Kategoria: Kuchnia włoska

Pyszne dania kuchni włoskiej

  • Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)

    Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)

    Babeczki tiramisu to wyjątkowy deser, na pewno zasmakuje smakoszom kawy. Są to babeczki inspirowane słynnym włoskim deserem – tiramisu. Jest to również przepis nr 4 w Maratonie Babeczek. Biszkoptowe ciasto, obficie nasączone kawą, śmietankowy krem oprószony kakao – po prostu niebo w gębie. Przygotowanie tych babeczek nie jest trudne. Najtrudniejszym krokiem jest ubicie jajek na parze – dzięki nim ciasto wychodzi puszyste i delikatne.

    Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)
    Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)

    SKŁADNIKI:

    • BABECZKI:

    • 3 jajka,

    • 3 żółtka,

    • ¾ szklanki cukru,

    • ¼ szklanki mleka,

    • 1 laska wanilii,

    • 100g masła,

    • 1 i ¼ szklanki mąki,

    • ¾ łyżeczki proszku do pieczenia,

    • 1/3 łyżeczki soli,

    • PONCZ:

    • 1/3 szklanki mocnej kawy,

    • 3 łyżeczki cukru,

    • 1 łyżka likieru kawowego,

    • KREM:

    • 250g serka mascarpone,

    • 1 szklanka śmietany kremówki 36%,

    • 1/3 szklanki cukru pudru,

    • DODATKOWO:

    • kakao

    PRZYGOTOWANIE:

    BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą. Powstałą mieszankę przesiewamy. Do rondelka wlewamy mleko i dodajemy ziarenka z 1 laski wanilii. Mleko zagotowujemy, zdejmujemy z ognia i dodajemy masło. Mieszamy do rozpuszczenia masła i odstawiamy całość do wystudzenia. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni.

    Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i chwilkę mieszamy rózgą (1 minutę). W garnku zagotowujemy wodę. Nad garnkiem umieszczamy miskę z jajkami i cukrem. Miska nie powinna dotykać wody. Wodę gotujemy dalej na wolnym ogniu. Jajka ubijamy rózgą przez 6 minut na parze – masa wyraźnie zgęstnieje. Masa jajeczna powinna zrobić się ciepła, a cukier powinien się rozpuścić. Zdejmujemy miskę i dalej ubijamy jajka mikserem. Ubijamy je do momentu aż „nitka” ciasta spływająca z miotełek miksera będzie się utrzymywała na cieście przez kilka sekund. Wówczas dodajemy na przemian mąkę i wystudzone mleko. Mąkę dodajemy w 3 partiach, a mleko w 2 etapach. Mieszamy delikatnie, aby piana nie opadła. Masę babeczkową od razu przekładamy do foremki muffinkowej wypełnionej papierowymi papilotkami (12-16 babeczek). Nakładamy tylko do ¾ wysokości, bo babeczki sporo urosną. Pieczemy około 20 minut. Babeczki wyjmujemy i studzimy. Gdyby urosły za duże to ścinamy im czubki.

    Babeczki nakłuwamy w kilku miejscach widelcem lub wykałaczką. Za pomocą pędzelka pączujemy je przygotowanym ponczem. Tak naponczowane babeczki odstawiamy do lodówki na kilka godzin. Po tym czasie ozdabiamy je przygotowanym kremem.

    PONCZ: Zaparzamy bardzo mocną kawę lub jeśli mamy ekspres do kawy to zaparzamy espresso. Dodajemy cukier i mieszamy aż do rozpuszczenia cukru, dodajemy likier kawowy (opcjonalnie) i mieszamy.

    KREM: Mascarpone ucieramy z cukrem pudrem tylko do połączenia składników. Kremówkę ubijamy na sztywną pianę. Do śmietany dodajemy mascarpone i krótko mieszamy – tylko do połączenia. Krem przekładamy do szprycy z okrągłą końcówką. Krem wyciskamy na babeczki. Babeczki przechowujemy w lodówce.

    Tuż przed podaniem babeczki oprószamy kakao. Najlepiej jest to zrobić przez drobne sitko.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_6428" align="alignnone" width="3076"]Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes) Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)[/caption] [caption id="attachment_6429" align="alignnone" width="3076"]Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes) Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)[/caption] [caption id="attachment_6430" align="alignnone" width="3076"]Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes) Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)[/caption] [caption id="attachment_6431" align="alignnone" width="3076"]Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes) Babeczki tiramisu (tiramisu cupcakes)[/caption]

  • Sos boloński (ragù alla bolognese)

    Sos boloński (ragù alla bolognese)

    Sos boloński to jeden z najbardziej lubianych sosów do makaronu. Jest podstawą spaghetti po bolońsku i lazanii. Powstaje przez długie duszenie pomidorów z mięsem i warzywami.

    Jego przygotowanie jest bardzo proste. Drobno siekamy wszystkie składniki, obsmażamy je i powoli dusimy. Włosi dodają do niego również odrobinę mleka pod koniec gotowania, aby złagodzić kwasowość pomidorów. Sos boloński możemy mrozić, nie traci na swoim smaku. Już wkrótce na blogu więcej przepisów z wykorzystaniem tego sosu, zapraszam :) [caption id="attachment_5554" align="alignnone" width="3031"]Sos boloński (ragù alla bolognese) Sos boloński (ragù alla bolognese)[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego,
    • 150g boczku,
    • 1 duża cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 2 średnie marchewki,
    • 2 łodygi selera naciowego,
    • ¾ szklanki białego wytrawnego wina,
    • 1 szklanka wody lub bulionu,
    • 500g passaty pomidorowej,
    • 3-4 łyżki koncentratu pomidorowego,
    • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
    • 1/3 łyżeczki ostrej papryki,
    • 1 łyżeczka oregano,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Olej do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Obrany czosnek przeciskamy przez praskę. Marchewki obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Seler naciowy kroimy w kostkę. Boczek drobno kroimy.

    Na patelni obsmażamy boczek, przekładamy go na talerz. Na te samą patelnie przekładamy mięso mielone. Smażymy je na rumiano. Przekładamy do boczku.

    Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju. Dodajemy cebulę i szklimy ją. Pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodajemy marchewkę i selera. Smażymy razem kilka minut. Do warzyw dokładamy mięso i boczek, smażymy razem 1 minutę. Wlewamy wino i gotujemy na średnim ogniu około 3 minut. Następnie wlewamy passatę pomidorową, bulion (lub wodę) oraz dodajemy koncentrat pomidorowy. Całość zagotowujemy. Gotujemy razem około 2 godzin na wolnym ogniu pod przykryciem. W między czasie dodajemy przyprawy. Sos co jakiś czas mieszamy.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Sos możemy gotować nawet dłużej 2,5-3h – ewentualnie podlewamy wodą.

    [caption id="attachment_5555" align="alignnone" width="3076"]Sos boloński (ragù alla bolognese) Sos boloński (ragù alla bolognese)[/caption] [caption id="attachment_5556" align="alignnone" width="3076"]Sos boloński (ragù alla bolognese) Sos boloński (ragù alla bolognese)[/caption]

  • Pana cotta jagodowa

    Pana cotta jagodowa

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Sezon jagodowy się kończy więc pora na ostatni przepis z jagodami w tym sezonie. Pana cotta czyli deser mleczno-śmietanowy, wywodzi się z Włoch. Bardzo ją lubimy i często ją przygotowujemy. Zwłaszcza dlatego, że jej przygotowanie jest bardzo szybkie i proste. Na blogu znajdziecie m.in. przepis na ten włoski deser z sosem truskawkowym. Tym razem wzbogaciłam tę tradycyjną potrawę dodatkiem jagód. Zyskała dzięki temu wspaniały owocowy smak i przepiękny kolor.

    Pana cotta jagodowa
    Pana cotta jagodowa

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • 250ml mleka ( 1 szklanka),

    • 250g śmietany kremówki,

    • 2 łyżeczki cukru waniliowego,

    • 1 łyżeczka cukru,

    • 13g żelatyny,

    • JAGODY:

    • 250g jagód,

    • 3 łyżki cukru,

    • 1 łyżka soku z cytryny,

    • DODATKOWO:

    • Bita śmietana, jagody i listki mięty do dekoracji

    PRZYGOTOWANIE:

    Jagody zasypujemy cukrem, dodajemy sok z cytryny i wstawiamy je na wolny ogień. Podgrzewamy je do momentu rozpuszczenia cukru. Wówczas zdejmujemy je z ognia i przecieramy przez sitko.

    W rondelku umieszczamy mleko i kremówkę oraz cukier i cukier waniliowy. Wstawiamy je mały ogień i zagotowujemy. Zdejmujemy z ognia. Żelatynę zalewamy minimalną ilością gorącej wody i odstawiamy na chwilę do napęcznienia. Następnie dodajemy ją do gorącej masy mlecznej i mieszamy aż do rozpuszczenia. Wówczas dodajemy masę jagodową i mieszamy do połączenia składników.

    Masę rozlewamy do 4 słoiczków. Studzimy ją, a następnie odstawiamy do lodówki na 1-2 godziny do całkowitego stężenia.

    Pana cottę możemy udekorować bitą śmietaną, jagodami i listkami mięty.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1. Z podanych proporcji wychodzą 4 porcje – po około 200ml.

    2. Deser możemy przygotować także z mrożonych jagód. Nie rozmrażamy ich wcześniej.

    3. [caption id="attachment_5389" align="alignnone" width="3076"]Pana cotta jagodowa Pana cotta jagodowa[/caption]

  • ’la caprese (po włosku)

    ’la caprese (po włosku)

    Kaszotto to danie jednogarnkowe przygotowywane na wzór włoskiego risotta. Możemy podać je na ciepło albo zabrać do szkoły/pracy i zajadać się nim na zimno. Możemy w nim przemycić mnóstwo warzyw, a przede wszystkim zajadamy się zdrową kaszą.

    Caprese to włoska sałatka, której głównymi składnikami są: mozzarella, pomidor i bazylia. Dokładnie tak smakuje moje włoskie kaszotto. Na blogu możecie znaleźć zupę o smaku caprese, a także pieczonego kurczaka.

    Ostatnimi czasy zakochałam się w kaszottach – przygotowuję je minimum raz w tygodniu. Na pewno podzielę się z Wami przepisami na nie już wkrótce. Tymczasem zajrzyjcie do meksykańskiego pęczotta.

    Kaszotto a'la caprese (po włosku)
    Kaszotto a’la caprese (po włosku)

    SKŁADNIKI (2 porcje po około 515kcal):

    • ½ szklanki kaszy pęczak,

    • 2 ząbki czosnku,

    • 1 mała cebula,

    • 200g piersi z kurczaka,

    • ¼ szklanki wina,

    • 1 puszka krojonych pomidorów (400g),

    • ½ łyżeczki ziół prowansalskich,

    • 1 szklanka bulionu drobiowego lub warzywnego,

    • 2 łyżeczki octu balsamicznego,

    • 80g sera mozzarella,

    • Garść liści bazylii,

    • Sól,

    • Pieprz,

    • 2 łyżeczki oleju do smażenia (10g),

    PRZYGOTOWANIE:

    Mięso kroimy w małą kostkę. Oprószamy je solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi i mieszamy. Cebulę obieramy, kroimy w kostkę.

    Na większej patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i szklimy cebulę. Pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Do cebuli dodajemy mięso i je obsmażamy. Kolejno dodajemy kaszę pęczak i smażymy razem mieszając 2 minuty. Wlewamy wino, chwilę gotujemy aż wino wyparuje. Wówczas całość zalewamy bulionem, zagotowujemy i dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu 15 minut.




    Po tym czasie dodajemy pomidory w puszce oraz ocet balsamiczny, mieszamy. Gotujemy razem 10 minut (pod przykryciem). Zdejmujemy pokrywkę i gotujemy jeszcze 5 minut bez przykrycia. Danie doprawiamy w między czasie do smaku. Danie kilka razy mieszamy w czasie gotowania.

    Mozzarellę kroimy w plastry lub ścieramy na tarce. Mozzarellę posypujemy zawartość patelni, patelnię przykrywamy i podgrzewamy około 1 minuty aż ser się roztopi.

    Kaszotto rozkładamy na talerzyki. Każdą porcję posypujemy posiekanymi liśćmi bazylii.

    Życzę smacznego 🙂


    Uwaga:

    1) Całe danie zawiera około 1030kcal. W tym:

    • węglowodany – 109g,
    • białko – 73g,
    • tłuszcz – 30g,
    • błonnik – 6g.

    Proponuję podanie dwóch porcji po około 515kcal. To danie proponuję podać na obiad lub lunch do pracy/szkoły.

    Kaszotto a'la caprese (po włosku)
    Kaszotto a’la caprese (po włosku)
    Kaszotto a'la caprese (po włosku)
    Kaszotto a’la caprese (po włosku)
  • Spaghetti z sosem Alfredo

    Spaghetti z sosem Alfredo

    Makaron z sosem Alfredo to siódmy i ostatni przepis w Maratonie Makaronowym. Sos Alfredo to znany i lubiany sos składający się ze śmietany, masła i żółtego sera. Jest błyskawiczny do przygotowania. Jest naprawdę sycący, wystarczy połączyć go z makaronem i podać jako jarski obiad. Oczywiście możemy podać go z dodatkami. Możemy dodać podduszone pieczarki, podsmażone warzywa czy mięso. Po wymieszaniu z sosem makaron od razu podajemy.

    [caption id="attachment_4850" align="alignnone" width="3076"]Spaghetti z sosem alfredo Spaghetti z sosem alfredo[/caption]

    SKŁADNIKI (3 porcje):

    • 400g makaronu spaghetti,
    • 1 szklanka startego parmezanu,
    • 4 łyżki masła,
    • 400g śmietany kremówki,
    • 1 ząbek czosnku,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Olej do smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Odcedzamy go i pozostawiamy w cieple, powinien być ciepły.

    Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, kremówkę i mieszamy do połączenia. Dodajemy połowę startego sera, mieszamy do momentu aż ser się roztopi, doprawiamy solą i pieprzem. Na patelnie wkładamy ugotowany makaron i resztę sera, podgrzewamy razem mieszając 1-2 minuty. Makaron od razu podajemy posypany posiekaną natką z pietruszki.

    Życzę smacznego :-)

    [caption id="attachment_4852" align="alignnone" width="3046"]Spaghetti z sosem alfredo Spaghetti z sosem alfredo[/caption]

  • Pierogi ze szpinakiem i trzema serami zapieczone w sosie pomidorowym

    Pierogi ze szpinakiem i trzema serami zapieczone w sosie pomidorowym

    Tak podane pierogi mogą stanowić sycący bezmięsny obiad. Z powodzeniem możemy je zaserwować na rodzinnej imprezie czy Sylwestrze. Co więcej danie prezentuję się bardzo elegancko. Jeszcze lepszym pomysłem będzie zapieczenie pierożków w 4 naczynkach, aby każdy miał swoją porcję. Pierogi są mięciutkie, a farsz delikatny i z charakterem. Z powodzeniem można je odgrzewać.

    Pierogi ze szpinakiem i trzema serami zapieczone w sosie pomidorowym
    Pierogi ze szpinakiem i trzema serami zapieczone w sosie pomidorowym

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • PIEROGI:

    • 250g mąki pszennej,

    • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej,

    • Szczypta soli,

    • ¼ szklanki gorącej wody,

    • ½ szklanki mleka,

    • 1,5 łyżki oleju,

    • FARSZ:

    • 200g świeżego szpinaku,

    • 2 ząbki czosnku,

    • 150g sera feta,

    • 125g mozzarelli,

    • 125g ricotty,

    • Gałka muszkatołowa,

    • Słodka i ostra papryka w proszku,

    • SOS POMIDOROWY:

    • 2 puszki pomidorów krojonych (2x400g),

    • 1 papryczka chili,

    • 2 ząbki czosnku,

    • Szczypta cukru,

    • ½ łyżeczki oregano,

    • DODATKOWO:

    • Olej do smażenia,

    • Sól,

    • Pieprz,

    • 50g parmezanu,

    • Świeża bazylia

    PRZYGOTOWANIE:

    PIEROGI: Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną i szczyptą soli. Dodajemy gorącą wodę. Następnie dodajemy olej oraz stopniowo wlewamy letnie mleko i zagniatamy gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto zawijamy w folię i odstawiamy na 15 minut, aby odpoczęło. Po tym czasie ciasto cienko rozwałkowujemy i szklanką wycinamy kółka. Na każdym kółku układamy około 1 łyżeczki farszu i zlepiamy pierogi. Pierogi gotujemy w osolonej wodzie około 1 minutę od wypłynięcia.

    FARSZ: Na suchą patelnię wrzucamy opłuczony i wysuszony szpinak. Podgrzewamy go kilka minut aż zwiędnie i cała woda z niego wyparuję. Około 1 minutę przez końcem dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Szpinak wykładamy na deskę i drobno siekamy.

    Ser feta i ricottę przekładamy do miski i rozgniatamy widelcem. Dodajemy startą na grubych oczkach tarki mozzarellę i mieszamy. Dodajemy posiekany, wystudzony szpinak oraz przyprawy. Dokładnie mieszamy do połączenia składników i doprawiamy do smaku.

    SOS POMIDOROWY: W rondelku rozgrzewamy odrobinę oleju. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz chili i chwilkę razem smażymy. Następnie dodajemy pomidory z puszki, oregano cukier, sól i pieprz. Sos zagotowujemy. Rondelek przykrywamy i gotujemy na wolnym ogniu około 10-15 minut. Następnie sos odkrywamy i podgrzewamy jeszcze kilka minut aż sos zgęstnieje, a więc odparuję woda.

    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Do naczynia żaroodpornego wlewamy sos. W sosie układamy pierogi. Możemy je posypać posiekaną bazylią. Pierogi zapiekamy 15 minut. Tuż po wyjęciu z piekarnika pierożki posypujemy tarkowanym parmezanem oraz świeżą bazylią.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Pierogi możemy ułożyć w 4 mniejszych naczynkach i zapiec. 1 naczynko=1 porcja.

    2) Parmezan możemy zastąpić zwykłym żółtym serem.

    3) Z podanych proporcji wychodzi około 30 pierożków.

    [caption id="attachment_4697" align="alignnone" width="3076"]Pierogi ze szpinakiem i trzema serami zapieczone w sosie pomidorowym Pierogi ze szpinakiem i trzema serami zapieczone w sosie pomidorowym[/caption] [caption id="attachment_4698" align="alignnone" width="3076"]Pierogi ze szpinakiem i trzema serami zapieczone w sosie pomidorowym Pierogi ze szpinakiem i trzema serami zapieczone w sosie pomidorowym[/caption]

  • Sofficini z szynką i serem (włoskie pierożki z ciasta parzonego)

    Sofficini z szynką i serem (włoskie pierożki z ciasta parzonego)

    Tydzień pierogowy trwa 🙂 Wczoraj pokazywałam Wam przepis na pierogi z kuchni polskiej, zaś dziś zaglądamy do Włoch. Sofficini to włoskie pierożki przygotowane na bazie ciasta parzonego, a następnie panierowane i smażone. Włosi je uwielbiają, w sklepach dostępne są już gotowe sofficini, które odgrzewa się w mikrofalówce. Sofficini występuję w różnych wersjach smakowych. Najbardziej znane jest z serem i szynką, z różnymi rodzajami serów, z pomidorami i mozzarellą czy z pieczarkami i mozzarellą.
    Zaglądajcie już jutro po kolejne pierogowe inspiracje 😉
    Sofficini z szynką i serem
    Sofficini z szynką i serem

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 1 i 1/2 szklanki mąki,
    • 1 i 1/2 szklanki mleka,
    • 1 i 1/2 łyżki masła,
    • 3/4 płaskiej łyżeczki soli,
    • NADZIENIE:
    • 250g szynki,
    • 200g żółtego sera,
    • DODATKOWO:
    • 2 jajka,
    • Bułka tarta do panierowania,
    • Olej do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    NADZIENIE: Ser kroimy w kostkę, a szynkę w cienkie plasterki.
    CIASTO: Do garnka wlewamy mleko, dodajemy masło i zagotowujemy. Do miski wsypujemy mąkę i sól, wlewamy gorące mleko. Mieszamy aż składniki się połączą i odstawiamy do przestudzenia. Ciasto wyrabiamy chwilkę, aby nie było grudek, podsypując mąką. Ciasto cienko rozwałkowujemy (3mm) i szklanką wycinamy koła. Na każdym krążku układamy kawałek szynki i kostkę sera i zlepiamy pieroga. Starajmy się dać do środka jak najwięcej farszu.
    W misce roztrzepujemy jajka. Pierogi maczamy w jajka, a następnie panierujemy w bułce tartej i smażymy na rumiano z obu stron na rozgrzanym oleju. Oleju powinno być sporo.
    Pierożki podajemy np. z ketchupem ( i/lub majonezem). Są smaczne na ciepło i na zimno.
    Życzę smacznego :)

  • Grzyby w sosie bolońskim

    Grzyby w sosie bolońskim

    Sezon grzybowy trwa. Proponuję podanie grzybów na sposób włoski – czyli w sosie bolońskim z makaronem. Sos boloński to mój ulubiony sos do makaronu. Podany ze świeżymi grzybami smakuje wybornie. Do dania możemy użyć mieszanki grzybów: maślaków, podgrzybków, kurek, prawdziwków, koźlaków, lub wykorzystać ich jeden rodzaj. Sos ma delikatnie słodki smak dzięki marchewce. Jest aromatyczny, dzięki grzybom. Polecam 🙂

    Grzyby w sosie bolońskim
    Grzyby w sosie bolońskim

    SKŁADNIKI:

    • 300g mieszanki grzybów leśnych np. podgrzybków, prawdziwków, kurek, koźlaków,
    • 2 marchewki,
    • 500 g mięsa mielonego,
    • 1 cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 2 łyżki oleju,
    • 3 łyżki koncentratu pomidorowego,
    • 2 łyżki ostrego ketchupu
    • 2 puszki pomidorów krojonych (800g),
    • papryka słodka 1 łyżeczka,
    • papryka ostra 3/4 łyżeczki,
    • sól,
    • pieprz,
    • majeranek,
    • natka do dekoracji,

    PRZYGOTOWANIE:

    Obrane grzyby kroimy: część w kostkę, część w większe kawałki. Grzyby przekładamy do garnka i gotujemy przez 5 minut licząc od momentu zagotowania. Odcedzamy je na durszlaku.

    Marchewkę obieramy i kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy mięso mielone na rumiano. Następnie dodajemy cebulę, marchewkę i czosnek pokrojone w kostkę, smażymy razem 5 minut. Następnie dodajemy grzyby. Do całości dodajemy ketchup i koncentrat pomidorowy, całość zalewamy pomidorami z puszki.

    Mięso dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu około 25-30 minut aż marchewka zmięknie i część pomidorowego soku wyparuję, a sos stanie się kremowy i gęsty. Jeżeli sok za szybko odparuję to można całość podlać odrobiną wody. W między czasie danie doprawiamy do smaku. Gotowy sos podajemy z makaronem bądź pieczywem.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_4108" align="alignnone" width="3456"]Grzyby w sosie bolońskim Grzyby w sosie bolońskim[/caption] [caption id="attachment_4109" align="alignnone" width="3469"]Grzyby w sosie bolońskim Grzyby w sosie bolońskim[/caption]

  • Dorsz po włosku

    Dorsz po włosku

    Ryby w mojej kuchni goszczą coraz częściej. Dzisiaj zapraszam na lekki obiad rybny, a w roli głównej dorsz. Oczywiście zamiast dorsza można użyć innej odmiany ryby. Przygotowanie tego dania zajmuje kilka minut, reszta to już tylko pieczenie. Ryby są bardzo zdrowe, zachęcam do częstego ich jedzenia.

    Dorsz po włosku
    Dorsz po włosku

    SKŁADNIKI :

    • 4 filety z dorsza,
    • 1 duży pomidor,
    • 2 średnie cebule,
    • 2 ząbki czosnku,
    • Garść liści bazylii,
    • Szczypta tymianku i oregano,
    • 4 łyżki miękkiego masła,
    • 1 łyżka bułki tartej,
    • 2 łyżki soku z cytryny,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Olej do wysmarowania formy

    PRZYGOTOWANIE:

    Pomidora sparzamy i obieramy ze skórki. Z pomidora wyjmujemy nasionka, a resztę kroimy w kostkę. Cebule i czosnek obieramy i drobno siekamy. Warzywa przekładamy do miski, dodajemy posiekaną drobno bazylię, szczyptę tymianku i oregano. Doprawiamy solą i pieprzem. Następnie mieszamy całość z sokiem z cytryny i bułką tartą.

    Na końcu dodajemy miękkie masło i dokładnie mieszamy. Filety z dorsza oprószamy solą i pieprzem z obu stron. Filety układamy w wysmarowanym olejem naczyniu żaroodpornym. Na filetach rozkładamy przygotowaną pastę. Całość zapiekamy około 15 minut w 180 stopniach.

    Życzę smacznego:)

    [caption id="attachment_4008" align="alignnone" width="3072"]Dorsz po włosku Dorsz po włosku[/caption] [caption id="attachment_4009" align="alignnone" width="3685"]Dorsz po włosku Dorsz po włosku[/caption]

  • Stromboli szpinakowe z kurczakiem i fetą

    Stromboli szpinakowe z kurczakiem i fetą

    Pod nazwą stromboli kryje się zrolowana i upieczona pizza lub bogato faszerowana bagietka. Potrawa ta ma korzenie włoskie. Podobno wymyślona została w latach 50. w Stanach Zjednoczonych przez obywateli włoskich. Podstawą jest ciasto takie jak na pizze, cienko rozwałkowane, z dużą ilością farszu. Takie bułeczki podajemy na ciepło np. z sosem czosnkowym bądź na zimno. Są idealne do zabrania do pracy, szkoły bądź na piknik.

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 250g mąki,
    • 5g świeżych drożdży,
    • 2/5 szklanki wody (100ml),
    • 1 łyżeczka cukru,
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • 1 łyżka oliwy,
    • FARSZ:
    • 300g mrożonego szpinaku rozdrobnionego,
    • 100g sera feta,
    • 1 pierś z kurczaka (około 250g),
    • 1 mała cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • Gałka muszkatołowa,
    • Słodka papryka,
    • Ostra papryka,
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Olej do smażenia,
    • DODATKI:
    • 1 jajko,
    • Oregano lub bazylia

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Do ciepłej wody wkruszamy drożdże, dodajemy cukier i sól oraz 3-4 łyżeczki mąki i mieszamy, rozbijamy grudki. Rozczyn odstawiamy na kilka minut w ciepłe miejsce aż podrośnie. Następnie rozczyn mieszamy z mąką, pod koniec dodajemy oliwę. Ciasto zagniatamy kilka minut aż będzie miękkie i elastyczne. Ciasto odstawiamy na około godzinę w ciepłe miejsce aż podrośnie, przykrywamy je ściereczką. W tym czasie przygotowujemy farsz.

    FARSZ: Mięso kroimy w drobną kostkę, oprószamy solą i pieprzem. Następnie podsmażamy na rumiano na patelni. Cebulę siekamy w kostkę, szklimy ją na oleju. Pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodajemy szpinak, smażymy kilka minut aż wyparuję cała woda. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, słodką i ostrą papryką i gałką muszkatołową. Podsmażony szpinak łączymy z kurczakiem, całość studzimy. Następnie do masy szpinakowej wkruszamy ser feta, mieszamy do połączenia się składników.

    Ciasto dzielimy na 6 części. Każdą rozwałkowujemy na prostokąt grubości 5mm. Układamy porcję farszu i zwijamy tak, aby otrzymać kształt przypominający bagietkę. Bułeczki skośnie nacinamy. Smarujemy je rozkłóconym jajkiem i posypujemy ziołami. Pieczemy około 15-20 minut w 200 stopniach. Podajemy na ciepło lub na zimno.

    Życzę smacznego :)