,
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
    • 50 suszonej żurawiny,
    • 50 g mąki kokosowej,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100g),
    • 2 łyżki oleju kokosowego

    PRZYGOTOWANIE:

    Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 180 °C. Bataty obierz, pokrój w kostkę 1 cm. Następnie gotuj je do momentu, aż będą miękkie. Proces ten zajmuje dosłownie 5 minut. Ugotowane warzywa, dokładnie odsączone z wody, umieść w misce. Następnie dodaj pozostałe składniki – poza żurawiną. Całość połącz i mieszaj przy pomocy blendera do momentu uzyskania gładkiej masy. Gdy uzyskasz jednolitą konsystencję dodaj żurawinę i delikatnie wymieszaj ją z powstałą masą.

    Gotowe ciasto przelej do formy o wymiarach 24.5x24,5 cm i skrop delikatnie sokiem z pomarańczy (odrobiną pozostałości, reszta soku wędruje do ciasta). Piecz do momentu uzyskania suchego patyczka, czyli około 70 minut. Po tym czasie wyłącz piekarnik i pozostaw w nim ciasto.

    Jako wielki łasuch czekoladowy polałam mój wypiek polewą, którą wykonałam przez rozpuszczenie czekolady w kąpieli wodnej i wymieszanie jej z olejem kokosowym.

    Uwagi:    

    1) Polewa czekoladowa nie jest nieodłącznym elementem ciasta, bez niej wypiek smakuje równie wybornie.

    2) Jeśli nie masz cukru kokosowego to śmiało możesz skorzystać z cukru trzcinowego.

    3) Ciasto przechowuj w lodówce, wtedy zdecydowanie lepiej się kroi.

    [caption id="attachment_7663" align="alignnone" width="1920"]Ciasto z batatów Ciasto z batatów[/caption] [caption id="attachment_7659" align="alignnone" width="1920"]Ciasto z batatów Anny Lewandowskiej Ciasto z batatów Anny Lewandowskiej[/caption]

  • Fit Bounty

    Pogoda przez ostatnie kilka dni nieustannie płata nam figle. W związku z tym Strefa Sweet Fit postanowiła przemycić Wam coś słodkiego na poprawę humoru. Wyobraźcie sobie błękitne, bezchmurne niebo, idealnie niebieska wodę i palmy kokosowe dookoła – brzmi jak raj? 🙂 I dzisiaj właśnie zaserwuje Wam kawałeczek raju w postaci zdrowego ciasta kokosowego. Ciasto Bounty to już chyba klasyk – znajdziecie je na blogu w wersji oryginalnej. Mam nadzieję, że również tą wersją uda mi się Was zaskoczyć.

    Dzisiaj rządzi kokos! Będzie go dużo i w każdej postaci. Wykorzystamy mleko, wiórki i olej kokosowy.

    Kokos to niezwykle cenny twór.

    Zawiera w sobie szereg witamin i minerałów(ma w sobie pokaźne ilości potasu), stanowi doskonałe źródło elektrolitów dla naszego organizmu-a zatem polecam wodę kokosową zamiast izotoników przy intensywnym wysiłku! Jest to świetny, naturalny sposób na zdrowe nawodnienie.

    Olej kokosowy - czy jest zdrowy? To tłuszcz który budzi niezwykle wiele kontrowersji. Ja na bazie wiedzy zdobytej na studiach mogę z całą stanowczością stwierdzić, iż niesłusznie uważa się go za niezdrowy olej. Co prawda ponad 90% jego składu to tłuszcze nasycone, ale są one krótkołańcuchowe, a cechą tego typu tłuszczy jest szybki i naprawdę łatwy proces spalania, a co za tym idzie - dostarczania energii. Z racji tego, że szybko są przekształcane w energię, nie maja możliwości wzbogacenia naszych komórek tłuszczowych. Także pamiętając o jego rozsądnym spożyciu (bo we wszystkim trzeba zachować balans) absolutnie nie zrobimy sobie z jego pomocą żadnej krzywdy.

      [caption id="attachment_7580" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 1/2 szklanki migdałów,
    • 1/2 szklanki orzechów włoskich,
    • 1 szklanka namoczonych daktyli,
    • 2 łyżki oleju kokosowego (nierozpuszczonego),
    • 2 łyżki wiórek kokosowych,
    • NADZIENIE:
    • 2 szklanki wiórek kokosowych,
    • 1 szklanka mleczka kokosowego,
    • 2 łyżki oleju kokosowego (nierozpuszczonego),
    • 2-3 łyżki miodu,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100g),
    • 2 łyżki oleju kokosowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Skoro do zrobienia mamy kawałek raju to nie mogłam pozwolić, by trzeba było ciężko harować podczas jego przygotowywania :P

    SPÓD: Na samym początku w kielichu blendera umieść migdały i orzechy, które należy dokładnie zmielić. Następnie dodaj daktyle, olej kokosowy, wiórki kokosowe i mieszaj do momentu uzyskania jednolitej, lepkiej konsystencji. Gotowa masę przenieś do tortownicy o średnicy około 15 cm, dokładnie przyklep, wyrównaj powierzchnie i umieść w zamrażarce na kilkanaście minut, tak by całość stwardniała.

    NADZIENIE: Umieść mleko kokosowe w garnuszku i delikatnie podgrzej - dodaj pozostałe składniki tj. wiórki kokosowe, olej i miód i całość dalej ogrzewaj - nie doprowadzaj do wrzenia. Gdy wszystko się ładnie połączy nadzienie kokosowe umieść na przygotowanym wcześniej spodzie. Przenieś foremkę z prawie już gotowym ciastem na kilka godzin do zamrażarki.

    POLEWA: Na samym końcu polej ciasto przygotowaną polową czekoladową. Polewa powstaje poprzez rozpuszczenie czekolady z olejem kokosowym.

    Ciasto umieść w lodowce na kilkanaście minut i voilà można się delektować jego smakiem.

     

    Uwaga:

    1) Daktyle należy namoczyć w gorącej wodzie na około 15 minut i dokładnie osuszyć.

    2) Ciasto przechowuj w zamrażarce, najlepiej pokrojone w kawałki, by przed każdym podaniem nie wyjmować całości.

    3) Jeśli nie lubisz słodkich ciast możesz pominąć dodatek miodu do masy, ale ilość przeze mnie zaproponowana prowadzi do otrzymania średnio słodkiego deseru, więc jeśli wolisz słodsze - zwiększ ilość słodzidła.

    [caption id="attachment_7582" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption] [caption id="attachment_7586" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption]

  • Mini muffinki awokado z jagodami

    Mini muffinki awokado z jagodami

    Dzisiejszy post zadowoli z pewnością łasuchów-leniuchów. Muffinki, które będziemy piekli są bowiem niezwykle proste i szybkie w przygotowaniu. Oczywiście ich zaletą jest dodatkowo wyjątkowo zdrowa lista składników.

    Ciekawą odmianą w stosunku do przepisów na muffiny, których są setki tysięcy, jest brak w nich jakiegokolwiek niezdrowego tłuszczu. Nie ma tu masła, margaryny, oleju. W zamian za to jest zdrowe i pyszne awokado!

    A teraz o awokado słów kilka. Nazywane jest owocem maślanym -tak, tak-awokado to owoc, a dokładnie jagoda. Zawiera bardzo dużą ilość tłuszczu (ok.30 % składu), ale są to dobre, nienasycone kwasy tłuszczowe, dzięki czemu wspomaga proces odchudzania. Ilość potasu jaką ma w sobie ten cudowny owoc jest również godna uwagi (posiada więcej potasu od banana, a to świetny rezultat). Zawarte w awokado kwasy omega-3 oraz witamina E usprawniają pracę mózgu, a kwas foliowy sprawia, że na twarzach przyszłych mam pojawia się uśmiech- w końcu dbają w naturalny sposób o rozwój układu nerwowego swoich maluchów. Co ciekawe w  pestce, którą  większość z nas wyrzuca do kosza, drzemie również ogromna moc  antyoksydacyjna. A  ileż tam dobroczynnego błonnika!

    Dzisiaj korzystamy z miąższu, a pestkę suszymy (na słońcu lub grzejniku), ścieramy i dodajemy następnym razem do koktajli. Zabieramy się za pieczenie! 🙂

    Mini muffinki awokado z jagodami
    Mini muffinki awokado z jagodami

    SKŁADNIKI:

    • 2 szklanki mąki pełnoziarnistej,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki sody,
    • szczypta soli,
    • 1 dojrzałe awokado,
    • ½ szklanki ksylitolu,
    • 1 jajko,
    • kilka kropli aromatu waniliowego,
    • ½ Łyżeczki cynamonu,
    • 1 szklanka jogurtu greckiego,
    • 1 szklanka jagód

    PRZYGOTOWANIE:

    Na samym początku nagrzej piekarnik do temperatury 190 °C i przygotuj formę muffinkową.

    Przygotowanie zdrowych muffinek nie różni się zupełnie od wykonania tych obfitujących w puste kalorie. Mokre składniki w jednej misce, suche w drugiej- ot cała filozofia. Ale spokojnie, to nie cały przepis, wszystko po kolei.

    W jednej misce umieść mąkę, proszek do pieczenia, sodę i szczyptę soli. Awokado obierz ze skórki, usuń pestkę, miąższ przenieś do dużej miski i dokładnie rozgnieć. Dodaj ksylitol i zmiksuj na gładką masę. Następnie w misce umieść jajko i mieszaj tak jak poprzednio, by konsystencja była kremowa. Wlej jogurt, aromat waniliowy i dodaj cynamon. Zmiksuj na najmniejszych obrotach tylko do połączenia składników. Kolejnym krokiem jest połączenie suchych i mokrych składników. Wszystko wykonuj powoli i stopniowo – wsypuj mąkę porcjami i mieszaj drewnianą łyżką. Na sam koniec dodaj jagody i delikatnie połącz z przygotowaną masą. Nakładaj gotowe ciasto do foremek muffinkowych mniej więcej do ¾ wysokości. Piecz około 15 minut (jeśli przygotowujesz babeczki w formie do mini muffinek), bądź 25 minut jeśli wykonujesz je w regularnej formie. Najlepiej zastosuj metodę suchego „do suchego patyczka”.

    Otrzymałam 36 mini muffinek. Myślę, że to około 12 „pełnowymiarowych”. Muffinki można przechowywać nawet do tygodnia w szczelnie zamkniętym opakowaniu.

    Uwaga:

    1) Jagody można zastąpić dowolnymi owocami bądź bakaliami - wedle uznania.

    2) Wszystkie użyte składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

    [caption id="attachment_7545" align="alignnone" width="1920"]Mini muffinki awokado z jagodami Mini muffinki awokado z jagodami[/caption] [caption id="attachment_7541" align="alignnone" width="1920"]Mini muffinki awokado z jagodami Mini muffinki awokado z jagodami[/caption] [caption id="attachment_7544" align="alignnone" width="1920"]Mini muffinki awokado z jagodami Mini muffinki awokado z jagodami[/caption]

  • Delicje z galaretką wiśniową

    Delicje z galaretką wiśniową

    Czwartek, czwarteczek, czwartunio 🙂 Pora zatem na kolejny przepis z serii Strefa Sweet Fit. Dzisiaj będzie to zdrowa wersja ciastek, które chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu próbował, a na które połowa z nas ma swoja własną taktykę jedzenia. Ja najpierw zjadam czekoladę, później misternie obgryzam biszkopt, by na koniec cieszyć się pyszną galaretką. No jasne, że chodzi o delicje! Obiecuję Wam – kiedy spróbujecie tych zdrowych ciasteczek nie będziecie mieli ochoty wracać do wypełnionych po brzegi cukrem oryginałów.

    Jednym ze składników dzisiejszej galaretki będą nasiona chia. Są to nasiona szałwii hiszpańskiej – Salvia hispanica, które obfitują w kwasy tłuszczowe omega-3, a te usprawniają pracę naszego mózgu, poprawiają nastrój i koncentrację. Te niewielkie nasionka to świetne źródło błonnika – ponoć najlepsze na świecie – około 40% masy to błonnik (może on absorbować do 10-12 krotnie więcej wody niż sam waży, co skutkuje wytworzeniem żelu i pęcznieniem w żołądku. Stad wielka rola w odchudzaniu, ponieważ dzięki temu powinna zmniejszyć się ilość przyjmowanych przez nas kalorii, a wchłanianie powinno być spowolnione), wysokiej jakości białka, a zarazem produkt nisko węglowodanowy. Nasiona chia to również świetne źródło wapnia (jest go w nich go więcej niż w produktach mleczarskich), cynku, fosforu  żelaza – dzięki czemu dbają o naszą skórę, kości, włosy i paznokcie.

    Nasiona chia są nazywane „superfoods” („superżywność”)  i chyba każdy zgodzi się, że na ten tytuł zasługują. Są tanie, niezmiernie łatwe w „obsłudze”, bezglutenowe (!) więc nic nie stoi na przeszkodzie, by włączyć je do codziennego jadłospisu. Ze swojej strony zdecydowanie polecam!

    A  przepis na zdrowe delicje już do Was leci, smacznego i na zdrowie! 🙂

    Delicje z galaretką wiśniową
    Delicje z galaretką wiśniową

    SKŁADNIKI (18 SZTUK):

    • BISZKOPTY:
    • 50 g mąki migdałowej lub zmielonych migdałów
    • 40 g cukru kokosowego
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • Olej kokosowy do wysmarowania foremek
    • NADZIENIE:
    • 280 g mrożonych wiśni
    • 4 łyżeczki nasion chia
    • 2 łyżki ksylitolu
    • POLEWA CZEKOLADOWA
    • 120 g gorzkiej czekolady (min 70 % kakao)
    • 1 łyżka oleju kokosowego

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPTY: Na samym początku nagrzej piekarnik do temperatury 200 stopni (180 stopni przy funkcji termoobieg) oraz wysmaruj olejem kokosowym formę muffinkową.

    Teraz bierzemy się już do przygotowywania ciasteczek.  Obiecuję, że będzie szybko i wyjątkowo łatwo. Najpierw wymieszaj mąkę migdałową z proszkiem do pieczenia. W osobnej misce umieść jajka i cukier, a następnie ubijaj na najwyższych obrotach miksera przez około 5 minut – konsystencja powinna przypominać pianę z białej, powinna być puszysta. Kolejnym krokiem jest dodanie maki do wspomnianej puszystej masy- ale rob to bardzo ostrożnie, by piana nie opadła – najlepiej drewnianą  lub silikonową łyżką; nie używaj miksera! Do form muffinkowych dodaj po łyżce stołowej gotowego ciasta, wyrównaj powierzchnie i umieść w piekarniku na 5-8 minut.

    Czas pieczenia zależy od tego, czy chcesz osiągnąć chrupiące  biszkopciki (wtedy 8 minut) czy interesuje Cię puszysta „gąbka”-wtedy ogranicz się do 5 minut.

    GALARETKA: Zamrożone wiśnie umieść w małym garnuszku i ogrzewaj do momentu zagotowania. Dodaj ksylitol i ogrzewaj całość przez kilka minut. Gdy ilość soku zredukuje się, zestaw z ognia do przestygnięcia. Po chwili dodaj nasiona chia i dokładnie wymieszaj. Umieść gotowa galaretkę w lodowce na 15 minut. Następnie nakładaj po łyżeczce gotowej konfitury na wcześniej przygotowanych biszkoptach.

    POLEWA CZEKOLADOWA: Czekoladę połącz z olejem kokosowym i ogrzewaj nad kąpielą wodna do momentu rozpuszczenia czekolady i połączenia obu skalników. Polewaj gotowa mieszanina ciastka (ja robiłam to na kratce do studzenia wypieków).

     Gotowe ciastka przechowuj w lodówce.

    Uwagi:

    1)   Mąkę migdałową można zastąpić dowolnego rodzaju mąką.

    2)  Zamiast wiśni z powodzeniem można zrobić galaretkę  malinową lub porzeczkową.

    3) Jeśli nie masz cukru kokosowego to śmiało możesz skorzystać z cukru trzcinowego.

    [caption id="attachment_7507" align="alignnone" width="1920"]Delicje z galaretką wiśniową Delicje z galaretką wiśniową[/caption] [caption id="attachment_7508" align="alignnone" width="1920"]Delicje z galaretką wiśniową Delicje z galaretką wiśniową[/caption]

  • Fit zebra z karobem i kurkumą

    Fit zebra z karobem i kurkumą

    Dziś czwartek, co oznacza, że nadeszła pora na kolejny przepis z cyklu Strefa Sweet Fit. Postanowiłam, iż podzielę się z Wami recepturą (to tak po aptecznemu 🙂 ) na ciasto, którego wykonanie zajmuje dosłownie kilka minut. Jest to dużo zdrowsza  wersja tradycyjnej zebry. Składników jest niewiele, są tanie i łatwe do zdobycia praktycznie w każdym sklepie, więc nie pozostaje nic innego jak zakładać fartuszek, podwijać rękawy i brać się za pieczenie 🙂

    Farmaceutycznego wymądrzania się ciąg dalszy… 😀 W dniu dzisiejszym składnikiem, który jest kwintesencją ciasta jest karob.

    Karob (drzewo karobowe/szarańczyn strąkowy/mączka chleba świętojańskiego) – Ceratonia siliqua, należy do rodziny bobowatych, uprawiany jest w rejonach śródziemnomorskich. Nasiona karobu rosną w strączkach, coś ala fasola. W przemyśle spożywczym karob stosowany jest jako zamiennik kakao. W smaku jest niemal identyczny, ale nie zawiera kofeiny, teobrominy oraz kwasu szczawiowego, który utrudnia wchłanianie wielu składników z pokarmu, w tym wapnia. Karob łączy w sobie wszystko, co powinien mieć idealny produkt spożywczy. To naturalny antyutleniacz (podobnie jak kurkuma używana w przepisie, ale o niej kiedy indziej), co sprawia, że wolne rodniki tracą pole do popisu, bo po prostu je wymiata. Zawiera szereg witamin, minerałów  i cennych składników odżywczych m.in. białko, żelazo, magnez, fosfor, wapń, witaminę E (naturalny antyoksydant, nawet silniejszy od witaminy C) i węglowodany. Dlatego wszystkie mamy, przyszłe mamy, rekonwalescenci, osoby starsze oraz dzieci – powinni włączyć go do swojego jadłospisu. 

    Mączka chleba śwętojańskiego to nieocenione wręcz źródło garbników. Ta nazwa pewnie brzmi tajemniczo, ale uwierzcie mi na słowo - nasz organizm w odpowiednich dawkach je bardzo lubi, bowiem działają przeciwbólowo, antybakteryjnie, aseptycznie, antyalergicznie.  Karob jest dostępny w wielu supermarketach i sklepach ze zdrową żywnością. Niezmiernie się cieszę, że w Polsce zyskuje coraz większą popularność. A teraz koniec wywodów naukowych, bo  przecież to blog kulinarny :) Przepis już do Was leci!

    [caption id="attachment_7461" align="alignnone" width="1920"]Fit zebra z karobem i kurkumą Fit zebra z karobem i kurkumą[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 130 g mąki gryczanej,
    • 100 g musu jabłkowego (obrane jabłka rozgotować i zblendować na mus),
    • 3 jaja,
    • 80 g ksylitolu,
    • 40 g oliwy z oliwek,
    • 2 łyżeczki kurkumy,
    • 3 łyżki karobu (lub kakao),
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • kilka kropel aromatu waniliowego,
    • ¼ łyżeczki skórki cytrynowej,

    PRZYGOTOWANIE:

    Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 180 stopni.

    Samo wykonanie ciasta jest bardzo proste i szybkie. Jaja roztrzep z ksylitolem. Dodaj oliwę, mąkę, proszek do pieczenia. Całość dokładnie wymieszaj i podziel na 2 części. Do jednej dodaj kurkumę i startą skórkę z cytryny, natomiast do drugiej dorzuć karob i aromat waniliowy.

    Gotową masę przelej do formy. Dodawaj trzy łyżki czarnej i trzy łyżki żółtej części ciasta naprzemiennie, by uzyskać „zebrowe pasy”. Piecz 20-25 minut (do suchego patyczka). Użyłam małej keksówki i otrzymałam około 12 kawałków ciasta. Smacznego!

    Uwagi:

    1) Karob z powodzeniem można zastąpić kakao.

    2) Ciasto zawiera małą ilość tłuszczu i cukru, dlatego szybko się zsycha; polecam zatem niezjedzone kawałki zamrozić, by zachować świeżość.

    3) Ciasto jest kruche i „marmurkowe” w smaku, ale nie ma problemu z jego krojeniem.

    4) Ciasto jest bezglutenowe, gdy użyjemy bezglutenowego proszku do pieczenia.

    [caption id="attachment_7463" align="alignnone" width="1920"]Fit zebra z karobem i kurkumą Fit zebra z karobem i kurkumą[/caption] [caption id="attachment_7465" align="alignnone" width="1920"]Fit zebra z karobem i kurkumą Fit zebra z karobem i kurkumą[/caption]

  • Wytrawne ciastka jaglane z papryką i cukinią

    Wytrawne ciastka jaglane z papryką i cukinią

    Naprawdę można się oszukać! Czyż te pieczone placuszki z kaszy jaglanej z warzywami nie wyglądają jak słodkie ciasteczka? 🙂 Często w prywatnych wiadomościach prosicie mnie o pomysły na obiady bez mięsa. Dziś prezentuję Wam jeden ze smacznych pomysłów na zdrowy jarski obiad. Te ciasteczka są bardzo szybkie do przygotowania. Najlepiej kaszę jaglaną ugotować dzień wcześniej. Świeżo ugotowana może się za bardzo kleić. Wystarczy dodać do kaszy jaglanej jajka i pokrojone warzywa, wymieszać, formować placuszki i je upiec. Ciastka jaglane podałam z sałatką z roszponki z serem feta i warzywami. Możemy podać do nich dodatkowo ulubiony sos.

    Wytrawne ciastka jaglane z papryką i cukinią
    Wytrawne ciastka jaglane z papryką i cukinią

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • 210g kaszy jaglanej (16 łyżek),

    • 120g cebuli (1 duża),

    • 2-3 ząbki czosnku,

    • 120g papryki (1/2),

    • 120g cukinii (1/2),

    • 3-4 jajka,

    • 3-4 łyżeczki oleju do smażenia,

    • Sól,

    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    Zagotowujemy wodę w czajniku. Kaszę jaglaną wsypujemy na suchą patelnię. Patelnię wstawiamy na średni gaz i prażymy kaszę kilka minut co jakiś czas mieszając. Gdy poczujemy orzechowy zapach to wyłączamy gaz. Kaszę wysypujemy na sitko i przelewamy wrzątkiem. W rondelku zagotowujemy wodę (około 600-700ml). Wrzucamy kaszę na wrzątek i gotujemy do miękkości (około 15-20 minut). Takie prażenie kaszy i przelanie jej wrzątkiem ma na celu pozbycie się goryczki. Kaszę po ugotowaniu studzimy. Najlepiej kaszę jest ugotować dzień wcześniej.

    Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Rozgrzewamy olej na patelni i podsmażamy cebulę. Pod koniec dodajemy do niej czosnek i jeszcze chwilkę smażymy. Cebulę studzimy Cukinię i paprykę kroimy w bardzo małą kostkę. Do miski wkładamy wszystkie składniki i mieszamy do połączenia. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Z masy formujemy płaskie placki i układamy je na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Ciastka pieczemy przez 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Pieczemy je w 2-3 turach.

    Ciastka podajemy same, z ulubionym sosem lub surówką/sałatką.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Jeśli masa będzie się bardzo kleiła to dodajmy 1-2 łyżki bułki tartej.

    2) Z podanych porcji wyjdzie około 24-28 ciastek. 1 porcja=6-7 ciastek.

    Jedna porcja będzie zawierała około 340kcal, w tym:

    • węglowodany – 89,3g,
    • białko – 29,0g,
    • tłuszcz – 25,3g,
    • błonnik – 6,6g.

    Ciastka jaglane proponuję podać na śniadanie lub lunch.

    [caption id="attachment_7443" align="alignnone" width="1274"]Wytrawne ciastka jaglane z papryką i cukinią Wytrawne ciastka jaglane z papryką i cukinią[/caption] [caption id="attachment_7444" align="alignnone" width="1316"]Wytrawne ciastka jaglane z papryką i cukinią Wytrawne ciastka jaglane z papryką i cukinią[/caption]

  • Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Pierwszy wpis – to powinno być coś, co zapiera dech w piersiach i smakuje jak kawałeczek nieba, prawda? I dokładnie z czymś takim do Was przychodzę. Mowa o cieście, które zna wielu smakoszy, ale wersja, jaką dziś zaprezentuję chyba zaskoczy nawet największych znawców słodkich smaków. Teraz kończę już ten tajemniczy wstęp, bo wręcz nie mogę się doczekać, by podzielić się z Wami przepisem. Będzie kolorowo, gdyż do Strefy Sweet Fit zawitało ciasto neapolitańskie (trójwarstwowe, czekoladowo-truskawkowo-waniliowe) – oczywiście odchudzone pod względem pustych kalorii, ale wzbogacone po brzegi o zdrowe składniki i fenomenalny smak.

    Jak na typowego farmaceutę przystało, muszę podzielić się z Wami naukowym smaczkiem. Głównym składnikiem będą dziś nerkowce, czyli owoce nerkowca zachodniego (znanego Anacardium occidentale –musiałam! Czekałam na dzień, gdy użyje tych łacińskich nazw w życiu codziennym 🙂 ). Badania mówią, że wyciąg z orzechów nerkowca nasila wchłanianie glukozy przez komórki mięśni, co ma wpływ na wzrost wrażliwości tkanek na insulinę. Może to chronić nas przed rozwojem cukrzycy typu 2.

    Indeks glikemiczny tych bakalii jest zaskakująco niski, dlatego drodzy Diabetycy-polecam! na zdrowie!

    Czas na przepis! Ciasto jest bardzo proste w wykonaniu , nie trzeba wykazywać się szczególnymi umiejętnościami, by podołać przygotowaniu. No może poza silną wolą, by nie wyjadać jeszcze z miski :)

    [caption id="attachment_7416" align="aligncenter" width="2864"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 1 szklanka mąki migdałowej,
    • ½ szklanki daktyli (namoczonych przez 2h),
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa oleju kokosowego,
    • MASA KREMOWA (ogólnie):
    • 1 ½ szklanki nerkowców (namoczonych przez noc w wodzie i dokładnie odsączonych),
    • ½ szklanki miodu,
    • 5 łyżek stołowych soku z cytryny,
    • ½ szklanki oleju kokosowego,
    • Szczypta soli,
    • CZEKOLADOWA:
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa miodu,
    • 1 łyżka oleju kokosowego,
    • WANILIOWA:
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,
    • TRUSKAWKOWA:
    • 1 szklanka zamrożonych truskawek,

    PRZYGOTOWANIE:

    Daktyle na ciasto namocz 2 godziny wcześniej w ciepłej wodzie. Nerkowce na masę kremową namocz 12h wcześniej w gorącej wodzie. Tzn. umieść orzechy w misce i zalej gorącą wodą tak, aby zakryła całkowicie orzechy.

    SPÓD: W kielichu blendera umieść mąkę migdałową, daktyle i kakao. Mieszaj do momentu połączenia składników.  Dodaj olej kokosowy. Miksuj do momentu osiągnięcia lepkiej konsystencji. Przenieś masę do formy o średnicy około 15 cm i dokładnie „przyklep” ją palcami, by idealnie przylegała do formy.

    Na czas przygotowywania masy umieść formę z gotowym spodem w lodówce.

    MASA KREMOWA (ogólnie): Do kielicha blendera dodaj odsączone nerkowce, sok z cytryny, miód, rozpuszczony olej kokosowy, szczyptę soli i mieszaj do momentu uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. Podziel całość na 3 części.

    MASA CZEKOLADOWA: Do pierwszej części dodaj ¼ szklanki kakao, 1 łyżkę miodu i oleju kokosowego, dokładnie wymieszaj. Wylej na wcześniej przygotowany spód i przenieś do zamrażalnika na minimum 15 minut.

    Każdą kolejną warstwę ciasta nałóż dopiero wtedy gdy poprzednia zamarznie.

    MASA TRUSKAWKOWA: Do drugiej części dodaj 1 szklankę truskawek - dokładnie zmiksuj do uzyskania aksamitnej masy. Umieść na czekoladowej warstwie i tak jak poprzednio przenieś do zamrażarki.

    MASA WANILIOWA: Do ostatniej porcji dodaj kilka kropel aromatu. Wymieszaj. Umieść na pozostałych warstwach.

    Całość umieść w zamrażarce na kilka godzin. Ja zostawiłam je na cała noc. Ciasto przechowujemy w zamrażarce.

    Ciasto można udekorować startą gorzką czekoladą lub świeżymi owocami. Przed podaniem wyjmij je na około 15-20minut, aby ogrzało się do temperatury pokojowej. Można z powodzeniem przechowywać je do 14 dni w zamrażarce - najlepiej pokrojone w kawałki, tak by nie rozmrażać całości za każdym razem. Smacznego i na zdrowie! :)

    Uwagi:

    1) Olej kokosowy - podane ilości dotyczą rozpuszczonego oleju kokosowego, używam oleju nierafinowanego.

    2) Miód można zastąpić każdym innym płynnym słodzidłem - syropem klonowym, z agawy itp..

    3) Mąkę migdałową można zastąpić zmielonymi migdałami bądź dowolnymi zmielonymi orzechami.

    [caption id="attachment_7417" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption] [caption id="attachment_7418" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]

  • Słodko-ostre szaszłyki z indykiem i batatem

    Słodko-ostre szaszłyki z indykiem i batatem

    Polubiłam się bardzo z batatami. Te słodkie ziemniaki mają wiele zastosowań. Możemy je jeść zarówno na słodko jak i na wytrawnie. Dziś polecam bardzo oryginalne szaszłyki, które możemy przygotować na tradycyjnym grillu, patelni grillowej czy w piekarniku. Wystarczy podać do nich lekką sałatkę i obiad mamy gotowy. Ja podałam do nich roszponkę z pomidorkami koktajlowymi, całość skropiona sosem vinegret. Ich przygotowanie jest naprawdę szybkie proste. Zaczynamy od podgotowania batatów.

    Musimy je troszkę podgotować ponieważ nie uda nam się ich zgrillować do miękkości w tym samym czasie co mięso. Gotujemy je około 5 minut tak, aby pozostały ciągle jędrne. Nie mogą się rozpaść. Podczas gotowania i studzenia ziemniaków możemy przygotować glazurę miodową oraz mix przypraw. Następnie wszystkie składniki oprószamy przyprawami i skrapiamy oliwą z oliwek. Możecie to zrobić w jednej dużej misce lub w 3 mniejszych (każdy składnik osobno). Dobrym pomysłem jest pozostawienie wszystkich składników na jakiś czas, aby przeszły aromatem przypraw. Mięso i warzywa nadziewamy na przemian na patyczki do szaszłyków i zaczynami grillowanie. Podczas grillowania szaszłyki smarujemy kilka razy glazurą. I gotowe :)

    Szaszłyki najlepsze są od razu po przygotowaniu. Dobrze smakują też następnego dnia, odgrzewane. Zobaczcie też moje inne pomysły na BATATY.

    [caption id="attachment_7338" align="alignnone" width="2894"]Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem[/caption]

    SKŁADNIKI (10 sztuk):

    • 600g piersi z indyka,
    • 1 batat (około 300g),
    • 1 duża cebula,
    • 4-5 łyżeczek oliwy z oliwek,
    • MIX PRZYPRAW:
    • 2-3 ząbki czosnku (lub 1/2 łyżeczki suszonego czosnku),
    • 1-2 łyżeczki chili,
    • 3/4 łyżeczki soli,
    • 1/3 łyżeczki pieprzu,
    • 1 łyżeczka kminu rzymskiego,
    • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
    • GLAZURA:
    • 6 łyżek miodu,
    • 2 łyżeczki octu jabłkowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Mięso z indyka kroimy w 2-2,5cm kawałki. Batata obieramy i kroimy w kostkę takiej samej wielkości jak mięso. Cebulę obieramy i kroimy w „kostkę”.

    W garnku zagotowujemy wodę. Na wrzątek wrzucamy pokrojone bataty, ponownie zagotowujemy i  gotujemy razem około 5 minut na średnim ogniu. Bataty powinny w tym czasie zmięknąć, ale nie powinny się rozpadać. Ziemniaki odcedzamy i studzimy.

    Podczas gdy ziemniaki się gotują przygotowujemy mieszankę przypraw. Mieszamy ze sobą wszystkie przyprawy i przeciśnięty przez praskę czosnek. Mięso, bataty i cebulę przekładamy do większej miski. Skrapiamy je oliwą z oliwek i oprószamy mieszanką przypraw. Mieszamy dokładnie, aby przyprawy pokryły składniki. Jeśli mamy czas to miskę przykrywamy i dostawiamy w chłodne miejsce na godzinę, aby składniki przeszły przyprawami.

    Na patyczki do szaszłyków nadziewamy na przemian mięso z indyka, bataty i cebulę. Mieszamy ze sobą miód i ocet jabłkowy.

    Szaszłyki grillujemy po około 2 minuty z każdej strony (łącznie 8 minut). Podczas grillowania szaszłyki smarujemy za pomocą pędzelka przygotowaną glazurą miodową. Życzę smacznego :)

    Uwaga: 1) Ilość chili zależy od tego czy lubimy bardzo ostre smaki. Jeśli tak, to dajmy 2 łyżeczki chili. 2) Patyczki do szaszłyków namaczamy wcześniej w ziemnej wodzie. Powinny się moczyć co najmniej 30 minut. 3) Jeśli szaszłyki przygotowujecie na patelni grillowej to po usmażeniu pierwszej tury szaszłyków należy przetrzeć ostrożnie patelnię papierowym ręcznikiem.

    [caption id="attachment_7339" align="alignnone" width="2894"]Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem[/caption] [caption id="attachment_7340" align="alignnone" width="1274"]Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem[/caption]

  • Frytki z batatów

    Frytki z batatów

    Słodkie ziemniaki są coraz łatwiej dostępne na polskim rynku.Warto włączyć je do naszej diety. Zawierają w sobie dużo witamin, mają niski indeks glikemiczny. Więcej o batach napisałam TUTAJ. Frytki z batata to prościzna 🙂 Ziemniaka wystarczy obrać, pokroić w słupki, obtoczyć w przyprawach, skropić oliwą i upiec.

    Pieczone bataty są pyszne i szybkie do przygotowania. Można zjeść je same lub z dipem. Jak smakują frytki z batata? Smakują trochę jak połączenie pieczonej dyni i marchewki. Są słodkie w smaku - warto więc obficie doprawić je na ostro, aby nie były mdłe. Różnią się smakiem od tradycyjnych frytek. Po upieczeniu nie są bardzo chrupiące.

    [caption id="attachment_7265" align="alignnone" width="1274"]Frytki z batatów Frytki z batatów[/caption]

    SKŁADNIKI (1-2 porcje):

    • 1 duży batat (230g),

    • oliwa z oliwek,

    • mielona kolendra,

    • kurkuma,

    • sól,

    • pieprz,

    • słodka papryka,

    • szczypta chili w proszku

    PRZYGOTOWANIE:

    Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.

    Batata obieramy i kroimy w cienkie słupki – tak jak ziemniaki na frytki. Kawałki ziemniaka umieszczamy w większej misce, skrapiamy je oliwą z oliwek i obsypujemy przyprawami. Dokładnie mieszamy, aby przyprawy pokryły pokrojone kawałki ziemniaków. Frytki rozkładamy luźno na blaszce i pieczmy około 30 minut.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Czas pieczenia może wynieść 25 minut, a może 35-40 minut. Wszystko zależy od piekarnika i ziemniaka. Trzeba po prostu wyczuć ten moment, aby frytki się nie spaliły. Spalone frytki mają gorzki smak.

    [caption id="attachment_7267" align="alignnone" width="1348"]Frytki z batatów Frytki z batatów[/caption]