SKŁADNIKI:
- 300g pieczarek,
- 500g mięsa mielonego,
- 1 cebula,
- 2 czerstwe kajzerki,
- 2 jajka,
- Bułka tarta
- Sól,
- Pieprz,
- Olej do smażenia
PRZYGOTOWANIE:

SKŁADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:

SKŁADNIKI (forma 24x36cm):
PRZYGOTOWANIE:
FARSZ: Cebule obieramy i kroimy w kostkę. Pieczarki i obrane jajka ścieramy na grubych oczkach tarki. Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy cebulę. Dodajemy pieczarki i smażymy do momentu aż cała woda z grzybów odparuję. Podsmażone pieczarki studzimy. Do miski wkładamy mięso, starte jajka, podsmażone pieczarki, bułkę tartą, wbijamy jajko i całość mieszamy. Dodajemy przyprawy i doprawiamy farsz mięsny do smaku.
CIASTO: Mąkę mieszamy z zupą ogonową i proszkiem do pieczenia i wysypujemy na stolnicę. Dodajemy margarynę i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka i śmietanę. Chwilę siekamy nożem, a następnie rękoma zagniatamy ciasta. Ciasto dzielimy na dwie równe części i formujemy z nich kule.

SKŁADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:

SKŁADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:

SKŁADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, cukier, suche drożdże i sól, mieszamy. Dodajemy olej oraz stopniowo wlewamy letnią wodę. Ciągle mieszając zagniatamy ciasto. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i wyrabiamy je przez kilka minut. Ciasto przekładamy do miski i odstawiamy do lodówki na 10 minut. Po tym czasie ciasto wyjmujemy i odstawiamy na 20 minut w ciepłe miejsce do podrośnięcia. Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 40x25cm.

SKŁADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:
Pieczarki odsączamy na sicie. Zieleniną drobno siekamy. Tortownicę o średnicy 18-20cm wykładamy folią spożywczą. Na dnie tortownicy układamy ciasno pieczarki łepkiem do dołu. Pieczarki posypujemy posiekaną zieleniną. Starajmy się trafić w dziurki powstałe między pieczarkami.

Kto mnie zna ten wie, że najbardziej ze wszystkich potraw uwielbiam przygotowywać mięsa. Zainspirowana więc przepisem znalezionym na opakowaniu papryki słodkiej przygotowałam pyszne danie kuchni węgierskiej, a mianowicie schab po bakońsku. Potrawa ta powstaje z duszenia kilku składników: schabu, pieczarek, boczku i papryki. Całość doprawiona jest oczywiście słodką papryką. Sos, który powstaje, jest kremowy i delikatny w smaku. Nie należy zbyt mocno go przyprawiać, aby zachować tą delikatność.
Przy przygotowaniu dania nie napracowałam się zbytnio, najdłużej zeszło mi z krojeniem składników. Samo smażenie i duszenie to już naprawdę chwilka, zatem polecam ten schab na co dzień 🙂 Myślę, że równie dobrze sprawdzi się w postaci wykwintnego obiadu.
Z podanych proporcji wychodzą 2-3 porcje obiadowe.

SKŁADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:
Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Pieczarki kroimy w plasterki, a większe w półplasterki (możemy je również obrać). Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy w pół krążki. Pomidora sparzamy, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Boczek (niezbyt tłusty) kroimy w kostkę.
Kotlety schabowe rozbijamy, ale nie za mocno. Oprószamy je solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy kotlety na rumiano. Wyjmujemy je, a na patelnię kładziemy cebulę i boczek. Smażymy je razem kilka minut aż cebula się zeszkli, a boczek się zarumieni. Wówczas dodajemy pieczarki, smażymy razem aż woda z pieczarek odparuję. Wtedy dodajemy słodką paprykę i dokładnie mieszamy. Do zawartości patelni dodajemy mięso, podlewamy wodą tak, aby zakryła cienką warstwą mięso. Całość dusimy pod przykryciem około 20 minut na wolnym ogniu. Dodajemy paprykę i pomidora, mieszamy. Dusimy jeszcze kilka minut aż papryka zmięknie (ale nie powinna się rozpadać, powinna pozostać jędrna). W tym czasie śmietanę mieszamy z mąką, dodajemy kilka łyżek wywaru z suszenia mięsa, aby zahartować śmietanę. Wlewamy śmietanę na gotujący wywar i szybko mieszamy, aby się nie zważyła, zagotowujemy. Danie doprawiamy do smaku.
Schab z sosem podajemy z ryżem lub kluseczkami.
Życzę smacznego ;)
Uwaga:
Schab po bakońsku[/caption]
[caption id="attachment_4145" align="alignnone" width="4204"]
Schab po bakońsku[/caption]
[caption id="attachment_4146" align="alignnone" width="3023"]
Schab po bakońsku[/caption]

Sezon grzybowy trwa. Proponuję podanie grzybów na sposób włoski – czyli w sosie bolońskim z makaronem. Sos boloński to mój ulubiony sos do makaronu. Podany ze świeżymi grzybami smakuje wybornie. Do dania możemy użyć mieszanki grzybów: maślaków, podgrzybków, kurek, prawdziwków, koźlaków, lub wykorzystać ich jeden rodzaj. Sos ma delikatnie słodki smak dzięki marchewce. Jest aromatyczny, dzięki grzybom. Polecam 🙂

SKŁADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:
Obrane grzyby kroimy: część w kostkę, część w większe kawałki. Grzyby przekładamy do garnka i gotujemy przez 5 minut licząc od momentu zagotowania. Odcedzamy je na durszlaku.
Marchewkę obieramy i kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy mięso mielone na rumiano. Następnie dodajemy cebulę, marchewkę i czosnek pokrojone w kostkę, smażymy razem 5 minut. Następnie dodajemy grzyby. Do całości dodajemy ketchup i koncentrat pomidorowy, całość zalewamy pomidorami z puszki.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_4108" align="alignnone" width="3456"]
Grzyby w sosie bolońskim[/caption]
[caption id="attachment_4109" align="alignnone" width="3469"]
Grzyby w sosie bolońskim[/caption]

Czas na zupę grzybową w nowym wydaniu, bo czy jedliście ją kiedyś po węgiersku? Różni się ona od tradycyjnej polskiej dodatkiem słodkiej papryki. Jest jej tam całkiem sporo. Jest poza tym gęstsza i delikatna, a to dzięki dodatkowi mleka. Bardzo nam smakowała, jest bardzo sycąca. Spokojnie starczy na 4 porcje. Gorąco polecam 🙂

SKŁADNIKI :
PRZYGOTOWANIE:
Grzyby oczyszczamy, kroimy w plasterki lub kostkę i dokładnie płuczemy. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Szklimy ją na maśle. Dodajemy grzyby, podlewamy odrobiną wody i dusimy pod przykryciem około 10 minut. Grzyby zalewamy bulionem, dodajemy słodką i ostrą paprykę, sos sojowy i koperek. Całość gotujemy 15-20 minut pod przykryciem. Mleko mieszamy z mąką, aby nie było grudek. Dodajemy kilka łyżek wywaru z zupy i mieszamy. Mleko wlewamy do zupy energicznie mieszając. Zupę gotujemy aż zgęstnieje. Doprawiamy do smaku i zdejmujemy z ognia.
Zupę podajemy z kleksem kwaśnej śmietany i posypaną natką.
Można podawać ją samą bądź z dodatkiem makaronu, ryżu lub pieczywa.
Smacznego :)
[caption id="attachment_4098" align="alignnone" width="3055"]
Węgierska zupa grzybowa[/caption]
[caption id="attachment_4099" align="alignnone" width="3034"]
Węgierska zupa grzybowa[/caption]

Sezon grzybowy trwa w najlepsze 😉 Na blogu możecie znaleźć kilkanaście przepisów z użyciem leśnych grzybów. Dzisiaj zapraszam na zupę grzybową, którą jada się w moim domu. Pewnie wielu z Was jada grzybową z makaronem, natomiast u nas gotuje się ją z ziemniakami. Jest bardzo sycąca i rozgrzewająca. W piątek zapraszam na zupę grzybową, ale z nutą węgierską.

PRZYGOTOWANIE:
Obrane świeże grzyby kroimy na mniejsze części i dokładnie płuczemy, a następnie osuszamy na sitku. Do garnka wlewamy bulion, dodajemy suszone grzyby, liście laurowe i ziela angielskie. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy świeże grzyby i smażymy na dużym ogniu około 10 minut (aż woda z grzybów odparuję).
Życzę smacznego :-)
Uwaga:
Zupa grzybowa[/caption]