Ostatnio bardzo często przygotowuję rogaliki – zarówno na słodko, jak i na wytrawnie 🙂 I tak w ostatnim wydaniu „Weekendowej Cukierenki” mogliście zainspirować się rogalikami snickersami. A tym razem proponuję rogaliki śniadaniowe: mięciutkie i delikatne. Tajemniczym składnikiem, który zapewnia im delikatność jest serek wiejski. Samo przygotowanie rogalików nie trwa długo, bo ciasto szybko rośnie (około 30 minut). Rogaliki same są neutralne w smaku. Proponuję podanie ich na słodko, np. z konfiturą. Gorąco polecam 🙂
Rogaliki drożdżowe na serku wiejskim
SKŁADNIKI (16 sztuk):
3,5g suchych drożdży (1/2 opakowania),
100g odcedzonego serka wiejskiego,
240g mąki,
1 łyżka cukru,
120ml mleka,
1 łyżka oliwy z oliwek,
Dodatkowo: 1 jajko, cukier gruboziarnisty
PRZYGOTOWANIE:
Serek wiejski odcedzamy ze śmietanki na sitku, potrzebne będzie tylko 100g białych granulek. Do miski wsypujemy mąkę, cukier i drożdże, mieszamy. Stopniowo dodajemy letnie mleko, odsączony serek, oliwę i zagniatamy gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto przekładamy do miski, delikatnie oprószamy mąką i przykrywamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 30 minut).
Po tym czasie ciasto dzielimy na 2 części.
Każdą część rozwałkowujemy na okrąg i dzielimy na 8 części. Otrzymamy w ten sposób 8 trójkątów, które zwijamy formując kształt rogalika. Podobnie postępujemy z drugą częścią ciasta. Gotowe rogaliki układamy na blaszce do pieczenia, zachowujemy odstępy, bo rogaliki urosną podczas pieczenia. Rogaliki ostawiamy na 10 minut do napuszenia. Następnie smarujemy je roztrzepanym jajkiem i posypujemy cukrem gruboziarnistym. Rogaliki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni do lekkiego zarumienia (około 10-15 minut).
Życzę smacznego :-)
[caption id="attachment_4129" align="alignnone" width="3010"] Rogaliki drożdżowe na serku wiejskim[/caption]
[caption id="attachment_4130" align="alignnone" width="2764"] Rogaliki drożdżowe na serku wiejskim[/caption]
[caption id="attachment_4131" align="alignnone" width="4145"] Rogaliki drożdżowe na serku wiejskim[/caption]
Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam na pyszne rogaliki inspirowane słynnym batonem snickers – rozpływają się w ustach, we wnętrzu skrywają pyszne składniki, są polane mleczną polewą i obsypane orzeszkami. Kluczem do sukcesu jest dokładne sklejenie rogalika, aby nadzienie nie wypłynęło podczas pieczenia.
Rogaliki snickers
SKŁADNIKI (24 sztuki):
CIASTO:
550g mąki,
½ łyżeczki soli,
25g świeżych drożdży,
70g cukru,
200ml mleka,
100g masła,
2 jajka,
NADZIENIE:
120g masła orzechowego,
150g masy kajmakowej,
150g kremu czekoladowego,
POLEWA:
1/2 kostki margaryny (125g),
5 łyżek cukru,
2,5 łyżki kakao,
2 łyżki wody,
1 łyżka żelatyny,
4-5 łyżek gęstej śmietany 18%
100g orzeszków ziemnych solonych,
Opcjonalnie: 1 jajko wymieszane z 1 łyżką mleka
PRZYGOTOWANIE:
Masło roztapiamy i studzimy. Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże. Dodajemy 1 łyżkę cukru, 3-4 łyżki mąki i dokładnie mieszamy, aby nie było grudek (powinniśmy otrzymać roztwór o gęstości śmietany). Przygotowany rozczyn odstawiamy na 10 minut aż podrośnie. Jajka miksujemy z pozostałym cukrem i solą. Wlewamy rozczyn i mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i mieszamy. Pod koniec dodajemy roztopione masło. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i wyrabiamy kilka minut aż stanie się gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski, oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość.
Po tym czasie ciasto wyjmujemy z miski i wyrabiamy jeszcze 2 minuty. Ciasto dzielimy na 2 części. Każdą z części rozwałkowujemy na koło o grubości 5mm. Koło dzielimy na 12 części – w ten sposób uzyskamy 12 trójkątów. Na każdym trójkącie układamy po pół łyżeczki kajmaku, masła orzechowego i kremu czekoladowego. Zwijamy ciasno rogalika, dokładnie zlepiamy brzegi, aby nadzienie nie wyleciało podczas pieczenia. Rogaliki układamy na blaszce złączeniem do dołu. Pieczemy około 15 minut w 180 stopniach. Rogaliki układamy w pewnych odległościach od siebie, bo urosną podczas pieczenia.
Opcjonalnie można je przed pieczeniem posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem – uzyskamy w ten sposób ładną, brązową, błyszczącą skórkę.
Przygotowujemy polewę. Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody. W rondelku umieszczamy margarynę, cukier i kakao. Podgrzewamy je na wolnym ogniu mieszając aż składniki się połączą, masa powinna być kremowa. Wówczas dodajemy żelatynę (nie gotujemy!), mieszamy aż do połączenia się składników. Masę odstawiamy aż przestygnie, co jakiś czas mieszamy. Gdy masa będzie letnia dodajemy po łyżce śmietany i dokładnie mieszamy. Rogaliki układamy na kratce i polewamy przygotowaną polewą. Orzeszki ziemne siekamy i posypujemy nimi wierzch rogalików.
Do polania rogalików możemy również użyć swojej ulubionej polewy czekoladowej.
Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dzisiaj zapraszam na rewelacyjne ciasteczka z jagodami i serem. Ciasteczka są chrupiące z wierzchu, a mięciutkie w środku. We wnętrzu skrywają pyszne nadzienie serowo-jagodowe. Wykorzystajmy jagody póki sezon trwa. Ciasteczka dodatkowo prezentują się bardzo efektownie i są bardzo proste do przygotowania. Bardzo się spodobały mojemu Michałowi. Myślał, że kupiłam je w cukierni 🙂
Ciasteczka z serem i jagodami
SKŁADNIKI (15 ciasteczek):
2 i ¼ szklanki mąki,
200g masła,
Szczypta soli,
¼ – ½ szklanki zimnej wody,
4 łyżki cukru,
¾ szklanki jagód,
100g twarogu,
Skórka i sok z ½ cytryny,
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
1 jajko + 1 łyżka mleka,
PRZYGOTOWANIE:
Na stolnicę wysypujemy mąkę, sól, 1 łyżkę cukru, dodajemy masło. Całość siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Stopniowo wlewamy zimną wodę, zaczynamy od ¼ szklanki, i wyrabiamy aż uzyskamy jednolite ciasto. Kiedy ciasto zrobi się wilgotne i miękkie to już nie dolewamy więcej wody. Ciasto formujemy w kulę, zawijamy w folię i odkładamy do lodówki na co najmniej godzinę, aby się schłodziło.
W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Jagody mieszamy z mąką ziemniaczaną, 1 łyżką cukru i 1 łyżeczką soku z cytryny, odstawiamy. Twaróg rozgniatamy kilka minut widelcem aż stanie się kremowy. Dodajemy 2 łyżki cukru, skórkę z cytryny i pozostały sok cytrynowy, mieszamy dokładnie.
Ciasto wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy na grubość 3mm. Wycinamy kółka o średnicy 8cm. Na środek każdego kółka nakładamy porcję serka i jagód. Część kółek nacinamy tworząc krzyżyk. Krążki z farszem przykrywamy pozostałymi. Dokładnie zlepiamy brzegi i tworzymy wzorek widelcem. Nacięcia powinny lekko się rozchylić. Ciasteczka wkładamy jeszcze na chwilkę do lodówki, piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Jajko rozkłócamy z mlekiem i smarujemy nim wierzch ciastek (dzięki temu będą pięknie zarumienione).
Zimne ciastka wkładamy do gorącego piekarnika i pieczemy około 20-25 minut aż się lekko zarumienią.
Życzę smacznego :-)
Uwaga: 1) Zamiast twarogu możemy użyć od razu serka kremowego. Wówczas nie musimy go już rozgniatać widelcem.
[caption id="attachment_3966" align="alignnone" width="4229"] Ciasteczka z serem i jagodami[/caption]
Witam w „Weekendowej Cukierence” i zapraszam na pyszne criossants 🙂 Te francuskie rogaliki nie mają sobie równych. Warto poświęcić kilka godzi w kuchni na ich przygotowania, aby następnego dnia cieszyć się smakiem tych maślanych pyszności. Świetnie smakują same, ale mile widziane są w towarzystwie konfitury, masła i kawy bądź gorącej czekolady.
Croissants
SKŁADNIKI:
30g masła,
10g świeżych drożdży,
3 łyżeczki mleka w proszku,
4 łyżki cukru (60g),
8g soli (1,5 łyżeczki),
420g mąki pszennej, typ 450,
170ml letniej wody,
250 g masła o temperaturze pokojowej,
2-3 żółtka do posmarowania,
PRZYGOTOWANIE:
KROK 1: W garnuszku roztapiamy 30g masła i studzimy. Do miseczki kruszymy drożdże. Dodajemy mleko w proszku, sól, cukier. Dodajemy wodę i mieszamy aż wszystkie składniki się rozpuszczą.
Croissants
Wówczas wlewamy rozpuszczone masło i stopniowo dodajemy mąkę, mieszamy. Ciasto wyrabiamy na stolnicy kilka minut, powinno być gładkie i elastyczne.
Croissants
Przekładamy je do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na półtorej godziny do wyrośnięcia, powinno podwoić swoją objętość.
Croissants
KROK 2: Wyrośnięte ciasto uderzamy pięścią, aby opadło. Miskę z ciastem przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki na 1 godzinę, ciasto powinno podwoić objętość. Ciasto po tym czasie ponownie uderzamy pięścią i wstawiamy na 30 minut do zamrażarki.
Croissants
KROK 3: 125g miękkiego masła ucieramy kilka minut na puszystą masę.
KROK 4: Ciasto po wyjęciu z zamrażarki rozwałkować na prostokąt o boku trzy razy dłuższym niż drugi. Masło rozłożyć na środku prostokąta, mniej więcej na 1/3 powierzchni.
Croissants
Masła nie układamy aż do samego brzegu, bo wypłynie nam przy wałkowaniu.
Ciasto składamy na 3 tzn. chwytamy za koniec prostokąta i przykrywamy część z masłem.
Croissants
Chwytamy za drugi koniec prostokąta i przykrywamy resztę. Dokładnie zlepiamy boki tak powstałego placka. Złożone ciasto odwracamy o 90 stopni i rozwałkowujemy na prostokąt o jednym boku trzy razy dłuższym niż drugi. Ciasto składamy na 3 podobnie jak poprzednio tyle, że tym razem nie dajemy żadnego masła.
Croissants
Złożone ciasto owijamy folią i wkładamy na pół godziny do zamrażarki. A następnie wkładamy jeszcze na 1 godzinę do lodówki.
Croissants
KROK 5: Ponownie ucieramy na puszystą masę 125 g masła i powtarzamy wszystkie czynności z kroku 4. Ciasto jest gotowe.
Croissants
KROK 6: Ciasto rozwałkowujemy na grubość 6 mm. Wykrawamy trójkąty i zwijamy rogale, układamy je na blaszce.
Croissants
Gotowe rogaliki smarujemy żółtkiem roztrzepanym z niewielką ilością wody. Rogale zostawiamy do wyrośnięcia na około półtorej godziny. Po tym czasie ponownie smarujemy żółtkiem. Pieczemy przez 5 minut w rozgrzanym do 220 stopni piekarniku. Obniżamy temperaturę do 190 stopni i pieczemy jeszcze około 10 minut.
Życzę smacznego 🙂
Croissants
Uwaga:
Ciasto przygotowane po kroku 5 może leżeć w lodówce nawet 3 dni.
Rogale można przygotować wieczorem i zostawić na noc w lodówce. Wówczas rano od razu wstawić je do piekarnika, bowiem urosną w nocy w lodówce.
Temperatura zależy od piekarnika. Być może trzeba będzie ją obniżyć do 180 albo 170 stopni. Rogale powinny być rumiane.
Podczas zwijania rogale można nadziać np. czekoladą bądź konfiturą.
Dokładnie zlepiamy brzegi ciasta, aby nie wypłynęło przy wałkowaniu.
Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Sezon rabarbarowy w pełni, zachęcam do przygotowywania słodkości z rabarbarem np. takich ptysiów 🙂 Ptysie są bardzo wdzięcznymi smakołykami, bo możemy je nadziać dowolnym kremem, a nawet przygotować wersję wytrawną. Proponuję krem o słodko-kwaśnym smaku, w połączeniu z ciastem ptysiowym i posypką z cukru pudru stanowi świetne trio.
Ptysie z kremem rabarbarowym
SKŁADNIKI :
PTYSIE:
1 szklanka wody,
125 g masła,
1 szklanka mąki,
4 jajka
KREM:
700g obranego rabarbaru,
240g cukru,
1 cytryna,
500g serka mascarpone,
20g żelatyny,
Cukier puder do oprószenia,
PRZYGOTOWANIE:
PTYSIE: Do rondelka wlewamy wodę i dodajemy masło. Całość zagotowujemy. Do wrzącego wywaru wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy. Chwilkę gotujemy aż masa zacznie odchodzić od ścianek i będzie gładka. Masę studzimy. Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy ją, powinniśmy uzyskać kremową konsystencję. Masę przekładamy do szprycy z końcówką gwiazdki. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia rysujemy szprycą okrągłe kształty. Zachowujemy spore odstępy, bo ptysie znacznie urosną. Pieczemy je około 20-25 minut w 200 stopniach. Po upieczeniu kroimy je pół.
KREM: Rabarbar kroimy w małą kostkę, zasypujemy go cukrem i odstawiamy na pół godziny. W tym czasie cukier się rozpuści, a rabarbar puści sok. Rabarbar wstawiamy na mały ogień, dodajemy sok i skórkę z cytryny, i gotujemy na wolnym ogniu aż zacznie się rozpadać. Wówczas zdejmujemy go z ognia, wsypujemy żelatynę i mieszamy aż do jej rozpuszczenia. Masę odstawiamy, żeby ostygła, a następnie mocno chłodzimy. Wówczas miksujemy ją dodając po łyżce serka mascarpone. Miksujemy aż do uzyskania kremowej konsystencji. Gotowy krem przekładamy do szprycy i dekorujemy nim ptysie. Ptysie przed podaniem oprószamy cukrem pudrem. Przechowujemy je w lodówce.
Życzę smacznego 🙂
Uwaga:
Kolor kremu może być lekko zielony lub różowy, zależy to od tego jakiego rabarbaru użyjemy.
Ilość cukru zależy od rabarbaru. Być może trzeba będzie go użyć mniej lub więcej.
Żelatynę możemy także rozpuścić w ¼ szklanki gorącej wody i wówczas wymieszać z masą rabarbarową.
Rabarbar po wymieszaniu z żelatyną możemy wystudzić i dostawić na noc do lodówki. Masa stężeje, powstanie galaretka, wystarczy ją zmiksować z serkiem mascarpone.
Witam słonecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dzisiaj zapraszam na złociste ptysie ze śmietanką. Nie znam osoby, która nie lubiłaby ptysiów. Często kupowałam ptysie w cukierni, uwielbiałam ten bezowy krem i chrupiący spód. Moje ptysie wypełniłam słodką bitą śmietaną. Kremowa śmietanka sprawia, że rozpływają się w ustach. Ich przygotowanie nie jest trudne, najcięższe zadanie to wyciśnięcie ich szprycą na blaszkę. Reszta to już bułka z masłem 🙂
SKŁADNIKI (15-20 sztuk):
125 g masła,
1 szklanka wody,
1 szklanka mąki,
3 większe lub 4 mniejsze jajka,
800g śmietany kremówki,
5-6 łyżek cukru pudru,
aromat cytrynowy,
cukier puder do oprószenia,
ewentualnie śmietan-fix
PRZYGOTOWANIE:
Do rondelka wlewamy wodę i dodajemy masło. Całość zagotowujemy. Do wrzącego wywaru wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy. Chwilkę gotujemy aż masa zacznie odchodzić od ścianek i będzie gładka. Masę studzimy. Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy ją, powinniśmy uzyskać kremową konsystencję. Masę przekładamy do szprycy z końcówką gwiazdki.
Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia rysujemy szprycą okrągłe kształty. Zachowujemy spore odstępy, bo ptysie znacznie urosną. Pieczemy je około 20-25 minut w 200 stopniach. Po upieczeniu kroimy je pół.
Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder i aromat. Śmietanę przekładamy do szprycy z końcówką gwiazdki i nakładamy na połówkę ptysia porcję kremu, ptysia przykrywamy pozostałą połówką. Ptysie oprószamy cukrem pudrem.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Do śmietany można dodać śmietan-fix.
2) Ptysie najlepiej wypełnić kremem tuż przed podaniem, aby ciasto nie zmiękło.
3) Ptysie przechowujemy w lodówce.
4) Z podanych proporcji wyszło mi 18 średnich ptysiów.
Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dzisiaj na przepyszną karnawałową przekąskę czyli chrust lany. Jego smak przypomina troszkę pączka, a troszkę zwykłe faworki, jest czymś pomiędzy. Jego przygotowanie nie trwa długo, a smakuje naprawdę wybornie. Dużo radości daje smażenie takiego chrustu. Uwielbiam „malować” ciastem po oleju tworząc wzory, a każdy z nich wychodzi inny 🙂
W zdjęciu brała udział moja siostra Justyna. Polecam gorąco te chruściki na karnawał i nie tylko…
Chrust lany
SKŁADNIKI:
3 jajka (osobno białka i żółtka),
1 cukier waniliowy,
200g mąki,
150ml mleka,
szczypta soli,
1 łyżeczka wódki,
olej do smażenia,
cukier puder do oprószenia
PRZYGOTOWANIE:
Żółtka ucieramy z cukrem waniliowym do białości. Następnie dodajemy stopniowo mleko, wódkę i mąkę i miksujemy. Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Ubitą pianę przekładamy do ciasta i mieszamy. Można wymieszać na małych obrotach miksera bądź łyżką. W rondelku rozgrzewamy olej.
Ciasto przekładamy np. do butelki z małym otworem. Ja posłużyłam się szprycą z końcówką do nabijania pączków. Ciasto lejemy na rozgrzany olej tworząc wzory. Smażymy z obu stron na rumiano na średnim ogniu. Odsączamy na papierowych ręcznikach. Po usmażeniu oprószamy cukrem pudrem.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Wódkę można zastąpić octem.
Wódkę można także pominąć, ale dzięki niej ciasto wchłania mniej tłuszczu.
2) Im grubsze „linie” nam wyjdą tym po upieczeniu chrust będzie smaczniejszy :-)
Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” kolejny przepis na szybkie pierniczki, tym razem z dodatkiem ziemniaków. Pewnie wielu z Was zdziwi dodatek ziemniaków do ciasta, ale ziemniaki bardzo często dodaje się do różnych wypieków np. pączków, rogalików, a nawet sernika. Dzięki nim pierniczki są mięciutkie i długo zachowują świeżość, a co najważniejsze możemy je upiec przed samymi świętami, nie muszą leżakować, są od razu mięciutkie. Gorąco polecam 🙂
Składniki
250 g ugotowanych ziemniaków,
1 jajko,
250 g miodu,
150 g cukru,
125 g masła,
450 g mąki + do podsypywania,
1 łyżeczka przyprawy do piernika,
1,5 łyżki kakao,
1 łyżeczka sody,
Przygotowanie:
Ziemniaki gotujemy, odcedzamy i jeszcze ciepłe rozgniatamy dokładnie widelcem przez kilka minut (powinny mieć konsystencje puree). Można też zimne ziemniaki przepuścić przez praskę. Miód wlewamy do garnka, podgrzewamy (nie gotujemy!). Dodajemy cukier i podgrzewamy z miodem razem mieszając aż do rozpuszczenia cukru (nie gotujemy). Wówczas dodajemy masło i podgrzewamy jeszcze chwilę, aż się rozpuści. Masę miodową odstawiamy do przestudzenia. Co jakiś czas możemy ją zamieszać. Do miski wbijamy jajko, rozkłócamy je. Wówczas dodajemy masę miodową, dokładnie mieszamy. Kolejne dodajemy wystudzone ziemniaki. Mieszamy tak długo aż składniki się połączą i masa będzie kremowa. Wówczas stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z przyprawą do piernika, kakao i sodą.
Przenosimy się na stolnicę i zagniatamy ciasto. Ciasto rozwałkowujemy na 0,5-1cm grubości i wycinamy foremką dowolne kształty. Ciastka układamy na blaszce w pewnych odległościach od siebie. Pierniczki pieczemy około 10 minut w 175 stopniach. Powinny się tylko lekko zarumienić. Po upieczeniu ciastka studzimy i lukrujemy, polewamy czekoladą i dowolnie dekorujemy. Wesołych Świąt :-)
Uwaga:
1) Do przygotowania ciastek należy użyć "żółtej" odmiany ziemniaków. Ziemniaki "białe", czyli skrobiowe, są strasznie wodniste i ciasto może nie wyjść.
2) Jeżeli ciasto będzie się kleiło wówczas podsypujemy bardziej mąką. Ale nie należy przesadzić, bo im mniej mąki tym pierniczki smaczniejsze.
3) Im grubsze pierniczki tym bardziej puszyste i smaczniejsze.
Jeśli jeszcze nie upiekliście pierniczków to nic nie szkodzi, bo dziś w „Weekendowej Cukierence” przedstawiam Wam przepis na pierniczki, które są od razu miękkie i nie muszą leżakować. Możecie upiec je dziś, jutro, a nawet w Wigilię 🙂 Polecam, bo ich przygotowanie jest szybkie proste, a co to za święta bez pierniczków? 🙂
Miękkie pierniczki
SKŁADNIKI:
2 szklanki mąki tortowej,
1/2 szklanki cukru pudru,
2 łyżeczki przyprawy korzennej,
1 łyżeczka sody,
25g drożdży świeżych,
1 jajko,
40 g masła,
1 czubata łyżka miodu
PRZYGOTOWANIE:
Do garnka dodajemy masło i miód, całość podgrzewamy ciągle mieszając aż do rozpuszczenia, następnie wkruszamy drożdże i mieszamy. Masę lekko przestudzić. Mąkę łączmy z sodą, przyprawą korzenną, cukrem pudrem i mieszamy. Do mąki dodajemy jajko i przestudzoną masę i mieszamy a następnie zagniatamy ciasto rękoma. Ciasto rozwałkowujemy na grubość 5-7 mm i foremkami wycinamy dowolne kształty. Pierniczki układamy na blasze i pieczemy 8-10 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni. Pierniczki można posmarować rozbełtanym jajkiem.
Po upieczeniu studzimy i dekorujemy wedle uznania cukrowymi ozdobami i lukrem. Wesołych świąt :-)
Uwaga:
1) Lukier - utrzeć 1 łyżkę mleka z 6 łyżkami cukru pudru. Lukier można zabarwić dowolnym barwnikiem spożywczym. Do lukru można dodać również kilka kropel aromatu np. cytrynowego.
Dziś w „Weekendowej Cukierence” mam przyjemność zaprezentować wspaniałe ciasteczka, które wywodzą się z domu mojego Michała 🙂 Są najczęściej przygotowywane na święta. Przygotowanie ciasteczek zajmuje kilka dni, ale jest rozłożone w czasie. Najpierw pieczemy ciastka. Możemy zrobić to nawet kilka miesięcy wcześniej, bo ciastka świetnie się przechowują. Następnie je lukrujemy, czekamy aż lukier całkowicie wyschnie, i smarujemy dżemem, składamy i gotowe 🙂 Wystarczy poczekać 2-3 dni, a ciastka dzięki wilgotnym powidłom stają się miękkie i wprost rozpływają w ustach. Polecam i dziękuję Pani Matyldzie za przepis 🙂
Składniki:
CIASTKA:
1 kg mąki + do podsypywania,
1,5 łyżeczki amoniaku,
0,5 kg cukru,
0,5 kg margaryny,
0,5 l gęstej śmietany 18%,
2 żółtka,
4 jajka,
LUKIER:
1 łyżka mleka,
6 łyżek cukru pudru,
kilka kropel aromatu rumowego,
2 słoiki powideł śliwkowych
Przygotowanie:
Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z amoniakiem i cukrem. Następnie dodajemy zimne masło i siekamy nożem. Gdy całość drobno posiekamy dodajemy jajka i żółtka oraz śmietanę. Jeszcze chwilkę siekamy nożem, a następnie już rękoma zagniatamy ciasto podsypując stolnicę mąką. Ciasto rozwałkowujemy na grubość 5mm i szklanką wycinamy koła. Ciastka układamy na blaszce i pieczemy w 180 stopniach aż do lekkiego zrumienia. Potrwa to od 10 do 20 minut – w zależności od rodzaju piekarnika. Gotowe ciastka studzimy, po ostudzeniu ciastka będą bardzo twarde.
Do miseczki wlewamy mleko i aromat rumowy. Dodajemy po łyżce cukru pudru cały czas ucierając. Ciastka rozkładamy na kratce i polewamy je lukrem. Odstawiamy je do całkowitego wyschnięcie, trwa to około 1 dnia. Następnie jedno ciastko smarujemy dżemem. przykrywamy drugim i lekko dociskamy, aby się zlepiły. Ciastka odstawiamy na 2-3 dni, aż zmiękną, wówczas rozpływają się w ustach :-) Smacznego :-)
Uwaga:
1) Ciastka po upieczeniu można przechowywać w zamkniętym pojemniku nawet kilka miesięcy.
2) Podałam proporcję na 1 porcję lukru. Do polukrowania wszystkich ciastek należy przygotować kilka porcji lukru.
3) Lukier z tego przepisu wychodzi dość gęsty. Jeżeli nie lubicie gęstego lukru wystarczy dodać mniej cukru pudru.