Kuchnia polska to ulubiona kategoria dań mojego męża. Znajdziecie tu przepisy na proste i bardzo znane potrawy m.in. kotlet schabowy, zupę ogórkową, bigos, placki ziemniaczane, pączki, pasztet, chrusty. Znajdziecie tutaj również przepisy mniej znane z różnych części polski np. żulik, zalewajka, hreczanyki, karmuszka, makowiki, modry bigos.
Od dziś do końca tygodnia na moim blogu będą królowały pierogi. Pierogi uwielbiamy, przygotowuję je bardzo często, z różnego ciasta, z różnym farszem.
Zaczynamy od pierogów wywodzących się z kuchni polskiej. Specjalnie umieszczam je jako pierwsze, bo pewnie wielu z Was zostało po wczorajszym rosole mięso i nie wiecie jak je wykorzystać. Te pierogi to najlepszy sposób na wykorzystanie mięsa pozostałego z rosołu. Pierogi są bardzo sycące, świetnie będzie pasował do nich także kubek czerwonego barszczu.
Zajrzyjcie już jutro na bloga, pojawi się wspaniała propozycja pierogowa.
SKŁADNIKI:
CIASTO:
500 g mąki,
2 łyżka oleju,
Szczypta soli,
ciepła woda (około 1 szklanki),
NADZIENIE:
400g mięsa z rosołu,
400g kiszonej kapusty,
1 cebula,
1 łyżeczka majeranku,
Szczypta słodkiej i ostrej papryki,
Sól,
Pieprz,
PRZYGOTOWANIE:
NADZIENIE: Kiszoną kapustę płuczemy w letniej wodzie. Przekładamy ją do garnka, zalewamy wodą, dodajemy szczyptę soli i gotujemy do miękkości. Następnie odcedzamy, studzimy, odciskamy i drobno siekamy.
Cebulę obieramy, drobno kroimy i szklimy na oleju.
Mięso z rosołu mielimy razem z cebulą w maszynce do mielenia mięsa lub drobno siekamy.
W misce łączymy wszystkie składniki, dokładnie mieszamy aż do połączenia się składników, doprawiamy do smaku.
Gdyby farsz wydawał się za suchy to dodajemy kilka łyżek bulionu lub gorącej wody.
CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy oliwę i stopniowo wlewamy letnią wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy porcje farszu i zlepiamy pierogi. Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2-3 minuty od wypłynięcia. Podajemy z podsmażoną cebulką lub skwarkami. Życzę smacznego :-)
[caption id="attachment_19767" align="aligncenter" width="1822"] Pierogi z mięsem i kiszoną kapustą[/caption]
Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Już za 4 dni Tłusty Czwartek więc pewnie większość z Was smaży teraz pączki. A ja częstuję Was dzisiaj kasztankami 🙂 Kasztanki to małe drożdżowe pączusie sprzedawane w cukierniach na wagę, najczęściej skąpane w lukrze. Myślę, że wielu z nas zna ich smak. Są mięciutkie i puszyste, łatwe do przygotowania, szybko się je smaży, a z tych proporcji wychodzi ogromna miska małych drożdżowych kuleczek.
Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 1 łyżkę cukru i 2-3 łyżki mąki. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać rozczyn o gęstości śmietany, ewentualnie dodajemy jeszcze 1 łyżkę mąki. Przygotowany rozczyn odstawiamy do podrośnięcia na 10-15 minut. W misce ucieramy żółtka, jajko z pozostałym cukrem, dodajemy rozczyn i mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy olej, sok z cytryny i alkohol. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i wyrabiamy kilka minut aż stanie się gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski, oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 60-90 minut).
Wyrośnięte ciasto wyjmujemy z miski i chwilę wyrabiamy. Ciasto rozwałkowujemy na grubość 10-13mm. Za pomocą kieliszka lub nakrętki o średnicy 3cm wycinamy z ciasta okrągłe kuleczki. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na kwadrans do podrośnięcia. W tym czasie rozgrzewamy olej do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany olej i smażymy na rumiano z każdej strony. Olej nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.
Po usmażeniu pączki oprószamy cukrem pudrem bądź polewamy lukrem.
Smacznego :)
Uwaga:
1) Do smażenia wszystkich pączków polecam użyć planty.
2) Lukier można przygotować z następujących proporcji: 1 łyżka mleka, 6 łyżek cukru pudru, odrobina cytrynowego aromatu. Składniki ucieramy ze sobą aż powstanie lukier gęstości śmietany.
[caption id="attachment_4417" align="alignnone" width="640"] Kasztanki[/caption]
[caption id="attachment_4418" align="alignnone" width="640"] Kasztanki[/caption]
To niezawodny przepis na smaczne pączki. Wychodzą puszyste, mięciutkie, nie chłoną tłuszczu. Dobrze wyrośnięty pączek gwarantuje uzyskanie jasnej obrączki. Polane lukrem wprost rozpływają się w ustach. Są lepsze niż z cukierni. Tłusty Czwartek zbliża się dużymi krokami więc warto się do niego dobrze przygotować 🙂 A pączki przecież smakują najlepiej w karnawale więc pieczmy je jak najczęściej.
Pączki tradycyjne z marmoladą
SKŁADNIKI (40 sztuk):
1kg mąki pszennej,
50g drożdży świeżych,
100g cukru,
100g masła (lub 5-6 łyżek oleju),
6 żółtek,
1 jajko,
2 szklanki mleka,
1 cukier waniliowy,
40ml spirytusu (można zastąpić wódką lub octem),
½ łyżeczki soli,
DODATKOWO:
Marmolada,
3 łyżki mleka,
Aromat cytrynowy,
18 łyżek cukru pudru,
Olej lub inny tłuszcz do głębokiego smażenia
PRZYGOTOWANIE:
Przygotowujemy zaczyn. Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 4-5 łyżek mąki i 1-2 łyżki cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany zaczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.
Masło rozpuszczamy i studzimy. W misce ucieramy jajka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę, dodajemy zaczyn i mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło oraz spirytus. Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie (około 1-1,5h).
Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta, rozpłaszczamy go na dłoni na placek, nakładamy około ½-1 łyżeczkę twardej marmolady i formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na kilkanaście minut- powinny podwoić swoją objętość.
W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia oraz przygotowujemy lukier.
Do miski wlewamy mleko, dodajemy odrobinę aromatu cytrynowego. Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy. Powinniśmy otrzymać lukier gęstości śmietany.
Pączki wkładamy partiami na rozgrzany olej i smażymy na rumiano z każdej strony. Olej nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.
Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach. Pączki studzimy na kratce i lukrujemy. Można je zamiennie oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)
[caption id="attachment_4362" align="alignnone" width="4199"] Pączki tradycyjne z marmoladą[/caption]
[caption id="attachment_4363" align="alignnone" width="3574"] Pączki tradycyjne z marmoladą[/caption]
[caption id="attachment_4364" align="alignnone" width="3134"] Pączki tradycyjne z marmoladą[/caption]
Nie od dziś wiadomo, że Polacy uwielbiają pierogi. Tych słodkich pierogów nie może zabraknąć na Waszym wigilijnym stole. Ich dopełnienie stanowi sos na bazie śliwkowego kompotu wymieszany ze śmietanką i cynamonem. To prawdziwe niebo w gębie, polecam i zachęcam do ich przygotowania 🙂
Pierożki te są bardzo podzielne. Nie da się ich zjeść zbyt dużo, bo nadzienie jest bardzo sycące.
SKŁADNIKI:
CIASTO:
250 g mąki,
1 łyżka oleju,
Szczypta soli,
ciepła woda (około ½ szklanki),
NADZIENIE:
150g suszonych śliwek,
50g rodzynek,
100ml śliwowicy,
200ml wody,
2 łyżeczki miodu,
8 łyżeczek śmietany 18%,
1/3-1/2 łyżeczki cynamonu
PRZYGOTOWANIE:
NADZIENIE: Suszone śliwki i rodzynki umieszczamy w rondelku, zalewamy śliwowicą i odstawiamy na 3 godziny. Po upływie tego czasu dolewamy wodę i gotujemy razem 25 minut. Ugotowane owoce odsączamy, a płyn z gotowania redukujemy tak, aby pozostało go około 50ml. Śliwki drobno siekamy i mieszamy z miodem.
CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy oliwę i stopniowo wlewamy letnią wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy porcje farszu i zlepiamy pierogi. Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2-3 minuty od wypłynięcia. Podajemy z przygotowanym sosem cynamonowym: zredukowany płyn z gotowania śliwek mieszamy ze śmietanką i cynamonem. Życzę smacznego :-)
Uwaga:
1) Jeśli nie posiadamy śliwowicy możemy zastąpić ją wodą.
Zebrane latem i jesienią grzyby skrzętnie suszę, aby zimą cieszyć się ich smakiem. Najczęściej robię z nich zupę i pierogi. Te pierogi smakują świetnie od razu po przygotowaniu podane z cebulką, ale my najbardziej lubimy podsmażane na oleju, z tą chrupiącą skórką. To idealne pierogi na wigilijną kolację. Można by rzec, że to pierogi „na bogato”, bo nadzieniem są wyłącznie grzyby :)Oczywiście na blogu możecie znaleźć również pierogi z grzybami z dodatkiem kiszonej kapusty.
SKŁADNIKI:
CIASTO:
375 g mąki,
1,5 łyżki oleju,
Szczypta soli,
Letnia woda (około ¾ szklanki),
NADZIENIE:
150g suszonych grzybów,
2 cebule,
Szczypta majeranku,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia
Do podania: cebula
PRZYGOTOWANIE:
NADZIENIE: Grzyby płuczemy i zalewamy ciepłą wodą. Odstawiamy na kilka godzin, a następnie gotujemy w tej samej wodzie z dodatkiem soli do miękkości (około 1 godziny). Po ugotowaniu grzyby odcedzamy, a wywar zachowujemy (wykorzystujemy np. do zupy grzybowej). Grzyby drobno siekamy. Cebule kroimy w kostkę i szklimy na oleju. Dodajemy posiekane grzyby, siekamy chwilkę nożem i smażymy kilka minut razem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i majerankiem. Farsz studzimy.
CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy oliwę i stopniowo wlewamy letnią wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy porcje farszu i zlepiamy pierogi. Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli i 1 łyżką oleju. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2-3 minuty od wypłynięcia. Pierogi podajemy polane tłuszczem, ze zrumienioną cebulą i boczkiem. Życzę smacznego :-)
Kulebiak, czyli drożdżowy pieróg z nadzieniem, to tradycyjne danie w kuchni polskiej. Nie może go zabraknąć na wigilijnym stole. Najczęstszym jego farszem jest kiszona kapusta i suszone grzyby. Wzbogaciłam tradycyjną wersję tego dania o dorsza. Podany z kubkiem czerwonego barszczu zachwycił smakiem moich bliskich. Zachęcam do przygotowania go świąteczną porą.
SKŁADNIKI:
CIASTO:
500g mąki,
250ml letniej wody,
12g cukru,
10g soli,
25ml oleju,
4g suszonych drożdży,
NADZIENIE:
500g kiszonej kapusty,
2 cebule,
50g suszonych grzybów,
2 łyżeczki majeranku,
3 ząbki czosnku,
1 duży filet z dorsza (400-500g),
DODATKOWO:
1 jajko,
Majeranek,
Olej do smażenia,
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, cukier, suche drożdże i sól, mieszamy. Dodajemy olej oraz stopniowo wlewamy letnią wodę. Ciągle mieszając zagniatamy ciasto. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i wyrabiamy je przez kilka minut. Ciasto przekładamy do miski i odstawiamy do lodówki na 10 minut. Po tym czasie ciasto wyjmujemy i odstawiamy na 20 minut w ciepłe miejsce do podrośnięcia. Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 40x25cm.
Smarujemy je rozkłóconym jajkiem. Na środek wykładamy filet z dorsza, a na nim układamy nadzienie. Zwijamy roladę, dokładnie ją zlepiamy. Roladę smarujemy resztą jajka i oprószamy majerankiem. Pieczemy 25 minut w 200 stopniach.
NADZIENIE: Kiszoną kapustę płuczemy i drobno siekamy. Suszone grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 1 godzinę. Grzyby kroimy w paski, a wodę z moczenia grzybów zachowujemy. Cebulę kroimy w kostkę. Na patelni szklimy cebule, dodajemy grzyby i smażymy razem kilka minut. Wówczas dodajemy kiszoną kapustę, dokładnie mieszamy. Całość podlewamy wywarem z moczenia grzybów (1-2 szklanki) i dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem aż do miękkości kapusty. Wówczas cała woda powinna wyparować. Kapustę w między czasie doprawiamy do smaku solą, pieprzem i majerankiem.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Dorsza możemy zastąpić inną rybą np. sandaczem, szczupakiem.
Uwielbiamy pierogi, zarówno na słodko, jak i te wytrawne. Średnio raz na dwa tygodnie zabieram się za lepienie domowych pierogów. Dzisiaj chcę Wam zaproponować pierogi wywodzące się z kuchni polskiej. Polane tłuszczem, podane ze smażoną cebulą i boczkiem stanowią naprawdę smaczny i sycący obiad. Co więcej są dość tanie w przygotowaniu.
SKŁADNIKI:
CIASTO:
375 g mąki,
1,5 łyżki oleju,
Szczypta soli,
Letnia woda (około ¾ szklanki),
NADZIENIE:
100g kaszy gryczanej,
1 jajka ugotowane na twardo,
200g wędzonego boczku,
1 średnia cebula,
1 jajko,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia
Do podania: boczek, cebula
PRZYGOTOWANIE:
NADZIENIE: Kaszę gryczaną gotujemy wg przepisu na opakowaniu i studzimy. Boczek kroimy w kostkę, cebulę obieramy i drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy olej, smażymy razem cebulę z boczkiem aż się ładnie zarumienią, studzimy. Jajka na twardo siekamy w kostkę. Do miski wkładamy kaszę, jajka na twardo i boczek z cebulą, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Następnie dodajemy surowe jajko i dokładnie mieszamy.
CIASTO: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy oliwę i stopniowo wlewamy letnią wodą zagniatając ciasto. Następnie ciasto przenosimy na stolnicę, podsypujemy je mąką i wyrabiamy aż stanie się elastyczne. Ciasto rozwałkowujemy na placek ok. 5mm i większą szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy porcje farszu i zlepiamy pierogi. Zagotowujemy wodę ze szczyptą soli. Wrzucamy pierogi i gotujemy około 2-3 minuty od wypłynięcia. Pierogi podajemy polane tłuszczem, ze zrumienioną cebulą i boczkiem. Życzę smacznego :-)
Sezon grzybowy trwa w najlepsze 😉 Na blogu możecie znaleźć kilkanaście przepisów z użyciem leśnych grzybów. Dzisiaj zapraszam na zupę grzybową, którą jada się w moim domu. Pewnie wielu z Was jada grzybową z makaronem, natomiast u nas gotuje się ją z ziemniakami. Jest bardzo sycąca i rozgrzewająca. W piątek zapraszam na zupę grzybową, ale z nutą węgierską.
Zupa grzybowa
SKŁADNIKI:
1kg świeżych mieszanych grzybów np. podgrzybków, maślaków, koźlaków,
1 garść suszonych grzybów,
4 ziemniaki,
1,5-2l bulionu drobiowego bądź warzywnego,
2 liście laurowe,
3 ziela angielskie,
Masło do smażenia,
Sól,
Pieprz,
1-2 łyżki śmietany 18%,
Ewentualnie mąka do zagęszczenia zupy,
Zielenina, np. natka pietruszki, do podania
PRZYGOTOWANIE:
Obrane świeże grzyby kroimy na mniejsze części i dokładnie płuczemy, a następnie osuszamy na sitku. Do garnka wlewamy bulion, dodajemy suszone grzyby, liście laurowe i ziela angielskie. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy świeże grzyby i smażymy na dużym ogniu około 10 minut (aż woda z grzybów odparuję).
Podsmażone grzyby przelewamy do zupy. Dokładnie zeskrobujemy łopatką „smaczki” pozostałe po smażeniu i dodajemy do zupy. Dodajemy również pokrojone w kostkę ziemniaki i całość gotujemy razem około 20 minut. Pod koniec zupę doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy śmietanę i/lub zagęszczamy zupę mąką. Zupę podajemy posypaną zieleniną.
Życzę smacznego :-)
Uwaga:
Warto użyć domowego bulionu. Jeśli jednak go nie mamy możemy użyć z kostki.
Sos śmietanowy z kurkami to klasyka kuchni polskiej. Polędwiczki dzięki duszeniu z kurkami nabierają grzybowego aromatu. Są przy tym i mięciutkie bardzo soczyste. To mięsne danie najlepiej smakuje z młodymi ziemniaczkami. Jak tylko pojawią się kurki, na pewno przygotuje je jeszcze nie raz w tym roku:)
Polędwiczki w sosie kurkowym
SKŁADNIKI :
250g kurek,
500g polędwiczek wieprzowych,
1 cebula,
Masło do smażenia,
Mąka do panierowania,
250g śmietany kremówki,
2 szklanki wody,
1 łyżka mąki,
1 łyżeczka tymianku,
Sól,
Pieprz,
Szczypta słodkiej papryki,
PRZYGOTOWANIE:
Polędwiczki kroimy na plasterki i rozbijamy na kotlety. Oprószamy je solą i pieprzem z obu stron. Następnie panierujemy w mące, jej nadmiar delikatnie strzepujemy, i obsmażamy na patelni. Podsmażone polędwiczki przekładamy do rondla. Obrane kurki dokładnie płuczemy. Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na maśle.
Dodajemy kurki i smażymy około 10 minut, aż woda z grzybów wyparuje. Pod koniec grzyby oprószamy tymiankiem. Podsmażone grzyby dodajemy do polędwiczek. Całość zalewamy wodą, dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu około pół godziny. Po tym czasie dodajemy śmietanę wymieszaną z mąką. Dokładnie mieszamy, aby nie było grudek. Sos zagotowujemy, doprawiamy do smaku i zdejmujemy z ognia. Podajemy np. z młodymi ziemniakami.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_3994" align="alignnone" width="4013"] Polędwiczki w sosie kurkowym[/caption]
Nie wyobrażam sobie sezonu jagodowego bez jagodzianek. Nie mogło ich również zabraknąć w „Weekendowej Cukierence”. Mogę powiedzieć, że zbieranie jagód to nasza rodzinna tradycja. Co roku wybieramy się do lasu większą lub mniejszą grupą i sami zbieramy te pyszne owoce leśne.
Jagodzianki to pewnie również dla Was smak dzieciństwa. Pyszne, mięciutkie bułeczki z jagodami, polane warstwą lukru. Zachęcam gorąco do ich przygotowania, bo smakują wyśmienicie 🙂
Jagodzianki
SKŁADNIKI (16 sztuk):
CIASTO:
500g mąki + do podsypywania,
1 szklanka mleka,
1 jajko,
100g cukru,
1 cukier wanilinowy,
100g masła,
7g suszonych drożdży,
Szczypta soli,
JAGODY:
300g jagód,
3-4 łyżki cukru,
DODATKOWO:
1 jajko,
1 łyżka mleka,
LUKIER:
1,5 łyżki mleka,
Odrobina aromatu cytrynowego,
9 łyżek cukru pudru,
PRZYGOTOWANIE:
Do miski wsypujemy mąką, suche drożdże, sól, cukier i cukier wanilinowy, mieszamy. Masło roztapiamy i studzimy. Mleko podgrzewamy, żeby było letnie. Do miski wbijamy jajko, dodajemy mleko i mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy rozpuszczone masło i mieszamy. Ciasto dokładnie wyrabiamy, aby było miękkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do dużej miski, oprószamy szczyptą mąki i odstawiamy do podrośnięcia na 1,5-2h. Miskę nakrywamy ściereczką.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę i wyrabiamy kilka minut podsypując mąką. Ciasto dzielimy na 16 części (po 60-65g każda). Jagody mieszamy delikatnie z cukrem tuż przed formowaniem jagodzianek, aby nie puściły soku. Każdą część ciasta rozpłaszczamy na placek. Na środek wykładamy 1 łyżkę jagód z cukrem. Placka zlepiamy dokładnie tak jak pieroga, a następnie formujemy podłużną bułeczkę. Bułeczki układamy na 2 blaszkach z piekarnika. Odstawiamy jeszcze na pół godziny, aby podrosły, przykrywamy je ściereczką. Jajko roztrzepujemy z mlekiem i smarujemy nim bułeczki. Jagodzianki pieczemy około 15-20 minut w 190 stopniach, aż się ładnie zarumienią. Bułki studzimy.
Przygotowujemy lukier. Do miseczki wlewamy mleko i aromat cytrynowy, dodajemy stopniowo cukier puder ciągle ucierając. Gotowym lukrem smarujemy jagodzianki i odstawiamy na kilkadziesiąt minut, aby lukier stężał.