Tag: miód

  • Lebkuchen (pierniczki niemieckie)

    Lebkuchen (pierniczki niemieckie)

    Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na pyszne pierniczki. Lebkuchen to pyszne pierniczki wywodzące się z kuchni niemieckiej. Charakterystycznym dodatkiem do tych pierniczków jest kandyzowana skórka pomarańczowa i cytrynowa. Skórkę kandyzowaną cytrynową już coraz łatwiej kupić w supermarketach. Nie rezygnujcie z niej, bo daje naprawdę świetny efekt. Pierniczki są mięciutkie, z cytrusową nutą, naprawdę rozpływają się w ustach. A co najważniejsze już drugiego dnia są mięciutkie więc możecie je upiec tuż przed świętami.

    Lebkuchen
    Lebkuchen

    SKŁADNIKI (30 sztuk):

    • PIERNIKI:
    • 250g mąki pszennej,
    • 85g mielonych migdałów (mąki migdałowej),
    • 3 łyżeczki przyprawy do piernika,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki sody oczyszczonej,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • 200ml płynnego miodu (około 260g),
    • 85g masła,
    • ½ szklanki drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej,
    • LUKIER:
    • 2 łyżki mleka,
    • Około 12 łyżek cukru pudru,

    PRZYGOTOWANIE:

    W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki: mąkę, migdały, proszek do pieczenia, sodę, cynamon oraz przyprawę do piernika.

    Kandyzowaną skórkę pomarańczową i cytrynową bardzo drobno siekamy i odmierzamy ½ szklanki.

    W rondlu z grubym dnem umieszczamy mleko i masło. Podgrzewamy razem do rozpuszczenia masła. Rondel zdejmujemy z ognia i odstawiamy do przestudzenia. Masa miodowo-maślana powinna być lekko ciepła.

    Do suchych składników w misce wlewamy masę miodowo-maślaną oraz dodajemy kandyzowane owoce. Mieszamy do połączenia (ręką lub mikserem). Ciasto wyjdzie bardzo lepiące, ale nie dodajemy więcej mąki. Ciasto w misce przykrywamy ściereczką i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

    Z gotowego ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Układamy je na dwóch-trzech blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Zachowujemy odstępy, bo pierniczki sporo urosną.

    Za pomocą dna szklanki, dużej łyżki lub dłoni spłaszczamy każdą z kulek. Jeśli ciasto będzie się bardzo kleiło to szklankę (łyżkę lub dłoń) maczamy w wodzie, aby była wilgotna.

    Ciastka pieczemy około 15 minut (powinny być rumiane, mięciutkie i puszyste). Pilnujemy czasu pieczenia, bo jeśli je przetrzymamy to będą kruche i twarde. Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy je na 5 minut na blaszce do pieczenia, a dopiero później przenosimy na kratkę.

    Ciastka po wystygnięciu robią się twarde z wierzchu. Ale jeśli je polukrujemy to następnego dnia już będą miękkie.

    Gdy ciastka wystygną to możemy je polukrować. W tym celu do miseczki wlewamy mleko. Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy. Powinniśmy otrzymać lukier gęstości śmietany. Gotowym lukrem polewamy pierniczki.

    Pierniczki przechowujemy w zamkniętym pojemniczku.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_13513" align="aligncenter" width="1920"]Lebkuchen Lebkuchen[/caption] Inspiracja

  • Placek żywiecki

    Placek żywiecki

    W „Weekendowej Cukierence” gości dzisiaj znane ciasto z kuchni polskiej. Placek żywiecki składa się z miodowych blatów przełożonych powidłami śliwkowymi i kremem z kaszy manny. Na początku ciasto jest bardzo twarde, ale z każdym dniem mięknie, aby 3-go dnia wprost rozpływać się w ustach 😉 Nie bez powodu ciasta miodowe są moimi ulubionymi i tak często je przygotowuję. Na blogu znajdziecie m.in.:

    • Miodownik – miodowe blaty przełożone kremem krówkowym z orzechami,
    • Marlenke – bardzo znane czeskie ciasto, miodowe blaty przełożone kremem budyniowo-krówkowym,
    • Snickersa – miodowe blaty przełożone kremem budyniowym oraz kajmakiem, zwieńczone karmelizowanymi orzechami,
    • Królewca – miodowe blaty przełożone kremem budyniowym, a dodatkowo w środku znajduje się warstwa biszkoptu,

    …a czuję, że jeszcze jakieś ciasto miodowe w tym roku przygotuję. Ciasta miodowe są pracochłonne, ale ich wielkim atutem jest fakt, że można je przygotować już 2-3 dni wcześniej. Ma to wielkie znaczenie w ferworze świątecznych przygotowań.

    Ciekawostką w tym cieście jest dodanie oprócz masła także smalcu. Jeśli nie używacie do słodkich wypieków smalcu to użyjcie wyłącznie masła.

    Placek żywiecki
    Placek żywiecki

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 500g mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka sody,
    • 150g cukru,
    • 150g płynnego miodu,
    • 50g masła,
    • 100g smalcu,
    • 2 jajka,
    • 1 łyżeczka przyprawy do piernika,
    • KREM:
    • 2 szklanki mleka,
    • 3 czubate łyżki kaszy manny,
    • 200g masła,
    • 150g cukru pudru,
    • 3 żółtka,
    • 35g zmielonych orzechów włoskich (3,5 łyżki),
    • 2 łyżki rumu,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 1 łyżka mąki pszennej,
    • DODATKOWO:
    • 1 słoiczek powideł śliwkowych,
    • 100g mlecznej czekolady,
    • 100g śmietany kremówki,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z sodą, przyprawą do piernika i cukrem. Dodajemy smalec i masło, siekamy razem nożem do powstania konsystencji kaszki. Następnie dodajemy jajka i miód. Chwilkę jeszcze siekamy, a następnie już rękoma zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto dzielimy na 4 równe części.

    Foremkę o wymiarach 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

    Każdą z części ciasta rozwałkowujemy i wykładamy do formy. Ciasto będzie się kleiło więc najlepiej rozwałkowywać je między dwoma kartkami papieru do pieczenia.

    Każdą z części ciasta pieczemy osobno na złoty kolor przez około 10-12 minut.

    Ciasta nie wyjmujemy od razu z blaszki, bo będzie miękkie. Ciasto wyjmujemy, gdy ostygnie wówczas stwardnieje.

    KREM: Odlewamy ½ szklanki mleka. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem waniliowym. Na gotujące się mleko wsypujemy kaszę mannę i szybko mieszamy. Kaszę zagotowujemy i gotujemy około 8 minut.

    Gdy kasza się gotuje to żółtka ucieramy na jasną i puszystą masę z połową cukru pudru (75g). Do żółtek dodajemy mleko (1/2 szklanki) i mąkę, mieszamy.

    Masę jajeczną wlewamy na gotującą się kaszę (pod koniec gotowania) i mieszamy. Kaszę gotujemy jeszcze chwilkę aż do zgęstnienia. Po ugotowaniu odstawiamy ją do całkowitego wystudzenia.

    Masło ucieramy na jasną i puszystą masę maślaną z pozostałym cukrem pudrem (około 5 minut). Dodajemy ugotowaną kaszę łyżka po łyżce i miksujemy. Na sam koniec dodajemy orzechy i rum, mieszamy. Krem dzielimy na 3 równe części.

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na spodzie foremki układamy pierwszy blat ciasta miodowego. Smarujemy go równomiernie warstwą powideł śliwkowych, a następnie kremem. Krem przykrywamy kolejnym blatem ciasta i postępujemy analogicznie aż do wyczerpania składników.

    W rondelku umieszczamy śmietanę. Podgrzewamy ją prawie do momentu zagotowania. Zdejmujemy ją z ognia i dodajemy połamaną czekoladę. Mieszamy aż do rozpuszczenia czekolady. Polewamy wierzch ciasta.

    Ciasto odstawiamy na 2-3 dni do lodówki.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_13428" align="aligncenter" width="2894"]Placek żywiecki Placek żywiecki[/caption]

  • Fit piernik

    Fit piernik

    Święta Bożego Narodzenia to niezwykle piękny i smaczny czas 🙂 Zjadamy wtedy ogromne ilości ciast, ciasteczek i innych słodkości. Ja oczywiście również wpisuję się w tę „tradycję” i nie rezygnuję z łakoci wypełnionych po brzegi cukrem. Ale pamiętam przy tym, że we wszystkim trzeba zachować umiar i zawsze przygotowuję też słodycze w wersji fit, które jem bez wyrzutów sumienia i bez uszczerbku dla mojej sylwetki. Dzisiaj przychodzę do Was z odchudzonym przepisem na piernik – nie może go zabraknąć przecież na świątecznym stole!

    Zarówno w konstruowaniu przepisu, jak i w przygotowywaniu ciasta miał udział mój chłopak Tomek. Oboje zgodnie stwierdziliśmy, że nie będziemy czekać do kolejnych świąt, by powtórzyć nasz wypiek – w końcu co może być lepszego do zimowej kawy niż świeży, korzenny piernik?

    Melasa – co to takiego? Ciemnobrązowy, gęsty syrop, który często określany jest jako czarne złoto. Niegdyś niedoceniana, obecnie aspiruje do tytułu jednego z najzdrowszych zamienników dla białego cukru.

    Melasa zawiera:

    • Wapń (więcej niż mleko)
    • Potas (więcej niż banany czy pomidory)
    • Żelazo (polecana osobom zmagającym się z anemią)
    • Mikro- i makroelementy

    Ze względu na fakt, że melasa zawiera całą gamę witamin i minerałów może być stosowna jako uzupełnienie niskowartościowych diet. Wystarczy łyżka dziennie, by cieszyć się jej dobroczynnym działaniem na organizm. Pamiętajmy jednak, by nie przesadzać z ilością - to naturalna substancja przeczyszczająca. Melasa pomaga zwalczać zmęczenie, wspiera nasz organizm w walce ze stresem.

    Ma być też fit i tak właśnie jest! Duża zawartość wartościowych składników, a niewielka tylko ilość kalorii :)

    Ciasto robi się niezwykle szybko, dlatego uważam, że jest to idealny przepis na leniwe zimowe dni. Dodatek dużej ilości przypraw korzennych podkręca jego smak i sprawia, że każdy kawałek rozgrzewa od środka. Lukier na bazie syropu klonowego dodaje słodyczy, której przecież tak nam potrzeba w okresie zimowym :)

    [caption id="attachment_10455" align="alignnone" width="1274"]Fit piernik Fit piernik[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 240 g mąki pełnoziarnistej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
    • 2 łyżeczki imbiru,
    • ½ łyżeczki cynamonu,
    • ¼ płaskiej łyżeczki gałki muszkatołowej,
    • ¼ płaskiej łyżeczki mielonych goździków,
    • ¼ łyżeczki soli,
    • 1 łyżka masła/oleju kokosowego,
    • 2 duże białka jaj,
    • kilka kropli aromatu waniliowego,
    • 180 g jogurtu greckiego,
    • ¼ szklanki miodu/melasy,
    • ¼ szklanki syropu klonowego,
    • 6 łyżek mleka,
    • POLEWA:
    • 30 g jogurtu greckiego,
    • 1 ½ łyżeczki syropu klonowego,
    • kilka kropli aromatu waniliowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 160 °C oraz wyłożenia foremki (u mnie mała keksówka) papierem do pieczenia. W jednej misce połącz ze sobą wszystkie sypkie składniki: mąkę, podane przyprawy korzenne i sól. W drugiej misce wymieszaj ze sobą masło/ olej kokosowy , białka jaj oraz aromat waniliowy. Dodaj jogurt grecki i mieszaj do momentu, gdy masa będzie pozbawiona wyraźnych grudek. Kolejnym krokiem jest wmieszanie do ciasta miodu/melasy oraz syropu klonowego. Następnie należy dodać mąkę wymieszaną z przyprawami i mleko-najlepiej robić to naprzemiennie używając niewielkiej ilości podanych składników, tak by wszystko ładnie się połączyło. Gotowe ciasto przełóż do formy i piecz 40-45 minut bądź do momentu uzyskania suchego patyczka. Po tym czasie wyłącz piekarnik i pozostaw w nim ciasto, by przestygło.

    POLEWA: Przygotowanie lukru to banalna sprawa - wystarczy wymieszać wszystkie składniki razem. Ciasto należy polać gotową polewą chwilę przed podaniem, ponieważ jest ona dość płynna i mogła spłynąć bądź wsiąknąć w ciasto.

    Z podanej ilości składników otrzymujemy około 12 kawałków ciasta. Piernik możesz z powodzeniem przechowywać 4-5 dni w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku.

    Uwagi:

    1) Jeżeli chcesz otrzymać ciasto bezglutenowe użyj następującej mieszanki: 120 g mąki jaglanej, 60 g mąki z tapioki, 60 g brązowej mąki ryżowej, 1 ½ łyżeczki gumy ksantanowej. Oczywiście możesz spokojnie sięgnąć po gotową mąkę bądź mieszankę bezglutenową dostępną w sklepie.

    2) Melasę z powodzeniem możesz zastąpić ciemnym miodem, ale musisz mieć na uwadze, że piernik zyskuje swój typowy kolor i posmak dzięki niej.

    3) Aby przygotować gęsty lukier możesz dodać dodatkowo 2-3 łyżki mielonego ksylitolu lub innego słodzidła o strukturze cukru pudru.

    [caption id="attachment_10457" align="alignnone" width="1274"]Fit piernik Fit piernik[/caption]

  • Kruche ciasto z makiem i budyniową pianką

    Kruche ciasto z makiem i budyniową pianką

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Święta dokładnie za miesiąc więc prezentuję Wam przepis na pyszne ciasto z makiem. To najlepszy makowiec jaki jadłam. Mama zazwyczaj pieczenie tradycyjny zwijany makowiec, a ja w zeszłym roku zrobiłam jej konkurencję z makowcem kruchym z budyniową pianką. Cała rodzina bardzo go chwaliła. Przygotowanie ciasta składa się z kilku etapów. Najpierw zagniatamy kruche ciasto i chłodzimy je. Następnie ciasto ścieramy i podpiekamy. Kolejno przygotowujemy masę makową i budyniową piankę. Przy masie makowej warto pamiętać, aby ubite białka dodać tuż przed wyłożeniem masy na kruchy spód. Po upieczeniu ciasto zostawiamy do całkowitego wystudzenia. Podajemy oprószone cukrem pudrem.

    Kruche ciasto z makiem i budyniową pianką
    Kruche ciasto z makiem i budyniową pianką

    SKŁADNIKI:

    • KRUCHE CIASTO:
    • 2,5 szklanki mąki pszennej,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 3 łyżki cukru pudru,
    • 250g zimnego masła,
    • 5 żółtek,
    • BUDYNIOWA PIANKA:
    • 5 białek,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 1 szklanka cukru,
    • 2 budynie waniliowe (każdy po 40g),
    • ½ szklanki oleju,
    • MASA MAKOWA:
    • 3 szklanki maku,
    • 2 jajka,
    • 50g masła,
    • 2 łyżki brązowego cukru,
    • 100g miodu,
    • 50g rodzynek,
    • 50g kandyzowanej skórki pomarańczowej,
    • 50g suszonej żurawiny,
    • ½ łyżeczki aromatu migdałowego,
    • DODATKOWO:
    • Cukier puder do oprószenia ciasta

    PRZYGOTOWANIE:

    KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem. Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtka. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma.

    Przygotowanie kruchego ciasta
    Przygotowanie kruchego ciasta

    Ciasto dzielimy na 2 części: 40% i 60%, owijamy je folią i umieszczamy w zamrażarce na co najmniej 1 godzinę.

    Ciasto dzielimy na 2 części i zamrażamy
    Ciasto dzielimy na 2 części i zamrażamy

    Formę prostokątną o wymiarach 33x20cm wykładamy papierem do pieczenia. Nagrzewamy piekarnik do 190 stopni. Większą część ciasta (60%) wyjmujemy z zamrażarki i ścieramy (na grubych oczkach tarki) do foremki, delikatnie uklepujemy i wyrównujemy.

    Zamrożone ciasto ścieramy na grubych oczkach tarki
    Zamrożone ciasto ścieramy na grubych oczkach tarki

    Ciasto wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 15 minut. Ciasto studzimy.

    MASA MAKOWA: Mak zalewamy wrzącą wodą tak, aby woda całkowicie zakryła mak. Odstawiamy go do wystudzenia.

    Mak zalewamy gorącą wodą, a po wystudzeniu dokładnie odciskamy.
    Mak zalewamy gorącą wodą, a po wystudzeniu dokładnie odciskamy.

    Następnie mak dokładnie odsączamy na sicie. Mak mielimy trzy razy w maszynce do mielenia mięsa.

    Mak mielimy 3 razy w maszynce do mielenia mięsa.
    Mak mielimy 3 razy w maszynce do mielenia mięsa.

    Do miski wkładamy miękkie masło, miód i cukier. Ucieramy razem mikserem do powstania jasnej i puszystej masy maślanej (około 5 minut). Dodajemy jedno żółtko i ucieramy 30 sekund. Dodajemy drugie żółtko i ucieramy 30sekund. Następnie dodajemy mak i mieszamy do połączenia. Dodajemy skórkę pomarańczową, rodzynki, żurawinę i aromat migdałowy, mieszamy.

    [caption id="attachment_35476" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie masy makowej. Przygotowanie masy makowej.[/caption]

    Białka ubijamy na sztywną pianę. Mieszamy je delikatnie i dokładnie z masą makową. Białka mieszamy z makiem tuż przez wyłożeniem na kruchy spód. W innym wypadku białka opadną, a mak podejdzie wodą.

    BUDYNIOWA PIANKA: Białka ubijamy na puszystą pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy oba rodzaje cukru i dalej ubijamy. Następnie dodajemy budynie w proszku i miksujemy tak, aby budyń dobrze się rozprowadził w pianie. Kolejno ciurkiem wlewamy olej i jeszcze chwilkę miksujemy.

    [caption id="attachment_33090" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie budyniowej pianki Przygotowanie budyniowej pianki[/caption] [caption id="attachment_33091" align="aligncenter" width="2560"]Przygotowanie budyniowej pianki Przygotowanie budyniowej pianki[/caption]

    ZŁOŻENIE CIASTA: Na wystudzony spód wykładamy równomiernie masę makową. Następnie wykładamy delikatnie budyniową pianką, wyrównujemy. Kolejno  ścieramy resztę kruchego ciasta (40%). Ciasto wkładamy do gorącego piekarnika i pieczemy około 30-40 minut.

    Po wyjęciu z piekarnika ciasto studzimy i oprószamy cukrem pudrem.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_10210" align="alignnone" width="1920"]Kruche ciasto z makiem i budyniową pianką Kruche ciasto z makiem i budyniową pianką[/caption]

    Może spodobają Ci się także:

    MAKOWIEC BISZKOPTOWY

    MAKOWIEC W PIELUSZKACH

    MAKOWE ROŻYCZKI

    MAKOWIKI

    ROGALIKI A'LA MAKOWIEC

  • Marlenka

    Marlenka

    Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuję bardzo wykwintne ciasto, które szczególnie polecam na świąteczny stół. Co roku na święta Bożego Narodzenia przygotowuję inne ciasto miodowe. Moja rodzina je uwielbia. Wielkim plusem ciast miodowych jest fakt, że można je dużo wcześniej przygotować; nawet 3-4 dni przed świętami. Ciasta miodowe są zazwyczaj pracochłonne i nie łatwe do wykonania, dlatego przygotowuję je właśnie na specjalne okazje. Ciasto Marlenka składa się z 6 miodowych blatów przełożonych kremem o smaku krówki. Bardzo ciekawy jest sam sposób przygotowania ciasta miodowego: podgrzewamy masło z cukrem i miodem, dodajemy sodę i podgrzewamy chwilę masę aż zmieni kolor na pomarańczowy. W tym momencie masa miodowa zacznie pięknie pachnieć. Podobno w takim sposobie przygotowania tkwi kwintesencja smaku Marlenki.

    Największą trudnością jest upieczenie blatów ponieważ są one bardzo cienkie. Można sobie jednak z tym poradzić wałkując ciasto pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Każdy z blatów pieczemy oddzielnie. Gdy blaty będą gotowe przygotowujemy krem. Aby krem się nam nie zważył wszystkie składniki powinniśmy mieć w temperaturze pokojowej. Blaty przekładamy kremem i ciasto odstawiamy w chłodne miejsce. Po dwóch dniach spędzonych w lodówce blaty miodowe miękną i całe ciasto dosłownie rozpływa się w ustach. Jest delikatne i przepyszne, bardzo ładnie się kroi. Polecam je na nadchodzące święta.

    [caption id="attachment_10086" align="alignnone" width="1920"]Marlenka Marlenka[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • CIASTA MIODOWE:
    • 600g mąki pszennej,
    • 250g cukru pudru,
    • 1 łyżka sody oczyszczonej,
    • 120g masła,
    • 3 łyżki płynnego miodu,
    • 1 łyżka octu,
    • 2 jajka,
    • KREM:
    • 1 puszka masy kajmakowej (400g),
    • 250g masła,
    • 2 szklanki mleka,
    • 2 łyżki cukru,
    • 1 budyń waniliowy (40g),

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO MIODOWE: Do rondelka wkładamy masło. Dodajemy cukier puder i miód. Podgrzewamy je razem na wolnym ogniu ciągle mieszając aż składniki się połączą. Masa maślana będzie miała jasno żółty kolor.

    Sodę rozpuszczamy w occie. Dodajemy ją do masy maślanej (masa stanie się puszysta) i podgrzewamy dalej ciągle mieszając aż masa maślana zmieni kolor na pomarańczowy (około 2-3 minuty). Masę ściągamy z gazu i odstawiamy do przestudzenia na 5 minut. Masa powinna lekko przestygnąć. Co jakiś czas ją mieszamy.

    Następnie dodajemy po kolei po jednym jajku i mieszamy trzepaczką. Masa zmieni kolor na brązowy. Z masą ciepłą pracuje się dużo lepiej niż z zimną więc od tej chwili postępujemy dość szybko.

    Do masy maślanej dodajemy stopniowo mąkę i mieszamy łyżką. Gdy masa zrobi się bardzo gęsta i nie da się jej dłużej mieszać łyżką to przekładamy ją na stolnicę i zagniatamy z resztą mąki. Powinniśmy uzyskać gładkie jednolite ciasto.

    Ciasto dzielimy na 6 części. Kawałki ciasta, które czekają na rozwałkowanie powinny być przykryte np. ściereczką lub większą miską, aby nie obsychały i zachowały temperaturę.

    Każdą z części ciasta rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach blaszki 23x28cm (lub 25x30cm). Ciasto bardzo się klei więc najlepiej rozwałkowywać je pomiędzy dwoma kartkami papieru do pieczenia.

    Każdy z blatów ciasta pieczemy osobno. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Blaty pieczemy po około 5 minut (na ciemny złoty kolor). Zaraz po upieczeniu ciasto będzie miękkie. Wówczas obcinanymi mu brzegi, aby otrzymać ładny prostokąt. Brzegi kruszymy i wykorzystamy je na wierzch ciasta. Ciasta studzimy.

    Ciasto stwardnieje, gdy ostygnie. Dopiero, gdy ostygnie ściągamy z niego papier.

    KREM: W ¼ szklanki mleka rozrabiamy budyń. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem. Wlewamy rozrobiony budyń i zagotowujemy szybko mieszając. Gotujemy razem 1-2 minuty. Budyń zdejmujemy z ognia i przykrywamy folią (dzięki temu nie będzie kożucha). Budyń studzimy.

    Masło o temperaturze pokojowej miksujemy przez 5-7 minut aż do otrzymania jasnej puszystej masy. Dodajemy stopniowo masę kajmakową. Następnie dodajemy po łyżce budyniu i dalej ucieramy. Krem jest gotowy.

    Układamy pierwszy blat ciasta i smarujemy go równomiernie kremem. Układamy kolejny blat i smarujemy kremem. Postępujemy tak do wykończenia składników. Ostatnią warstwą powinien być krem. Wierzch ciasta posypujemy pokruszonym ciastem.

    Ciasto wstawiamy do lodówki na co najmniej 12 godzin, a najlepiej na 1-2 dni. Na cieście dobrze jest położyć deskę do krojenia, aby obciążyła ciasta.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_10088" align="alignnone" width="1920"]Marlenka Marlenka[/caption]

    Może spodobają Ci się także:

    MIODOWNIK

    SNICKERS

    KRÓLEWIEC

  • Śledzie salsa

    Śledzie salsa

    To jedna z bardziej lubianych przeze mnie wersji śledzi. Poznałam je mieszkając w akademiku. Sprawdzą się podczas wigilijnej kolacji czy świąt, a także domowych imprez.

    Śledzie salsa
    Śledzie salsa

    SKŁADNIKI:

    • 500g śledzi matiasów,
    • 2 cebule,
    • 1 duża papryka,
    • 1 duża marchewka,
    • 200g koncentratu pomidorowego,
    • 2-3 łyżki pikantnego ketchupu,
    • 3 łyżki miodu,
    • 2-3 łyżki octu winnego,
    • 2 łyżki oleju,
    • ¾ szklanki wody,
    • Sól,
    • Pieprz,

    PRZYGOTOWANIE:

    Śledzie zalewamy zimną wodą i moczymy przez kilka godzin. Zmieniamy wodę 1-2 razy. Po tym czasie śledzie wyjmujemy i odsączamy. Ponieważ na rynku możemy kupić śledzie o różnej zawartości soli to czas moczenia może być różny. Najlepiej próbować śledzie i sprawdzić czy już się wymoczyły.

    Cebule obieramy i kroimy w piórka. Umieszczamy je na sitku i sparzamy. Następnie pozostawiamy ją do odsączenia. W tym czasie marchewkę obieramy i kroimy w słupki. Paprykę płuczemy, usuwamy z niej gniazda nasienne i kroimy w paski.

    Na patelni rozgrzewamy olej. Dodajemy marchewkę i smażymy ją przez 2-3 minuty na średnim ogniu często mieszając. Następnie dodajemy cebule i paprykę i smażymy dalej jeszcze 5 minut często mieszając.

    Kolejno dodajemy koncentrat pomidorowy, ketchup, ocet i miód. Warzywa zalewamy wodą i dusimy do miękkości (około 5-10 minut). Pod koniec gotowania doprawiamy solą i pieprzem. Warzywa zdejmujemy z ognia i pozostawiamy do wystudzenia.

    Śledzie kroimy w kostkę 1cm. Następnie mieszamy je z wystudzonymi warzywami. Śledzie odkładamy do lodówki na kilka godzin, aby się przegryzły.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_10077" align="alignnone" width="1920"]Śledzie salsa Śledzie salsa[/caption]

  • Maślankowe bułeczki z miodem

    Maślankowe bułeczki z miodem

    Bardzo lubię przygotowywać domowe pieczywo. Zazwyczaj w weekend goszczą u mnie domowe bułeczki drożdżowe na słodko albo domowy chlebek czy bułki. W weekend mam zazwyczaj więcej czasu więc zamykam się w kuchni i piekę. Jak wiadomo wypieki na drożdżach potrzebują troszkę uwagi. Dzisiaj proponuję Wam jeden z moich ostatnich wypieków – bułki, których przewodnim składnikiem jest maślanka. Maślanka i miód sprawiają, że te bułeczki są mięciutkie i puszyste, a przy tym wilgotne w środku. Nie tracą dużo na świeżości nawet następnego dnia. Smakują świetnie ze składnikami wytrawnymi jak i słodkimi.

    Maślankowe bułeczki z miodem
    Maślankowe bułeczki z miodem

    SKŁADNIKI (18 bułeczek):

    • 7g drożdży suszonych (1 opakowanie)
    • 4 – 4 i ½ szklanki mąki,
    • 2 łyżeczki soli,
    • 1 duże jajko,
    • 1 szklanka maślanki,
    • 1/3 szklanki ciepłej wody,
    • 2 łyżki płynnego miodu (50g),
    • 3 łyżki roztopionego masła (60g),
    • DODATKOWO:
    • 1 jajko +1 łyżka mleka,
    • Ziarna do posypania bułeczek

    PRZYGOTOWANIE:

    Mieszamy ze sobą wodę, miód i suche drożdże. Odstawiamy je na 10 minut.

    Maślankę podgrzewamy, żeby była ciepła. Przelewamy ją do miski i dodajemy roztopione i wystudzone masło, jajko, sól i wodę z drożdżami i miodem. Mieszamy. Stopniowo dosypujemy mąkę i wyrabiamy ciasto. Jeśli ciasto zaczyna odchodzić od miski to nie dosypujemy więcej mąki.




    Ciasto wyrabiamy ręcznie lub mikserem (z hakiem do ciasta drożdżowego) przez 7-10 minut aż stanie gładkie i elastyczne.

    Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1,5h do wyrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy. Dzielimy je na 18 równych części i formujemy okrągłe bułeczki. Układamy je na dwóch blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia.

    Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Jajko roztrzepujemy i mieszamy z mlekiem. Smarujemy nim wierzch bułeczek tuż przed pieczeniem i posypujemy ziarnami. Bułeczki pieczemy w dwóch turach około 15-18 minut.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_10034" align="alignnone" width="1274"]Maślankowe bułeczki z miodem Maślankowe bułeczki z miodem[/caption]

    Może spodobają Ci się także:

    BUŁECZKI, KTÓRE ROSNĄ KIEDY TY ŚPISZ

    BUŁKI PSZENNE Z MARCHEWKĄ I PŁATKAMI OWSIANYMI

    BUŁKI HAMBURGEROWE

  • Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Pierwszy wpis – to powinno być coś, co zapiera dech w piersiach i smakuje jak kawałeczek nieba, prawda? I dokładnie z czymś takim do Was przychodzę. Mowa o cieście, które zna wielu smakoszy, ale wersja, jaką dziś zaprezentuję chyba zaskoczy nawet największych znawców słodkich smaków. Teraz kończę już ten tajemniczy wstęp, bo wręcz nie mogę się doczekać, by podzielić się z Wami przepisem. Będzie kolorowo, gdyż do Strefy Sweet Fit zawitało ciasto neapolitańskie (trójwarstwowe, czekoladowo-truskawkowo-waniliowe) – oczywiście odchudzone pod względem pustych kalorii, ale wzbogacone po brzegi o zdrowe składniki i fenomenalny smak.

    Jak na typowego farmaceutę przystało, muszę podzielić się z Wami naukowym smaczkiem. Głównym składnikiem będą dziś nerkowce, czyli owoce nerkowca zachodniego (znanego Anacardium occidentale –musiałam! Czekałam na dzień, gdy użyje tych łacińskich nazw w życiu codziennym 🙂 ). Badania mówią, że wyciąg z orzechów nerkowca nasila wchłanianie glukozy przez komórki mięśni, co ma wpływ na wzrost wrażliwości tkanek na insulinę. Może to chronić nas przed rozwojem cukrzycy typu 2.

    Indeks glikemiczny tych bakalii jest zaskakująco niski, dlatego drodzy Diabetycy-polecam! na zdrowie!

    Czas na przepis! Ciasto jest bardzo proste w wykonaniu , nie trzeba wykazywać się szczególnymi umiejętnościami, by podołać przygotowaniu. No może poza silną wolą, by nie wyjadać jeszcze z miski :)

    [caption id="attachment_7416" align="aligncenter" width="2864"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 1 szklanka mąki migdałowej,
    • ½ szklanki daktyli (namoczonych przez 2h),
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa oleju kokosowego,
    • MASA KREMOWA (ogólnie):
    • 1 ½ szklanki nerkowców (namoczonych przez noc w wodzie i dokładnie odsączonych),
    • ½ szklanki miodu,
    • 5 łyżek stołowych soku z cytryny,
    • ½ szklanki oleju kokosowego,
    • Szczypta soli,
    • CZEKOLADOWA:
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa miodu,
    • 1 łyżka oleju kokosowego,
    • WANILIOWA:
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,
    • TRUSKAWKOWA:
    • 1 szklanka zamrożonych truskawek,

    PRZYGOTOWANIE:

    Daktyle na ciasto namocz 2 godziny wcześniej w ciepłej wodzie. Nerkowce na masę kremową namocz 12h wcześniej w gorącej wodzie. Tzn. umieść orzechy w misce i zalej gorącą wodą tak, aby zakryła całkowicie orzechy.

    SPÓD: W kielichu blendera umieść mąkę migdałową, daktyle i kakao. Mieszaj do momentu połączenia składników.  Dodaj olej kokosowy. Miksuj do momentu osiągnięcia lepkiej konsystencji. Przenieś masę do formy o średnicy około 15 cm i dokładnie „przyklep” ją palcami, by idealnie przylegała do formy.

    Na czas przygotowywania masy umieść formę z gotowym spodem w lodówce.

    MASA KREMOWA (ogólnie): Do kielicha blendera dodaj odsączone nerkowce, sok z cytryny, miód, rozpuszczony olej kokosowy, szczyptę soli i mieszaj do momentu uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. Podziel całość na 3 części.

    MASA CZEKOLADOWA: Do pierwszej części dodaj ¼ szklanki kakao, 1 łyżkę miodu i oleju kokosowego, dokładnie wymieszaj. Wylej na wcześniej przygotowany spód i przenieś do zamrażalnika na minimum 15 minut.

    Każdą kolejną warstwę ciasta nałóż dopiero wtedy gdy poprzednia zamarznie.

    MASA TRUSKAWKOWA: Do drugiej części dodaj 1 szklankę truskawek - dokładnie zmiksuj do uzyskania aksamitnej masy. Umieść na czekoladowej warstwie i tak jak poprzednio przenieś do zamrażarki.

    MASA WANILIOWA: Do ostatniej porcji dodaj kilka kropel aromatu. Wymieszaj. Umieść na pozostałych warstwach.

    Całość umieść w zamrażarce na kilka godzin. Ja zostawiłam je na cała noc. Ciasto przechowujemy w zamrażarce.

    Ciasto można udekorować startą gorzką czekoladą lub świeżymi owocami. Przed podaniem wyjmij je na około 15-20minut, aby ogrzało się do temperatury pokojowej. Można z powodzeniem przechowywać je do 14 dni w zamrażarce - najlepiej pokrojone w kawałki, tak by nie rozmrażać całości za każdym razem. Smacznego i na zdrowie! :)

    Uwagi:

    1) Olej kokosowy - podane ilości dotyczą rozpuszczonego oleju kokosowego, używam oleju nierafinowanego.

    2) Miód można zastąpić każdym innym płynnym słodzidłem - syropem klonowym, z agawy itp..

    3) Mąkę migdałową można zastąpić zmielonymi migdałami bądź dowolnymi zmielonymi orzechami.

    [caption id="attachment_7417" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption] [caption id="attachment_7418" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]

  • Słodko-ostre szaszłyki z indykiem i batatem

    Słodko-ostre szaszłyki z indykiem i batatem

    Polubiłam się bardzo z batatami. Te słodkie ziemniaki mają wiele zastosowań. Możemy je jeść zarówno na słodko jak i na wytrawnie. Dziś polecam bardzo oryginalne szaszłyki, które możemy przygotować na tradycyjnym grillu, patelni grillowej czy w piekarniku. Wystarczy podać do nich lekką sałatkę i obiad mamy gotowy. Ja podałam do nich roszponkę z pomidorkami koktajlowymi, całość skropiona sosem vinegret. Ich przygotowanie jest naprawdę szybkie proste. Zaczynamy od podgotowania batatów.

    Musimy je troszkę podgotować ponieważ nie uda nam się ich zgrillować do miękkości w tym samym czasie co mięso. Gotujemy je około 5 minut tak, aby pozostały ciągle jędrne. Nie mogą się rozpaść. Podczas gotowania i studzenia ziemniaków możemy przygotować glazurę miodową oraz mix przypraw. Następnie wszystkie składniki oprószamy przyprawami i skrapiamy oliwą z oliwek. Możecie to zrobić w jednej dużej misce lub w 3 mniejszych (każdy składnik osobno). Dobrym pomysłem jest pozostawienie wszystkich składników na jakiś czas, aby przeszły aromatem przypraw. Mięso i warzywa nadziewamy na przemian na patyczki do szaszłyków i zaczynami grillowanie. Podczas grillowania szaszłyki smarujemy kilka razy glazurą. I gotowe :)

    Szaszłyki najlepsze są od razu po przygotowaniu. Dobrze smakują też następnego dnia, odgrzewane. Zobaczcie też moje inne pomysły na BATATY.

    [caption id="attachment_7338" align="alignnone" width="2894"]Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem[/caption]

    SKŁADNIKI (10 sztuk):

    • 600g piersi z indyka,
    • 1 batat (około 300g),
    • 1 duża cebula,
    • 4-5 łyżeczek oliwy z oliwek,
    • MIX PRZYPRAW:
    • 2-3 ząbki czosnku (lub 1/2 łyżeczki suszonego czosnku),
    • 1-2 łyżeczki chili,
    • 3/4 łyżeczki soli,
    • 1/3 łyżeczki pieprzu,
    • 1 łyżeczka kminu rzymskiego,
    • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
    • GLAZURA:
    • 6 łyżek miodu,
    • 2 łyżeczki octu jabłkowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Mięso z indyka kroimy w 2-2,5cm kawałki. Batata obieramy i kroimy w kostkę takiej samej wielkości jak mięso. Cebulę obieramy i kroimy w „kostkę”.

    W garnku zagotowujemy wodę. Na wrzątek wrzucamy pokrojone bataty, ponownie zagotowujemy i  gotujemy razem około 5 minut na średnim ogniu. Bataty powinny w tym czasie zmięknąć, ale nie powinny się rozpadać. Ziemniaki odcedzamy i studzimy.

    Podczas gdy ziemniaki się gotują przygotowujemy mieszankę przypraw. Mieszamy ze sobą wszystkie przyprawy i przeciśnięty przez praskę czosnek. Mięso, bataty i cebulę przekładamy do większej miski. Skrapiamy je oliwą z oliwek i oprószamy mieszanką przypraw. Mieszamy dokładnie, aby przyprawy pokryły składniki. Jeśli mamy czas to miskę przykrywamy i dostawiamy w chłodne miejsce na godzinę, aby składniki przeszły przyprawami.

    Na patyczki do szaszłyków nadziewamy na przemian mięso z indyka, bataty i cebulę. Mieszamy ze sobą miód i ocet jabłkowy.

    Szaszłyki grillujemy po około 2 minuty z każdej strony (łącznie 8 minut). Podczas grillowania szaszłyki smarujemy za pomocą pędzelka przygotowaną glazurą miodową. Życzę smacznego :)

    Uwaga: 1) Ilość chili zależy od tego czy lubimy bardzo ostre smaki. Jeśli tak, to dajmy 2 łyżeczki chili. 2) Patyczki do szaszłyków namaczamy wcześniej w ziemnej wodzie. Powinny się moczyć co najmniej 30 minut. 3) Jeśli szaszłyki przygotowujecie na patelni grillowej to po usmażeniu pierwszej tury szaszłyków należy przetrzeć ostrożnie patelnię papierowym ręcznikiem.

    [caption id="attachment_7339" align="alignnone" width="2894"]Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem[/caption] [caption id="attachment_7340" align="alignnone" width="1274"]Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem Słodko-pikantne szaszłyki z indykiem i batatem[/caption]

  • Pierniczki jak alpejskie

    Pierniczki jak alpejskie

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dziś częstuję Was alpejskimi pierniczkami. Pierniczki alpejskie znane są głównie ze sklepu – upieczone samodzielnie smakują znacznie lepiej. Po upieczeniu możemy je polukrować lub polać roztopioną czekoladą (mleczną lub gorzką). Pierniczki można jeść od razu po przygotowaniu, ale podobno najlepsze są po 2 tygodniach spędzonych w zamkniętej puszce. Niestety nie miałam okazji się o tym przekonać, bo po 3 dniach pierniczków już nie było 🙂 Całej rodzinie bardzo smakowały. Większość wybrała polane czekoladą, ale mnie najbardziej smakowały polane lukrem. Pierniczki możemy piec na 2 sposoby – z nadzieniem lub bez. Tych nadzianych wyjdzie nam około 120 sztuk, a zwykłych około 240. Jest to dość spora porcja, ale możecie przygotować je spokojnie z połowy składników.

    Aby polać je czekoladą wystarczy roztopić ją w kąpieli wodnej. W garnku zagotowujemy wodę, ustawiamy miskę tak, aby nie dotykała dna wody. Dodajemy 100g połamanej na mniejsze kawałki czekolady i 2-3 łyżki mleka. Podgrzewamy na parze aż do rozpuszczenia czekolady co jakiś czas mieszając. Roztopioną czekoladą polewam pierniczki ułożone na kratce. Aby przygotować porcję lukru wlewam do miseczki 1 łyżkę mleka i dodaję odrobinę aromatu cytrynowego. Stopniowo dodaję 6 łyżek cukru pudru i ucieram aż do powstania gęstego lukru, który swoją konsystencją przypomina gęstą śmietanę. Przygotowanym lukrem polewam pierniczki ułożone na kratce.

    Zobaczcie też moje inny przepisy na pierniczki TUTAJ.

    [caption id="attachment_6560" align="alignnone" width="3076"]Pierniczki jak alpejskie Pierniczki jak alpejskie[/caption]

    SKŁADNIKI (120-140 sztuk):

    • 1 kg mąki,

    • 8 żółtek,

    • 3 białka,

    • 250g masła,

    • 400g miodu,

    • 1 i ½ szklanki cukru,

    • 3 łyżki kakao,

    • 3 łyżeczki sody,

    • 200ml kwaśnej śmietany 18%,

    • 2 łyżeczki przyprawy do piernika,

    • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej,

    • 1 łyżeczka cynamonu,

    • Powidła śliwkowe do nadziewania

    PRZYGOTOWANIE:

    Mąkę mieszamy z kakao. Do miodu dodajemy przyprawę do piernika, kawę i cynamon. Wstawiamy go na ogień i podgrzewamy prawie do zagotowania. W tym czasie mieszamy go dokładnie z przyprawami. Dodajemy masło i zdejmujemy z ognia. Mieszamy do momentu aż masło się rozpuści. Masę miodowo-maślaną odstawiamy do przestudzenia. Może być lekko ciepła, ale nie gorąca.

    Gdy masa stygnie to łączymy ze sobą śmietanę i sodę – mieszamy do momentu rozpuszczenia sody. Należy uważać, bo po dodaniu sody do śmietany ta może zwiększyć swoją objętość.

    Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier. Następnie dodajemy po jednym żółtku i krótko mieszamy na niskich obrotach miksera. Dodajemy stopniowo mąkę i mieszamy do połączenia. Wlewamy miód i ponownie krótko mieszamy. Na końcu dodajemy śmietanę, mieszamy. Ciasto powinno być raczej rzadsze. Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na 24 godziny.

    Następnego dnia ciasto wykłądamy na stolnicę podsypaną mąką i cienko wałkujemy – na grubość 3-5 mm. Foremką wycinamy dowolne kształty np. serduszka. Na jednym serduszku układamy odrobinę powideł śliwkowych, przykrywamy drugim serduszkiem i dokłądnie zlepiamy brzegi.

    Gotowe pierniczki układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Zostawiamy spore odstępy, bo pierniczki urosną. Pieczemy je około 10-12 minut w temperaturze 180 stopni.

    Pierniczki pieczemy w kilu turach. Po upieczeniu zostawimy je chwilkę na blaszce, aby przestygły, bo będą wtedy bardzo miękkie i moglibyśmy je uszkodzić. Gdy ostygną możemy je polukrować lub polać roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Z podanych proporcji wychodzi 120-140 pierniczków z nadzieniem.

    2) Staramy się jak najmniej podsypywać stolnicę mąką. Wówczas pierniczki wyjdą bardzo mięciutkie i delikatne. Ciasto będzie dość klejące.

    3) Pierniczki możemy piec także bez nadzienia. Wówczas wykrawamy tylko dowolne kształty i od razu pieczemy około 7-8 minut w temperaturze 180 stopni. Wyjdzie ich wówczas około 240 sztuk.

    4) Powidła śliwkowe możemy zastąpić marmoladą, marcepanem, masą orzechową, kawałkiem czekolady, nutellą.

    5) Po ozdobieniu pierniczków lukrem przechowujemy je w puszce.

    [caption id="attachment_6561" align="alignnone" width="3076"]Pierniczki jak alpejskie Pierniczki jak alpejskie[/caption] [caption id="attachment_6562" align="alignnone" width="3076"]Pierniczki jak alpejskie Pierniczki jak alpejskie[/caption]