Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuję ucierane babeczki cytrynowe. Ale nie są to takie zwykłe babeczki, ale mocno cytrynowe, wilgotne, z chrupiącą cukrową skorupką 🙂 Na blogu znajdziecie już dwa ciasta o podobnym sposobie przygotowania:
To słynne nasączane angielskie babeczki cytrynowe. Po upieczeniu nasączamy je sokiem z cytryny wymieszanym z cukrem. To babeczki dla wielbicieli smaków słodko-kwaśnych. Babeczki są łatwe i szybkie do przygotowania. Są puszyste i wilgotne. Długo utrzymują świeżość. Przechowujemy je do 3-4 dni w zamkniętym pojemniku.
BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mieszamy ze sobą mąkę i proszek do pieczenia. Cytrynę sparzamy. Następnie ścieramy z niej skórkę.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier i skórkę startą z cytryny. Ucieramy je mikserem na największych obrotach miksera na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia.
Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy papilotki do ¾ wysokości. Babeczki pieczemy około 25-30 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu jeszcze ciepłe babeczki nakłuwamy gęsto patyczkiem do szaszłyków. Następnie polewamy je ponczem. Sok z cytryny wchłonie się do środka, a cukier utworzy skorupkę na wierzchu. Babeczki pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
PONCZ: Sok z cytryny mieszamy z cukrem tuż przez polaniem nim babeczek.
Dziś w „Weekendowej Cukierence” dzielę się przepisem na tort przygotowany z okazji pierwszych urodzin naszego synka Jasia.
Tort ten jest pracochłonny w przygotowaniu, ale niezwykle smaczny i pięknie się prezentuje. Dekoracje z masy cukrowej można przygotować dużo wcześniej. Przygotowanie samego tortu rozkładamy na 3 dni. Pierwszego dnia pieczemy biszkopt. Drugiego dnia biszkopt przekładamy kremami. A trzeciego dnia tort tynkujemy i dekorujemy. W środku znalazły się trzy kremy: śmietankowy z mascarpone, cytrynowy i malinowy. Tort otynkowany jest kremem maślanym.
Tort jest wysoki oraz przełożyłam go musem malinowym, dlatego przygotowałam go w rancie cukierniczym. Może posłużyć jako tort urodzinowy, na chrzciny, na baby shower, Mam nadzieję, że zainspiruje Was także taka dekoracja 🙂
BISZKOPT: Wszystkie składniki na biszkopt najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym. Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną.
Białka przekładamy do miski, dodajemy szczyptę soli i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodajmy cały cukier. Powinno nam to zająć około 12-15 minut. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy żółtka, jedno po drugim, i krótko miksujemy. Następnie w dwóch turach dodajemy mąkę i mieszamy już delikatnie szpatułką. Masa biszkoptowa jest gotowa. Przekładamy ją delikatnie do rantu cukierniczego o średnicy 18cm. Rant wcześniej zabezpieczamy odpowiednio papierem do pieczenia i układamy go na blaszce. Wyrównujemy wierzch.
Biszkopt pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, góra-dół przez około 45-50 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt już jest upieczony. Od razu po upieczeniu biszkopt wyjmujemy i odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie to zawijamy go w folię i chowamy. Możemy go schować do lodówki.
Biszkopt z tych proporcji wyrasta wysoki na 7cm. Biszkopt możemy upiec 1-2 dni przed złożeniem tortu.
Delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy biszkopt od rantu. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i biszkopt kroimy na 5 części. Kolejność blatów przy składaniu tortu powinna być taka sama jak przy pieczeniu biszkoptu tzn. spód biszkoptu powinien być spodem tortu, a wierzch biszkoptu – wierzchem tortu.
PONCZ: Składniki ponczu wymieszać ze sobą. Każdy z blatów będziemy nasączać taką samą ilością ponczu.
LEMON CURD: Krem cytrynowy lemon curd przygotowujemy według TEGO przepisu. Będzie nam potrzebna połowa kremu czyli przygotowana z 2 żółtek.
DEKORACJE: Do przygotowania dekoracji używamy masy cukrowej. Pracujemy w rękawiczkach, aby nie pobrudzić masy cukrowej.
Chmurki: białą masę cukrową cienko rozwałkowujemy. Z masy wyciąć 12 chmurek za pomocą specjalnych wykrawaczek. Chmurki układamy na tacce, przykrywamy 1 płatkiem ręcznika papierowego (aby się nie zakurzyły) i chowamy na 1-2 dni, aby wyschły. Następnie na 4 chmurkach przy pomocy pisaka spożywczego piszemy datę urodzenia, godzinę narodzin, masę i wzrost. Chmurki przyklejamy do tortu na odrobinę kremu.
Literki: Do literek używamy niebieskiej i szarej masy cukrowej. Literki przygotowujemy przy pomocy specjalnej formy z alfabetem. Po przygotowaniu układamy je na tacce, również przykrywamy i odstawiamy do wyschnięcia. Literki przyklejamy do tortu na odrobinę kremu.
Miś: Misia przygotowałam zgodnie z poradnikiem na Youtubie.
Kocyk: Kremową masę cukrową cienko rozwałkowujemy. Wycinamy z niej kwadrat. Kocyk marszczymy i wykładamy na tort. Kocyk przygotowujemy tuż przed dekorowaniem tortu. Od razu na kocyku układamy misia.
MUS MALINOWY: Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją gorącą wodą i odstawiamy do napęcznienia. Po kilku minutach mieszamy. Maliny umieszczamy w rondelku. Zasypujemy je cukrem. Następnie maliny wstawiamy na mały ogień i podgrzewamy do momentu rozpuszczenia cukru. Wówczas wyłączamy gaz i maliny przecieramy przez sitko. Otrzymany mus malinowy bez pestek mieszamy z żelatyną. Odstawiamy go do wystudzenia. Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę. Stopniowo dodajemy maliny z żelatyną. Miksujemy do połączenia. Mus malinowy jest gotowy. Wykładamy go na tort, gdy zacznie tężeć.
KREM ŚMIETANKOWY: Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę. Następnie dodajemy serek mascarpone i cukier puder. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Krem śmietankowy dzielimy na 3 równe części.
TYNK: Krem na bezie szwajcarskiej przygotowujemy według TEGO przepisu.
Odkładamy około 2 łyżek kremu i zabarwiamy go na kolor niebieski. Do barwienia używamy barwników do mas tłustych. Ten krem posłuży nam do nieba. Resztę kremu zabarwiamy na kolor biały tzn. dodajemy wybielacza.
ZŁOŻENIE TORTU: Na paterze lub podkładzie pod ciasto umieszczamy pierwszy blat biszkoptu. Nasączamy go równomiernie 1/5 ponczu. Następnie biszkopt smarujemy połową kremu cytrynowego lemon curd i wykładamy 1/3 kremu śmietankowego, wyrównujemy.
Układamy kolejny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Wykładamy drugą porcję kremu śmietankowego i w środek wkładamy borówki.
Na ciasto zakładamy rant cukierniczy. Układamy trzeci blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Kolejno wykładamy tężejący mus malinowy. Ciasto odkładamy do lodówki do momentu stężenia musu.
Wówczas tort wyjmujemy i wykładamy czwarty blat biszkopta i nasączamy go ponczem. Biszkopt smarujemy pozostałym kremem lemon curd i resztą kremu śmietankowego. Na cieście układamy ostatni blat biszkoptu i nasączamy go ponczem.
Całe ciasto odkładamy na noc do lodówki.
Następnego dnia delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy gotowy tort od rantu. Najpierw tynkujemy nasz tort. Cały tort pokrywamy na początek cienką warstwą białego kremu. Dzięki temu biszkopt nie będzie nam się „szarpał”. Tort wstawiamy do lodówki na 30 minut, aby warstwa kremu się schłodziła. Następnie tort wyjmujemy i tynkujemy na gładko białym kremem. Tort po otynkowaniu ponownie chłodzimy przez 30 minut.
Kolejno na tort wykładamy kleksy niebieskiego kremu. Kleksy rozsmarowujemy przy pomocy skrobaczki, aby utworzyć biało-niebieskie niebo. Tort schładzamy przez kolejne 30 minut. Po tym czasie na tort przyklejamy ozdoby: chmurki, literki. Kocyk i misia wystarczy postawić/położyć na torcie.
Tort przechowujemy w lodówce.
Tort wyjmujemy 30-60 minut przed podaniem, aby się ocieplił.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Tort podawałam w niedzielę. Biszkopt upiekłam w czwartek. W piątek pokroiłam go na 5 części i przełożyłam kremami. W sobotę otynkowałam i ozdobiłam.
2) Tort jest wysoki dlatego składamy go w rancie. Niestety tortownica będzie za niska.
3) Tort przeznaczony jest na około 20-24 porcje.
[caption id="attachment_18323" align="aligncenter" width="1920"] Tort na roczek[/caption]
[caption id="attachment_18327" align="aligncenter" width="1920"] Tort na roczek[/caption]
[caption id="attachment_18329" align="aligncenter" width="1920"] Tort na roczek[/caption]
[caption id="attachment_18331" align="aligncenter" width="1920"] Tort na roczek[/caption]
Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam słynne nasączane ciasto cytrynowe – lemon drizzle cake. Jest to cytrynowe ciasto ucierane, które po upieczeniu nasączamy sokiem z cytryny wymieszanym z cukrem. Jest to ciasto idealne dla wielbicieli smaków słodko-kwaśnych. Jest łatwe i szybkie do przygotowania, a przy tym mięciutkie, puszyste, wilgotne, o słonecznym kolorze. Długo utrzymuje świeżość. Przechowujemy je do 3-4 dni w zamkniętym pojemniku.
CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Mała foremkę keksową 9x28cm wykładamy papierem do pieczenia.
Mieszamy ze sobą mąkę i proszek do pieczenia. Cytrynę sparzamy. Następnie ścieramy z niej skórkę.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier i skórkę startą z cytryny. Ucieramy je mikserem na największych obrotach miksera na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia.
Ciasto przekładamy do keksówki. Ciasto pieczemy około 50-60 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni (do suchego patyczka).
Po upieczeniu jeszcze ciepłe ciasto (ale nie gorące) nakłuwamy gęsto patyczkiem do szaszłyków. Następnie polewamy je ponczem. Sok z cytryny wchłonie się do środka, a cukier utworzy skorupkę na wierzchu. Ciasto pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
PONCZ: Sok z cytryny mieszamy z cukrem tuż przez polaniem nim ciasta.
Pulchne, z nutą cytrynową, mało słodkie. Słodycz placuszków regulujemy poprzez polanie ich np. syropem klonowym. Są bardzo proste i szybkie do przygotowania. Nie musimy długo miksować; wystarczy krótko wymieszać wszystkie składniki rózgą kuchenną. Z ich przygotowaniem poradzą sobie nawet dzieci. Warto ich do tego zaangażować.
Cytrynowe placki z jagodami
SKŁADNIKI:
75g jagód,
1 jajko,
Skórka starta z 1 cytryny,
200ml mleka,
1 łyżeczka miodu,
200g mąki,
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
½ łyżeczki sody oczyszczonej,
Olej do smażenia,
DO PODANIA: Syrop klonowy, syrop z agawy, miód, jogurt, jagody,
PRZYGOTOWANIE:
W jednej misce mieszamy ze sobą mąkę, proszek do pieczenia i sodę.
W drugiej misce rozkłócamy jajko. Dodajemy mleko, miód i skórkę z cytryny, mieszamy.
Suche składniki dodajemy do mokrych i mieszamy rózgą do połączenia. Dodajemy jagody i delikatnie mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju. Nakładamy po łyżce ciasta i smażymy placki na wolnym ogniu na rumiano z obu stron. Ponieważ placki są bardzo puszyste, to musimy je smażyć na wolnym ogniu, aby doszły w środku.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_16568" align="alignnone" width="1920"]Cytrynowe placki z jagodami[/caption]
„Weekendowa Cukierenka” wita Was słonecznie w Wielką Sobotę. Dzisiaj mam propozycje ciasta dla tych, którzy nie zdążyli jeszcze nic upiec na święta. Jest to szybka do przygotowania babka cytrynowa. Pewnie większość składników do jej przygotowania macie w domu. Babka wychodzi puszysta i delikatna. Pięknie prezentuje się udekorowana świeżymi malinami. Więcej propozycji na świąteczne babki znajdziecie TUTAJ.
SKŁADNIKI:
BABKA:
1 cytryna,
1 szklanka cukru (200g),
1 cukier waniliowy (16g),
4 duże jajka,
1 szklanka mąki pszennej (160g),
½ szklanki mąki ziemniaczanej (80g),
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia (6g),
200g masła,
LUKIER:
2 łyżki mleka,
10-12 łyżek cukru pudru,
Aromat cytrynowy,
DODATKOWO:
skórka starta z cytryny,
20 malin,
PRZYGOTOWANIE:
BABKA: Wszystkie składniki na babkę powinny być w temperaturze pokojowej. Cytrynę sparzamy. Ścieramy z niej skórkę i wyciskamy sok. Z jednej dużej cytryny uzyskałam około 70ml soku cytrynowego.
Formę na babkę smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Masło rozpuszczamy i studzimy. Powinno być letnie, ale nie zimne.
Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia.
* Zamiast mąki ziemniaczanej można użyć taką samą ilość budyniu.
Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier. Ubijamy je mikserem na największych obrotach miksera na jasną, puszystą masę (około 10 minut). Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy suche składniki. Mieszamy tylko do połączenia. Następnie dodajemy masło, sok i skórkę z cytryny. Mieszamy delikatnie na wolnych obrotach miksera lub szpatułką do połączenia składników. Masę wykładamy do formy na babkę. Ciasta nakładamy do ¾ wysokości foremki.
Babkę pieczemy około 45 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni, góra-dół (do suchego patyczka).
LUKIER: W misce umieszczamy mleko. Dodajemy kilka kropel aromatu cytrynowego. Następnie stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy aż do uzyskania gęstej masy.
Wystudzoną babkę polewamy częścią lukru. Każdą malinę dzielimy rękoma na 3-4 cząstki, wykładamy na wierzch babki i polewamy jeszcze odrobiną lukru. Babkę dekorujemy także dodatkową skórką cytrynową i listkami mięty.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_15812" align="aligncenter" width="1920"] Babka cytrynowa z malinami w lukrze[/caption]
Dawno nie częstowałam Was muffinkami i babeczkami. Zapraszam więc do „Weekendowej Cukierenki” na przepyszne babeczki z kremem czyli cupcakes. To babeczki dla wielbicieli smaków słodko-kwaśnych. Obok mocno cytrynowego kremu mamy bardzo słodką, piankową bezę. Babeczki są pracochłonne, ale ich przygotowanie możemy rozłożyć w czasie. Krem cytrynowy można przygotować kilka dni wcześniej. Lemon curd możecie przygotować z dwóch przepisów, które znajdziecie na blogu:
KREM CYTRYNOWY: Krem cytrynowy przygotowujemy według TEGO przepisu.
BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mieszamy ze sobą mąkę, sól i proszek do pieczenia. Cytryny sparzamy. Następnie ścieramy z nich skórkę i wyciskamy sok.
Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier, skórkę startą z cytryny i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na największych obrotach miksera na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu.. W miseczce mieszamy maślankę z sokiem z cytryny. Dodajemy na przemian suche składniki i maślankę w trzech turach. Mieszamy krótko, tylko do połączenia.
Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy papilotki do ¾ wysokości. Babeczki pieczemy około 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki studzimy.
Jeśli babeczki za bardzo wyrosły to ścinamy im czubki.
W babeczkach wydrążamy otwory i wypełniamy je kremem cytrynowym. Na wierzchu babeczek również rozsmarowujemy odrobinę kremu cytrynowego. Następnie dekorujemy je bezą za pomocą szprycy (końcówka gwiazdka).
BEZA: Składniki na bezę powinny być w temperaturze pokojowej.
W rondelku z grubym dnem umieszczamy ¾ szklanki cukru, wodę i syrop kukurydziany. Całość zagotowujemy. Syrop cukrowy gotujemy dokładnie przez 7 minut na średnim ogniu.
W tym czasie białka ubijamy na sztywną pianę z 1 łyżką cukru. Gorący syrop cukrowy zdejmujemy z ognia i powoli wlewamy po ściance miski do białek, miksujemy wówczas na średnich obrotach miksera. Gdy dodamy cały syrop cukrowy to zwiększamy obroty na największe i ubijamy masę dalej aż do ostygnięcia. Potrwa to około 7 minut. Beza jest gotowa. Przekładamy ją do szprycy i wykładamy na wierzch babeczek. Dodatkowo bezę możemy opalić palnikiem do creme brulee.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_15526" align="aligncenter" width="1920"] Babeczki cytrynowe z bezą[/caption]
[caption id="attachment_15530" align="aligncenter" width="1920"] Babeczki cytrynowe z bezą[/caption]
Łososia podajemy zazwyczaj z ryżem i brokułem z wody. To nasz ulubiony obiad na piątek. Łosoś cytrynowy jest soczysty i aromatyczny. Jego przygotowanie, łącznie z pieczeniem, zajmie Wam góra 25 minut. W tym samym czasie możecie ugotować ryż oraz brokuła i szybki obiad gotowy 😉
Łosoś cytrynowy
SKŁADNIKI:
4 porcje fileta z łososia (4 x 125g),
MARYNATA:
2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny,
2 łyżki oliwy z oliwek,
½ łyżki musztardy Dijon,
2-3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę,
2 łyżki posiekanej drobno natki pietruszki,
½ łyżeczki soli,
Szczypta pieprzu,
4 plasterki cytryny,
PRZYGOTOWANIE:
Mieszamy ze sobą składniki marynaty.
Piekarnik nagrzewamy do 230 stopni.
Filety z łososia układamy w naczyniu żaroodpornym lub na blasze wyłożonej folią aluminiową. Porcje łososia smarujemy równomiernie marynatą. Na wierzchu każdej porcji układamy plasterek cytryny.
Środek zimy, ale w „Weekendowej Cukierence” dzisiaj zapachniało latem 😉 Przygotowałam ostatnio pyszne ciasto ucierane z mrożonymi jagodami. To ciasto jest bardzo proste i szybkie do przygotowania. Jest puszyste i wilgotne. Nuta cytryny świetnie pasuje do jagód. Ciasto pasuje do kubka gorącej herbaty czy kawy. Dobre jest też drugiego i trzeciego dnia. Należy je tylko przechowywać w szczelnym zamknięciu.
SKŁADNIKI:
2 jajka,
1 szklanka cukru,
1 szklanka gęstej śmietany 18%,
½ szklanki oleju,
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
2 szklanki mąki pszennej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
¼ łyżeczki soli,
Skórka starta z 1 cytryny,
1 łyżka soku wyciśniętego z cytryny,
400g jagód,
½ łyżki mąki ziemniaczanej,
Cukier puder do oprószenia ciasta
PRZYGOTOWANIE:
Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, grzanie góra dół. Tortownicę o średnicy 22cm smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą.
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Cytrynę sparzamy. Następnie ścieramy z niej skórkę i wyciskamy sok.
Jagody mieszamy z mąką ziemniaczaną tuż przed wyłożeniem na ciasto. Jeśli używamy jagód mrożonych to rozmrażamy je wcześniej i odsączamy na sitku.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą.
Do miski wbijamy jajka. Dodajemy cukier. Ubijamy wszystko razem mikserem na najwyższych obrotach przez około 5-7 minut tzn. do momentu aż otrzymamy jasną i puszystą masę jajeczną.
Następnie dodajemy śmietanę, olej i ekstrakt z wanilii. Miksujemy na wolnych obrotach miksera do połączenia składników.
Kolejno dodajemy mąkę w trzech turach. Miksujemy krótko do połączenia składników. Na samym końcu dodajemy skórkę startą z cytryny i sok z cytryny. Mieszamy.
Do tortownicy wlewamy połowę ciasta. Posypujemy je połową jagód. Następnie wylewamy resztę ciasta i posypujemy pozostałymi jagodami.
Ciasto pieczemy około 60 minut tzn. do suchego patyczka. Jeśli użyjemy mrożonych jagód ciasto może piec się dłużej, nawet do 90 minut. Najlepiej sprawdzić je patyczkiem czy jest już gotowe.
Gdyby ciasto zaczynało się spiekać to przykrywamy je folią.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_14255" align="aligncenter" width="2894"] Ciasto cytrynowe z jagodami[/caption]
Taki przepis na pewno przyda się Wam na tydzień przed świętami. Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na szybki piernik.
Aromatyczny i pachnący, miękki i puszysty, orzeźwiający dzięki cytrusom – tak w kilku słowach można opisać ten piernik. Co więcej, szybki i prosty do przygotowania – nie używamy miksera, a wszystkie składniki mieszamy łyżką. Możemy upiec go do 2 dni przed świętami. Przechowujemy go w zamkniętym pojemniku na ciasto, aby nie wysychał.
Nie musicie się obawiać łączenia przypraw korzennych i cytrusów. Takie połączenie stosowałam już przygotowując pyszne niemieckie pierniczki – Lebkuchen. To naprawdę zgrany duet.
Piernik cytrusowy
SKŁADNIKI:
CIASTO:
½ szklanki mleka,
200g miodu,
115g masła,
2 jajka,
¼ szklanki cukru,
270g mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 łyżeczka sody oczyszczonej,
3 łyżeczki przyprawy do piernika,
1 łyżeczka cynamonu,
Skórka starta z 2 pomarańczy,
Skórka starta z 2 cytryn,
50g kandyzowanej skórki pomarańczowej,
50g kandyzowanej skórki cytrynowej,
LUKIER:
1 i ½ łyżki mleka,
1 łyżka soku z pomarańczy,
Skórka starta z ½ pomarańczy,
Około 12-15 łyżek cukru pudru,
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę mieszamy z cynamonem, przyprawą do piernika, sodą i proszkiem do pieczenia. Cytryny i pomarańcze sparzamy. Następnie ścieramy z nich skórkę.
Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy miód i masło. Zawartość rondelka podgrzewamy do momentu rozpuszczenia się wszystkich składników. Zdejmujemy z ognia i masę studzimy. Powinna być letnia.
Do miski wbijamy jajka. Dodajemy cukier. Jajka roztrzepujemy z cukrem za pomocą rózgi kuchennej. Dodajemy skórkę startą z cytryn i pomarańczy, mieszamy. Następnie dodajemy zawartość rondelka i mieszamy. Stopniowo dodajemy suche składniki i mieszamy tylko do połączenia składników, nie dłużej. Na sam koniec dodajemy kandyzowane skórki: cytrynową i pomarańczową.
Tortownicę o średnicy 24cm smarujemy cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Ciasto przelewamy do tortownicy. Wyrównujemy jego wierzch.
Ciasto pieczemy około 45-50 minut w temperaturze 160 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu ciasto całkowicie studzimy. Następnie polewamy je lukrem.
Ciasto przechowujemy w zamkniętym pojemniku, aby nie wysychało.
LUKIER: Do miski wlewamy mleko i sok wyciśnięty z pomarańczy. Lukier możemy też przygotować na samym soku pomarańczowym (wówczas dajemy go 2 i ½ łyżki). Stopniowo dodajemy cukier puder, łyżka po łyżce, i ucieramy aż do powstania jednolitej i gładkiej masy. Na końcu dodajemy startą skórkę pomarańczową i mieszamy.
Życzę smacznego :)
Uwaga:1) Zamiast lukrem to wierzch piernika możemy polać polewą czekoladową.
Nie sądziłam, że połączenie kawy i cytryny tak mi zasmakuje. Gdy spróbowałam tej nalewki w gościach to od razu poprosiłam o przepis. Jest rozgrzewająca i pyszna. Robi się ją dość szybko i prosto. Należy tylko wcisnąć ziarenka kawy w cytryny, a więc cytryna musi być odpowiednio duża.
Nalewka cytrynowo-kawowa
SKŁADNIKI:
1 cytryna,
40 ziaren kawy,
½ szklanki cukru,
1 szklanka wódki,
PRZYGOTOWANIE:
W cytrynę wciskamy 40 ziaren kawy. Można delikatnie naciąć jej skórkę nożem i dopiero wciskać kawę.
Cytrynę przekładamy do słoika. Zasypujemy ją cukrem i zalewamy wódką. Słoik zakręcamy i odstawiamy w suche i ciemne miejsce na 2 miesiące.
Po tym czasie nalewka jest gotowa. Cytrynę wyrzucamy, a samą nalewkę filtrujemy przez filtr do kawy lub gazę. Gotową nalewkę przelewamy do butelek.