Kluski leniwe inaczej – czyli przepis nr 6 w Maratonie Klusek. Wczoraj prezentowałam Wam przepis na tradycyjne leniwe. Przez dodanie zmiksowanych jagód do ciasta kluski zabarwiły się na fioletowo. Bardzo mi się spodobał ten sposób na odmienienie leniwych. Na pewno te kluseczki spodobają się najmłodszym 🙂
Jagodowe leniwe
SKŁADNIKI (4 porcje):
400g sera twarogowego,
1 jajko,
1 i ½ szklanki mąki pszennej,
½ szklanki mąki ziemniaczanej,
150g jagód,
Szczypta soli.
PRZYGOTOWANIE:
Umyte i osuszone jagody miksujemy blenderem na mus. Ser mielimy. Możemy użyć już zmielonego sera. Oddzielamy białko od żółtka. Ser mieszamy z jagodami i żółtkiem. Białko ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodajemy je do masy serowej i delikatnie mieszamy. Następnie dodajemy mąkę ziemniaczaną. Kolejno stopniowo dodajemy mąkę pszenną i zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto.
Być może nie będziemy musieli użyć jej aż półtorej szklanki. Dodajemy jej tyle, aby uzyskać zwięzłe ciasto.
Z ciasta formujemy cienkie wałki grubości 2cm. Kroimy je ostrym nożem na ukośne kluski.
Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wkładamy kluski partiami na gotującą się wodę i gotujemy 2 minuty od wypłynięcia.
Podajemy ze zrumienioną na maśle bułką tartą lub polane śmietanką, posypane cukrem i jagodami.
Kluski leniwe to najbardziej znany w Polsce obiad na słodko. Są uwielbiane przez dzieci i dorosłych. Sama nie wiem czy większym ich fanem jest mój mąż czy moje dzieci. To prawdziwe niebo w gębie! Kluseczki te są pyszne, mięciutkie, rozpływają się w ustach.
Podaje je najczęściej z bułeczką zrumienioną na maśle. Na patelni rozpuszczam masło i dodaje szczyptę cukru. Następnie wsypuje stopniowo bułkę tartą i mieszam aż składniki się połączą. Czasami kluseczki polewam rozpuszczonym masłem i posypuje cynamonem. Innym razem podaje je z kleksem serka homogenizowanego czy kwaśnej śmietany wymieszanej z cukrem i owocami. Latem lubię się nimi zajadać z musem truskawkowym czyli zmiksowanymi truskawkami.
Kluski leniwe często nazywane są także pierogami leniwymi. Składają się z 3 głównych składników:
twarogu,
jajek,
mąki.
Spotkałam się także z pierogami leniwymi z dodatkiem ziemniaków. Ja jednak uwielbiam leniwe na samym serze – zapraszam na przepis nr 5 w Maratonie Klusek.
Przepis na kluski leniwe jest na tyle uniwersalny, że można podawać je na słodko lub na wytrawnie. Leniwe możesz przygotować z twarogu i zmielić go własnoręcznie lub użyć gotowego mielonego sera z wiaderka. I przyznaje się, że ja od kilku lat przygotowuje je tylko z sera z wiaderka, bo są delikatniejsze w smaku i szybciej się je robi. Przygotowując je z sera z wiaderka gwarantuje Wam, że będą na stole w pół godziny od momentu przygotowania. Ilekroć je przygotowuje to mąż nie może się nadziwić, że już są gotowe.
Szklanka o pojemności 250ml. Twaróg mielimy w maszynce do mielenia mięsa lub przeciskamy go przez praskę. Oddzielamy białka od żółtek. Twaróg mieszamy z cukrem pudrem i żółtkami. Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodajemy je do masy serowej i delikatnie mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto.
Z ciasta formujemy cienkie wałki grubości 2cm. Kroimy je ostrym nożem na ukośne kluski.
Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wkładamy kluski partiami na gotującą się wodę i gotujemy 1,5-2 minuty od wypłynięcia.
Podajemy ze zrumienioną na maśle bułką tartą lub polane śmietanką, posypane cukrem i cynamonem. Życzę smacznego :)
około 200-230g mąki pszennej (około 1 i 1/2 szklanki)
Przygotowanie:
W dużej misce umieszczamy ser z wiaderka i jajka. Mieszamy łyżką do dobrego połączenia się składników. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i początkowo mieszamy łyżką. Następnie już rękoma zagniatamy gładkie ciasto. Ilość mąki zależy od użytego sera z wiaderka. Dlatego dodawajmy ją stopniowo. Mąki dodajemy tyle, by ciasto nie kleiło się do rąk.
* Najczęściej używam sera z wiaderka Piątnica i Mój Ulubiony z Wielunia i tylko te sery polecam.
Z ciastem od razu przenosimy się na stolnicę i przechodzimy do formowania klusek. Ciasto nie może czekać, bo zacznie rzednąć. W tym czasie w dużym garnku zagotowujemy wodę ze szczyptą soli.
Odrywamy kawałek ciasta i formujemy z niego wałek grubości około 2cm posypując mąką na stolnicy podczas wałkowania. Ostrym nożem kroimy wałek na ukośne kluski. Postępujemy tak aż do wykończenia ciasta. Kluski układamy na podsypanej mąką stolnicy, aby się nie posklejały.
Kluski gotujemy w 2-3 turach. Na wrzątek wrzucamy porcję klusek i zagotowujemy. Po wrzuceniu klusek do garnka mieszamy je łyżką cedzakową po to, by żadna kluseczka nie przywarła do dna garnka lub nie skleiła się z inną. Gotujemy kluski około 1,5-2 minuty od wypłynięcia na średnim ogniu bez przykrycia. Woda powinna delikatnie bulgotać. Kluski nie powinny się zbyt mocno gotować. Wyjmujemy je łyżką cedzakową na talerz. Dokładnie odsączamy z nadmiaru wody przed wyłożeniem na talerz. Rozkładamy je luźno na talerzu, aby się nie dotykały. Na gotującą się wodę wkładamy kolejną porcję klusek i gotujemy analogicznie.
Jeśli przygotujesz kluski leniwe to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Jesienią na moim stole nie może zabraknąć knedli ze śliwką. Rok temu przygotowałam knedle z kaszy manny. Uwielbiam także knedle serowe. Najczęściej przygotowuję knedle ze śliwką z samych ziemniaków – takie tradycyjne. Tym razem dodałam do nich twarogu – tak powstał przepis nr 4 w Maratonie Klusek. Takie knedle smakują równie pysznie co tradycyjne. Knedle podaje ze zrumienioną na maśle bułką tartą.
Knedle ziemniaczano-serowe ze śliwką
SKŁADNIKI:
750g ziemniaków ugotowanych,
300g twarogu,
1 jajko,
1 łyżka cukru,
¼ szklanki mąki ziemniaczanej,
1 i ½ szklanka mąki pszennej,
Szczypta soli,
20 śliwek węgierek + cukier
PRZYGOTOWANIE:
Śliwki dzielimy na pół, usuwamy pestki. Twaróg dokładnie rozgniatamy widelcem lub mielimy w maszynce. Możemy użyć też twarogu mielonego z wiaderka, ale ważne jest, aby był dobry jakościowo. Ziemniaki przeciskamy przez praskę i umieszczamy w dużej misce.
Dodajemy twaróg, jajko, cukier i obie mąki. Szybko zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto. Odrywamy po kawałku ciasta i formujemy płaski placek. Na placek wykładamy połowę śliwki, w którą wsypujemy cukier. Zlepiamy placek formując kulkę. Tak samo postępujemy z pozostałym ciastem.
Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Partiami wrzucamy knedle na wrzątek. Gotujemy je około 2-3 minuty od wypłynięcia.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_5583" align="alignnone" width="3181"] Knedle ziemniaczano-serowe ze śliwką[/caption]
Pora na 3 przepis w Maratonie Klusek 🙂 Są to lekkie kluski bezglutenowe, którymi można zajadać się na słodko lub na wytrawnie. Na słodko proponuję podać je z owocami i śmietanką. A na wytrawnie jako dodatek do mięs i gulaszów. Kluseczki mogą też stanowić osobny posiłek.
Kluski wołyńskie
SKŁADNIKI (4 porcje):
200g mąki gryczanej,
300ml mleka,
3 jajka,
1 łyżka masła,
300g twarogu bądź białego sera trzykrotnie zmielonego,
Szczypta soli
PRZYGOTOWANIE:
Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy masło i szczyptę soli i zagotowujemy. Następnie nie przerywając gotowania stopniowo dodajemy mąkę i szybko mieszamy. Masę mieszamy łyżką lub trzepaczką tak długo aż zacznie odchodzić od ścianek. Masę zdejmujemy z ognia i studzimy. Białka oddzielamy od żółtek. Jeśli używamy twarogu to mielimy go. Do masy stopniowo dodajemy po jednym żółtku i po trochę sera i ucieramy razem mikserem. Z białek ubijamy sztywną pianę i delikatnie łączymy z masą serową. Nie będzie to proste, bo masa jest dość gęsta.
W garnku zagotowujemy wodę. Za pomocą dwóch łyżek zamoczonych w gorącej wodzie formujemy kluseczki. Gotujemy je około 2-3 minuty od wypłynięcia. Kluseczki odcedzamy i podajemy na ciepło. Można je polać roztopionym masłem.
Prezentuję Wam 2 przepis w cyklu: Maraton Klusek. Wczoraj pokazałam wam mój sprawdzony przepis na domowe kopytka, a dziś kluchy na słodko. Są to knedle przygotowane tak jak kluski leniwe. To jedne z lepszych knedli jakie jadłam. Maliny, ser oraz bułka tarta zrumieniona na maśle – to połączenie zachwyci z pewnością również Was. Kuleczki są małe, w sam raz na jeden kęs. Na pewno pokochają je najmłodsi. Gorąco polecam 🙂
Leniwe kuleczki z malinami
SKŁADNIKI (2 porcje):
250 g twarogu,
1 jajko,
Szczypta soli,
¾-1 szklanki mąki,
150-200g malin,
¼ szklanki cukru,
DO PODANIA:
Bułka tarta zrumieniona na maśle
PRZYGOTOWANIE:
Twaróg mielimy bądź rozgniatamy dokładnie widelcem kilka minut aż będzie kremowy. Do twarogu dodajemy szczyptę soli oraz jajko, mieszamy. Stopniowo dosypujemy mąkę i zagniatamy ciasto. Jeśli ciasto będzie bardzo się kleiło można dosypać troszkę więcej mąki.
Z ciasta serowego odrywamy porcję ciasta, spłaszczamy ją.
Na środku układamy 1 dużą malinę (lub 2-3 malutkie) i dodajemy szczyptę cukru, zlepiamy końce ciasta i formujemy małe kuleczki. Gotowe knedle wrzucamy do wrzącej osolonej wody i gotujemy około 5 minut od wypłynięcia. Podajemy np. ze zrumienioną na maśle bułką tartą bądź polane śmietanką i posypane cukrem.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Z tych proporcji wychodzi około 20 kuleczek.
[caption id="attachment_5572" align="alignnone" width="4091"] Leniwe kuleczki z malinami[/caption]
Pora na kolejny maraton na blogu. Zapraszam serdecznie na „Maraton klusek” 🙂 Przez 7 dni zaprezentuje Wam 7 przepisów na kluski: na słodko i wytrawnie. Zapraszam do śledzenia bloga 🙂 Maraton klusek rozpoczynają kluski z kuchni polskiej. Kopytka zna i lubi każdy. Ich sukcesem są odpowiednie proporcje i odpowiednie ziemniaki. Ja używam do ich przygotowania wyłącznie ziemniaków „żółtych”.
Kopytka
SKŁADNIKI:
500g ziemniaków ugotowanych,
1 jajko,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
1 szklanka mąki pszennej,
Szczypta soli
PRZYGOTOWANIE:
Do przygotowania kopytek najlepiej wykorzystać ziemniaki ugotowane dzień wcześniej. Ziemniaki przeciskamy przez praskę, mielimy w maszynce lub dokładnie rozgniatamy. Dodajemy jajko oraz obie mąki i szczyptę soli. W miarę szybko zagniatamy gładkie ciasto. Z ciasta formujemy wałeczki grubości 2-3 cm. Kroimy je ostrym nożem na ukośne kawałki. W garnku zagotowujemy wodę ze szczyptą soli (możemy też dodać 1 łyżkę oleju – kopytka nie będę się sklejały po ugotowaniu). Kopytka wczucamy partiami na wrzątek. Gotujemy je 1-2 minuty od wypłynięcia, na średnim ogniu. Wyjmujemy je za pomocą łyżki cedzakowej. Możemy podać od razu lub odsmażone.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Dobrze jest do kopytek użyć ziemniaków ugotowanych dzień wcześniej.
2) Do przygotowania wszelkich klusek ziemniaczanych najlepiej sprawdzają się żółte odmiany ziemniaków.
3) Dodanie oleju do wody sprawi, że kopytka nie będą kleiły się po ugotowaniu.
4) Po zagnieceniu ciasta od razu przechodzimy do formowania kopytek. Nie można zagnieść go wcześniej i zostawić, bo ciasto robi się rzadkie. Od razu po uformowaniu kopytka gotujemy.
Kluskożerca to zdecydowanie ja 🙂 Uwielbiam wszystkie kluseczki: na słodko i na wytrawnie. Te na słodko najczęściej zjadam ze zrumienioną na maśle bułką tartą. Ale dziś jako dodatek do klusek chcę Wam zaproponować pyszny sos z dynią i jabłkiem. Kluseczki przygotowuję się bardzo szybko, a co najważniejsze nie trzeba już ich gotować 🙂 Te delikatne kluseczki podane z sosem dyniowo-jabłkowym to propozycja na zdrowy i wyjątkowy jesienny obiad na słodko, śniadanie, a nawet deser. Polecam 🙂
SKŁADNIKI (2 porcje):
KLUSECZKI:
300ml mleka,
1 łyżeczka ekstraktu wanilii,
Szczypta soli,
1,5 łyżki cukru,
50g kaszy manny,
1 jajko,
SOS:
1 małe jabłko,
100g obranej dyni,
1 szklanka soku jabłkowego,
1 łyżeczka kisielu morelowego,
1 łyżka cukru,
PRZYGOTOWANIE:
Białko ubijamy na sztywną pianę. Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy cukier i szczyptę soli. Mleko zagotowujemy. Do mleka dodajemy kaszę mannę, ciągle mieszając gotujemy 1-2 minuty (aż zgęstnieje). Wówczas dodajemy żółtko i ekstrakt z wanilii, cały czas mieszamy i jeszcze chwilkę gotujemy.
Masę zdejmujemy z ognia, dodajemy pianę z białka i delikatnie mieszamy. Mannę odstawiamy na pół godziny do przestudzenia. Z zimnej masy za pomocą dwóch łyżeczek formujemy kluseczki.
Jabłko obieramy i usuwamy gniazda nasienne. Jabłko i dynię kroimy w małą kostkę takiej samek wielkości. Do rondelka wlewamy sok jabłkowy, dodajemy cukier, jabłko i dynię, dusimy na wolnym ogniu aż zmiękną, ale nie rozpadną się (powinny pozostać jędrne). Wówczas dodajemy kisiel rozmieszamy w odrobinie zimnej wody i całość zagotowujemy. Sos chwilkę gotujemy i zdejmujemy z ognia. Przygotowanym sosem polewamy waniliowe kluseczki.
Życzę smacznego :-)
Uwaga:
1) Jeśli jabłko jest miękkie to najpierw do rondelka wsypujemy dynię, a gdy trochę zmięknie wówczas dodajemy jabłko i jeszcze chwilkę dusimy.
Kluseczki leniwe – któż za nimi nie przepada? Zapraszam na jesienną wersję leniwych klusek – z dodatkiem dyniowego puree. Sama dynia, która jest dość neutralna w smaku, niewiele zmienia smak tych kluseczek. Dzięki jej dodatkowi kluseczki zyskują przepięknego, słonecznego koloru. U mnie kluseczki podane są z dodatkiem bułki tartej, a u Was? 🙂
Twaróg rozgniatamy widelcem przez kilka minut aż stanie się kremowy. Dodajemy do niego jajko i puree z dyni, dokładnie mieszamy aż do połączenia. Następnie dodajemy szczyptę soli i stopniowo dodajemy mąkę, mieszamy. Przenosimy się z ciastem na stolnicę i wyrabiamy je. Z ciasta formujemy cienkie wałeczki i nożem odcinamy kluski. W garnku zagotowujemy wodę ze szczyptą soli i gotuj kluski około 2 minut od wypłynięcia. Podajemy je no. Ze zrumienioną na maśle bułką tartą.
Życzę smacznego :-)
Uwaga:
Do ciasta możesz dodać szczyptę cynamonu.
Kluseczki możesz podać polane śmietanką i posypane cynamonem.
Gdy słyszę słowo knedle to przed oczyma mam okrągłe kluski, z nadzieniem na słodko, ze złocistą bułką tartą. To z pewnością jeden z moich ulubionych obiadów na słodko. Knedle nadziałam jabłkiem. Użyłam specjalnej małej łyżeczki, aby wykrawać jabłka. Jeśli takiej nie macie to wystarczy jabłka pokroić na większe kawałki.
Ciasto serowe jest pyszne, bardzo dobrze się z nim pracuję. Pamiętajcie, że im mniej mąki damy, tym knedle wyjdą delikatniejsze. Ser i jabłko łączyłam już w pierogach. Nadmiar jabłek polecam wykorzystać także np. do klusek.
SKŁADNIKI:
500 g twarogu,
2 jajka,
Szczypta soli,
1 i ¾ szklanki mąki,
3 duże jabłka,
Pół szklanki cukru,
1 łyżeczka cynamonu,
PRZYGOTOWANIE:
Jabłka obieramy i za pomocą specjalnej łyżki do owoców wycinamy kulki. Twaróg mielimy bądź rozgniatamy widelcem kilka minut. Do twarogu dodajemy szczyptę soli oraz jajka, mieszamy. Stopniowo dosypujemy mąki zagniatając ciasto. Jeśli ciasto będzie bardzo się kleiło można dosypać troszkę więcej mąki. Cukier mieszamy z cynamonem i wysypujemy na płaski talerzyk.
Kulki jabłek obtaczamy w cukrze. Z ciasta serowego odrywamy porcję ciasta, rozpłaszczamy ją, na środku układamy kulkę z jabłka, zlepiamy końce ciasta i formujemy okrągłego knedla. Gotowe knedle wrzucamy do wrzącej osolonej wody i gotujemy około 5 minut od wypłynięcia. Podajemy np. ze zrumienioną na maśle bułką tartą bądź polane śmietanką i posypane cynamonem.
Życzę smacznego 🙂
Uwaga:
Do przygotowania knedli użyłam jabłek odmiany Ligol, jabłka nawet następnego dnia nie ściemniały, ale pozostały jasne jak na zdjęciu.
Nie należy się obawiać, że jabłka się nie ugotują i będą twarde. Jabłka w knedlu są mięciutkie i ładnie utrzymują formę.
Dzięki wycinaniu kulek z jabłka łatwo możemy uformować ładnego, okrągłego knedla.
Przygotowałam te kluski z myślą o moim chłopaku Michale, bo je uwielbia. Podpatrzyłam je u jego mamy. Kluski nie są pracochłonne, są tanie do przygotowania i bardzo sycące. Fajne jest w nich to, że do ich przygotowania możemy wykorzystać ziemniaki pozostałe z obiadu i mięso z rosołu. Ja użyłam mięsa wołowego i z kurczaka. Zwracam uwagę na odmianę ziemniaków. Do takich klusek najlepsza będzie ich żółta odmiana. Kluski podajemy z podsmażoną cebulką. Świetnie pasuje do nich także szklanka czerwonego barszczu.
SKŁADNIKI:
KLUSKI:
1 kg ziemniaków,
2 jajka,
Szczypta soli,
Mąka ziemniaczana,
Mąka pszenna do podsypywania,
FARSZ:
650g mięsa z rosołu,
1 cebula,
Sól,
Pieprz,
Szczypta słodkiej i ostrej papryki,
1 łyżeczka majeranku,
PRZYGOTOWANIE:
FARSZ: Cebulę obieramy i podsmażamy. Mięso z rosołu – np. pól na pół mięso z kurczaka i wołowina – mielimy razem z cebulą w maszynce do mielenia mięsa, wystarczy zmielić tylko raz. Dodajemy kilka łyżek bulionu/rosołu jeśli mięso jest za suche. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, słodką i ostrą papryką oraz majerankiem.
KLUSKI: Obrane ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy i dokładnie ugniatamy tłuczkiem do ziemniaków. Ziemniaki studzimy i przepuszczamy przez praskę do ziemniaków. Ziemniaki przekładamy do miski. Wycinamy jedną czwartą część ciasta i zastępujemy ją mąką ziemniaczaną. Dodajemy jajka i wyrabiamy ciasto. Przenosimy się z ciastem na stolnicę, podsypujemy mąką pszenną i zagniatamy ciasto, powinno być jednolite. Z ciasta urywamy po kawałku, rozpłaszczamy go na dłoni, nakładamy porcję farszu. Ciasto zlepiamy i formujemy podłużnego kluska długości około 10cm. Kluski gotujemy około 5 minut od wypłynięcia w osolonej wodzie.
Podajemy z podsmażoną na złoto cebulką.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
Do przygotowania klusek użyjmy żółtej odmiany ziemniaków. Biała odmiana może spowodować, że kluski się nie udadzą.
Nie wyrabiamy za długo ciasta, bo zacznie się robić „lejące”.
Kluski możemy również podać z podsmażonym boczkiem.
Do przygotowania klusek można użyć już ugotowanych ziemniaków np. pozostałych z obiadu.
Jeśli kluski dokładnie utłuczemy to nie ma konieczności przepuszczania ich przez praskę.
Do przygotowania klusek możemy użyć dowolnego mięsa z rosołu – polecam jednak, aby użyć różne rodzaje mięsa np. drobiowego, wołowego i wieprzowego, kluski zyskają na smaku. Dodatkowo mięso dobrze doprawiamy solą.