Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na ciasto, które wprost rozpływa się w ustach. A to za sprawą pysznego kremu oraz karmelizowanego słonecznika. Ciasto jest proste i dość szybkie do przygotowania. Bardzo dobrze się przechowuje więc będzie idealne na większe rodzinne uroczystości.
Na ciasto składa się:
ciemny biszkopt – który nasączamy kawą. W wersji dla dzieci można użyć jako ponczu wody z sokiem z cytryny lub zaparzonej herbaty.
krem maślano-kajmakowy – to bardzo prosty, ale przepyszny krem tylko z dwóch składników: kajmaku i masła.
prażony słonecznik – czyli słonecznik upieczony na złoty kolor. Jest obłędny!
Ciasto smakuje i prezentuje się przepysznie. Na pewni skradnie nie jedno serce!
Ciasto rozpływa się w ustach. Jest słodkie, jest kremowe, jest chrupiące. Zasmakuje wszystkim bez wyjątku.
Słonecznikowiec czyli ciasto ze słonecznikiem i kremem maślano-kajmakowym
SKŁADNIKI:
BISZKOPT:
4 jajka,
1 szklanka mąki,
2 łyżki kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
4 łyżki oleju,
2/3 szklanki cukru,
KREM KARMELOWY:
200g miękkiego masła,
1 puszka masy kajmakowej (510g),
KARMELIZOWANY SŁONECZNIK:
300g łuskanego słonecznika,
120g masła,
1/2 szklanki cukru pudru,
1 cukier waniliowy,
2 łyżki mleka,
PONCZ:
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej,
2/3 szklanki wody,
2 łyżki rumu lub wódki
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT: Żółtka oddzielamy od białek. Jajka powinny być zimne. Białka ubijamy na sztywna pianę stopniowo dodając cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie łyżką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Formę (23x28cm) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy masę i pieczemy około 35-40 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu biszkopt studzimy i kroimy na pół.
PONCZ: Przygotowujemy poncz. Zaparzamy kawę. Wystudzoną kawę mieszamy z alkoholem.
KREM MAŚLANO-KAJMAKOWY: Przygotowujemy krem. Miękkie masło ucieramy około 5-7 minut na jasną i puszysta masę maślaną Wówczas dodajemy po łyżce masy kajmakowej cały czas ucierając aż do uzyskania kremowej konsystencji.
KARMELIZOWANY SŁONECZNIK: Do rondelka wsypujemy cukier puder, cukier waniliowy, dodajemy masło oraz mleko, całość zagotowujemy. Dodajemy słonecznik i gotujemy mieszając około 2 minuty.
[caption id="attachment_35353" align="aligncenter" width="2560"] Przygotowanie prażonego słonecznika do ciasta[/caption]
Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy masę słonecznikową i pieczemy 10-15 minut w 180 stopniach, góra-dół. Należy pilnować, aby słonecznik się nie przypalił, bo będzie gorzki. Ma się tylko lekko zarumienić. Słonecznik wyjmujemy z piekarnika, studzimy i drobno kruszymy.
[caption id="attachment_35355" align="aligncenter" width="2560"] Prażony słonecznik przed i po upieczeniu[/caption]
ZŁOŻENIE CIASTA: W formie układamy jeden z biszkoptów. Nasączamy go połową ponczu. Rozsmarowujemy na nim 2/3 kremu. Kładziemy drugi biszkopt i ponownie nasączamy. Rozsmarowujemy resztę kremu i posypujemy słonecznikiem. Część słonecznika można wymieszać z kremem. Ciasto przechowujemy w lodówce. Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_3485" align="aligncenter" width="1366"] Ciasto ze słonecznikiem i kremem karmelowym[/caption]
Ciasto marchewkowe to jedno z naszych ulubionych ciast. A to dlatego, że ma pyszny, korzenny smak i jest wilgotne. Do ciast świetnie pasuję krem śmietanowy. Dodatkowo wierzch udekorowałam galaretko-kremem ugotowanym na soku Kubuś. I takim ciastem częstuję dziś w „Weekendowej Cukierence”. Dekoracją ciasta zajęła się moja koleżanka Agnieszka, która ulepiła wspaniałe marcepanowe marchewki oraz króliczka 🙂 Polecam przygotowanie ciasta marchewkowego, na pewno jest ono zdrowsze niż nie jedno ciasto, a przy tym świetnie się prezentuję i pysznie smakuje!
SKŁADNIKI:
CIASTO:
2 szklanki startej marchewki,
2 szklanki mąki,
4 jajka,
1 szklanka oleju,
1 szklanka cukru brązowego,
2 łyżeczki sody,
2 łyżeczki cynamonu,
KREM ŚMIETANOWY:
300g śmietany kremówki 36%,
200g mascarpone,
cukier puder do smaku,
aromat cytrynowy,
POLEWA:
1 galaretka pomarańczowa,
1 budyń waniliowy,
500ml soku marchewkowego np. Kubuś
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Szklanka o pojemności 250ml. Marchewkę ścieramy na drobnych oczkach tarki. Mąkę mieszamy z sodą i cynamonem. Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i ucieramy razem aż do powstania kremowej konsystencji. Następnie na przemian dodajemy olej i mąkę dalej miksując. Na końcu dodajemy marchewkę i chwilę mieszamy. Ciasto przelewamy do formy (23x28cm) wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 40 minut w 180 stopniach (do suchego patyczka). Po wystudzenia ciasto kroimy na 2 części.
KREM ŚMIETANOWY: Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier puder i mascarpone, kilka kropli aromatu i miksujemy aż do połączenia. Kremem przekładamy ciasto (nie ma potrzeby nasączania ciasta). Odstawiamy do lodówki. A w tym czasie przygotowujemy drugi krem.
POLEWA: Do rondelka wlewamy około 1 I 1/2 szklanki soku marchewkowego, a w pozostałym rozrabiamy budyń. Rozrobiony budyń wlewamy do gotującego się soku, mieszamy i gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Masę zdejmujemy z ognia i wsypujemy galaretkę, mieszamy aż do rozpuszczenia. Masę studzimy i wylewamy ją na ciasto. Całość odstawiamy do stężenia. Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Cukier brązowy można zastąpić zwykłym, ale ciasto jest o wiele lepsze, gdy doda się do niego brązowego cukru.
2) Śmietana kremówka i mascarpone muszą być dobrze schłodzone.
3) Do dekoracji ciasta wykorzystałam marcepanowe ozdoby, które sama ulepiłam. Wystarczy zagnieść marcepan z cukrem pudrem i odrobiną barwnika spożywczego.
Witam w „Weekendowej Cukierence”! Ponieważ już w poniedziałek, czyli 25 listopada, przypadają imieniny Katarzyny, a wydaje mi się, że właśnie 25 listopad to najpopularniejszy dzień, w którym świętuję najwięcej Kaś więc dzisiaj propozycja specjalnie dla moich imienniczek 😉 Pyszne, lekkie ciasto, do którego przygotowania wykorzystałam pierniczki Katarzynki.
Katarzynka to dwa blaty jasnego biszkoptu przełożone pierniczkami, powidłami śliwkowymi i kremem budyniowym. Wierzch wypieku posypujemy startą czekoladą. Ciasto jest pyszne w smaku, pięknie się kroi. Pierniczki po nocy spędzonej w lodówce idealnie miękną.
Takie ciasto możecie również z powodzeniem przygotować na świąteczny stół.
Za przepis dziękuję Pani Joli.
Składniki:
BISZKOPT:
4 jajka,
1 szklanka mąki,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
4 łyżki oleju,
2/3 szklanki cukru,
250g powideł śliwkowych,
14 pierniczków Katarzynki (2,5 opakowania),
KREM:
1 kostka masła (200g),
1/2 szklanki cukru pudru,
1 budyń śmietankowy,
1 szklanka mleka,
50g gorzkiej czekolady,
czekoladowe serduszka lub gwiazdki do ozdoby
Przygotowanie:
BISZKOPT: Białka ubijamy je na sztywna pianę stopniowo dodając cukier, łyżka po łyżce. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Formę (23x28cm) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy masę i pieczemy około 25 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu biszkopt studzimy i kroimy na pół.
KREM BUDYNIOWY: Budyń gotujemy w szklance mleka i studzimy. Masło ucieramy na puszysta masę z cukrem pudrem (około 5 minut). Dodajemy po łyżce budyniu ciągle ucierając aż do powstania jednolitej konsystencji.
ZŁOŻENIE CIASTA: W formie układamy warstwy: biszkopt, który smarujemy powidłami śliwkowymi. Na niem układamy pierniczki i wykładamy 2/3 kremu. Na kremie układamy drugi biszkopt, smarujemy go pozostałym kremem i obsypujemy startą czekolada. Ciasto odstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc, żeby pierniczki zmiękły. Smacznego!