Niedawno, w jakiejś gazecie, rzucił mi się w oczy indyk zapiekany pod brokułami. Pomyślałam sobie, że to naprawdę świetny sposób na obiad. Ponieważ lubię szpinak, a i schab w mojej kuchni gości bardzo często, najczęściej w postaci bitek, to wymyśliłam sobie schab pod szpinakową pierzynką.
Nie sądziłam, że wyjdzie mi takie pyszne danie :) Schab wyszedł bardzo soczysty, mam wrażenie, że to dzięki szpinakowi, który chroni go przed wysuszeniem. Kotleciki były tak smaczne, że nie mogłam przestać ich jeść ;) Gorąco je polecam :) Są bardzo szybkie do przygotowania, będą świetną alternatywą dla zwykłych schabowych.
Składniki:
- schab 300g,
- szpinak mrożony 200g,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 cebula,
- ser zółty 50g,
- sól,
- pieprz,
- gałka muszkatołowa 1/3 łyżeczki
Przygotowanie:
Schab kroimy na plastry i lekko rozbijamy (najlepiej przez folię). Kotlety oprószamy solą i pieprzem i odstawiamy na chwilę do lodówki. Następnie podsmażamy go na rumiano z obu stron. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy cebulę, po chwili dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek.
Kolejno dodajemy szpinak. Szpinak podsmażamy doprawiając do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Na kotlety wykładamy porcję szpinaku, Całość posypujemy startym na małych oczkach tarki żółtym serem. Zapiekamy przez około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni - aż ser się lekko zarumieni. Schab jest bardzo soczysty, naprawdę jest pyszny. Smacznego :)




Dodaj komentarz